Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65

20.07.06, 11:15
Na zas, i ewentualnie dla Luizy, u ktorej juz wieczor, zakladam.

Slonecznie pozdrawiam (powinno byc "ksiezycowo", ale vide: godzina ;-D)
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 11:38
      To ja też słonecznie pozdrawiam smile
      • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 11:44

        Ja tezsmile

        Enjoy it !
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 11:47
        Slonecznie to malo powiedziane...
        33C, zero wiatru, i parno. Ufff.
        Wioska wyglada jak scena z filmu "W samo poludnie" - wyludniona, zero
        samochodow, i od temperatury drga powietrze, i wszystko wyglada jakby za mgla.
        Ufff.

        Moze Luiza cos wieczornego napisze i troche australijskiej zimy przysle?
        Ufff.
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 11:54
          No ale od tego w końcu mamy lato - żeby się wygrzewać w słońcu smile Gorąco jest,
          fakt - ale jak sobie przypomnę te upiorne -30...to uważam, że teraz jest super smile
          Tyle, że mnie upały nie przeszkadzają jakoś specjalnie. Szkoda tylko, że jest
          tak sucho sad
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 12:00
            Fakt, Moniu, znow mnie zrecznie do pionu ustawilas wink)))
            Przypomnial mi sie przylot z AU (40C) do Europy (- 25C), brrrrrrrrrrr.
            Juz nie bede narzekac na upal big_grin
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 12:07
              Jutek - to musiało być nie tylko AU - ale nawet AUUUUUUUU.
              Ale tyś Nieustraszona Podróżniczka - zapewne otworzyłaś swą elegancką, podręczną
              i poręczną torebkę - i wyciągnęłaś z niej swe ulubione, podróżne futro - nawet
              nie bardzo wygniecione smile Tak było?smile
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 12:11
                Hehehehe, nie tylko futro, ale kozaki tez z torebeczki eleganckiej wyjelam! wink))

                I elegancko slizgajac sie po podlozu dopelzlam z Wiednia na Dolny Slask smile)))
                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 12:20
                  No - i sama powiedz - czy nie przyjemniej jest w krótkich majtach i boso po
                  ogrodzie biegać i maliny z krzaczków oskubywać?smile
                  Tylko trzeba dużo pić. Koniecznie smile))))
                  P.S. Poznasz damę po futerku smile)))
                  P.S.2 Musieli czegoś mi do mineralnej dosypać smile
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 12:40
                    O wiele przyjemniej smile
                    Na szczescie mam caly kanister zrodlanej wody, wiec pije i pije smile))

                    Ad. PS: Ano smile))
                    Ad. PS2: Hehehehe wink
                    • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 12:44

                      Podobaja mi sie nocne rozmowy w samo poludniesmile

                      Moniu,
                      masz calkowita racje z tym ze futerko musi byc syntetyczne - , oj nie radzilbym
                      sie pokazywac w cywilizowanym swiecie w skórce jakiegos zwierzatka.

                      Enjoy it !
                      • clean_jansen Ufff Skay, panie mają na myśli innego typu 20.07.06, 15:55
                        futerka. Tych na sztuczne nie da rady.
                • clean_jansen Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 15:51
                  Dolny Sląsk? To ciekawe! Powinni byli odnotowac w TV3, nie zauważyłem??
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 16:08
                    Chcieli odnotowac, ale odeszlam mowiac "no comment". wink))

                    Witam nowy nick smile
                    Tez z Dolnego Slaska? smile
                    • clean_jansen Yes madame 20.07.06, 17:55
                      z Dolnego.
                      • jutka1 Re: Yes madame 20.07.06, 18:04
                        No to Krajanina witam tym bardziej z upalnym usmiechem smile)))
                        • jakotakot Re: Yes madame 20.07.06, 19:12
                          Wprawdzie jeszcze nie noc, ale nocnik juz sie od rana zapelnia, wiec sie
                          dokladam. Wczoraj podobno byla burza, ktorej ja zupelnie nie zauwazylam...
                          Rodzina twaierdzi, ze przespalam, a ja wiem, ze nie. Ogladalam sobie "Libertyna"
                          z Johny Deepem i to pewnie dlatego. Cudna chlopaka i film nie najgorszy, ale
                          zeby od razu burze przeoczyc, straszna podobno ...?? Dziwne...
                          • jutka1 Re: Yes madame 20.07.06, 20:11
                            Nic a nic mi sie Johny D. nie podoba.
                            Bleee.

                            Burze to bym przeoczyla przez Irons'a albo Clooney'a, no, w ostatecznosci przez
                            Connory'ego, ale Johny? Nienienie smile))

                            Niestety, wybywam z gabinetu na 2 godziny, ale potem wroce.

                            Madame ale nie dam smile))))))
                            • jakotakot Re: Yes madame 20.07.06, 20:32
                              No i chwala Najwyzszemu, bo sie nie musimy o Johny D. bic ciupagami smile)). Ani o
                              Cloony i reszte - jakos sie podzielimy smile)). Johny, zreszta, podoba mi sie
                              glownie z rzezbiarskiego punktu widzenia (perfect bone structure), nie
                              koniecznie jako kandydat na wzdychadlo. Ladny zwierzak i juz.
                              • antyproton Re: Yes madame 20.07.06, 21:55
                                Lomatko, no chociaz w marzeniach to moglybyscie sobie pofolgowac .
                                Dipek i Klonek , emeryci.
                                Jeden juz nie moze a drugi nic nie pamieta.

                                David Bechkam i Keanu Reeves , z tymi to by bylo wam wesolo.

                                wink)))
                                • jutka1 Re: Yes madame 20.07.06, 23:03
                                  Nautrino, nie obrazaj naszych idoli smile))

                                  A Irons? A Connery?
                                  Mmmmmm
                                  wink)))))))))
    • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 22:58
      Wchodze tutaj, patrze i co.....????
      Pomor jakis, kleska zywiolowa?
      Tsunami nadeszlo i zmylo Wszystkich????
      wink))

      Je czy nie je?
      tak brzmi pytanie
      smile
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:06
        Jezde wink))

        Ogladalam Zodiaka, a potem gadalam.
        Obsmialam sie jak dzika norka.
        Wlaczajac telefon od rosyjskiego przyjaciela z L.A. (Jakota zna), z ktorym
        snulam wizje Albanczyka sunacego do Polski na koniu smile))
        Hehehehe
        • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:11
          JasniejJutek,
          bo ja w zwiazku z temperatura slabo kojarze;-(

          Najazd Albanczykow nas czeka...?
          Konny najazd?
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:13
            Tzw. private joke, przepraszam.
            Albanczyk archetypiczny, ktory do teraz na polski rynek pracy nie dotarl, bo
            konno to dlugo zajmuje wink)))
            • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:15
              No, a ja tez o emigracji za chlebem pomyslalam..
              wink
              • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:19
                kitty,
                chcesz przyjechac do wlochow ,
                na moje miejsce ?

                wink)
                • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:22
                  antyproton napisał:

                  > kitty,
                  > chcesz przyjechac do wlochow ,
                  > na moje miejsce ?

                  Tylko na Twoje miejsce?
                  Zeby nikt nie zajal krzesla popilnowac?
                  wink))
                  • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:30
                    Nie tylko krzesla.
                    Moge tez odstapic miejsce w korku na autostradzie,
                    miejsce przy stoliku pod oknem w moim barze , gdzie rano robie colazione
                    (we wlochach rano sie je kolacjewink)
                    moja szafke na rzeczy na basenie w meskiej przebieralni
                    (zapewniam , ze jest na co popatrzec wink)

                    smile)
                    • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:36
                      Anty,
                      gdyby nie to, ze mam nieustajace zaproszenie
                      do Twego obecnego kraju zarobkowania, to- kto wie..???
                      wink

                      Ale... zostaw te szafke otwarta, jak bede we wrzesniu,
                      to sie bujne, zeby popatrzec...
                      Wzruszen estetycznych- nigdy za wiele
                      wink)))
                      • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:41
                        A co dla mnie w Polsce zostawisz do pilnowania ?

                        smile)
                        • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:45
                          Glownie doradze Tobie, zebys sam sie pilnowal...
                          wink))
                          Bo jako "powracajacy z zagranicy", bedzies mial niezle "branie"tongue_out
                          • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:48
                            Wiesz Kitty, nie jestem taki pewien.
                            Bo jedyny majatek jaki przywoze to wor doswiadczen.
                            wink)
      • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:09
        ∏je .
        smile
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:11
          Pijesz?
          smile
          • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:15
            ∏ye.
            smile
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:17
              No to na zdrowie smile)))
              • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:18
                Dziekuje.
                a przydaloby sie , bo reke mam nadwyrezona.

                sad
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:20
                  Tenis? Pakowanie? Seks?
                  smile))))
                  • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:23
                    Zeby to trzecie to by nie bylo zal wink)
                    Przesililem na basenie.
                    Zachcialo mi sie defilowac (delfinowac).
                    smile)
                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:31
                      A, to przepraszam.
                      smile
                      • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:33
                        Alez nic nie szkodzi.
                        Wlasnie powiedzialem szklankom i talerzom w zlewie,
                        zeby nie mialy nadziei bo
                        dzisiaj z tego nic nie bedzie.
                        Reka mnie boli.

                        smile
          • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:22
            Nie on jedensmile witam wszystkie siedzące na nocnikachsmile Miłego popijania sobie i innym teżsmile))
            Cały dzień spędziłam na organizowaniu pracy i istnienia domu, na czas naszej nieobecności... q..cze, nie
            wiedziałam, że obsługa naszego domu jest tak skomplikowana... ja to po prostu robię, co jest do
            zrobieniasmile A, poza tym pełen odjazd, naszym przyjaciołom odwala na całego, ale jajasmile))
            • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:28
              Witaj Dadosmile

              Opowiadaj o tych, co im odwala, plissss...
              Niech sie wreszcie lepiej poczujebig_grin
        • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:14
          Mnie sie wydaje, Anty, ze Ty odmawiasz dzisiaj...
          Naczynie jakby, do gory dnem ustwione..
          smile)

          No, chyba, ze ta pierwsza litera w cyrylicy jest?
          I o cos innego -wreczprzeciwnie(zam.)- sie rozchodzi? Aaaaa...?
          • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:17
            Zebym to ja umial odmawiac....
            wink)
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:35
              antyproton napisał:

              > Zebym to ja umial odmawiac....
              *********
              Przypadlosc 99% mezczyzn, niestety.
              smile))
              • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:37
                Natomiast 99% kobiet doskonale potrafi to wykorzystac.
                Niestety.

                smile))
                • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:40
                  Anty,
                  wygladsz mi na takiego mocno przez babeczki umeczonego...
                  Czy to fizyczna przemoc Ciebie dotknela?
                  wink))
                  • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:45
                    Wiesz to juz nie chodzi o mnie , pal licho .
                    Ja to mowie na podstawie obserwacji otoczenia i badan statystycznych.

                    wink)
                    • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:48
                      antyproton napisał:

                      > Ja to mowie na podstawie obserwacji otoczenia i badan statystycznych.
                      > wink)

                      Anty, podejrzenie mam, ze cos tendencyjne te wyniki badan Tobie wyszly...
                      Albo probe niereprezentacyjna do badan dobrales
                      wink))
                      • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:50
                        Nie Kitty,
                        ja tylko zrobilem badania na mezczyznach a nie na czlekoksztaltnych osobnikach
                        plci meskiej.

                        wink)
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:43
                  Nie lubie mezczyzn, ktorzy nie potrafia odmawiac.
                  I juz.

                  Bo czasem wykorzystywalam, i nie chce moralniaka powtarzac.

                  smile
                  • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:46
                    Kobiety nie lubia mezczyzn , ktorzy nie potrafia odmawiac wszystkim innym
                    oprocz im.

                    smile)
                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:49
                      Znow wychodzi, ze nie jestem kobieta.

                      Zadna satysfakcja byc z facetem, ktory nie potrafi odmawiac.

                      Ech.

                      Nie lubie i juz.
                      smile))
                      • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:54
                        A w jakim konkretnie przypadku moglby/powinien
                        ci czegos odmowic ?

                        smile
                        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 20.07.06, 23:57
                          Neutrino, nie chodzi o to, zeby mi osobiscie odmawial,
                          ale o to, ze nie lubie takich, ktorzy leca na wszystko co sie rusza a na drzewo
                          nie skacze.

                          smile))
                          • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:01
                            Czesc Kochani, musze szybciutko obiadek wtrzachnac i bede za jakie pol godzinki
                            - beda jeszcze, ci spac ido ?
                          • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:04
                            no wlasnie pisalem o tym wyzej, ze ma wszystkim odmawiac ale nie tobie.
                            wink)

                            110% kobieta.

                            smile)
                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:11
                              antyproton napisał:

                              > no wlasnie pisalem o tym wyzej, ze ma wszystkim odmawiac ale nie tobie.
                              > wink)
                              ************

                              Widze, ze niejasno sie wyrazilam.
                              Facet, o ktorym wiem, ze nie odmawia nikomu - nie ma u mnie szans.
                              Facet, ktory potrafi powiedziec "nie" - ma moj szacunek.
                              I zdaje sobie sprawe, ze wiele przypadkow to nie sa sytuacje czarno-biale.

                              > 110% kobieta.
                              **************
                              Jesli to byl komplement, to dziekuje
                              smile
                              • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:16
                                Do szacunku to chyba potrzeba cos wiecej ?
                                J.Kaczynski np. potrafi powiedziec nie , i to dosc stanowczo . wink))

                                P.S.
                                Tak bardzo ci zalezy na byciu 100% kobieta ?
                                My tez mamy niektore pozytywne cechy .
                                wink)

                                P.S.2
                                To byl komplement.
                                smile
                                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:29
                                  antyproton napisał:

                                  > Do szacunku to chyba potrzeba cos wiecej ?
                                  > J.Kaczynski np. potrafi powiedziec nie , i to dosc stanowczo . wink))
                                  ***********
                                  Alez Neutrino, rozmowa byla o facetach, ktorzy (nie) potrafia powiedziec "nie",
                                  a nie o szacunku jako takim. I napisalam, ze ci, ktorzy potrafia - maja moj
                                  szacunek. Ludzie inni maja moj szacunek lub nie z innych powodow.

                                  A teraz wielki znak zapytania:
                                  > P.S.
                                  > Tak bardzo ci zalezy na byciu 100% kobieta ?
                                  **********
                                  Huh?
                                  Cogdziejak?
                                  Chyba cos sie przeklamalo na laczach, czy cos.
                                  Ad. PS: Nic mi nie zalezy, i mam w tzw. nosie.
                                  Jestem, kim jestem.
                                  Sto procent, sto piecdziesiat, czy to ma znaczenie?

                                  Ad. PS2: Dziekuje.

                                  I odpelzam kroczac polewajac sie - znowu - domestosem. I chyba sie podpale.

                                  Dobranoc.
                                  Chabrowych snow.
                                  • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:34
                                    Nie pal sie Jutka,
                                    bo pozniej trza cie bedzie gasic , a wiesz ze susza w kraju. wink)

                                    Dobranoc.
                                    Rumiankowych snow.
                                    Kojacych.

                                    Nie zamartwiaj sie, nie ma sensu.
                                    Prosze.

                                    smile))

    • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:19
      Udaje sie w kierunku lulania.

      Dobrej, chlodnej nocy zycze Wszystkimsmile))
      • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:21
        Ciao , Kitty.
        Ukojenia serca, duszy i watroby we snie zycze.
        Dobranoc .
        smile))
        • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:27
          Czy jeszcze sie jakis nocny Marek ostal ?
          • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:30
            Jeszcze sie krece, ale juz tez niedlugo smile
            Cos bez kondycji te marki ,
            odpisuja tez jak szachisci przy wymianie ruchow .
            wink))
            • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:32
              czy Ty sie Antosiu po nocy pakujesz, czy bisurmanisz ? Kiedy opuszczasz
              sloneczna Italie ?
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:34
              Niektore od-pisy wymagaja przemyslenia.

              Jutro udaje sie do warsztatu, coby mi poczucie humoru naprawili big_grin
              • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:51
                Domniemywam, ze znowu posadzana jestem o niecnote wiec oto link:
                sjp.pwn.pl/haslo.php?id=4747
        • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:32
          Dzieki Antyprotonie smile))

          p.s. z watroba nie mam problemow.
          Z dusza jest trudniejwink
          • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:33
            Aaaa, bo to Kocie imienniku, z dusza zawsze gorzej...
            • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:36
              Kitty,
              jak nie masz problemow z watroba , to juz jestes w polowie drogi.
              Przez watrobe do duszy.
              Nie wiedzials ?

              wink))
              • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:40
                Aja zawsze myslalam, ze to o zoladek chodzilo... Nie dziwota wiec...
                • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 00:50
                  Nie,nie
                  bo to watroba trawi nektary bogow .

                  smile)

                  No tym milym akcentem tez sie cieplo pozegnam.
                  Dobranoc .
                  smile
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:19
      >Może z kozetki jednak na nocniczki się przeniesiemy?
      • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:33
        Bardzo chetnie smile
      • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:41
        Rzucam jednym okiem na Polsat , pokazuja dyskoteke w polskim klubie.
        Co mnie sie rzuca na oko :

        po pierwsze nie rozumiem dlaczego mowi sie ze DJ gra muzyke ?
        za moich czasow to paru chlopakow (tych w okularach co zadna z nimi nie chciala
        tanczyc) PUSZCZALI muzyke z kaseciaka.
        Bo jak taki DJ moze GRAC muzyke ?

        po drugie to oprocz paru ladnie wyginajacych sie dziewczyn cala reszta
        podskakuje i wygina sie w pseudo paralitycznych ruchach.Smieszni sa i tyle.
        Taki break dance to mial przynajmniej jakas logike i wiele godzin treningu
        tancerzy.
        To ja juz wole nasze wolne, przynajmniej mozna sie bylo przytulic.

        jedno co mi sie podoba to roznorodnosc mody.W naszych dyskotekach krolowal
        sweterek szetlandu w serek z mody polskiej , dzinsy z peweksu i kolorowa
        spodnica do pol lydki .

        smile)
        • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:48
          >a sweterki gryzły niesamowicie wink
          • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:50
            >Pewnie z balangi wracała,przyznaj się
            Jakoto,czy też chciałaś tej nogi użyć niezgodnie
            z przeznaczeniem i Cię pokarało?
          • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:53
            Tzn. ze na gole cialo zakladalas !
            Grzesznica !

            wink)
            • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:55
              >a na co? przecie grzały niesamowicie,a do
              tego gryzły big_grin
              • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:58
                Hehe
                teraz dopiero rozumiem dlaczego takie nieprzystepne byly wtedy dziewczyny.
                One sie gryzly w srodku .

                smile)
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:35
      >ale się ociągacie,a mnie już czasu niewiele
      zostało
      • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:37
        A ja to co - chopped liver?
        • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:39
          >Długo jeszcze będziesz kuśtykać?
          • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:41
            Jeden Pan Bucek to wie. W gipsie jeszcze dwa tygodnie, a potem zobaczymy jak
            bedzie. Jeszcze sobie nigdy nic nie zlamalam. Osteoporoza, czy jak ?
            • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:43
              Kakotko , szybkiego i prostego zrosniecia konczyny zycze.
              W razie czego sprobuj przylozyc sobie JouJou.
              Pomaga .

              smile
            • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:44
              >A gdzie tam...my młode dziołchy,osteoporoza
              to dla staruszków.
              • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:47
                >Nie wiem tylko,czy większych szkód
                nie wyrządzę wink
              • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:50
                Kokotko brzmi conajmniej dwuznacznie smile. Jakotakot wzial sie z mojego
                samopoczucia (ostatnio...) :mam sie po japonsku - jako tako, a nie od
                predyspozycji do rozwiazlego trybu zycia, wbrew propozycjom skladanym Ci
                ostatnio :0))))
                Jou - tez nie moge uwierzyc, zeby mnie to w kwiecie dopadlo, ale zeby tak na
                trawce...
                • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:52
                  >Sama na tej trawce? a może po trawce?
                • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:56
                  Hahahahaha smile)))
                  Jakotakotko , przepraszam !!!
                  Mialo byc Jakotko !

                  smile))
                  • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 22.07.06, 00:00
                    Sprawdzilam klawiature - jestes usprawiedliwiony :o))))))))))))
            • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:48
              Przyczyna zlamania to jaka,jesli mozna spytac? Sporty,prace domowe,skoki ze
              spadochronem?
              • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:52
                Nocne eskapady po trawce mokrej - niewinne zupelnie na dodatek, wiec wersja
                kary Boskiej odpada.
                • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:56
                  He,he - po trawce to ja musialam w torebkie papierowa oddychac, bo mi
                  zaszkodzila. Narkomanki ze mnie nie bedzie. Czym skorupka za mlodu.... No to
                  najlepszego !
                • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:57
                  Coz,trzeba spojrzec na dobra strone tego przypadku. Jestes teraz mniej ruchliwa
                  i masz czas z nami pogadacsmile))
                  • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 21.07.06, 23:59
                    A no Verbeno ! To i : czytac, nadrabiac zaleglosci filmowe, podgladac znajomego
                    zajaca itp. :o))))))
                    • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 22.07.06, 00:00
                      Kiedys to sobie ludzie cos lamali zeby do wojska nie isc.
                      smile
                      • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 22.07.06, 00:01
                        A moze ja juz nie chce sznurem za mundurem - kto wie ?
                      • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 22.07.06, 00:02
                        >Ty też?
                        • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 22.07.06, 00:05
                          Tylko kto i co Jou ?
                        • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 22.07.06, 00:06
                          Ludzie,jaka jestem glodna przez to niepalenie!
                          Uciekam do lozka bo inaczej ogoloce lodowke do czystasmile
                          Dobranoc wszystkimsmile
                          • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 22.07.06, 00:09
                            >Pytałam czy Anty też sobie coś łamał,bo że
                            rzuca okiem to już wiemy wink
                          • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 22.07.06, 00:09
                            >Dobranoc Verbenko smile
                          • jakotakot Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 65 22.07.06, 00:10
                            Dobranoc Verbeno. Jutro nie bedzie lepiej - musisz medytowac, albo co. Bedziemy
                            Cie wspierac, ale uprzytomnienie sobie stopnia trudnosci, to pierwszy krok do
                            prawdziwego sukcesu smile.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja