Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42

01.06.06, 22:41
Otwieram nowy odcinek, moze pogadamy..
Je? smile
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 22:43
      A o czym?smile
      Siemanko smile
    • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 22:43
      Czesc Jutko, dlugo nie pogadam, ale stesknilam sie za wami, wiec chociaz
      zagladam do twoich pogaduchsmile
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 22:46
        Mammajko, nawet nie wiesz, jak milo Cie widzec! smile

        Monieczku, dzisiaj by mi sie chcialo o dobrych rzeczach: przyjazni, milosci,
        winie etc.
        Mam nastroj domestosowy, i sie bronie smile))
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 22:51
          Witaj, mammajko smile
          Broń się, Jutek - żadnych domestosów!smile Wino lepsze smile
          Przyjaźń i miłość, powiadasz smile Czasem gadanie na te tematy potęguje doła smile
          Zwłaszcza, gdy jest spowodowany przez jedno lub drugie...
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 22:53
            Nienienie, Monieczku, przed domestosem sie bronie.
            Przyjazn - dwie krotkie pilki dzis, i przykrosc. Przejdzie.
            Milosc? Forma choroby psychicznej wink))))
        • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 22:52
          Jutko - najlatwiej z tego wszystkiego o wino!
          • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 22:52
            Moniu - zdajsie ,ze nadajemy na tej samej fali smile))))
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 22:54
            Mammajko, wlasnie sobie dolalam smile))
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 22:59
              Mammaju - najwyraźniej obie wychodzimy z podobnego założenia, że naturalne jest
              najlepsze smile)) Kot albo pies na kolanach (to jest przyjaźń bez krótkich
              piłek!) oraz kieliszek dobrego, czerwonego wina działają rozluźniająco.
              Oraz pogaduchy niezobowiązujące - na przykład o super mazidle do twarzy albo o
              upodobaniu do peonii...Piwonii. No, tym, co teraz zaczyna kwitnąć. Ależ one
              bosko pachną smile
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:03
                Rzeklas, Moniu.
                Kotka wlasnie robi mrrrrrrrrrr
                No i dobrze.
              • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:05
                Nie mam szczescia do piwonii, juz trzeci rok czekam i nie kwitna sad Marzy mi
                sie piwonie krzeczasta, taka wielka - chyba sobie w koncu kupie! zamiast winka
                mam jeszcze adwocata, dziala na mnie wspaniale. Kot co jakis czas przychodzi i
                zagania mnie od spania! Przyjazn jest cudowna, ale jednak wymaga obustronnych
                nakladow czasowych smile
                • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:13
                  Witam grono kocio-bławatkowesmile Domestosom należy założyć różowe okularysmile
                  Moje psy śmierdzą niemiłosiernie, chyba pognam do weta, bo po prostu się nie da nad nimi pochylićsad((
                  Jutro z dzidzią skoczę w sklepy po fatałaszki, a dziś moja macierz dała mi popalićsad((
                  Ot, takie życie...
                  • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:16
                    Jakto, Dado? Na dzien dziecka dala ci popalic?????
                  • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:17
                    Dobry wieczór. Domestosy pragną, by je przytulić.
                    Po prostusmile)))
                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:21
                      Kitty, tez masz domestosa? sad
                      • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:25
                        Czy moge zapytac niesmialo o co chodzi z tym domestosem??? Piwonie u sasiadow
                        kwitna, glebe musze sprawdzic, nawet kupilam taki aparacik do badania gleby.
                        • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:28
                          Mammaju, to taki nastrój "odsiębierny_zasięrzutny"wink
                          Wynik zapewne niskiego cisnienia w połączeniu z brakiem
                          nadziei na cieplejsze jutro. Ja to u siebie tak diagnozuję,
                          bo debil baryczny jestemwink
                        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:34
                          Mammajko,
                          "Domestos jest dobry na wszystko" - metafora na dawanie sobie rady z chandra za
                          pomoca polewania sie domestosem i odpelzania za kredens/kanape/sedes smile))))
                          • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:38
                            Bardzo mi sie podoba ! Kupuje! Zaraz odpelzne w kierunku sypialni smile A dzisiaj
                            mam wyjatkowo dzien calkowicie bezchandrowy, oby to potrwalo troszeczke smile
                            • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:40
                              Verbeno - "ostry zespol zakochania" - czlowiek glupieje, przestaje sie uczyc,
                              itd, objawy sa sklasyfikowane wrecz klinicznie - ale ja juz bym nie chciala,
                              slowo daje - za duzo to kosztuje! Wole szerokie i spokojne wody, ale to zapewne
                              przystosowanie do reality smile))))
                              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:41
                                Dobrejnocy Wam, dziewczyny smile Miłych snów pachnących kwiatami smile
                                • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:43
                                  Dobranoc Moniusmile
                                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:45
                                  Oj, Monieczku, juz?
                                  Lipowych snow smile
                                • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:46
                                  Mowie rowniez dobranoc,dzis mam dzien "bezwinny" i jakos nie chce mi sie gadac.
                                  Jutko, oxi dziala skuteczniej,domestos to juz przezyteksmile) Trzymaj sie cieplo.
                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:48
                                    Verbenko, spij kolorowo smile
                                    Ja jutro tez wczesnie, bo do Wroclawia jade,
                                    no ale troche jeszcze pobede smile
                                    Spij slodko smile
                              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:45
                                Mammaja slusznie prawi! smile
                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:46
                              Mammaju, dzien bezchandrowy trzeba holubic, i zadnego domestosa! smile
                          • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:40
                            Tylko Jutka, powiedz, czy wypróbowałaś na sobie tę
                            metodę? Bo ja zdesperowana jestem. A czerwone demi sec już
                            pokazuje dno;-(
                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:44
                              Kitty, wyprobowalam nie raz, aczkolwiek w sensie metaforycznym big_grin

                              Cos nie tak?
                              Masz dola?
                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:18
                  Cóż - sama przed półgodziną doświadczyłam tej bezinteresownej, kociej
                  przyjaźni. Chwilę po powrocie do domu, dobiegło mnie od strony okna poirytowane
                  warczenie. Otworzyłam drzwi balkonowe, bo oczywiście domyślałam się źródła
                  owego warkotu smile Sąsiedzki Filip wparował do chałupy, przeturlał mi się pod
                  nogami, w szaleńczych pląsach podążył do lodówki, niecierpliwie postukiwał
                  pazurami, gdy widział moją opieszałość w nakładaniu na spodeczek whiskasa,
                  wszamał porcyjkę z dokładką - i już bez pląsów podążył w stronę balkonu. I bez
                  czułego turlania po stópkach. Osobisty z ledwie skrywaną ulgą zamknął drzwi
                  balkonowe. Bezinteresowna przyjaźń, hmmmm...
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:19
                  Mam pierwsza piwonie, krwiscie bordowa... I krzaczory cale gotowe do kwitniecia.
                  Mammaju, zapytam mame, dlaczego Twoje nie kwitna, i co zrobic.
                  • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:21
                    Piwonie lubią kwaśną glebę...
                    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:23
                      Nasypię im do wazonu smile Ucieszą się smile
                      • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:36
                        O milosci rozmawialam wczoraj na skypie prawie dwie godziny.
                        Mloda istota,wnuczka siostry zakochala sie miloscia gwaltowna,porazajaca i do
                        grobowej deski. Nie moze spac,jesc,logicznie myslec,jest porazona i
                        nieszczesliwa.
                        Och,jak jej zazdroszcze tego nieszczesciasmile))
                        • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 01.06.06, 23:58
                          Witam ponownie, po przerwie na gadaniesmile))
                          Ale chyba muszę się wciągnąć bo mi wątek uciekł...
                          A odp. Mm, no niestety, moja mama tak ma, i zawsze sprawia mi to przykrość, i wciąż nie mogę się
                          przyzwyczaić, co gorsza, nawet mojej córce się dostało z dużego kalibrusad((
                          No, cóż, jedni mają domestosy, a inni schody....
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 00:01
                            Dado, bardzo przykre sad
                            Tez przerabialam..
                            • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 00:08
                              Okropnie niesprawiedliwe, Dado! Mama powinna byc ostoja zwierzyny! No ale jest
                              jak jest, napewno kocha cie , tylko tak juz ma!
                              Nocne Marki nocne zegluja w strone pierzynek i poduszeczek, wspanialych snow
                              zycze!
                              • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 00:14
                                Śpij dobrze Mmsmile
                                I dobrze, że jestem nieco inna niż ta jabłoń, z której spadłamsmile))
                                Całe życie staram się nie powtórzyć błędów mojej rodzicielki, i oby mi się udało!
                                A ponieważ już nowy dzionek nastał, to też pójdę sprawdzić czy mnie pod kołdrą nie masmile
                                Dobrenocki, D.
                                • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 00:20
                                  Dobranoc Dado, i jak czytam twoje posty to caly czas sie boje, czy sie ten ogon
                                  nie ukaze smile)))
                                  • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 00:24
                                    Gdzież tam, Mm, w naszym fachu, nie ma strachu...smile Dobranocsmile
                                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 00:28
                                      Dobranoc, Dado smile
                                      Nie ma strachu, to prawda smile
                        • luiza-w-ogrodzie Och,jak jej zazdroszcze tego nieszczescia:))) 02.06.06, 00:29
                          verbena1 napisała:

                          > O milosci rozmawialam wczoraj na skypie prawie dwie godziny.
                          > Mloda istota,wnuczka siostry zakochala sie miloscia gwaltowna,porazajaca i do
                          > grobowej deski. Nie moze spac,jesc,logicznie myslec,jest porazona i
                          > nieszczesliwa.
                          > Och,jak jej zazdroszcze tego nieszczesciasmile))

                          Wlasciwie moglabym sie troche romantycznie zakochac, nawet nieszczesliwie -
                          dobrze dziala na krazenie, na cere, odchudza, dodaje sprezystosci krokom i
                          rozswietla oczy. Ale obawiam sie ze logicznego myslenia by to nie wylaczylo we
                          mnie :oD

                          Pozdrawiam, szukajac odpowiedniego kandydata
                          Luiza-w-Ogrodzie
                          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                          Australia-uzyteczne linki
                          • jutka1 Re: Och,jak jej zazdroszcze tego nieszczescia:))) 02.06.06, 00:33
                            Ja nie zazdroszcze...
                            I nie potrzebuje, z powodow j.w.

                            Dobranoc smile
                            • poor_kitty Re: Och,jak jej zazdroszcze tego nieszczescia:))) 02.06.06, 00:38
                              Dobrej nocy Jutko!
                            • luiza-w-ogrodzie Re: Och,jak jej zazdroszcze tego nieszczescia:))) 02.06.06, 00:46
                              Nie zazdroscisz? Pewnie masz objawy takie jak opisane przez Verbene: "Nie moze
                              spac,jesc,logicznie myslec,jest porazona i nieszczesliwa" ....ale tak troszke
                              sie zakochac, dla zdrowia i poprawy cery, co, nie chcialabys? :o)

                              Pozdrawiam Was porannie
                              Luiza-w-Ogrodzie
                              ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                              Australia-uzyteczne linki
                              • jutka1 Re: Och,jak jej zazdroszcze tego nieszczescia:))) 02.06.06, 00:47
                                Nie, nie, i nie.
                                smile))
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 09:47
      >Chyba dobrze,że mnie tu wczoraj nie
      było,bo kota nie posiadam (nawet po sąsiedzku),
      a po tzw.przyjażni pozostał dół,który od
      dłuższego już czasu nie da się niczym zapełnić sad
    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 21:14
      Yellow smile

      Melduje sie po obiedzie i konsumpcji z kolezanka z forum obok smile))
      Ach, jak fajnie bylo. Karczma Lwowska jak zawsze serwuje dobrze i duzo smile

      A tu?
      Je?
      smile))
      • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 21:36
        Witaj Jutko.


        Pustynia i wszyscy wymarli..;-(
        • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 21:40
          I ja też na razie udaję się w kierunku mojej matki.
          Jako zespół wink szybkiego reagowania.
          Może później...
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 21:59
          Czesc Kitty smile))
          Piatek, i tak to jest smile

          Co slychac?
          • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 22:53
            jestem jakby kto pytalsmile
            • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:03
              >Witajcie wieczornie,jeśli ktoś tu jeszcze jest smile
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:09
                Je je smile))
                • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:10
                  >No,a już straciłam nadzieje...Cześć Jutek smile
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:13
                    Yellow, Joujou smile))
                    Co sychac?
                    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:15
                      >Byłam na spotkaniu z moją koleżanką,bałam
                      się szczerze mówiąc,ale poszłyśmy razem na
                      cmentarz do jej męża,a potem do niej na kawę
                      i zasiedziałam się.
                    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:16
                      >Cieszę się,że mogłyśmy tak sobie pogadać o
                      wszystkim i że przy mnie ona zaczyna się śmiać,
                      choć czasami jest to śmiech przez łzy.
                • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:20
                  I ja jestemwink Po dzisiejszych przejściach (dla pieszychwink troszkę jestem zgnębiona...
                  Mój samochodzik postanowił trafić do annałów i nie daje się naprawić... Podjechałam pod warstat
                  wieczorem, a tam moje autko z otwartą japą przed warstatem, pod jedną ścianą pan Krzysio, siedzi i
                  drapie się w głowę, pod drugą ścianą kolega mistrz-diagnostyk, siedzi na oponie w kwiecie lotosu, ćmi
                  skręta i drapie się w głowę, i ni cholery nie wiedzą co mojemu słoneczku dolega... Rozebrali i złożyli
                  silnik dwa razy, a on wciąż zawywa pieśni indiańskie, zamiast równo i cichutko mruczeć...
                  Oddali mi niechętnie auto na weekend i kazali wrócić znowu w poniedziałek... I znowu będę więźniem
                  we własnym domu...
                  Poza tym byłam z dzidzią na rekordowych zakupachsmile)) Fajnie byłosmile
                  Teraz stukam się z wami kielonkiem wytrawnego "Reserve" i zachęcam do pogaduszek...smile
                  D.
                  • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:22
                    >nooooooo zakupy mogą być przyjemne smile
                    Cześć Dado!
                    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:24
                      >Mój też w sumie nie był najgorszy,mam
                      fajną modną fryzurkę na łepetynie i czuję się
                      o niebo lepiej smile
                      • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:25
                        >Gratulacje Verbenko,cieszę się razem z Tobą.
                      • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:26
                        >Zlatujemy się,jak czarownice na sabat,pora odpowiednia
                        ku temu wink
                        • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:27
                          To by się zgadzało! Dziś kolega w rozmowie telefonicznej
                          powiedział: to teraz wsiadaj na miotłę i do roboty!
                          • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:30
                            >ach siedziałam jak na mrowisku,niby umówiona,
                            ale się troszkę opóżniło,moje włosy słabo
                            się rozjaśniają no i tyle to trwało...a
                            dredy też mi się podobają,ale u nastolatków wink
                      • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:27
                        Jou,co za fryzura wymaga 4 godzinnego siedzenia u fryzjera? Nie robilas chyba
                        dredow czy jak to sie nazywa?
                    • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:29
                      Dado,powiedz co dobrego kupilas.Ciuchy pewnikiem?
                  • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:23
                    Witaj Dado, Joujousmile
                    "wrociłam spowrotem" wink.
                    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:27
                      >Hej Kitty,dobrze,że wróciłaś smile
            • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:12
              >A Verbena już sobie poszła?
              • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:12
                >Hej,hej dziołchy??? Gdzie Wy???
                • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:21
                  nie poszlasmile czekajac na was gram w gierke i sie zagapilam
                  witajcie dziewczynki, dzis mialam fajny dzien
                  • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:23
                    Bede sie chwalicsmile
                    Niedawno wrocilam od pani ,ktorej sprzedalam wlasnie dwa obrazki.
                    Duma mnie rozpiera i ciagle jeszcze jestem zaskoczona ,ze ludziom podoba sie to
                    co robie
                    • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:30
                      Czapki z głów droga Verbenosmile i góra gratulacjismile)) wyciągaj tego czerwońca, co ci go Jutka polecała i
                      wypijmy za sukcessmile Twoje zdrówko....!
                      Cześć Kitty, cześć Joujousmile
                      • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:33
                        Zakupy rekordowe, bo udało nam się nabyć 5 par butów za łączną kwotę 170 PLN!
                        Trzy pary dlą dzidzi i 2 dla mnie.
                        • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:34
                          >Dado,gdzie takie ceny???? Zazdraszczam normalnie,
                          zazdraszczam...
                          • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:36
                            Też miałam zapytać, gdzie takie obuwie "rzucili"wink?
                            • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:37
                              >Juuuuteeekkk gdzie Tyyyyyy ????? Helouuu!!!
                            • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:43
                              Ano w Deichmanie (o ile tak to się pisze) w Galerii Mokotów, na ogół omijam ten sklep szerokim łukiem,
                              ale dziecię zaciągnęło i sobie nawybierałosmile Na lato, lekkie, przewiewne, miękkie i do wszystkiego pasująsmile
                              Dawno nie byłam na zakupach...
                          • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:38
                            Wsuwam glowe przez uchylone drzwi - a tu sabat !
                            • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:39
                              >Cześć Mammaju,ale my bardziej urodziwe czarownice smile
                              • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:40
                                >Jutek plissssssss nie idż jeszcze,ja mam dziś
                                luzik (chyba)...
                              • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:40
                                Oczywiscie, wy przepiekne - jak z tego filmu - ojej, skleroza nie boli - ale
                                napewno wiecie o co mi chodzi smile))))
                              • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:43
                                Jutko,nie odchodz jeszcze, musze sie podelektowac ,mhmm, jeszcze jeden
                                kieliszek bo nie czuje smakusmile))
                                • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:47
                                  Dobranoc Mammajko i Jutko.
                                  Jutro sobota,moge dluzej pospac. Dlugi weekend bo to Zielone Swiatki i
                                  poniedzialek wolny.
                                  • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:51
                                    Aż poszłam sprawdzić, czy mam wolny poniedziałek....
                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:51
                                    Dobranoc smile))
                                    Do jutra big_grin
                                    • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:55
                                      Kitty, nie wiem czy w Polsce macie tez w tym czasie Zielone Swiatki ale w
                                      Holandii swietuja dwa dni. No i dobrzesmile))
                                      • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 03.06.06, 00:00
                                        Tak sobie pomyślałam, że Ty Verbenko, gdzieś dalej jesteś smile
                                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:51
                                  Oj, gadalam z Dado przez telefon, i przepraszam.
                                  Sorry -(((
                                  • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:56
                                    Buziaki dla śpiochów, miłych snówsmile))
                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:40
                              Jestem smile))
                              Ale pozno i ide spac smile))
                              Papapapa big_grin
                              J. smile
                              • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:41
                                J musze wstac potwornie wczesnie, pewnie przed 8 - ma. Wiec tylko sciskam i
                                odplywam!
                      • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:35
                        Dzieki za mile slowasmile Nie chwalcie za duzo bo wpadne w pychesmile)
                        Wiesz Dado,moze to i dobry pomysl. Otwieram Brouilly!
                        Za Wasze zdrowko!
                        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:37
                          Daj znac jak brouilli smakuje smile

                          Ide spac smile
                          • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:38
                            >Hej,co z Tobą??? Przyznawaj się,ale już!!!
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:44
      >No to ciepłej nocy tym,co odpływają smile
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:55
      >Verbeno,chyba wcześniej utrwalasz prace na
      fotkach? bo z jednej strony radość,że ludzie
      kuoują,a z drugiej chyba trochę żal Ci się z
      nimi rozstawać?
      • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 03.06.06, 00:01
        Jou, nie zawsze robie zdjecia,czasem zapominam.
        To troche dziwne uczucie, widziec swoje obrazki u ludzi.Wygladaja tam
        inaczej,troche obco,jak nie moje.
        • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 03.06.06, 00:03
          >ale jaka piękna jest ta myśl,że coś po
          sobie zostawisz...
        • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 03.06.06, 00:05
          Ide na wieczornego papierosa do ogrodu,popatrze czy swieci ksiezyc.
          Jestem nietypowa palaczka ,nie pale w domu bo mi dym smierdzismile)
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 02.06.06, 23:59
      >nasz admin zadziałał na sąsiednim wątku
      błyskawicznie,jednak czujny jest smile
      Popieram en.ej smile
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 03.06.06, 00:05
      >jak wino,smakuje Ci?
      • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 03.06.06, 00:07
        >No to przyjemnej nocy i dużo gwiazd na niebie,
        ja też już się pożegnam. Do jutra smile
        • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 03.06.06, 00:11
          Juz uciekasz? Gwiazd nie bylo,cisza i ciemnosc dookola.
        • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 03.06.06, 00:12
          Dobranoc dziewczyny, słodkich snów przy księżycowej poświaciesmile
          Ja, Verbeno, jestem wolna od fajek już ponad 2,5 roku i jestem zachwycona, mimo, że troszki się
          zaokrągliłam... Może kiedyś zgubię nadmiary, ale w końcu jestem wolnym człowiekiemsmile)))
          • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 03.06.06, 00:15
            Dobranoc wszystkim. I długiego spania!
          • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 03.06.06, 00:21
            Dado, zloszcze sie sama na siebie na to palenie. Glupie przyzwyczajenie i brak
            silnej woli. Kiedys nie palilam juz 5 lat.
            • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 03.06.06, 00:26
              Pewnie wszyscy,oprocz czuwajacego na strazy admina spia.
              Dobranoc adminiesmile))
    • mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 03.06.06, 00:41
      Je i pije. Zainspirowalas mnie, Sister i jestem fruuuuu smile)
      Aaaa i poczte gmail sprawdz wink
      • mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 42 03.06.06, 00:46
        No tak...odpowiedzialam na pierwszy post w tym watku. Cus mie sie zle
        roztworzylo smile)
        To ja juz lepiej sobie pojde, zanim bardziej narozrabiam smile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja