Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50

14.06.06, 00:15
Jubileusz smile))

Na jutro wieczor akurat big_grin
    • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 14.06.06, 00:18
      Yellowsmile Jak to na jutro????
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 14.06.06, 00:23
        Yellow smile))
        No moze byc na dzis smile))
        • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 14.06.06, 00:28
          A, może jednak na jutro... Zostało mi tylko 7 godzin na spanie, to chyba się oddalę dyskretnie, no i
          pościelę sobie łóżko... bo zapomniałam o tym po południu...
          Słonecznych, ciepłych snów Juteczkosmile D.
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 14.06.06, 00:29
            Dobranoc Dadziku smile))
    • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 14.06.06, 00:30
      helou, kto jeszcze nie spi? Bo ja tu sobie tak palcami zap....lam
      Jutko, jak tam kangurzasci goscie? ululali i pojechali? :o)
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 14.06.06, 00:34
        Oj naduzylismy, naduzylismy wink))
        Byly Lombaty i Oz.
        Dzieki za przesylke smile)))
        • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 14.06.06, 00:47
          jutka1 napisała:

          > Oj naduzylismy, naduzylismy wink))

          Tak sie spodziewalam. Mam nadzieje ze do Jagermeistera nie dotarliscie :o)

          > Dzieki za przesylke smile)))

          Niezamaco. Jak masz jakies zamowienie daj glos, nastepny kurier rusza w lipcu.

          Pozdrawiam jesiennie i szroniasto
          Luiza-w-Ogrodzie
          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 14.06.06, 00:54
            Jagermeistera nie bylo, i cale szczescie! wink)))

            Ale i tak wszyscy naduzylismy. big_grin
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 14.06.06, 23:34
      >Nikto nie je doma?
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 14.06.06, 23:37
        Yellow...
        smile
        • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 14.06.06, 23:39
          >Masz @
          • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 14.06.06, 23:50
            Bawcie się dobrze dziewczynywink moja wczorajsza noc była za krótkasad(((
            Wesołych pogaduszek, a potem kolorowych snówsmile Dobranoc, D.
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 14.06.06, 23:58
              Dobrej nocy Dado smile
    • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:02
      Czuwam, czuwam. Przyszlam wczesniej do pracy bo ogladalam mecz.
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:08
        Yellow, Lou smile))

        Jak tam? Co tam?
        • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:13
          utka1 napisała:

          > Yellow, Lou smile))
          >
          > Jak tam? Co tam?

          Yeeee Guciu. smile
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:19
            Czesc Krwawy, jak tam?
            Co slychac?
            • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:28
              >No to jestem,zaopatrzona we wszystko niezbędne
              do nocek na forum smile
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:34
                Yellow, Joujou smile
                Czy podobala Ci sie Chróścielewska?
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:43
                Tez sobie nalalam.
                A co, kurde. Nic mi innego nie zostalo.

                Smutkom won. Na drzewo smutkom.
                smile
                • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:44
                  >Szkoda drzewa,przecież cieszy nasze oczy,
                  smutki gdzieś w kosmos.
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:47
                    Smutki za kanape i domestosem polac. I juz.
                    big_grin
                    • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:49
                      jutka1 napisała:

                      > Smutki za kanape i domestosem polac. I juz.
                      > big_grin

                      ...I nalac sobie czerwonca. Usmiecham sie do Ciebie przez morza i oceany oraz
                      przez kilka pasm gorskich. "Usmiechnij sie, jutro bedzie lepiej"
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:58
                        Wlasnie senalewam, Lou.
                        Przezywam rzeczywistosc, czyli reality.
                        Nie jest latwo.
                        Ale czlek sie uczy cale zycie.
                        smile))
        • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:13
          A co ma byc? Praca, sprawdzanie emajli etcetera
          • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:15
            uiza-w-ogrodzie napisała:
            > A co ma byc? Praca, sprawdzanie emajli etcetera

            Suchaście tongue_out
            • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:19
              zbyfauch napisał:

              > Suchaście tongue_out

              Oczywiscie ze suchascie - limit soczystego slownictwa na dzis wyczerpalam w
              czasie meczu o przedswicie. Wgryze sie w soczysta pomarancze zerwana w
              ogrodzie, moze chociaz na klawiature popluje...

              Pozdrawiam
              Luiza-w-Ogrodzie
              ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
            • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:30
              >Suchaście ? Tego nie potrafię rozszyfrować smile
              • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:36
                joujou napisała:

                > >Suchaście ? Tego nie potrafię rozszyfrować smile

                Ja zrozumialam to w sensie posuchy informacyjnej. Znaczy sie szykuje mi sie
                suchy poranek, ino praca i praca i praca. Co i sie zgadza, bo jedzac klawiatury
                nie oplulam pomaranczy.
                Luiza-w-Ogrodzie
                ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                Australia-uzyteczne linki
                • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:39
                  > smile Dzięki,bo nie zawsze jestem w temacie.
                  • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:45
                    joujou napisała:

                    > > smile Dzięki,bo nie zawsze jestem w temacie.

                    Tutaj rzadko kto jest, dlatego tematy zbaczaja, scurviaja i skrecaja caly czas.
                    Zobacz sama - z mundialowego watku zrobilo sie jakies erotyczne gryzienie...
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:35
      >Bardzo i przy oakzji zatrzymam się przy niej
      na dłużej smile
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:50
      >Co tam jutro,już jest lepiej!
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:52
        Joujou, dzieki wielkie za Twoj optymizm smile))

        Ja, Wasz Jutek skonfundowany, chyba idesenalac.
        Zycie jest skomplikowane.
        smile
        • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:56
          Zadnych smutkow,Jutko, jutro bedzie nowy piekny dzien ! Sciskam gadaczy i ide
          odespac emocje calego dnia!
          • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:57
            >Mammaju a może zostaniesz z nami?
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:59
            Mammajko, jak milo Cie widziec!
            Smutki poslalam won, i juz.
            smile))))))
        • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 00:56
          >Dziś możemy sobie wyluzować,bo taki
          swobodny wieczór nie szybko mi się znowu
          nadarzy smile
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 01:01
            Joujou, cieszy mnie, ze jestes "na nogach"
            I ze Chróścielewska Ci sie podoba.

            I w ogole.
            big_grin
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 01:03
      >Na nogach jestem od g.4 i jakoś tego nie
      czuję.
      • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 01:05
        >Jednak jak jesteś zmęczona to zmykaj do
        łóżka i się nie krępuj,bo ja dziś mam
        luz-blues.
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 01:11
          Eeee tam, ja jutro wprawdzie pracuje bo Jankesy etc., ale spoko.
          Po dzisiejszym dniu mnie juz chyba nic nie zlamie.
          Tzn. po pierwszej czesci dnia.
          PS. Piegi wylazly tak, ze to nawet nie jest smieszne smile))
          • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 01:18
            >Co tam piegi,wiesz ,że często jest tak iż
            nawet się ich nie zauważa.Znam taką dziewczynę,
            nie raz rozmawiałyśmy i dopiero po dłuuugim czasie
            zauważyłam,że ma całą buzię w piegach,ale ma też tak
            piękne oczy,że to one przyciągają wzrok.Poza tym twierdzę
            i twierdzić będę,że ich posiadacze są zazwyczaj bardzo
            sympatyczni,bo one dodają figlarności.
            • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 01:19
              >Ja jeszcze nie idę,rozpisałam się tylko.
              • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 01:22
                >Dodam jeszcze tylko,że mój mąż zauważył je
                całkiem niedawno i był zdziwiony,bo tyle razy
                się spotykaliśmy wink
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 01:08
        Hahaha, to silna jestes smile))

        Ja slaba jestem. Mniej niz 6 godzin snu i wymiekam sad
        • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 01:09
          >No to lulu,co??? Jutro też jest dzień i wieczór smile
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 01:13
            Idziesz, Joujou?
            OK.
            Ja tez pewnie z Dorota Chróścielewska pojde spac.
            I z myslami.
            Ech.
            • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 01:15
              jutka1 napisała:

              > Idziesz, Joujou?
              > OK.
              > Ja tez pewnie z Dorota Chróścielewska pojde spac.
              > I z myslami.
              > Ech.

              cototonie, z myslami nie idzie sie spac bo przeszkadzaja. Idz tylko z Dorota...
              Trzym sie cokolwiek by to nie bylo, jestes piekna/mloda/bogata/inteligentna i
              tak wyjdziesz na swoje ;o[+]
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 01:22
                Czy masz na mysli spanie ze Stokrotka-Dorotka, i jesli tak to a) Stokrotka jest
                nie na tym forum wink
                b) Mimo, ze piekna jak malowanie, jakos nie w moim typie,
                i c) buziaki do Sydney przesylam!
                • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 11:24
                  Alez Jutko, skad u Ciebie takie straszne pomysly zeby zdeprawowac Stokrotke??
                  Przeciez sama powiedzialas "Ja tez pewnie z Dorota Chróścielewska pojde spac".
                  Za buziaki dziekuje (zawszec sie przydadza) i przesylam powiew bialej
                  wykrochmalonej chusteczki.
                  Pozdrawiam wieczorowa pora
                  Luiza-w-Ogrodzie
                  ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                  Australia-uzyteczne linki
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 11:28
                    Aaaaaa, Luizo, popatrz, nie zalapalam smile)))
                    Stokrotki nie smialabym deprawowac, stad tez moje zadziwienie ;-D
                    • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 11:31
                      Odpowiadasz na :
                      jutka1 napisała:

                      > Aaaaaa, Luizo, popatrz, nie zalapalam smile)))
                      > Stokrotki nie smialabym deprawowac, stad tez moje zadziwienie ;-D

                      No wiesz, zebys podejrzewala mnie o streczycielstwo, tego sie po Tobie nie
                      spodziewalam!
                      Oddalam sie z godnoscia w strone kuchni
                      Luiza-w-Ogrodzie
                      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                      Australia-uzyteczne linki
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 11:38
                        Streczycielstwo pociaga za soba z definicji korzysc majatkowa, a ja Luizo
                        takowej nie oferowalam w zamian za deprawacje Stokrotki smile))))))))

                        Z godnoscia oddalam sie w strone tarasu i puszki tyskiego wink))
                        • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 11:47
                          jutka1 napisała:

                          > Streczycielstwo pociaga za soba z definicji korzysc majatkowa, a ja Luizo
                          > takowej nie oferowalam w zamian za deprawacje Stokrotki smile))))))))

                          Ale ja mo glam takowej zazadac! Plus odszkodowanie za znieslawienie!

                          > Z godnoscia oddalam sie w strone tarasu i puszki tyskiego wink))

                          No to cheers! Bez godnosci nalewam sobie kieliszeczek przegryzajac serkiem
                          fetta polanym swieza oliwa i posypanym swiezym oregano z ogrodu.

                          O, lazienka sie zwolnila, ide sie wykapac.

                          Luiza-w-Ogrodzie
                          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                          Australia-uzyteczne linki
                          • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 14:26
                            >Mniam...Luizo,feta i za mną łazi już od kilku dni,
                            jutro kupię.Na razie myśląc o diecie podjadam bardzo
                            niezdrowe i kaloryczne frytki z surówką.Nie przejmuję się
                            za bardzo,bo i tak w ciągu ostatnich m-cy schudłam parę kilo
                            bez żadnych diet i wyrzeczeń ,a teraz rosnę w dumę,gdy znajome
                            pytają mnie co stasowałam big_grin
                          • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 14:28
                            >Samo spanie to chyba nie jest deprawowanie,a Chróścielewska
                            na pewno oswojona z tym,że wiele kobitek z nią zasypia wink
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 01:24
      >Luizo,jaka u Ciebie dziś temperatura?
      • luiza-w-ogrodzie Zima w Sydney 16.06.06, 00:00

        joujou napisała:

        > >Luizo,jaka u Ciebie dziś temperatura?

        Joujou przepraszam ze dopiero teraz odpisuje ale jakos umknal mi Twoj post.
        Temperatura jak to w czerwcu: w nocy krysztalowo i przyzerowo (na okolicznym
        boisku nawet szron) a w dzien jaskrawe slonce i do 20 stopni w cieniu :o)
        Kwitna zimowe kwiaty: kamelie, bratki, chryzantemy... W dzien mozna kultywowac
        piegi i nie tylko - dlatego plywajac caly rok w odkrytym basenie zawsze jestem
        opalona. W nocy zasiadam przed kominkiem i sacze shiraza. To sie nazywa "Zima w
        Sydney".

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie
        ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        Australia-uzyteczne linki
        • jutka1 Re: Zima w Sydney 16.06.06, 00:03
          Taka zime kazdy chcialby miec smile))

          Czesc Luizo, zanim odpelzne do lozka smile
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 01:34
      >No to idę,dam Wam popracować i pospać,a
      sama muszę odpowiedzieć w końcu na maile
      zalegające w mej skrzynce,bo wstyd.Dobranoc
      dziewczyny!
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 01:41
        Dobranoc, Joujou smile
        • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 01:47
          >Dziś od rana chcę widzieć szeroki uśmiech
          na Twej twarzy smile Śpij spokojnie!
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 10:08
            joujou napisała:

            > >Dziś od rana chcę widzieć szeroki uśmiech
            > na Twej twarzy smile Śpij spokojnie!
            ***********
            Usmiech zagoscil juz w samym momencie przebudzenia, bo obudzilo mnie slonce i
            wrzask ptakow. smile))
            Snily mi sie dziwnosci niestworzone: dziwne, intrygujace, ale mile i pelne ciepla.

            Jak mawiali starozytni Fenicjanie wink - tomorrow is another day. W wolnym
            tlumaczeniu: "Jutro tez jest niebo" wink)))

            Ryjem do przodu w strone slonca, piegi wymagaja codziennej troski smile))
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 02:34
      sad
      Ale mecz był ładny sad
      • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 21:32
        I nasi byli przystojniejsi .
        wink)
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:03
          I z jakim wdziękiem kopali po kostkach smile
          • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:10
            >Witam wieczornie smile
            • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:12
              >Jak tam Anty,załatwiłeś pozytywnie sprawy ?
              • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:14
                A dzieki ,
                jakos zalatwilem.
                Czy pozytywnie to czas okaze.
                A za pieluchy to sie zemszcze przy nastepnej okazji .

                wink))
                • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:15
                  >zemsta będzie słodka? big_grin
                  • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:18
                    >Tak Ci napuchł? Dzień ok,dosyć długo
                    byłam sama więc pospałam sobie,podumałam.
                    Wieczorkiem niespodziewani goście wpadli na
                    kawę i właśnie ich pożegnałam.Jutro niestety praca
                    więc za długo nie posiedzę.
                    • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:20
                      Joujou,
                      mi nic nie napuchlo,
                      dzieki Bogu .

                      wink)
                      • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:24
                        >Panowie czasem się cieszą,jak im puchnie winka ja
                        miałam na myśli paluch Moni.
                        • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:26
                          >Moniu,a jeśli nie masz tego,Co wymieniła Dado,
                          to spróbuj polać octem,to też może pomóc.
                          Witaj Dado,u nas wieczór chłodny.
                    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:24
                      Napuchł okropnie. Wypiłam ileś wapna, czymś tam się posmarowałam...ale to
                      upiorne swędzenie jest dobijające sad
                      Też jutro pracuję - więc dzisiaj nie będę straszyła po nocy smile
                      Mieliśmy dziś leniwy, miły dzień...byłby milszy, gdyby nie przygnębienie
                      wywołane wynikiem wczorajszego meczu sad Cóż...trudno się mówi..
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:14
              Cześć Joujou smile Jak minął dzień?
              Trochę nie w humorze jestem - bo meszka mnie użarła w palec u nogi - i nie
              wiem, czy dam radę jutro założyć jakiekolwiek buty - czy też boso do pracy
              pomknę...
              No i swędzi przeokrutnie sad
              • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:19
                Moniu ,
                proponuje lenna sukienke i wianuszek ze stokrotek na rozpuszczone wlosy.
                Bedziesz cudowna ,
                nawet ze spuchnietym paluchem .
                wink))
                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:31
                  antyproton napisał:

                  > Moniu ,
                  > proponuje lenna sukienke i wianuszek ze stokrotek na rozpuszczone wlosy.
                  > Bedziesz cudowna ,
                  > nawet ze spuchnietym paluchem .
                  > wink))
                  Taaa...I spełni się jedno z mych marzeń najskrytszych - cała Warszawa będzie
                  się za mną oglądała. Wzbudzę powszechne zainteresowanie...Żeby tak jeszcze
                  skądś fujarkę...
                  • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:40
                    Baranek też by się przydał. Cześć Wam
                    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:43
                      >Cześć Fed,też właśnie myślałam o owieczce i
                      pastuszku smile
                      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:46
                        Cześć, Fedsmile
                        Na osiedlu będą na mnie mówili Szalona Mońka...
                        A urocze, starsze panie będą kręciły głowami i mówiły "Pani, ale ten mąż to
                        musi być jakiś dobry człowiek. Inny by dawno zostawił..."
              • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:23
                Fenistil, droga Moniusmile Fenistil! na wszystkie ukąszeniasmile
                Albo co chociaż kostka lodowa z sokiem z cytryny, spróbuj.
                U nas piękny, pachnący i rześki wieczór, po prostu rozpłynąć się można, powietrze jest aksamitne i
                nasycone jak noc nad pustyniąsmile Już nie gorące, ale tyle ulotnych dźwięków i aromatów... Czysta
                rozkosz...
                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:27
                  Fenistilem właśnie smarowałam - pomaga na krótko. A czy tę kostkę lodu mam
                  skropić sokiem z cytryny czy jak..?
                  Noc czerwcowa pachnie cudownie smile
                  • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:47
                    Może lepiej skrop sokiem palec, a potem przyłóż kostkę lodusmile Ja mam zamrożone kostki z wody min. z
                    kilkoma kroplami cytryny do prasowania mego delikatnego oblicza codzień ranowink wymyślone do spółki
                    z moją babcią, Jutką i moją przyjaciółką kosmetyczką, której wkład ograniczył się do potwierdzenia
                    skuteczności metodysmile))) Niemniej, jestem gorącą orędowniczką tego sposobu na urodęsmile) abstrahując
                    od meszek....
                    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:53
                      >Dado,dzięki,też zacznę się teraz rano tak
                      prasować smile
                    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:59
                      Dzięki - zaraz sobie nóżkę cytryną skropię. To całkiem smakowicie brzmi smile
                      A o takim porannym prasowaniu warto wiedzieć. Zrobię sobie trochę takich
                      cytrynowych kostek lodu smile
                      • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 23:10
                        >Sama nie wiem,chudłam siedząc w domu,może to
                        kwestia regularnego odżywiania.Przez całe lata nie
                        jadałam śniadań,w pracy tylko kawa za kawą,a po
                        powrocie do domu dostawałam wilczego głodu,potem
                        była drzemka...Do tego mam tak,że nerwy dodatkowo
                        pobudzają u mnie apetyt,no i fudowałam sobie jeszcze
                        różne pocieszanki smile W domu wszystko się unormowało.
                        No i może coś jeszcze miało na to wpływ,o czym nie chcę
                        wspominać.
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:44
      >Co u Ciebie Fed,jak minął dzionek?
      • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:47
        Dziękować, dziękować, konstruktywnie. Mam nowe karnisze. Uprane zasłony już
        wiszą, wiszą też dwie nowe ramy. Jedna z czymś w środku, druga pusta. Zaczełam
        reperować patchwork, przywiozłam sobie na obiad synową z wnukiem, posprzątałam
        zajełam się Dziecinką, wnukiem, psmmi i kotmi i teraz po obejżeniu ulubionego
        detektywa Monka przymierzyłam się do Wassmile
        • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:51
          >Ufff Fed cały czas podziwiam Twoją energię,a
          na siłownię też jeszcze chodzisz?
          • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:55
            Byłam w poniedziałek i idę jutro, jeżeli Krowisia mi nie wyrwała barku. Znowu
            coś strzelało wieczorem i nie chciała dać się wyprowadzić. Ja się uparłam że
            się musi wysiusiać, ona że wraca natychmiast do domy. Pojedynek pod latarnią
            pomiędzy rozhisteryzowanym 62 kilowym psem i rozeźloną ...kilową babą był
            bardzo efektowny. A jakim cudem Ty schudłaś, czy to praca tak na Ciebie działa?
            • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:57
              Kuzynko kochana ja nie jestem wcale pracowita tylko znacznie gorzej
              zorganizowana niż Ty, robię wszystko hurmem, albo nic nie robię tygodniami.
              Teraz korzystam z nieobecności Le męża i ściągnełam magika, któego on nie może
              scierpieć, ale też nie może zastąpić.
        • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 22:53
          Cześć pracowita kuzyneczkosmile)) Ja dziś odwalałam lenia, ale jak widzę u ciebie normalka-pracowicie!
          Dsmile))
          • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 23:08
            To opowiem wam jeszcze o extra deserku, który zaserwowała mi córeczka w podzięce za pysznościowy
            obiadsmile)) A właściwie drinio deserowy na upał: na szklaneczkę: 5-6 dużych słodkich truskawek, 5-6
            kostek lodu, łyżeczka cukru - zmiksować w blenderze i dodać 50 mi wódki i hulaj duszasmile piekła nnie
            mawink)) D.
            • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 23:11
              Buuuuu, idę napić się letniego Zywca. I żeby nie było wątpliwości chodzi o wodę
              mineralną.
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 23:30
                Znaczy co?
                Po wodeczce nie mozna bo nie wypada? smile
              • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 23:36
                >Jak imprezka imieninowa?
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 23:40
                  Yellow, Joujou smile))
                  Imprezka przesympatyczna smile))

                  Jak tam u Ciebie?
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 23:51
      >No chyba nieżle,posiedziałabym jeszcze,ale
      już mi niewiele z nocy pozostało.Dobranoc wszystkim smile
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 15.06.06, 23:53
        Dobranoc, Jj smile))
        • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 16.06.06, 00:04
          Cześć Jutkusmile Imprezka, jak słysze, OKsmile właśnie wróciłam ze spaceru z czworonogami i noc mnie
          powaliła na kolana... Koncert zapachów w cudownej kompozycji ze światłem, a właściwie z
          kontrolowanym brakiem światła; szaro-granatowa czerń nieba, blado-różowe płatki róż na tle koronki
          liści, siwy dym z ogniska u sąsiadów tworzący miękkie cienie na ścianie zieleni, świeże liście obmyte z
          kurzu połyskujące w smudze światła z przydrożnej latarni, i cicho opadające kwiaty akacji, ścielące się
          gęsto na wszystkim czego dopadną, pachną i pachną.... Och, cuda, cudeńka...
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 16.06.06, 00:07
            Dadziku, Twoje opisy poruszaja ma dusze.
            A dusza ostatnio wrazliwa...

            Dzisiaj siedzialam na tarasie i sluchalam klekotu bocianiej rodziny.
            Cudo.
            wink)))
            • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 50 16.06.06, 00:13
              No, to chyba do ciebie zadzwonię...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja