ada296 31.07.06, 00:28 niniejszym otwieram buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jutka1 Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 31.07.06, 00:36 Yellow. Spoznilam sie na otwarcie swoich nocnikow? Hm. Pewnie sie dobrze bawilam )) Je? Odpowiedz Link
jej_maz Re: 02.08.06, 04:21 "Swojego watku"? "Prawowita wlascicielka tegoz watku"? "Gospodyni watku"? "Re-anektowac" zakladajac bis? Czy wiesz, ze Ada prowadzila nocne rozmowy jak Ciebie nawet jeszcze nie bylo na forum? Rozgladam sie dookola i widze, jak bardzo zmienilas to kiedys kwitnace wielotematycznoscia forum, gdzie kazdy wiedzial, ze jest u siebie a nie u kogos. Widzac takie sytuacje, nie dziwie sie, ze coraz wiecej "starych" "znika", udaje sie na "banicje" lub zwyczajnie ma dosyc. Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: 02.08.06, 08:40 jej_maz napisał: > "Swojego watku"? "Prawowita wlascicielka tegoz watku"? "Gospodyni watku"? > "Re-anektowac" zakladajac bis? Czy wiesz, ze Ada prowadzila nocne rozmowy jak > Ciebie nawet jeszcze nie bylo na forum? Rozgladam sie dookola i widze, jak > bardzo zmienilas to kiedys kwitnace wielotematycznoscia forum, gdzie kazdy > wiedzial, ze jest u siebie a nie u kogos. Widzac takie sytuacje, nie dziwie sie > , > ze coraz wiecej "starych" "znika", udaje sie na "banicje" lub zwyczajnie ma dos > yc. To dlaczego sam zdezerterowałeś? To było TWOJE forum,a Ty dałeś sobie wmówić,że bez Ciebie będzie lepiej. rk Odpowiedz Link
jej_maz Re: 05.08.06, 20:43 dha_tomciaj napisała: > To dlaczego sam zdezerterowałeś? A nie jest teraz lepiej? )) > To było TWOJE forum... Nie. Forum nigdy nie bylo moje - bylo wszystkich niezaleznie od pogladow. To teraz zrobilo sie czyjes, kolezanek i reszty rodziny. Odpowiedz Link
skynews Re: 06.08.06, 02:55 Kolezanki i rodzina - co jest ? Czy w tym przypadku milczenie jest jednoznaczne z aprobata ? Enjoy it ! Odpowiedz Link
lablafox Re: 06.08.06, 11:41 jej_maz napisał: > dha_tomciaj napisała: > > > > To dlaczego sam zdezerterowałeś? > > A nie jest teraz lepiej? )) > > > To było TWOJE forum... > > Nie. Forum nigdy nie bylo moje - bylo wszystkich niezaleznie od pogladow. To > teraz zrobilo sie czyjes, kolezanek i reszty rodziny. Marku , to co napisałeś jest trochę niesprawiedliwe, a może i nieuczciwe. Przeciez to co tak boli niektórych , czyli powiem wprost , dominacja Jutki , jest na własne nasze życzenie. Powiedz mi co stało na przeszkodzie by obok wątków Jutencjowych , w które sama mam też problemy z wchodzeniem , ale to mój problem , a nie innych, funkcjonowały nasze stare wątki??? Przeciez na tym forum mogło być jak na imieninach cioteczek - duży stół ze statecznymi gośćmi i rozmowami i obok stół młodzieży - rozbawiony , wesoły , pogodny i przepaltanie się gości i to byłoby fajne. A tak mamy co mamy i jeszcze są anse do innych ,że zabraliśmy swoje zabawki . Powtarzam , to nie fair. Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: 06.08.06, 12:23 lablafox napisała: > Przeciez na tym forum mogło być jak na imieninach cioteczek - duży stół ze > statecznymi gośćmi i rozmowami i obok stół młodzieży - rozbawiony , wesoły , > pogodny i przepaltanie się gości i to byłoby fajne. > A tak mamy co mamy i jeszcze są anse do innych ,że zabraliśmy swoje zabawki . > Powtarzam , to nie fair. > Fajny tekst))jej_maz zasłużył sobie na taki.Tworzył forum długi czas,poświecał prace i chyba odrobinę serca,łączył jak mógł-często coś co nie dało sie połączyć,a na koniec przeczytał,że jego wpis jest nie fair.Czy tak trudno zrozumieć faceta,którego pracę zniszczono!!!!Może była w tym i jego wina,ale czy tylko? ale rozumiem,że po tym wpisie łatwiej Ci będzie wchodzić do tych jutkowych wątków)). Odpowiedz Link
lablafox Re: 06.08.06, 12:50 dha_tomciaj napisała: > lablafox napisała: > > > Przeciez na tym forum mogło być jak na imieninach cioteczek - duży stół z > e > > statecznymi gośćmi i rozmowami i obok stół młodzieży - rozbawiony , weso > ły , > > pogodny i przepaltanie się gości i to byłoby fajne. > > A tak mamy co mamy i jeszcze są anse do innych ,że zabraliśmy swoje zaba > wki . > > Powtarzam , to nie fair. > > > Fajny tekst))jej_maz zasłużył sobie na taki.Tworzył forum długi > czas,poświecał prace i chyba odrobinę serca,łączył jak mógł-często coś co nie > dało sie połączyć,a na koniec przeczytał,że jego wpis jest nie fair.Czy tak > trudno zrozumieć faceta,którego pracę zniszczono!!!!Może była w tym i jego > wina,ale czy tylko? ****** Druhno , ja nie napisałam tego tekstu z zamiarem podlizywania się komukolwiek. Ja nie odnoszę się do działań Marka w ogóle , lecz do przypisywania innym niezasłużonych "zasług" i do konkretnego jego wpisu. Zniszczono pracę faceta? -jak się to ma , do tego ,że forum istnieje dzięki jego uczestnikom??? Czyzby na forum obowiazywać miała tylko jedynie słuszna prawda? > ale rozumiem,że po tym wpisie łatwiej Ci będzie wchodzić do tych jutkowych > wątków)). > ******Każdy sądzi wg siebie , druhenko , ja mam problem polegający na tym ,że nie potrafię złapać tego blusa, rytmu ,luzu i to jest mój problem, czasami czuję się,zwłaszcza na nocnikach jak intruz, bo za stara jestem,jak ta przytoczona imieninowa ciotka, więc wychodzę,albo z przyjemnością czytam, bo lubię taką gadaninę, ale nie cierpię z tego powodu . Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: 06.08.06, 12:59 lablafox napisała: > Czyzby na forum obowiazywać miała tylko jedynie słuszna prawda? Ło matko,chcesz powiedziec,ze teraz obowiązuje pluralizm?) Teraz-według mnie- obowiązuje jedynie słuszny pogląd,ze życie jest straszne- zwłaszcza w Polsce,kobieta jest szczęśliwa,jeżeli zyje w samotności,a o dzieciach można tylko wtedy kiedy się chce dowalić byłemu,albo jakiemuś wrogowi) > > ale rozumiem,że po tym wpisie łatwiej Ci będzie wchodzić do tych jutkowyc > h > > wątków)). > > > ******Każdy sądzi wg siebie , druhenko , ja mam problem polegający na tym ,że > nie potrafię złapać tego blusa, rytmu ,luzu i to jest mój problem, czasami > czuję się,zwłaszcza na nocnikach jak intruz, bo za stara Jestes głupia) i tyle.Nie jesteś stara ani nie nie)potrafisz sie wyluzować,tylko czasami nadajesz na innych falach niż te nieszczęśliwe,porzucone,czy panowie zdradzający swoje żony.A to wcale nie jest luz,tylko inny pogląd na życie.Czyli sama potwierdzasz,że nie potrafisz się dopasować,bo inaczej myslisz....i gdzie tu pluralizm?)) > > Odpowiedz Link
zbyfauch Re: 06.08.06, 13:04 dha_tomciaj napisała: (...) Pisz tak dalej niedopieszczona moherówo. Dodajesz kolorytu tym stęchle złośliwym folklorem spod znaku Giertycha. )) P.S. A taki masz sympatyczny nick. Odpowiedz Link
lablafox Re: 06.08.06, 13:13 zbyfauch napisał: > dha_tomciaj napisała: (...) > > Pisz tak dalej niedopieszczona moherówo. > Dodajesz kolorytu tym stęchle złośliwym folklorem spod znaku Giertycha. )) > > P.S. > A taki masz sympatyczny nick. Zbychu , dlaczego uważasz druhnę za moherówę???? Ma prawo przecież do swoich poglądów, prawda? tak jak Ty, ja i inni Odpowiedz Link
zbyfauch Re: 06.08.06, 13:20 lablafox napisała: > Zbychu , dlaczego uważasz druhnę za moherówę???? > Ma prawo przecież do swoich poglądów, prawda? tak jak Ty, ja i inni Oczywiście, że ma. To jest forum otwarte i ma prawo na nim pisać jak każdy inny. Ale ja też mam prawo do ustosunkowania się do jej poglądów. Poza tym bądź łaskawa zauważyć, że mój wpis był reakcją na nazwanie Ciebie głupią. Odpowiedz Link
verbena1 rozmowki dzienne 06.08.06, 13:49 Zbyfauch napisal: Z tego, co tu czytam wynika, że niektórych strasznie boli ewolucja (całkiem spontaniczna, niesterowana) forum oddalająca je do klubu emeryta. Proszę bardzo. De gustibus....itp. Ale obarczać za ten stan rzeczy Jutkę to już ordynarna granda! Czuje sie wywolana do tablicy jako "starszenstwo forumowe" Ewolucja forum jest rzecza normalna,coraz to przychodza nowe, mlodsze osoby i odswiezaja atmosfere. Niektore tematy sa dla mnie zbyt frywolne, wtedy nie zabieram glosu a reszta to kwestia swiezosci czy tez elastycznosci spojrzenia na rzeczywistosc. Jutkowe rozmowki bawia mnie, wprawiaja w dobry humor,czasem zmuszaja do refleksji.Czy sa potrzebne? Swiadczy o tym codzienna ilosc wpisow. Forma ich,humor pojeciowo-abstrakcyjny zmusza do przestawienie sie na inne tory,odlotu od rzeczywistosci,wyluzowania. Jutko,tak trzymac! Wydaje mi sie ,ze forum jest tych,ktorzy tu pisza. Nikt nie moze mowic -to jest forum X czy Y,niezaleznie od tego ,kto je stworzyl. Pozdrawiam Verbena-prawie emerytka) Odpowiedz Link
mantra1 Re: 06.08.06, 13:35 lablafox napisała: > Zbychu , dlaczego uważasz druhnę za moherówę???? **** A dlaczego za niedopieszczona? Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: 06.08.06, 14:23 zbyfauch napisał: > > Pisz tak dalej niedopieszczona moherówo. No właśnie o to chodzi) Kiedyś wystarczyło mieć lat czterdziesci,zeby tu pisać,a teraz trzeba mieć jeszcze odpowiednie poglądy....)) Brawo!!!wiedziałam ze tak ktoś zareaguje na tym pluralistycznym) forum!!! Odpowiedz Link
dado11 Re: 06.08.06, 14:34 Z tego, co policzyłam Ruda Kitko, tylko ty i jej_mąż wykazujecie niezadowolenie z kształtu forum; Sky, najczęściej przygnieciony wpływem frakcji "koleżanek" po kilku buntowniczych okrzykach, jakoś dyplomatycznie pokornieje. I sądzę, że twoje i Marka niezadowolenie, brak akceptacji, zwracanie uwagi, należą do swoistego kolorytu tego grona. Cała reszta nie narzeka i to na pewno nie ze strachu, hi, hi, hi! Pozdr. D. Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: 06.08.06, 14:40 dado11 napisała: > Z tego, co policzyłam Ruda Kitko, tylko ty i jej_mąż wykazujecie niezadowolenie > z kształtu forum; Sky, > najczęściej przygnieciony wpływem frakcji "koleżanek" po kilku buntowniczych ok > rzykach, jakoś > dyplomatycznie pokornieje. I sądzę, że twoje i Marka niezadowolenie, brak akcep > tacji, zwracanie uwagi, > należą do swoistego kolorytu tego grona. > Cała reszta nie narzeka i to na pewno nie ze strachu, hi, hi, hi! Jasne,nieobecni nie mają racji...)) Odpowiedz Link
dado11 Re: 06.08.06, 14:44 Taka jest już logika życia społecznego, stąd też wynika frustracja przeciwników twojej ulubionej partii politycznej, między innymi. D. Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: 06.08.06, 14:49 dado11 napisała: > Taka jest już logika życia społecznego, stąd też wynika frustracja przeciwników > twojej ulubionej partii > politycznej, między innymi. D. Przepraszam bardzo,ale ja nie odnoszę się niczyich poglądów politycznych,ale jak widzę TY i inni tylko do tego potraficie sprowadzić każdą rozmowę((( Oceniacie ludzie-może upraszczam-nie za to co piszą,myślą tylko za to jakie mają poglądy polityczne.Smutne to!! Odpowiedz Link
dado11 Re: 06.08.06, 14:56 Oj, Kitko, baaardzo upraszczasz. Nie możesz już dać spokój? A nasze poglądy polityczne, są niejako częscią naszej osobowości, i nie widzę w tym niczego nagannego. Wyobraż sobie to forum bez poglądów politycznych - toż to by była Barbie w różowym lukrze, albo inne przesłodzone koronki D. Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: 06.08.06, 15:02 dado11 napisała: > A nasze poglądy polityczne, są niejako częscią naszej osobowości, i nie widzę w > tym niczego > nagannego. Nie widzę niczego nagannego w posiadaniu poglądów i ujawnianiu ich),ale nie podoba mi sie obrażanie kogoś za posiadanie innych i uważanie,że tylko osoby o poglądach takich jak nasze,mogą mieć coś wspólnego z posiadaniem inteligencji). Odpowiedz Link
mantra1 Re: 06.08.06, 14:59 dha_tomciaj napisała: > Jasne,nieobecni nie mają racji...)) **** Masz racje, Jolko czworga (znanych mi) nickow, bo czymze jest 230 Twoich postow (lacznie jako fan i jako dha) na 40+ w tym roku, wobec 823 postów Dado, czy 5185 postow Jutki? Wiem, wiem, ze mozesz mi odpalic, iż Twoje naladowane sa trescia, a tamte to tylko pier...nie w bambosz, tym niemniej te tresci to najczesciej wsadzanie kija w mrowisko, narzekanie i ewentualne wystawianie tylka do bicia. Jesli to lubisz - Twoja sprawa, ale w takim razie nie zarzucaj innym, nadaktywnosci, czy zdominowania forum. Chetnie poczytam, obok kolejnego tematu, rzuconego przez pelne inwencji i fantazji Jutke, Fedorczyk, czy Dado rowniez i Twoje watki, ktore rzuca mnie na kolana i "zarobia" conajmniej 100 wpisow w godzine. A wiem, ze Cie na to stac, wiec moze wiecej kreatywnosci, a mniej kreowania sie? ) Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: 06.08.06, 15:04 mantra1 napisała: > dha_tomciaj napisała: > > > Jasne,nieobecni nie mają racji...)) > **** > Masz racje, Jolko czworga (znanych mi) nickow, bo czymze jest 230 Twoich postow > (lacznie jako fan i jako dha) na 40+ w tym roku, wobec 823 postów Dado, czy 518 > 5 > postow Jutki? > Wiem, wiem, ze mozesz mi odpalic, iż Twoje naladowane sa trescia, a tamte to > tylko pier...nie w bambosz, tym niemniej te tresci to najczesciej wsadzanie kij > a > w mrowisko, narzekanie i ewentualne wystawianie tylka do bicia. Jesli to lubisz > - Twoja sprawa, ale w takim razie nie zarzucaj innym, nadaktywnosci, czy > zdominowania forum. Chetnie poczytam, obok kolejnego tematu, rzuconego przez > pelne inwencji i fantazji Jutke, Fedorczyk, czy Dado rowniez i Twoje watki, > ktore rzuca mnie na kolana i "zarobia" conajmniej 100 wpisow w godzine. A wiem, > ze Cie na to stac, wiec moze wiecej kreatywnosci, a mniej kreowania sie? )] Mantra! siedź cicho))przeciez nie będę dyskutowała z Twoim wpisem,bo jest rzeczowy)) i mądry!!! Odpowiedz Link
mantra1 Re: 06.08.06, 15:12 dha_tomciaj napisała: > Mantra! siedź cicho)) **** Ruda! Zamy sie juz pare lat i chyba wiesz, ze im bardziej ktos mi kaze siedziec cicho, tym glosniej siedze ) przeciez nie będę dyskutowała z Twoim wpisem,bo jest rzeczowy)) i mądry!!! **** Czy mam rozumiec, ze masz tu jakas misje do spelnienia, czy jak? Że tez Ci sie chce... Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: 06.08.06, 15:14 mantra1 napisała: > Czy mam rozumiec, ze masz tu jakas misje do spelnienia, czy jak? Że tez Ci sie > chce... > Misjonarzem nie jestem,ale zauważyłam pewną prawidłowość...)) Odpowiedz Link
mantra1 Re: 06.08.06, 15:16 dha_tomciaj napisała: > Misjonarzem nie jestem,ale zauważyłam pewną prawidłowość...)) **** Mianowicie? Odpowiedz Link
lablafox Re: 06.08.06, 13:11 dha_tomciaj napisała: > lablafox napisała: > > > Czyzby na forum obowiazywać miała tylko jedynie słuszna prawda? > > Ło matko,chcesz powiedziec,ze teraz obowiązuje pluralizm?) > > Teraz-według mnie- obowiązuje jedynie słuszny pogląd,ze życie jest straszne- > zwłaszcza w Polsce,kobieta jest szczęśliwa,jeżeli zyje w samotności,a o > dzieciach można tylko wtedy kiedy się chce dowalić byłemu,albo jakiemuś > wrogowi) > ***** Moim zdaniem wyciągasz niewłaściwe wnioski z wpisów forumowych - każdy z nas pisze o tym co mu dolega, czego doświadcza, co go cieszy lub boli i nieuczciwym byłoby pisanie , pod publiczkę,żeby się przypodobać. Nie dobre jest również to ,takze moim zdaniem,że z informacji , które z wpisów wynikają robi się jakis dziwny wyciąg . > > > ale rozumiem,że po tym wpisie łatwiej Ci będzie wchodzić do tych ju > tkowyc > > h > > > wątków)). > > > > > ******Każdy sądzi wg siebie , druhenko , ja mam problem polegający na > tym ,że > > nie potrafię złapać tego blusa, rytmu ,luzu i to jest mój problem, czasam > i > > czuję się,zwłaszcza na nocnikach jak intruz, bo za stara > > > Jestes głupia) i tyle.Nie jesteś stara ani nie nie)potrafisz sie > wyluzować,tylko czasami nadajesz na innych falach niż te > nieszczęśliwe,porzucone,czy panowie zdradzający swoje żony.A to wcale nie jest > luz,tylko inny pogląd na życie.Czyli sama potwierdzasz,że nie potrafisz się > dopasować,bo inaczej myslisz....i gdzie tu pluralizm?)) > ***** hahahaa podoba mi się gdy ktoś mi mówi co ja czuję , choć napisałam wprost ,że tak to obieram. > > > > > > Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: 06.08.06, 14:27 lablafox napisała: >> > > > Jestes głupia) i tyle.Nie jesteś stara ani nie nie)potrafisz sie > > wyluzować,tylko czasami nadajesz na innych falach niż te > > nieszczęśliwe,porzucone,czy panowie zdradzający swoje żony.A to wcale nie > > jest > > luz,tylko inny pogląd na życie.Czyli sama potwierdzasz,że nie potrafisz s > ię > > dopasować,bo inaczej myslisz....i gdzie tu pluralizm?)) > > > ***** hahahaa podoba mi się gdy ktoś mi mówi co ja czuję , choć napisałam > wprost ,że tak to obieram. ))))mam nadzieje ,ze to "głupia" potraktowałaś tak jak napisałam,z przymrużeniem oka.Co do reszty,to sie zgadzam,ale właśnie na tym polega-chyba- rozmowa,że każdy mówi co czuje i myśli) Odpowiedz Link
jutka1 Do Marka. 02.08.06, 09:09 Uwagi z pierwszej czesci wpisu przyjmuje z pokora, bo zapomnialam. Co do drugiej czesci, pozwolisz Marku, ze pozostawie bez komentarza. J. Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: Do Marka. 02.08.06, 09:46 jutka1 napisała: > > Co do drugiej czesci, pozwolisz Marku, ze pozostawie bez komentarza. > W końcu od takich komentarzy są koleżanki i reszta rodziny)) ps.przepraszam,że między wódkę a zakąske..) Odpowiedz Link
dado11 Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 31.07.06, 22:28 Dziękujemy za buziaki, Ado, choć przyznam, że akurat z twojej strony ta obfitość mnie nie satysfakcjonuje... Niemniej, Jutencja, prawowita właścicielka tegoż wątku, dziś zajęta, więc może ja, nieśmiało zapytam, je??? Przy okazji pozdrawiam wszystkich pogryzionych przez prawie zupełnie nieprzydatne owady, jakimi są osy, nie wspominając nawet takich bezużytecznych upierdliwców, jak komary... Odpowiedz Link
zbyfauch Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 06.08.06, 12:51 Z tego, co tu czytam wynika, że niektórych strasznie boli ewolucja (całkiem spontaniczna, niesterowana) forum oddalająca je do klubu emeryta. Proszę bardzo. De gustibus....itp. Ale obarczać za ten stan rzeczy Jutkę to już ordynarna granda! Odpowiedz Link
lablafox Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 06.08.06, 12:53 zbyfauch napisał: > Z tego, co tu czytam wynika, że niektórych strasznie boli ewolucja (całkiem > spontaniczna, niesterowana) forum oddalająca je do klubu emeryta. > Proszę bardzo. De gustibus....itp. > Ale obarczać za ten stan rzeczy Jutkę to już ordynarna granda! Tez tak uważam , podobno podlizujaco sie, ) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 06.08.06, 12:59 lablafox napisała: > Tez tak uważam , podobno podlizujaco sie, ) Takie "podlizywanie się" jest całkiem miłe. Odpowiedz Link
dado11 Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 06.08.06, 14:11 Po pierwsze myślę, że jeśli by zniknęły stąd "koleżanki i rodzina", zdradzone kobiety i zdradzający mężowie, to R.K., biedactwo nie miałabyś do kogo się czepiać. Po drugie nikt tu nikogo siłą nie trzyma, a jakoś ciągle wracają... na takie nudne, zniczczone i zdominowane forum??? no dlaczego? Moim zdaniem, przez Marka przemawia gorycz, że jego dzieło, mimo jego nieobecności nadal żyje, choć w nieco innej formie, niż na początku. Obarczanie Jutki winą za odejścia części forumowiczów, jest równie adekwatne, jak pretesje do cyklistów, że Wisła płynie do morza, a nie odwrotnie A w ogóle jest sezon ogórkowy i próby wywołania zamieszania, traktuję jak wkładanie badyla w szprychy, żeby było weselej! Miłej niedzieli, D. Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 06.08.06, 14:32 dado11 napisała: > Po pierwsze myślę, że jeśli by zniknęły stąd "koleżanki i rodzina", zdradzone k > obiety i zdradzający > mężowie, to R.K., biedactwo nie miałabyś do kogo się czepiać. Po drugie nikt tu > nikogo siłą nie trzyma, > a jakoś ciągle wracają... na takie nudne, zniczczone i zdominowane forum??? no > dlaczego? Tylko i wyłącznie z tęsknoty za dawnymi czasami i za tą niepowtarzalną atmosferą. Odpowiedz Link
terem Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 06.08.06, 14:40 O czym, Ty, Dado piszesz?Przeczytałaś swój post przed wysłaniem?Skąd ten pomysł, że Marka boli to, że jego forum, bez niego - nadal żyje? Przedziwne wnioski wyciągasz z jego wypowiedzi.Nie wiem, czemu Mark tak niektórym działa na nerwy i wyzwala nieuzasadnioną agresję. Dziwię się bardzo. Ale fakt: dawne forum odeszło , teraz ton nadają mu inne osoby. Taka jest kolej rzeczy, wszystko się zmienia. Ale proszę nie mieć pretensji do osób, które , parę lat temu tworzyły to miejsce, że wspominają jak było, że może im się nie spodobać to, co teraz widzą. Trochę tolerancji dla starszych stażem forumowiczów w niczym, jak mniemam, nie zaszkodzi forum obecnemu. Odpowiedz Link
dado11 Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 06.08.06, 14:52 Droga Terem, od dawna za mną nie przepadasz, więc rozumiem, że nie zgadzasz się z moim poglądem. Ty, też, zawsze komentujesz moje wpisy pod kątem swojej niechęci. A, jeśli uprzejmie mi wskażesz miejsce, gdzie użyłam "nieuzasadnionej agresji", to z przyjemnością przeproszę. I szkoda, że zaglądasz tu tylko wtedy, gdy zaczyna się jakaś mała przepychanka... Pozdrawiam, D. Odpowiedz Link
terem Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 06.08.06, 15:00 Zaglądam często, a że się nie wpisuję za każdym razem, to fakt. Hmmm, przepychanka, powiadasz... nie do końca tak to jest, ale myśl sobie , co chcesz. Że za tobą nie przepadam? To nadinterpretacja, ja tam pamiętam Twój, mocno dyscyplinujący mnie wpis, parę miesięcy temu, ot i cała animozja... ale raczej z Twojej strony, ja do Ciebie nic nie mam.I mieć nie zamierzam. A że odzywam sie rzadko, to chyba wolno mi, zwłaszcza, że wieczorki przy kielonku nijak mnie nie kręcą, podobni jak rozmówki o... Maryni, więc pojawiam sie, gdy robi sie interesująco )) P.S.Przepychać sie nie lubię, chyba to zauważyłaś? Odpowiedz Link
dado11 Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 06.08.06, 15:12 Ja, droga Terem, nie pamiętam, żebym, poza tym jednym przypadkiem jakoś bezpośrednio reagowała na twoje posty. A i tamten nie wydawał mi się jakoś specjalnie "dyscyplinujący", przykro mi zatem, że chowasz w związku z tym urazę. Pozdrawiam, D. Odpowiedz Link
terem Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 06.08.06, 15:21 Nie chowam, pozdrawiam również, T. Odpowiedz Link
jej_maz Kochani 06.08.06, 18:45 Przyro mi, ze moje uwagi dotyczace forum sa odbierane tak negatywnie a nie konstruktywnie jak powinny. Przyznam jednak, ze nie jestem zdziwiony, a takie opinie jedynie potrwierdzaja moj punkt, ze fourm z otwartego zrobilo sie klanowe z tylko jedna poprawna i dozwolona opinia. Pamietam wejscie Krwawego na forum; wielu rzucilo sie jak wilki aby zagrysc. Jedna tylko osoba apelowala o rozsadek i probe zrozumienia jego wpisow. Ciesze sie, ze Krwawy zostal i do dzisiaj wzbogaca nas swoimi wypowiedziami. Taka byla jednak wowczas atmosfera w grupie gdzie rozne animozje byly tonowane potrzeba budowania wspolnej zabawy. Oddajac forum obiecalem Dado ze nie jest to pozegnanie z mojej strony. Zagladam tu w miare mozliwosci i przegladajac tytuly watkow, jednak nie znajduje tematu ktory akurat MNIE by zainteresowal. I to jest OK. Probowalem zaczac cos, ale moj wpis spotkal sie z murem milczenia, ktory mozna jedynie odebrac jako... wyproszenie z grupy. Do teraz bym nic nie napisal, gdyby nie reakcja Jutki na ten watek Ady - tu musialem cos powiedziec. Jest to dla mnie najlepszy przyklad na rezimowe stosunki jakie tu panuja. Tutaj moj najwiekszy szacunek dla Jutki i podziw dla jej inteligencji i sily charakteru, aczkolwiek osobiscie uwazam, ze wraz z takimi przymiotami idze odpowiednio duza odpowiedzialnosc za innych a nie wykorzystywanie ich w jedynie dla wlasnych potrzeb. Proponowalem i namawialem Jutke na przejecie forum jako usankcjonowanie jej pozycji - odmowila. Jak juz ktos zawuwazyl lasu rak nie bylo jak prosilem o zastepstwo. Obecny admin ma na prawde wielki potencjal do kierwania forum, ale moim najwiekszym rozczarowaniem jest fakt, ze udziela sie bardziej za miedza jako uczestnik olewajac moderowanie swojego. No coz - ewidentnie animozje z czasow rozpadu forum ciagle odbijaja sie reakcja alergiczna na perlisty smiech ) Kochani - mie mam i nigdy nie mialem zamiaru walczyc z nikim a juz zapewniam, ze zarzuty o jakilkolwek bol ze forum istnieje sa absolutnie bezpodstawne. To ze wypowiadam swoje zdanie, jest jedynie dowodem ze mam bardzo emocjonalne podejscie do grupy, dla ktorej poswiecilem naprawde duzo czasu, pracy i serca i ciagle chce dla forum jak najlepiej. Jedyny bol jaki czuje, to wrazenie ze grupa tak wysyla mnie na... banicje... Pozdrawiam na prawde serdecznie i to wszystkich. PS - Ciagle jestem przeciwny osobistym atakom a glupia nawet z najmilszym usmiechem brzmi... glupio ))) Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: Kochani 06.08.06, 19:06 jej_maz napisał: > PS - Ciagle jestem przeciwny osobistym atakom a glupia nawet z najmilszym > usmiechem brzmi... glupio ))) To nie był atak,ale przyjmuje z pokorą kryrykę,na nic innego nigdy tu nie liczyłam)) Odpowiedz Link
mantra1 Re: Kochani 06.08.06, 19:12 Oj, kokieta, prowokatorka i skandalistka z Ciebie, Ruda, jak nie przymierzając jakas Krzywicka )) Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: Kochani 06.08.06, 19:38 mantra1 napisała: > Oj, kokieta, prowokatorka i skandalistka z Ciebie, Ruda, jak nie przymierzając > jakas Krzywicka )) Ja i feministyczna skandalistka?...fe) Odpowiedz Link
jutka1 Komentarz 06.08.06, 19:27 "Kochani"? "Nie znajduje tematu ktory by mnie zainteresowal"? To kurnia zaloz taki watek. Ze sie nie dopisywali do ciebie, to jest zmowa milczenia?? Banicja? A moze niezbyt interesujacy temat? Kazdemu sie takie zdarzaja. A teraz do meritum mnie interesujacego, jako jutka1 nick i jako ja-osoba. Zaczne od konca twego wpisu, a potem sie odniose do innych fragmentow. jej_maz napisał: > PS - Ciagle jestem przeciwny osobistym atakom a glupia nawet z najmilszym > usmiechem brzmi... glupio ))) No to to tutaj to nie byl osobisty atak? Mr. Clean depending on the day? jej_maz 02.08.06, 04:21 + odpowiedz Rozgladam sie dookola i widze, jak bardzo zmienilas to kiedys kwitnace wielotematycznoscia forum, gdzie kazdy wiedzial, ze jest u siebie a nie u kogos. Widzac takie sytuacje, nie dziwie sie, ze coraz wiecej "starych" "znika", udaje sie na "banicje" lub zwyczajnie ma dosyc. /Koniec cytatu/ Potem piszesz cos o mojej odmowie przejecia adminowania tego forum. Przypomne ci wiec, a kolektyw poinformuje. Forum przejac nie chcialam mimo twoich wielotygodniowych prosb, argumentujac, ze jestem kontrowersyjna i zbyt sprecyzowana np. politycznie. I ze wzgledu na dobro tego forum nie chcialam go jeszcze bardziej polaryzowac. Co uslyszalam w odpowiedzi??? "Jutus, piszesz duzo i to dobrze, nadajesz ton temu forum i taki powinien byc admin, a jak ktos odchodzi to jego problem". Porownaj te dwie wypowiedzi, panie Marku. Co do twojej wypowiedzi, ze "Czy wiesz, ze Ada prowadzila nocne rozmowy jak Ciebie nawet jeszcze nie bylo na forum?". To byl Klub Nocnych Markow, i jesli Ada prowadzila, to nie pamietam. Ja pamietam ML. Nocne Rozmowy o tym i o owym - sa kontynuacja, ale ze wzgledu na pamiec Marii Ludwiki zmienilam nazwe. Ja wymyslilam tytul. Ja prowadzilam, wymyslalam smieszne lub nie tematy, ja "prowadzilam" - cytujac Ciebie, ze Ada prowadzila. Czasem mnie ktos ze stalych bywalcow zastepowal, choc rzadko, bo staralam sie chociaz "na zas" zalozyc nowy odcinek. Tak samo jak watek ogrodniczy "prowadzi" Verbena, kulinarny "prowadzi" Dado, Dzisiejki "prowadzi" Mammaja (zastepowana od jakiegos czasu przez inne osoby, stad podtytul "w zastepstwie" w tytule), Dobranocki Dado, Life and Style - Skynews, czy poetycki - Joujou. Kazdemu jego dzialka, oprocz watkow na inne tematy, i to sie zrobilo naturalnie, i nikt nie podbiera watkow stalym "prowadzacym" -cytat z ciebie. Co do uwag ws. stazu, chcialam ci przypomniec, ze pisze tu bardzo duzo, nieprzerwanie i aktywnie ponad dwa lata. Ada nie pisze prawie w ogole od ponad roku, i do rozwoju forum nie przyklada reki. Nic w tym zlego, Jej wybor, ale w takiej sytuacji pojecie "staz forumowy" przestaje chyba obowiazywac. _My_ tworzymy to forum - _my_ piszacy codziennie, co dwa dni, czesto i w miare mozliwosci. _My_ sie klocimy. _My_ sie godzimy. _To_ jest forum - udzielanie sie, rozmowy, wspieranie sie nawzajem w roznych chwilach - a nie, jak ty tez, wpadanie raz na ruski rok. Tylko i az tyle mam ci Mark do powiedzenia. Ade przeprosilam jeszcze zanim ci tak pieknie podziekowala za twoj atak na moja osobe. I wiesz co? Przez pare dni bylam cicho, nawet mialam zamiar odejsc po twoich uwagach na moj temat. Ale teraz jak przeczytalam twoj dzisiejszy tekst pelen hipokryzji na temat forum i o co ci chodzilo, i na moj temat personalnie, powiem jedno: up yours. Bede pisac tyle, na ile bede miec ochote, i tak czesto, jak bede miec ochote. Oprocz polityki, bo sobie i kolezenstwu obiecalam, ze nie bede sie klocic na tematy polityczne. Nic wiecej ci Mark nie mam do dodania w tym temacie. Sadzac po twoim dzisiejszym wpisie do przeprosin za publiczny atak ad personam i zlamanie netykiety sie nie poczuwasz. Nie szkodzi. Z Bogiem, nauczylam sie wybaczac. Jutka1 Odpowiedz Link
jutka1 Re: Komentarz -- PS do kolezenstwa 06.08.06, 19:30 Tym z Was, ktorzy mnie nie trawia, proponuje opcje "moje forum", "lista nieprzyjaciol", i "nie pokazuj watkow i wpisow nieprzyjaciol" - potem klik na "OK". Z reszta bede dalej rozmawiac jak zwykle. Na Nocne Rozmowy o tym i o owym zapraszam kolo 22:00. Cheers. Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: Komentarz -- PS do kolezenstwa 06.08.06, 19:37 jutka1 napisała: > Z reszta bede dalej rozmawiac jak zwykle. Kobieto! opamiętaj sie))chcesz rozmawiać tylko z tymi,którzy Cie trawią?To takie ...nudne)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Komentarz -- PS do kolezenstwa 06.08.06, 21:41 Ruda, chce oszczedzic cierpien tym, ktorzy mnie nie trawia. Z Toba sie nie zgadzam w wielu rzeczach, ale nie przypominam sobie, zebym z Toba nie rozmawiala? Nawet z usmiechem? Odpowiedz Link
jej_maz Re: 06.08.06, 19:50 Oj Jutus; alez to dlugie! Poniewaz nie sadze ze prawisz mi tam komplementy, pozwol ze daruje sobie lekture. Ja naprawde Cie lubie - chcialem tylko dobrze dla wszystkich a nie tylko dla wybranych, ale ja juz nie mam tu nic do gadania. Duza buzka - tak ladnie i szczerze ))) Odpowiedz Link
40plus Re: Kochani 06.08.06, 20:00 Dziekuje za ocene. Przyjmuje z pokora kazda uwage. Przykro mi, ze nie zostaly spelnione Twoje oczekiwania Nie wiem tylko co Tobą kierowalo pisząc te zdania. jej_maz napisał: > ...moim najwiekszym rozczarowaniem jest fakt, ze udziela sie bardziej za miedza > jako uczestnik olewajac moderowanie swojego. No coz - ewidentnie animozje z > czasow rozpadu forum ciagle odbijaja sie reakcja alergiczna... Zlamales warunek naszej umowy. Wiesz dokladnie, ze wlasnie dla unikniecie animozji, nie chcac u nikogo wywolywac zlych wspomnien, postawiony byl ten warunek. W takim wypadku pozostaje mi tylko oddanie forum we własciwe rece. Czekam na adres osoby, którą wyznaczysz na nastepce. Odpowiedz Link
jej_maz Re: Kochani 06.08.06, 20:10 Teraz to Ty piepszysz glupoty. Przeczytaj raz jeszcze co napisalem. Jest to moj wpis pozegnalny - nie chce byc tym mieszajacym diablem. Dziekuje wszystkim za wspaniale kilka lat naprawde cudownego doswiadczenia, gdzie kazda minuta z Wami byla warta przezycia. Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: Kochani 06.08.06, 20:42 dado11 napisała: > Wybacz Marku, to żenujące(( Co?że facet reaguje emocjonalnie? Jest człowiekiemz krwi i kosci i ma do tego prawo!! A to,że nie rozumiesz dlaczego tak się zachowuje,świadczy tylko o Tobie) Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: Kochani 06.08.06, 20:47 mantra1 napisała: > Zastanawiam sie, po jaka cholere to wszystko? Powiesić RK..za kitkę i bedzie po kłopocie)). A po co to wszystko?Może czasami warto o tym co komu dolega a nie tylko "pyrli,pyrli") Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Kochani 06.08.06, 20:49 Mantra: Zastanawiam sie, po jaka cholere to wszystko? A tak dla zadymy, niektórzy lubią takie publiczne występy Odpowiedz Link
dado11 Re: Kochani 06.08.06, 21:30 Jeśli "facet" najpierw łamie umowę, a potem obraża, to rzeczywiście jest się nad czym pochylić.... Nie wiem co o mnie świadczy, natomiast twój komentarz dle mnie jest jednoznaczny: nie ważne jak, ważne że swój... Hmmm, co mi to przypomina???? Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Kochani 06.08.06, 20:45 Wcześniej wstrzymałam się z wypowiedzią, ale kolejny wpis Marka, pełen subiektywnych i nierzetelnych ocen, mną mocno "tąpnął". Marku, czyżby kolejna katofobia ? Znam dość dobrze klimaty tego forum, przecież jestem tutaj od samego początku. Zawsze będą czyjeś koleżanki i koledzy ... moje, twoje, nieprawdaż Marku ? Czyż, sam nie znasz tego uczucia ? Oj, znasz je doskonale, chyba nie ma sensu wywlekać tych przykrych spraw. Pozując na ludzi kierujących się obiektywizmem, popełniasz błąd, polegającym na tym, iż jest to li tylko wyłącznie twój punkt widzenia, który nijak się ma do ogólnej oceny tego forum. Czasami trzeba włożyć trochę wysiłku i wysłuchać tego, co inni mają do powiedzenia. Forum tworzą wszyscy, ale, najbardziej Ci, którzy piszą najczęściej. To oni nadają mu charakter i dzięki nim, ono wciąż istnieje. Adę niewiele znam, bo też niewiele tutaj pisała. Podziwiam jej fenomen, iż mimo długiej nieobecności, przez wielu jest tak często wspominana. Pewno prywatnie jest sympatyczną osobą, ja nie miałam przyjemności jej poznać. Wątek "nocny" istnieje, ale zawdzięcza swoje istnienie Jutce i innym, którzy co noc sobie zasiadają przed kompem, żeby sobie pogadać. Dostało się też adminowi ... jezzus, a mówią, że dobrymi chęciami jest tylko piekło wybrukowane. Nieźle potrawisz namieszasz. Dobrze, że na koniec wszystkich lubisz Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: Kochani 06.08.06, 20:53 ewelina10 napisała: >. > > Adę niewiele znam, bo też niewiele tutaj pisała. Ada napisała tu w zeszłym roku 1485 postów,a Ty 1026..to tylko tak gwoli sprawiedliwości) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Kochani 06.08.06, 21:24 Ruda: /.../ to tylko tak gwoli sprawiedliwości) ... jestem na dziennej "zmianie", ale czy to zmienia sens mojej wypowiedzi ? Odpowiedz Link
jutka1 cyfry nieublagane 06.08.06, 21:47 dha_tomciaj napisała: > Ada napisała tu w zeszłym roku 1485 postów,a Ty 1026..to tylko tak gwoli > sprawiedliwości) ************** Za ponad 7 miesiecy tego roku? 56 postow. Gwoli sprawiedliwosci, rzeczywiscie. Odpowiedz Link
mela42 Re: cyfry nieublagane 06.08.06, 22:10 Lubię Was czytać, w pewnym momencie próbowałam pisać... nie dałam rady. Strasznie trudno do Was dołączyć. Ale to są moje kompleksy o nie o tym chciałam.. Jutko, jesteś wspaniałą babką i tak trzym!!! Odpowiedz Link
skynews Re: Kochani... 06.08.06, 22:42 Pieknie, pieknie...cudnie bym powiedzial No i widzicie Kochani ze zawsze lepiej jest sie wygadac i wyplakac, spowodowac troszke szybsze bicie serduszek niz krecic sobie scenariusze, wersje mozliwosci, etc. No to teraz nam sie rodzinka powiekszyla Odpowiedz Link
skynews Re: Kochani... 06.08.06, 22:54 Kitty napisała: "Czyzby cos sie urodzilo? ))" Nowe forum rodzinne sie urodzilo Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Kochani... 06.08.06, 22:59 skynews napisał: > Nowe forum rodzinne sie urodzilo > > Szczescie w tym, ze wreszcie posiade jakas normalna rodzine... I zrealizuje sie jako jej .... czlonkini. Siostra, kuzynka oraz znajoma Krolika! Krolik, gdzie jestes??? Odpowiedz Link
jutka1 Re: cyfry nieublagane 06.08.06, 22:44 Melu, kompleksy na polke, i gadaj. Nie jst trudno, tylko trzeba na polke odlozyc i tyle ))) Odpowiedz Link
mela42 Re: cyfry nieublagane 06.08.06, 22:50 Tylko czasami bywa tak, że półka za wysoko! Odpowiedz Link
jutka1 Re: cyfry nieublagane 06.08.06, 22:52 Jesli za wysoko, to.... sie podstawia stolek! ))) Odpowiedz Link
mela42 Re: cyfry nieublagane 06.08.06, 22:58 JUż zamiast stołka cegiełgę dźwigam... A co ja fujara jeszcze robię na 71, jak już są 72?? Odpowiedz Link
jutka1 Re: cyfry nieublagane 06.08.06, 23:01 Melka, wlaz na 72 ))) Tutaj sie bije piane )))) Odpowiedz Link
mantra1 Re: cyfry nieublagane 06.08.06, 23:22 jutka1 napisała: > Melka, wlaz na 72 ))) > > Tutaj sie bije piane )))) **** No to se niezle nabilam. Az mi sie trzpaczka rozwinela w druta ) Odpowiedz Link
mantra1 Re: cyfry nieublagane 06.08.06, 23:35 Do robotek? z.... Ops, juz nic nie powiem, bo bedzie, zem frakcja. A nastepnym razem ubije mikserem ) Odpowiedz Link
mantra1 Re: cyfry nieublagane 06.08.06, 23:17 jej_maz napisał: Oj Jutus; alez to dlugie! Poniewaz nie sadze ze prawisz mi tam komplementy, pozwol ze daruje sobie lekture. **** No, czegos takiego jeszcze na forum nie bylo. Pan A napisal, pani B zadala sobie trud, zeby przeczytac i odpowiedziec, na co pan A wykazal totalne i _zamierzone_ lekcewazenie, dokladajac protekcjonalne buziaczki. Jednym slowem, pan A wypowiedzial sie i audiencja skonczona, a pani B moze go cmoknac w...cmoka...albo w dwa laskawie wyciagniete paluszki. Mialam juz tego nie komentowac, ale...kurde nie zdzierzylam. I jestem chyba w gorszej sytuacji, niz Mela, ktora jeszcze nie zdazyla dobrze wszystkich poznac, a juz chce uciekac Bo ja poznalam (chyba) wiekszosc z Was w ciagu tych trzech lat i normalnie NIE CHCE i nie mam zamiaru nijak sie samookreslac, bo niby jak? - na samym poczatku mialam na pienku niemal z kazdym, kogo zastalam przychodzac na to forum, czyli z tzw. forumowa staszyzna. Teraz pije piwo w ogrodzie Eweliny, gawedze sobie z Markiem na Yahoo, spotykam sie i koresponduje z Mammajka, Wedrowcem, Wodnikami, czy pije wodke w letniej rezydencji en.eja. - Ruda zeznala kiedys otwarcie, ze mnie nie cierpi. Oczywiscie spowodowalo to u mnie szereg bezsennych nocy , ale dzis, gdy zmienila kolor i nicki - szacuneczek i delikatne podszczypywanko ino, tak dla zdrowotnosci i dla sportu, chociaz w pogladach nam najczesciej calkiem nie po drodze. - Sky kilka razy mi sie narazil okrutnie i wnerwil tak, ze najchetniej wytarlabym nim podloge, co nie przeszkadza nam godzinami gadac przez telefon, czy na czacie - Lablafox...no tak, tu juz szlo na noze, a kobita, widac pamietliwa, nadal trzyma sygnaturke, ktora kiedys zrobila mi na zlosc, a jednak walimy sie obie rotacyjnie na te sama kozetke i nie zwiewamy z zatkanym nosem, gdy sie na siebie przypadkiem w jakims miejscu napatoczymy. Ostatnio nawet bylysmy w stanie wymienic uwagi o pasikoniach ) Z Dado i Fedorczykiem tez pare razy mialysmy tzw. zdania odrebne. Nie mowiac o piszacym tu takze Janie Kranie. I co? I kuffno Wracam tu, chociaz mialam nie wracac. Nie powiem dlaczego, bo nie chce powiedziec. Ale zapytam: czy ja do jasnej anielki musze sie okreslac jako "starszyzna", "sredniaki", czy inna nowalijka? Czy musze koniecznie nalezec do jakiejs frakcji, towarzystwa wzajemnej adoracji, kolezanek, moherow, liberalow, feministek, trunkowych, abstynentow, kokietek, wyuzdanych, cnotliwych, matek-Polek, czy innych fioletowych beretow, albo teczowych bokserek? Nie moge tu po prostu byc, gadac, wyglupiac sie, narzekac, przywalac, filozofowac, uczyc sie, oswiecac innych, pieprzyc trzy po trzy, dyskutowac o zbawieniu swiata z tym , z kim chce, tak jak chce i kiedy chce, bo niektorym wplywa to negatywnie na percepcje koncepcji konstrukcji forum? Ufff... ) I g... Odpowiedz Link
mantra1 Re: cyfry nieublagane 06.08.06, 23:39 P.S. Tego g... na koncu mialo nie byc. Nie stanowi ono konkluzji postu. )) Po prostu nie wykasowalo mi sie. Wszak piane bilam, a nie... Odpowiedz Link
jutka1 Re: cyfry nieublagane 06.08.06, 23:45 Przestan bo sie obsmarkam ze smiechu ))))) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: cyfry nieublagane 06.08.06, 23:49 mantra1 napisała: > (...) Wszak piane bilam, a nie... Jak ja to sobie plastycznie wyobraziłem. Odpowiedz Link
joujou Re: cyfry nieublagane 07.08.06, 00:12 >Ostatnio byłam trochę zajęta i "wypadłam z forum", dziś weszłam rozbawiona z nadzieją na chwilę dobrej zabawy jak to zwykle na nocnikach bywa i przeżyłam mały wstrząs...Do tych wstząsów jestem juz przyzwyczajona, bo zazwyczaj jak na forum jest fajnie,miło i wesoło to ktoś czuje się w obowiązku...i zaczyna robić porządek: szeregować na starych i młodych,wracać do wspomnień, udawadniać...tylko co? Pytam się,co Marku chcesz znowu udowodnić? O ile się orientuję,to sporo osób odeszło podczas Twojego adminowania,teraz coraz częściej "starzy" zaglądają i raczej nie w celu "podminowania forum",a chyba z ciekawości.Przykro,że Ty nie czujesz się z nami dobrze i ciągle wracasz do wspomnień.Powinieneś być zadowolony,że forum nadal istnieje i ciągle są ludzie,którym się jeszcze chce. Nie wymyślę nic nowego,bo wszystko,co chciałabym napisać na ten temat,zostało już napisane. Odpowiedz Link
jan.kran Re: cyfry nieublagane 07.08.06, 09:03 Troche smieszno troche straszno)) Przeczytalam wszystkie wpisy na tym watku , zreszta ja w ogole wszystko czytam) Przekazcie sobie znak pokoju i piszcie dalej oraz komunikujcie sie pozaforumowo Ja bedac podlaczona netowo blisko cztery lata przeszlam juz wszystko , od milosci do nienawisci , od spijania sobie z dziobkow i osobistych spotkan do szczucia na roznych forum bez dania racji. Pewnie nigdy w zyciu sie nie dowiem czemu zostalam tak potraktowana ... Net to ciekawa sprawa. Mozna w delikatny sposob kreowac swoj wizerunek, nie klamiac tylko zmieniajac odcienie Zagladam tu bo przez dwa lata powstal pewien rodzju nalog Ale zawsze ostroznie ... Kran))) Odpowiedz Link
lablafox Re: cyfry nieublagane 07.08.06, 10:26 Mantro , napisałaś: "Lablafox...no tak, tu juz szlo na noze, a kobita, widac pamietliwa, nadal trzyma sygnaturke, ktora kiedys zrobila mi na zlosc, a jednak walimy sie obie rotacyjnie na te sama kozetke i nie zwiewamy z zatkanym nosem, gdy sie na siebie przypadkiem w jakims miejscu napatoczymy. Ostatnio nawet bylysmy w stanie wymienic uwagi o pasikoniach )" Z pamiętliwością to Ci sie pokićkało , trudno , to Ty ciągle mi sygnaturkę wypominasz i Mark ciagle wytyka (po co On, nie mam pojęcia)i to ,że wojna była, a ja już dawno o tym zapomniałam , bo to drobiazdżek był.)) Co do sygnaturki uważam ,że w niczym nie jest gorasza od wywabianych skrzynek , balu i kota , czy ogona oglądanego przez rozmówcę i wielu wielu innych, więc jest , dla samego bycia w sobie ,a nie przeciwko. Jeśli chodzi o Adę , była to osobowość szczególna , na tym forum , otwarta , odważna w mówieniu wprost o wielu sprawach, zwłaszcza niepopularnych, a przy tym finezyjna , delikatna i ciepła. Była bardzo aktywna , ostatnie jej Nocne Marki pojawiły się w sierpniu ubiegłego roku. Teraz czasami wpada , widocznie ma powody by tak się zachowywać , i to nie są powody związane z forum i nie oceniajmy jej po ilości wpisów . Przyznam szczerze ,ze bardzo mi jej brakuje i czekam na powrót . Odpowiedz Link
joujou Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 06.08.06, 22:58 >Hej,hej melduję się na chwilkę.Dwa dni mnie nie było na forum,a zaległości mam takie,że chyba nie dam rady ich nadrobić.Pozdrowionka Odpowiedz Link
mela42 Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 06.08.06, 23:02 No, juz mi lepiej, bo ktoś też nie nadąża! Odpowiedz Link
mela42 Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 06.08.06, 23:47 Ale poprzedni post mi się dennie wkleił! Co tam, nieważne! Mantra, przeczytałam uważnie i "trzy po trzy" najbardziej mi odpowiada ))). A najważniejsze, że dobrze się ze sobą czujecie i tak trzymajcie! Po co przejmujecie się opinią kogoś kto z Wami nie jest na codzień? To bez sensu! Olać ciepłym m.... jak to mówi mój młody. Odpowiedz Link
mela42 Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 06.08.06, 23:55 i nie chodzi o mleko!! Dobranoc! Odpowiedz Link
oktoberka Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 07.08.06, 11:24 mela42 napisała: > i nie chodzi o mleko!! Dobranoc! Dzieńdobry Wszystkim Dyskutantom! Usiłowałam przeczytać i śledzić ze zrozumieniem toczony tu i przetaczany z boku na bok wątek ale w zaczęły mnie już oczy boleć a głębszego wniosku nie wysunęłam. W zasadzie wiem tylko na pewno to, co powiedziała,a ja zacytowałam, Mela - czyli,że nie chodzi o mleko! W zrozumieniu mogły mi też przeszkadzać łzy, które zasnuły mgłą me zazwyczaj bystre oczy, albowiem dostrzegłam, że ani razu nie wymieniono mojego nicku, ba, nawet nie znalazłam nic zbliżonego na O.! Jestem zdruzgotana tak jawnie okazaną obojętnością dla kogoś, kto pisze tu już będzie 10 miesiąc czyli nie nawiązując do ciężarnych słonic, mozna powiedzieć że nabiera właśnie powietrza w pierwszym miesiącu poembrionalnego życia (nie mam pojęcia jak to jest u Ślimaków szczerze mówiąc). Jednym z pierwszym zdań wyartkułowanych będzie więc: - Ale wy czasem pieprzycie jak potłuczeni! - dzięki czemu dołączę zapewne do Druhny i Skaya na jednej półce ale mówię od razu, że choć jedno i drugie wkurza mnie czasem prawie do bólu, spychać z półki ich nie będę - no, chyba że muszę to zrobić żeby znaleźć miejsce dla siebie. Ale długo miejsca tam nie zagrzeję bo pewno mi się znudzi,Druhna karze mi zdobywać sprawności; zaś Sky będzie smęcił : - No to jak to się stało,że tak się stało? Chyba coś nie wyszło...? Z półki czy z kozetki Całuję was w czółka ))) O. Odpowiedz Link
lablafox Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 07.08.06, 11:51 Nadstawiam czółko do cmoka)) Nie martw sie ,że nie zostałaś wymieniona - widać neutralność zachowałaś przez ten cały czas. Wyartykułowane przez Ciebie pierwsze zdanie , jest , moim zdaniem , całkowicie prawdziwe . Dzięki za celność obserwacji. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: NOCNE ROZMOWY - odcinek 71 07.08.06, 12:16 Z półki można ściągać albo na nią odkładać, a ja nie przepadam za żadną z tych czynności, bo lubię mieć wszystko pod ręką. Na kozetkę nie siądnę bo i po cóż ... mocno wytarta, sfatygowana, i o prawdziwych problemach nikt tutaj nie pisze. Łez nie wylewam, mimo, że nie rozumiem, ale cóż tu rozum ma do rzeczy. Ale Octoberko, zza swojego biurka w czółko ciebie całuję. Odpowiedz Link
joujou Re: Oktoberko 07.08.06, 14:31 >No dobra...ode mnie też masz jednego cmoka,cobyś (zam)nie ryczała tak głośno,a Twoje oczka ponownie nabrały bystrości(bo co,jak co,ale język na dowcipie nie stacił) Odpowiedz Link
oktoberka Re: Wycmokane 07.08.06, 15:02 A cmoki, cmoki wszystkim nadstawionym czułkom! Tfu, znaczy się czółkom! Przed powrotem do społeczeństwa zetrzyjcie ino szminko-błyszczyk z powierzchni; przy okazji też mogę wydać oświadczenie lub zaświadczenie,że gorączki nie macie. ))) O. Odpowiedz Link
ada296 znikam 08.08.06, 22:30 ale się najpierw wypowiem zrobiło mi się bardzo przykro, że Jutka olała w brzydki sposób założony przeze mnie wątek nie dało się w nim rozmawiać ? bo co? bo ja go załozyłam ? bo rzadko bywam na forum ? Odpowiedz Link
lablafox Adus , nie rob mi tego. 08.08.06, 22:37 Tak pisałam wcześniej , nie znikaj , nie obrażaj się o głupotki. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=46114374&a=46495821 Odpowiedz Link
dado11 Re: znikam 08.08.06, 22:38 Oj, Ado, jak widać dało się na nim rozmawiać, własnie się przelał, ale to nie w twoim chyba stylu, taki komentarz... Zbyt wiele goryczy w nim... Niesprawiedliwej... Odpowiedz Link
skynews Re: znikam 08.08.06, 23:22 Ada zakladaj nowy watek zgodnie z tradycja bo ten ma ponad setke wpisow. Na forum tez mamy pure free market economy wiec konkurencja moze tylko wyjsc na dobre nam "konsumentom" i "akcjonariuszom". Niech ida dwa podobne watki rownolegle. Zobaczymy ktora wersja bedzie atrakcyjniejsza, bedzie wiecej miala do zaoferowania, kto bedzie lepszym moderatorem - ale... przegrany bedzie sobie musial powiedziec "Game Is Over". Enjoy it ! Odpowiedz Link