jutka1 08.10.06, 20:43 Na zas otwieram, i wracam do George'a Clooney "Good Night, and Good Luck". Swietny. Wroce pozniej )) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 08.10.06, 21:15 ...a ja mam wlasnie Clooney'a w "Syriana" - historia o chciwosci, ropie, walce o pieniadze i wladze - US thriller z 2005 trzymajacy widza w napieciu. Enjoy it ! Odpowiedz Link
mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 08.10.06, 21:49 A ja wczoraj mialam Kluneja z Miszel Pfejfer w "Łan fajn dej". Nic wielkiego, ale obejrzalam z przyjemnoscia Odpowiedz Link
skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 08.10.06, 21:53 Tez widzialem - ale mlodziutcy oboje jeszcze byli Enjoy it ! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 08.10.06, 22:03 Ponowne dobry wieczor Film swietny, choc, niestety, przywolal bardzo wspolczesne skojarzenia... Dzien minal leniwie, bylo slicznie i slonecznie, nawet udalo mi sie 2 godziny posiedziec w sloncu, poza tym lektura, filmy, i dolce farniente. Zeby kazda niedziela mogla byc taka Odpowiedz Link
skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 08.10.06, 22:27 Od jutra az do piatku wlacznie maja byc piekne, cieple (20°C) i sloneczne dni - takie przynajmniej sa prognozy na zaczynajacy sie tydzien Trzeba wiec bedzie cos milego zaplanowac... Enjoy it ! Odpowiedz Link
kasia573 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 08.10.06, 22:46 Przede wszystkim żyć się zechce! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 08.10.06, 22:54 Jak czlek sie upora z grypa, to od razu zyc sie chce, prawda? Odpowiedz Link
dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 08.10.06, 22:53 Cześć dziewczyny i chłopaki)) Niedziela spędzona na rozrywkach dla ciała i ducha, na wszystkich frontach nie wypaliła(( Najpierw knajpa, którą po entuzjastycznych recenzjach, zaliczyliśmy... całkiem nie spełniła naszych oczekiwań, no może poza wystrojem wnętrza... potem film reklamowany, jako "bestseller" ...hmmm... rzecz gustu To pozostanę przy filmie: "Diabeł ubiera się u Prady"... naiwna opowiastka o współczesnym, kompletnie niewiarygodnym Kopciuszku (prześliczna Anne Hathaway-z takimi oczyma robi się karierę przed pierwszymi urodzinami)) i wściekłej jędzy z fryzurą a' la Cruella (Meryl Streep - nawet ona nie jest w stanie uratować tego pustostanu), wszystko w sosie z okapujących dziką forsą ciuchów, o jakich marzą miliony niedofinansowanych kobiet. I thats all, nic więcej, i skąd te 4 gwiazdki??? Szkoda kasy, chyba, że zamiast wypadu na pokaz mody...? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 08.10.06, 22:59 Czesc Dado Ktora to knajpa, zebym sie nie naciela? Na film sie i tak nie wybieralam, wiec to i dobrze Odpowiedz Link
mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 08.10.06, 23:20 Witam nocnikowa pora A Monia wczoraj chwalila ten film. Jednym slowem koniecznie trzeba go zaliczyc Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 08.10.06, 23:28 Moja lista filmow jest tak dluga, a wyjazdy do Wroclawia do kina rzadie, wiec musze robic ostra selekcje Poczekam az wyjdzie na DVD, to obejrze Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 10.10.06, 22:57 Je, je, ale ledw-je. Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 10.10.06, 22:59 Co Ci Jutek? Zebranie Cię tak zmęczyło,czy pakowanie? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 10.10.06, 23:04 To nie zebranie, Jou, ale dyzur pracujacy - rejestrowanie kandydatow na radnych, sprawdzanie, czy wszystkie dokumenty sa w porzadku, sprawdzanie list z podpisami, wystawianie dokumentow poswiadczajacych przyjecie etc. Praca. Pakowanie nawet nie zaczete. Robie dzisiaj Scarlet O'Hare. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 10.10.06, 23:23 Wyjezdzam za 27 godzin Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 10.10.06, 23:12 Tak sobie myślę,że może byśmy na tych nocnikach troszkę wcześniej zasiadali-kiedyś więcej nas tu bywało(lubiłam bardzo te pogaduchy).Teraz mój domowy terrorysta mnie przegania i nie bardzo mogę się sprzeciwiać,bo on rano do szkoły,a ja tak na co dzień do pracy.Co Ty na to Jutek? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 10.10.06, 23:23 Postaram sie wczesniej, Jou )) Odpowiedz Link
ibiskus45 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 01:01 Pozdrawiam miło wszystkich znanych i mniej znanych ... nocnych markowiczów ) Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 10.10.06, 23:15 Spadam więc-do jutra. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:12 Wpadłem tak na chwilę zapytać czy kto je.....ale chiba nie ma. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:15 Je, ale przelotnie i na chwilke, bo pobudka o 3:00, wyjazd o 4:00 (( Masochistka jestem, czy jak? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:19 Chyba sadystka. Pisałaś o jakichś jabłkach. A może najpierw dobry wieczór, co? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:21 Oj, przepraszam. Z tego rajzefibera zapomnialam o dobrych manierach. ;-( Co maja jablka do sadyzmu? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:24 A gdzie rosną jabłuszka? Hę? Zazwyczaj w sadzie. Spokojnej i bezpiecznej podróży Guciu. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:28 No widzisz, mozg mi sie tez zamroczyl (pomroczyl jasno?) )) Dziekuje Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:34 Jaki piekny mecz zagraliśmy I wygraliśmy, w dodatku Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:37 Nie ogladalam meczu - pakowalam sie. Dobrze, ze wygrali, wreszcie. Moze teraz trenera nie deporuja? )) Dobranoc, Monieczku, Dobranoc, Krwawy, musze spac szybko bo niewiele czasu zostalo )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:38 Dobrejnocy, Jutek Śpij szybko Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:39 monia.i napisała: > Jaki piekny mecz zagraliśmy I wygraliśmy, w dodatku A ile punktów zdobyłaś? Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:42 Tyle, ile planowałam Wystarczająco Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:43 Zapomnialam spytac Jutki ile kilogramow mniej zawiezie do Warszawy ale chyba juz poszla spac. Witaj Monieczko,ogladasz mecze? Ciekawe. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:47 Hmmm...Oglądam czasem - w zasadzie nie powinnam, bo strasznie się denerwuję.. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:48 Pozegnam was juz ,forum otwiera sie w irytujaco powolnym tempie,moja cierpliwosc sie wyczerpala. Nie moge stresowac sie przed snem)) Moze jutro bedzie lepiej. Dobranoc Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:53 Śpij dobrze, Verbenko - dobranoc Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:37 Dobry wieczor panstwu! Jutko,bezpiecznej podrozy zycze. Udanych rozmow i powodzenia w kontaktach roznorakich. Zbyfauchu niesforny,twoj rodzaj dowcipu wymaga dluzszego zastanowienia. Dzis rano zaskoczylam dopiero na drugim kilometrze w drodze do pracy. Lepiej pozno niz wcale) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:45 Cześć, Verbeno Ja, na wszelki wypadek, udaję, że pojmuję wszystko Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 22:58 Może i pogadałbym ale dzisiaj forum strasznie mi się wiesza. To się pożegnam. Dobranoc. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 23:04 To dobranoc He he Uśpiłam dzisiaj wszystkich Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 23:23 Ach śpij bo właśnie księżyc ziewnął i za chwilkę zaśnie.... Dobranoc. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 11.10.06, 23:48 Cóż...księżyc ziewnął, przeciągnął się...i poszedł spać Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:17 Wszystkie marki śpią czy balują ? Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:20 joujou napisała: > Wszystkie marki śpią czy balują ? Wszelki duch... A juz myslalam, ze forum sie do realu przenioslo! Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:21 joujou napisała: > Wszystkie marki śpią czy balują ? Możliwe. Nie mam na imię Marek. Dobry wieczór jołjoł. Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:23 Wszystkie złośliwostki dziś dopuszczalne,bo jestem w dobrych humorze Miło mi,że jesteście . Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:26 Czesc Jou Widmo nieszczescia oddala sie wraz z nadchodzaca polnoca Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:33 Panie Zbych,czy Pan już znikł??? Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:35 joujou napisała: > Panie Zbych,czy Pan już znikł??? Joujou, moze to artefakt Zbycha? Czyli echo jego jodlowania? Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:36 Zbych znika zwykle cichaczem Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:42 Ja juz sie zastanawiam nad skorygowaniem swojej postawy w relacjach interpersonalnych. Bo taki Zbych na ten przyklad: po angielsku sie wykolegowal jak mnie zobaczyl. )))) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:44 Kitty,nie wpedzaj sie w kompleksy z powodu Zbycha,on juz tak ma. Moze zona goni go do obowiazkow) Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:45 Powiedziałabym,że większość facetów tak ma Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:46 Poza tym,nie można zbyt dogłębnie analizować wszystkiego,bo to nie zdrowe. Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:49 Byłam Verbenko,a jakże niedawno wróciłam. Popływałam (choć to nie jest moja mocna strona) wygrzałam się,a nawet drinka wypiłam,bo trza się było wkupić(po saunie to niezbyt wskazane,ale jak to mówią dla towarzystwa...) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:49 Tak,Kitty,ta sama reklama,teraz do mnie przyszla) Jutka baluje w stolicy i pewnie mysli ,ze nocniki bez niej zamarly. Na zlosc napiszemy 200 postow,niech ma. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:51 Jou, a ta sauna to jaka? Damsko-meska czy tylko dla kobiet? Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:54 Hmm ta akurat damsko-męska.Kiedyś chodziłam z grupą damską i bardziej mi to odpowiadało,bo większy luz.Grupa się rozpadła,a część tych ludzi też znam.Podziwiam,że niektórzy już 12 lat się tak spotykają.Piszą kronikę,jeżdżą razem na wycieczki, świętują uroczystości. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:01 Pytam bo nie wiem jak jest w Polsce,no i troche z ciekawosci)) Chodzilam kiedys do sauny,to byl wypad na pol dnia,z dobrym jedzeniem,siedzeniem przy kominku w przerwie saunowania, plywaniem w basenie. Teraz przestalo mnie to bawic. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:03 Co to za zrzutka na saune? Jeden wchodzi drzwiami a reszta oknem? Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:05 O Verbeno,to luksusowe warunki.U nas jest skromniej, czasami zbyt tłoczno i to jest jedyna wada. Jednak świetnie się potem czuję,zwłaszcza gdy zima ostra. Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:08 Tam niet okna.Chodzi o to,że indywidualnie jest ciężko zarezerwować na stałę tę godzinkę,a i koszt większy więc grupa znajomych się dogadała i robią składkę.Przez tyle lat wyrobili tam sobie układy. Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:13 To rzeczywiscie tanio Jou. Ja jezdze na takie "cus", gdzie jest basen, kapiel perelkowa, jakuzzi, i dwa rodzaje sauny i bicze (dla sadomasochistow)wodne. Mozna lazic, gdzie sie chce, a placi sie za czas po zdjeciu takiej bransoletki. 2 godziny wychodzi ok.17zeta. Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:17 Wiem,Kitty coś w rodzaju aqa park.U nas dopiero ma powstać więc na razie wybór niewielki. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:14 Godzinka to rzeczywiscie niedlugo, w dodatku z przyjaciolmi. Gdziez to reszta sie podziala? Kitty,nie spisz jeszcze? Moniu,twoja godzina nadchodzi)) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:17 verbena1 napisała: > Moniu,twoja godzina nadchodzi)) Verbenko, czesc forum pewnie w realu sie spotyka. Jak i w stolycy Troche im zazdraszczam. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:22 Zapomnialam ,ze dzis w stolicy wielka impreza Tez im zazdraszczam,buuu Kitty,z jakiego regionu piszesz? Jakos mi umknelo. Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:27 100km do Warszawy, 50 do Lodzi Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:33 To wypada gdzies posrodku? Ja mieszkalam kiedys na Dolnym Slasku,gory zaslanialy mi widoki i dlatego wyjechalam na nizine)) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:35 Jou,w sobote do pracy? Biedna ty,oj biedna. Maszeruj szybko do lozeczka i spij smacznie)) Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:35 I tam będziesz Verbeno spędzać święta? Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:38 Staram się nie biadolić z tego powodu,bo wiem co znaczy nie mieć pracy,a do g 12 to szybciutko zleci Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:38 Tak Jou,jade na swieta na Dolny Slask. Tam mam wiekszosc rodzinki. Jeszcze dwa miesiace) Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:39 No to ja też zmykam. Życzę Wam dziewczyny dobrej nocy i pięknych snów Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:45 Jou,czy nie mialas byc dzisiaj w saunie? Cos mi sie obilo o uszy. Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:24 zbyfauch napisał: >> Możliwe. > Nie mam na imię Marek. > > Dobry wieczór jołjoł. Wobec powyzszego witaj Zbychu chyba powinnam dodac "dujuhauhau"? Czycus? Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:41 Witam nocna zmiane Czy wy tez to macie,potworna reklama zalewajaca na czarno ekran? Strasznie irytujace. Poza tym wszystko po staremu Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:43 U mnie nie ma,ale te reklamy czasami powodują,że włos się jeży.Witaj Verbenko Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:46 Witaj Verbenko Taka z 5-cio milionowym postem? Rano widzialam. Teraz juz gdzies sobie poszla Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:49 Przepraszam za Zdzicha. No ja już tak mam. Nie gniewajcie się. Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 22:57 I ma to jeszcze jedną zaletę-jest tanio,gdy wszyscy się zrzucają Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:00 joujou napisała: > I ma to jeszcze jedną zaletę-jest tanio,gdy wszyscy się > zrzucają > Jou, jak jest tanio i sie zrzucaja, to nastepnym razem nas zabierasz! Mow kiedy i o ktorej Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:02 Nie ma problema Całe 3 zł i masz godzinkę ciepełka i jeszcze się naśmiejesz,nagadasz Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:33 Ide spac i zegnam Wszystkich, zyczac pieknych snow Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:33 To co dziewczyny idziemy spać ? Ja chyba tak,bo rano pobudka i do pracy Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:43 Pozdrawiam nocnomarkowo - chociaż widzę, że wszyscy już spać poszli - a co poniektórzy balują Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:46 monia.i napisała: > Pozdrawiam nocnomarkowo - chociaż widzę, że wszyscy już spać poszli - a co > poniektórzy balują Nieustająco. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:48 Tym, co nieustająco gratuluję kondycji Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:54 monia.i napisała: > Tym, co nieustająco gratuluję kondycji Eeeeee tam. Siedzim, nie stoim, to i nieustająco. Jakby niedźwiedź to dostoim. Ale niedźwiedia ani widu ani słychu. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 13.10.06, 23:59 Bo stary niedźwiedź mocno śpi Do siedzenia też trza kondycji tym bardziej nieustającej - no i wytrzymałych tych...no...śladków Chyba głupoty plotę - ale to wina piątku trzynastego. A nie wina tego, co ja go spożyłam Odpowiedz Link
kasia573 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 00:12 A ja nie balowałam zanadto, ale po 5 godzinach snu nocnego i 10 pracy, zmogło mnie na 2 godzinki, a mam jeszcze w domu działać. Wpadłam tu na chwilkę, nie wiem, czy ktoś jeszcze jest... Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 00:15 Ja jeszcze jestem przez chwilę Hmmm...w domu jeszcze masz działać? Taką ciemną nocą? Teraz jest czas snu. Albo balowania.....albo forumowania, oczywiście Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 00:18 monia.i napisała: > Ja jeszcze jestem przez chwilę Ja też. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 00:22 Aaaa...jesteś jeszcze? Tak po cichu? Ładnie to tak?)) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 00:28 monia.i napisała: > Aaaa...jesteś jeszcze? Tak po cichu? Ładnie to tak?)) Wiesz, trenowałem różne warainty. Wyszło, że po cichu jestem najseksowniejszy. Poświęciłem piękno na ołtarzu seksu. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 00:35 Jasne Pokusa nieodparta - być milczącym Bogiem Seksu Się nawet nie dziwię, że uległeś... Zero gadania - a jaka charyzma Odpowiedz Link
kasia573 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 00:50 Moniu, jestem typowym nocnym Markiem. Ale nie jestem Napoleonem i spać więcej niż 4 godz. muszę. Pracuję tak, że co drugi tydzień wstaję ok.5.00. Dlatego zaakceptowałam to, że dosypiam w te dni. O 21.00 klapki intelektualne mi się otwierają,a siły witalne do działania domowego ok. 00.00. Nic na to nie poradzę. Próbowałam się przestawiać, nic z tego! Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 01:06 Rozumiem - chociaż nie muszę co drugi dzień wstawać o piątej Ale juz kilka razy próbowałam się jakoś przestawić, pełna nadziei, że jeśli zlegnę godzinę wcześniej, niż zazwyczaj - to o poranku będę niemal wyspana. Cóż...mogę się połozyć spać milion godzin wcześniej - a rano jestem nieprzytomna. Tak samo, jakbym się kładła o północy. A w środku nocy dopada mnie aktywność Jeśli tylko nie muszę starać się zasnąć Mogę gotować i inne cuda czynić No i zawsze najlepiej mi się nocą uczyło... Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 01:08 monia.i napisała: > Cóż...mogę się połozyć spać milion godzin wcześniej - a rano jestem > nieprzytomna. Tak samo, jakbym się kładła o północy. Skąd ja to znam Odpowiedz Link
kasia573 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 01:19 Tak Moniu, dobrze to ujęłaś. Ile razy próbowałam przemęczyć się, żeby być bardziej zmęczona. Wtedy albo sąsiad miał imprezkę, albo coś innego stawało na przeszkodzie spokojnego zapadnięcia w sen. Dlatego (choć żal mi dnia) po 1 takiej nocy wytrzymuję, ale po drugiej nie i dosypiam, trudno! Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 01:29 Oglądanie dnia od drugiej strony też ma swój urok Te poranki, rozświergolone ptactwem...cichość w sąsiednich mieszkaniach...spokój taki błogi..Kot przemykający sie cichcem... Nooo...po jednej takiej długiej nocy zaprzyjaźniłam się z sąsiedzkim Filipem Odpowiedz Link
kasia573 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 01:36 Dla mnie jest to urok większy i oczy mam bardziej otwarte... Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 01:42 I żyjesz bardziej, niż o 17.45 Rozumiem Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 01:03 monia.i napisała: > Zero gadania - a jaka charyzma Podobno dobry jest opodeldok. Chyba się dam nasmarować. Pani Millerowo! Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 01:09 Jeeej... No i tu mnie zabiłeś... Nie rozumiem, co do mnie gadasz... Zanim sie zawstydzę na śmierć, zdradź mi, co to jest opodelok. Proszę.. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 01:12 www.slownik-online.pl/kopalinski/38E28F46FCA32738C12565A100438E8A.php To jedno.... Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 01:16 A to nam zabili Ferdynanda - rzekła posługaczka do pana Szwejka, który opuściwszy przed laty służbę w wojsku, gdy ostatecznie przez lekarską komisją wojskową uznany został za idiotę, utrzymywał się z handlu psami, pokracznymi, nierasowymi kundlami, których rodowody fałszował. Prócz tego zajęcia dotknięty był reumatyzmem i właśnie nacierał sobie kolana opodeldokiem. To drugie Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... Odc. 85 14.10.06, 01:22 Guć - zakonotowałam - aczkolwiek z wizerunkiem Milczącego Boga Seksu nieco mi to zgrzyta Aczkolwiek, zapewne, nacierał se te kolana bez zbędnego gadania... Odpowiedz Link