jutka1 17.06.06, 00:27 Zakladam - nie pidzame jeno nowy odcinek. Gadalismy o podrozach Neutrino, studentkach dziennikarstwa szukajacych mezow po Politechnice, o moim duchu Klausie i o duchu w domu Kitty. I o pakowaniu koszul ))) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:33 ... i o poszukiwaniu straconego czasu - to moze nowy temat? Spotkania szkolne... Jutro ide na 25-lecie matury Impreza z muzyka, jedzeniem, tancami. Bedzie swietnie, bo zawsze w tym gronie jest swietnie )) A Wy jakie macie doswiadczenia z takich spotkan? Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:34 Właśnie byłam 2 tyg, temu. Jest naprawdę wzruszajaco! Ja zapierałam się jak mogłam, żeby nie iść. Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:38 Na chwile zajelam sie czym innym i nie moge nadazyc Uwielbiam domy z duchami! A rzczy zawsze odnajduje mi swiety Antoni Padewski, do ktorego zwracam sie per "obywatelu niebiesski")) Ciekawe skad sie wzial ten "obywatel" ? Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:39 Ale "deja vue" mam czasami bardzo silne! A na slicznym zameczku w Debnie to w ogole poczulam wiele przedziwnych rzeczy.Jakbym tam napewno byla Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:42 Szkoda,ze moja szkola "rozwiazano" tuz po mojej maturze i nie ma takich zjazdow. Ale podstawowka do ktorej chodzilam ma wielkie tradycje i bylam w zeszlym roku na takim spotkaniu corocznym w Krakowie. Bardzo smieszne spotkac roznych staruchow, znacznie odemnie starszych i ledwo pamietanych Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:43 Na watku Meli 42 pisalam tez o moim absolutnym przerazeniu na zamku w Ksiazu. Cos strasznego, nogi za pas, wlos zjezony na karku, brrrr. Nie chce tam juz jezdzic. Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:40 To taki wierszyk Mammaju, chyba, albo malutka modlitwa.. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:41 Mammajko, mnie - agnostykowi nawiedzonemu - Swiety Antoni pomogl, i to jak )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:39 Pierwszy raz bylam 5 lat temu na zjezdzie ogolniaka. Czyli po prawie 20 latach. Bylam zauroczona ludzmi - kazdy cos innego i interesujacego robi, kazdy sie jakos realizuje, i pogadac mozna, i "sie napic", i potanczyc, i... Ciesze sie niezmiernie na jutrzejsze spotkanie. Tyle jest do obgadania. No i tance! Kocham tanczyc. Mrumrumru.......... ))))) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:41 Jutka, toz Ty musisz byc z jednego rocznika ze mną! To niezly rocznik Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:44 Kitty, mature zdawalam w 81. Rocznik swietny )) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:45 Sie zgadza Jutko! Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:46 Dziewczyny, ide spac z duchami! Jutro poczytam.Buziaki i znikam! Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:48 Śpij dobrze, Mammaju Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:50 Dobranoc Mammajko! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:48 No widzisz, Kitty, jaki dobry rocznik? Prawie jak dobre wino )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:48 Niestety, nie trafiła mi się "zżyta" klasa. Rozeszliśmy sie bez większego żalu - i kontakt się urwał. Nie było żadnego spotkania po latach... W sumie ciekawie. Chodziłam do tego samego liceum, do którego chodził mój brat - starszy o lat 9. Żeby było jeszcze ciekawiej - mieliśmy tego samego wychowawcę. Klasa brata spotyka się regularnie - my nie spotkaliśmy się nigdy "po". Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 01:04 Monieczku, to smutne. Chyba. Chyba,ze nie masz potrzeby ich widziec, wiec nie ma sprawy Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:39 25 lecie matury,dziwnie jest spotkac sie po tylu latach. Nie wiem czy bym sie odwazyla. Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:44 Verbeno, jest swietnie! A te rozmowy!! A ci chlopcy!!! Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:33 Już się odnalazłam! Moj duch, to poprzednia właścicielka. Nie lubi jak o niej się zapomina.. Też pomaga w znalezieniu różnych rzeczy. Jeśli się zapomina, potrafi być złośliwa... Miałam cos napisać... ale nie będę z siebie robić "nawiedzonej". Wystarczy, ze dom jest Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:34 Urwalo Ci wpis, Kitty )) Dawaj wiecej! Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:36 Jutka, nie bede z siebie publicznie robic kretynki! Ja raczej realistka jestem. Studia mnie przygotowały metodologicznie do wiary wylacznie w swiadectwo wlasnych zmyslow A tu taki numer Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:43 Kiciu - my tu, jak widać, wszystkie "nawiedzone" Nie śmieję się, gdy słyszę takie opowieści. Są rzeczy na niebie i na ziemi, o których...i tak dalej. Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:44 Agnostykom tez pomaga ,Jutko - a mnie na wakacjach znalazl kluczyki od samochodu beznadziejnie zgubione (nie wzielaam zapasowych).To byl prawdziwy cud! Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:48 Moniu, skadinad wiem, że podstawowa czastka materii w okreslonych warunkach moze byc albo energią. Kurcze, dla mnie nie ma w tym sprzeczności. "Zycie jest forma istnienia bialka, tylko w kominie czasem cos zalka" Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:52 Zalka, zalka Kitty, chetnie bym poczytala o Twojej duchowej. Jesli sie obawiasz na forum - pisz na maila. Chociaz po moich wytrysnieciach na watku Meli, to juz nic nie jest grozne, naprawde ))))) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:55 Dobra, napisze Tobie. A dostalas to co dzis wyslalam? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:57 Kitty, nic nie dostalam od Ciebie. Na GW pisalas? Napisz na jutkaparis@hotmail.com )) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 01:00 Ok , napisalam na gazetowy, bo myslalam, ze taki jak moj: "login@gazeta.pl" Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 01:02 Nie doszlo. Zwykle na GW dochodzi, tym bardziej, ze mam przekierowany na prywatny adres. Mozesz jeszcze raz wyslac na hotmail? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 01:02 Albo napisalas na jutka, nie jutka1 )) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 01:05 Tak byc moglo Albo moja biala dama maczala w tym palce Wysle jeszcze raz na ten, ktory teraz podalas. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:52 Raz jeden, jedyny, miałam chyba do czynienia z czymś niewytłumaczalnym. Piszę "chyba" - bo nie potrafię sobie przypomnieć tej sytuacji...Kilka razy próbowałam - i pamięć mówiła "stop" - tak jakby świadoma, że niekoniecznie powinnam to pamiętać. Nie chcę się zagłębiać...też urwę temat Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:55 Jutko,kiedy pisalas o Ksiazu,ciekawi mnie co tam przezylas bo bylam w zamku pare razy. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:58 Verbeno, musialam uciekac. Mialam napad strachu bez powodu. Nie chce juz tam wracac. Z detalami na watku Meli42 - znajde jutro, to Ci wkleje. Odpowiedz Link
jutka1 Zeznanie Skya ws. Klausa 17.06.06, 00:55 Wklejam, bo na poprzednim watku Sky zamiescil. Jedna korekta - Sky do jasnej cholery, a co Tobie do moich kochankow?? Zonie powiem, i bedzie, nio. (ps. nie miewam kochankow. ja sie niestety najpierw musze zakochac )) Re: Erratum dla Moni skynews 17.06.06, 00:50 + odpowiedz Wszystko co Jutka o Klausie napisala to prawda i potwierdzam ! Potrafi byc niekiedy nawet zlosliwy a moze i zazdrosny chociaz cholera go wie: kiedys wieczorem pisalem na Jutkowym komputerze mail. Chce wyslac i nagle net nie dzala. Sprawdzam wszystko, ustawienia, kable - wszystko ok. Wlaze na strych gdzie Jutka ma urzadzenia do radiowego internetu i widze ze wtyczka od router'a jest wyciagnieta z gniazdka. Wsadzam ja z powrotem, zlaze na dol, otrzepuje sie z pajeczyn, Jutka w tym czasie wyslala swoje maile, wszystko dziala. Chce teraz wyslac swoj mail i...nic, zadnego netu. Wlaze po raz drugi na strych i znowu wtyczka wyciagnieta !!! Wlaczam ja ponownie, Jutka mi krzyczy z dolu "ze wszystko chodzi", zasiadam do komputera, pisze od nowa moj mail bo w miedzy czasie sie skasowal, chce wyslac i ponownie nic !!! "Nakrzyczalem" za darmo na Jutke ze chece sobie ze mnie robi i ukrywa na strychu kochanka, ona przysiega ze nie, wdrapuje sie zirytowany trzeci juz raz na strych, oczywiscie wtyczka lezy na podlodze ! Wlaczam ja, krzycze teraz ja Jutce zeby wyslala moj mail, ona odpowiada "poszlo", przeszukalem jeszcze dokladnie kazdy zakamarek strychu - zadnych sladow czyjejs obecnosci. Zamknalem strych i... juz byl spokoj tego wieczoru jak moj mail zostal wyslany - internet dzialal bez zaklocen !!! On jest dobry ale chyba tylko dla wlascicielki domu i ja tylko akceptuje. Innym razem, tez wieczorem pojechalismy cos zalatwic. Jak wrocilismy to wszystkie swiatla na gornych kondygnacjach byly pozapalane, mimo ze ekstra chodzilem je pogasic ! Jeszcze bylo troche dziwnosci z kominkiem...- ten Klaus chyba nie za bardzo lubi jak ja ktos odwiedza... Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Zeznanie Skya ws. Klausa 17.06.06, 00:59 U mnie tez samozapalajace się swiatlo w srodku nocy, samozamykajace drzwi... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zeznanie Skya ws. Klausa 17.06.06, 01:00 U mnie ostatnio samootwierajace sie drzwi ))) Odpowiedz Link
skynews Re: Zeznanie Skya ws. Klausa 17.06.06, 01:07 Jutka napisala: "Jedna korekta - Sky do jasnej cholery, a co Tobie do moich kochankow?? Zonie powiem, i bedzie, nio. (ps. nie miewam kochankow. ja sie niestety najpierw musze zakochac ))" Jutko, alez oczywiscie ze nic mi do Twoich kochankow, ciesze sie tylko ze sa - ktos przeciez musi sie fascynowac przynajmniej od czasu do czasu tym wszystkim slodkim i czulym w co was natura wyposarzyla)) Enjoy it ! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zeznanie Skya ws. Klausa 17.06.06, 01:11 Oj, Sky, co zbroiles, ze sie tak podlizujesz? )) Odpowiedz Link
skynews Re: Zeznanie Skya ws. Klausa 17.06.06, 01:14 ...wyrzucilem z siebie dzisiaj zlosc podczas pracy w ogrodzie tak ze jestem teraz troche normalny)) Enjoy it ! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zeznanie Skya ws. Klausa 17.06.06, 01:16 No i dzieki Niebiosom, Sky. Codziennie pracuj w ogrodzie! Odpowiedz Link
skynews Re: Zeznanie Skya ws. Klausa 17.06.06, 01:13 ...a zakochac to sie mozna w kazdej chwili ale najpierw musi byc kochanek - bo jak sie zakochac kisdy lover nie istnieje, co ? ))) Enjoy it ! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zeznanie Skya ws. Klausa 17.06.06, 01:14 Sky, ja sie zwykle zakochuje przed konsumpcja, nie po! )))))))) Odpowiedz Link
skynews Re: Zeznanie Skya ws. Klausa 17.06.06, 01:19 Jutka napisała: "Sky, ja sie zwykle zakochuje przed konsumpcja, nie po! ))))))))" Tak, tak, tylko ze najpierw musi byc ktos - ja tez mowie przed " wyobraz sobie ze sie...prawda tego etc. i wtedy fantazje nie maja zadnych granic)) Enjoy it ! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zeznanie Skya ws. Klausa 17.06.06, 01:21 Eeee tam Sky, fantazje. Wtulic sie w kogos, bez fantazji, bez bajeru. I zasnac. Ot, co. )) Odpowiedz Link
skynews Re: Zeznanie Skya ws. Klausa 17.06.06, 01:25 Jutka napisała: "Eeee tam Sky, fantazje. Wtulic sie w kogos, bez fantazji, bez bajeru. I zasnac. Ot, co. )) ...czuc cieplo a rano moc go porannie pocalowac)) Enjoy it ! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zeznanie Skya ws. Klausa 17.06.06, 01:27 No widzisz Sky, jak czasem rozumiesz? Pamietaj, codziennie duzo w ogrodzie pracuj! )) Dobranoc Odpowiedz Link
skynews Re: Zeznanie Skya ws. Klausa 17.06.06, 01:32 Jutro od rana do ogrodu)) Dobranoc Enjoy it ! Odpowiedz Link
monia.i Re: Zeznanie Skya ws. Klausa 17.06.06, 01:29 Ty go pocałujesz - a on ci kapci nie schowa To jest to Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:36 Macie cos takiego? Sen o jakims miejscu,sytuacji a potem w rzeczywistosci pojawia sie jakis urywek ze snu,lub jakies zdarzenie. Czesto cos mnie ostrzega ale nie potrafie wczesniej zrozumiec. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:40 Verbeo, owszem, zdarza mi sie. Kiedys Mela42 zalozyla taki watek, i tam "wytrysnelam" w tym temacie )) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:44 Jutko, baw sie dobrzze, ...lecie matury to fajna rzecz. Bylam na dwudziestoleciu, oprocz naszej klasy maturalnej zjawily sie osoby, ktore wyrzucono ze szkoly w drugiej klasie, ale tak nas lubili, ze przylozyli sie do organizacji. Nasza wychowawczyni oczywiscie tez byla, pomagaja jej jak moga, bo fajna babka a zdarzylo sie jej kilka strasznych wypadkow. W naszej 28-osobowej klasie kilka osob jest na stale za granica, dwie w klasztorach a jedna ostatnio przeszla na emeryture po karierze luksusowej call-girl :o) W takim towarzystwie zawsze sie mozna dobrze bawic. Czekam na nastepny zjazd. Pozdrawiam sobotnio Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:47 Luizo, cos mi sie zdaje, ze jutro bede tanczyc do upadlego!!! Kolega z sasiedniej klasy, doktor pediatrii, swienie tanczy, i nigdy nie zawodzi. Wprawdzie call girl na emeryturze w moim gronie nie ma, ale i tak ci ludzie mnie fascynuja. Fajni sa i juz. )) Stukam sie Lindemansem )) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 00:48 Dobrej nocy Mammajko, zapamietaj dzisiejszy sen. Moze bedzie proroczy) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Milej soboty wszystkim 17.06.06, 00:58 Jutko, widze ze nastroje Tobie dopisuja, z czego sie niezmiernie ciesze; stukam sie z Toba pusta butelka po wiadomym Lindemansie (ale rocznik 2003) oprozniona wczoraj wieczorem a teraz pije herbatke. Jest prawie dziewiata rano, odwiozlam dziecie w kierunku polskiej szkoly sobotniej i zaraz ide do ogrodu porozsadzac ziola i popielic (czekam, az slonce sie troche podniesie, bo jest mrozno). Polatam jeszcze troche po watkach, poodpowiadam na emajle i szlus. A po poludniu po odwiezieniu cory na proby musicalu pojade na wyprzedaze dokupic troche porcelanowych talerzy Mikasy, bo mi sie poszczerbily, potem obejrze mecze uniwersyteckich laskarzy na stadionie olimpijskim (syn gra dzisiaj w dwoch meczach) a potem pojde poplywac na olimpijskim basenie w Homebush, gdzie pobito tyle rekordow. Wieczorem zas odpoczne nad czerwoncem :o) Milej soboty wszystkim! Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
verbena1 Re: Milej soboty wszystkim 17.06.06, 01:12 My tu o duchowych przezyciach a Sky,typowy men o namacalnych konkretach)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Milej soboty wszystkim 17.06.06, 01:13 Verbenko, chlopom jedno tylko w glowie podobno ))) Chociaz.... nie, ostatnio jeden wyjatek poznalam )))) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Milej soboty wszystkim 17.06.06, 01:15 Wyjatek - czyli co? Odmieniec? Czy taki o czym wlasnie mysle)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Milej soboty wszystkim 17.06.06, 01:17 Nie, nie odmieniec ani taki-tam, romantyk. Chyba ))))) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Milej soboty wszystkim 17.06.06, 01:20 Jutko tylko nie romantyk!Bedzie ci opowiadal o gwiazdach i motylkach a nie bedzie komu drwa (drwow?)porabac)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Milej soboty wszystkim 17.06.06, 01:22 Verbenko, od rabania drew (?) mam Pana Krasnoludka )))) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Milej soboty wszystkim 17.06.06, 01:26 Pal szesc z drwami Od artystow i romantykow trzymaj sie Ty z daleka. Wiem co mowie))) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Milej soboty wszystkim 17.06.06, 01:28 Milo bylo z Wami.Kolorowych snow i wtulenia sie w rzeczywistego lub wysnionego)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Milej soboty wszystkim 17.06.06, 01:29 Ale Verbeno, on technicznej proweniencji )) Sie zobaczy, czas pokaze, a na razie ide pospac )) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Milej soboty wszystkim 17.06.06, 01:17 Mow/ pisz o tym wyjatku Jutka! Moze on innej tozsamosci? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Milej soboty wszystkim 17.06.06, 01:18 Nie innej tozsamosci ani innej proweniencji. Po prostu, uczuciowa istota i juz. I fajna istota, wiec. )) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Milej soboty wszystkim 17.06.06, 01:23 Jesli uczuciowy, to gratuluje! Fajna istota jest zawsze mile widziana. Wiec patrz na niego mile Jutka) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Milej soboty wszystkim 17.06.06, 01:26 Kitty, Jak mam nie patrzec mile na takie zjawisko? ))) Ide spac - jutro od rana zakladaja mi nowy net, plus powinnam pospac przed impreza, plus musze zalegla robote wyslac Dobranoc od naszej trojki: Daisy, Klaus i Jutka ) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Milej soboty wszystkim 17.06.06, 01:31 Dobranoc, nizej się wpisalam. Ja tylko w imieniu mojej Bialej Damy i swoim zycze pieknych przebudzen ) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Milej soboty wszystkim 17.06.06, 01:05 Pewnie moce nieczyste przechwytuja wasze emaile Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Milej soboty wszystkim 17.06.06, 01:06 Wlasnie o tym napisalam, Verbenko )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Milej soboty wszystkim 17.06.06, 01:07 Verbeno, moce przechwycily moj mail do Ciebie i Bodzia pare dni temu! Zerknij na watek korespondencyjny... Dzis znowu wyslalam i doszlo ))) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 01:21 Chyba się w wątkach pogubiłam...może pora na dobranoc? Jutka - masz niesamowitego współmieszkańca... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 01:22 Monieczku!!! Klaus tylko ws. do coponiektorych gosci tak ma, wiec sie nie obawiaj! )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 01:27 Ja się nie obawiam.. ...No dobrze - obawiam się, ale tak z ciekawością Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 01:29 Monieczku, Klaus w zyciu nie zrobi Ci krzywdy, ani nawet psikusa. Poprosze i bedzie mi dane )) Odpowiedz Link
skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 01:30 Moniu, nie masz sie co obawiac - on mnie nie lubi, Ty mnie nie lubisz wiec wszystko na niebie i ziemi wskazuje na to ze bedziecie przyjaciolmi)) Enjoy the Music ! Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 01:34 Zapewne Jeśli Duch skopie wraże kostki - gotowam go pokochać Odpowiedz Link
skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 01:37 )) ...dajmy juz spokoj z tym kopaniem po kostkach)) Enjoy it ! Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 01:44 Obawiam się, że ci tego nie zapomnę... Odpowiedz Link
skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 01:59 Moniu, bylem zly nie na Ciebie tylko na Twoje zyczenie - wiedzialem ze nie wygramy, wiedzialem tez ze Niemcy jak zwykle strzela nam gola w ostatniej minucie i obawialem sie zeby nie skonczylo sie to brutalna kopanina zgodnie z Twoim zyczeniem - o to mi chodzilo a poza tym bylem w przedmeczowym stresie. Na szczescie nic takiego sie nie stalo. Moniu... Enjoy it ! Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 02:13 Sky...widziałeś bilans fauli? To jest sport kontaktowy. Czasem brutalny. O co zakład, że przeciwnicy mieli mniejsze skrupuły, niż ty? Nie chciałam, żeby grali niczym mimozy. Zagrali prawie jak o własną duszę - o to mi chodziło. Wysnułeś własne wnioski - wolno ci. A mnie wolno cię nie lubić Odpowiedz Link
skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 02:27 Moniu, moze tego nie wiesz np. druzyny angielskie i niemiecki graja zawsz twardo ale fair i realizuja konsekwentnie zalozenia trenera. Nasi nawet niezle grali ale taktyka zawiodla - cel nie zostal osiagniety i reszta jest bez znaczenia. Prosze Cie zebys rozpoznala roznice miedzy krytykowaniem Ciebie a krytykowaniem tego co napisalas bo to dwie rozne rzeczy. Jednak jezeli uwazasz ze Ci sprawilem przykrosc to przepraszam Cie. Oczywiscie ze wolno Ci mnie nie lubic... Enjoy it ! Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 07:08 skynews napisał: > Oczywiscie ze wolno Ci mnie nie lubic... To chyba nie sprawia nikomu tutaj zbyt wielkiej trudności. Masz talent. :] p.s. Może spróbuj z drugiego końca? Zobaczysz, że to całkiem fajne uczucie być lubianym. Odpowiedz Link
skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 11:55 I to tylko po to wstales o siodmej rano w sobote zeby to napisac ??? Alez musisz za mna przepadac Zapewniam ze oba konce pod kontrola - "voll im Griff" - zawsze osiagam cel, chyba ze go aktualnie nie mam i nie nie jest dla mnie wcale takie istotne czy ktos mnie lubi lub tez nie - najwazniejsze ze ja prawie wszystkich lubie - maja z tego konkretne korzysci Enjoy it ! Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 23:14 Jutka baluje to i pogaduchy nieczynne? Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 23:16 Widac Mammaju, ze tak ;-(((( Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 23:17 Moi goscie z ogrodu odplyneli... I ja odplywam do lozeczka. Dobranoc, w te piekna wiosenna noc... Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 23:21 Dobranoc, bo i watek sie przelal i raz pojde wczesnij spac (moze???) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 23:25 Może Jutka jeszcze zajrzy - wszak godzina młoda Odpowiedz Link
ibiskus45 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 18.06.06, 00:08 Pozdrawiam ... wszystkich obecnych i nieobecnych ... ) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 18.06.06, 00:11 O wszelki duch...Hibi? A właśnie - czyś ty się meldował w zeszły łikend, zgodnie z obietnicą? Bo jakoś tak nie zakonotowałam... Odpowiedz Link
ibiskus45 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 18.06.06, 00:24 Hmmm ... cóz trudno byłoby zauważyć ... niebędącego z przyczyn obiektywno-niezależnych ... ... ale jak na razie jeszcze duchem nie jestem ... ) chociaż ktoż to wie ... może to tylko moje odczucie ... Odpowiedz Link
ibiskus45 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 18.06.06, 00:31 ... cichutko ... na palcach ... wychodzę by nie zbudzic nikogo ... a ... Dobranocnego szczególnego buziaka ... ślę dla Moni ... Pa Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 18.06.06, 00:33 O - dzięki I śpij dobrze - ja się jeszcze przez chwilę pobłąkam..Niczym duch Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 01:28 Dobranoc Wszystkim. Snów o zapachu piwonii. Szampanskiej zabawy Jutka! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 01:30 Dobranoc, Kitty-z-mojego-rocznika )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 01:53 Wszystkie żeście poszły spać? Tak na trzy-cztery? Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 52 17.06.06, 02:00 Wszyscy poszli spać Tak nagle... Odpowiedz Link