Na grypową aurę, przygnębiającą szarość za oknem i górę kłopotów...
dziś zupa gulaszowa w wersji express: 3 cebule w kostkę, 5 posiekanych ząbków czosnku, posiekana
w kostkę zielona papryka, pól kilo mielonej wołowiny, 6-8 ziemniaków w drobną kostkę, puszka
krojonych pomidorów, szklanka mrożonego groszku, 2 szklanki soku pomidorowego, duża łycha
słodkiej papryki, i łyżeczka ostrej, sól, pieprz, parę kropel tabasco, szczypta kminku i cukru.
Cebulę i czosnek zrumienić na tłuszczu (ja mieszam oliwę i masło 50/50) podlać wrzątkiem, wsypać
papryki, odparować, wrzucić mięso i obsmażyć. Podlać bulionem z kostki, podusić pod przykryciem
z 10 min, dodać zieloną paprykę, groszek, kminek, ziemniaki, pomidory i dodać bulion (ok.1l).
Gotować aż warzywa będą miękkie, dodać sok, tabasco, cukier, i po chwili jest gotowe. Z białym
pieczywem i masłem, najedzeni jesteśmy po pachy, a przyjemne ciepełko trzyma długo

Smacznego, D.