Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57

27.06.06, 22:34
Tamten sie zbliza do setki, wiec nowy otwieram...

Je?
Nie je?

Pije?
Pali?
Czycus?
smile))
    • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 22:36
      jutka1 napisała:

      > Tamten sie zbliza do setki, wiec nowy otwieram...
      >
      > Je?
      > Nie je?
      >
      > Pije?
      > Pali?
      > Czycus?
      > smile))
      >
      Witaj Jutkasmile))
      Nie pali i nie pije, ale chyba jednak sobie naleje wink)
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 22:37
        Czesc Kitty smile))))))

        Notosenalej (zam. wink))

        Jako i ja uczynie, bo coz innego mi pozostalo... smile))
        • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 22:40
          senalalamwink
          Burza do mnie idzie... Chyba jakas taka duuuza...
          A ja sama w domu....
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 22:41
            Ja sie boje sama spac, nie wiem dlaczego... ? wink))
            • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 22:43
              jutka1 napisała:

              > Ja sie boje sama spac, nie wiem dlaczego... ? wink))
              >
              A ja wiem dlaczego!
              Boje sie sama spacwink)

              Poza tym, tyle sie "nadzialo" jak mnie nie bylo....:0
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 22:47
                Hmmm.
                Nie mam problemu ze spaniem sama,
                a wole to niz spanie z kims kto chrapie, natenprzyklad ;-D
                • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 22:52
                  jutka1 napisała:

                  > Hmmm.
                  > Nie mam problemu ze spaniem sama,
                  > a wole to niz spanie z kims kto chrapie, natenprzyklad ;-D
                  >
                  A bo to nie o spanie chodzi....
                  Jak w tym dowcipie o goralce, co sie spowiadala i na pytanie
                  ksiedza, czy spala z nie swoim chlopem odpowiedziala:
                  "a bo to uobcy da spac!!!"wink)))
                  • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 22:54
                    Mam Jutka, takie wrazenie, ze tylko we dwie sie ostalysmy..

                    Co je???
                    Odezwac sie spiochy... Nie bac sie!!!
                    My grzeczne dziewczynki jestesmywink)))
                • aka10 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 22:53
                  Wyslalam Ci kogos na noc,Jutka;poczta...Nie wiem tylko,jak dlugo zechce u
                  Ciebie zostacwinkPozdrawiam.
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 23:00
                    Aka!!! Uomatko!!!! smile)))))
                    Juz lece....
                    Cmok big_grin
                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 23:07
                      Ako, cudne.
                      Dziekuje smile))
                      • aka10 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 23:08
                        Nie ma za co.Starawe trochewink
                        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 23:12
                          Starawe, ale jarawe smile)))
                • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 22:54
                  Cześć babeczkismile u mnie duchota niedowytrzymania... i nie zapowiada się na burzęsad((
                  A na chrapanie najlepszy drinio i stoperywink
                  • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 22:57
                    Witaj Dadosmile
                    Tutaj juz porzadnie grzmi i pada!!!
                    No, najbardziej, to sie boje, ze bede musiala
                    komputer wylaczyc... Bo wtedy sama calkiem zostanesad(
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 22:59
                    Dadziku!!! smile)))
                    Czesc, co tam? jak pszczoly? znowu sie roja?
                    • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 23:09
                      No, yellowsmile a huk je znajet, o ta pora nie uwidisz....
                      Ale przed chwilą obiecująco błysnęło na południe od nas to i może popadawink Na razie biegam co jakiś czas
                      i przestawiam podlewanie. Uwielbiam łazić po takiej mokrej, kląskającej trawie, bosymi stopami - to
                      boska ulga po całym dniu dla spuchniętych i przegrzanych nóżekwink)) Cześć Kittysmile
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 23:14
                        Jutro ide kupic automatyczne podlewaczki!
                        Co ja sie nameczylam dzis.....
                        sad
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 23:20
                        Dado, lyk czerwonca za Wasze zdrowie sonczem wink
                        • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 23:24
                          Dado, u mnie sie pszczoly wyroily w tym roku ....... No ile razy?
                          10!!!!! w ciagu 2 tygodni!!!!!
                          Sasiad ma pszczoly!!! I ja juz tez moge miec pszczoly.
                          Nie mowiac o tym, ze tak wlasciwie, .... to mam pszczolywink))))

                          Sama moge je juz usuwac z mojej jabloniwink)
                          • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 23:32
                            No, to właściwie, zawsze możesz wrzasnąć na sąsiada, coby sobie zabierał niesubordynowane owady, nie?
                            Ale, jak zobaczyłam na jakiej zasadzie odbywa się wyłapywanie roju, to już mi takie cuś niestrasznesmile))
                            Nigdy bym nie pomyślała, że kiedyś taka wiedza do czegoś mi się przyda....
                            • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 23:36
                              dado11 napisała:

                              > No, to właściwie, zawsze możesz wrzasnąć na sąsiada, coby sobie zabierał niesub
                              > ordynowane owady, nie?

                              Dado, ja na niego wrzeszczalam, a on... przyszedl po nie 26 godzin pozniej...
                              Ale, jedno wiem, jak juz usiada, to nie ma sie czego bacwink
                              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 23:45
                                Jak juz usiada,..... hehehehe
                                Obsmialam sie smile)))
                              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 23:53
                                No i co?
                                Spita?
                                smile))
                                • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 23:56
                                  jutka1 napisała:

                                  > No i co?
                                  > Spita?
                                  > smile))

                                  Czytatawink))
                                  I myslita...
                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 23:58
                                    Myslenie podobno ma ogromna przyszlosc.....
                                    .... ale....

                                    wole sluchac saksofonu i pic wino.
                                    Niz myslec.
                                    Dzisiaj przynajmniej.
                                    smile)))
                                    • aka10 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 00:03
                                      dzentelman.com/about/
                                      Do przegladniecia.I chyba spac pojde.
                                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 00:04
                                        Ako droga, spij slodko smile)))
                                        Dzieki za muzyke!
                                        smile
                                  • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 00:00
                                    O, żesz ty orzeszko, a o czymżesz ty tak myślisz, kotku? A i czytasz co?
                                • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 23:58
                                  Not yetsmile Ostatnia szklaneczka ambrozji, potem skok w mokrą trawę, głęboki haust nocnego powietrza
                                  naładowanego maciejkowym aromatem, i na koniec powolne odczłapanie w przytulne ciemności sypialnismile
                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 00:01
                                    Dado, a u mnie lawenda kwitnie.....................

                                    I Ella F. spiewa Girl from Ipanema........................

                                    Chyba sie rozczule czycus
                                    smile))))))))))
                                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 00:03
                                      Sorry, zrobila z tego Boy from Ipanema smile))))
                                      • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 00:09
                                        Czy to Boy, czy to Girl, nieważne, i tak jest bezkonkurencyjnasmile A mi chyba przyjdzie już spadać, jutro jest
                                        co robić, a pogoda z tych ekstremalnych się zapowiada....
                                        Dyskretne dobranockismile)) D.
                                        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 00:10
                                          Dyskretnie Cie Dado dobranocnie cmokam smile)))
                        • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 23:26
                          Ja, zaś, drinia z grapefruitem light i lodem, podsłuchuję Diving with Andysmile niezłe, nastrojowe....
                          I kup te polewaczki, same robią za nas, co trzebasmile
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 27.06.06, 23:28
                            Prawda, ze D.W.A. sa cudni?
                            I kto by pomyslal, ze rdzenne Chrancuzy ... smile))
    • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 00:27
      Je jogurt cynamownowy z truskawkami i jagodami. A co?
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 00:29
        A to, ze Ci sie dni tygodnia pomieszaly! wink))))
        • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 01:09
          Ide sie prysznicowac... Burza przeszla bokiem...
          Jak to J.Morrison powiedzial(zaspiewal) ( w czym, na ktorej plycie?)
          "przyszlosc jest niepewna, a koniec zawsze bliski.."
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 01:31
            Tez ide,
            A na dobranoc, Jimmy:

            The End

            This is the end, beautiful friend
            This is the end, my only friend
            The end of our elaborate plans
            The end of everything that stands
            The end

            No safety or surprise
            The end
            I'll never look into your eyes again

            Can you picture what will be
            So limitless and free
            Desperately in need of some stranger's hand
            In a desperate land

            Lost in a Roman wilderness of pain
            And all the children are insane
            All the children are insane
            Waiting for the summer rain
            There's danger on the edge of town
            Ride the King's highway
            Weird scenes inside the gold mine
            Ride the highway West, baby

            Ride the snake
            Ride the snake
            To the lake
            To the lake

            The ancient lake, baby
            The snake is long
            Seven miles
            Ride the snake

            He's old
            And his skin is cold
            The West is the best
            The West is the best
            Get here and we'll do the rest

            The blue bus is calling us
            The blue bus is calling us
            Driver, where are you taking us?

            The killer awoke before dawn
            He put his boots on
            He took a face from the ancient gallery
            And he walked on down the hall

            He went into the room where his sister lived
            And then he paid a visit to his brother
            And then he walked on down the hall
            And he came to a door
            And he looked inside
            Father
            Yes son?
            I want to kill you
            Mother, I want to. . .

            C'mon baby, take a chance with us
            C'mon baby, take a chance with us
            C'mon baby, take a chance with us
            And meet me at the back of the blue bus

            This is the end, beautiful friend
            This is the end, my only friend
            The end

            It hurts to set you free
            But you'll never follow me

            The end of laughter and soft lies
            The end of nights we tried to die

            This is the end
          • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 02:10
            Je kto???
            Czy wszystkich "wymiotlo"???
            Jutki nie ma kto spac polozyc. Bo widze, ze sie walesa jakas
            natchniona...
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 02:11
              Kitty,
              Natchlo mnie smile))
              Ale ide juz big_grin
              • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 02:13
                No widze, ze Cie "natchlo".
                Niech Ci odejdzie ... wink))
                I lulaj juzsmile))
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 02:14
                  Nie chce, zeby odeszlo smile))
                  To takie fajne..
                  Ale ide lulac smile))))))
        • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 01:41
          jutka1 napisała:

          > A to, ze Ci sie dni tygodnia pomieszaly! wink))))

          Loslodkijezu, naprawde? To jaki jest dzisiaj dzien? U mnie na pewno sroda, bo
          dzisiaj jest joga.
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 01:44
            Napisalas na Dzisiejkach, ze czwartek smile))))))
            • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 01:45
              Znalazlam i sie poprawilam :o)
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 01:49
                Widzialam smile))

                Radio FIP jest jak narkotyk sad
                Ale musze isc spac....

                Dobranoc, w rytm Bebe "Malo"
                Straszne, bo chce mi sie tanczyc, a nie spac!
                big_grin

                Dobranoc smile
                • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 01:51
                  Radio nie zajac - nie ucieknie. Jeszcze sobie potanczysz.
                  Rytmicznych snow zatem....
                  • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 02:23
                    Sem samawink)
                    Czy je???
                    • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 02:26
                      W zasadzie jestem, ale od drugiej rano (polskiego czasu) rzadziej zagladam na
                      polskie fora, bo wszyscy spia. Kitty, co porabiasz o tak strasznej godzinie?
                      Nie mozesz spac?
                      • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 02:34
                        Raczej moge.. Spac. I lubie. Ale czasem musze cos nadrobic...
                        Bo czesto daje sobie luz, a potem na ostatni moment.
                        Jeszcze jest tak, ze nie moge uwagi skupiac na tym, co robie
                        zbyt dlugo, to sobie "odskakuje"wink)
                        WCzesniej Was tylko czytalam.
                        • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 02:43
                          Rozumiem Ciebie doskonale. W pracy czytam kilka forow wlasnie dla "odskoku",
                          ale na nich nie pisze :oD
                          • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 02:49
                            Luizo,
                            zaczelam juz wchodzic w faze "meczenia Mariana"wink
                            (wszystkich forumowych Marianow- przepraszam).
                            Tak wiec udaje sie w kierunku lozeczka.
                            I milej pracy zycze Tobie. Wraz z "odskokami"wink
                            • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 02:57
                              Czy Marian tez udaje sie z Toba do lozeczka? :oPPPP
                              Milych, puchatych snow zycze - dobranoc!
                              Luiza-w-Ogrodzie
                              ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                              Australia-uzyteczne linki
    • jutka1 Sroda 28.06.06, 22:03
      ... sluchajac wiadomo-jakiego-radia ;-D

      Je?
      Napije sie?
      Czycus?
      smile))
      • dado11 Re: Sroda 28.06.06, 22:13
        je, je, jeeee....uoł, uoł, uoł....
        pijęęęę Reservę, ole!
        Idzie ciężki mail, więc linia zajęta, a komputr lezie jak mucha w smole....
        W domu gorąco jak w sa¨nie, na dworze rześkośćsmile
        • jutka1 Re: Sroda 28.06.06, 22:15
          Dadziku, ja sie wlasnie zakochalam w nowym odkryciu flamenco-fusion,
          ide pisac maila, coby mi skopiowano!
          smile)))))
      • joujou Re: Sroda 28.06.06, 22:14
        >Jestem,ale tylko chwilkę-Osiecka "ukradła mi
        trochę czasu",jak wezmę ją w łapki,to trudno mi
        odłożyć smile
        • jutka1 Re: Sroda 28.06.06, 22:16
          Osiecka byla "baba po naszych piniondzach".
          big_grin
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 22:23
      >Cześć Dado smile Qrde już mnie stąd gonią,no trudno,
      obiecałam to zmykam.Miłego wieczoru!
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 22:30
        Joujou, spij chabrowo!
        • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 22:34
          Cześć Joujousmile Śpij dobrzesmile
          Mail poszedł i komp ruszył jak burzasmile
          A flamenco to chyba by był dobry podkład pod gazpacho, hę?
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 22:36
            Niedlugo bede miec te plyte mailem smile))

            A teraz serce mi wali sluchajac
            GOTAN PROJECT | CELOS
            auteur : COHEN SOLAL/C.H.MULLET/E.MAKAROFF
            album : LUNATICO
            [UNIVERSA | 2006]

            Zbankrutuje przez to radio FIP smile)))
            • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 22:41
              Wlasnie mialam zapytac, czy to Gotan Project???smile
          • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 22:38
            Wtajcie Dado i Jutkosmile

            Smacznie zaczynacie noc: flamenco i gazpacho...
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 22:43
              Czesc Kitty smile))))

              Jestem otwarcie una aficionada de flamenco
              od lat
              Preferowalam zawsze flamenco puro,
              a tu prosze,
              zakochalam sie w Ojos de Brujo - fusion.
              Zycie przynosi jednak niespodzianki smile))))
              • mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 22:45
                Czesc telepatyki smile)
                Wlaczylam sobie wlasnie "la revancha del tango" Gotan Project, zagladm na
                forum...a tu Gotan Project smile)
                Queremos paz...
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 23:01
                  Czesc Manterko smile
                  Queremoz..............
                  smile
                  • jutka1 QueremoS mialo byc :-))) ntxt 28.06.06, 23:02

                    • zbyfauch Re: QueremoS mialo byc :-))) ntxt 28.06.06, 23:04
                      Ja znam tylko venceremos sad
                      • zbyfauch Re: QueremoS mialo byc :-))) ntxt 28.06.06, 23:06
                        i no pasaran
                        • jutka1 Re: QueremoS mialo byc :-))) ntxt 28.06.06, 23:12
                          Hijoooooo smile
            • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 22:43
              Cześć Kitty, u mnie noc gorąca i pachnąca, i wodząca na pokuszenie....
              Jezszcze kielonek Reservy i znowu świat będzie piękny jak spełnione marzenia...
              No, może pomijając te jadowite, maluśkie, wredne, i całkiem cichutkie ...komarzyce!!! Tną jak wściekłe,
              jakaś nowa odmiana - mikro...sad
              • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 22:49
                dado11 napisała:

                > Cześć Kitty, u mnie noc gorąca i pachnąca, i wodząca na pokuszenie....
                > Jezszcze kielonek Reservy i znowu świat będzie piękny jak spełnione marzenia...
                > No, może pomijając te jadowite, maluśkie, wredne, i całkiem cichutkie ...komarz
                > yce!!! Tną jak wściekłe,
                > jakaś nowa odmiana - mikro...sad

                Dado
                a tak miedzy nami, moze jakis przepis na gazpacho w Twoim watku
                umiescisz? Pleasesmile)
                U mnie komarow niet. Pszczoly tez zaprzestaly zamachow na moja
                ogrodowa wolnosc...
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 22:59
                  Dadowy przepis jest chyba zbyt skomplikowany,
                  ale obiecalam Dado, ze przetlumacze z hiszpanskiego recepture gazpacho andaluz,
                  ktora mi sie po bylym mezu andaluzofilu ostala.
                  To zamieszcze smile))
                • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 22:59
                  Otóż, droga Kitty, moje gazpacho było całkiem eksperymentalne... dobre wyszło, ale tak zawiłe, że
                  więcej nie bedesad przepis wzięłam z "Wielkiej Księgi Kucharskiej" wydanej przepięknie, wiele lat temu,
                  ale przepisy w niej to chyba tylko na pokazsad W każdym razie Jutek ma podobno zupełnie inny przepis i
                  ma przetłumaczyć... No i co tu dużo mówić, do wczoraj tylko raz jadłam gazpacho, dawno, dawno temu
                  i tak naprawdę nie pamiętam jak powinno smakować... Jeśli nadal będziesz chciała tego przepisu, to
                  umieszczęsmile)
                  • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 23:11
                    Jasne, ze chcesmile
                    I oczywiscie, zeby nie bylo zbyt zawile.
                    Gazpacho przygotowalam kilka razy wg przepisu
                    (nie powiem skad go znam;P). I jak sie domyslam
                    niewiele ten przepis mial wspolnego z oryginalnym...
                    Tez moge podac, ale to moze byc skucha;-(
                    • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 23:18
                      A swoją drogą, jak wbiłam w wyszukiwarkę na Forum Kuchnia "gazpacho", to wyszło parę fajnych
                      przepisów, tyle że nieco nieprecyzyjnych... Ale tam, to już tak mają...
                      A czemuż u ciebie nie ma komarów??? nie padało? nasze ptaszory wyjadają, co tylko znajdą, a i tak sporo
                      tego dziadostwa fruwa...sad
                      • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 23:23
                        Boze , jakimzesz musisz byc cudotworca ,ktory stworzyl te kwintesencje
                        piekna....
                        • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 23:28
                          Anty, witaj dlugoniewidziany zeslancu smile)

                          Nadczemze sie tak rozplywasz w zachwycie????
                          • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 23:30
                            I bog stworzyl kobiete...

                            wink))
                            • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 23:32
                              antyproton napisał:

                              > I bog stworzyl kobiete...
                              >
                              > wink))

                              Anty, Ty nam chlopcze sprawozdaj!!!!!!wink))
                              Bo, pewnie zycia nie znasz, i popadles w jakies uczuciewink))???
                              • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 23:41
                                Tego sie nie da opisac ludzkim jezykiem.
                                Nie starczy nawet najlepszej poezji.
                                To trzeba zobaczyc, zaniemowic i oslepnac.

                                wink))))
                                • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 23:44
                                  antyproton napisał:

                                  > Tego sie nie da opisac ludzkim jezykiem.
                                  > Nie starczy nawet najlepszej poezji.
                                  > To trzeba zobaczyc, zaniemowic i oslepnac.
                                  >
                                  > wink))))

                                  Moze nie slepnij, zawsze lepiej nieco widziecwink)

                                  Ale nie badz taki tajemniczy, Anty, o sssoooo hosiiii???

                                  • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 23:47
                                    Jak to o co ???
                                    O tame na Jenisieju !!

                                    wink))))
                                    • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 23:50
                                      Anty,
                                      ja tu usycham za jakas pozywka emocjonalna,
                                      za jakims niebanalnym watkiem milosnym,
                                      a Ty o tamie..wink))
                                      • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 23:59
                                        Kitty,
                                        strzez mnie panie boze przed watkami milosnymi,
                                        bo tutaj czlowiek to moze stracic rozum, honor i pieniadze .
                                        wink))

                                        Milosc do tamy , czyz to nie jest niebanalne ?
                                        smile

                                        • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 29.06.06, 00:11
                                          antyproton napisał:


                                          > Milosc do tamy , czyz to nie jest niebanalne ?
                                          > smile
                                          >
                                          Anty, to bardzo jest ciekawe...
                                          ale lekko niepokojace: milosc jako afekt...hmm do tamy...
                                          moze pod wplywem spozycia nastapilo zatamowanie myslenia...wink))
                                          czyli, ten tego, przerwanie dotad sprawanie przesuwajacego sie
                                          watku: mysl sie urywa..
                                          wink))
                                          Ale skadinad, to baaardzoo niebanalny watek milosny.
                                          Chociaz zatamowany smile))
                                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 29.06.06, 00:03
                                        Eeeeetam,

                                        Kryje sie,
                                        na pewno bzyknal i juz smile)))

                                        Byle sie nie zakochal ;-D
                                        • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 29.06.06, 00:06
                                          smile))))

                                          Nie .
                                          Nie bzyknal i sie nie zakochal.

                                          smile
                                          • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 29.06.06, 00:07
                                            P.S.
                                            Choc musialem stoczyc ciezka walke z moim ja.
                                            wink)))
                                            • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 29.06.06, 00:12
                                              To, pozostaje pogratulować waćpanusmile)) Ale może i życie żeś waćpan uratował... (vide sugestie znawcy
                                              tematu - J.) A tama... cholera wie, może i może być piękna... na pewno imponująca, szczególnie na
                                              Jeniseju... Miłego powrotu w domowe pielesze, D.
                                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 29.06.06, 00:15
                                              Oj, Neutrino,
                                              Mam nadzieje, ze ta walka nie byla zbyt ciezka?

                                              J. smile))
                                              • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 29.06.06, 00:26
                                                No nie bylo latwo.
                                                Wyobraz sobie Zidana, Kostnera, Reevesa, Ranieriego i Frasyniuka
                                                u ciebie w salonie na kanapie.

                                                Czyz nie czulabys rozdarcia duszy ?

                                                wink))
                                                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 29.06.06, 00:49
                                                  Wiesz?
                                                  Nie.
                        • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 23:33
                          A tobie, drogi Anty, co??? Nadmiar wrażeń na wygnaniu??? No i komu się tak dostało?wink))
                          Czy to te długonogie, barczyste Tatiany, Niny i Nadie tak cię uskrzydliły?smile
                      • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 23:26
                        dado11 napisała:

                        > A czemuż u ciebie nie ma komarów??? nie padało? nasze ptaszory wyjadają, co tyl
                        > ko znajdą, a i tak sporo
                        > tego dziadostwa fruwa...sad

                        "wybili, panie wybili"- pozwole sobie zacytowac Morozka, chociaz o komary mi
                        chodziwink
                        W pobliskiej bardzo miejscowosci wypoczynkowej spryskuja las "napowietrznie"
                        zeby tego "dzidostwa" sie pozbyc. Mysle, ze bryza akurat wtedy stamtad nadeszla
                        i zyjatka wytepila smile)
                        • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 23:37
                          Nie lubię masowego wybijania, bo niestety tym pożytecznym też się dostaje, ale jak te zołzy mnie tną po
                          kostkach to mam mordercze instynkta.... A swoją drogą, myślałam że jesteś jakoś tu niedaleko, w okolicy
                          stolicy, ale to chyba błąd interpretacyjny...
                          • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 23:45
                            W pewnym sensie w okolicy, Dadowink
                            Ok 100km. czyli godzina jazdy.
                            • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 28.06.06, 23:50
                              Aaaa, to rzut beretem...smile ja jestem jakieś 25 km od centrum... i coraz częsciej podejrzewm, że to
                              cholernie za blisko....
    • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 29.06.06, 00:15
      Jutku, nocniczek nam się przelewa...smile
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 57 29.06.06, 00:21
        Ide nowy nocnik zalozyc smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja