Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33

01.05.06, 23:00
Je tu kto?
Ja jem, ale bez jedzenia, i glodna jestem sad

Poza tym wszyscy zdrowi smile
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:05
      Cześć, Jutyldo smile
      Jak to - bez jedzenie? Tak całkiem? A masz coś do picia chociaż?smile))
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:08
        Mam do picia winko smile))
        I zrobie sobie kisiel poziomkowy big_grin
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:10
          No to się obszamiesz jak szalona, kobieto smile))
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:12
            monia.i napisała:

            > No to się obszamiesz jak szalona, kobieto smile))
            **********
            Wszystko, co jakkolwiek wypelni pustke w zoladku jest mile widziane big_grin
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:18
              Tak sobie właśnie dzisiaj klarowałam, pochłaniając michę sałaty. A pod nosem
              stygła upieczona karkówka smile))
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:19
                Kisiel b. dobry, melduje poslusznie smile))
                (na karkowke dostalam slinotoku smile
                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:22
                  O - to przepraszam. Zwłaszcza, że wyszła umiarkowanie...soli mi się sypnęło sad
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:25
                    Monieczku, nie przepraszaj, kisiel mi wystarczy smile))
                    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:29
                      Musi być pyszny sad Rozumiem, że bez kleksa z bitej śmietany?sad
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:29
                        Bez kleksa, sam w sobie, czysty kisiel. Oj, lepsze to niz nic smile))
    • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:06

      Jak to glodna ?
      Powaznie ?

      Enjoy it !
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:11
        No, glodna. Nie jadlam kolacji, bo mi sie nagle zwalilo spotkanie do domu,
        trwalo prawie 3 godziny, a teraz za pozno na jedzenie kolacji.
        sad
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:15
          Czemu za późno? No...fakt...Na kolację może tak. Ale w takim razie nie jedz
          kolacji - tylko po prostu coś przekąś. Albo wrzuć na ząb.
          Już wiem. Jesteś na diecie.
          Cześć, Skysmile
          • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:20
            Jestem, ale jakoby mnie nie bylo - czy u Was juz jest 5 pm? Bo ja sie bardzo
            staram byc pozadna Amerykanka....
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:24
              U nas jest za chwilę północ, Kocie smile Dobrze trafiłaś smile))
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:25
              Czesc Jakoto, mozesz juz pic, juz po 5pm smile))
              Cheers
              wink
              • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:26
                Ja juz koncze, hehe !
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:27
                  Konczysz???
                  To o ktorej zaczelas kobieto?
                  wink
                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:30
                    Pewnie nieprzyzwoicie wcześnie smile
                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:33
                      Ach, gdzie te czasy, kiedy sluzba podawala sniadanie z szampanem.... A potem juz
                      z gorki...
                      wink))))))))))
                    • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:34
                      Zaczelam o porze korespondujacej z okolicznosciam wink 3 razy nie stresom
                      !!!!!!!!!!!!!!
                      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:38
                        Popieram smile Zwłaszcza, że dziś się stresowałam - całkiem bez sensu smile
                        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:40
                          Monieczku, nie stresuj sie tylko sie ze mna stuknij!
                          smile))
                          • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:43
                            Teraz to ja sie juz nie stresuję...ale kilka godzin temu...Normalnie kłębek
                            nerwów. Osobistemu kupowałam kurtkę i spodnie. Trauma i dół. Wszystko za
                            krótkie sad
                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:44
                              Smok za dlugi na polski asortyment?
                              Biedny.
                              Biedna...

                              wink
                              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:54
                                Toż on ma jedynie 194. Czy to jakiś kosmos? Teoretycznie nie...ale w praktyce?
                                No, bolesne, daję słowo...Żal miałam do teściowej - nic sie przed ślubem nie
                                sypnęła, że kłopoty moga być. Tylko sie wszyscy cieszyli, że zdrowy, wysoki i
                                przystojny...
                                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:56
                                  Nie sypneli, bo sie ucieszyli, ze na kogo innego spadnie obowiazek kupowania
                                  ciuchow smile)))
                                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:05
                                    No widzisz - tyś do tego doszła po godzinnej konwersacji...A mnie chyba chuć
                                    padła na oczy a praktyczność była w stanie głębokiej hibernacji te kilkanaście
                                    lat temu...
                                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:07
                                      No wiesz, Monieczku, milosc i te rzeczy... smile))
                                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:09
                                      Spadam, kochani.
                                      Milych rozmow, i dobranoc smile))
                                      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:16
                                        Jejku, szkoda...
                                        Śpij dobrze smile))
                                        To przez ten kisiel....
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:38
                        Sluzba przyniosla szampan do sniadania?...
                        Ale fajnie masz!
                        smile
                        • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:40
                          No, Dahlink , it was aaafternoon tea , you seeee ! Joly good, my dear !
                          • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:42

                            Dobrywieczor Wszystkimsmile

                            Jako_kocie,
                            rezydujesz na wschodnim czy zachodnim wybrzezu ?

                            Wlasciwie tez jestem glodny a do tego jeszcze wszystkie talerze sa do mycia.
                            Wypadalo by gdzies pojsc cos przekasic, ale jak teraz zrobie sie na bostwo
                            to pewnie wroce znowu o swiciesmile

                            Enjoy it !
                            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:44
                              I w dodatku sponiewierany...sad
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:43
                            Afternoon tea dobra rzecz. Zawsze lubilam herbate z wkladka wink)))
                            • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:46
                              tak zwana herba zbojecka ! smile))
                              Sky, wschodnie, a bo co ?
                              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:52
                                Uwazaj Jakoto, bo cie jeszcze Sky namierzy wink)))
                                • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:58

                                  Jutka napisała:

                                  "Uwazaj Jakoto, bo cie jeszcze Sky namierzy wink)))"

                                  ...zaraz namierzy - mam tu taka stronke "Travel - Time" i wychodzi mi ze
                                  w DC jest 17:57smile))
                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:59
                                    Dla Ciebie wschodnie wybrzeze to DC?
                                    Czy na tej stronce tak podaja?
                                  • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:01
                                    Tak myslalam, ze sprawdza, czy pije od rana smile
                                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:03
                                      Zeby pic od rana to musialabys byc w Honolulu smile))
                                      • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:10

                                        Jutka,
                                        nie strasz mnie - pomieszalem cos z tym DC i wshodnim wybrzezem ?

                                        Enjoy it !
                                        • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:14

                                          Ok,
                                          nie wschodnie wybrzeze ale wschodnia czesc kraju - moze byc ?

                                          Enjoy it !
                              • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 01.05.06, 23:55

                                Jakotakot napisała:

                                "tak zwana herba zbojecka ! smile))
                                Sky, wschodnie, a bo co ?"

                                Chcialem wiedziec ktora godzina u Ciebie - no, jak bysmy sie umawic chcieli
                                bo nie lubie sie spozniacsmile))

                                Enjoy it !
                                • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:19
                                  Czy Wy Wszyscy jestescie bezczelnie trzezwi ? Bo mnie juz sie wszystko podoba,
                                  i co jest DC ?
                                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:20
                                    Ja, niestety, jestem lekko zakropiona smile
                                    • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:23
                                      Moooniaaaa! I tak trzymac !!!
                                      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:27
                                        No pewnie smile))
                                        Zwłaszcza, że jutro śpię, ile wlezie...
                                        No to jak - jeszcze po małym?smile
                                        (a głowę sobie jutro po prostu odetnę smile))
                                        • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:36

                                          DC a dokladniej DCA to Washington National Airport - miedzynarodowy kod lotniska
                                          przyznany przez IATA (International Air Transport Association)

                                          Chyba jednak pojde cos zjesc, papierosow tez nie ma:_(

                                          Enjoy it !
                                          • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:42
                                            No cos takiego ? To ja tu na tym wybrzezu jako ten cmok siedze, a tu
                                            international, panie.... Ech , jak sie juz czlek prowincjonalna gesia urodzil,
                                            to....
                                            Sky, a na co sie umawiamy ?
                                            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:43
                                              Oki...to ja się oddalam....smile))
                                              • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 01:02

                                                Monia napisała:

                                                "Oki...to ja się oddalam....smile))"

                                                Nie, no - nie oddalaj sie - ja jednak musze wyjsc na jakis czas,
                                                a poza tym to znowu sie pogubilem w tym watku - za szybkie jestesciesmile

                                                Jakokocie,
                                                na co sie umawiamy ?
                                                Na co chcesz - nie stawiam (wyjatkowo) warunkow wstepnychsmile))

                                                Jade teraz na stacje benzynowo przynajmniej cos do picia kupic.
                                        • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:36
                                          Monia, trzy szklaneczki wody przed snem i rano - mldy Bog/ Bogini ! No to
                                          najlepszego!
                                          Ide czytac jakas szmire w nadziei, ze ukolysze do snu - tylko na to mnie juz
                                          dzisiaj stac. Bawcie sie dobrze i do lepszego jutra smile !!!
    • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:30
      Jezdem, ale mam prace, wiec jakby mnie nie bylo. Duchem Wam dotrzymam
      towarzystwa, gdy paluszki zasuwaja po klawiaturze. Milego wieczoru!
      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:34
        Hej, hej, Luizo..
        Takie mam wrażenie, że już wszycy kropnęli się spać...
        • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:40
          monia.i napisała:

          > Hej, hej, Luizo..
          > Takie mam wrażenie, że już wszycy kropnęli się spać...

          Ja nie! Za to kropnelam sie w raporcie i teraz musze przeliczyc takom jednom
          tabelke jeszcze raz.
          • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:42
            O żesz w mordę misia sad Mam nadzieję, że to nie przez nas...sad
            • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:45
              Luizo - na prozno lkasz o nasze wspolczucie - my wiemy jaka Ty masz zime - ha !
              Tabelka - pryszcz. Zrob szast prast i w ten piekny busz !
              • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:54
                jakotakot napisała:

                > Luizo - na prozno lkasz o nasze wspolczucie - my wiemy jaka Ty masz zime - ha
                > !
                > Tabelka - pryszcz. Zrob szast prast i w ten piekny busz !

                W jaki busz???? Dopiero co przyszlam do biura!
                Teraz naprawde juz zmykam na zebranie
                Luiza-w-Ogrodzie
                ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                Australia-uzyteczne linki
            • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 00:49
              monia.i napisała:

              > O żesz w mordę misia sad Mam nadzieję, że to nie przez nas...sad

              Przez Was, przez Was - zamiast sie skupic na raporcie mam rozne inne okienka
              pootwierane i potem wychodza takie... przeciagi informacyjne...

              Lece na zebranie - spijcie dobrze, wroce za jakas godzinke
              Luiza-w-Ogrodzie
              ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 01:01
      Dobrej nocy Wam smile
    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 23:00
      Yellow...... smile
      Je?
      Nie je?
      Czycus?
      wink
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 23:15
        Aktualnosci.
        Na Dwojce ukochany Bialy kot, czarny kot - nagrywa sie.
        Na TVN Glenn Close robi rzeznie Michasiowi D. w Fatal Attraction (przestroga dla
        panow).
        Jakies mecze i sporty - nie znam sie.
        Kot spi obrazony.
        Musze przygotowac rachunek za prace.
        Mam inwazje mrowek. Co robic?

        Dzien jak codzien na wsi dolnoslaskiej wink)))))))))
        • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 23:25
          Na inwazję mrówek, droga Telimeno, to najlepszy jest odkurzacz i na koniec akcji odrobina proszku na
          mrówki (do wessania) pod warunkiem, że odkurzacz ma filtr! Drugi sposób to kawałek surowego mięsa
          na mrówczej ścieżce leżący na spodeczku po środku talerza wypełnionego wodą, albo spodeczek z
          piwemsmile
          A czemuż to popadłaś w kocią niełaskę???
          D.
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 23:34
            Nie bylo mnie w domu cale 4 godziny, i skonczyla sie swieza ryba.
            Puszce mowi stanowcze NIE.
            smile)))
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 23:36
            PS. Z mrowkami sprobuje tak, jak piszesz.
            Kot jada tylko muchy i pajaki, ew. pszczoly jesli nie odgonie, mrowek nie lubi i
            tu mam klopot smile
            • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 02.05.06, 23:51
              Na mrowki najlepszy jest mrowkojad .
              wink)
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 03.05.06, 00:13
                Masz na zbyciu mrowkojada? Chetnie kupie smile
                • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 03.05.06, 00:31
                  Mam, ale mrowki tez mam.
                  Wloskie mrowki sa smaczniejsze.
                  Tak twierdzi .
                  smile
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 03.05.06, 01:16
                    Neutrino, nie chce Twoich mrowek, mam swoje - i ich nie jadam ale usiluje
                    wykonczyc smile
                    • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 03.05.06, 01:21
                      Barbarzynca .
                      (nie wiem jak bedzie zenska forma od tego )
                      wink)
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 03.05.06, 01:25
                        BarbaMama?
                        BarbaJutek?
                        Barba... ?
                        smile))))
                        • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 03.05.06, 01:27
                          Barbarzynka ?

                          BarbaJutek - podoba mnie sie smile)

                          barba= broda(zarost) , ale to na pewno wiesz .

                          wink)
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 03.05.06, 01:29
                            Barbarzynka ladne smile

                            BrodataJutka tez smieszne, tym bardziej, ze gole sie co rano wink)))))))))
        • luiza-w-ogrodzie Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 00:38
          Dac im trutke: gotowane na twardo zoltko od jajka utarte na paste ze
          sproszkowanym kwasem bornym (do kupienia w aptece jako Acidi Borici). Rozlozyc
          na papierkach na ich sciezkach, zabiora to do gniazda, nakarmia krolowa i plaga
          sie skonczy.

          Pozdrawiam
          Luiza-Mrowczy-Exterminator
          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • skynews Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 01:07

            Jakich mrowek i gdzie ?
            Zadnej trutki - zbyt brutalnesad((

            Jak sa w ogrodzie w robia kopce w ziemi to nalezy odnalezc krolowa-matke i
            przeniesc ja w inne miejsce np. do sasiadow motywujac ich tym sposobem do
            fascynowania sie obserwacjami zycia owadow na wolnoscismile

            Enjoy it !
            • jutka1 Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 01:19
              Sky, no wiesz? Mam 5 tysiecy metrow kwadratowych ogrodu obchodzic z lupa i
              krolowej-matki szukac?
              Zycia by mi nie starczylo smile
              • skynews Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 01:29

                Jak masz 5 tysiecy metrow kwadratowych ogrodu to co mrowki przeszkadzaja - dosc
                miejsca dla nich i dla Ciebie, pozyteczne podobno sa - ok, podrzuce Ci jakiegos
                gizmota do lokalizowania krolowej a tymczasem mozesz sprobowac przez Google Earthsmile

                Enjoy it !
                • jutka1 Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 01:32
                  Mrowki w ogrodzie mi nie robia. Natomiast mrowki w domu, owszem, nie lubie i koniec.
                  PS. GoogleEarth u mnie nie dziala, bo mam internet do de. sad
                  • skynews Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 01:37

                    A,
                    zapomnialem ze u Ciebie nie dziala, a szkoda bo sa nowe dokladniejsze mapy.

                    Sciagniete z otchlani netu ludowe sposoby i smaczki:
                    "Na mrówki w obejściu panoszące się sposób:
                    Jeślibyś się z kuchni abo przyzby mrówków pozbyć chciała, musisz zoczywszy skąd
                    przychodzą mąki na ich drodze rozsyp, a dalej nie pójdą."


                    Enjoy it !
                • antyproton Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 01:34
                  Lomatko , ale z was ogrodnicy od czterech bolesci ,
                  ze nawet krolowej nie potrafia znalezc.

                  W Buckingham Palace siedzi !

                  wink)
                  • jutka1 Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 01:36
                    Wprawdzie w piatek bede w Londynie, ale nie bede miec czasu szukac owej-krolowej big_grin
                    • antyproton Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 01:42
                      Ale wrocisz , prawda ? sad

                      wink)
                      • jutka1 Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 01:45
                        Anty, wylatuje nad ranem w piatek. Wracam nad ranem w sobote. 24 godziny w
                        podrozy sad
                        • antyproton Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 01:52
                          A to wspolczuje.
                          Tak to nawet ja nie latam.
                          smile
                          • jutka1 Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 01:56
                            antyproton napisał:

                            > A to wspolczuje.
                            > Tak to nawet ja nie latam.
                            ************
                            Nawet mi nie mow. Ale to nie ja place za bilet.
                            sad
                    • skynews Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 01:43

                      ...zadzwon do niej lub wyslij smsa - moze wysle po Ciebie jakis batlerowsmile))

                      Enjoy it !
                      • jutka1 Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 01:46
                        skynews napisał:

                        > ...zadzwon do niej lub wyslij smsa - moze wysle po Ciebie jakis batlerowsmile))
                        ********
                        W Londynie bede samorzadna i niezalezna smile
                        • skynews Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 01:49

                          Tak wiem,
                          zawsze jestes samorzadna i niezalezna, ale myslalem ze moze odwiedzisz babciesmile

                          Enjoy it !
                      • antyproton Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 01:51
                        Sky ,
                        po Jutke ?
                        Co najmniej Karola lub Williama .
                        smile
                        • jutka1 Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 01:54
                          antyproton napisał:

                          > Sky ,
                          > po Jutke ?
                          > Co najmniej Karola lub Williama .
                          *********
                          Wybitnie nie w moim typie big_grin
          • jutka1 Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 01:17
            Luizo,
            Tez wyprobuje. Jakie proporcje?
            smile
            • luiza-w-ogrodzie Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 02:11
              jutka1 napisała:

              > Luizo,
              > Tez wyprobuje. Jakie proporcje?

              Na jedno ugotowane zoltko jedna plaska lyzka kwasu.
              Wiekszosc komercyjnych trutek tez jest oparta na kwasie bornym i roztworze
              cukru, ale mieszanka z jajkiem dzialala lepiej. Po dwoch dniach sprzatnij
              resztki suchego jajka i daj nowe. I tak do skutku.
              Mozna obserwowac jak mrowki biora po kawaleczku jajka i niosa je do gniazda -
              przy okazji mozna przesledzic, gdzie ono jest.
              Powodzenia
              Luiza-w-Ogrodzie
              ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
              • jutka1 Re: Mam inwazje mrowek. Co robic? 03.05.06, 02:13
                Luizo, jestes nieoceniona!
                Od pojutrza zaczne stosowac (jutro jade do winnicy i wracam pojutrze).

                Dobranoc,
                J. smile
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 07.05.06, 00:58
      Podnoszę - z pozdrowieniami - bez większego przekonania, że ktoś mi odpowie smile
      Z jakiej uroczej imprezy właśnie jestem powrócona smile Było ognisko, żarełko,
      śpiewy (za kilka godzin mój własny głos pewnie mnie zaskoczy) i bardzo mało
      polityki. Super smile
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 07.05.06, 08:41
        Monieczku, przepraszam, ale wczoraj padlam na nos jak kawka. (skad sie wzielo to
        powiedzenie?)
        Dzis wieczorem zaloze nowy odcinek: widze, ze ten zbliza sie do setki.
        Buzka, J. smile))
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 07.05.06, 22:26
          No bo przecież kawki nagminnie padają na nos z niewyspania smile))

          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 33 07.05.06, 22:27
            Czesc Monieczku smile))
            Teraz rozumiem skad to powiedzenie wink

            Ide zakladac nowy odcinek smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja