jutka1 15.07.06, 09:07 Zakladam "na zas", bo wieczorem bede na imprezie i nie wiem, o ktorej wroce. )) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 15.07.06, 13:28 "Zas" juz u mnie nastapilo. Jest wpol do dziesiatej w sobote wieczorem, jednym okiem czekam na dziecie ktore przyjedzie po polnocy z ostatniego koncertu, uff,nie bedzie juz wiecej prob i wreszcie odzyskamy weekendy. Za oknem jest ciemno i pada, i jest cieplo jak na zimowa noc. Dobranoc wszystkim Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 15.07.06, 13:36 Ja moge z Toba pogadac do przyjscia dzieciecia, tylko do sklepiku skocze 4 domy dalej, bo lodowka pusta. Zarabendem. ;-D Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 15.07.06, 13:45 No to poczekam a na razie zaniose krolika do klatki, bo strasznie halasuje w kuchni, chyba cala przemeblowal. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 15.07.06, 14:04 Jezdem, yellow )) Zbiera sie od rana na burze i zebrac nie moze. Pol nieba na niebiesko, pol na czarno, i tak stoi i sie nie rusza. Hmmm. Takiego jeszcze nie widzialam. Gabinet juz prawie na finiszu. Wszystkie ksiazki odkurzone, 25 polek juz zaksiazkowalam, zostalo jeszcze 7. Dzieki temu, ze oddaje 5 pudel do biblioteki publicznej powinnam sie zmiescic, a jesli nie - to dokupie jeszcze jeden regal i juz. Przy okazji znalazlam dawno poszukiwane dziela wszystkie Chandlera i wielka chinska ksiazke kucharska, zaginione w przeprowadzce z Los Angeles do Paryza. Oraz kiedys-ulubiona koldre z kiedys-ulubiona poszewka, zaginione jw. (koldra byla w pudle, w ktorym na wierzchu byly ksiazki), i przelezala biedulka w piwnicy w Paryzu te wszystkie lata... )) Uff, napracowalam sie dzis. W nagrode naleje sobie zimnego zywca, i bede cuchnac browarem, fuj fuj fuj... )) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 15.07.06, 14:06 A nalej se. Zasluzylas. Moje ksiazki w wiekszosci w kartonach. Kartony czekaja na regaly, regaly czekaja na dom. Przypomina mi sie z dziecinstwa jakis tekst "O Jasiu, co nie doczekal" Pozdrawiam, ruda wieczorowa pora Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 15.07.06, 14:11 Nie wiem, od jak dawna Twoje lezakuja w kartonach, ale moje 1.5 roku lezaly tutaj w stertach i w kartonach. Ech, moje lenistwo nie zna granic jednak. Gdyby nie to, ze w przyszlym tygodniu przyjezdza Stokrotka, a potem Szfedka i Kan, to bym sie nie zebrala, a tak mam kopa w de. Senalalam i sepijem. Zimny zywiec, mmmmmm..... )) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 15.07.06, 14:15 Niektore w moich 4 lata leza w kartonach. Chyba sie ich pozbede, tylko kto bedzie chcial polskie ksiazki? Ale masz fajnie, zjazdy forumowe cale lato. Usciskaj dziewczyny ode mnie. Chyba pojde spac, bo cus mnie sennosc naszla. Uwale sie na sofie, otworze drzwi na ogrod, corka mnie obudzi gdy przyjdzie. Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 15.07.06, 14:18 Usciskam - a Kan to mozesz osobiscie, i ode mnie tez, usciskac. Spij slodko, Lou. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 15.07.06, 14:23 jutka1 napisała: > Usciskam - a Kan to mozesz osobiscie, i ode mnie tez, usciskac. No nie moge, bo strasznie zalatana, probowalam ja skusic na bigos dzisiaj, ale przed wyjazdem ma kilka milionow spraw do zalatwienia a wyjezdza we wtorek, wiec sie juz nie zobaczymy. > Spij slodko, Lou. Dziekuje. Deszcz dziala bardzo usypiajaco... Milego popoludnia - over and out :oP Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Sobota 15.07.06, 23:03 Yellow Impreza - jak widac - byla spokojna, powod: nagly wyjazd dzis rano gospodarza do Irlandii na saksy. Gospodyni przygaszona i pelna obaw, goscie taktownie nieporuszajacy tematu, ech. Pierwsze strony gazet znow wkroczyly w zupelnie realne zycie. Je? Odpowiedz Link
dado11 Re: Sobota 15.07.06, 23:17 Jeee... i deczko dołuję... jakoś ostatnio nic nie idzie, jak trzeba... generalnie do kitu, choć na pierwszy ogląd jest super.... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota 15.07.06, 23:21 Yellow, Dadziku! To prawda, ze zycie czasem przerasta. Mnie tez. Otworzylam dzis "Przygody Nieznajki i jego przyjaciol" Nosowa. I nawet to mnie nie ucieszylo, jak zwykle czyni. Ech. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota 15.07.06, 23:34 Co, wpadlas, zmartwilas mnie dolami, i ucieklas? Chcesz, zebym sie jeszcze bardziej zdolowala? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota 15.07.06, 23:41 Dado pisze, ze do kitu, ja sie generalnie zgadzam. Ech. Idesenalac. A do Ciebie Jou @ wysylam. Odpowiedz Link
dado11 Re: Sobota 15.07.06, 23:44 Jakoś tak jest nijak...(( i sorry za dołowanie, ale tak mnie naszło... i też poszłam senalać i jestem znów Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota 15.07.06, 23:47 No to jestes Dadziku, czy dobranocki, bo sie pogubilam? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota 16.07.06, 00:04 Znowu cala glupia jestem... Jestes, nie ma Cie, cogdziejak? Odpowiedz Link
joujou Re: Sobota 16.07.06, 00:09 >Hej Dado-nie bądż dziś smutasem cooo??? Jutko posłałaś na w.p. czy na gazetę? Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 15.07.06, 23:41 >Idę na dzisiejki opisać koncert,ale wrócę i proszę doły zasypać do tego czasu Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 16.07.06, 21:43 Cześć Wszystkim Niedawnośmy powrócili Było miło, choć pracowicie - i nie obyło się bez niespodzianek - nad którymi udało się jakoś zapanować. Naszej działkowej pompie składam oficjalne podziękowania za to, że nie padła tak całkiem - a jedynie uszczelkę przez zimę zeżarła. Las stoi, jak stał, poziomki ktoś wyżarł - ale niech mu będzie na zdrowie - a na poddaszu chyba zamieszkały nam wiewiórki. Na wszelki wypadek woleliśmy nie sprawdzać I nie ma jak w domu )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 16.07.06, 21:47 Yellow, Monieczku )) Dobrze Cie widziec. Cieszy, ze week-end byl OK w sumie )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 16.07.06, 22:00 Cześć, Tyldziu ulubiona No tak, w sumie...OK - ale w szczegółach - uczucia mam mięszane. Miejsce jest urocze - ale warunki nader spartańskie...I chyba zasługuje na kogoś, kto będzie chciał w nie nieco zainwestować A las piękby, jak zwykle Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 16.07.06, 22:09 Witam wieczornie Chyba bede sie musiala zajac dystrybucja jablek z mojej jabloni, bo latos obrodzilo.... ) Komu podrzucic pare kilo? Na szarltki swietne Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 16.07.06, 22:21 Monieczku, Kitty, Dobry wieczor Siakos w nastroju dziwnie-sentymentalnym jestem. Prosze wykopac, jesli sie przeleje, bo sama na te sentymenty robie "Bueee". )) Odpowiedz Link
antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 16.07.06, 22:22 A fermentuja dobrze ? Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 16.07.06, 22:23 Ja chętnie przyjmę pod postacią szarlotki Z przetworów popełniam jedynie grzybki marynowane - pod warunkiem, że jest materiał... Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 16.07.06, 22:25 Kiciu, Anty - cześć wam Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 16.07.06, 23:12 >Zajrzałam na chwilkę,ale chyba jestem już zmęczona albo cuś i nie będę dziś długo buszować.Dobrej nocy wszystkim i do jutra. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 16.07.06, 23:14 Śpij dobrze, Jou...próbuję myśli pozbierać...ale chyba nie potrafię Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 16.07.06, 23:17 Dobrej nocy wszystkim. Odpelzam polewajac sie domestosem. Ech. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 16.07.06, 23:19 Papatki, Jutek <cmok> Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 16.07.06, 22:45 Miłych pogaduch życzę i spróbuję się dotaszczyć na górę. Ale jeszcze o grzybkach ... Wczoraj, zrobiłam obiad z grzybów konserwowanych solą, które mi ktoś w zeszłym roku podarował. Mniam mniam jakby dopiero były przed chwilą zerwane ... Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 16.07.06, 22:53 Miłego toczenia A grzyby...cóż...jak będzie tak sucho - to nic nie wyrośnie Nad czym boleję - bo żelazny zapas suszonych wystarczy raptem na...no, nawet nie będę wiedziała, na co go poświęcić. Chyba na wigilijną, postną zupę. Inaczej nie będzie Wigilii Odpowiedz Link
jutka1 Eeeee 16.07.06, 22:36 Klawiatura mi siada - nie rozumiem. I w ogole, za duzo wszystkiego. Za duzo i juz. Odpowiedz Link
dado11 Dzieńdobrywieczór:))) 16.07.06, 23:38 Je kto jeszcze? Właśnie wylałam kubeł łez na "Monsunowym weselu" i stukam się z jaką dobrą duszą kielonkiem...? ...a...noc, taka młoda...? Odpowiedz Link
monia.i Re: Dzieńdobrywieczór:))) 16.07.06, 23:46 Dado - stukam sie z Toba na "dobranoc" resztką wina... A jutro - cóż...zaczyna się kolejny, krótki tydzień...Byle do piątku. Nie wiem, jak się ze wszystkim wyrobię - brak mi energii - a będę musiała jakoś się sprężyć. A od piątku - kibicuję Smokowi w Poznaniu Dobrejnocki Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzieńdobrywieczór:))) 16.07.06, 23:50 Jak to?? znaczy się - idziesz spatuchny??? o ta blada pora??? Ja za tydzień uściskam Jutyldę i letę na wesele kuzynostwa Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Dzieńdobrywieczór:))) 16.07.06, 23:52 Ja tez juz spadam, chociaz nie zdazylam sie ze wszystkimi przywitac.... W postaci szarlotki, tez moge dostarczyc. W szarlotkach sie specjalizuje... Ja i w sernikach. Za to niczego, co by fermentowalo, nie wykonalam jeszcze Dobrej nocy Wszystkim . Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzieńdobrywieczór:))) 16.07.06, 23:57 Dobrej nocy, Kitty U mnie urodzaj wisienek)) będą z tego dżemy i nalewki a potem będzie urodzaj śliwek, i się zobaczy, co z tego będzie... Odpowiedz Link
jakotakot Re: Dzieńdobrywieczór:))) 16.07.06, 23:50 ja sie dorwalam do komputra - jestes jeszcze Dado ? Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzieńdobrywieczór:))) 16.07.06, 23:54 Cześć Jakotakocie co tam na drugim końcu świata słychać??? Jesteś jeszcze? Odpowiedz Link
jakotakot Re: Dzieńdobrywieczór:))) 16.07.06, 23:55 Ty poetko , Ty. Juz od jakiegos czasu mialam Ci kadzic za te opisy nocno-letnie, i taka jestes w tych opisach samoswojo cudna, a tu nagle jakies doly - co jest ?( nie musze dodawac, ze powazna konsumpcja wchodzi w gre - he ?) Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzieńdobrywieczór:))) 17.07.06, 00:01 Yellow dzięki za komplementa, ale doły to każdego kiedyś trafią, ale mnie szczęśliwie na krótko... od tego nadużywania szare komórki mi się zredukowały, to i cierpię krócej A jak pójdę za bramę psy odsączyć, to znowu mnie może najść ta wena, i co ja wtedy pocznę...? Odpowiedz Link
jakotakot Re: Dzieńdobrywieczór:))) 17.07.06, 00:06 Wznosze toast na czesc krociutkich cierpien ! A jak Cie wena najdzie, to daj jej upust, bo co poniektorym robisz straszna frajde! Do klawiatury ! Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzieńdobrywieczór:))) 17.07.06, 00:14 Jeszcze nie poszłam, najpierw strzemiennego sobie uszykowałam, bo jutro z samego rana muszę pozbierać szare i zabrać się do roboty... ale i tak zaraz zwierzyna mnie wygna za płot, powdycham magię nocy i mózg mi się pewnikiem zlasuje.... i mogłoby tak już zostać Odpowiedz Link
jakotakot Re: Dzieńdobrywieczór:))) 17.07.06, 00:18 No to strzemienny, za magie i blogoslawione zlasowanie - musze uciekac - pozdrawiam serdecznie, i powodzenia jutro ! Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzieńdobrywieczór:))) 17.07.06, 00:23 Cześć, dobrej nocy ( ale, ale, czy u ciebie jest noc??? ); nie mniej dobranocnie pozdrawiam D. I idę poszukać weny, za płotem)) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 17.07.06, 01:03 Dotarlam i tutaj, widze smutki i doly, i piekne niedzielne wieczory. Do jutra Wam przejdzie, dziewczyny (a kiedy bedzicie mialy okres???). U mnie juz poniedzialkowy poranek, dzisiaj rocznica smierci mijego Taty. Ale nie dolowato dumam tylko milo mysle co we mnie po Nim zostalo. A ku czci Taty- ogrodnika przewalilam wczoraj kawal ogrodu. Dzisiaj zapale Mu swieczke wsrod bialych fiolkow, niech przyjdzie i sie ogrzeje. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 17.07.06, 01:47 Niech sie ogrzeje ))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 01:45 Eeeeeee, pewnie wszyscy juz spia... Ostalam sie bez netu (modem teraz), coraz bardziej sie przekonuje, ze polska wies to trzeci swiat, i w ogole jestem zla. Na Polske, na zycie, na wszystko Ech. Ide spac. Dobranoc. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 02:07 Zara, zara, jak to jestes zla "na wszystko"? Albo zla "na zycie"? Idz spac, to pewnie tylko PMT przez Ciebie przemawia. A mnie Tato odwiedzil w nocy. I siedze w biurze i mysle co On chcial przez to powiedziec? Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 09:28 Moj Tato z reguly zjawia sie, zeby mnie ostrzec. Bylam zla, bo wieksza czesc dnia mialam zabrana na rzeczy, ktore i tak nie wypalily. Juz mi przeszlo )) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 11:40 Moj chyba mnie nie ostrzegal, tylko sie przypomnial co do minuty w dwa lata po swojej smierci. Jutko, nie zlosc sie rze planowane rzeczy nie zdarzaja sie jak bylo w planie. Znasz przeciez pierwsze prawo Murphy'ego? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 12:02 Staram sie, Lou, miec nastawienie "go with the flow". Nie zawsze sie udaje, ale staram sie. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 12:06 jutka1 napisała: > Staram sie, Lou, miec nastawienie "go with the flow". Nie zawsze sie udaje, ale > staram sie. > Ano, nastawienie dobre jesli ma sie wybor kierunku splywu (moj flow jest za bardzo kierowany przez ten tlum przewalajacy sie w domu). Splywam do wanny, wlasnie sobie nalalam tego co zawsze. Na zdrowie i za te piekna, deszczowa, ciepla przedwiosenna noc! Dobranoc! Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 12:18 Milego picia shiraza w wannie )) Dekadencja, kurnia )) Odpowiedz Link
skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 12:24 ...cos niezrozumialego tworzycie - przeciez zeby isc wzdluz lini najmniejszego oporu nie trzeba robic kompletnie nic - niech sie dzieje wola nieba i..to wszystko. Kierunku splywu tez nie mozna wybierac - mozna tylko ewentualnie pod prad a wybor innego nurtu to juz swiadoma decyzja wiec uprzejmie prosze o chociaz pobiezne przemyslanie wpisow Czy ktos jeszcze oprocz mnie potrafi tak sie fascynowac opalonymi piersiami... Enjoy it ! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 12:26 Sky, powiem otwarcie, ze opalone piersi mnie nigdy nie fascynowaly - skora na nich jest tak delikatna, ze szkoda (mi) poddawac promieniowaniu. Ale de gustibus... Odpowiedz Link
skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 12:36 ...skora na nich jest tak delikatna jak w kazdym innym miejscu ciala - musza pasowasc do calosci, nie moga roznic sie zbytnio kolorem - jak rama do obrazu dziela sztuki Moje pasuja... Enjoy it ! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 12:41 skynews napisał: > ...skora na nich jest tak delikatna jak w kazdym innym miejscu ciala - musza > pasowasc do calosci, nie moga roznic sie zbytnio kolorem - jak rama do obrazu > dziela sztuki > Moje pasuja... ************ Uomatkobosko, Sky, nosisz biustonosz??? Kinky... hehehehe ))))))) Odpowiedz Link
skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 12:48 Oj Jutka...zaraz Kinky, co tobie do glowy przychodzi w ten cudowny upalny dzien Umiesniona meska piers bez klujacych klakow, pachnaca latem, do ktorej mozesz sie przytulic zasypiajac w poczuciu bezpieczenstwa...Kinky, tez mi cos... Enjoy it ! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 12:54 A ja lubie mojego pluszowego misia... )) PS. Naprawde nie rozumiem tego golenia klatki piersiowej u panow. Mnie wlosy nie przeszkadzaja. No ale co ja tam wiem. Unaszwewiosce zaden klaty nie goli. )))))))))))))) Odpowiedz Link
skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 13:22 ...no jak to - pluszowy mis nie kluje przeciez a klaki niekiedy zwalszcza te porosniete szczecina chyba tak i najczesciej uniemozliwiaja czulszy i bardziej przenikajacy kontakt - kobieca piers sie cofa automatycznie jak cos kluje Skad wiesz ze u was_we_wiosce zaden klaty nie goli - wsadzasz im dlon pod koszule czy moze patrzysz jak pracuja pol-nadzy w polu bo przeciez w niedziele na i po mszy to raczej nie daje sie to zaobserwowac. W kazdym badz razie mozesz chyba duzo powiedziec na temat wiejskich scenek obyczajowych)))) Enjoy it ! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 13:42 Mam radary w oczach )) Ide sie opalac, na razie, baj. Odpowiedz Link
skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 13:47 Rentgeny sie mowi jak juz Tez ide sie opalac - zamontowalem przysznic ogrodowy - upal w ogole nie przeszkadza, polecam bo chlodzone na sloncu cialo jest wyjatkowo jedrne i nie potrzeba uzywac zadnych smarowidel baj, baj... Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 14:49 >Jeżeli mogę się wtrącić:obrośnięta klata męska nie kłuje(wiem coś o tym),kłuje odrastająca szczecina Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 15:12 Uomatkoicorko!) Co to z ludzmi upal robi!? W samo poludnie nocne rozmowy prowadza.. Nawet-mozna by rzec- na nocnikach siedza)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 63 18.07.06, 16:40 Bardzo przepraszam, siedzialam wygodnie w fotelu z granatowej skory, a nie na nocniku - na nocniku to ja w nocy tutaj siaduje )) Za interlokutora nie odpowiadam, bo nie wiem Odpowiedz Link
jutka1 Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 22:40 Po wieczorze z kolezaneczkami - uomatkocotosiedzieje u ludzi! Zjadlam dobre jadlo,podane, zabrane, zaplacone, i zero stresu zmywania dla kogokolwiek. Tak, knajpa )) Ale... Byscie sie zdziwili, jakie dziwy sie dzieja na polskiej, hmmmm, prowincji. Bollywood odpada! )) Je?? Odpowiedz Link
monia.i Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 22:41 Ja je przez chwilkę...albo dwie - ale nie dłużej Odpowiedz Link
jutka1 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 22:47 Trzy? Please? Pretty please with a cherry on top? ))) Yellow Monieczku Odpowiedz Link
monia.i Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 22:49 Oooo...to mogą nawet nie być dwie chwile - Smok cuś od internetu chce Gorączka przedzawodowa i tak dalej... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 22:51 Smoka torepkom zdziel! Nio. Dwie tez dobre )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 22:53 Daj spokój, Tyldzia - Smoka? Torebkom? Przed takimi ważnymi zawodami? Się bym bała, że ktoś kogoś kontuzjuje Odpowiedz Link
jutka1 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 22:57 Aaaa. OK. Okres ochronny dla Smokow )) Zeby mi to bylo ostatni raz! )) Odpowiedz Link
dado11 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 22:48 Yeeellooowww idesenać, na drugie nóżkie, bo mi się nierówno wlało) Zara wracam Odpowiedz Link
jutka1 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 22:52 Dado, yelo, ja tez na piata nozke senaleje )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 22:55 Się pochwalę - aparat kupiliśmy Jest szansa, że za jaki rok sie naumiem - sądząc po tym, co w instrukcji obsługi zobaczyłam... Odpowiedz Link
dado11 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 23:01 Opowiedz Moniu jaki rodzaj??? Ja mam Minoltę Dimage Z20, 5.0 mega i bardzo sobię chwalę, choć brakuje mi stabilizatora. Na dużych zbliżeniach nie daje się opanować trzęsigabla... Odpowiedz Link
monia.i Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 23:08 Dadziku - ty na pewno masz jakiś superancki sprzęt - sądząc po zdjęciach w albumie I w dodatku potrafisz się nim posługiwać Ja się absolutnie nie znam na aparatach...cyfrówki nigdy nie miałam...a przy wyborze kierowałam się opiniami na forumach. Miał być przyjazny, dla amatora - i robiący niemal sam z siebie ładne zdjęcia Jutyldę też trochę pomęczyłam.. W rezultacie kupiliśmy nowszą wersję Jutkowego aparatu - Canona PS A610. Odpowiedz Link
dado11 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 23:31 Znalazłam trochę info na temat twojej nowej zabaweczki, i wygląda na to, że to był niezły wybór. A możliwości ma dużo większe niż mój ( mój to już archaik((). www.canon.pl/produkt/kategoria,Aparaty_cyfrowe,pro,PowerShot_A610_-_%3Cfont_color='red'%3Epolskie_menu%3C...font%3E,p,569.html Gratuluję i do dzieła! Tu nie ma strachu, można pstrykać, kombinować, a efekty oglądać od razu Odpowiedz Link
monia.i Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 23:42 No wiesz, Dado - może ja za ambitnie do zagadnienia podeszłam - i na początek wystarczyłaby mi plastikowa jednorazówka? Na razie spoglądam na niego z szacunkiem i czuję brzemię odpowiedzialności... Odpowiedz Link
dado11 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 22:58 Łomatko!!! dyć u wasz jaka bomba atomowa zleciała cycóś??? A skędej ty tyż nóżków masz tyle???))) Odpowiedz Link
antyproton Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 23:12 1895 - pierwsza transmisja sygnalu elektromagnetycznego (fale radiowe) Marconi , Wlochy 1936 - pierwsze transmisje telewizyjne - Anglia 1969 - transmisja telewizyjna (na zywo!) z ladowania pierwszego czlowieka na ksiezycu 1969 - 4 komputer zostaja polaczone via telefono do sieci ARPANET, prekursora internetu 1973 - powstaje pierwowzor TCP/IP i e-mail , 1992 - narodziny WEB 1993 - na swiecie istnialo 623 stron internetowych 1999 - ponad 9,5 milionow stron 2005 - 760 mln uzytkownikow internetu na swiecie 2006 - ? Tak se tylko dywaguje .... P.S. Wszelkie aluzje z faktami realnie zaistnialymi sa zupelnie przypadkowe . )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 23:16 No tak. Monieczkowi gratuluje zakupu. Dado gratuluje zdjec. Neutrino gratuluje wiedzy. A sobie? Niczego, kurnia. Oh well. ))))) Odpowiedz Link
dado11 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 23:21 Jakie - niczego, a wygrana krzynka ? A? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 23:35 Wirtualna krzynka sie nie liczy. Tak jak wirtualnr rozne rzeczy. Ale idesenalac - realnie ))) Odpowiedz Link
skynews Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 23:37 Jaka wirtualna krzynka - dostaniesz i juz. Mam juz teraz wsiadac do auta ? DobryWieczor Wszystkim Odpowiedz Link
jutka1 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 23:40 Twoja malzonka ma przywiezc i czesc spozyc ze mna, zostawiajac wolna chate. ))) Odpowiedz Link
skynews Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 23:42 Teraz jej nie ma wiec sie nie smuc skarbie ale jak chcesz to ja moge - nic zlego nie zrobie Enjoy it ! Odpowiedz Link
monia.i Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 23:46 Jutek - ja Ci gratuluję posiadania ogromniastego serca dla wszystkich Co, oczywiście, jak zwykle, obróci się przeciwko Tobie - bo będę cię nękała problemami okołoaparatowymi, korzystając z owej dobroci Witaj, Skynews Odpowiedz Link
skynews Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 23:51 "Jutek - ja Ci gratuluję posiadania ogromniastego serca dla wszystkich" - jak ja napisalem ze mam duze serce to mi Luiza powedziala ze przerost miesnia sercowego swiadczy o powaznej chorobie i mam jak najszybciej poszukac kardiologa - no kurcze Witaj Monia Enjoy it ! Odpowiedz Link
monia.i Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:03 Sky - a czy ja napisałam, że Jutce z tym wielkim sercem jest dobrze albo zdrowo albo wygodnie? Obawiam się, że po prostu pasożytniczo stwierdziłam, że z niego skorzystam... I jeszcze jej perfidnie pogratulowałam posiadania... Odpowiedz Link
skynews Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:05 Wiem Moniu, co myslalas a tak w ogole to wlasciwie trudno znalezc kobiete z innym sercem Enjoy it ! Odpowiedz Link
monia.i Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:07 Niekoniecznie. Ja mam zdecydowanie mniejsze. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 23:51 Moniek!!! TY mnie mozesz nekac w dzien i wnocy. I tyle. )))))) Odpowiedz Link
monia.i Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 18.07.06, 23:59 Jeden taki też tak kiedyś mówił - nie bacząc, że może na złą godzinę trafi No i tera ma )) Więc bądź ostrożna - by w złą godzinę nie wymówić Odpowiedz Link
jutka1 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:01 Moniek, cholero, ja w zla godzine nie wymawiam, nio. Kurde, to Radio Monte Carlo mnie wykonczy Odpowiedz Link
joujou Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:06 >Cześć marki Noc piękna,świerszcze śpiewają,a ja nakręcona robotą tak,że ani mi myśleć o spaniu. Rano znowu będą targi z budzikiem i szwendanie się po omacku. Odpowiedz Link
monia.i Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:09 Cześć, Joujou Też rano będę jęcząca - ale miło choć przez chwilę z Wami pogadać Odpowiedz Link
joujou Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:15 >Widzę,że obie jesteśmy jednako zdolne w fotografowaniu,ja kupiłam jakieś 2 m-ce temu Olympusa SP-500 UZ i cały czas go rozgryzam Jego wadą też niestety jest brak stabilizatora,a mnie się łapki jakoś trzęsą.Pierwsze fotki mam już za sobą,ale nie ma się za bardzo czym chwalić Odpowiedz Link
monia.i Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:19 Ło matko - a co to jest stabilizator? Nawet nie wiem, czy to mam... Jou - jesteś lepsza o jakieś dwa miesiące )) Odpowiedz Link
skynews Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:27 "Ło matko - a co to jest stabilizator?" - to roznego rodzaju wypuklosci, na ktorych mozna oprzec rece, wstrzymac oddech i nacisnac guziczek - fotka musi byc ostra Enjoy it ! Odpowiedz Link
monia.i Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:33 Sky - domyślam sie znaczenia słowa - zwłaszcza, że wymowne - ale myyślałam, że chodzi o jakąś funkcję...jedną z kilku tysięcy w aparacie - której nie znam... W sumie - za jedno. Nic to - damy radę )) Odpowiedz Link
skynews Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:40 Moniu, sa stabilizatory optyczne ( w objektywach ) i elektroniczne w aparatach ( nie zawsze dobre ) ale powaznie: najlepiej na krotko wstrzymac oddech - chodzi o to zeby aparacik nawet nie drgnal w momencie nacisniecia spustu - to tylko kwestia wprawy i cwiczen. Pozniej robi sie to juz automatycznie. Enjoy it ! Odpowiedz Link
monia.i Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:51 Dzięki, Sky - tak to sobie mniej więcej wyobrażałam Ale będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi - jako lejek kompletny Odpowiedz Link
jutka1 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:12 Yelo, Joujou Chyba sie upije albocus. Radio Monte Carlo wykancza (wylaczyc???), jutro tez jest dzien, trzeba zawiezc Rodzicielke do lekarza, trzeba samej sie poddac badaniom roznym, trzeba kurcze, co trzeba, co mnie to.... ((((((((( Odpowiedz Link
antyproton Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:07 Jutek , nie chce cie miec na sumieniu ! Quale il problema ? ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:14 Neutrino, poza tym, ze mi po duszy za bardzo jezdzi, to nie ma problemu. Hmmm. Odpowiedz Link
skynews Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:21 Monte Carlo, cudo - tam trzeba sie po prostu spotkac Enjoy it ! Odpowiedz Link
antyproton Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:26 Wiem , Jutka. Czasami jak sie trafi jakas perelka , to czas staje w miejscu i przenosimy sie w inna przestrzen. ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:34 Ano, Neutrino. Tak jest. Kurcze. Trudno, jakos to przezyje. Nie pierwszy raz i nie ostatni ze mi sie dusza na muzyke rwie na kawalki Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:33 jutka1 napisała: > Neutrino, poza tym, ze mi po duszy za bardzo jezdzi, to nie ma problemu. Nie daj sie zajezdzic. Nie warto. Zamiast myslec zajmij sie czyms pozytecznym i absorbujacym - wydziergaj sweterek z owczej welny, przekop dol na sztuczny stawek, wypij pol skrzyneczki wygranej w zakladzie i od razu zapomnisz o problemach. Ewentualnie kup sobie koze. Pozbycie sie jej bedzie jednym z najradosniejszych wydarzen w twoim zyciu i wybitnie poprawi Tobie nastawienie do zycia. :o) Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:36 Lou, jest OK, no prob. Tylko tak jakos. Mysli i te rzeczy. A sio!!!!! Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:41 jutka1 napisała: > Lou, jest OK, no prob. > Tylko tak jakos. > Mysli i te rzeczy. > A sio!!!!! Taaa, myslenie boli. Moze przestan i zafunduj sobie egzystencje ameby? Zacznij od powtarzania mantry: mam pelny brzuszek, jest mi cieplo, serce wciaz bije, wlosy rosna, zyje, inni nawet tego nie maja. Pozdrawiam, laczac sie z Toba w rozmyslaniach nad sensem i bezsensem zycia Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
antyproton Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:37 To samo moglbym powiedziec o kobiecie . )))))))))) "no women , no cry" Odpowiedz Link
monia.i Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:39 Że się rwie na kawałki? Jutka - czułe dusze czasem tak mają, że się rwą... A przy odpowiedniej muzyce zwłaszcza. Niestety. Odpowiedz Link
antyproton Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:41 Jutka sie rwie ? Lolaboga ! Jeszcze nam ja pozniej zle pozszywaja , to dopiero bedzie bieda. Jetek, lap za superglu i sie sklejaj poki czas! )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:45 Neutrino, niestety, tak mam. Chyba - polewajac sie domestosem - pojde zalozyc nowe nocniki... A potem odpelzne. Odpowiedz Link
antyproton Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:51 A gdzie sie podzialo , jak mawiali starzy polanie tomorrow is another day? i piersia do przodu ? ) Odpowiedz Link
joujou Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:52 >Ja też już spadam,tym bardziej,że ćmy,komary i wszelkie fruwające paskudztwo wpada do domu przez otwarte okna i pcha się na monitor,w oczy fujj... Ciekawa jestem co mi tam się trzepocze w książkach,pewnie też jakaś ćma,ale już dziś sprawdzać nie będę. Dobrej nocy bez domestosa i pięknych snów,a rano miłego przebudzenia Odpowiedz Link
antyproton Re: Yeeeellloooowwwww :-))) 19.07.06, 00:55 Albo to mol ksiazkowy albo cma czytelniczka Dobranoc JouJou. Odpowiedz Link