Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 195 - jesienno -złote

10.10.06, 22:37
W tym tygodniu przynajmniej ma byc slonecznie, dalej na spacery, nacieszyc sie
kolorami, nasmakowac widokow i wszystko to pieknie opisywac w dzisiejkach!
Obserwuj wątek
    • verbena1 Re: Srednia Sroda 11.10.06, 08:21
      Hej, jestem dzisiaj pierwsza!
      Nawet Jou spi jeszczesmile)
      Zapowiada sie cieply dzien,dobra okazja do prac ogrodowych. Cebulki wiosennych
      kwiatow czekaja na posadzenie.
      Na razie trzeba odbebnic pare godzin w pracy.
      Wsiadam na rower i jade przez zamglony park pachnacy juz jesienia.
      Milego dnia wszystkimsmile
        • mammaja Re: Srednia Sroda 11.10.06, 09:04
          I ja juz smile Mzonek wyjezdzal rankiem, wiec wystapilam w roli dobrej zonki i
          pozegnalam smile Tez mam cebulki do posadznia, dostalam wczoraj tulipany z
          Holandii, pozdrawiam Verbene i wszystkich! Na niebie przepiekne baranki,
          bezwietrznie i chlodno, orzech juz pozolkl, ludzie, jak ja lubie moj widk z
          okna! A przeciez to tylko drzewa smile)))
          • ewelina10 Re: Srednia Sroda 11.10.06, 09:18
            Już środa, to niemożliwe ... przecież dopiero była niedziela smile)))

            W biurze pracować się nie da, jest małe zamieszanie, komputerowiec się rządzi i
            wymienia nam stary sprzęt na nowy.

            Jestem ostatnio zawirowana, chyba będę musiała sporządzić jakąś listę spraw
            ważnych i ważniejszych smile
      • poor_kitty Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 11.10.06, 09:07
        Sloneczny ranek smile
        Tylko chlod przenikliwy dopada przez lekkie ubranie.
        Trzeba pomyslec o wlaczeniu c.o. Bo mimo, iz nie jestem
        cieplolubna, to 18 st.C nie ma u mnie w domu nawet zima...

        Acha, nawet nie wiem jaka jest temperatura, bo termometr w sloncu
        wisi.
        I zycze sobie, zeby taka pogoda do samych swiat bylawink)
        • monia.i Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 11.10.06, 10:00
          Również słoneczny ranek - ale zdecydowanie cieplejszy, niż wczoraj smile Na
          szczęście - przyjdzie jeszcze czas na prawdziwie jesienne ochłodzenie...Na razie
          jest dziarsko - ale przyjemnie smile
          Mammaju - widok z okna własnego mieszkania jest rzeczą bardzo ważną. Moim
          zdaniem ma duży wpływ na lubienie albo nielubienie owego miejsca smile
          Miłego dnia wszystkim smile
          • bodzio49 Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 11.10.06, 17:20
            W południe cieplutko ale rano było 7 stopni. Pieknie i kolorowo sie robi.
            Tajemnicze mgiełki snują się rankami po polach. Działkę opanowały nasturcje.
            Mżonka bardzo je lubi. Strasznie się rozkrzewiają. A winogronka wprost
            rewelacyjne. Nawet te prawdziwe, szlachetne przywiezione z Francji dorosły i
            dojrzały jak nigdy i są juz słodziutkie.
                • ewelina10 Re: Jutko 12.10.06, 07:48
                  Jutuś wcześniej wyjedziesz prędzej dojedziesz smile Wygodnej podróży i ze
                  szczęśliwym dotarciem na miejsce no i oczywiście ładnej pogody. Podziwiam, ja
                  bez autka to ani rusz. To tak jak bez dachu nad głową smile

                  Cóż, nie zazdraszczam bo mnie to czeka w noc piątkowo-niedzielną .... ej znowu
                  komputerowice mi przerywa. Tymczasem pa


                  Witaj poor_kitty
                  • jutka1 Re: Jutko 12.10.06, 10:36
                    Ew., Kitty, dzieki za dobre slowo, dolecialam bez problemu, tylko padam na
                    buzie. Za godzine wychodze na spotkanie, wiec nie ma sensu drzemac, musze jakos
                    wytrwac do wieczora. Kawa, kawa, kawa. Nigdy wiecej tak wczesnych lotow!
                    Pogoda srednia, bo chlodno, ale grzechem byloby narzekac. Nie pada, nawet jakis
                    blekit widac zza zamglonych chmur.

                    Na szczescie od jutra, za wyjatkiem jednego popoludniowego spotkania
                    zawodowego, laba i farniente. smile))

                    PS. Ew., co to jest piatkowo-niedzielna noc? Sobota z zaslonietymi roletami?
                    wink))))))
                    • mammaja Re: czwartek 12.10.06, 10:49
                      Ciesze sie, ze Jutka doleciala. Pogoda sloneczna, dzien bardzo wypelniony, nie
                      wiem jak sie zorganizuje! Okazuje sie ze pory karmienia psa i kota zoobowiazuja smile
                      Jak jest mzonek dzielimy te przyjemnosc, dzisiaj musze cos wymyslic, bo od
                      poludnia do poznego wieczora mnie nie ma. Wieczorem wernisaz poplenerowy naszych
                      artystek z Uniwersytetu Trzeciego Wieku, bardzo to przezywaja, nie ma mowy zebym
                      nie poszla smile I przyjezdza przyjaciolka z Krakowa, bedzie u mnie nocowac - jutro
                      niestety idziemy na podwojny pogrzeb - Majki i Krzysia - (34 i 12 lat). Wielki
                      smutek...
                      • ewelina10 Re: czwartek 12.10.06, 14:01
                        Mammajko, to smutne co piszesz o podwójnym pogrzebie. Nie śmiem nawet pytać ...

                        Mam nowy komputer i monitor i wszystko muszę od początku ustawiać. Wyczyszczone
                        do czysta "ulubione", nie mam banków by zrobić przelewy, zamiast pracować
                        szukam tego co zostało wyczyszczone.
    • dado11 Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 11.10.06, 21:42
      Dziś był kolejny piękny dzień tej jesienismile Udało mi się zrobić porządek w ogrodzie, Artur dostał kręćka
      na punkcie (drwalstwa????) ... no w każdym razie z zapałem rąbie drewno, które nam wczoraj
      przywieziono.
      Kupiliśmy 6m3 olchy, która przepięknie przebarwia się na pomarańczowo, a ułożona w stosy, jest
      niezwykle dekoracyjnasmile Przygnieciona stosem argumentów za, spędziłam dziś prawie 1 i 1/2 godz. w
      siłowni, zrobiłam generalne porządki tam gdzie się dało i ogólnie było ok.
      Zrobiłam też atrakcyjnie wyglądającą potrawę na piątek, ponieważ ma się marynować dwa dniwink))
      Pozdrawiam, D.
      • jutka1 Czwartek 12.10.06, 04:02
        Nie wiem , jaka pogoda, bo ciemno smile))
        Za chwile wyjezdzam, spac mi sie chce, koncze pierwsza - ale nie ostatnia - kawe
        i klne na siebie za zrobienie takiej rezerwacji biletu. Nauczka na przyszlosc.

        Milego i bardziej wyspanego dnia smile))
          • no_no Re: Czwartek 12.10.06, 11:30
            To Jutka Latawiec gdziesik znowu poleciała? Tyko dzie znowu? Nic mi o tym
            niewiadomosad Jakiś musi coś nieuważny jezdem, czy co? Ale, jak już dzieś
            poleciała, to życzę Jej przyjemnych przylotów, a jeszcze bardziej zajebiaszczych
            (jak to młodzi dzisiaj artykułują) odlotówsmile

            A! Dobrze, że piszecie na dzisiejkach jaki to dzień tygodnia aktualnie mamy,
            bo o mały włos czasem bym się pogubiłsad

            no_no - zakrencony big_grin
            • joujou Re: Czwartek 12.10.06, 11:58
              Dla mnie to ostatni dzień urlopu,tak głupio
              wypadło.Czas już jednak do pracy wracać,bo można się
              od niej odzwyczaić na dobre.Przede mną gorące dni:
              teraz będę sama(kolega pójdzie na urlop),a do tego
              trzeba ze wszystkim dojść do ładu.
              Dzień piękny i słoneczny,podobno jeszcze tylko kilka
              takich dni nam zostało i ma się znacznie ochłodzić.
              • no_no Re: Czwartek - pełen refleksji... 12.10.06, 14:32
                I tak to moi drodzy jest...Pogoda miesza się z niepogodą, uśmiech z łzami,
                przyloty z odlotami, szczęście z nieszczęściem, piękno września z brzydotą
                listopadową, miłość z nienawiścią... To umiera ktoś, to rodzi.
                I co ja na to Boże poradzę?

                no_no - widocznie tak już musi być...
                  • no_no Re: Czwartek - pełen refleksji... 12.10.06, 14:52
                    joujou napisała:

                    > a do tego jutro taka brzydka data:13-ego w piątek
                    > i już się boję.

                    Nic sie nie boj, Żu. Wszak to niejeden taki piątek w życiu brałaś
                    z rozpędusmile
                    Jakby co, to mogem wzionść Cię ewentualnie wirtualniesmile pod renkę
                    i przeprowadzić bez ulice Grudziondza? Tak?smile

                    no_no - jak zawsze - uczynny big_grin
                    • joujou Re: Czwartek - pełen refleksji... 12.10.06, 15:01
                      Jak mnie będziesz tak rozśmieszał to i do
                      piątku nie dociągnę,bo wcześniej się udławię smile
                      Właśnie jem obiad,rzadko mi się to zdarza przed
                      monitorem,ale dziś sobie pozwoliłam.Za ewentualną
                      pomoc ślicznie dziękuję.
                      Jutko-uściskaj mocno Fed i wszystkich forumowych znajomych smile
                      • no_no Re: Czwartek - pełen refleksji... 12.10.06, 15:13
                        joujou napisała:

                        > Jak mnie będziesz tak rozśmieszał to i do
                        > piątku nie dociągnę,bo wcześniej się udławię smile
                        > Właśnie jem obiad,rzadko mi się to zdarza przed
                        > monitorem,ale dziś sobie pozwoliłam.

                        A jedz se, jedz. Na zdrowie!

                        no_no - ino tylko jen_zy_czkiem nie mlaskaj - bo baaardzo nie lubiem tegosad(
                          • verbena1 Re: Czwartek - pełen refleksji... 12.10.06, 20:20
                            Lbx,milo slyszec o dobrych nowinachsmile

                            Bylam dzis w sklepie.
                            To ci nowina - pomyslicie. To byl polski sklep,nowo otwarty,w miescie oddalonym
                            80 km ode mnie.
                            Cieszylam sie jak glupia kupujac kielbase krakowska, kiszone
                            ogorki,twarog,szyneczke no i chalwe ma sie rozumiec i prawdziwy chleb i
                            kamyczki i smalec ze skwarkami i pierogi z jagodami.
                            Wrocilam do domu i zrobilam uczte jak sie patrzy.
                            Chleb z twarogiem i ogorkiem, szyneczka z grzybkami w occie,mniam,mniam.
                            Smieszne,prawda?
                            Wy macie to na codzien i nie zwracacie uwagi ale dla mnie to prawdziwe rarytasy
                            bo niedostepne.
                            Mialam dzis udany dziensmile)




                              • mammaja Re: Czwartek - pełen refleksji... 12.10.06, 23:03
                                Na pocieche - wspaniale udal sie wernisaz 12 -tu artystek z naszego UTW -
                                naprawde, panie ktore w wieku conajmniej dojrzalym zaczely realizowac swoje
                                malarskie ciagoty pokazaly bardzo piekne prace, pastele malowane w plenerze. No
                                i praskie Centrum Kultury wydalo im katalog, bylo duzo widzów, takie chwile
                                dodaja ochoty do zycia. Teraz padam i zbieram sily na jutro....
                                • skynews Re: Piątek.. 13.10.06, 08:58

                                  Troche mglisty poranek ale chyba sie przejasni.
                                  Weekendowy wyjazd a raczej wylot zaplanowany - po poludniu wiec na lotnisko.

                                  Na DzienDobry Señor Carlos Santana & "Corazón Espinado"

                                  Milego weekendu wszystkimsmile
                                  • lablafox Re: Piątek.. 13.10.06, 09:48
                                    Od rana bawiłam się gromadką Misia Puchatka .
                                    Wymyśliłyśmy piosenkę - Poooooooogodaa takaaaaaaaa,że nie widac nawet
                                    ptaaaaaaaaaaakaaaaaaaaa.Taaaaakaaaa mgłaaaaaaaaaaaaa.
                                    Mam szanse zdziecinnieć , hahahaha.
                                    Sky, ponieważ mgła taka ,że nie widac nawet ptaka, chyba nie wylecisz.
                                    Witam
                                    • skynews Re: Piątek.. 13.10.06, 09:56

                                      Lx,
                                      po poludniu sie rozjasni - dzisiejsze samolociki umieja we mgle i w nocy latacsmile

                                      Wiesz,
                                      niekiedy dobrze zdziecinnieć troche - stajemy sie ciwkawsi swiata...
                                          • lablafox Re: Piątek.. 13.10.06, 10:21
                                            Oooooooooo. A Paris, a Paris.
                                            Powiedz mu bonjour ode mnie.
                                            Na ogień to Ty uważaj , nie jesteś ani Feniksem , ani salamandrą ,no i ja nie
                                            chcę ,egoistycznie, nienienie, żadnych już ogniomistrzów.
                                            • joujou Re: Piątek.. 13.10.06, 15:23
                                              Dzieńdoberek smile
                                              U mnie rano też nie było nawet ptaka widać z
                                              powodu mgły,a na dodatek teraz pochmurno i zimno
                                              się zrobiło-taki smutny,jesienny krajobraz.
                                              Tak poza tym,to wcale mi smutno nie jest,raczej
                                              gęba mi się śmieje nie wiedzieć czemu.Rano wstałam
                                              dziarsko mimo bardzo,bardzo małej ilości snu,przewaliłam
                                              kontrolnie pół firmy i nawet nie było się za bardzo czego
                                              czepiać,po pracy załatwiłam pozytywnie sprawy w urzędach.
                                              No nie będę chwalić tego dnia przed zachodem,ale mam wrażenie,że
                                              chyba jakiś dobry duszek mnie dziś pilnuje smile
                                              Wieczorem planowana sauna i nawet ktoś coś o drinkach wspominał,ale
                                              ja jutro do pracy więc udaję,że nie słyszę(no chyba żeby wink
                                              Dobrego dnia,a Tobie Sky cudownego weekendu życzę.
                                                • verbena1 Re: Piątek..trzynasty 13.10.06, 17:30
                                                  Ewelino,wygrzewaj sie,opalaj i relaksuj. Udanego wypoczynkusmile))

                                                  Dzis trzynasty no i piatek, ale dla mnie szczesliwa data.
                                                  Moja wnuczka ma dzis urodzinysmile Hip,hip,hurra!
                                                  Nie moge jej uscisnac ale jutro porozmawiamy sobie telefonicznie o tym i owym.

                                                  Dzien jak najbardziej pozytywny. W banku zalatwione pozytywnie,swieza fryzura
                                                  od fryzjera,powrot do domu rowerem w lekkiej mgielce (co zaszkodzilo fryzurze
                                                  ale nawilzylo znakomicie cere). Teraz mam zamiar sprawic sobie jakas
                                                  przyjemnosc na rozpoczecie wekendu. Kawa i chalwa lub kieliszek wina?
                                                  • mammaja Re: Piątek..trzynasty 13.10.06, 19:42
                                                    Przedpoludniem smutny obrzadek, potem zajecia w WTUW, ktore sie rozkrecaja,
                                                    wiec trzeba dopilnowac, teraz mzonek wrocil z Bialorusi zatruty, pociag sie
                                                    spozniel, ach i planuj tu czlowieku jakies przyjemnosci, to zawsze wyjdzie nie
                                                    tak smile
    • jutka1 Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 14.10.06, 12:51
      Wstalam bez kaczora, tfu, znaczy sie bez kacora, obudzona rykami le Meza,
      poszukujacego ukochanego kota, ktory sie przed nim schowal. smile))

      Zaliczylysmy spacer z Krowisia, kiosk ruchu, bankomat, 3 kawy, a teraz jedziemy
      do Traffic'u (-a ??) pogrzebac w ksiazkach. Potem jade swoja droga, a wieczorem
      bedziemy u Dado. O. wink)))))

      Pa, milej soboty!
      Od Fed. tez. smile))
        • joujou Re: Dzisiejki 195 - jesienno -Sobota 14.10.06, 13:05
          Dzień Dobry smile Na ten weekend zapowiadali cudną
          pogodę,a jakoś jej nie widzę.Zimnawo i pochmurno.
          Od rańca wszystko biegusiem załatwiam , dopiero
          mogę przysiąść na chwilę.Wczoraj wieczorem coś mi się
          godzinki pomyliły(zupełnie nie rozumiem dlaczego wink i
          nastawiłam budzik o godzinę za póżno więc wszystko jakby
          w przyspiesznym tempie się działo,ale do pracy zdążyłam.
          Teraz mam chwilkę dla siebie,potem porządki,a wieczorem
          idę na kabaret,na który dostałam zaproszenie no i jeszcze
          kaczuszkę na niedzielę muszę upiec.
          Dobrego weekendu!
          • mammaja Re: Dzisiejki 195 - jesienno -Sobota 14.10.06, 13:16
            Pogoda paskudna, po wczorajszych zajęciach "ze śpiewu" z osobami "wieku
            dojrzalego" i znakomitym gitarzysta z Ukrainy, otwarlam dzisiaj pianino - o
            dziwo jeszcze potrafie wydobyc z niego jakieś harmonijnbe dzwieki! Muzyka
            lagodzi obyczaje, wiec czuje sie lagodna i obyczajna. A "grupa spiewacza" daje
            mnostwo relaksu i oto wlasnie chodzi. Milej soboty!
                • joujou Re: Dzisiejki 195 - jesienno -Sobota 14.10.06, 21:49
                  Cisza tu,jak na sobotni wieczór przystało.
                  Niedawno wróciłam z przedstawienia kabaretowego,o
                  którym już kiedyś wspominałam.Było bardzo przyjemnie i
                  wesoło przy lampeczce winka.Tytuł dość intrygujący:
                  "Krótki kurs wychowania seksualnego" w wykonaniu
                  aktorów Teatru Polskiego z Bydgoszczy.
                  Na koniec kolejna niespodzianka,czyli kolejne zaproszenie
                  na "Szmoncesy żydowskie",tym razem w wykonaniu
                  aktorów Teatru im.Horzycy z Torunia i to już w następną niedzielę.
                  Bardzo,bardzo się cieszę, gdyż lubię piosenkę żydowską,a w dodatku
                  nic mnie nie kosztuje.
                  Ponieważ odbywało się to w klubie,do którego mam trzy kroki
                  zaprosiłam moje koleżanki do mnie na kawę i przy okazji
                  padł pomysł,by jutro rano wybrać się na wędrówkę po
                  lesie(może już ostatnią w tym roku). Chwilami zastanawiam się,
                  czy ja niezbyt intensywnie ostatnimi czasy żyję? Jest to chyba próba
                  odreagowania po niezbyt dobrym okresie,który mam już za sobą,a
                  przynajmniej tak mi się wydaje smile
                  Miłego wieczoru wszystkim życzę!
    • joujou Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote-Niedziela 15.10.06, 07:47
      Witam w niedzielny poranek.Mam nadzieję,że dzień
      będzie przyjemny pod względem spacerowym,bo po g 9
      jedziemy połazić po lesie.
      Teraz piję kawkę,kaczuszka już w piekarnikowym
      solarium wylądowała i zapach roznosi się po całym domu.
      Wspaniałego dnia wszystkim życzę smile
      • lablafox Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote-Niedziela 15.10.06, 10:05
        Kaczuszkę piec w dzisiejszych czasach - wielce niebezpieczna czynność .Gdy
        zapach doleci do Warszawy - wielki smród może z tego być.

        Wstałam , mąż w pracy , dziecię oglada bajki na CN ,ja na chwile do kompa , jak
        do antidotum przeciw odgłosom płynącym z Tv.
        Wczoraj się nasłuchałam ... teraz po przespaniu , lepiej mi.

        Pogoda w Poznaniu: szaroburo i zimno.
        Miłej niedzieli Wszystkim i kazdemu z osobna.
            • joujou Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote-Niedziela 15.10.06, 18:20
              Masz rację Mammaju koniecznie dwie i to bardzo
              do siebie podobne-nie wpadłam wcześniej na to wink
              Kaczuszka smaczna była-po kilkugodzinnej leśnej
              wędrówce chyba wszystko by nam smakowało.Zaprosiłam
              na obiad moją przyjaciółkę,która była z nami,potem kawka
              a teraz:ja ustała-nie magu wink
              Właśnie zerwało się jakieś wiatrzysko i chyba lunie deszcz.
              Odpoczywajcie sobie,a ja muszę zabrać się za te grzyby sad
              • verbena1 Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote-Niedziela 15.10.06, 23:17
                Witam pozno-niedzielnie.
                Co ja slysze,jakies nocne hulanki,spozycie napojow wysoko procentowych i potem
                pol dnia zmarnowanego na dochodzenie do siebie.
                Na swieze powietrze to nie ma komu,tylko Jou i ja jestesmy blisko natury z jej
                zapachami i kolorami.
                Po przejsciu kilometrow w lesnych ostepach i wrzosowiskach bylam dosyc zmeczona
                ale zebralam sie w sobie i poszlismy z mezem na wieczorny seans do kina.
                Musialam konieczne obejrzec "Diabel ubiera sie u Prady" i Merryl w roli glownej.
                Swietny film,ogladalo sie doskonale, mamy nowe kino z ogromnym ekranem i
                znakomitym dzwiekiem.
                Nawet moj maz wytrzymal bez marudzenia do koncasmile))
                Treaz moge juz udac sie na zasluzony odpoczynek,padam na buziesmile))
    • joujou Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 16.10.06, 21:09
      Dobry wieczór smile Ranek zimny strasznie,nawet zaczęłam
      myśleć o rękawiczkach.Dzisiejsze popołudnie pod znakiem
      błogiego lenistwa i odsypiania zaległości.
      Fakty i Wiadomości obudziły mnie natychmiast i ręce mi
      opadły.
      Zespół IRA ma taką piosenkę:
      To jest mój kraj - to mój dom w którym żyję
      Piekielny raj - ja tu tkwię aż po szyję
      To jest mój kraj - wszystko w nim jest możliwe
      To jest mój kraj - to mój dom

      a ja nucę pod nosem:Jedzie pociąg z daleka,expres na Cię zaczeka...

      Mimo wszystko spokojnego wieczoru.
      • jutka1 Re: Dzisiejki 195 - jesienno -złote 16.10.06, 22:26
        Dziendobrywieczor smile
        Wlasnie weszlam do domu, po calodniowych przejsciach w celu dotarcia do domu.
        Krotko: wczoraj przekonalam przyjaciolke, zeby mnie nie budzila, bo mam budzik w
        komorce. Po czym budzik nie zadzwonil, na samolot nie dotarlam, i tak oto
        dojechalam teraz. smile))
        Dom caly i zdrowy, kicia w amoku radosci, a ja dochodze do siebie.
        smile

        PS. Mammajko i Joujou, dzieki za dobre slowo, jesli wszystko wyjdzie (tzn.
        pieniadze pojawia sie na koncie fundacji), bede pomagac potrzebujacym i robic
        cos na czym sie znam, i w ogole... smile)))))))
    • jutka1 Wtorek 17.10.06, 09:06
      Niespodziewanie jest slonce i bezchmurne niebo.
      Zanim pojade na dyzur komisji wyborczej, poczytam na tarasie. smile))

      Milego dnia big_grin
      • fedorczyk4 Re: Wtorek 17.10.06, 13:14
        Witajcie. Zakonczylam poranna dawke pracy umyslowej. Teraz przerwa na
        sprzatanie, matkowanie i zakupy, a wieczorem na abarot do kompa. Mam nadzieje
        ze gdzies wykroje czas na dluzszy spacer z Krowisia.
        • verbena1 Re: Wtorek 17.10.06, 14:15
          Jutko,jak to milo slyszec o sukcesach i nowych planach.
          Rzucaj sie w nowe pomysly,wyzwania i doswiadczenia. Mysle ,ze bedziesz
          odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu. Powodzeniasmile)

          Poza tym wciaz slonce i cudny pazdziernik,aby jak najdluzej.
          • lablafox Wtorek- Pierwszy Dzien Skrobania Szyb 17.10.06, 17:57
            Od rana trasa do "magika" i z powrotem , potem praca - zmarzłam w niej okrutnie.
            Teraz dom.
            Rano przymrozek - szyby trzeba było skrobać.
            Specjalista piec naprawił - mam więc ciepłą wodę i mogę mieć ciepłe kaloryfery -
            więc włączyłam.
            Ciepłe uśmiechy przesyłam zapracowanym , rozewranym, powróconym i wszystykim ,
            którzy nie mieszczą sie w powyższych kategoriach.
            • mammaja Re: Wtorek- Pierwszy Dzien Skrobania Szyb 17.10.06, 21:10
              Nabiegalam sie po urzedzie, wczoraj to mnie tak wkurzylo wredne pismo jakie
              dostalam, ze wstapiala we mnie wscieklosc i gniew, przyszlam do yrzedu z
              przygotowanymi perfekcyjnie pismami, nawet koperte z data wyslania pisma
              (roznica pomiedzy data na pismie a data wyslania pocztowa - 9 dni, co przy
              terminach odwoławczych jest nie bez znaczenia) no i mam nadzieje ze
              pozalatwialam, wszystko sobie potwierdzlam w kancelarii, kazdy skladany
              swistek), ale wrocilam tak zmeczona ze padlam poprostu. I widze ze forum tez
              pada ze zmeczenia smile
              Ciesze sie ze Lx ma lepsze wiadomosci smile
              • joujou Re: Wtorek- Pierwszy Dzien Skrobania Szyb 17.10.06, 21:25
                Dosłownie Mammaju-padam na pysk.Mam za sobą ciężki
                dzień.W pracy 12 g,rano znowu wymarzłam strasznie
                -jakoś nie mogę się przyzwyczaić do tego zimna.
                Mogłam się wieczorkiem wygrzać w saunie,ale już mi sił
                nie starczyło i postanowiłam dziś zostać w domku.
                Zmykam,bo synuś chce,bym mu sprawdziła jakieś zadanie
                domowe-kiedy ja przestanę do tej szkoły chodzić? wink
                • fedorczyk4 Środa 18.10.06, 07:18
                  Za oknem -1. Kawa wypita, prasówka skończona, psica wyprowadzona. Jeszcze
                  odwiozę Dziecinkę do szkoły i do roboty. Jesień płonie kolorami parkowych
                  lliści.
                  • poor_kitty Re: Środa 18.10.06, 09:28
                    Za oknem juz troche wiecej. Calkiem spokojnie pije trzecia kawe
                    i czekam na pana fachowca.

                    Jak i apel kieruje do forumowych wiedzm i wiedzminow, co by odczynili
                    uroki, odprawili jakies czary i odegnali zlego;-(

                    A jesien faktycznie plonie...
                    • mammaja Re: Środa 18.10.06, 15:49
                      Rano zebranie zarzadu WTUW, musimy juz zatrzymac zapisy, bo nam sie przelewa.
                      Tak jest we wszystkich UTW. W sobote zaczynamy spotkania w Muzeum Techniki
                      (planetarium i inne). Sponsorowane z grantu. A juz musze organizowac drugie
                      zajecia plastyczne, tyle jest chetnych po zeszlotygodniowym wernisazu.
                      A ja najchetnije poszlabym przed siebie w jesien i pograzyla sie w sobie.....
                      Tymczasem nie ma na to szans... Pozdrawiam srodowo.
                    • joujou Re: Środa 18.10.06, 19:16
                      To był zwyczajny,jesienny dzień-nie ma o czym
                      pisać smile
                      Jakieś pustki tu nastały,nawet Jutka jeszcze się nie
                      przywitała? -co jest grane?
                      Przyjemnego wieczoru Wam życzę!
                      • jutka1 Re: Środa 18.10.06, 20:25
                        Dziendobrywieczor wink

                        O 10:00 rano padl internet. Ktos sie wlamal do serwera i wykasowal wszystko na
                        pusto. Firma namierzyla, wezwala policje, delikwenta zabrali, ale co mi z tego -
                        internetu nie bylo caly dzien.
                        Siedzialam wiec na tarasie, czytalam sobie i ogladalam okolicznosci przyrody, a
                        potem pognalam na dyzur komisji wyborczej, z ktorego przed chwila wrocilam. Ufff.

                        Dzien byl piekny, sloneczny, w palecie zloto-rudo-zielonej, i podobno do piatku
                        ma byc taka sama pogoda.

                        A w ogole to sie usmiecham, swiat wokol mi sie podoba, i przekazuje te pozytywne
                        fluidy dalej, bierta ile chceta.
                        smile))
                        • fedorczyk4 Czwartek 19.10.06, 06:31
                          Kawa się robi, za oknem jeszcze ciemno, więc nie wiem co to z tego wyjdzie.
                          Roboty huk, więc postanowiłam wrócić do pracy nadrannej i w ten sposób
                          przedłużać sobie dzień. Z serdecznym ziewem Wszystkim życzę dobrego dnia.
                          • jutka1 Re: Czwartek 19.10.06, 08:20
                            Pierwsza kawa dopita, druga sie parzy.
                            Chyba bedzie slonecznie, hip hip ... smile))

                            Mam pierwszy dzien bez dyzurow w komisji, i musze sie rozejrzec, ktore z
                            zaniedbanych dotychczas czynnosci sa najpilniejsze. Dwa listy - to na pewno -
                            plus jakies zapisanie sie do lekarza na przeglad techniczny, pranie i cos tam
                            jeszcze.
                            Poznym popoludniem wizyta u przyjaciolki.
                            Dzien sie jakos sam zapelnil smile))

                            Milego czwartku, i samych dobrych nowin smile
                            • joujou Re: Czwartek 19.10.06, 15:45
                              Chyba jakaś dziwna głupawka mnie dziś opętała.
                              Gęba mi się śmieje,energia rozpiera-może to dlatego,
                              że przynajmniej w dwóch przypadkach miałam dziś
                              więcej szczęścia niż rozumu no i jakoś wybrnęłam smile
                              Pogoda przepiękna,typowo spacerowa i aż się nie chce
                              w domu siedzieć,tylko że ja przed chwilką wróciłam.
                              Przeleciałam na pieszo pół miasta i nóżki już mnie
                              trochę bolą,ale załatwiłam pomyślnie wszystko...
                              Teraz obiad i chyba wdepnę do biblioteki.
                              Dobrego popołudnia i wieczoru!
                              • mammaja Re: Czwartek 19.10.06, 16:06
                                Razem z zapracowana Fed. odslonilysmy pomnik Jana Nowaka Jezioranskiego (zreszta
                                by calkiem odsloniety). Dzieki Fed. Krowisie tez poznalam.Jest fantastyczna!
                                Teraz 45 minut przerwy
                                i dalej do obowiazkow. Pieknie, jesiennie i zlociscie, choc chlodno. Pozdrawiam!
                                      • lablafox Piątek 20.10.06, 08:29
                                        Jesienny , słoneczny, zimny.
                                        Paula w szkole pasowana na pierwszaka .
                                        My trochę czasu tylko dla siebie.Za chwile sniadanko i pyszna kawa , zrobiona
                                        własnie przez małzonka i świeże bułeczki , kupione przez niego.
                                        Fajnie być na takim luzie i tylko dla siebie.
                                        • jutka1 Re: Piątek 20.10.06, 09:06
                                          Chlodny poranek, pochmurno.
                                          Dzisiaj "zalatwianie spraw": poczta, szewc, pralnia chemiczna, bank. Nie lubie
                                          takich dni.
                                          Chyba wlacze znow ogrzewanie.

                                          Milego dnia - bez wzgledu na pogode smile
                                          • aka10 Re: Piątek 20.10.06, 09:32
                                            Witam rowniez.Szaro i ponuro,deszcz na caly week-end zapowiedziany.Wieczorkiem
                                            wpada siostra z rodzinka-bedzie mila sobota,niedziela i pol poniedzialku.
                                            A,no i w niedziele koncert.Pozdrawiam.
                                          • fedorczyk4 Re: Piątek 20.10.06, 09:35
                                            Tez chlodny, ale sloneczny. I tez bank, urzad podatkowy, zebranie i inne takie
                                            tam raczej bleeee sprawy do pozalatwiania. Od jutra zaczynam cat sitting u
                                            moich Staruszkow ktorzy jada sobie na tydzien w swiat, a ja bede miala na
                                            glowie w sumie na glowie 6 kotow, 2 psy i 2 domy. Potem w swiat jedzie le Maz i
                                            pobede sobie troche sama po kilka godzin dziennie. I Alleluja, bo wprawdzie
                                            bardzo lubie mojego le Meza, ale wspolna praca i dom, to jak dla mnie too much.
                                            Jestem spragniona samotnosci jak kania dzdzu. Mam na nia wielkie planysmile)
                                            • poor_kitty Re: Piątek 20.10.06, 10:12
                                              Wstalam dzis po godz.5-ej! I sa na to dowodysmile
                                              Od paru dni usiluje wdrozyc program odnowy biologicznej
                                              (na moralna przyjdzie czas pozniejwink))czyli od czasu kiedy obejrzalam zdjecia
                                              sprzed 2 tygodni, kiedy to uczestniczylam w uroczystosci weselnejsad. Biegalam
                                              dzis ok.40 min.! Na pobliskiej lace- na szczescie sa tam sciezki
                                              oraz inni biegajacy!
                                              Czuje lekka euforiesmile Zobaczymy co bedzie dalej. Acha, musze na razie
                                              w mala butelke wody sie zaopatrzyc.
                                              Potem przyjdzie czas na rzucenie palenia!

                                              U mnie tez slonce, teraz jest dosyc cieplo
                                              Pozdrawiam, pije kawe, czytam forum
                                              i juz za chwile oddalam sie w rejony bardziej pracowitewink)
                                              • oktoberka Re: Piątek 20.10.06, 10:43
                                                Witam wszystkich w ostatnim dniu mojej młodszej wersjismile)) Piatek faktycznie
                                                słoneczny choć chłodny; mam wolne więc leniwie przeciagam się nad filiżanką
                                                kawy i robię zaległe opłaty - żeby nową dekadę przywitać bez zobowiązań -
                                                przynajmniej finansowychwink) Program mam dziś dość napięty - posłuchałam rad co
                                                poniektórych i będę oddawać się licznym przyjemnościom własnymsmile
                                                Nie będę dziś myśleć o niczym poważnym...smile
                                                Podziwiam cię Kitty, tak trzymaćsmile Tylko może z tym rzucaniem palenia to nie
                                                przesadzaj...?smile
                                                Lx,cały czas mam nadzieję,że wszystko skończy się dobrze; nie piszę już nic
                                                więcej bo naprawdę słowa wydają mi się jakieś niezręczne, albo może ja nie
                                                umiem ich używać właściwie w takich okolicznościach (i dzięki za piękne
                                                życzeniasmile)
                                                Trzymajcie się ciepło
                                                O.
                                                • mammaja Re: Piątek 20.10.06, 11:05
                                                  Wstalam o 6 tej, o 8 mej mialam byc "w miescie". W strachu przed korkami
                                                  wyjechalam przed 7 ma i potem mialam duzo czasu. Ale swoja droga ten widok
                                                  porannych sznurow samochodow jest niesamowity. Widac jak w tym miescie brakuje
                                                  obwodnic i wygodnej komunikacji miejskiej.
                                                  Teraz juz w domku, wypilysmy z mloda pyszna kawe, slonko daje w okna, widac
                                                  wszystkie kurze, oj trzeba sie wziac za sprzatanie.Ale to jutro. Dzisiaj mamy
                                                  "kolko spiewajace", ktore relaksuje mnie niezwykle. Milego week - endu!
    • jutka1 Sobota 21.10.06, 08:00
      Slonce wyszlo zza wzgorz, a ja bidna o takiej barbarzynskiej, jak na sobote,
      porze musze sie uwijac. Jade do Karpacza odebrac wizytujacych przyjaciol Mamy z
      czasow studiow, wracamy na obiad, a wczesnym popoludniem zaczne cos gotowac dla
      dawno niewidzianej kolezanki. Nie wiem jeszcze, co ugotuje, pomysly przyjda
      pewnie w drodze do/z Karpacza.

      Milej soboty, a Oktoberce raz jeszcze najlepsze zyczenia! smile))
      • poor_kitty Re: Sobota 21.10.06, 08:48
        Sa tacy, co im slonce zza wzgorz rano wstajewink))
        U mnie plasko! Ale sloneczniesmile
        Jakies zakupy, bo goscie tez do mnie wieczorem zajrza.
        Teraz kawa i prasowka.
        Oraz z tymi fajorami mam problem: chyba musze zrezygnowac, bo pluca wypluje
        biegajac.

        Wszystkim pieknego dniasmile
        • mammaja Re: Sobota 21.10.06, 10:31
          Przedpoludnie przeznaczone na porzadki, a tu za oknem swiat taki zloto - rudy,
          poprostu nie moglam nie zrobic fotki zebyscie ze mna popatrzyli z okna na
          czerwieniejace winorosla, zolknace orzechy,(fotka licha,ale emocjonalna).
          "Pal licho wiosenne porzadki" - powiedzial Krecik w "O czym szumia wierzby" i
          wyruszyl w swiat. Moze zmieniajac "wiosenne" na "jesienne" pojde w jego slady?
          Milej soboty!
          img120.imageshack.us/my.php?image=211006bij9.jpg
          • lablafox Re: Sobota 21.10.06, 11:26
            Mammaju , Krecik bardzo mądry był.Zdjęcie urokliwe.
            Po południu jedziemy do mojej Mamy na imieniny IRENY.
            Chwila wolnego bo Paulę zabrała do godz 16:00 jej mamuśka.
            Za oknem sennie i szaro ,u nas jeszcze sie tak nie złoci.


            Przyjaciele są jak anioły, które nas podnoszą, kiedy nasze skrzydła mają
            kłopoty z przypomnieniem sobie jak się lata.
            Lx
            • mammaja Re: Sobota 21.10.06, 11:37
              Lx, odpocznij troche od "dzieci", troche pobadz dzieckiem na wizycie u mamy!
              No i moge zaczac nowa setke, przed rzuceniem wszystkiego....
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka