Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73

07.08.06, 22:01
Z dzisiejszych hakow obsmialam sie niemozebnie smile))

Antidotum na szaruge i ulewy za oknem. Ziiiimnoooo....

Je? smile
    • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 22:26
      je
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 22:27
        A co je?
        smile
        • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 22:30
          Właśnie wróciłem z wycieczki w Lakonii.
          Jem koninę.
          Strasznie żylasta, łykowata i ciężko się gada. Stąd oszczędnośś wypowiedzi.
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 22:36
            Paluszkami te konine rozdrabniasz? smile))

            Poza tym ostrzegam, ze w LaKonii panuje choroba wscieklych koni.
            Wierzgaja, jak sie je przezuwa.
            smile))
            • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 22:38
              Nie rozdrabniam. Kupiłem już w bilonie.
              Nie wierzgają tylko puchną i żyłują.
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 22:43
                W bulionie to sie kostki kupuje nie konine.
                Kostki nie puchna tylko sie rozpuszczaja, cos slabo z waszymi zeznaniami kolego
                Krwawy, zaraz do teczki raport dolacze.
                wink))
                • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 22:49
                  Kostki to się kupuje w cukrze. Te faktycznie sią rozpuszczają. W koniu.

                  P.S.
                  Czy ta waliza ma być moją teczką?
                  • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 22:52
                    Jutek, Zbychu dobry wieczorsmile

                    Widze, ze jak tajfun idziecie przez ten wateksmile
                    Oraz bardzo mi przyjemnie, tylko nie wiem, czy wejde
                    dzis na ten poziom abstrakcji?
                    wink)
                    • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 22:58
                      Guciu, dzisiaj na kolację kocina. big_grin
                      • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:02
                        zbyfauch napisał:

                        > Guciu, dzisiaj na kolację kocina. big_grin

                        A czy ta kocina swieza aby???
                        wink))
                        • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:09
                          poor_kitty napisała:

                          > A czy ta kocina swieza aby???

                          No mnnie się pytasz? Jak gada to chyba świeża? wink
                          • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:31
                            zbyfauch napisał:

                            > poor_kitty napisała:
                            >
                            > > A czy ta kocina swieza aby???
                            >
                            > No mnnie się pytasz? Jak gada to chyba świeża? ;


                            Zbychu, teraz zalapalambig_grin big_grin big_grin

                            Swieza, ale biedna- dodam. Hehehehhhee..
                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:45
                              poor_kitty napisała:

                              > Zbychu, teraz zalapalambig_grin big_grin big_grin
                              >
                              > Swieza, ale biedna- dodam. Hehehehhhee..
                              **************
                              Krwawemu kocina chyba koscia w gardle stanela, bo zamilkl. smile))

                              Na szczescie to nie moja kocina, Daisybub lezy na biurku i spi. Oddycha,
                              sprawdzilam na wszelki wypadek. ;-D
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:04
                        Kocina????
                        Ja ci dam huncwocie, rece precz od Daisybuba, lapserdaku!
                        smile))))
                        • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:07
                          Nie wiem, czy na mnie tak "wrzaslas", czy na Zbycha
                          ale Daisybub moze spac spokojnie...

                          No, chyba ze we wsi glod na przednowku zapanujewink)))
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:09
                            Na Krwawego ryknelam oczywiscie. big_grin
                    • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:00
                      Wyglada na to, ze Zbychu zakorkowal sie
                      rzeczona konina (biedne konie....w Lakoniiwink
                      a Jutka raport uzupelnia...
                      wink)
                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:01
                      Czesc, Kiciu smile

                      tak sobie popinkalamy czekajac az ktos dolaczy smile)))
                      • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:04
                        Tez bym sobie "popinkalala".... ale nie mam z kimwink)
                        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:05
                          poor_kitty napisała:

                          > Tez bym sobie "popinkalala".... ale nie mam z kimwink)
                          *************
                          Kitty, a Krwawy i ja to nic? Nie nadajemy sie do popinkalania?
                          smile
                          • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:10
                            Po pierwsze poprosze o definicje "popinkalania"....
                            Bo ja porzonna(zamwink) kobieta jestem (sic!)
                            I nie wiem, czy "popinkalanie" nie jest jakas
                            forma "zbrukania dziewic"? Na ten przyklad.wink)
                            • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:13
                              poor_kitty napisała:
                              > Po pierwsze poprosze o definicje "popinkalania"....

                              Jako zamieszkiwaczowi Niemiec kojarzy mi się to z "pinkeln" czyli "sikać" big_grin
                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:14
                              Popinkalanie to znaczy "taksepierdolebezsensu"
                              Sorry adminie smile))
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:00
                    Aaaa no tak, kostki w cukrze rozpuszczone w koniu to rozumiem. smile

                    Ad. PS. Twoja teczka to tamten kufer w rogu - waliza to moja teczka. Wyniosl mi
                    ja za pol litra jeden ubek z IPNu. wink))))))))
                    Za Twoja musialam dac litra, i mi wisisz. Nio. ;-D
                    • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:07
                      jutka1 napisała: (...)

                      Ja miałem lepiej. Poprosiłem konia. Wyniósł mi ubeka z IPN-u po czym pogalopował
                      po litra. Ubeka sprzedałem do cyrku za drugiego litra i walizę.

                      P.S.
                      Zawsze wiedziałem, że Ci wiszę. tongue_out
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:13
                        zbyfauch napisał:

                        > jutka1 napisała: (...)
                        >
                        > Ja miałem lepiej. Poprosiłem konia. Wyniósł mi ubeka z IPN-u po czym
                        pogalopował po litra. Ubeka sprzedałem do cyrku za drugiego litra i walizę.
                        *************
                        Czy moge konia w leasing, zeby mnie tez mogl galopowac po pol litra, znaczy
                        flaszke wina? Zaplace tym litrem, co mi wisisz za kufer od ubeka, czyli nie
                        bedziesz mi musial zwracac ( w sensie oddawac wink, i wisiec. wink))

                        > P.S.
                        > Zawsze wiedziałem, że Ci wiszę. tongue_out
                        *************
                        Wernyhora, heheheheehheeeeee wink)) tongue_outPP
                        • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:20
                          jutka1 napisała: (...)

                          To zależy jaki masz leasing. Koń jest uczulony na lateks. Jak leasing to tylko
                          skórkowy bez dzwoneczków. Poza tym po wino to on stępa, znaczy stąpa, nie
                          galopuje. Boi się suchot.
                          Ale tak w ogóle to ok. Bierz go. Mnie się już zamortyzował.
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:23
                            Ja tez mam uczulenie na lateks, wiec jest OK. Dotrzemy sie jakos, bezlateksowo.
                            Galopujace suchoty mu nie groza, bo nigdy az takiej desperacji nie ma, zeby
                            galopem po wino.
                            No chyba ze kurcgalopkiem, a reszta kadluba w ciemno, ale to juz by byla kraina
                            deszczowcow, a nie bajki z mchu i paproci.

                            Biere, zanim sie rozmyslisz.
                            ;-D
    • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:23
      Dobrej nocy Ciocia i Zbychusmile
      Jak i milego "popinkalania".
      Ja jeszcze jedna rzecz wykonam. I udaje sie
      w kierunku poduniwink)
      Czego i Wam po przezuciu (przezyciu?)zycze.
      wink)
      Daisybub poglaskac odmnnie prosze, o ile w zasiegu
      sie znajdujesmile
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 07.08.06, 23:29
        Ooooooo, Ciocia, juz? sad

        OK, Daisybuba poglaskam, siedzi obok i czyta forum smile))))))))))))))))))))))))))))))
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 00:54
      Buziaki dla Marków Nocnych smile
      Nawet, jeśli śpią smile))
    • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 21:18
      Iz dzer enybady hir?
      • jan.kran Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 21:24
        zbyfauch napisał:

        > Iz dzer enybady hir?


        -------> Tak milo i znajomie mi Twoje zawolanie zabrzmialosmile)
        Otworzyly mi sie drzwi percepcji ... ale niestety jeszcze jestem pozbawiona
        kompa domowo do konca sierpnia...
        Potem bede zagladac regularniesmile))
        Pozdrawiam.
        Kran
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 22:00
        Iz iz.
        Yellow smile
        • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 22:03
          Aj em tuusmile A wokół krąży paskudne burzysko, wije się, błyska, grzmi groźnie jak rozjuszony bawół...
          A w środku ogrodu i nad konarami drzew cisza, przesiąknięta elektryką, strach dotknąć gałęzi, a nuż
          strzeli jak iskra... Jak tam sprawy, kochani????
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 22:08
            Sprawy OK, deszcze na jakis czas ustaly, moze rano nie obudze sie ze stopami w
            H20 wink)))
            • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 22:26
              >Dobry wieczorek,przycupnę na chwilkę
              na nocniku,zanim mnie stąd pogonią smile
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 22:28
                Hej, Jou smile

                Siedz na nocniku ile sie da - gdyby cie gonili, to zakrzycz, ze masz chorobe
                prezydencka!
                smile))))
            • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 22:31
              jutka1 napisała:

              > Sprawy OK, deszcze na jakis czas ustaly, moze rano nie obudze sie ze stopami w
              > H20 wink)))
              >

              >hmmm...dawno,dawno temu zbudziliśmy się z nogami w winie
              (braciszek robił wino i chciał przyspieszyć więc dorzucił surowego
              ziemniaczka-chyba ciut przydużo)
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 22:38
                TO by bylo piekne przebudzenie!!! wink)))))))
                • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 22:41
                  >No nie wiem...wściekłość mamy z powodu dywanu,ale
                  się wtedy działo hihi wink
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 22:44
                    Spiliscie to chociaz z dywanu? wink)))
                    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 22:46
                      >za młoda byłam,pamiętam wyprany dywan na trzepaku,ale
                      nie pamiętam kto go prał i czy dał się wyprać wink
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 22:49
                        To jak sie ziemniaka dodaje do wina to wybucha? smile))
                    • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 22:46
                      Eeee, no Jutku, z kłakami??? Bleee....
                      No, chyba żeby wyżąć przez gazę, alboco???
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 22:50
                        Technologia zbierania by sie znalazla smile)))
                        • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 22:55
                          >jak doda się zbyt dużo,to rozsadzi...to
                          chyba było ostatnie wino swojskiej produkcji w
                          naszym domu smile
      • jutka1 PS ;-))) 08.08.06, 22:12
        zbyfauch napisał:

        > Iz dzer enybady hir?
        *************
        Upierdliwie poprawiam, ze cytat brzmi:
        "Iz der enybady in der?"

        hahaha wink))))
        • zbyfauch Re: PS ;-))) 08.08.06, 22:15
          utka1 napisała:

          > zbyfauch napisał:
          >
          > > Iz dzer enybady hir?
          > *************
          > Upierdliwie poprawiam, ze cytat brzmi:
          > "Iz der enybady in der?"

          Masz fatalną wymowę. big_grin
          • jutka1 Re: PS ;-))) 08.08.06, 22:17
            Cicho, wiem.
            smile)))
          • joujou Re: PS ;-))) 08.08.06, 22:58
            >Jutko,chyba Twój uczeń zwiał bez pożegnania wink
            • zbyfauch Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:02
              oujou napisała:

              > >Jutko,chyba Twój uczeń zwiał bez pożegnania wink

              Jezde jezde. smile
              • joujou Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:06
                >Przyczaiłeś się i siedzisz cichutko na nocniczku?
                • zbyfauch Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:09
                  oujou napisała:

                  > >Przyczaiłeś się i siedzisz cichutko na nocniczku?

                  Podglądam sobie. Czuję się młodszy podglądając baby. smile
                  • joujou Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:11
                    >Od tego się młodnieje??? Może i tak,bo staruszkowie
                    też bardzo lubiom podglądać wink
                    • jutka1 Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:12
                      No prosze, wuajera mamy wsrod nas wink)))))
                      • zbyfauch Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:13
                        jutka1 napisała:

                        > No prosze, wuajera mamy wsrod nas wink)))))

                        Wół Ajera?
                        • joujou Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:15
                          >Wczoraj o koninie,dziś o wołowinie może być...
                          • jutka1 Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:20
                            Niech bedzie wolowina, byle nie Baranina - Baranina na watek o hakach smile))
                            • joujou Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:22
                              jutka1 napisała:

                              > Niech bedzie wolowina, byle nie Baranina - Baranina na watek o hakach smile))
                              >

                              >O wołowinie też wierszyk znalazłam:
                              Krowy

                              Krowa trzyma trawę w pysku,
                              Patrzy wkoło okiem tępym,
                              Stoi głupia na pastwisku,
                              I nie idzie za postępem,

                              Jej inteligencia nikła,
                              Budzi pusty śmiech nie raz,
                              Za to krowa zwykła, zwykła,
                              Uszczęśliwiać mlekiem nas,

                              Krowy, krowy mają życie przykre,
                              Bo przez roje much są cięte,
                              Mam na myśli krowy zwykłe,
                              Bo są także krowy święte!

                              By mieć obraz prawidłowy,
                              Jasno tu powiedzieć czas,
                              My doimy zwykłe krowy,
                              Święte krowy doją nas.
                            • zbyfauch Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:33
                              jutka1 napisała:

                              > Niech bedzie wolowina, byle nie Baranina - Baranina na watek o hakach smile))

                              Tak tak! Baraninie mówimy stanowcue NIE!!!
                              • jutka1 Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:42
                                Parcontre, jagniecina owszem, mru mru. big_grin
                        • jutka1 Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:17
                          Nie "Wół Ajera" jeno ajerkoniak inaczej adwokatem zwany, czyli mecenas. smile)))))
            • jutka1 Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:08
              Uczen do tablicy prosze smile)))

              Kwadrature kola wyjasnic, juz zaraz. smile)))
              • zbyfauch Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:12
                utka1 napisała:

                > Uczen do tablicy prosze smile)))
                >
                > Kwadrature kola wyjasnic, juz zaraz. smile)))

                Więc z tą kwadraturą to jest tak.........
                Chodzi o jazdy próbne. Pierwszą turę należy wykonać w trzeciej kwadrze bo się
                kółko wygnie.
                • jutka1 Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:14
                  Siadaj, szostka smile
                  • zbyfauch Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:16
                    utka1 napisała:

                    > Siadaj, szostka smile

                    Już siadam profesor Guciu. smile

                    A wracając do podglądania to podglądając czuje się jak sztubak. smile
                    • zbyfauch Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:18
                      Halo halo!
                      Musze zrestartowac komputra bo jakies mu gupoty we łbie.
                      • joujou Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:20
                        >Nocną porą niejednemu miesza się we łbie wink
                        • jutka1 Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:23
                          Nawet komputrowi smile)))
                    • en.ej Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:29
                      zbyfauch napisał:
                      >> A wracając do podglądania to podglądając czuje się jak sztubak. smile
                      co ja mam powiedziec?
                      Jak oprocz przyjemnosci czytania Was musze to robic z obowiązku wink
                      Ide na hakismile
                      • joujou Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:30
                        >No tak i teczuszki pewnie też już nam zakładasz wink
                        • joujou Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:35
                          >Muszę już niestety kończyć,młody się
                          buntuje. Nie da się kontynuować słysząc co
                          chwilę:"oj mama...i jęk boleściwy wink
                          • jutka1 Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:40
                            Oj, Jou, szkoda smile)))
                            • jutka1 Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:40
                              "szkoda sad((((" mialo byc smile
                            • joujou Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:51
                              jutka1 napisała:

                              > Oj, Jou, szkoda smile)))
                              >

                              >No ten wink ale teraz już naprawdę spadam,bo się zachrząka
                              dziecina ma.Do jutra!
                      • zbyfauch Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:36
                        en.ej napisał:
                        > Jak oprocz przyjemnosci czytania Was musze to robic z obowiązku wink

                        Jesteś włajerystem zawodowym?
                        • en.ej Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:39
                          Jak mi powiesz kto zacz włajerysta, to odpowiemsmile
                          • zbyfauch Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:42
                            en.ej napisał:

                            > Jak mi powiesz kto zacz włajerysta, to odpowiemsmile

                            No..inaczej włajer. smile

                            Gucia zna staro-cerkiewno-francuski. Może lepiej wyjaśni.
                            • joujou Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:44
                              >Jutko,ten uśmiech wiele mówi,teraz się
                              wydało wink
                              • jutka1 Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:49
                                Jou, ktory usmiech co mowi, cogdziejak? smile
                            • en.ej Re: PS ;-))) 08.08.06, 23:47
                              Caly czas zazdroszcze Jutce tej znajomoscismile
                              Muszr na jakowes wyklady sie do niej zalapacsmile
                            • jutka1 Re: PS ;-))) --- dementi 08.08.06, 23:48
                              Wuajerysta, to nie jest ten co wlazi. wink)))
                              To ten, co podglada, czyli Kuba-podgladacz smile))))

                              Satyr, co mlodke przez dziurke od klucza, te rzeczy ;-D
                              • en.ej Re: PS ;-))) --- dementi 08.08.06, 23:50
                                Jutka ładnie wykrecasz kota ogonem
                                ale cos mi to malinami zalatujesmile
                                • jutka1 Re: PS ;-))) --- dementi 08.08.06, 23:52
                                  W maliny nie wpuszczam, naprawde smile))

                                  To taki, ktorego krenci podgladactwo, ogladactwo, i generalnie wzrokowe podniety
                                  smile)))
                                  • en.ej Re: PS ;-))) --- dementi 08.08.06, 23:54
                                    No to z czystym sumieniem moge odpowiedziec Zbyfauchowi:
                                    Mnie to nie kreci, przeciez bylo,
                                    ze nie chcem a muszem wink
                                    • jutka1 Re: PS ;-))) --- dementi 08.08.06, 23:59
                                      Gdzies to juz slyszalam??? smile)))))
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 23:28
      >Jak się nie mylę,to Baranina chyba już
      kwiatki od dołu wącha,a Ty Go jeszcze chcesz
      na hak wywlekać,toż on już nieżle śmierdzi wink
    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 23:39
      >Jutkooo jesteś jeszcze?
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 08.08.06, 23:50
        joujou napisała:

        > >Jutkooo jesteś jeszcze?
        *********
        Jezde jezde wink)))

        A ty Jou co? Rejtana robisz przy kompie? ;-D
    • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 09.08.06, 00:05
      Te nocniki sa zdecydowanie nie wegetarianskie. Konina, kocina, baranina,
      wolowina... czy moge podrzucic rybke? Rybke, ktora lubi plywac?
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 09.08.06, 00:07
        Mozesz, Luizo.
        Chybasenaleje.
        sad
        • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 09.08.06, 00:17
          Az mi sie skrzela zwachlowaly na mysl o piciu tak wczesnie rano.
          Jak tam zdrowko po odwiedzinach? Kiedy nastepny turnus?
          Luiza-w-Ogrodzie
          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 09.08.06, 00:22
            Nastepny turnus zaczyna sie w piatek, konczy (chyba) niedobitkami we wtorek.

            Potem chyba padne na reszte tygodnia smile)))))
            • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 09.08.06, 00:31
              jutka1 napisała:

              > Nastepny turnus zaczyna sie w piatek, konczy (chyba) niedobitkami we wtorek.
              >
              > Potem chyba padne na reszte tygodnia smile)))))

              Wykorzystaj gosci ile sie da, np. popros zeby Tobie drewna narabali i narzneli,
              przyda sie jak znalazl do kominka, bo przeciez zima juz za rogiem. I uwazaj,
              zeby sie za bardzo nie narabali i nie zerzneli czego nie trzeba bo to roznie
              wychodzi w czasie imprez.
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 09.08.06, 00:47
                No co Ty Luizo, to nobliwe towarzystwo smile))))
                Hmmm. Swoja droga zabilas mi cwieka. ;-D

                Pozegnam dobranocnie, milego dnia, i do jutra/dzisiaj smile
                • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 09.08.06, 00:51
                  jutka1 napisała:

                  > No co Ty Luizo, to nobliwe towarzystwo smile))))

                  Hehehehe znamy te nobliwe towarzystwa. Po kilku dryniach lukier odpada z
                  wierzchu :o)

                  > Hmmm. Swoja droga zabilas mi cwieka. ;-D

                  Z przygotowywaniem drewna do kominka? To nie cwiek, a praktyczne poznanskie
                  podejscie.

                  > Pozegnam dobranocnie, milego dnia, i do jutra/dzisiaj smile

                  Dobranoc, spij dobrze i wstan do slonca
                  Luiza-w-Ogrodzie
                  ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                  Australia-uzyteczne linki
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 09.08.06, 00:55
                    Nie strasz mnie Luizo, bo zadnych sodomii-z-gomoriami nie przewiduje, a jakby co
                    to bede interweniowac torepkom! smile)))

                    Byleby wstac do nie-deszczu - juz bedzie dobrze.

                    Dobranoc smile
                    • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 09.08.06, 00:57
                      jutka1 napisała:

                      > Nie strasz mnie Luizo, bo zadnych sodomii-z-gomoriami nie przewiduje

                      Glodnemu chleb na mysli - ja o zadnych S/G nie mowilam :o[+]

                      > Dobranoc smile

                      A jakze, dobranoc. Zamawiam slonce dla Ciebie na jutro.
              • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 09.08.06, 14:25
                luiza-w-ogrodzie napisała:

                > jutka1 napisała:
                >
                > > Nastepny turnus zaczyna sie w piatek, konczy (chyba) niedobitkami we wtor
                > ek.
                > >
                > > Potem chyba padne na reszte tygodnia smile)))))
                >
                > Wykorzystaj gosci ile sie da, np. popros zeby Tobie drewna narabali i
                narzneli,
                >
                > przyda sie jak znalazl do kominka, bo przeciez zima juz za rogiem. I uwazaj,
                > zeby sie za bardzo nie narabali i nie zerzneli czego nie trzeba bo to roznie
                > wychodzi w czasie imprez.
                >

                >Oj Luizo,Luizo wink
        • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 73 09.08.06, 14:24
          jutka1 napisała:

          > Mozesz, Luizo.
          > Chybasenaleje.
          > sad
          >
          >Czemu się Jutko smucisz,jak senalewasz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja