Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64

19.07.06, 00:48
Otwieram, na dzis albo na jutro, kto wie.

Fajnej muzyki zycze smile))
    • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 00:51
      Na teraz, jesli jeszcze ktos ma w tej chwili porcelanowy, brzeczacy nastroj do
      dupy :o)
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 00:56
        Wszystko jest do de.
        I to nie PMS.
        Ide spac chyba.

        Ech, gra jakas boska gitara, co ja bede mendzic?
        Dobranoc, i milego dnia/nocy/whatever
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 01:04
          Jutek...sad
          Ale pamiętaj, że jutro będzie nowy dzień smile
          I że ryjem do przodu smile
          Smok rozpoznaje aparat...błysnął mi światłem po oczach i zanurzył się w
          instrukcję...
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 01:11
            Wiem, Monieczku
            Co zrobic, jak ryj jakos nie chce do przodu?

            Alez jestem upierdliwa, ze sama siebie torepkombezlep chce walnac sad

            Pac pac pac
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 01:15
              Jutek - sama siebie nie walsmile
              A nad ryjem popracujemy - aczkolwiek ty jesteś mistrzynią - a ja uczniem smile
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 01:16
                Pac pac pac

                A teraz mlotkiem bezlep: pacpac
                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 01:19
                  <cmoook>
                  A tera idę spać smile
                  • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 01:20

                    monia.i napisała:

                    > <cmoook>
                    > A tera idę spać smile

                    Spij dobrze na rozach, fiolkach i bazylii :o)
                    No i znow zostane sama.
                • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 01:19
                  Zamiast walic Ciebie po glowie, okladam ja platkami magnolii. Wdychac,
                  wydychac. Polozyc sie na wznak i wytarzac w platkach fiolkow. Zamknac oczy,
                  wyobrazic sobie pole stokrotek. Spac. Jutro tez jest dzien.
                  Luiza-w-Ogrodzie
                  ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                  Australia-uzyteczne linki
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 01:23
                    Magnolie.
                    OK.
                    Fiolki tez OK.
                    Stokrotka bedzie tu w przyszlym tygodniu.

                    Jutro tez jest niebo. (BTW, cudny film))

                    Nie jest najlepiej, ale bede nad soba pracowac,
                    Dobranoc smile))
                    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 01:25
                      Dobrejnocy smile))
                    • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 01:30
                      jutka1 napisała:

                      > Magnolie.
                      > OK.
                      > Fiolki tez OK.
                      > Stokrotka bedzie tu w przyszlym tygodniu.
                      >
                      > Jutro tez jest niebo. (BTW, cudny film))
                      >
                      > Nie jest najlepiej, ale bede nad soba pracowac,

                      That's my girl!
                      Spij dobrze, swiat w ciemnosciach nocy bedzie sie cicho toczyl ku swojemu
                      przeznaczeniu i jutro obudzisz sie w znacznie lepszym miejscu.
    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 21:57
      Yelo.
      Je?
      • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:09
        Je...
        Ale boi sie odezwac, bo tyz okrotnie sponiewierana

        ;-((
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:11
          Nieksiemnieboi.
          Jedna sponiewierana z druga sponiewierana moga spoko pogadac, nie?

          smile))
          • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:12
            A jeden roztopiony tez moze posluchac ?

            40° dzisiaj mielismy , ufff .

            smile)
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:16
              Roztopiony moze nie tylko posluchac, ale zapartycypowac smile))

              Leci Cassandra Wilson "How fragile we are"...
              Czyz to nie prawda?...
              Jak otwarte ostrygi albo krysztalowe kieliszki...
          • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:14
            jutka1 napisała:

            > Jedna sponiewierana z druga sponiewierana moga spoko pogadac, nie?
            >
            > smile))
            >
            Jutek, toz to na sadomasochizm moze zakrawacwink))

            A najlepiej jakis procent przygotowac.
            Oraz spozyc go w sposob gwaltowny. Jak i niekontrolowany
            Niewazne, co- byle sponiewieralowink))
            Tym razem fizycznie
            smile

            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:19
              poor_kitty napisała:

              > Jutek, toz to na sadomasochizm moze zakrawacwink))
              **********
              _Aboslutnie_ nie ciagnie mnie sado-maso w zadnej formie smile))
              Krzywdy robic nie lubie, a z drugiej strony sie latwo siniacze big_grin

              > A najlepiej jakis procent przygotowac.
              > Oraz spozyc go w sposob gwaltowny. Jak i niekontrolowany
              > Niewazne, co- byle sponiewieralowink))
              > Tym razem fizycznie
              ***********

              Tak wiec wbrew moim predylekcjom zrobilam sobie bloody mary. Jutro bede zalowac,
              ale dzisiaj tak trzeba - sponiewierac sie. I tyle. smile))))
              • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:21
                Tez bym se zrobilawink ale soku nie mam...

                Jakis gin mi sie tu placze (plonczewink...
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:23
                  Kitty, gin na lod (duzo) i duzo soku z cytryny, i jest OK. smile))))
            • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:19
              A ja wlasnie otwieram lodowke coby winko wyciagnac a tu okazuje sie ze wylalo
              sie na polke.
              Wczoraj wypilem tylko jeden kieliszek, reszte wychlala lodowka wink)

              Jaki z tego wniosek ?

              Co masz wypic jutro,
              wypij dzisiaj .

              smile)
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:23
                Slusznie prawisz Neutrino smile))
                (nienawidze lodowek - mnie tez zawsze jako nieznany sprawca pod oslona nocy
                wypijaja wink))))
                • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:24
                  jutka1 napisała:

                  > (nienawidze lodowek - mnie tez zawsze jako nieznany sprawca pod oslona nocy
                  > wypijaja wink))))
                  >
                  Jak Was czytam, to juz mi lepiej...
                  smile
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:28
                    To dobrze, Kitty. Mnie tez czesto to forum lepiej robi. big_grin

                    Cheers!
                    smile))
                    • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:34
                      Tak, wam to dobrze.
                      Siedzicie sobie w chlodku , saczycie procentowe napoje.
                      Jak ja wypije kieliszek wina , to wypoce trzy .
                      sad
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:37
                        Masz tu Neutrino "my kind of music", ja przy tym wypocic moge oj duzo smile))
                        Poczekaj, az sie zaladuje i kliknij znaczek "grac".

                        I napij sie, w poceniem nie przejmuj, lato przeciez smile
                        www.chambao.es/index_eng.htm
                        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:38
                          "a" poceniem mialo byc smile
                    • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:35
                      Czarna sroda... Widze, ze nastroje globalnie zsynchronizowane - co jest do diabla ?
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:37
                        Jakotko,
                        tak sie porobilo dzisiaj.
                        Synchronizacja ogolna.

                        Ale walczymy!!!
                        smile))
                        • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:42
                          Ja nie walcze. Przelezalam caly dzien w lozku z DVDs i Corona con limon-
                          degregolada !
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:46
                            Hmmm.
                            Chybasepojdedolac.

                            Mandarynkowy ksiezyc cos mnie tak nastroil. Plus klient.
                            smile)))
                            • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:49
                              No to ja kolejna cervese otwieram. Szkoda, ze nie na Twoim tarasie smile
                              Gdzie moja przesylka ? (ta wirtualna)
                              • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:53
                                Wszyscy pouciekali - no i nie dziwota...
                                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:00
                                  Ja nie ucieklam smile))

                                  A wlasnie, Kitty i Marlowe uciekli? Co je? smile))
                                • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:01
                                  Gniotłam w sobie złość, pilnowałam, by nie przekształciła się w słowa, patrzyłam, jak dzień zamienił się
                                  w noc, liście drzew przestały być czarne, bo niebo zczerniało jeszcze bardziej, koncert świerszczy
                                  zaświerszczył na tarasie, a ptasie bitwy dały nam możność ingerencji w ich świat...)))
                                  Oj, dziwny jest ten świat...
                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:06
                                    Nie daj sie Dado....
                                    sad
                                  • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:10
                                    Dado, dahlink, konflikt z progenitura jest zjawiskiem nagminnym i
                                    nieuniknionym. Trzeba sobie uprzytomnic, ze dzieci to najwygodniejsze kozly
                                    ofiarne, i meritum konfliktu bardzo zadko ma cokolwiek wspolnego z potomstwem.
                                    Mnie pomaga smile
                              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 22:55
                                Przesylka poszla na jakote, za zapomnienie przepraszam.

                                Cheers mate.
                                smile))
                                • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:05
                                  Hmmmmm....
                                  • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:15
                                    Czy juz wsie padly ?
                                    • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:17

                                      Nie sadze - teraz jest czas rozmow tel.smile

                                      Enjoy it !
                                    • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:18
                                      Jestem.
                                      Musialem tylko zastrzelic pare zlych typow.
                                      wink)
                                      • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:20
                                        Czesc chlopaki, jak sie macie ?
                                        • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:22

                                          Jak najlepiej, upal 29,9°C o tej porze sluzy - taka goraca noc, spac sie nie chcesmile

                                          Enjoy it !
                                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:21
                                        Marlowe, nie draznij, bo JA zaczne kawe parzyc! smile)))
                                        • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:31
                                          Niemozebyc , Jutos.
                                          Zadna kobieta nie zaparzy porzadnej kawy.
                                          A juz szczegolnie takiej jak Marlow.

                                          Bo tu trza niespotykanej koncentracji tylko na jednej czynnosci.
                                          I logicznego nastepstwa faktow.

                                          wink)
                                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:35
                                            Neutrino, mam z tuzin swiadkow na tym oto forum, jaka kawe robie, w jednym z
                                            moich 3 kafetier italianskich.

                                            Nie mowie, ze lepsza od Marlowa.
                                            Ale kurde mi tu nie wyjezdzaj, bo torepkom bezlep.

                                            Mam tez 100% zmysl orientacji.
                                            I czytam mapy jak zawodowy pilot rajdowy.

                                            Czyli co?
                                            Chlop jestem????

                                            sad
                                            • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:41
                                              Chyba nie , masz swiadkow ? wink))

                                              W takim razie wedlug naukowcow , twoja mama w okresie ciazy musiala
                                              zazywac testosteron pod jakas postacia.

                                              smile

                                              Ale z drugiej strony to 100% baby w tobie tez jest, bo wszystkie sa
                                              przewrazliwione na meska krytyke.
                                              wink)
                                              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:57
                                                Eeeeeee.
                                                Zaraz tam meska krytyka.

                                                Ale za 100% dziekuje smile))
                                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:20
                                      Nie padlam. Slucham. Mysle.
                                      Niezdrowym zajeciom sie (p)oddaje smile))
                                      • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:22
                                        Myslenie jest bardzo niezdrowe ! Juz lepiej podlogi szorowac !
                                        • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:24

                                          Pewnie,
                                          glowa pozniej boli - podlogi szorowac albo prysznic w ogrodzie o polnocy przy
                                          gwiazdachsmile

                                          Enjoy it !
                                          • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:25
                                            Myslenie ma przyszlosc.

                                            wink)
                                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:28
                                              antyproton napisał:

                                              > Myslenie ma przyszlosc.
                                              *************

                                              Tak mowia, Neutrino.
                                              Ale czy to prawda?
                                              Kij wie.
                                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:27
                                            Czesc Sky,
                                            Ale moje myslenie jest takie bardziej bazowe, podstawowe, egzystencjalne, jak
                                            zwal tak zwal.

                                            Kij gwiazdom w oko, tu trzeba wymyslic, jak na kasze zarobic smile))
                                            • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:47

                                              Jutka...smile

                                              Popieram !!! - duza kase - jeden deal, ktory starczy na cale zyciesmile))

                                              Enjoy it !
                                        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:25
                                          Jakotko, juz wyszorowalam.
                                          Nie pomoglo.
                                          Mysle.
                                          Rozwazam opcje.
                                          Zastanawiam sie.

                                          Grrr. Ostatnie dwie szare komorki chyba na urlop poszly.
                                          • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:27
                                            Jakie opcje ? To Ty masz opcje ? Nie dosc, ze zaklady wygrywa, to jescze ma
                                            opcje - nie ma Pana Boga !
                                            Sky, Ty sie konewka po nocy polewasz?
                                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:30
                                              Jakotko, opcje sa bardzo proste.
                                              Albo na dwa miesiace zawiesze jedzenie i picie, bo inne rachunki rzecz swieta,...
                                              ... albo cos wymysle innego.
                                              • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:31
                                                Cos wspominalas o lezeniu i piciu w USA ?

                                                wink))
                                                • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:36
                                                  Czy to ma swiadczyc o istnieniu Pana Boga ??? Lezenie i picie jest dzilem
                                                  Szatana moj drogi.

                                                  Jutus - zapozycz sie - bedzie, to sie zwroci !
                                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:41
                                                    Nienawidze miec dlugi. To silniejsze ode mnie.
                                                    sad((
                                                  • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:46
                                                    To sprzedaj klenoty, lub oddal kota na experymenta biologiczne.
                                                  • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:46
                                                    A jednak kredyt to podstawa biznesu.
                                                    Swoje pieniadze trzymac w banku
                                                    a obracac pozyczonymi.

                                                    smile
                                                  • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:47
                                                    Antos, ja na gwalt potrzebuje parnera biznesowego - piszesz sie ?
                                                  • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:52
                                                    Jak na gwalt to sie pisze .

                                                    smile)
                                                  • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:54
                                                    Swintuch smile)) To gdzie i kiedy ?
                                                  • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:56
                                                    To moze te Bahamas ?

                                                    smile
                                                  • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 20.07.06, 00:01
                                                    Jutro, czy pojutrze ? Bahamas troche nudne - moze Bali ?
                                                  • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 20.07.06, 00:14
                                                    Tylko tam cholender te tsunami szaleja.
                                                    Meze jednak lepiej Koluszki ?

                                                    smile)

                                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:59
                                                    jakotakot napisała:

                                                    > Swintuch smile)) To gdzie i kiedy ?

                                                    *******

                                                    Jakota, hamuj sie!
                                                    sad
                                                  • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 20.07.06, 03:32
                                                    He ? Ze co? Czy netykieta az tak wrazliwa na zarty, czy tylko Ty ?
                                                  • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:59
                                                    jutka1 napisała:

                                                    > Nienawidze miec dlugi. To silniejsze ode mnie.
                                                    > sad((
                                                    >
                                                    Justussmile)))
                                                    A ja tak patrze i patrze i Ciebie wzrokiem znalezc nie moge,
                                                    az tu, prosze: co za ulga - jestes!!!
                                                    wink)))
                                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 20.07.06, 00:00
                                                    Jestem, ale chyba odpelzne.

                                                    Alboco.

                                                    Sama nie wiem.
                                                  • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 20.07.06, 00:05
                                                    A gdzie chcesz odpelzac, Rybko Zlota?

                                                    Ja to dopiero powinnam odpelznac....wink))
                                                    Domestos, tez nie konwenjuje.. no moze kwas solny
                                                    wink
                                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 20.07.06, 00:36
                                                    Kwas solny tez moze byc.

                                                    Odpelzam niniejszym, i niestety nie mam zadnych czarow dla nikogo.

                                                    Dobranoc
                                            • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:39

                                              Prysznicem w ogrodzie przy prawie 30°C o polnocy gwiezdzistym niebie i wsrod
                                              kwiatow - czujesz to - jest cudniesmile))

                                              Enjoy it !
                                              • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:42
                                                Chrzanisz - komary w zad tna na mur ! Sky, ty powaznie jestes taki gwiezdny
                                                wodnik, czy tak opowiadasz, zeby nam zal bylo ?
                                              • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:43
                                                Kurnia, wypadlam z obiegu ;-((((((((
                                                telefon mialam, chyba przez 1,5 godziny
                                                Napic sie nijak bylosad((
                                                O czym gadacie, tez nie wiem;-(((
                                                • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:44
                                                  O komarach i dlugach.
                                                  • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:46
                                                    Jedno i drugie koszmarnie upierdliwe...
                                                  • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:50
                                                    Zgadza sie, ale okazuje sie, ze mozna zignorowac i jedno i drugie smile
                                                  • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:51
                                                    Na komary to proponuje Autan i Vape.
                                                    Na dlugi Mauritius lub Bahamas.

                                                    wink)
                                                  • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:53
                                                    Ja sie trzymam pazurami mojego dlugu studenckiego - tym sposobem czuje sie
                                                    wiecznie mloda.
                                                  • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:54
                                                    A studia robilas w PRLu ?
                                                  • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:56
                                                    Tyz, tylko nie mam z tego tytulu dlugu. Dlug mam w innej walucie sad
                                                  • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:57
                                                    A to lepiej!
                                                    U zgnilych kapitalistow mozesz wisiec.
                                                    I tak cie wykorzystaja i wycisna.

                                                    wink)
                                                  • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 19.07.06, 23:59
                                                    Oj wycisna !, Ale niech im bedzie - warto bylo !
                                                  • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 20.07.06, 00:02

                                                    ...pogubilem sie juz dzisiaj calkowicie w tych pogaduchach - nie wiem juz kto z
                                                    kim gada - zadzwonie lepiej do kogos...

                                                    Enjoy it!
                                                  • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 64 20.07.06, 00:13
                                                    Ja tez ide sobie - musze nakarmic rodzine. Popelnie chyba jakies ryzoto.
                                                    Dobranoc wszystkim, moze jutro bedzie lepiej...
    • luiza-w-ogrodzie Smetne te nocniki, dac Wam na przeczyszczenie? 20.07.06, 00:21
      Trzeba jakos rozruszac towarzystwo.
      Nigdy nie jest tak zle, zeby nie bylo gorzej.
      Jutka, czy zaczac posylac Tobie paczki zywnosciowe? (losos, sos tajski,
      aromatyczny ryz, passiflora, Lindemans i te rzeczy)
      Jakotakotko, zapodaj sobie oczyszczajacy wywar z korzenia imbiru (5 cm
      pokrojonego korzenia, lyzka brazowego cukru, kawalek kory cynamonowej, zalac 2
      szklankami wody, gotowac przez 5 minut, pic gorace), postawi nawet
      umarlego :o)
      Sky, wracaj pod prysznic
      Zaraz wracam, trzeba zaparzyc czerwona herbate i wystawic doniczki na okno
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • skynews Re: Smetne te nocniki, dac Wam na przeczyszczenie 20.07.06, 00:24

        Luiza mnie nie lubi,
        normalnie mnie nie cierpi a ja jeszcze jej nawet nie dotknalem - nigdy nie jest
        tak zle, zeby nie bylo gorzejsmile)))

        Enjoy it !
        • luiza-w-ogrodzie Re: Smetne te nocniki, dac Wam na przeczyszczenie 20.07.06, 00:31
          skynews napisał:

          > Luiza mnie nie lubi,
          > normalnie mnie nie cierpi a ja jeszcze jej nawet nie dotknalem - nigdy nie
          jest tak zle, zeby nie bylo gorzejsmile)))

          Skaju, prosze w trzech zdaniach logicznie mi wytlumaczyc z jakiej informacji w
          tym watku wywiodles swoj wniosek. Sprawdze za piec minut.
          • skynews Re: Smetne te nocniki, dac Wam na przeczyszczenie 20.07.06, 00:33

            Luizo,
            a kto mnie wygania pod prysznic o polnocy, co ?
            A jak sie zachlysne i w poblizu teraz nikogo nie ma...

            Enjoy it !
            • luiza-w-ogrodzie Re: Smetne te nocniki, dac Wam na przeczyszczenie 20.07.06, 00:38
              Wcale nie wyganiam - sam zachlystujesz sie slownie urokami prysznicu w
              ogrodzie, wiec posylam ciebie tam gdzie bedziesz szczesliwy czyli z powrotem
              pod natrysk. I nie mow ze jestes sam - czyzby zona nie trwala u twojego boku,
              nie czekala z recznikiem az wylonisz sie spod wody? Przeciez to niemozliwe
              zebyna takiego samca Alfa nikt po nocy nie czekal!
              • poor_kitty Re: Smetne te nocniki, dac Wam na przeczyszczenie 20.07.06, 00:49
                Luizo,
                czy ja moge pod wplywem powiedziec/napisac, ze Cie kocham...???


                Ty juz bedziesz wiedziala dlaczego (I hope)
                Twoja milosniczka
                kicia-kociawink)))
                • luiza-w-ogrodzie Re: Smetne te nocniki, dac Wam na przeczyszczenie 20.07.06, 00:55
                  poor_kitty napisała:

                  > Luizo,
                  > czy ja moge pod wplywem powiedziec/napisac, ze Cie kocham...???
                  >
                  >
                  > Ty juz bedziesz wiedziala dlaczego (I hope)
                  > Twoja milosniczka
                  > kicia-kociawink)))

                  Alez Kotko, czy to wypada mowic tak publicznie??? Zaploniona klaniam sie nozka,
                  nie wiedzac gdzie podziac oczy, wiec je skromnie spuszczam na klawiature.
                  PS Kochasz mnie tylko pod wplywem, czy ZAWSZE????
                  • poor_kitty Re: Smetne te nocniki, dac Wam na przeczyszczenie 20.07.06, 00:58
                    Kocahm Cie ZAWSZE!
                    Moze byc?
                    wink)))
                    • luiza-w-ogrodzie Re: Smetne te nocniki, dac Wam na przeczyszczenie 20.07.06, 01:02
                      poor_kitty napisała:

                      > Kocahm Cie ZAWSZE!
                      > Moze byc?
                      > wink)))

                      Oh, ah, trzymam sie mocno klawiatury, zeby nie osunac sie omdlewajaco na
                      podloge. Zaparlo mi (dech) z wrazenia. I co teraz mam robic, taka porzadna
                      jestem a tu publicznie zostalam przyparta do muru?

                      Wachluje Ciebie rzesami przez ocean, moze przeciag sie przyda Tobie w tych
                      upalach :o)

                      Luiza-w-Ogrodzie
                      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                      Australia-uzyteczne linki
              • skynews Re: Smetne te nocniki, dac Wam na przeczyszczenie 20.07.06, 00:50

                No ladnie: "takiego samca Alfa" - czy ja cie przezywam ?smile))
                Jest tak goraco ze nie potrzeba recznika a zonka jest daleko...,
                poza tym widzisz sama ze to niemozliwe zdarza sie niekiedysmile

                Enjoy it !
                • luiza-w-ogrodzie Re: Smetne te nocniki, dac Wam na przeczyszczenie 20.07.06, 00:59
                  skynews napisał:

                  >
                  > No ladnie: "takiego samca Alfa" - czy ja cie przezywam ?smile))
                  > Jest tak goraco ze nie potrzeba recznika a zonka jest daleko...,
                  > poza tym widzisz sama ze to niemozliwe zdarza sie niekiedysmile

                  Skaju, wcale ciebie nie przezywam, tylko klasyfikuje, co jest bardzo proste w
                  tym przypadku.
                  Recznik w dloniach kobiety moze czynic cuda, nawet jesli jest goraco, no ale
                  moze jeszcze tego nie wiesz.
                  Zona daleko? Co jej zrobiles ze jest daleko? I jak daleko? Dalej niz dlugosc?
                  No i co zrobisz? Pozostaly tobie tylko zimne prysznice i szklanka wody zamiast.
                  Skladam wyrazy.
                  • skynews Re: Smetne te nocniki, dac Wam na przeczyszczenie 20.07.06, 16:50

                    Zonka daleko ale nic jej nie zrobilem - lubi tak niekiedy i sluzy jej to bardzo.
                    Recznik w dloniach kobiety moze czynic cuda - chyba wiem Luizo ale z prysznicami
                    to mam ostatnio pecha - zeby znalezc taka co to tez lubi sie ciagle kapac
                    zwlaszcza w upalne dni.
                    Szklanka wody utrzymuje przy zyciu - jak niewiele wlasciwie trzeba w czasie
                    upalowsmile))

                    Enjoy it !
      • jutka1 Re: Smetne te nocniki, dac Wam na przeczyszczenie 20.07.06, 00:30
        Eeeee tam.
        Jak juz z Kan nie poslalas pasiflory, to za pozno.

        Chyba pojde odpelznac.
        Pa...
        • luiza-w-ogrodzie Re: Smetne te nocniki, dac Wam na przeczyszczenie 20.07.06, 00:33
          Jutka odpelza bo Jej nie poslalam passiflory. Ladny gips. Ale przynajmniej
          wiem, czym Ja przekupic, jakby co :o)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja