vanda13
14.06.06, 07:55
Hej, czy znajdzie się ktoś, kto, od czasu do czasu zechce pogadać z samotną
czterdziestolatką? Nie znoszę tych forumowych przepychanek, zdziwaczałego
języka i zwierzeń, adresowanych do stupięćdziesięciu osób naraz. Jestem
pozytywnie nastawioną do świata osóbką, ale ostatnio jakoś wyjątkowo ciężko
znoszę swój stan (czytaj: osamotnienie). Szukam przyjaznej duszy, najlepiej
kogoś, kto tak jak ja samotnie wychowuje dziecko - wspólne doświadczenia nas
zbliżą.
Vanda13@gazeta.pl