Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 169 -- w zastepstwie, wciaz majowo :-)

27.05.06, 14:02
Za przyzwoleniem Mammajki smile

Tutaj ciagle 15C i pada...
;-(
Obserwuj wątek
    • joujou Re: Dzisiejki 169 -- w zastepstwie, wciaz majowo 27.05.06, 16:27
      >Witam sobotnio,popołudniowo,ale niezbyt
      radośnie,bo właśnie ból rozsadza mi łepetynę.
      Jak to Jutko było??? My nie miewamy migren,nas
      po prostu łeb... winkTylko za co ta kara???Przecież
      wczoraj wieczorem byłam bardzo grzeczna i nic nie piłam,
      chyba cierpię za tych kilkoro,którzy se nie szczędzili wink
      Pogoda pod psem,ponuro,wietrznie i zimno.Rano wybrałam się na
      moją działkę i nawet ciężko pracowałam przez kilka godzin,ale
      zmarzłam i zwiałam.Teraz chyba wskoczę pod kocyk,coby mi się
      te piękne maki i zboża przyśniły,bo wczoraj już nie doczytałam smile
      • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 169 -- w zastepstwie, wciaz majowo 27.05.06, 17:31
        Pomiędzy kroplami, zawlokłam le mężą do sklepu ogrodniczego i znowu dokupiłam
        kwiatków. Lewkonie, różową gipsówkę, jeszcze trochę lobelji, dziwną bylinę,
        mini pelargonię angielską i lawendę. Jutro jeśli nie będzie padać posadzę i
        sfotografuję całość bo mi się zaczyna podobaćsmile
        • dado11 Re: Dzisiejki 169 -- w zastepstwie, wciaz majowo 27.05.06, 20:41
          Migrenom mówimy NIE!!! Jak łeb na...la, to też jest do banisad(( Najlepiej pospać w turbanie z wełnianego
          szalika i o niczym nie myślećsmile
          U mnie dzień połamany, bo to co miało być jutro, częściowo było dziś, więc plany się pogięły, a jutro
          już kompletnie niewiadome, choć, obiecane kotki dla teściowej są, i jutro trzeba je odebrać...
          Na dworze wszystko jest zielone: powietrze, deszcz, drzewa, i ziemia... i wilgotne, i chłodne...ojjj,
          wyjątkowo wiosenna ta wiosnasmile))
          A jak tam frywolne rozmowy nieuczesane??? i co na to new admin???
          Pozdr. D.
          • verbena1 Re: Dzisiejki 169 -- w zastepstwie, wciaz majowo 27.05.06, 22:24
            Odplynelam dzis w swiat kolorow,ultramaryny,ochry,purpury i arkusza papieru na
            ktorym probowalam polaczyc kolory,tonacje i cienie w cos konkretnego.
            Zmeczylam sie przy tym okrutnie. Nie umiem malowac siedzac,musze miec troche
            dystansu.
            Jeden obrazek do przyjecia ,drugi nie skonczony bo zrobilo sie ciemno,jutro
            dokoncze.
            Dzien zlecial nie wiadomo kiedy,jestem jeszcze myslami przy obrazie,adrenalina
            pracuje, nie potrafie tak sobie sie wylaczyc.
            Obiad byl dopiero co,moje chlopisko nie upomnialo sie o jedzenie bo wie ,ze nie
            mozna mnie odrywac od pracy.
            Telewizorni nie wlaczam,nie chce sie stresowac.
            Moge z wami pogadac,co nowego,Admin wciaz enigmatyczny czy moze wszyscy juz
            wiedza oprocz mnie?
    • jutka1 Golebio-perlowa niedziela 28.05.06, 09:58
      Niesamowity jest dzis "kolor" powietrza: jasno szary i swielisty, jak masa perlowa.
      Chmury, slady nocnego deszczu, cisza, i zapach bzow na zewnatrz i w domu.
      Ukladam w glowie plan dnia, popijajac pierwsze espresso z mlekiem i miodem.
      Troche tego sie nazbieralo, tym bardziej, ze wczoraj padlam ofiara epidemii
      lenia wink))

      Milej niedzieli smile
          • verbena1 Re: Golebio-perlowa niedziela 28.05.06, 11:04
            Witam,skolowana i niewyspana. Czekalam do 3 w nocy na polaczenie z Gazeta a wy
            tam sobie barabara smile))
            Szaro-szara niedziela ,tak juz od paru dni.Wyslalam chmurki na wschod,a co tam,
            niech u was tez popada.
            Pije mocna kawe i udaje sie do "malarni" konczyc dzielo zycia.
            Udanej niedzieli zyczesmile))
              • mammaja Re: Golebio-perlowa niedziela 28.05.06, 11:50
                Witam w ciemno - szre poludnie, deszcze wisi w powietrzu! Wczoraj troche
                zasiedzialam sie u bratrstwa, a po powrocie do domu zastalam pieski corki, ktora
                udala sie na impreze, powierzjac nam opieke nad dwoma slodkiemi kolosami! No i tak
                posiedzialysmy razem.Widze, ze zycie forumowe kwitnie, az ni8e ma kiedy czytac!
                Verbeno, wspaniale ze tak owocnie muza cie nawiedza! Pokaz koniecznie w albumie
                efekty koncowe!
            • joujou Re: Golebio-perlowa niedziela 28.05.06, 15:18
              >No i Verbena wysłała chmurki baaardzo skutecznie,
              bo u mnie rano tak lało,jakby oberwanie chmury
              nastąpiło.Teraz na przemian pada deszcz i świeci
              piękne słońce.W taką pogodę chętnie przycupnęłabym
              z kubkiem gorącej kawy w pracowni Verbeny, patrzyła,
              jak miesza farby i nanosi je na płótno.Wiem,że artystom
              się nie przeszkadza,ale ja siedziałabym cichutko...
              • jutka1 Re: Golebio-perlowa niedziela 28.05.06, 15:40
                Ja tez Ci chyba Joujou wyslalam chmury, bo u nas sie rozjasnilo smile

                Przy rodzinnym obiedzie dowiedzialam sie z niejakim zdziwieniem, ze 1 czerwca to
                czwartek, a nie - jak bylam swiecie przekonana - wtorek. Tak wiec kolacja na 7
                osob jest w czwartek, czyli podarowano mi dodatkowe dwa dni smile))) Jak to
                dobrze czasem zyc w innej bajce ;-D
                Tym samym moge sobie dzis zrobic normalna leniwa niedziele, bo na prace jest
                czas. Co tez niniejszym uczynie nalewajac sobie piwo tyskie. Ach... dolce
                farniente... jak ja to lubie! smile))
                • antyproton Re: Golebio-perlowa niedziela 28.05.06, 17:09
                  Nie sledze wizyty Papieza w Polsce .
                  Ale wizyte w Oswiecimiu Papieza Niemca zobacze .
                  Prawie 2 mln ludzi zamordowanych , tyle istnien ludzkich zlamanych,
                  tyle dzieci ktorym zabrano wszystko .

                  sama modlitwa to za malo ....

                  • jutka1 Re: Golebio-perlowa niedziela 28.05.06, 18:14
                    Tez ogladam.
                    W drodze wyjatku, bo wizyty nie sledze.
                    Patrze i slucham i mysle
                    I wszystko mnie boli.

                    Najgorsze, ze niczego nas, ludzi, to nie nauczylo.
                    Powtarzaja sie te rzeczy w Europie i na swiecie.
                    I faszyzm podnosi plugawy leb.
                    sad
                    • antyproton Re: Golebio-perlowa niedziela 28.05.06, 19:29
                      W tym miejscu zgineli meczennicy wszystkich religi.
                      Tyle pieknych , podnioslych slow .....

                      Dlaczego nie ,wlsanie tu , gdzie skonczylo sie czlowieczenstwo ,
                      gdzie zabraklo wszystkich bogow ,
                      rozne wiary , koscioly , ich przywodcy nie mogliby sie pogodzic,
                      zbratac , wyrzec nienawisci ?

                      Jakiz bylby to plomien nadziei dla cywilizacji , dla nas .


    • ewelina10 Re: Dzisiejki 169 -- w zastepstwie, wciaz majowo 28.05.06, 18:41
      W oddali, przez okno, widzę kołyszące przez wiatr korony wysokich topoli i
      brzóz, sięgających pewno 6, 7 piętra, a stanowiących dla mnie zaporę dla widoku
      na wody kanałku Żerańskiego.
      Jeszcze przed chwilą deszcz padał, a teraz w ostrym oświetleniu słonecznym
      padającym na drzewa, uwidacznia się intensywny, naturalny zielony ich kolor.

      Niedziela niezupełnie taka leniwa. Troszkę dla przyjemności sobie popieliłam na
      skalniakach i tu i ówdzie. Nie udało mi się przerzedzić "Hosty", bujnie
      rosnącej i są piekielnie trudnej do wyrwania. Chyba poczekam na umięśnionego
      krasnoludka.
      • dado11 Re: Dzisiejki 169 -- w zastepstwie, wciaz majowo 28.05.06, 22:13
        Cały dzień na przemian wiało, lało i świeciło, generalnie było zimno i sennie. Na dodatek po południu
        jakaś złamana gałąź pozbawiła nas prądu na kilka godzin... Przed południem Artur pojechał z teściową
        po nowe kociaki, obiecane na Dzień Matkismile Kociaki słodkie i rozkoszne (vide albumwink, za to nasze psy
        przeżywały katuszewink)) Co one by dały by dorwać te maluchy... Jutro od rana zapieprz, więc dziś chyba
        wcześnie pod kołderkę będzie trzeba wskoczyć.
        Pozdr. D.
    • luiza-w-ogrodzie Jeszcze maj, ale za to poniedzialek 29.05.06, 00:32
      Weekend byl sloneczny i zimny, w nocy podprzymrozkowo, w dzien mozna si ebylo
      opalac. Sobote spedzilam obwozac corke, pod wieczor ksiazka, wanna , winko itp
      a cala niedziele wloczylismy sie po buszu.

      Zabralam sie za planowanie wakacji, blizszych i dalszych. Dziecko w styczniu
      bedzie prawie dwa tygodnie na Jamboree, moze sie wybrac do Chin albo w Andy? W
      kwietniu mam zaklepana wizyte w Polsce. A w tym roku oprocz weekendowych
      wyjazdow chyba nic sie nie bedzie dzialo - trzeba zaoszczedzic urlopu na
      przyszly rok...

      Pozdrawiam z porannym sloncem
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • oktoberka Re: Dzisiejki 169 -- w zastepstwie, wciaz majowo 29.05.06, 14:06
        Witam wszystkich, zdrowych i chorych, trzęsących się z zimna bo nie
        posiadających kominka (zamierzone!)wink) lub siedzących w robocie, która
        oszczędza na prundziesmile
        Żeby już nie skręcać wątków wyjaśnię, że fizycznie to ja zdrowa jestem, to moje
        przekleństwo,najwyżej raz w roku zaniemogam a tak - baba na schwał,raz-dwa, do
        pracy marsz,swoje robić czyli nic nie robićsmile)
        Psychicznie to ja nie muszę pisać, już mnie znaciesmile...Jutencjo, na dzień
        dzisiejszy - choć coś mnie łamie w kościach ale to chyba ze starości - nie
        choruję - to była metafora,że ja taka wewnętrznie delikatna jestem,istny pisklak
        wink))
        Ale co ja będę cudować - a która kobitka taka nie jest?
        O.
        Ale jak wpadnę do domu to koniecznie coś na rozgrzanie muszę zażyć bo z-i-m-n-o-
        j-a-k-ch-o-l-e-r-a
        • jutka1 Re: Dzisiejki 169 -- w zastepstwie, wciaz majowo 29.05.06, 14:43
          Pisklaku slimaczku,
          No to moge sie przestac martwic o stan Twego ciala, a jesli chodzi o dusze, to
          wiekszosc ludzi w naszym wieku (tak, tak, mezczyznom tez sie zdarza) to
          posiniaczone, poobijane i ostrozne zwierzaki. Tak wiec nie jestes sama w tym
          klopocie smile))
          Na rozgrzanie proponuje goraca czekolade (bo alkoholu nie lubisz, inaczej
          zaproponowalabym koniak big_grin)
          • dado11 Re: Dzisiejki 169 -- w zastepstwie, wciaz majowo 29.05.06, 19:45
            Cześć kochanismile Od rana bylo tak wstrętnie, że aż mnie łeb rozbolałsad(( A tyle było do zrobienia. Więc
            wlekłam się noga za nogą, zamiast zapieprzać. Na dodatek autko już całkiem odmówiło współpracy i
            wylądowało w warsztacie w stanie przedzawałowym. To chyba już można nazwać kryzysem sprzętów
            wszelkich: w ciągu ostatnich kilku dni wysiadł telewizor, piekarnik, samochód a zmywarka cieknie...
            Całe szczęście (tfu, tfu...) komputry chodząsmile Zaraz jadę odebrać dziecię z dworca więc kończę i
            wpadnę na balangę wieczorkiem, tym bardziej, że mój klient też zapłaciłsmile))
            Pozdr. D.
            • jutka1 Re: Dzisiejki 169 -- w zastepstwie, wciaz majowo 29.05.06, 20:42
              Dado, balanga za jakas godzine, wiec sie pieknie ubierz Krolowo Zlota.... smile)))))

              U mnie dzis wiekopomna chwila: po raz pierwszy w zyciu zapisalam sie do partii,
              a nawet w grupie zalozycieli kola sie znalazlam. NIe, nie do SLD ani SDLP. smile)))
              Moze cos wreszcie dla regionu sie uda zrobic?

              Poza tym wszyscy zdrowi, dziekuje smile))
    • luiza-w-ogrodzie Wtorek, przedostatni dzien maja 30.05.06, 00:12
      jutka1 napisała:

      > Za przyzwoleniem Mammajki smile
      >
      > Tutaj ciagle 15C i pada...

      A tutaj ciagle 15 C i mimo chmur nie pada. Sucho i zimno. Na biurku stoi goraca
      herbata, na monitorze swieca nieprzeczytane emaile, zycie jest jak bloto
      oblepiajace nogi i ciagnace w dol, wiec otrzasam sie i ide sie poslizgac po
      watkach, zanim praca mnie dopadnie na dobre... Dziendobranoc wszystkim
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
    • luiza-w-ogrodzie Ostatni dzien jesieni 31.05.06, 00:20
      Koniec maja, ostatni dzien jesieni. Noce sa zimne, chlodne dni, na zachodnim
      skraju Sydney u podnoza Gor Blekitnych zaczely sie przymrozki. Zima idzie. W Gorach Snieznych juz sniezy , sezon narciarski
      zaczyna sie w dlugi weekend, 10 czerwca.

      Wczoraj wieczorem zawiozlam corke na szkolna zabawe i dla zabicia czasu
      pojechalam na otwarty basen w North Sydney ktory
      jest polozony pod slynnym mostem Harbour Bridge. W basenie jest woda morska,
      nad basenem pieknie oswietlony most, plywa sie bosko. Potem sauna, i zabranie
      corki do domu, gdzie dotarlismy po 22:30. Spac mi sie chce, a i dziecko nie
      najlepiej wygladalo dzis rano, chociaz zmycie rozowego lakieru z natapirowanej
      czupryny nieco ja optycznie odmlodzilo :oD

      A teraz jestem w biurze, mata do jogi lezy pod biurkiem, herbata paruje,
      zaczynam dzien.... a Wam zycze milych snow
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • joujou Re: Środa-ostatni dzień maja. 31.05.06, 07:53
        >Witam z pięknym słońcem za oknem,oby
        dzień chociaż nie był gorszy od wczorajszego
        pod względem pogodowym(u nas było nie najgorzej).
        Nastrój hmmm...taki sobie,jakieś dziwaczne sny i myśli...
        Pozdrawiam serdecznie!

        >Luizo,Ty masz fajnie smile
      • jutka1 Re: Ostatni dzien maja 31.05.06, 08:30
        Za oknem deszcz, na termometrze 7.5C ! Co to za maj, ja sie pytam???
        Musze pojechac do banku, zrobic zakupy, wpasc do biura zobaczyc, co sie dzieje -
        ot, takie codzienne upierdliwosci (pardon smile

        Milego dnia smile
      • lablafox To w Australii ma byc zima 31.05.06, 17:03
        a u nas zimno i leje - 11 stopni , natomiast w Tatrach:W Tatrach spadło prawie
        40 cm śniegu





        ZOBACZ TAKŻE


        • Zakaz rozbudowy kolejki na Kasprowy Wierch (30-05-06, 22:42)







        PAP 31-05-2006, ostatnia aktualizacja 31-05-2006 15:15

        Prawie 40 cm śniegu spadło w ciągu ostatniej doby w Tatrach. Tatrzańskie
        Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe ogłosiło w środę najniższy - pierwszy (w
        pięciostopniowej, rosnącej skali) stopień zagrożenia lawinowego.


        Nad Morskim Okiem spadło średnio 27 cm śniegu, na Kasprowym Wierchu - 32, na
        Hali Gąsienicowej - 37, a w Dolinie Pięciu Stawów przybyło 38 cm. W tym
        ostatnim rejonie średnia pokrywa śnieżna po ostatnich opadach ma w sumie 65 cm,
        bo wcześniej leżało tam 27 cm starego śniegu, który nie stopniał po zimie.

        Kilkanaście centymetrów świeżego śniegu leży na drodze do Morskiego Oka.

        Według meteorologów, nawet tak duże opady śniegu na przełomie maja i czerwca
        nie są w Tatrach wyjątkowym zjawiskiem. "Uważam, że to jest norma, choć może
        się to wydawać dziwne, bo przecież chcielibyśmy czegoś innego. O tej porze roku
        taki opad śniegu nie jest niczym nadzwyczajnym. Pamiętam nawet większe opady
        śniegu, w dodatku na niższej wysokości, niż Kasprowy" - powiedział PAP dyżurny
        Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego na Kasprowym Wierchu.

        Sprawdziły się prognozy synoptyków, którzy we wtorek ostrzegali przed
        intensywnymi opadami, jakie w ciągu następnej doby miały wystąpić na południu
        Polski. Na Podhalu i w Tatrach opady były miejscami nawet większe od
        przewidywanych. W Zakopanem od wtorku rano do środy rano spadło 46,5 mm
        deszczu, a na Hali Ornak - 59 mm.

        1 milimetr opadu to 1 litr wody przypadający na 1 metr kwadratowy powierzchni.
        Oznacza to np., że w Zakopanem w ciągu doby spadło ponad 46 litrów wody na
        każdy metr kwadratowy terenu.

        W środę na Podhalu wciąż padał intensywny deszcz, a w Tatrach -

        śnieg. W południe na Kasprowym Wierchu było 3 stopnie mrozu, wiatr osłabł do 36
        km/h, choć wcześniej w porywach był nawet dwa razy silniejszy. Gęsta mgła
        ograniczała widoczność do 30 metrów.

        Według synoptyków, w czwartek opady w regionie osłabną; na Podhalu będzie
        przelotnie padał deszcz, a w Tatrach śnieg.
        • luiza-w-ogrodzie Jak to "w Australii ma byc zima"? Juz jest! 01.06.06, 01:17
          Jak to "w Australii ma byc zima"? Juz jest! W zachodnim Sydney przymrozki, w
          Gorach Snieznych pada snieg! Kolezanka przyszla do pracy w kozaczkach! Ja
          zwiekszylam dawke shiraza! Zakwitaja kamelie! To JEST zima!

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie
          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
    • luiza-w-ogrodzie Dzien Dziecka! 01.06.06, 01:14
      Wszystkim z dziecieca dusza a takze tym, ktorzy ja nieco zagubili, zycze wielu
      promiennych momentow naiwnego zachwytu nad zyciem.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
          • luiza-w-ogrodzie Re: Dzien Dziecka! 01.06.06, 06:23
            dan8 napisała:

            > Dzisiaj w Australii zaczal sie 1-wszy dzien zimy,w nocy u mnie bylo - 4C a
            > dzien jest sloneczny i +17 C.


            A nie mowilam, ze jest zima?!
            Pozdrawienia z Sydney
            Luiza-w-Ogrodzie
            ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
            Australia-uzyteczne linki
            • ewelina10 Re: Dzien Dziecka! 01.06.06, 07:04
              Wszystkim dzieciom małym i dużym życzę jak najwięcej marzeń i nadziei.

              Jest oczywista sprzeczność w tym co widzę za oknem a tym co podają w radiu: u
              mnie słońce świeci, a u nich dokoła się wszystko chmurzy smile

              Składacie życzenia swoim dorosłym dzieciom ? Ja wpadnę do swoich dużych "koni".
              Moja Mamcia mówi, że dla matki dzieckiem się zawsze jest i bez względu na to,
              ile ma się lat smile

              Kolejny dzień rozjazdów, pewno i na basenie się nie uda popływać. To przez ten
              wyjazd do Gdyni muszę się sprężać ze sprawami.

              Miłego dnia życzę wszystkim
              • luiza-w-ogrodzie Re: Dzien Dziecka! 01.06.06, 07:16
                Ja tez mowie że dla matki dzieckiem sie jest bez wzgledu na wiek; moja Mama
                rowniez jest tego zdania - wczoraj dostalam od niej kartke z tej okazji. A po
                powrocie z pracy bede piekla moim dzieciom placek z rabarbarem, chociaz juz sa
                duzi, zawsze sie z dobrych wypiekow ciesza :oD.

                Pozdrawiam
                Luiza-w-Ogrodzie
                ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                Australia-uzyteczne linki
                • jutka1 Re: Dzien Dziecka! 01.06.06, 08:44
                  Tez zyczenia dla wszystkich dzieci duzych i mniejszych smile - zycze, zebysmy
                  wszyscy umieli holubic to dziecko w nas samych, i patrzec na swiat z zachwytem,
                  jak dziecko, mimo wszystko. big_grin

                  Za oknem deszcz leje cienkimi sznureczkami, ladnie to wyglada, mimo, ze deszcz i
                  zimno.
                  Dzis mam w planie tylko wycieczke do bankomatu, i zawiezienie pilota do naprawy.
                  Potem moge oddac sie rzeczom latwym, milym i przyjemnym, typu zaczac nowa
                  ksiazke Patricii Cornwell "Predator". Alex Kava'e skonczylam wczoraj -
                  wysmienita. Jak zwykle Alex Kava zreszta. smile

                  Milego dnia! smile
                  • joujou Re: Dzien Dziecka! 01.06.06, 10:34
                    >Chyba w każdym z nas drzemie dzieciak i
                    dzięki temu potrafimy cieszyć się drobiazgami smile
                    Przed chwilą dzwoniła moja teściowa z życzeniami z
                    tej okazji wink i jestem pewna,że jak co roku
                    przygotowała dla nas drobne upominki smile
                    Zawsze czuję się nieco zażenowana w takiej sytuacji,
                    a z drugiej strony jest to bardzo miłe.
                    • joujou Re: Dzien Dziecka! 01.06.06, 10:43
                      >Poranek nieco zwariowany,jakiś krasnoludek
                      coś namieszał w budziku i wszyscy mieliśmy o
                      godzinę wcześniej pobudkę hehe...mój pan
                      po wyjściu z domu zdziwił się,że wszystko wokół
                      jeszcze pozamykane i dopiero wtedy spojrzał na
                      zegarek.Mój syn,który bardzo ceni sobie spanie,
                      nie dał się za wcześnie wyrzucić z łóżka ,a ja
                      też musiałam dospać smile
                      Poza tym rano padał deszcz,ale już świeci słoneczko.
                      Miłego dnia!
      • verbena1 Re: Dzisiejki 169 -- w zastepstwie, wciaz majowo 01.06.06, 15:29
        Zrobilam sobie Dzien Dziecka.
        Poszlam do fryzjera i kupilam dobre(podobno)winko.
        Przewialo mnie na rowerze na wylot ale na szczescie nie padalo co jest juz
        prawie ewenementem po ostatnich dniach.
        Jutko,cos ty za wino wymyslilasmile
        Schodzilam nogi za tym Lindemansem,obeszlam wszystkie sklepy winiarskie i nic.
        Skierowano mnie wreszcie we wlasciwe miejsce i znalazlam!
        Lindemann 40, 45 i 50.Do wyboru i koloru.Co z tego ,kiedy zapomnialam jaki to
        ma byc rocznik. Zdesperowana zerknelam na inna polke i co widze,Brouilly,twoje
        francuskie ulubione. Kupilam i teraz jestem ciekawa jak bedzie smakowalo.
        Dam znac jak napocznesmile))
    • joujou Re: Dzien Dziecka! 01.06.06, 18:13
      >W ramach dzisiejszego święta m.in posprzątałam
      gruntownie pokój mego syna.Sprząta sam,ale coś
      mnie kurz po nozdrzach gryzł więc było odsuwanie
      wszystkiego co się dało.No i jak to matka,oczywiście
      zawsze coś znajdzie,czego nie powinna,ale przemilczę
      to tym razem-też w ramach święta wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka