Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56

24.06.06, 00:28
Yellow smile

Dzisiaj (sie) reflektuje.
Mysle.

Nie o wczorajszym o czyms innym.

I bilans mi wychodzi... hmmm...

Ale nic to.
Zakladam nowy odcinek, bo etc.
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:31
      A o czym myślisz, yellow Tyldziu?
      Mnie robienie bilansów przygnębia. Mam ewidentnie permanentny bałagan i w
      papierach - i w życiu.
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:42
        Mysle o kosmosie smile
        A we wzystkim ja tez mam balagan smile))
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:44
          O kosmosie???
          No to mnie zabiłaś.
          W kosmosie jeszcze nie mam bałaganu.
          Wiedziałam, że jesteś nieziemska, ale żeby aż tak...?
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:49
            W kosmosie nie ma balaganu, tylko ja czasem mam klopot, zeby sie w tym odnalezc
            smile))))))
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:56
              Dla kosmosu my pewnie jesteśmy bałaganem...
              Jutek - brzmisz smutnie. Przytulić?<no to przytulam>
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 01:02
                Dzieki, Monieczku.
                Zaiste.
                smile
                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 01:15
                  Masz doła.
                  Widze i rozpoznaję...
                  sad
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 01:20
                    Nic to Monieczku. Jak zawsze ryjem do przodu, i jutkowy trademark: optymizm.
                    Bez tego sie nie da.

                    A reszta, coz.
                    Sa rzeczy niezalezne ode mnie, ktorych zmienic nie moge.
                    Albo sie pogodzic, albo nie, i to moj wybor, tak wiec bede myslec.
                    (Nic to nie ma wspolnego z kryzysem przyjazni opisywanym obok)
                    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 01:28
                      Jutek - ta ostatnia linijka brzmi mi biedronkowo.
                      Wiem, że nie ma.
                      Nie myślmy o rzeczach, których nie zmienimy...
                      Powtarzam, oczywiście, bez przekonania, bo cały czas o takich rzeczach myślę...
                      No, ale przecież sie nie pochlastamy. Jest, jak jest - i dobrze.
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 01:32
                        Monieczku, dostalam w prezencie perfumy.
                        Niby dobre, drogie itp.
                        I co?
                        I smierdza mi i nie moge, kurde.

                        A moich perfum nie moge dostac sad

                        Biednemu noz w plecy, czy jak to tam bylo.
                        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 01:35
                          Jak śmierdzą - nie używaj. Broń cię Panie. Wyrzuc albo cuś...
                          A jakich szukasz?
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 01:40
                            Szukam 2 Rochas'a:
                            - Aqua woman na lato
                            - Mystere na zime

                            U nas nima. Nibylo. Morda w beczke po sledziach i cisza dzienna cisza nocna.

                            A Opium fuj.
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 01:38
                        Czy ja wygladam na osobe, ktora ma tendencje do chlastania? Cos Ty Monieczku!
                        Nigdy never jamais

                        Ja w takich momentach...
                        ... odpelzam do dziury...
                        ... i siedze, dopoki nie przejdzie, i tyle.

                        Proste, nie?

                        PS. Nienawidze Opium. Fuj
                        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 01:42
                          Serio - a ja lubię Opium, tyle że na mnie głupio wygląda.
                          A czy teraz w dziurze jesteś - czy na zewnętrzu?
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 01:46
                            Moniu, chcesz caly flakon?
                            Bo ja stwierdzilam, ze nie moge, nienienie, bol glowy i te rzeczy.

                            Jestem na rozdrozu: zadnia czesc w dziurze, przednia wychyla niesmialo.
        • mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:51
          Odbylam przed chwila rozmowe z 30 letnim kumplem z Anglii. Przyslal mi swoja
          fotke - nie poznalam. Schudl 20 kg i ma oczy zbitego psa, a byl takim pogodnym
          chlopakiem - harleyowcem. Przypuszczam, ze zapija sie tam na smierc. Przez
          kobiete, ktora go oszukala i dziecko, ktore okazalo sie nie jego dzieckiem. Nie
          potrafilam do niego trafic, bo kazda rada niedobra. Kocha, ale stracil zaufanie.
          Ona tez kocha i chce wrocic. I co tu takiemu radzic?
          Sorry, ale musialam odreagowac...
    • mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:32
      Green smile)
      W aproposie cyganskich spodnic...dostalam na imieniny tak cyganska, ze chyba
      sama Papusza ja projektowala. Pokazac? smile)
      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:33
        Si smile Pokazuj smile
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:34
          Jak już sobie kupię w końcu ten aparat - to was zamęczę.
          Wszystko będe pokazywała smile))
          • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:42
            Ależ pokazuj, Moniu, pokazujsmile od tego to medium jest, przeca....
            i dzięki za dobre słowo (w poprzednich nocnikach) zawsze się obawiam, czy nie narażam czyich uszu na
            moje górnolotne bajdurzenia o ... czymś tam, nie nawykłam jeszcze do przetwarzania myśli w słowo...
            tym bardziej pisane...
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:47
              Dado...gdy coś opisujesz, to ja to widzę i czuję...
              Masz Dar smile
              • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:50
                smile dziękismile .... muszę się nad tym zastanowić....
                • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:54
                  Wlasnie skonczyla, nanoszenie korekt i uwag trzech osob na tekst do wydawnictwa
                  prawniczego, jaki napisal moj syn. Jeszcze i to potrafie, jak sie okazalo smile)))
                  Faktycznie pomoglam mu bo we dwie osoby bylo nam latwiej - ale jestem padnieta
                  - wcale nie takie prostesmile
                  • mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:56
                    Dzieki, Monieczko smile)
                    Ide looloo, bo jutro duzo wrazen mnie czeka, milych (spotkanie z Ewelina) i
                    mniej milych (musze dokonczyc rozmowe z tym biedakiem, bo mu to obiecalam).
                    Pogodnych pogwarek Wam zycze smile
                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:54
                  Może jednak pióro a nie pędzel...smile
                  Chociaż jedno drugiego nie wyklucza...ale nie każdy potrafi tak pisać.
                  Potrafisz słowami uchwycić trzepot ptasich skrzydeł smile
                  • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:55
                    ha,ha wiem, że to bylo do Dado - ale pieknie wyszlo do mni MOniusmile)))))
                    • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:56
                      Po czym oddalam sie na ciezko zapracowany odpoczynek, zycze milych pogaduch !!!!
                      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:59
                        Mammaju - nie odchodź smile Nawet nie zdążyłam Ci "dobrywieczór" powiedzieć sad
        • mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:38
          w rzeczywistosci jesttroche bardziej stonowana, nie tak jaskrawa
          • mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:40
            to nie ten link smile)Teraz powinno byc dobrze
            • mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:41
              Przysiegam, ze nic nie pilam smile)
              www.picfury.com/1c/gonna%20onomastico-2.html
              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 00:51
                Mantro - piękna i malownicza smile
                No i jaka kobieca smile
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 22:10
        Mantro, dopiero kliknelam na wlasciwy link do spodnicy - cudo. big_grin
    • sebdak Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 01:27
      bilans musi wyjsc na zero a refleksje mozna korygowac.
      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 01:30
        Enigmatycznyś.
        A z tym bilansem to różnie bywa...
        • sebdak Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 01:42
          Moniu, szyfry to nie moja specjalnosc, jestem wedkarzem szczescia.....
          • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 01:47
            No to niech ci się szczęści w łowach smile
            • sebdak Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 24.06.06, 01:51
              szczesliwy w lowach zakochany w rozmowach...
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 01:24
      Wszyscy śpią...Może to i lepiej, bo jakoś tak nerwowo się zrobiło. Cóż...
    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 22:00
      Yellow smile)

      Moze kto jeszcze je?
      • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 22:05
        Jezdem, ale męczona przez Rudą, dlaczego ona mnie nie koooochaaa?
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 22:08
          Alez Ruda Cie kocha, tylko w ten sposob wyraza swoje uczucia smile)))
          I orgazmow Ci zyczy..... wink

          Witaj, Fed. big_grin
          • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 22:11
            Boszeeeee, jak ja lubię tych co mi orgzmów życzą. Nawet i nieświadomie
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 22:13
              fedorczyk4 napisała:

              > Boszeeeee, jak ja lubię tych co mi orgzmów życzą. Nawet i nieświadomie
              *********
              Prawda, jak milo?
              smile))
              • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 22:27
                Kochnieńka, tak mi miło, że z tym życzeniem idę spać. Cóż mogloby mi się
                ptryśnić lepszego? Zwłszzca że jutrzejszy dzionek nie zapowiada się najlepoiej.
                Papieryydo do wypełniania i składania. I Dziecinka do wypatroszenia. Okropnie
                nie lubię być matką karzącą. Zupełnie sie do tego nie nadaję.
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 22:32
                  No to spij chabrowo i rudo, Fed. wink))
                  • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 22:47
                    Je tu ktowink))??
                    Czy wszyscy spia???
                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 22:49
                      Je, je, je Kitty smile))

                      Witaj w zacisznym zakatku nocnym...
                      Posluchaj sobie radia:
                      www.radiofrance.fr/chaines/fip/endirect/
                      Kliknij na "Ecouter".
                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 22:55
                      No co je?
                      Wolasz i znikasz?
                      smile))
                      • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 22:58
                        Kombinowalam z tym radiem...
                        Nie udalo mi sie zainstalowacsad
                        • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 23:00
                          Oraz probowalam czytac ze zrozumieniem...
                          w jezyku mi calkiem obcymwink))
                          A to proste nie jest wink))!!!!!
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 23:09
                            Jak kliknelas posrodku na duzy czerwony znaczek "ecouter", to sie nic nie dzialo?

                            Nie wyskoczyla male okienko, gdzie sie po prostu klika na trojkacik na boku na
                            "play"?
                            Hmmm.
                            Szkoda, bo fajna stacja jest smile)
                            • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 23:13
                              Kliknelam, ale w inny sposob probowalam tez...smile)
                              Wiesz, ze jestem blondiwink))???
                              > Sprobuje pozniej, popatrz Justus w poczte...
                              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 23:14
                                OK.
                                Graja chlopaki z Liverpool'u "When I'm 64" smile))
                                • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 23:16
                                  utka1 napisała:

                                  > OK.
                                  > Graja chlopaki z Liverpool'u "When I'm 64" smile))

                                  Właściwie to jak przetłumaczyć Liverpool?
                                  Wątrobiany basen?
                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 23:19
                                    zbyfauch napisał:

                                    > Właściwie to jak przetłumaczyć Liverpool?
                                    > Wątrobiany basen?
                                    ***********

                                    Watrobowy, nie watrobiany smile)))
                                    Poza tym dokladnie tak smile))
                                    • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 23:34
                                      Ale rabnelo przed chwila! Piorun walnal gdzies blisko,nastapilo spiecie i przez
                                      chwile nie bylo swiatla. Na szczescie ogladalismy mecz i komputery byly
                                      wylaczone.
                                      Burze poslalam juz do was,slyszalam ,ze macie za goracosmile)))
                                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 23:38
                                        Czesc Verbeno smile))
                                        U nas caly tydzien beda upaly. Przynajmniej tak w TV gadali smile)) (nie to, ze
                                        telewizja klamie, ale........;-D)
                                        • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 23:44
                                          Oddalam sie w kierunku.... spaniawink)
                                          Dobrej nocy Wszystkim. Zakleszczonym i "poburzy"wink))
                                          Jak i sluchajacym radiasmile)))
                                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 23:47
                                            Czesc Kitty. Spij dobrze!
                                            smile))
                                        • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 25.06.06, 23:47
                                          Burza musi przeleciec najpierw przez Mundial,moze rozgonia ja wrzaski
                                          kibicowsmile))
                                          Czesc Jutkosmile
                                          Telewizja nigdy nie klamie,przeciez wiesz dobrze.
                                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 00:07
                                            Nigdy nie klamie, a ja oczywiscie wierze we wszystko i lykam jak kaczka.
                                            Za zbieznosc ornitologiczna przepraszam smile))))
                                            • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 00:20
                                              jutka1 napisała:

                                              > Nigdy nie klamie, a ja oczywiscie wierze we wszystko i lykam jak kaczka.
                                              > Za zbieznosc ornitologiczna przepraszam smile))))

                                              Jaka zbiezonosc ornitologiczna? Lyka sie nie jak kaczka, ale jak ges, taka
                                              faszerowana na watrobki za przeproszeniem sztrasburskie :oD
                                              Dzien dobry
                                              Luiza-w-Ogrodzie
                                              ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                                              Australia-uzyteczne linki
                                              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 00:33
                                                Czesc Luizo big_grin
                                                Po polsku sie chyba mowi "lykac jak kaczka" smile
                                                A foie gras baaaardzo lubie smile
                                                • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 00:36
                                                  jutka1 napisała:

                                                  > Czesc Luizo big_grin
                                                  > Po polsku sie chyba mowi "lykac jak kaczka" smile

                                                  To nie u nas w Poznanskiem :o)

                                                  > A foie gras baaaardzo lubie smile

                                                  Nie kojarzy sie Tobie ze Starym Wiarusem???

                                                  Pozdrawiam porannie, slonecznie i kolorowo (kwitna kamelie, bratki a niedlugo
                                                  zaczna sie magnolie!!!)
                                                  Luiza-w-Ogrodzie
                                                  ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                                                  Australia-uzyteczne linki
                                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 00:39
                                                    Dlaczego ma mi sie foie gras z Wiarusem kojarzyc?
                                                    Nie rozumiem?
                                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 00:41
                                                    jutka1 napisała:

                                                    > Dlaczego ma mi sie foie gras z Wiarusem kojarzyc?

                                                    Foie gras --> pasztet sztrasburski --> Strasbourg ---> UE ---> paszporty --->
                                                    Stary Wiarus
                                                    Jasne teraz? :o)
                                                    Luiza-w-Ogrodzie
                                                    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                                                    Australia-uzyteczne linki
                                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 00:44
                                                    Aaaaaaaa
                                                    Sorry, Glab ze mnie smile))
                                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 00:47
                                                    jutka1 napisała:

                                                    > Aaaaaaaa
                                                    > Sorry, Glab ze mnie smile))

                                                    A tam, zaraz "Glab". To wszystko moja wina; glebia i poplatanie moich skojarzen
                                                    kiedys wywolaly komentarz ze mi sie wszystko ze wszystkim kojarzy. Co mi sie od
                                                    razu kojarzy z prawem "7 degrees of separation".

                                                    Pozdrawiam
                                                    Luiza-w-Ogrodzie
                                                    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                                                    Australia-uzyteczne linki
                                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 00:52
                                                    _Six_ degrees of separation smile))
                                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 01:17
                                                    jutka1 napisała:

                                                    > _Six_ degrees of separation smile))

                                                    ...ale za to siedem grzechow glownych! A nie mowilam ze mi sie wszystko ze
                                                    wszystkim kojarzy???
    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 22:56
      Yellow.
      smile

      Je?

      Ja tu polozylam gosci, i sie zastanawiam smile
      • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 22:57
        Ano jesmile))
        • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 22:59
          Yellow, nad czym się tak zastanawiasz? Ryba wyszła???
          D.
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 23:13
            Czesc czolem? Pytacie, skad sie wzialem.
            A znikad, kurcze smile)))))
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 23:16
            Ryba boskosc!!!!!!!
            smile))))
            • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 23:28
              Nadrabiam braki informacyjne czytajac watki sasiednie...

              Rybe tezwink) A ona mrozona byla?? Ten dorsz?
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 23:32
                Dorsz byl roz-mrozony smile))
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 23:26
          Kitty, znowu wchodzisz i znikasz?
          smile
          • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 23:28
            Czytam Jutka, czytam i sie edukujewink))
            • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 23:30
              Jak samepoczucie (zam.) Jutek?
              Domniemywam, ze nie najgorzej.
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 23:31
                Same po czucie OK wink))
                Przed-czucie tez smile))

                Fajnie, ze jestes, Kitty big_grin
                • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 23:32
                  Ja sie tez ciesz, ze jestemwink)

                  • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 23:33
                    Acha, a jakie masz Jutek, przed-czucie wink?
                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 23:35
                      Przed-czucie, Kitty, mam dobre.
                      Optymistka, kurcze
                      • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 23:37
                        jutka1 napisała:

                        > Przed-czucie, Kitty, mam dobre.
                        > Optymistka, kurcze
                        >
                        Pusc w kierunku polnocno-wschodnim, jakies 300km, duuuzy pakiet
                        tego optymizmu...
                        W promocji wink
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 23:37
                    Ja tez smile))
                    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 27.06.06, 00:08
                      >Nooo co Wy? Teraz z kurami spać się kładziecie?
                      Jeszcze ranek nie tak blisko wink
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 26.06.06, 23:59
      >Za póżno? Śpicie już?
      • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 27.06.06, 00:31
        Nie spie, ale za to pewnie Wy teraz spicie :o(
        Nie mam komu sie wyplakac po odejsciu Australijczykow z Mundialu :o(:::::::
        • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 27.06.06, 00:38
          >Witaj Luizo,muszę już zmykać więc nie płacz,
          bo nikt Ci nie poda chusteczki smileJedni się smucą,a
          inni( czyt.Anty )cieszą tak to już jest wink
          Miłego dnia!
          • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 27.06.06, 03:41
            Luizo , mozesz wyplakac sie w rekaw twojego zwyciezcy wink))

            Nie kibicuje specjalnie Wlochom , nie podoba mi sie ich styl gry.
            W meczu z Australia dostrzeglem pare pozytywnych akcentow i to wszystko.
            Kibicuje Brazyli za ich finezje i radosc gry oraz wszystkim slabeuszom
            kiedy graja przeciwko mocnym i bogatym druzynom.
            • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 27.06.06, 03:46
              antyproton napisał:

              > Luizo , mozesz wyplakac sie w rekaw twojego zwyciezcy wink))

              Kogo masz na mysli? Wlochy nie zwyciezyly, powtarzam po raz enty - Wlochy
              dostaly niezasluzony prezent.

              > Nie kibicuje specjalnie Wlochom , nie podoba mi sie ich styl gry.

              Jaki styl? Dramatyzujace panienki, tylko makijazu im brakuje. Qrna.

              > W meczu z Australia dostrzeglem pare pozytywnych akcentow i to wszystko.
              > Kibicuje Brazyli za ich finezje i radosc gry oraz wszystkim slabeuszom
              > kiedy graja przeciwko mocnym i bogatym druzynom.

              No to nie kibicowales Australii - zadni z nich slabeusze :o)

              Pozdrawiam, lejac lzy na awokado z octem balsamicznym i oliwa, mam nadzieje ze
              go nie przesole...
              Luiza-w-Ogrodzie
              ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
              • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 56 27.06.06, 04:06

                ...no to zes sie pan panie Anty zawdzial czapeczke z dzwoneczkami podczas
                dyskusji z inteligentna kobietasmile)))))))))))))))))))))))))))))

                Bravo Luiza !

                Enjoy it!
    • jutka1 Tylko dlatego, ze nie wiem gdzie to wkleic :-))) 27.06.06, 11:29
      Claire M. Renzetti, Daniel J. Curran: Kobiety, mężczyźni i społeczeństwo

      (...) ostatnie badania wskazują, że wybrany styl komunikowania się on-line może
      w większym stopniu wynikać z zakładanej płci osoby, do której wysyła się
      wiadomość niż z płci osoby ją wysyłającej. Na przykład Thompson i
      współpracownicy (2001) zauważyli, że, niezależnie od płci, uczestnicy
      przeprowadzonego przez nich eksperymentu używali męskiego stylu komunikowania
      się on-line w sytuacji, gdy zakładali, że ich rozmówcą jest mężczyzna, a
      kobiecego stylu, gdy sądzili, iż "z drugiej strony" znajduje się kobieta. Innymi
      słowy, występowało tu zjawisko płciowej adaptacji wybranego stylu komunikowania
      się; był on zawsze zależny od założonej płci odbiorców.

      przeł. Agnieszka Gromkowska-Melosik


      [w:] Claire M. Renzetti, Daniel J. Curran: Kobiety, mężczyźni i społeczeństwo.
      Warszawa 2005.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja