jutka1 18.08.06, 22:00 Jaki piekny numer odcinka!!! )) Poprzeni ma 90 wpisow, wiec zakladam nowy nie czekajac na setke - bo juz nie moglam sie tego specjalnego numerka 77 doczekac Szczesliwe siodemki, wszystkiego najnajnaj Wam zycze. Bez okazji. )) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:11 Też życzę wszystkiego najnajnaj z okazji piątku Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:15 Czesc, Monieczku Milo Cie widziec, i piatku tez gratuluje! Odpowiedz Link
terem Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:17 Ładny numerek,musi być szczęsliwy... Tutaj wietrznie, burza omija nas.A przydałaby się bardzo... Ale nie ma to, jak lato. I niech ono sobie trwa i trwa... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:20 Hej, Terem )) Jest szczesliwy, i trzeba czerpac garsciami! Ech. Astry juz w pelnym rozkwicie.... Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:24 Cześć, dziewczyny Dziś w Wawie zanosiło się na burzę - i na zanoszeniu sie poprzestało...No, może coś raz albo dwa błysnęło i zamruczało....no i przez chwilę pokropiło. Na tyle, żeby lżej było oddychać - bo duchota panowała straszliwa... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:30 Tutaj to samo, Moniu. Zanosilo sie, ale nie donioslo )) (pardon za agenturalne slowo ) Odpowiedz Link
en.ej Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:40 Moniu u mnie na obrzezach lało a jak walnelo to wysiadla i kablowka i neostrada Piatkowo - siodemkowe najnaj... Oby się spelnily Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:46 Eneju - gdy przejeżdżałam przez Centrum - też lunęło - ale jakoś tak...niezdecydowanie. To znaczy - nie wiedziało, czy poleje jeszcze przez minutę - czy przez dziesięć...Owo niezdecydowanie przyprawiało ludzi o trzepot parasoli - i o przerywany bieg w kierunku przystanków. Osobiście szamotałam się z ortalionową kurteczką - ni groma nie wiedziałam, czy będzie potrzebna - czy też nie - więc ją wyszarpywałam z torby - i wtłaczałam z powrotem.... Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:43 Przedsmaki jesieni img156.imageshack.us/img156/9350/dscf3657jl5.jpg img156.imageshack.us/img156/7201/dscf3786zv9.jpg Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:48 Czesc Krwawy )) Sliczne zdjecia. Czy to moja myopia, czy nigdzie rozklapanej zaby nie widze? ))) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:50 jutka1 napisała: > Czesc Krwawy )) > Sliczne zdjecia. Czy to moja myopia, czy nigdzie rozklapanej zaby nie widze? ;- > )))) Cześć Guciu Zaby w badenii-Wirttembergii mają wakacje. Do dziewiątego, czy piętnastego września. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:53 Krwawy, jak wakacje, to wszystko jasne. Zaba tez czlowiek, odpoczac musi. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:58 Dwa slowa na temat mojego chlopa,dla jasnosci On jest z tych specow komputerowych co to wszystko najlepiej wiedza i zawsze maja racje a jak nie maja -patrz wyzej Nie moge nic zmienic w moim komputerze bo on jest od techniki a ja mam tylko uzywac(?) Siedze wiec cicho jak myszka i uzywam (jak sie da). Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 23:07 verbena1 napisała: > Dwa slowa na temat mojego chlopa,dla jasnosci > On jest z tych specow komputerowych co to wszystko najlepiej wiedza i zawsze > maja racje a jak nie maja > -patrz wyzej > Nie moge nic zmienic w moim komputerze bo on jest od techniki a ja mam tylko > uzywac(?) > Siedze wiec cicho jak myszka i uzywam (jak sie da). Właśnie przeczytałam, że siedzisz cicho i używasz myszki, jak się da... Nie powiem, czemu, ale się rozrechotałam )) taki piątkowy syndrom...)) Dobrze, że mój współwłaściciel kompa pragnie dziś popracować - za moment mnie pogoni i nie nagadam bzdur Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 23:13 monia.i napisała: > Właśnie przeczytałam, że siedzisz cicho i używasz myszki, jak się da... > Nie powiem, czemu, ale się rozrechotałam )) ************ Moniek wyplulam drinka na monitor! )))))) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:54 Piękne zdjęcia, Zbychu - optymistyczne niewątpliwie - lubię jesienne klimaty na zdjęciach...Ale pora roku jako taka mnie...przygnębia - aczkolwiek nie do końca jest to właściwe określenie. Odpowiedz Link
terem Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:24 Astry...Piekne kwiaty, zwasze chcę je mieć i nigdy nie zadbam o to aby były u mnie... Chyba kupię je na "zieleniaku", bo co warte póżne lato bez astrów? Perseidy przegapiłam; niebo było zachmurzone... Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:26 Astry...przedsmak jesieni. Są piękne - ale pachną mi melancholią... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:28 Tez je lubie bardzo, i mam sporo w tym roku - takie ze szpikulcowatymi platkami, bo te lubie bardziej od tych szerokoplatkowych (slowa wymyslam, bo nie znam nazwy poprawnej ) Perseidy tez przegapilam, bo chmury. Na tym watku szczesliwych siodemek marzenia prosze w myslach wypowiadac, i moze sie spelnia, kto wie.... )) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:38 Witajcie, mam male marzonko zeby mnie z foruma nie wyrzucalo bo nie moge sobie z wami pogadac)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:41 Czesc Verbeno Trzymam kciuki za spelnienie marzenia... ale sciagnij sobie Mozille, nie bedzie Cie tak wylogowywac. I nie sluchaj chlopa ;-D Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:39 To już zaczynam myśleć... Perseidy wstydliwie przysłoniły się chmurami - albo przebiegłe takie są...Mógłby być kłopot ze spełnianiem zbyt dużej ilości życzeń... Odpowiedz Link
terem Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:39 Moje największe, najgorętsze pragnienie już się spełniło. Dzisiaj. Od paru godzin lewituję z radości... Nie trzeba mi nic więcej... No... może bukiet bezwstydnie kolorowych atrów... Ale to byłby zbytek szczęścia... Choć mogę je sobie wyobrazić... Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:42 Terem - to fantastycznie Cieszę się w takim razie razem z Tobą Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:42 Terem lewitujaca - gratuluje )) Odpowiedz Link
terem Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:49 Dzięki, Jutka! Te gratulacje to w sumie dla mego potomka, szczęśliwie przyjętego na wymarzone przez niego studia. Moja lewitacja jest trochę wtórna,ale bardzo entuzjastyczna! Wyląduję chyba dopiero jutro!!! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:50 Terem, potomkowi pierwotnie, Tobie wtornie gratuluje jeszcze raz - duza rzecz! ))) Odpowiedz Link
terem Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verbena 18.08.06, 23:03 Verbeno! Szaleję ze szczęścia, mój syn dostał się na wymarzone studia. Na japonistykę, na Uniwersytecie Warszawskim.Jestem szczęśliwa! Wiem, że to jego pasja i że będzie się uczył jak szalony. Bo on tak ma:jeśli coś go interesuje- uczy się tego jak wariat.Cała reszta nie ma znaczenia. Ojjj, miałam ja z nim (w liceum), oj miałam... Ale wszystko wyszło na dobre. To i mam powody do lewitacji )) Dziś chyba nie usnę Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 18.08.06, 23:08 No to nie spij Terem,takie momenty trzeba zapamietac. Ciekawy kierunek sobie wybral. Teraz pozbedziesz sie synka na dluzszy czas,troche przykro bedzie. Odpowiedz Link
terem Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 18.08.06, 23:17 verbena1 napisała: > No to nie spij Terem,takie momenty trzeba zapamietac. > Ciekawy kierunek sobie wybral. Teraz pozbedziesz sie synka na dluzszy > czas,troche przykro bedzie. Verbeno! Póki co, nie myślę o niedogodnościach, ani o mojej tęsknocie, która wkrótce mnie dopadnie.. Teraz najważniejsze to "zainstalować" go w nowym miejscu, aby było mu tam jak najlepiej. A smuteczki? Wiem, że mnie dopadną, ale za jakiś czas. Może nowy wątek założę? Ale to w pażdzierniku, ten wątek i te smutki, które czają mi się pod skórą.... Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Terem 18.08.06, 23:24 Trzeba przez to przejsc,to nie takie straszne jak sie wydaje. Pomysl o sobie, wreszcie bedziesz miala czas na swoje przyjemnosci,rzeczy ,ktore chcialas robic a nie bylo czasu. Bedzie dobrze)) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 18.08.06, 23:09 A jeśli uśniesz - niech Ci sie coś miłego przyśni. Gratulacje dla Ciebie i dla potomka Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 18.08.06, 23:13 Moniu, smieszko kojarzaca na odwyrtke,rozweselilas mnie)) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 18.08.06, 23:21 Verbenko kochana - mam nadzieję, ż nie poczułaś się urażona Mnie się takie czytanie na odwyrtkę często zdarza - ale może niekoniecznie powinnam to głosic na forum... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 18.08.06, 23:28 Monieczku, alez to bylo szalenie zabawne! )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 18.08.06, 23:31 No...nie wiem. Może trochę nazbyt...frywolne? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 18.08.06, 23:34 Nazbyt frywolne? )) Hehehehe Nie takie teksty na rozmowkach nocnych chodzily )))) Dla mnie bomba. Fakture za czyszczenie monitora z wyplutego drinka przesle poczta ))))) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 18.08.06, 23:32 Moniu,nie jestem taka obraznicka) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 18.08.06, 23:49 Chwilowo się chyba oddalę - Smok łypie znacząco.. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 18.08.06, 23:56 uuuuuuuu, Smoka juz nawet ja sie boje ))) Spij slodko Moniek, a Smoka podrap za uszkiem smoczym od nieznajomej ))) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 19.08.06, 00:02 Zaczytalam sie nieco,artykul o G.Grassie. Zadumalam sie, tolerancja,przebaczanie,zrozumienie,slowa juz bez znaczenia w dzisiejszej Polsce.Smutne i straszne. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 19.08.06, 00:06 Smok sie rozmyślił i dziś nie pracuje... No to jeszcze chwilę posiedzę. Verbeno...człowiek się gubi w tym wszystkim. Osobiście wolałabym, by nasi rządzący i nierządzący skupili się na teraźniejszości. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 19.08.06, 00:18 Moniek, Smok chory??? )))) Fajnie, ze go len zmogl )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 19.08.06, 00:20 Nie no..zdrowy, jako zywo... Ale późno jest - a on rano ma trening. Chyba go przetrzymałam nieco. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 19.08.06, 00:30 Jednym slowem Smok padl byl? )) Odpowiedz Link
laciata_dama Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 19.08.06, 00:35 Jak na padniętego - nazbyt żwawo się porusza... Chyba po prostu dał sobie dzisiaj troche luzu Odpowiedz Link
laciata_dama Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 19.08.06, 00:36 No patrz - zakładałam nowe konto - i się nie przelogowałam Jak łatwo sie ujawnić )) Twoja Łaciata Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 19.08.06, 00:39 Laciato - dopisz sie do zwierzatek ))))) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 19.08.06, 00:59 Dopisałam się - a jakże - aczkolwiek nie wiem czy jest to wątek dla duchów Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 00:40 Ulotnilam sie po angielsku tylko dlatego,ze internet znow sie zbiesil) Poddaje sie i pojde pomarzyc do sypialni. Moniu,nie biore myszki))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 00:43 Verbeno, myszke kobieta ma zawsze ze soba )))))))))) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 01:00 He he he Kobieta myszkę zawsze ma pod ręką Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 19.08.06, 00:17 Nad Grassem tez sie zadumalam. Czemu teraz sie ujawnil? Czemu tyle lat zyl z tym ciezarem? Jak to mozliwe, ze nie wiedzial, ze byl w waffen ss? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77Verben 18.08.06, 23:16 Terem, kierunek jest mi znany posrednio bardzo dobrze. Gdybys Ty albo syn mieli pytania kiedys, pisz na maila, chetnie pomoge. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:44 Witaj Terem,jak milo slyszec o czyims szczesciu)) Powiedz cos wiecej,umieram z ciekawosci Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:46 Jutko,chlop nie chce slyszec o Moziili czy Godzilli,czort ja wie jak sie nazywa. Bede musiala zastrajkowac to wtedy moze zmieknie Na razie,odpukac,siedze na forumie. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 18.08.06, 22:49 Chlop, rozumiem, nieinformatyczny? Sluchaj, mozecie miec dwie przegladarki przeciez - niech sobie uzywa explodera, a Ty Mozilli. Jedno drugiemu nie wadzi w komputerze )) Wilk syty i owca cala Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 01:58 Dobrejnocy Wam - macham ogonem i się oddalam Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 21:33 To mmoże ja dzisiaj zawołam na puszczy. Je? Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 21:39 Ja tez sie lacze w wolaniu: JE?????)) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 22:02 No je? Czy yeah!? Czy co je/ah???)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 22:10 Je, yeah, yes yes yes ))) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 22:12 Aha, znaczy poyechalim se to teraz może któreś z nas zagada? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 22:14 No dobra, zagaduje... )))) Ciagle a watku spelniajacym marzenia, do posluchania: www.myspace.com/pariscombo )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 22:17 ... a poza tym gra i buczy )) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 22:15 zbyfauch napisał: > Aha, znaczy poyechalim se to teraz może któreś z nas zagada? Zbychu, jak Ciebie czytam, to na ogol nie spozywam... Ale teraz sie zdarzylo, zem se pivo pila....)))))) Gadaj dalej, piwo juz odstawione. Jak i monitor wraz z klawiatura osuszony... Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 22:27 poor_kitty napisała: (...) Na zdrowie Kiciu. Ja spożywam Bitburgera. Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 22:34 Nie jestem w stanie gadac z Wami w tym tempie... Nawet biorac pod uwage poczatki opoznienia reakcji, to ja po opoznieniu tejze, zaczynam zapominac o czym gadamy.. Moze to ten Niemiec, co przychodzi i niektorym wszystko zabiera??? ))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 22:35 Kiciu, doktor Alzheimer tez Ci zabiera??? )) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 22:37 poor_kitty napisała: > Nie jestem w stanie gadac z Wami w tym tempie.. Ja też zgubiłem wątek. DDDDD Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 22:40 zbyfauch napisał: > poor_kitty napisała: > > Nie jestem w stanie gadac z Wami w tym tempie.. > > Ja też zgubiłem wątek. > > DDDDD Kicia nie gada!!!!!!!!!! Przez telefon!!!!!! Kicia zregenerowana ( ale z mordem w oku) usiluje odpowiadac na poczte, nadrabiac zaleglosci i byc a courant z tym co sie na forum dzieje... )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 22:49 zbyfauch napisał: > Ja też zgubiłem wątek. ********** Co tu gubic, jak nie ma watku? ))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 23:45 Widze, ze Towarzystwo padlo? No i slusznie - wszak sobota wieczor ))) Dobranoc Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 06:57 >Wróciłam póżno,pobawiłam się w albumie,zainstalowałam firefoxa i nie zdążyłam Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 20:56 A mnie współwłaściciel kompa nie dopuścił... Dobrze mu sie pracowało - więc nie miałam sumienia przeszkadzać. Więc obejrzałam pożyczone "Czasem słońce, czasem deszcz" - zaintrygowana opowieściami i wzdychaniami siostrzenic. Hmmm...ciekawe doświadczenie Osobistemu pod koniec trzeciej godziny muzyka zaczęła przeszkadzać. Być może przeszkadzała już wcześniej - ale cierpliwie znosił, biedaczysko... Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 21:24 Hej, wczesnie zaczynasz. Kocham ten film miłością absolutną, jak każdy totalny kich. Obejżałyśmy go z Dziecinką kilkanaście razy. Jest dla nas kultowy (a nie używam tego określenia częściej niż raz na dekadę)i za każdym razem umieramy z radości. Prawie jak przy filmach Kusturicy. To trzeba umieć sprzedać Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 21:36 Hej, Fed Wcześnie zaczynam - bo wcześnie kończę, niestety Mnie się film bardzo dobrze oglądał... Był kolorowy, rozśpiewany i roztańczony - i taki Inny... Bardziej kiczowata jest dla mnie czasem ta hoollywodzka sieczka... Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 21:38 Ooo...już mnie pogania Może za czas jakiś zajrzę Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 22:02 Moniu, hollywoodzka sieczka to dno, a nie kicz. Bueee. A dobry kicz jest super;- ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 22:19 Yellow ) Co slychac? Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 22:23 O - pozwolił mi na trochę Yeah Co słychać? Odchodzącą niedzielę i nadchodzący poniedziałek Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 22:27 Monieczku, Poczatek tygodnia oznacza zblizanie sie nastepnego week-endu )))) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 22:30 Wiem, Jutyldziu ulubiona Weekend fajny pewnie będzie - nigdy nie byłam w górach Odpowiedz Link
dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 22:37 W "Trójce" zasuwa klasyczny Pink Floyd, cudownościowy))) Za drzwiami kończy swoje dzieło zniszczenia-tworzenia burza-grzmot, potaplałam gołe stopy w gigantycznej kałuży deszczówki, trawnik zachował na moment pamięć o moich śladach, łeb wsadziłam pod rynnę, i nałapałam dziesiątki litrów anielich łez do misek, kubełków, i konewek. Niech się roślinki nacieszą)) Skóra na wymoczonych dłoniach jest jak jedwab... Super))) D. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 22:29 Dzisiaj mamunia nad nami wzdychała - kurczę - to rzeczywiście pierwszy taki rok, że nigdzie żeśmy nie wyjechali "wakacyjnie". Wyskoczyliśmy na weekend do Poznania, Gdańska - no i w przyszłym tygodniu - do Zakopanego jedziemy. Też na sobotę-niedzielę. Żadnego wybycia na dłużej - tak się jakoś złożyło...Staram się nad tym nie zastanawiać - bo i po co - ale trochę żal... Nic to. Zawsze to jakieś nowe doznanie - taki "niewyjechany" rok... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 22:41 Tez mam niewyjechany rok. Tzn. letnio-niewyjechany. Urlop wyjechany bedzie w marcu: Sydney, Melbourne i Rafa. O ile oczywiscie finanse pozwola ))) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 22:45 O - żesz To jest coś Czy razem z Luizą do Polski wrócicie? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 22:51 No, mniej wiecej - Lou w kwietniu do PL zjezdza )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 22:34 Kicia zniknela? Moze gada przez telefon )))))))) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 22:49 Ide zregenerowac sie po intensywnym wypoczynku... )) Dobranoc Jutka i Zbychu... Wy to sie na innym planie porozumiecie.... (Poza)zmyslowym???DDD Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 19.08.06, 22:51 poor_kitty napisała: > Ide zregenerowac sie po intensywnym wypoczynku... )) > Dobranoc Jutka i Zbychu... > > Wy to sie na innym planie porozumiecie.... (Poza)zmyslowym???DDD **************** Jak mawia Manuel z "Fawlty Towers": HE? Po naszemu: "Sssoooo"? Spij i sie regeneruj, Kitty. Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 23:22 >Zajrzałam na chwilkę,by się przywitać i jednocześnie pożegnać.Nie mam już na nic siły więc czas do wanny wskoczyć. Miłego wieczoru i do jutra. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 23:27 Ja tez juz odpelzne Po wczorajszych przygodach z namolniakiem musze odespac Dobranoc Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 23:29 Ja też Was ściskam dobranocnie, zakładam okulary na nos i będę czytać z książki, a nie z ekranu. Odpowiedz Link
dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 77 20.08.06, 23:57 Dobrej nocy wam życzę, choć szkoda że nie słuchacie jak pięknie grają... Trójka daje najpiękniejsze kawałki Pink Floydów, nooo, po prostu boskość... Atomowe Serce Matki, Wish You Were Here, The Wall... Shine on, you crazy diamond... and so, and so... pięknie grają D. Odpowiedz Link