Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89

20.11.06, 22:26
Otwieram smile)))
    • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 22:27
      Nooo nareszcie. Czekam sobie na Gadotasmile
    • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 22:27
      Pierwszy!
      • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 22:28
        Drugi. sad(((
        • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 22:29
          Zależy od kategorii. W pciowej(ort zam.)pierwszysmile)
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 22:37
            A Wy ciagle skrecacie na seks smile
          • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 22:39
            fedorczyk4 napisała:
            > Zależy od kategorii. W pciowej(ort zam.)pierwszysmile)

            Przypomniał mi się kolega nauczyciel. Cholernie mu się spodobało wprowadzenie do
            szkół oceny "mierny". smile
            • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 22:41
              Mierny? Coś takiego funkcjonuje w szkolnictwie?
              • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 22:52
                fedorczyk4 napisała:
                > Mierny? Coś takiego funkcjonuje w szkolnictwie?

                Sprawdziłem. Chyba było to tylko jego pobożne życzenie. big_grin
                • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 22:57
                  To nie było pytanie z gatunku podchwytliwych, takie trzymam w rezerwie dla
                  ulubieńców. Mam mierne pojęcie na temat polskiego szkolnictwa. Od czasów mojej
                  matury, czyli od 28 lat nie mialam z nim do czynienia. Aż do września tego
                  roku. I pech chciał, albo odwrotnie, śmy się z Dziecinką w Giertychostwo
                  wstrzeliły.
                  • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 22:58
                    Sorry nie w giertychostwo, a w ogólno europejską Giertychiadę.
                    • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 23:01
                      Giertychalia, może. Czołem Luizosmile Jak Twoje typy w wyścigu? Co do mojego
                      obawiam się że wystartowł za wcześnie i już w boksie startowym był spieniony,
                      to był zły znak.
                      • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 23:03
                        No skoro jutro jest dzień Zyczliwości, to postaram się nikogo i w żaden (ni
                        wirtualny, ni realny) sposób, nie zglanować
                      • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 23:29
                        Fed, moj typ jest szkolony w potyczkach, daje rade kilkuset kobietom i robi
                        kilkaset pompek za jednym razem, 150% testosteronu, Twoj kon nie ma szans,
                        chyba ze dostanie jakies wspomaganie chemiczne :oPPP Byle tylko nam koni nie
                        zbanowali, bo jak rzeka testosteronu sie wyleje slownie, moga ich
                        zdyskwalifikowac...
                        Pozdrawiam i leceeeeeeeeeee
                        Luiza-w-Ogrodzie
                        ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                        Australia-uzyteczne linki
                        • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 23:40
                          Siłą mojego faworyta jest niezachwiana wiara we własną doskonałość. Jest lepszy
                          od Twojego bo dotkliwiej potrafi pokąsać przciwnikam, zero emocji, zero skruchy
                          (inna sprawa że Twoj szybko łapie narowy). Mój ma znacznie lepszy technicznie
                          sprzęt. Ma super nowoczesne klapki na oczy i rewelacyjne siodło z obniżanym
                          łękiem.
                          Byle tylko nas nie zdyskwalifikowali za nadmiar humosteronu. Buziakismile)))
    • luiza-w-ogrodzie Tylko podgladam... 20.11.06, 22:57
      ...mam tyle na glowie, ze cud, ze szyja mi sie nie zlamala. Polatam sobie
      chwile po watkach i do roboty, do roboty!
      Przyjemnego rozmawiania.
      Cmok
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • jutka1 Re: Tylko podgladam... 20.11.06, 22:59
        Lou, nie stresuj sie za bardzo, wszystko bedzie dobrze! smile))
        • luiza-w-ogrodzie Re: Tylko podgladam... 20.11.06, 23:06
          jutka1 napisała:

          > Lou, nie stresuj sie za bardzo, wszystko bedzie dobrze! smile))

          Jutus, ja sie nie stresuje, tylko we wtorki mam cotygodniowe raporty i to jest
          zazwyczaj najbardziej zajety dzien w moim kalendarzu. Po prostu kupa roboty (z
          przewaga kupy).
          Poza tym szefowa udzielala mi wczoraj porad gdzie isc na zakupy w Szanghaju,
          az mi sie kreci po tym przegladzie jedwabi, butow, zakietow itp :o)
          Lece dalej...
          Luiza-w-Ogrodzie
          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • jutka1 Re: Tylko podgladam... 20.11.06, 23:15
            Poplose o cus z Szang-haju....... wink))))))
            • zbyfauch Re: Tylko podgladam... 20.11.06, 23:17
              jutka1 napisała:
              > Poplose o cus z Szang-haju....... wink))))))

              Coś ze Złotego Trójkąta? smile
              • jutka1 Re: Tylko podgladam... 20.11.06, 23:19
                Eeee tam zaraz z trojkata. Ja monogamistka jestem smile))

                Jakis jedwabik, alboco..... wink))
                • zbyfauch Re: Tylko podgladam... 20.11.06, 23:20
                  jutka1 napisała:
                  > Eeee tam zaraz z trojkata. Ja monogamistka jestem smile))>
                  > Jakis jedwabik, alboco..... wink))

                  W takim razie "haju" źle zrozumiałem. smile
                  • jutka1 Re: Tylko podgladam... 20.11.06, 23:24
                    Mnie "haju-haju" kojarzy sie z tulu-tulu. Na Opolszczyznie tak mowia "haju,
                    haju, bedziesz w raju" big_grin
                    • zbyfauch Re: Tylko podgladam... 20.11.06, 23:30
                      jutka1 napisała:

                      > Mnie "haju-haju" kojarzy sie z tulu-tulu. Na Opolszczyznie tak mowia "haju,
                      > haju, bedziesz w raju" big_grin

                      Jak się metanu nawdychają? smile
                      • jutka1 Re: Tylko podgladam... 20.11.06, 23:35
                        Nie, jak kogos glaszcza po glowie smile))
    • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 22:58
      Z kalendarza:

      jutro Swiatowy Dzień Zyczliwości. big_grinDD
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 23:00
        zbyfauch napisał:

        > Z kalendarza:
        >
        > jutro Swiatowy Dzień Zyczliwości. big_grinDD
        **********
        To co? Mam byc mila? ;-p
        • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 23:02
          jutka1 napisała:
          > To co? Mam byc mila? ;-p

          Macierewicz miałby na myśli kwity. smile
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 20.11.06, 23:03
            Heheheheheeeeee

            Swiatowy Dzien Paszki Morozowa smile))))

            Podp. Zyczliwa big_grin
    • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 22:34
      Yest tu Who?
      • oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 22:41
        zbyfauch napisał:

        > Yest tu Who?

        nnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn
        yhr! pfy............................
        • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 22:44
          oktoberka napisała:
          > nnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn
          > n
          > yhr! pfy............................

          Przepraszam, czy Pani mnie nie obraża? smile
          • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 22:45
            Rozumiem, Pani zeszła była opadając cefalem na kejborda.
          • oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 22:45
            zbyfauch napisał:

            > oktoberka napisała:
            > > nnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn
            > nnnnnn
            > > n
            > > yhr! pfy............................
            >
            > Przepraszam, czy Pani mnie nie obraża? smile



            eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee.....fy-fy-fy....
            • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 22:50
              oktoberka napisała:
              > eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee.....fy-fy-fy...

              Admin, co na to netykieta? smile
              • oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 22:51
                zbyfauch napisał:

                > oktoberka napisała:
                > > eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee.....fy-fy
                > -fy...
                >
                > Admin, co na to netykieta? smile

                Nie-tykie-tasmile)
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 22:53
                nie wiem co admin, ale nic takiego chyba?

                czesc wszystkim smile))
      • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 22:44
        Oktoberko,wlaz na nocniki ,bedzie razniej.
        Musze jeszcze troche pobyc i poczekac az sie Australia obudzi,czyli moje
        dziecie i reszta. U nich jest 10 godzin+
        • oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 22:49
          verbena1 napisała:

          > Oktoberko,wlaz na nocniki ,bedzie razniej.
          > Musze jeszcze troche pobyc i poczekac az sie Australia obudzi,czyli moje
          > dziecie i reszta. U nich jest 10 godzin+

          Ano siedzę,aż mnie (_I_) bolismile Powoli wymiękam oczamismile I trudno jest oddać
          pochrapywanie słowamismile)
          • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 22:52
            Slysze wlasnie jak chrapieszsmile)
            Musisz za kare siedziec czy co? Uciekaj do lozka!
            • oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 22:56
              verbena1 napisała:

              > Slysze wlasnie jak chrapieszsmile)
              > Musisz za kare siedziec czy co? Uciekaj do lozka!

              Najpierw zbrodnia a potem kara...Nawet w łóżku się nie schowam!smile
        • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 22:53
          verbena1 napisała:

          > Oktoberko,wlaz na nocniki ,bedzie razniej.

          Az sie oparskalam herbata na te propozycje - co prawda nie byla do mnie, ale
          oczami duszy ujrzalam nizej wspomniana obolala (_._) Oktoberki... sorki, sorki,
          to wszystko z nudow, Wysoki Sadzie, to wszystko z nuuudow....

          > Musze jeszcze troche pobyc i poczekac az sie Australia obudzi,czyli moje
          > dziecie i reszta. U nich jest 10 godzin+

          Musi teraz pora na telefony - wlasnie zeszlam z aparatu po rozmowie z Mama.
          Verbeno, 10 godzin roznicy jest teraz miedzy Polska a wschodnim wybrzezem AU -
          czy tam jest Twoje dziecie? Australia jest na tyle duza, ze ma kilka stref
          czasowych.

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie
          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 22:55
            luiza-w-ogrodzie napisała:

            > verbena1 napisała:
            >
            > > Oktoberko,wlaz na nocniki ,bedzie razniej.
            >
            > Az sie oparskalam herbata na te propozycje - co prawda nie byla do mnie, ale
            > oczami duszy ujrzalam nizej wspomniana obolala (_._) Oktoberki...


            Admin-admin!,czy to molestowanie??smile)
            • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:10
              oktoberka napisała:

              > Admin-admin!,czy to molestowanie??smile)

              Glodnemu chleb na mysli? :o))))
          • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 22:59
            dziecie jest blisko Ciebie...blisko na australijskie warunki, w Melbeurne.
            Letnia roznica czasu (8 godz) pasuje mi bardziej bo rano moge ja zlapac a teraz
            ja sie nie wysypiam.
            Czekam na zdjecia bo w niedziele byl polski festiwal i dziewczyny braly udzial.
            • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:00
              Melbourne oczywiscie, juz tez zaczynam pochrapywacsmile))
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:07
                Jeszcze raz sprobuje sie przywitac, dobry wieczor smile))
                • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:10
                  A dzien dobry, pani Jutko, dzien dobry!
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:12
                    Yellow, Lou smile))
                • oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:18
                  jutka1 napisała:

                  > Jeszcze raz sprobuje sie przywitac, dobry wieczor smile))

                  A...to trzeba tak od razu! A witajcie,witajcie - jeno uważajcie bo mnie już
                  dziś rozpracowali tajni agenci jako zgłodniałąsmile
                  I zamarłam przy Skyowym poście - kto to jest "formowa kobieta"??smile Ponoć z
                  Adama żebra się wywodzimy,chyba że właśnie to taka pierwotna forma...smile)
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:21
                    Czesc Slimaczku smile
                    Zglodniala? Dobrze, ze nie NNN wink))
                    Co do reszty to nie wiem i sie nie wglebiam, pardon smile
                    • oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:27
                      jutka1 napisała:

                      > Czesc Slimaczku smile
                      > Zglodniala? Dobrze, ze nie NNN wink))
                      > Co do reszty to nie wiem i sie nie wglebiam, pardon smile

                      Cześć Lingwistko od Oleju Opałowego!smile
                      Co to jest NNN - Nieznana Nikomu Noga??
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:31
                        Watek Mantry w zeszlym tygodniu: "NNN"
                        smile)))))
                        • oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:39
                          jutka1 napisała:

                          > Watek Mantry w zeszlym tygodniu: "NNN"
                          > smile)))))
                          >
                          Trafiłam prawie, to to samo co Nieznana Nikomu Noga tylko bez brzydkich
                          wyrazówsmile))
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:44
                            oktoberka napisała:

                            > jutka1 napisała:
                            >
                            > > Watek Mantry w zeszlym tygodniu: "NNN"
                            > > smile)))))
                            > >
                            > Trafiłam prawie, to to samo co Nieznana Nikomu Noga tylko bez brzydkich
                            > wyrazówsmile))
                            ************
                            Tak jest, i do tego noga obuta w kamasze smile))
                            Dobranoc! wink
                        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:42
                          Dobranoc...
                          Wczoraj dowiedzialam sie, ze pojutrze jade do Warszawy - zostaje mi jutro na
                          spakowaniesie, plus na zrobienie malego zlecenia, ktore wpadlo dzisiaj wieczorem.

                          Do jutra.
                          J. smile
                          • oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:44
                            Bra-nocsmile
                            O.smile
                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:49
                              Kamasze nie biusthaltery! smile)))

                              Slodkich snow, O.
                              smile
                              • oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:55
                                No dobra,ktoś nie śpi aby spać mógł ktoś, to są zwyczajne dzieje...smile Wszystkim
                                NNN oraz TAK-TAK-TAK dobrej nocy i hop pod kocyk!smile
                                Jak rany,już bredzę - tnij może Admin i wstydu oszczędź!smile))
                                I kto to powiedział,że praca uszlachetnia?
                                Bajobongo
                                O.
                  • oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:23
                    sorry,chodziło o formową panią, to zmienia postać rzeczy...mówiłam już,że ledwo
                    robię już oczami...smile
                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:25
                      alez, mnie to nie robi, nie ma za co przepraszac smile))))
            • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:09
              Melbourne, no faktycznie, rzut beretem od Sydney :oPPP
              U nas festyn swiateczny Polish Christmas at Darling Harbour bedzie drugiego grudnia, akurat, jak bede leciec do Szanghaju, wiec
              w tym roku nie pojde.

              Pozdrawiam
              Luiza-w-Ogrodzie
              ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
              • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:18
                dziecko pisze mi wlasnie na gg ,ze u nich tez smierdzi pozarem, pali sie 150 km
                od Melbourne
                • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 21.11.06, 23:30
                  Wszedzie sie pali - taka pogoda. Uoda lata, psiakosc.
    • jutka1 Przesuniecie czasowe, tymczasowo 22.11.06, 20:51
      Jako, ze wstaje przed czwarta...

      Je?

      Jeszcze z godzine sie poszwaledam smile
      • dado11 Re: Przesuniecie czasowe, tymczasowo 22.11.06, 20:53
        Jakie szwędam, zmiataj spatuchny, wędrowniczkusmile
        • jutka1 Re: Przesuniecie czasowe, tymczasowo 22.11.06, 21:50
          Ide spac, racja smile

          Jutro w stolycy pare spotkan, musze sie prezentowac w wielkim miescie, nawet
          opcousy wloze i makijaz zapodam, a co. smile
          • mammaja Re: Przesuniecie czasowe, tymczasowo 22.11.06, 22:09
            Dobranoc, Jutko i dobrej podrozy!
          • monia.i Re: Przesuniecie czasowe, tymczasowo 22.11.06, 22:09
            jutka1 napisała:

            > Ide spac, racja smile
            >
            > Jutro w stolycy pare spotkan, musze sie prezentowac w wielkim miescie, nawet
            > opcousy wloze i makijaz zapodam, a co. smile
            >
            Op...co włożysz, przepraszam???smile))
            • zbyfauch Re: Przesuniecie czasowe, tymczasowo 22.11.06, 22:30
              monia.i napisała:
              > Op...co włożysz, przepraszam???smile))

              opcousy smile
              • mammaja Re: Przesuniecie czasowe, tymczasowo 22.11.06, 22:33
                Sliczne, tez bym takie chcialasmile Wreszcie mialabym 180 cm smile)))Albo lepiej smile
                • jutka1 Re: Przesuniecie czasowe, tymczasowo 23.11.06, 04:18
                  No to pa smile))
                  Wstalam bez problemow, jeszcze tylko sie dopakuje i ziuuuu.
                  Milego dnia smile))
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 22:51
      Cześć i czołem smile Pozdrawiam nieustająco i późnopiątkowo, podczytując co
      słychać - a czego nie smile Bo kogo nie słychać - to widać smile
      Lecę podczytywać dalej...
      • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 22:54
        monia.i napisała:

        > Cześć i czołem smile Pozdrawiam nieustająco i późnopiątkowo, podczytując co
        > słychać - a czego nie smile Bo kogo nie słychać - to widać smile
        > Lecę podczytywać dalej...

        Witaj Moniu poznopiatkowasmile
        Tez se czytam i podczytuje...
        • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 22:55
          A ze dzis zadza krwi mnie napedza,
          to predko nie zasnesad
          • bystra2000 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 22:59
            Kto Ci popsuł humor?
            • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 23:01
              Witaj Bystrasmile
              Dlugo by na ten temat...
              Zycie jest ogolnie rzecz biorac - ciezkie.
              Dlatego nalezy go unikacwink
              • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 23:04
                Dobry wieczor i dobranoc! Niestety odstepuje kompa "weekendowemu" synkowi,
                bawcie sie dobrze, zycie jest obrzydliwe, ale i piekne - i tym truizmem zakonczam!
                • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 23:05
                  Dobrej nocy Mammajusmile
                  I snow cieplutkich.
                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 23:09
                  O - Mammaja smile Cześć - no i śpij puszyście smile Dobrejnocy Ci smile
              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 23:07
                Cześć dziewczyny smile Tobie, Bystra, cześć podwójnie - bo chyba nie miałam
                jeszcze okazji się z Tobą przywitać smile
                Kiciu - a cóż ty taka żądna krwi dzisiaj? Popodpadali ludziska - czy tylko
                jeden ludź - za to solidnie?
                A - doczytałam - sorry smile Nie ma co unikać życia - jest za krótkie...Chociaż
                czasem ciężkie - fakt.
                • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 23:11
                  monia.i napisała:

                  Jeden ludz mi podpadl. Za to wysokoprocentowo i krwiscie.
                  Myslalam intensywnie o "wyszalni".
                  I kto wie, czy sobie w pomieszczeniu gospodarczym worka treningowego nie powiesze.
                  Z przekierowaniem na podobizny wink
                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 23:16
                    O - super pomysł - i jaki zdrowy smile Dbałość o formę fizyczna połączysz z
                    odreagowaniem smile
                    Niezłe byłyby rzutki - ale od tego robi się biceps i mięsień piwny dodatkowo smile
                    • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 23:19
                      Ja dzis mam jedno pragnienie: przywalic!
                      Dawno sama siebie nie pamietam takiej.
                      Jakichs truizmow chcialabym uniknac, ale...
                      @#%%$#@#$%**()(&^%%$#
                      O! I juz mi lepiejsmile
                      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 23:33
                        Nie ma to jak serią tajemniczych robaczków pociągnąć, nieprawdaż?smile))
                        I admin nie wytnie - i człowiekowi lepiej...smile
                        Ja jestem tylko przeżuta i wypluta - przez dwa dni miałam szaleństwo w
                        pracy...może nie tyle szaleństwo, co nieład jakiś takiś - i tysiąc rzeczy na
                        raz. I jak wreszcie zamknęłam za sobą drzwi - to odetchnęłam.
                        Na szczęście nikt mi się nie naraził - może dlatego, że sama siedziałam smile
                        • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 23:36
                          Ty Moniu musisz byc top management, skoro sama w pokoju siedzisz.
                          Ja tez siedze sama. Ale z innych przyczyn;-(
                          • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 23:42
                            Żaden top - tak się złożyło, po prostu, że firma, w której pracuję - klientów
                            zaspokaja na ich gruncie smile Tak, że rzeczywiście na miejscu panuje cisza ze
                            spokojem...przeważnie smile Tak naprawdę to grzeszyłabym ciężko, narzekając na
                            swe miejsce pracy. Nie jest źle - aczkolwiek, oczywiście, zawsze mogłoby być
                            lepiej...Ale doceniam - i staram się nie marudzić nadmiernie smile
                            • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 23:47
                              monia.i napisała:

                              >
                              Zaspokajanie klientow na ich gruncie, to cos, co do mnie przemawiawink
                              Mnie sie tak nie udajewink
                              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 25.11.06, 00:00
                                Ja ich, na szczęście, nie muszę zaspokajać smile Szefostwo tego ode mnie nie
                                wymaga. Co najwyżej muszę szefostwo zaspokajać - ale trafiło mi się ludzkie -
                                acz oryginalne smile I wymagania ma niewygórowane - acz czasem oryginalne smile
                                • poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 25.11.06, 00:11
                                  Grunt to szefostwo z fantazjawink

                                  Ide lulac Moniu.
                                  Odreaguje jutro biegajac.

                                  Pieknych, przytulnych snow zycze Tobiesmile
                                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 25.11.06, 00:21
                                    Dobrej nocy, Kićku - i przyjemnego biegania o poranku smile
                                    Ja się jeszcze chwilkę poszwałędam smile
                                • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 25.11.06, 00:20
                                  monia.i napisała:
                                  > (...) Co najwyżej muszę szefostwo zaspokajać (...)

                                  Dwa pytania.
                                  W jaki sposób?
                                  Czy nieustająco?
                                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 25.11.06, 00:23
                                    Oczywiście, Zbychu, że nieustająco - póki miesiąc w miesiąc mi płaci smile
                                    • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 25.11.06, 00:45
                                      monia.i napisała:
                                      > Oczywiście, Zbychu, że nieustająco - póki miesiąc w miesiąc mi płaci smile

                                      Mielibyśmy nieustająco.
                                      Pozostało - jak. smile
                                      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 25.11.06, 01:00
                                        Czemu pozostało?
                                        Odpowiedziałam, nieczytaczusmile
                                        Zmęczony?smile))
                                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 25.11.06, 00:44
                                    A w sposób satysfakcjonujący dla obu stron, mam nadzieję...
                      • bystra2000 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 23:38
                        Monia - witam uroczyście.
                        coś wszyscy (no prawie) podenerwowani.
                        Weekend trwa ,i jest cool.
                        Tymczasem spokojnej nocy życzę wszystkim.
                        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 24.11.06, 23:57
                          Śpij dobrze, Bystreńku smile
                          Osobiście nie jestem poddenerwowana - co najwyżej kapeńkę znużona...ale masz
                          rację - jest weekend - i jest fajnie - a jutro bliską Katarzynę
                          obchodzę...Będzie super - jak zwykle u Katarzyny smile
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc.89 26.11.06, 02:21
      Pozdrawiam nocnomarkowo w nastroju poobchodowokatarzynowym smile Mnogość
      świetnych ludzi i pysznego jedzonka smile Super smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja