Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25

17.02.06, 00:28

    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 00:31
      Oj. Zezarlo mi wpis sad

      Pewnie juz pustki, ale tradycyjnie zapytam: je tu kto?

      Mnie sie mozg lasuje po wizycie, zbawianie regionu etc., i juz sama nie wiem,
      czy chce w to wchodzic czy nie
      • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 00:43
        Jestem jeszcze. Wrocilam z babskiego wieczoru w swietnym humorze.
        Temat przewodni: zalety rozwodow i korzysci z nich plynace. Dawno sie tak nie
        usmialam.
        Jutro moge pospac i dlatego jeszcze strasze.
        Jutko, zapisujesz sie do Kola gospodyn wiejskichsmile?
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 00:48
          Czesc Verbeno, coz za mila niespodzianka smile)

          Chyba przyjdzie mi sie zapisac, co o tym sadzisz?
          • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 00:50
            Do jakiej sekcji? tance czy piosenki ludowe?
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 00:52
              Bardziej tance, ale piosenki tez moga byc... OK, i to, i to big_grin
              • kornikuno Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 00:55
                Witaj Verbeno,
                a temat Twojego spotkania przednismile)))
                Jutkasmile
                a Ty sie lepiej zastanowwinkbo tancowala igla z nitka...
                IzaBella
                • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 01:00
                  Korniku, musialabys nas widziec. Trzy babcie, popijajace winko i wspominajace
                  piekne czasy, kiedy bylysmy mlode ,wolne i ciekawe swiata.
                  • luiza-w-ogrodzie No to jakie sa te dobre strony rozwodow? n/t 17.02.06, 01:08

                    • kornikuno Re: No to jakie sa te dobre strony rozwodow? n/t 17.02.06, 01:11
                      Luizo,
                      no jak to jakie?
                      jestes duza dziewczynka przeciez...
                      IzaBella
                      • luiza-w-ogrodzie Re: No to jakie sa te dobre strony rozwodow? 17.02.06, 01:14
                        kornikuno napisała:

                        > Luizo,
                        > no jak to jakie?
                        > jestes duza dziewczynka przeciez...

                        ee, myslalam ze doszlyscie do jakichs nowych wnioskow, ktorych nie znam ;o[+]
                        • kornikuno Re: No to jakie sa te dobre strony rozwodow? 17.02.06, 01:18
                          Luizo,
                          sorki...rozumiem, Twoje pytanie bylo do Verbeny...i niepotrzebnie sie wcielamwink
                          IzaBella
                  • kornikuno Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 01:09
                    Verbeno,
                    ja ten obrazek znam... autopsji....smile))))
                    I smiac tez jest z czegowink
                    IzaBella
                    • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 01:24
                      Opowiadalam dziewczynom o jednej znajomej ,ktora jest juz tak dlugo ze swoim
                      pierwszym i jedynym mezem, ze kiedy ma isc z nim do lozka czuje jakby
                      popelniala kaziorodztwo.
                      Zmieniajac mezow nie mamy tego siostrzanego uczuciasmile
                      To jeden z tych plusow Luizo.
                      Wszystko wam trzeba tlumaczyc jak dzieciomsmile)
                      • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 01:35
                        verbena1 napisała:

                        > Opowiadalam dziewczynom o jednej znajomej ,ktora jest juz tak dlugo ze swoim
                        > pierwszym i jedynym mezem, ze kiedy ma isc z nim do lozka czuje jakby
                        > popelniala kaziorodztwo.

                        A co takiego dziwnego w spaniu w jednym lozku z bratem-blizniakiem?
                        ;oP
                      • kornikuno Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 01:40
                        smile))))))))))))))))))))))
                        IzaBella
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 01:04
                  Spoko, spoko....
                  Luizo, oni maja cos tam za soba jako poparcie, ja tylko mam pomyslec co dodac...

                  Korniku, nawet jesli im doradze, to nie bede chciala tzw. stanowiska. Wiec jest OK.
                  smile))))))))))
                  • kornikuno Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 01:13
                    Jutkasmile
                    nooooooo, to bede spac spokojniewink))))
                    IzaBella
    • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 00:54
      Jutko, moze i zbawisz region, tylko czy zbawieni Tobie za to podziekuja? Ilu
      was jest, tych chetnych zbawicieli?

      Pozdrawiam znad gruszki
      Luiza-w-Ogrodzie
      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 22:45
      >Cisza jak makiem zasiał...Przysiadłam
      na chwilę,ale chyba pójdę jeszcze poczytać.
      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 22:55
        Ja jestem - ale tak półgębkiem smile Podczytuję sobie różne fora i różne tematy.
        Leniwie i piątkowo...jak miło smile
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 22:55
        Jestem jednym okiem... drugie na De Niro i Nolte smile)))
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 23:00
      >No to ja spadam..urządziłam sobie
      dziś generalne porządki w kuchni i
      właściwie już nic mi się nie chce.
      Może dziś się wcześniej położę.
      Dobranoc dziewczyny!
      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 17.02.06, 23:05
        Dobranoc, joujou smile
        Ja się jeszcze poszwałędam smile Świadomość, że jutro mogę dłużej pospać jest
        cudowna smile Wszelkiego rodzaju manewry porzątkowo-domowe zostawiłam sobie na
        jutro...Dzisiaj laba smile
        • monia.i Re: P.S. 17.02.06, 23:08
          "porządkowo-" oczywiście
          • jutka1 Re: P.S. 17.02.06, 23:23
            Czesc Moniu smile))
            Jak tam? Co tam? I dlaczego tak malo?
            wink)))
            • monia.i Re: P.S. 17.02.06, 23:31
              Czego Ci mało, Jutyldo ulubiona?smile
              Jest mi piątkowo i bardzo przyjemnie smile Koniec pracowego tygodnia - bez
              potknięć - a mogły być - bo nieco mi sie zmienił zakres obowiązków...
              Mamik przeziębiony - ale mam nadzieję, że tylko przeziębiony - a nie z jakąś
              paskudną infekcją, taką jak w zeszłym roku, kiedy coś w nią wlazło i siedziało -
              a po serii antybiotyków była całkiem bez sił...
              Tylko tak jakoś...cóż - jeszcze do niedawna w łikenda wszystkim sie bardziej
              chciało...nawet chcieć. Teraz większość codziennością przytłamszona.
              My też...
              • jutka1 Re: P.S. 18.02.06, 01:01
                Monieczku, wrocilam do klawiatury spozniona, pewnie sie juz nie szwaledasz?

                Mama niech sie kuruje i w cieple siedzi. Ty i druga polowka dbajcie o zdrowie,
                rowniez psychiczne, w tej naszej, pozal sie boze, rzeczywistosci...

                I dopijam shiraza za Wasze zdrowie, O!
                big_grin
                • monia.i Re: P.S. 18.02.06, 01:08
                  I Twoje zdrowie równieżsmile
                  • jutka1 Re: P.S. 18.02.06, 01:13
                    A dziekuje, Moniu, drugi dzien kicham, ale sie nie daje! Jutro jade do
                    przyjaciol po drugiej stronie gory na imieniny, wiec musze sie wykurowac... a
                    podobno czerwone wino jest dobre na wirusy i inne takie wink))

                    Obejrzalam dzis 2 filmy i mi sie mieszaja, tu Scorupko z Nolte, tu Brosnan z
                    Jessica Lange.. Nic to, przespie sie, i sie w glowie ulozy big_grin
                    • monia.i Re: P.S. 18.02.06, 01:20
                      Scorupka jest moim zdaniem drewniana - chociaż miło oko zawiesić...
                      Nie dawaj się, Jutek smile
                      Kichanie ponoc zdrowe jest...wykichujesz z siebie te złe wszystkie...
                      A Brosnan jest bardzo przyjemnym Bondem smile
                      Lepszym niż Connery chyba...
                      • jutka1 Re: P.S. 18.02.06, 01:22
                        Connery byl do kitu Bondem, ale z wiekiem jest coraz bardziej atrakcyjny...
                        Brosnan nie moj typ, wole brunetow big_grin

                        Spij dobrze Moniu, i odpoczywaj.
                        A ja kicham na swiat, hahaha big_grin
                  • jutka1 Re: P.S. 18.02.06, 01:19
                    Zaczynam padac na pysk, wiec zanim padne i sie jeszcze bardziej przeziebie spiac
                    na podlodze - pozegnam sie i odpelzne do sypialni.

                    Dobranoc Monieczku smile))
                    Wszystkim slodkich snow, milego wieczoru w US/Ca, milego przebudzenia w AU.
                    ;-D
                    • monia.i Re: P.S. 18.02.06, 01:28
                      Dobrejnocy, Jutek smile Ja jeszcze sprawdzę, ile temu Mark się odezwał...Tak z
                      przekory smile))
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 20.02.06, 23:59
      >Nawet nie wiem,kiedy ten dzień zleciał.
      Zapowiadał się nudnawo,a był to poniedziałek
      dobrych wiadomości-oby cały tydzień taki.
      Jednak jak znam już siebie,to jednego dnia
      się cieszę,a już na drugi "dostaję po łbie",
      żeby nie było mi za dobrze.Wieczorkiem urządziłyśmy
      sobie niespodziewanie "babskie spotkanie" z kawusią i
      szampanem chyba jako rekompensatę za wczorajszy "niewypał
      z kinem".Jednak najlepiej udaje się to,co nieplanowane.
      • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 21.02.06, 00:25

        Joujou,
        dobrywieczorsmile

        Zgadza sie,
        nieplanowane i spontaniczne udaje sie niekiedy najlepiejsmile
        • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 21.02.06, 00:29
          >Cześć Sky,niestety chyba nie zabawię tu
          długo,bo już mi pewien młodzieniec jęczy nad
          uchem wink
          • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 21.02.06, 00:33

            ...szkoda,
            to...,ale jutro moze ?smile
            • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 21.02.06, 00:34
              >może wink
    • jutka1 Sroda 22.02.06, 23:05
      Chyba naprawili internet, czycus (zam). Tfu, na psa urok! smile

      O moim wyczynie napisalam na dzisiejkach... znow pare stow w plecy, kurka.

      Je tu kto?
      • luiza-w-ogrodzie Re: Sroda 22.02.06, 23:06
        Jem tu gruszke i rodzynki. A co?
        • jutka1 Re: Sroda 22.02.06, 23:11
          Ja nic nie jem, bom juz po kolacji smile))
          Ale tutaj nie jem, wiec tez sie liczy big_grin
          • byfauch Re: Sroda 22.02.06, 23:16
            To już kiełbachy i mięcha nikt nie je?
            Jakieś gruszki, rodzynki, pewno jarmuż, bakłażany i inne świństwa na dodatek?
            Do tego sport i takie inne tam marnotrawstwo energii?
            Zdrowe ciało cholera! smile))
            • luiza-w-ogrodzie Re: Sroda 22.02.06, 23:18
              Byfauch, mieso na drugie sniadanie? To bylaby przesada. Ale na lunch zapodam
              sobie sushi - wasabi jest dobre na przeplukanie oczu zmeczonych gapieniem sie w
              monitor.

              Luiza-w-Ogrodzie
              ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
              • byfauch Re: Sroda 22.02.06, 23:24
                luiza-w-ogrodzie napisała:
                > Ale na lunch zapodam sobie sushi - wasabi jest dobre na przeplukanie oczu
                > zmeczonych gapieniem sie w monitor.

                Słyszałem o pożeraniu oczami ale w Australii wydaje sią mieć to jeszcze oprócz
                przenośnego, całkiem dosłowne znaczenie.
                • luiza-w-ogrodzie Re: Sroda 22.02.06, 23:34
                  byfauch napisał:

                  > Słyszałem o pożeraniu oczami ale w Australii wydaje sią mieć to jeszcze oprócz
                  > przenośnego, całkiem dosłowne znaczenie.

                  LOL
                  Byfauch, a Tobie oczy nie lzawia po wasabi? Bo ja zamieniam sie w tryskajaca
                  fontanne w atrakcyjnym czerwonym kolorze.
                  • byfauch Re: Sroda 22.02.06, 23:40
                    uiza-w-ogrodzie napisała:
                    > Byfauch, a Tobie oczy nie lzawia po wasabi?

                    Nie. Jak na razie są jeszcze przed. smile
                    • luiza-w-ogrodzie Re: Sroda 22.02.06, 23:43
                      byfauch napisał:

                      > uiza-w-ogrodzie napisała:
                      > > Byfauch, a Tobie oczy nie lzawia po wasabi?
                      >
                      > Nie. Jak na razie są jeszcze przed. smile

                      Nie mowie o wabi-sabi tylko o wasabi. Mnie oczy lzawia nawet przed, jak jestem
                      w odpowiednim nastroju...
                      • jutka1 Re: Sroda - Luiza, Krwawy!!! 22.02.06, 23:46
                        To Wy to _oczami_ robicie???
                        O kurde. Pozazdroscic!
                        wink))))))))))))
                        • luiza-w-ogrodzie Re: Sroda - Luiza, Krwawy!!! 22.02.06, 23:55
                          jutka1 napisała:

                          > To Wy to _oczami_ robicie???
                          > O kurde. Pozazdroscic

                          Pozazdroscic. No wlasnie. Zwlaszcza ze jest zielonego koloru i charakteryzuje go bardzo ostry smak i aromat Juz zacieram kolana pod
                          biurkiem, bo za pol godziny powinni przywiezc swieze sushi do kafeterii dwa
                          pietra nizej...

                          Luiza-w-Ogrodzie
                          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                          Australia-uzyteczne linki
                          • jutka1 Re: Sroda - Luiza, Krwawy!!! 23.02.06, 00:01
                            Wycofujesz sie rakiem?.. wink))
                            NB, dobrego sushi zazdroszcze. Jesli uda mi sie w marcu dotrzec do stolicy, to
                            tez sobie zapodam big_grin
                            • luiza-w-ogrodzie Re: Sroda - Luiza, Krwawy!!! 23.02.06, 00:06
                              jutka1 napisała:

                              > Wycofujesz sie rakiem?.. wink))

                              A skad, wcale sie nie wycofuje, a nawet podtrzymuje wszystko, co
                              powiedzialam ;oD
                          • jutka1 Pi Es: zaciera sie rece, nie kolana ;-)))) ntxt 23.02.06, 00:01

                            • luiza-w-ogrodzie W moim przypadku zaciera sie kolana ;-)))) 23.02.06, 00:07
                              Taka juz jestem nietypowa...
                      • byfauch Re: Sroda 22.02.06, 23:47
                        en.wikipedia.org/wiki/Wasabi
            • jutka1 Re: Sroda 22.02.06, 23:19
              Czesc Krwawy smile))
              Na kolacje jadlam miecho, wiec nie bij po glowie, no! wink
              • byfauch Re: Sroda 22.02.06, 23:21
                jutka1 napisała:
                > Czesc Krwawy smile))
                > Na kolacje jadlam miecho, wiec nie bij po glowie, no! wink

                No to masz rozgrzeszenie.
                • joujou Re: Sroda 22.02.06, 23:25
                  >Hej Kochani,ja mam małe zaległości.
                  Już lecę poczytać co też ta Jutka znowu
                  nawyrabiała,też chcę się pośmiać...
                • jutka1 Re: Sroda 22.02.06, 23:26
                  Dzieki, Ojcze.
                  smile))
          • luiza-w-ogrodzie Re: Sroda 22.02.06, 23:17
            Dobra, juz skonczyla, gruszke, wiec tez nic nie jem.
            Siedze i zastanawiam sie nad marnoscia zwiazkow miedzyludzkich. Pogoda sprzyja
            takim rozmyslaniom ;oD
          • verbena1 Re: Sroda 22.02.06, 23:18
            Jutko, obsmialam sie czytajac o twoim wyczynie z autem.
            Niestety ,natury blondynki nie da sie ukryc pod rudymi lokamismile
            • jutka1 Re: Sroda 22.02.06, 23:21
              Nie obrazajac blondynek oczywiscie, Verbenko smile)))
              (mam takie dni, mam takie dni..... ale mechanikowi sie nie przyznam, powiem, ze
              chuligani odlamali i uciekli - inaczej mi 3 razy tyle za glupote policzy smile)))
              • verbena1 Re: Sroda 22.02.06, 23:29
                Sprawdz najpierw dokladnie te wycieraczke, moze sie tylko wysunela.
                Czym skrobalas te szybe? Szpilka?
                Wznosze oczy do nieba w niemym zdumieniu i udaje sie na spoczynek.
                Mam nadzieje ,ze mi sie nie przysnisz z ta nieszczesna wycieraczkasmile)
                • jutka1 Re: Sroda 22.02.06, 23:31
                  Verbeno, sprawdzalam - ulamala sie sad

                  Skrobalam podeszwa buta typu szpilka, nie sama szpilka buta typu szpilka smile))
                • joujou Re: Sroda 22.02.06, 23:31
                  >Jutko jak Ty "dowalisz" to tylko
                  płakać ze śmiechu.Do tego śmiesznota
                  Luizy też mnie rozbawiła i jak ja mam
                  teraz iść spać,jak czuję,że mi dopiero
                  do życia a nie do spania ?
                  • luiza-w-ogrodzie Re: Sroda 22.02.06, 23:35
                    Joujou nie spij, posiedz troche z nami. Noc jeszcze mloda...
                  • jutka1 Re: Sroda 22.02.06, 23:36
                    A smiej sie smiej smile)) ... ja tez sie teraz smieje, choc w tamtym momencie
                    rzucalam miesem, bo to od strony kierowcy, snieg popadywal, a ja musialam jechac
                    bo bylam umowiona. Ale wymyslilam - zdjelam plaszcz, nastawilam w srodku temp.
                    na 26C z nawiewem na szybe, i po paru minutach snieg sam sie na szybie topil smile)))
                    • joujou Re: Sroda 22.02.06, 23:42
                      >Widziałam już różne dziwne przedmioty,którymi
                      ludzie próbują skrobać szyby,ale coś takiego nie
                      przyszłoby mi do głowy hihihi big_grin
                      • jutka1 Re: Sroda 22.02.06, 23:47
                        Wszystko przez wrodzone lenistwo, nie chcialo mi sie wracac do domu i uzylam
                        najbardziej nadajacego sie przedmiotu z samochodu smile)))
                        • joujou Re: Sroda 22.02.06, 23:51
                          >Sprawdzałam,czy przypadkiem ktoś
                          nie zostawił w kulinarnym jakiegoś
                          prostego,a dobrego przepisu na pączki,
                          bo przecież jutro obżarstwo.Ja chyba
                          pozostanę przy faworkach.
                          • luiza-w-ogrodzie Przepisy na Tlusty Czwartek 23.02.06, 00:00
                            Joujou zajrzyj na Dobra Kuchnie - tam na stronie glownej wlasnie maja przepisy
                            na Tlusty Czwartek www.dobrakuchnia.com/

                            np paczki z roza (mozna zrobic z powidlami zamiast rozy):
                            Pączki z różą
                            500 g mąki
                            3 jajka
                            3 żółtka
                            4 łyżki cukru
                            150 g masła
                            70 g drożdży
                            3/4 szklanki mleka
                            kieliszek rumu
                            1/2 szklanki konfitur z płatków róży
                            cukier puder


                            Luiza-w-Ogrodzie
                            ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                            Australia-uzyteczne linki
                            • joujou Re: Przepisy na Tlusty Czwartek 23.02.06, 00:05
                              >Dzięki Luizo.Mam ochotę sama coś
                              przygotować,jeśli będą to pączki,to
                              po raz pierwszy zrobione samodzielnie.
                              Nawet po 40-tce może zdarzyć się ten
                              pierwszy raz wink
                              • luiza-w-ogrodzie Re: Przepisy na Tlusty Czwartek 23.02.06, 00:08
                                Milego gotowania. Mam w domu przepis na paczki od bylej tesciowej, no ale z
                                pracy nie moge siegnac do kuchennej polki, wiec podeslalam co znalazlam, mam
                                nadzieje ze sie uda.
                                • jutka1 No to... 23.02.06, 00:13
                                  ... pa! smile
                                  Odpelzam w strone sypialni i jako ten boa w Malym Ksieciu bede trawic kolacyjne
                                  miecho big_grin
                                  • luiza-w-ogrodzie Re: No to... 23.02.06, 00:15
                                    jutka1 napisała:

                                    > ... pa! smile
                                    > Odpelzam w strone sypialni i jako ten boa w Malym Ksieciu bede trawic
                                    kolacyjne
                                    > miecho big_grin

                                    Czy mam przez to rozumiec ze wygladasz jak kapelusz???
                                    Spij i traw dobrze. Pa-a
                                    • jutka1 Re: No to... 23.02.06, 00:16
                                      Az tak zle to nie jest, a na wszelki wypadek wrodzona proznosc nakaze mi
                                      zasniecie na brzuchu wink))))
                                    • joujou Re: No to... 23.02.06, 00:16
                                      >Ja też już zmykam.Do jutra!
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 22:24
      Buuu...zawsze tak sobie fajnie gawędzicie, jak mnie nie ma sad
      A ja jedynie w weekendy ślęczę - w tygodniu padam wcześniej...Ale planuję jakiś
      tydzień wolnego w marcu - i wtedy będę miała używanie. Sama ze sobą będę
      ględziła, jak towarzystwa nie starczy smile))
      • byfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 22:32
        monia.i nabuczała: (...)
        To jeszcze za wcześnie. Gucia wyhywa (od wyhynąć?) później.
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 22:41
          Może wylata?smile
          Wiesz...Gucia też czasem śpi smile
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 22:48
            Czesc Moniu smile))
            Czesc Krwawy smile))

            No to wychywam wink
            Czasem spie, ale nie o takich porach (chyba, ze jestem do gory nogami wink))

            Co slychac?
            • byfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 22:51
              Tak, Gucia nad poziomy wylata gdy spać się już położą i mama i tata. smile
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:10
                byfauch napisał:

                > Tak, Gucia nad poziomy wylata gdy spać się już położą i mama i tata. smile
                **********
                Suponujesz mi lewitacje-po-zmroku?
                wink))
                • byfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:15
                  jutka1 napisała:
                  > Suponujesz mi lewitacje-po-zmroku?

                  Imputuję. Unterstelluję. Jak wolisz.
                  Ale w obecnej sytuacji powinaś chyba nauczyć się prawitować. Bo Cię mohery
                  zlustrują.
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:20
                    byfauch napisał:

                    > Imputuję. Unterstelluję. Jak wolisz.
                    > Ale w obecnej sytuacji powinaś chyba nauczyć się prawitować. Bo Cię mohery
                    > zlustrują.
                    *********
                    Niech lustruja, prawitowac nie lubie - bo jesli to odwrotnosc to znaczyloby ryc
                    pod ziemia, a nie lubie sie brudzic, i wiesz, woda (H2O) droga... woda (C2H5OH)
                    droga... kaszanka droga.... wink)))))))))))
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 22:55
              A słowo ciałem...smile CześciJutek smile
              Jestem pełna pączków i innego spożywczego dobra - jak to we czwartek przeważnie
              bywa smile
              Czwartkowa jestem bardzo - a zapowiada mi się rozrywkowy weekend. Żeby nie
              było, że nikt się nie karnawałuje smile Jutro spotkanie w pubie z internetowymi
              znajomymi - a w sobotę końcowokarnawałowe szaleństwo w klubie
              motorowym/motocyklowym/grom-go-wi. Oby tylko oczekiwania rzeczywistości nie
              przerosły...
              No i w tym wszystkim chora Mamcia na antybiotyku...niby jest lepiej...ale słaba
              bidula sad
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:01
                Nie jadlam paczkow, bo nie lubie... Week-end tutaj zapowiada sie bardzo spokojny
                - wiec Ci Monieczku troche zazdroszcze. A troche nie smile))
                O Mame dbaj. Jak mowisz, ze lepiej, to jutro bedzie jeszcze lepiej, wiec sie na
                zapas nie zamartwiaj smile
                • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:05
                  Czesc baby wink)))
                  Come va ?
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:09
                    Ciao, bello smile
                    Va bene, va bene smile
                    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:13
                      O - wszystko zrozumiałam smile Może to przez to wino...hmmm smile
                      Cześć smile
                    • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:13
                      Bello...una volta , hehehe.
                      Tluscicie sie ?
                      smile
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:17
                        Nie tluszcze sie bo nie lubie ciastek ani paczkow ani slodyczy smile))

                        Czemu od razu una volta? smile)))
                        • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:19
                          tzn.
                          jak bylem mlodym ,pieknym, wysokim , bogatym , czupryniastym blondynem .
                          Z wiekiem wlosy mi sciemnialy .
                          wink)))
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:20
                            No przeciez to normalne, ze z wiekiem wlosy ciemnieja!
                            wink))
                            • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:25
                              A rude (pardon, braz przechodzace w czerwien wink tez siwieja czy nie ?
                              • byfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:25
                                Walnę sę setkę.
                                • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:27
                                  Czysta ?
                                  wink)
                                  • byfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:28
                                    antyproton napisał:
                                    > Czysta ?

                                    Czysty, okrągły numerek. (Tylko proszę bez kolejnych skojarzeń) smile
                                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:29
                                      Oj, Krwawy dopiero zalapalam, w formie dzis jestes! smile))))))))
                                    • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:30
                                      Aaaaa !
                                      To trzeba tak od razu!
                                      Bo ja juz z ogorkiem lecialem wink)
                                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:35
                                        Anty, znowu swintuszysz??? wink))
                                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:27
                                  Krwawy, zazdraszczam smile))
                                  Ja na razie nie pije z powodow wagowych, jeszcze z miesiac albo co smile))
                                  • byfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:29
                                    jutka1 napisała:
                                    > Krwawy, zazdraszczam smile))
                                    > Ja na razie nie pije z powodow wagowych, jeszcze z miesiac albo co smile))

                                    Ależ Guciu, ja dzisiaj grzecznie, piwko.
                                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:39
                                    jutka1 napisała:

                                    > Krwawy, zazdraszczam smile))
                                    > Ja na razie nie pije z powodow wagowych, jeszcze z miesiac albo co smile))

                                    Ja bardzo przepraszam, że się w dialoga z Krwawym wcinam - ale czy za miesiąc
                                    procenty będą lżejsze? Czy też będą mniej szkodliwe?
                                    • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:42
                                      Moze Jutka przygotowuje sie do jakiejs walki na ringu ?
                                      wink)
                                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:43
                                        Hehehe Anty smile))
                                        Przygotowuja sie dac torebka bezlep, niekoniecznie na ringu smile
                                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:42
                                      Za miesiac zrzuce troche i bede mogla zaczac od nowa smile)))

                                      I nie wcinasz sie! Na tym watku nie ma wcinania, kazdy gada z kazdym jak chce, nio.
                                      smile)))
                              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:26
                                Rude tez ciemnieja, ciemne tez ciemnieja, wszystko ciemnieje smile))
                                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:54
                                  Ja płowieję...sad
                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:55
                                    monia.i napisała:

                                    > Ja płowieję...sad
                                    *********
                                    Plowiejesz, czyli ciemniejesz, Moniu smile))
                                    • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:56
                                      Oj Jutka ,
                                      cos Ty dzisiaj czarno widzisz wink))
                                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:57
                                        Ja w ogole czarno widze, Anty, tylko czasem czerwone plamy mi latajom (zam. wink)))
                                        • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 24.02.06, 00:02
                                          No to przynajmniej oszczedzasz na okularach slonecznych wink)
                                          Na plamy najlepsza candegina (nie wiem jak sie nazywa po polskiemu ) wink)
                                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 24.02.06, 00:08
                                            Okulary p-slon. (zam.) rzeczywiscie wypadaloby kupic, ale w ten sposob
                                            zaoszczedze smile

                                            Na czerwone plamy najlepsza masc Biafine smile
                                            • jutka1 Moniu, Anty :-))) 24.02.06, 00:14
                                              Musze sie pozegnac, bo jutro wczesnie pobudka i 20km do serwisu Peugeota po nowa
                                              wycieraczke...
                                              Spijcie slodko smile)) (byle osobno wink))

                                              Nowy watek zaloze juz jutro wieczorem big_grin

                                              Dobranoc, do jutra smile
                                              • antyproton Re: Moniu, Anty :-))) 24.02.06, 00:17
                                                A czemu osobno ??!!
                                                Monia ma paczki tesciowej
                                                i wino.
                                                A ja lubie i jedno i drugi i Monie tez .
                                                wink)
                                                • jutka1 Re: Moniu, Anty :-))) 24.02.06, 00:21
                                                  Taka przyzwoitka chcialam byc, ale nie wyszlo, hehehe wink)))

                                                  Spijta z kim chceta, byle slodko i dobrze! big_grin
                                                  • fedorczyk4 Re: Moniu, Anty :-))) 24.02.06, 10:09
                                                    Tak chciałam do Was wczoraj dołączyć, bo wyjątkowo nie zdechłam o wczesnej
                                                    godzinie, a tu wystąpił error w serwerze i nic nie mogłam wysyłać. Wyobrażacie
                                                    sobie tę frustracjęsad((
                                                  • jutka1 Re: Moniu, Anty :-))) 24.02.06, 10:30
                                                    Zlosliwosc rzeczy martwych, Fed..
                                                    Nastepnym razem, nie? Damy Ci drinka na pocieszenie smile))
                        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:22
                          Jutek - ja też wolałabym rolmopsa albo boczka z rusztu. No ale co - powiem
                          teściowej, która pół dnia spędziła przy piecu - że nie chcę? Powiedziałam, że o
                          niczym innym nie marzę - i wszamałam.
                          Tłumaczyłam sobie, że w ten sposób pracuję na trwały związek i na relacje z
                          małżonkiem oraz rodziną.
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:24
                            Bardzo dyplomatycznie, Moniu. Ja mojej owczesnej tesciowej tez niczego nie
                            odmawialam smile
                      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:18
                        Cóż...ja się teraz próbuję odtłuścić przy pomocy białego wytrawnego. Daremne
                        żale, próżny trud...
                        Ale co - tradycja jest tradycją. Cza było - i już.
                        • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:21
                          A co tam sobie Moniu zalowac.
                          Piekno tkwi w srodku .
                          smile
                          • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:51
                            Nooo...od dzisiaj jeszcze bardziej w środku smile
    • byfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:33
      W formie czy nie, muszę spadać.
      Jutro do pracy.
      Dobranoc.
      Ale to już piątek. smile
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:34
        Dobranoc smile)
      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:52
        Śpij dobrze smile
      • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:55
        A zeby pozostac w temacie ....
        wiecie kto wymyslil rogaliki ,
        tzn. croissant ?
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 23.02.06, 23:57
          Wiedenczycy po odparciu oblezenia tureckiego.
          Chyba.
          smile
          • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 24.02.06, 00:00
            Cieplo , cieplo smile
            Zgadza sie , ze w Wiedniu ,
            ale nie wiedenczycy tylko Polak !
            Po zwyciestwie nad Turkami zostal w Wiedniu
            i otworzyl kawiarnie gdzie dla uczczenia zwyciestwa wymyslil ciastka w
            ksztalcie polksiezyca - rogaliki .

            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 24.02.06, 00:06
              Powaznie? Nie wiedzialam smile))
              Jak sie nazywal?
              Twardowski?
              wink))
              • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 24.02.06, 00:12
                A pro po ...
                rogalik + cappuccino na sojaco w barze na lotnisku w Zurigu
                8,50 euro .
                Co za szczescie ze nie poszedlem na obiad wink))
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 24.02.06, 00:14
                  To taniej, niz w Paryzu smile))
                  Dobranoc smile
                  • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 24.02.06, 00:16
                    Dobranoc smile
                • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 24.02.06, 00:15
                  P.S.
                  We Wroclawiu tez lupia wink)
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 24.02.06, 00:18
                    Moze i lupia, ale nie az tak big_grin
                    I w PLN nie w EUR wink

                    Pa, ciao giovanotto wink
              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 24.02.06, 00:16
                jutek - przepraszam, że tak z tematu zboczę smile Czy - jeśli poproszę Bodzia o
                kluczyk - pomożesz mi to nieszczęsne zdjęcie do albumu wkleić? Az tak bardzo
                sie nie zmieniłam, niestety....A czas płynie - a zdjęcia lecą...sad
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 24.02.06, 00:20
                  Jasne, ze pomoge Moniu!
                  smile

                  PS. Za to "niestety" masz torebka bezlep, cholero jedna! Nio. wink))))
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 25.02.06, 00:25
      >Hej,hej balujecie,czy już śpicie???
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 25.02.06, 00:42
      >Co prawda bardzo lubię gadać,ale
      sama ze sobą,to już raczej nie sad
      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 25 25.02.06, 01:28
        A mnie to czasem całkiem nieźle wychodzi - to gadanie samej ze sobą smile
        Pozdrawiam baaardzo Nocnomarkowo smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja