Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34

07.05.06, 22:29
Monia je, ja jem. Jeszcze kto tu je?
I co je?
wink
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 07.05.06, 22:31
      Cześć, Tyldziu smile
      Ja nie jem - ja trawię...smile
      Udaną i wypoczęta miałaś niedzielę?
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 07.05.06, 22:39
        Ja tez trawie, Nieczku wink
        Od rana do 16:00
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 07.05.06, 22:46
          Cóż...to się nazywa wypoczynek aktywny smile
          Ale nie ma to jak solidne, intensywne LB we własnych czterech ścianach smile
          Czasem po prostu niezbędne dla higieny psychicznej smile
          Z pokaźnym plikiem prasy i jakąś smakowitością pod ręką...
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 07.05.06, 22:58
            LB w 4 scianach tez bym chciala.... smile))
            Bo ze niezbedne, to sie zgadzam smile

            Dzisiaj mam nadzieje do konca odespac odysee londynska, i od jutra jak nowa. Mam
            nadzieje big_grin

            Notosenaleje wink
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 07.05.06, 23:03
              A ja się lada moment oddalę - bom nieco padnięta...
              Ładnie pewnie masz już w ogrodzie? Maj juz całą gębą...Piękny miesiąc -
              wszystko kwitnie jak wściekłe smile
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 07.05.06, 23:06
                No to ja tez sie oddale, bom tez padnieta...
                W ogrodzie cudnie. Tylko cholerny traktorek sie zepsul i trawnik do kitu.
                Jutro pojade do punktu Husqvarny i tupne nozka!
                smile))

                Dobranoc Nieczku. Spij dobrze big_grin
                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 07.05.06, 23:07
                  Papatki, Tyldziu smile Puchatych snów smile
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 07.05.06, 23:09
                    A tobie chabrowych snow, Nieczku smile
                    Dobranoc smile
    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 09.05.06, 23:17
      Na aktywnosc forum dzisiaj chyba poczestuje suszonymi sliwkami nadziewanymi
      senesem wink))
      Je tu kto??
      big_grin
      • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 09.05.06, 23:34
        Yellowsmile a ja do tego domieszam 2 kielonki czerwonego wina, i nasza aktywność osiągnie zenit!!!
        Co jest grane, czyżby obecność w rządzie nowych vice-premierów tak na was wpłynęła???
        Porządki w ogródkach, czy garb obowiązków??? A może gigantyczne "NIE CHCE MI SIĘ", a???
        Otwórzcie dzioby, wszak gadanie w przestrzeń na ogół nie ma sensu!
        Pozdr. D.
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 09.05.06, 23:39
          Yellow Dadziku big_grin
          Jak dobrze, ze nie gadalam w przestrzen. smile

          Co u Ciebie? Jak ogrod? Jak nastroj?
          U mnie OKEJ wink)))
          • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 09.05.06, 23:47
            Ogród pięknieje z dnia na dzieńsmile, nastrój coraz bardziej bojowy, ojjjjj, chyba jutro sobie pobiegnę coś
            kupićsmile)) Kasa będzie, kiedyś, ale już wiadomo, że będzie, więc można zaszaleć. Szukam zgrabnych
            lekkich bluzek białych lub ecru w stylu bardziej eleganckiego t-shirta, i nic takiego nie mogę znaleźćsad((
            Inna rzecz, że nie za bardzo zadaję sobie trud by poszukaćwink
            Nasza kosica wysiaduje już 5 jaj, akord, jak rany julek!!!
            D.
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 09.05.06, 23:53
              Ta kosica to sobie pobzyka! wink))

              Ja juz honorarium od klienta mam w glowie zagospodarowane: zadaszenie tarasu,
              ubezpieczenie domu, i rower. Ciuchy za nastepne honorarium smile))
              • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 10.05.06, 00:09
                Właśnie byłam w ogrodzie....mmmmm.... ależ tam pachniesmile ... fontanna zapachów, i bzu trochę, i
                jabłoni, tulipany, bratki, i drobiazg nienazwany, wiśnie, czereśnie ... do tego blady księżyc szwęda się
                po niebie, kryjąc się niedbale za prawie-chmurkami.... Spóźniony ptak wsród gałęzi przeprasza
                wybrankę, i prosi - nie bądź zła na mnie... Piękna jest wiosna, wszystkimi zmysłami czerpać ją trzeba, i
                możnasmile i możnasmile Lekkie szmery wśród świeżo opierzonych gałązek, każda dumna już tym, czym się
                może pochwalić... a to tylko cichy, prawie zamilkły wiaterek wiosenny, między nimi krąży
                niezauważenie... ot, mały złodziejaszek feromonówwink))) D.
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 10.05.06, 00:39
                  Oj, Dado, Ty to potrafisz czleka w nastroj wpedzic! smile))
                  Rozmarzylam sie...
                  smile
      • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 10.05.06, 00:40
        jutka1 napisała:

        > Na aktywnosc forum dzisiaj chyba poczestuje suszonymi sliwkami nadziewanymi
        > senesem wink))

        A czestuj, mnie i tak nic nie pomoze az do pazdziernika, jak rownoczesnie AU i
        PL zmienia czas na wiosenny/jesienny (niepotrzebne skreslic). Jak tu przychodze
        to juz kolderki i kielonki sa w ruchu i ogolne ziewanie.

        W kazdym razie jem. Rodzynki.
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 10.05.06, 00:45
          A ja bez senesu i bez suszonych sliwek odpelzam kroczonc (zam wink
          Dobranoc big_grin
          • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 10.05.06, 00:52
            Dobranoc, pchly na noc, karaluchy do poduchy.
            A potem sie dziwicie ze nikt na forum nie pisze jak Wy tylko spicie i
            spicie.. :o[+]
    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 10.05.06, 22:36
      Yellow... wink

      Je tu kto?
      smile
      • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 10.05.06, 22:55
        Juz mnie wlasciwie nie ma, witam sie tylko dygajac nozka bo czeka juz na mnie
        cieple lozko (poetka jestem)
        Jutro posiedze dluzej bo mam piatek wolny.
        Prosze przygotowac kieliszki i jakas butelczyne co by nam sie dobrze gadalosmile
        Milego wieczoru
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 10.05.06, 22:57
          Verbenko, masz jak w banku na jutro.
          Kolorowych snow! smile))
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 11.05.06, 23:32
      >Nadrabiam zaległości w życiu forumowym i
      albo śmieję się do łez podczytując wątek
      nie dla abstynentów,albo włosy jeżą mi się
      na głowie,gdy czytam o Książu i różnych
      innych zjawiskach.Liczyłam,że zjawi się
      ktoś chętny do rozmowy,ale zanim to nastąpi,
      to mnie pewnikiem "pogonią od kompa" sad
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 12.05.06, 09:43
        JouJou, wczoraj odpadlam od komputera dosc wczesnie, ale beda okazje to sobie
        pogadamy smile
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 12.05.06, 13:34
      >Pewnie,jeszcze nie raz będzie okazja do
      ploteczek nocną porą.
    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 12.05.06, 23:18
      Forum sie zatkalo?
      Je?
      smile
      • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 12.05.06, 23:26
        Ouuu, yeahsmile
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 12.05.06, 23:30
          Yellow!!! Dadziku!!
          smile))

          Co slychac? Jak robota? Jak zycie? Jak ogrod?
          big_grin
          • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 12.05.06, 23:44
            Yellow, słonkosmile U mnie wszystko ok. Opis ogrodu w zielonościach (zielskach), w robocie sukcessmile)))
            moi zwariowani podwykonawcy zdążyli ze wszystkim na czassmile mogę sobie tera leżeć do góry brzuszkiem
            przez cały weekendsmile Jak imprezka??
            D.
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 12.05.06, 23:53
              Oj, Dado, to dobrze, ciesze sie! smile
              Imprezka OK, tarta wyszla super, i mile spedzilam wieczor.
              Jutro znow w ogrodzie - bejcowanie stolu, rozrzucanie kory, etc.
              I w ogole tez jest cudnie smile
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 12.05.06, 23:34
          Plus, co sie robi na oparzenie sloneczne?
          Oprocz kremu, ktorego wlasnie mi zabraklo?
          smile
          • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 12.05.06, 23:38
            Siemanko smile
            Maślanką się okłada...albo kefirem lub zsiadłym mlekiem smile
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 12.05.06, 23:51
              Monieczku, wlasnie w przyplywie rozjasnienia umyslu przypomnialam sobie, ze mam
              masc na oparzeni Biafine. Zaaplikowalam resztke na ramiona, plecy i twarz.
              smile
              Siemanko Monieczku big_grin
              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 12.05.06, 23:56
                No to co ty ganiasz taka nieubrana po ogrodzie w pełnym słońcu? Kaftanik trza
                nałożyć, chusteczkę na łepek...o rękawiczkach pewnie pamiętasz...A - no i
                jeszcze jakąś chustę na twarz smile)) Żeby było przyzwoicie smile
                A mnie nogi bolą - po sklepach się bez sensu złaziłam...No, prawie bez sensu.
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 00:02
                  Glupio zrobilam - byl upal, no to wlozylam szorty i koszulke bez rekawow, i
                  pognalam konczyc bejcowanie i lakierowanie krzesel. No i mam. Purpura.
                  Do jutra przejdzie smile))
                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 00:08
                    Ha - no i szorty jeszcze! Rozpusta w biały dzień...smile
                    Pewnie, że przejdzie - a w każdym razie przestanie przeszkadzać - ale jutro się
                    może czymś posmaruj? Jakimś filterkiem albo co...
                    Ach, jak wszystko teraz przepięknie kwitnie..W firmowym ogródku bez się
                    rozwinął - a na moim za...pleczu zieleń po prostu oszalała. I te kwitnące
                    przeróżne też. Kilka razy wieczorem pokropiło - i bardzo mi się przyjemnie
                    mokło gdy wyskoczyłam do pobliskiego sklepiku. Taki pachnący mini-prysznic...
                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 00:19
                      Jutro sie posmaruje, na pewno smile))

                      Tez kocham maj. Tutaj wszystko buzuje zielonoscia, kolorami, zapachami, dzwiekami.
                      Cudo.
                      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 00:26
                        Najbardziej mi brakuje takiej prywatnej łąki - albo jakiejś całkiem dzikiej
                        (ale gdzieś pod bokiem) - żebym sobie mogła boso po rosie połazić...Bez ryzyka
                        wdepnięcia w cuś. Ewentualnie w krowi placek - ale to czysta natura smile
                        Od razu mi się przypominają te wszystkie lata spędzane u dziadków na wsi. Co
                        roku rodzina mnie po(d)rzucała w takie jedno urokliwe (w mej pamięci)
                        miejsce...I było mi tam zawsze bosko smile Stodoły, snopki, łąki, truskawki i
                        mleko jeszcze ciepłe....Oj, długo bym tak mogła wzdychać..smile
                        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 00:32
                          Monieczku, nie pozostaje mi nic innego jak powtorzyc: otwarte zaproszenie..
                          Spodoba Ci sie, i laka jest, i wszystko! big_grin
                          • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 00:36
                            A krowie placki masz?smile Bo wiesz...bez krowich placków łąka jest taka...bez
                            niespodzianek smile
                            Jutek - bądź pewna, że pamiętam smile I na pewno kiedyś Cię nawiedzę - tylko
                            pamiętaj, żeby wcześniej Klausowi wytłumaczyć, że ja bojata...Może On i
                            uprzejmy, i domownik...ale kurnia, niewidzialny sad
                            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 00:39
                              Ale zawsze będziemy mogły pójść spać o świcie...wtedy strach mniejszy smile A
                              wcześniej udamy się na krótki spacerek w celu posłuchania, czy ptaki się
                              budzą smile
                              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 00:44
                                Zawsze mozamy, ale odpowiedzialam wyzej smile))))))

                                Dobranoc Monieczku big_grin
                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 00:43
                              Monieczku, krowie placki zalatwie od sasiada, chyba, ze sie zadowolisz
                              kretowiskami smile))

                              Klaus w sposob widoczny (slyszacy) nie objawia sie wiekszosci gosci, a juz na
                              pewno nie tym bojatym - toc on nie jest zlosliwy, tylko dowcipas smile Tak wiec
                              nie przejmuj sie, a ja i tak "odbede rozmowe" i poprosze o wstrzemiezliwosc w
                              dowcipach.
                              smile

                              A teraz odpelzne na dol - jutro tyle do zrobienia, ze strach sie bac smile
                              Dobranoc, cholero ulubiona! big_grin
                              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 00:48
                                Dobrej nocy, zołziu kochana smile
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 01:17
      >No i spóżniłam się odrobinkę sad Jako nocny marek
      melduję się jednak na posterunku.Trzeba było nadrobić
      przedpołudniowe obijanie się po kątach więc po powrocie
      z koncertu (wrażenia w innym wątku) upiekłam sernik,
      przygotowałam śledziki i szło mi piorunem,a reszta jutro
      od rańca.
    • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 01:23
      Uhuuuu!
      Tu sów. Bez słów. Czy to pełnia czy też nów. Miła Guciu do mnie mów.

      P.S.
      Co dzisiaj pijemy? smile
      • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 01:35
        >Gucia już śpi i słodko śni smile
        • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 01:37
          A Ty YouYou?
          Mieszkasz w Polsce?
          • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 01:37
            Mieszkasz. smile
            • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 01:38
              >Mieszkam smile
              • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 01:40
                A w jakich regionach?
                Ja pochodzę z Gdańska. Chwilowo (od szesnastu lat smile) mieszkam pod Stuttgartem.
                • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 01:42
                  >Do Gdańska mam niedaleko,bliżej jednak do
                  Torunia.
                  • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 01:43
                    Znamy, znamy.smile
                    Toronto. smile
                    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 01:44
                      > smile
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 08:48
        zbyfauch napisał:

        > Uhuuuu!
        > Tu sów. Bez słów. Czy to pełnia czy też nów. Miła Guciu do mnie mów.
        **********
        Oj, Krwawy, niestety juz spalam. ;-(

        > P.S.
        > Co dzisiaj pijemy? smile
        **********
        Wczoraj pilismy wino. Dzisiaj bedziemy pic wino - biorac pod uwage temperatury
        za oknem: schlodzone Saumur. smile))
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 01:47
      >Muszę już zmykać,bo jutro padnę "na twarzyczkę"
      z niewyspania.Do następnego razu wink
      • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 13.05.06, 01:48
        Dobranoc. smile
    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 14.05.06, 01:09
      Je tu jeszcze Monieczka i (z)byfauch?
      big_grin
      • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 14.05.06, 01:18
        Może nie tyle je co pije.....ale może cóś przekąszę.
        Dobry wieczór Guciu. smile
        Gęba sama się na Twój widok drze. smile
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 14.05.06, 01:20
          Dobry wieczor Krwawy smile))
          To sie z Toba napije, jesli pozwolisz smile

          Prost (czy jak to tam sie pisze ;-D)

          PS. Co slychac? Jak tam zupa krem z pieczarek? ;-D
          • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 14.05.06, 01:25
            Ja tam Guciu z Miemcamy rzadko pijam. Jeśli już to w symbolicznych ilościach.
            Nie mniej "prost" jest poprawnie.

            Zupy-kremu ostatnio nie konsumowałem (ani jeść ani pić tu nie pasują).
            Delektowałem się za to Cevapciciami z mikrofalówki i Yufkami od Tura. smile
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 14.05.06, 01:28
              No to napij sie ze mna smile)) Piwo z Twojej strony?

              Cevapcici u-wiel-biam, choc z mikrofalowki nie mialam przyjemnosci smile
              A Yufki to co to?
              • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 14.05.06, 01:38
                Guciu miła, z Tobą zawsze. smile
                A yufka to prawie to samo co kebab, skrawki mięsa z jarzyną, przyprawami i
                sosem, tylko nie w tureckei bule (buła) a zrolowane w płaskim placku zwanym po
                niemiecku "Fladdenbrot". Kosztuje 3,50 (50 centów więcej niż kebab) ale miąska
                jest więcej.

                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 14.05.06, 01:45
                  No popatrz, czlowiek sie codziennie uczy czegos nowego smile

                  Ja dzisiaj bez miesa. Bo: a) musialabym pojechac do sklepu, kupic, zrobic etc.,
                  i b) wczoraj na imprezie zjadlam duzo, i dzis dalam organizmowi odpoczac.

                  A jutro to co innego. Zaraz napisze na watku obiadkowym smile))

                  Stukam sie lampka w monitor big_grin
                  • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 14.05.06, 01:50
                    jutka1 napisała:
                    > Stukam sie lampka w monitor big_grin

                    To dlatego mi się obraz zatrząsł. smile
                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 14.05.06, 01:54
                      No jasne, ze dlatego, przeciez nie od piwa! smile)))
                      • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 14.05.06, 02:01
                        To ja sobie następne otworzę. smile


                        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 14.05.06, 02:07
                          A ja dokoncze lampke wina, i odpelzne na dol smile
                          Jeszcze sie nie zegnam, pol lampki jeszcze mam.
                          smile

                          A teraz dowcip bynajmniej nie polityczny smile))

                          Policja zatrzymała cztery kaczory za nieobyczajne zachowanie nad stawem.
                          Prokurator pyta pierwszego:
                          - Imię?
                          - Kaczor.
                          - Dobra, mów pan, co tam się stało.
                          - No więc siedziałem nad stawem i dmuchnąłem bąbelka, a tu przychodzi gliniarz i
                          zakuwa mnie w kajdanki.
                          Zeznaje drugi kaczor.
                          - Imię?
                          - Kaczor.
                          - Co się wydarzyło?
                          - No więc siedziałem nad stawem i dmuchnąłem bąbelka, a tu przychodzi gliniarz i
                          zakuwa mnie w kajdanki.
                          Zeznaje trzeci kaczor.
                          - Imię?
                          - Kaczor.
                          - Co się wydarzyło?
                          - No więc siedziałem nad stawem i dmuchnąłem bąbelka, a tu przychodzi gliniarz i
                          zakuwa mnie w kajdanki.
                          W końcu podchodzi czwarty ptak. Prokurator uśmiecha się.
                          - Niech zgadnę. Pan też ma na imię Kaczor?
                          - Nie. Bąbelek.
                          • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 14.05.06, 02:17
                            Dobre. smile

                            W nagrodę masz żarłacza
                            smile
                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 14.05.06, 02:19
                              Zarlacz sliczny! A jaki niesmialy... smile

                              OK, dobranoc Krwawy, milych snow smile))))
                              smile
                              • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 14.05.06, 02:20
                                Dobranoc Guciu. smile
                        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 14.05.06, 02:16
                          OK, Krwawy, poszedles gdziesik, a ja wino dopilam, i udam sie na zasluzony
                          spoczynek.

                          Spij slodko, dobranoc! smile
    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 14.05.06, 23:20
      Je tu kto zainteresowany napiciem sie niepolitycznym? wink))
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:00
        Niksssienienapije?
        wink
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:01
          Jasienapije...jeszcze przez chwilkę - bo zaraz padnę smile
          • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:03
            Poza tym - mogę nie rozdzielić emocji - a cały czas jakoś mnię dźga to, co obcy
            mąż napisał.
            • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:08
              dobry wieczor!

              no ja bym tam jakiegos czerwonca wychylila, ale
              nie moge, musze jeszcze auto prowadzic.....

              w.
              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:12
                Cześć, Wenusie smile
                Wirtualny czerwoniec jest nieszkodliwy smile
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:19
                Uomatko!!!!
                Ratunku, Duchy!!! smile)))))))))))))))))))))))))))

                Dabelju, czesc! big_grin
                • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:21
                  Moniu ale mnie sie chce prawdziwego...!!

                  smile)))
                  Witaj Jutkosmile))
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:23
                    Ach, Dabelju, a komu sie nie chce prawdziwego? wink)))))))))))
                    Pardon, pardon ;-D
                    • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:26
                      mialam na mysli wina oczywiscie..smile)))

                      oj jak trzeba uwazac co sie mowi...
                      no to leca do domu, jak komp bedzie wolny
                      to sie zamelduje...ja mam zawsze konkurencje
                      u boku sad

                      W.

                      • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:28
                        wenus440 napisała:
                        > (...) ja mam zawsze konkurencje u boku sad

                        Chirurgia poczyniła ogromne postępy. wink
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:29
                        Wiem, wiem smile))
                        Upij konkurencje ;-D

                        PS. Ja tez oczywiscie wina mialam na mysli wink)))))))
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:05
            No to chlup Nieczku kochany smile))
            Za pis end hepines big_grin
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:12
              Ty sie smiejesz - a ja wczoraj Giertycha broniłam. Nie lubię, jak się wszystkie
              siły kieruje do jednej bramki....
    • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:24
      Ja się napiję. Jakiegoś białego fuzla. Półsłodkie-półmdlące. :]
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:28
        zbyfauch napisał:

        > Ja się napiję. Jakiegoś białego fuzla. Półsłodkie-półmdlące. :]
        *********
        Sie robi szefunciu smile Juz nalewam!
        Zdroweczko smile
        • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:29
          Guciu, se sam nalałem i krzywię się. smile
          • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:35
            A ja już swojego szklańca kończę. Więc zaraz się pożegnam...smile
            A czemu zmieniłeś nicka, zbych ?smile
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:36
            zbyfauch napisał:

            > Guciu, se sam nalałem i krzywię się. smile
            *********
            Krzywisz sie bo niedobre, czy krzywisz sie, bo nie ja nalewalam? smile))
            • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:38
              O, jesteś!
              Krzywię się z powodów dwojga.
              To znaczy, że niedobre, to pierwszy powód.
              A niedobre bo Gucia nie nalała. smile
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:41
                Nalewam Ci niniejszym, i cmoka sle smile))))
                • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:47
                  utka1 napisała:
                  > Nalewam Ci niniejszym, i cmoka sle smile))))

                  Patrzcie Państwo! Zgaga jak ręką odjął. smile
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:51
                    No widzisz? Przeszlo. No to na druga nozke! smile)))
                    • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:56
                      Ech Guciu............., miło by było ale muszę spadać.
                      Dobranoc.
                      Got mail.
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:57
                        Dobranoc, By. smile))
    • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:36
      No i po ptokach. sad
      Gucia znikła w papuciach. Pewnie robi na druciach.
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:37
        No jak???? Przeca odpisalam wyzej!!! sad
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:40
      Dobrej nocki wam.
      Padniętam bardzo.
      Pa!
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:41
        Oj dobranoc Monieczku, chabrowych snow! smile))
    • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 00:57
      Je sie i pracuje siem, jeno duchem bede polatywac nad forumem.
      Pijcie sie dobrze!
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 01:13
        Pracuj pracuj...
        Ktos nie spi zeby spac mogl ktos smile))
    • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 01:01
      Kurwa, przepraszam, że jeszcze się włączę.
      Właśnie dotarła do mnie piosenka z telewizora; "dzieckiem bożym jestem ja,
      trallalalallalla" i jakiś podskakujący kretyn w czarnej sukience.
      • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 01:04
        Zazdroscisz czlowiekowi ze sie cieszy?
        Wolalbys podskakuja malpke spiewajaca cos o Darwinie?
        ;o)
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 01:10
        By., to dlatego nie ma nic w "got mail"?
        wink))))
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 23:09
      >Pogadamy o duperelach?
      • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 23:15
        YouYou napisała:
        > Pogadamy o duperelach?

        Z Gucią raczej nie. Ostatnio leci tylko na numerki.
        I obcyndala się z zakładaniem nowych odcinków.
        • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 23:16
          >Ja jednak na nią liczę smile
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 23:20
            Jestem big_grin
            Czy moge zalozyc nowy watek?
            smile
        • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 23:18
          >Ugryż się w jęzor,bo to ona pomogła
          udowodnić Ci Twoją tożsamość.
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 34 15.05.06, 23:22
      >Jasne smile i nawet wykręcić jakiś numerek,
      tylko nie wiem komu,chyba temu złośliwcowi wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja