jutka1 26.11.06, 18:37 Otwieram na zas, bo za chwile jade do komisji wyb. Mam nadzieje, ze - a wlasciwie jestem pewna - ze tym razem nie potrwa do rana. Milego wieczoru. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 26.11.06, 18:44 No to "miłego" wieczoru Liczyguciu. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 26.11.06, 19:43 fedorczyk4 napisała: > Liczypociu Dlaczego? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 26.11.06, 23:20 zbyfauch napisał: > fedorczyk4 napisała: > > Liczypociu > > Dlaczego? *********** Moze "liczaca w pocie czola"? Juz po wszystkim tralala.... ))) Szybko, bezbolesnie i przyjemnie. Wynik OK. I tyle. Je? Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 26.11.06, 23:32 Je, je i ziewa. Za oknem szaro, w biurze nudno, wlasciwie powinnam sie cieszyc ze mozna odpoczac. Dziendobrywieczor... Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 26.11.06, 23:42 Po raz drugi, Lou )) Popijam Hardy's Shiraz Varietal Range 2005, Southeastern Australia, wprawdzie sredni jest, ale jednak )) Wakey wakey!!! Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 26.11.06, 23:45 jutka1 napisała: > sredni jest, ale jednak )) Nie wiem jak Wy rozróżniacie te smaki. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 26.11.06, 23:50 zbyfauch napisał: > jutka1 napisała: > > sredni jest, ale jednak )) > > Nie wiem jak Wy rozróżniacie te smaki. ********* Za pomoca popijania Czesc Krwawy Co slychac? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 26.11.06, 23:55 jutka1 napisała: > Za pomoca popijania Ja nie rozróżniam. To znaczy odróżniam kwaśne od słodkich. > Czesc Krwawy > Co slychac? Cześć. Męczą Halle Berry. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 27.11.06, 00:00 Moze po prostu nie lubisz wina? Mecza Halle Berry? Znaczy film? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 27.11.06, 00:09 jutka1 napisała: > Moze po prostu nie lubisz wina? Nie sądzę. Wolę co prada piwo, im bardziej gorzkie tym lepsze, ale smaków też za bardzo nie rozróżniam. > Mecza Halle Berry? Znaczy film? Tak. Gothika, taki chory-sriler. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 27.11.06, 00:13 Nie ogladalam. Sorry-chriler ;-D Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 26.11.06, 23:52 Obalaj za mnie tez, bo musze byc czujna i trzezwa - zaraz czeka mnie rozmowa z prawniczka. Cheers... Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 26.11.06, 23:59 Nie wymagam, zebys w biurze od rana pila wino ))))) Teraz pije za Ciebie Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 27.11.06, 01:02 Pzepijam zielona herbata. Z prawniczka wszystko OK, inne rozmowy na temat tez odbyte, sprawy na dobrej drodze. Pozdrawiam z ulga Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 27.11.06, 22:39 Plany andrzejkowe poczynione. Zupa spozyta. Plotki uskutecznione. Je? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 27.11.06, 23:08 jutka1 napisała: > Plany andrzejkowe poczynione. U mnie też. Zadzwonię do ojca z życzeniami. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 27.11.06, 23:23 Z zyczeniami tylko w jedno miejsce, a plany sa knajpiane Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 27.11.06, 23:37 jutka1 napisała: > Z zyczeniami tylko w jedno miejsce, a plany sa knajpiane To raczej osobliwe w Andrzejki. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 27.11.06, 23:46 jutka1 napisała: > Czemu osobliwe? Andrzejki kojarzą mi się z prywatkami. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 27.11.06, 23:48 Chyba sie troche pozmienialo Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 00:12 jutka1 napisała: > Chyba sie troche pozmienialo I co? Zamawiacie dwie setki wosku i miseczkę? I śledzia z plasteliny? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 00:15 Nie, po prostu idziemy na kolacje Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 07:06 Zostałam zaproszona na Andrzejki z karaoke. Napełnia mnie to lekkim niepokojem, ale "niepójść" nie mogę, za to "nieśpiewać" mogę i muszę. Chyba zabiorę ze sobą stopery)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 22:01 Cale popoludnie i czesc wieczoru internet chodzil jakby pelzal, albo przystawal na czas nieokreslony. Prowajder (zam. oczywiscie zwalal wine na mnie, grrr. Teraz dziala. Ciekawe, na jak dlugo Je? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 22:15 jutka1 napisała: > (...)Prowajder (zam. oczywiscie zwalal wine na mnie, grrr. Cześć Guciu. Co za bzdury! W jaki sposób? Mówili, że sama przerywasz połączenie? Może szarpiesz za druty? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 22:23 fedorczyk4 napisała: > Zębami oczywiści. Nieuziemioną protezą. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 22:24 Ale w gumowych traktorach, za to popluwając na gniazdko. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 22:35 fedorczyk4 napisała: > Ale w gumowych traktorach, za to popluwając na gniazdko. Trzeba Guci wytłumaczyć, że w ten sposób nie zdobywa się wiosny. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 22:39 Nimom. Nipopluwam. Niwim. )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 22:21 Czesc Krwawy Sama nie wiem o co im chodzilo. Cos-tam ze niby moj komp sie biesi. Bzdura. Teraz dziala bez zarzutu, odpukac. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 22:39 W tle na TVN gada Frau Daryna. Musiałem przełączyć. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 22:45 Man-Daryna? Przelaczasz???? Hehehehehehe Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 22:49 jutka1 napisała: > Man-Daryna? Przelaczasz???? Bo ja się wstydzę jak ludzie się ośmieszają. Za nich. Poważnie. Mogę oglądać jak krew sika ale jak ktoś robi z siebie idiotę to nie mogę patrzeć. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 22:59 Trzeba było obejżeć na TVN ministra Piechotę jak twierdził że na opakowaniach wkładek domacicznych i prezerwatyw ostrzeżenia o działaniach ubocznych są pipetem!!! To w związku z przewidzianą na poczatek 2007 r kampanią popularyzaującą antykoncepcję naturalną czyli kalendzarzyk. Do szkół mają z tym iść i TVP ma emitować. Z góry sie na to cieszę. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 23:02 Ano przejęzyczył się chłopina bo o peticie chciał mówić. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 23:04 Hehehehehehehehehehe!!!!!............. )))))) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 23:09 Zostawiam niespaczy, idę katować "Życzliwe", ale idzie mi jak po grudzie. Okropnie ciężko się to czyta jak dla mnie. Pa. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 23:14 fedorczyk4 napisała: > Ano przejęzyczył się chłopina bo o peticie chciał mówić. Bo jak mówił o "domacicznych" to mu się "pipet" sam przybłąkał? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 28.11.06, 23:16 Uomatko, Zbychu! ))))) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 22:21 Ja je - przez chwilkę jeszcze - taką na wykończenie czerwońca. Cześć, Jutyldo :- ) Jak się miewasz? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 22:27 Cze Moniek )) Miewam sie roznie, kwadratowo i podloznie, wiekszosc OK, a reszta zdegustowana. Jak to w zyciu i taki lajf Co u Ciebie? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 22:36 Jelo Moniek, zasnelas nad tym czerwoncem?... )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 22:38 jutka1 napisała: > Jelo Moniek, zasnelas nad tym czerwoncem?... )) > He he Nie - się uzewnętrzniałam Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 22:41 Zauwazylam po czasie Ciesze sie, ze Rodzicielki wyniki sa OK. W pracy dasz rade. Nie boj zaby. Lepsze to niz rzeznia Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 22:37 Pod górkę, choroba...Ciężki tydzień - a dopiero mamy półmetek Kilka spraw we firmie się nałożyło - no i jutro będę się chyba musiała rozdwoić albo roztroić (oby nie przez rozkrojenie) żeby zdążyć ze wszystkim. Z niecierpliwością wyglądam piątku...byle dotrwać. W przyszłym tygodniu chrzanię wszystkie terminy i się lenię, o Pozytywne zaskoczenie miałam dzisiaj jedno - rodzicielka odbyła pierwsze z serii poważnych badań - no i wynik, o dziwo i w brew przesłankom - wyszedł...względny, ponoć Częściowo ulżyło Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 22:38 To i ja się dowlekę. Dobry. Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 22:39 Witajcie Dziewczyny i Chlopaki Jak wrozby? Jak imprezy? Jak w ogole? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 22:44 Wrozby i imprezy to jutro. W ogole - to wiadomo, widac slychac i czuc. Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 22:48 Pytalam o plany... A w kwestii: "widac, slychac i czuc", lekko do tylu jestem. Jak zawsze;-( Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 22:51 poor_kitty napisała: > Pytalam o plany... > > A w kwestii: "widac, slychac i czuc", lekko do tylu jestem. > Jak zawsze;-( ************ Jestem bezplanowa. Co do reszty, coz - nie kazdy czyta wszystko tak jak ja. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 22:53 Cześć, Kiciu Planów imprezowych na jutro nie mam żadnych. Tylko to jedno pragnienie - zrobić to wszystko, co mi zaplanowano - i doczołgać się do domciu. Być może będę musiała się zreanimować jakimś wzmacniaczem Ale żadnego Andrzeja nie posiadam na stanie. Posiadam urodzinową Mariannę - ale to już weekendowe plany, jeszcze niesprecyzowane... Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:02 Moze nie bedzie az tak, zebys musiala sie czolgac jutro, Moniu. Zycze milych pogaduch i spadam dokonczyc, co jeszcze niepozamykane. Dobrej nocy Wszytkim. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:10 Dobrejnocki, Kitty - puchatych snów P.S. Obyś miała rację... P.S.2 Chociaż, obawiam się, że wątpię... Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:14 monia.i napisała: > P.S.2 Chociaż, obawiam się, że wątpię... A nie wątpisz, że się obawiasz, że wątpisz? Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:27 Nie chcę się aż tak wywątpiać, Zbychu. To juz byłaby nadmierna wylewność wobec obcych ludzi... Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 22:48 W Szkle kontaktowym, z esemesów: Rządzi drób, więc są jaja... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 22:52 monia.i napisała: > W Szkle kontaktowym, z esemesów: Rządzi drób, więc są jaja... *********** Yep. Yep. Yep. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 22:42 Czesc Krwawy dowleczony Kto Cie wlokl? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 22:48 jutka1 napisała: > Czesc Krwawy dowleczony > Kto Cie wlokl? Sam się wlokłem. Taki mam już charakter. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 22:49 zbyfauch napisał: > Sam się wlokłem. Taki mam już charakter. *********** Povresito! )) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:13 jutka1 napisała: > Povresito! )) Nie bardzo rozumiem. Dlaczego chcesz rwać sito? Aaaa...rozumiem. To jakiś gryps. Tajny mesydż. Very tajny. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:15 PoBresito, mialo byc Tak tajny mesydz, ze sam autor nie wie o co chodzi )) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:24 Jestescie jeszcze? Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:28 Mnie juz prawie nie ma. Jedną oką jestem tu - a drugą w łazience Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:30 Rozumiem Cie Moniu znakomicie tez juz bym spala gdybym mogla a nie moge bo mi katar nie daje( Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:34 Żadne kropelki nie pomagają, Fed? Afrin, albo jakieś inne? Współczuję - katar męczy od choroby... Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:37 Nie moge brac kropelek. Ale co tamto nie choroba, wezme sobie rolke papiru i sprobuje zasnac. Dobranoc Monieczko. Na pewno jutro nie bedzie zle)) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:39 Niech Ci się Fed dobrze zaśnie i ładnie śni... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:39 Dobranoc, Fed. Kuruj sie! I ja tez pojde precz, dobranoc Monieczku, Krwawy. )) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:40 jutka1 napisała: > I ja tez pojde precz, dobranoc Monieczku, Krwawy. )) Dobranoc Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:41 Dobrejnocki, Jutek Ech...wszyscy uciekają od Moni Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:43 monia.i napisała: > Dobrejnocki, Jutek > Ech...wszyscy uciekają od Moni A bo zapowiedzialas ze Ty tylko na mgnienie powieki. To sie ewszyscy wczuli w Twoje zmeczenie. Taka wieczorna empatia. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:45 monia.i napisała: > Dobrejnocki, Jutek > Ech...wszyscy uciekają od Moni ************ Monieczku, nie uciekam OD Ciebie, tylko DO lozka. )) Jutro jade w podroz, i musze sie wyspac, zeby prowadzic )) Dobranoc )) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:46 Udanej podrozy i spij predko. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:39 fedorczyk4 napisała: > katar nie daje( A nie kocur? Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 29.11.06, 23:42 zbyfauch napisał: > > A nie kocur? A co to juz mi nie wolno zmienic powodu niespania) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 02.12.06, 00:48 Podniosę, niezobowiązująco...i bez przekonania - bo wszyscy pewnie śpią Ale pozdrawiam, oczywiście i nieustająco Odpowiedz Link
dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 02.12.06, 01:52 odpowiadam, aczkolwiek bez nadzieji, że jeszcze kto jest żyw w forumie... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 02.12.06, 05:09 Moniu, Dado, minelysmy sie.... )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 03.12.06, 00:08 Hmmm...dzisiaj też jestem za wcześnie?)) Trudno-świetnie. To sobie po wątkach poskaczę Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 03.12.06, 00:21 jutka1 napisała: > Jestem, Monku > Ponoć jest taki detektyw Cześć, Tyldziu Jak Ci sobota minęła? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 03.12.06, 00:25 Minela, i dobrze. Ide spac, jutro ciezki dzien. Dobranoc Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 03.12.06, 00:34 To śpij dobrze - dobrejnocki Ja sie jeszcze poszwałędam... Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 03.12.06, 00:10 monia.i napisała: > Hmmm...dzisiaj też jestem za wcześnie?)) > Trudno-świetnie. To sobie po wątkach poskaczę Cześć koza. Teraz Ty będziesz pokazywać kopytka? Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 03.12.06, 00:17 No, coś ty, Zbychu - nie poznajesz mnie? Siemanko Odpowiedz Link
oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 03.12.06, 00:38 monia.i napisała: > No, coś ty, Zbychu - nie poznajesz mnie? > Siemanko Ja cię chyba poznaję...) O. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 03.12.06, 00:44 O - cześć, dobra kobieto A cóż ty tu robisz, po nocy? Też jesteś poimprezowa? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 03.12.06, 00:46 monia.i napisała: > No, coś ty, Zbychu - nie poznajesz mnie? > Siemanko No....poznaję ale ponieważ mi się już literki cokolwiek rozpływają udam się na spoczynek. Nie, nie wieczny. Nie cieszcie się. I'll be back! Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 03.12.06, 00:58 Rany...ja mam w sobie jakąś magiczna siłę - nie wiem, jak wielką. Co do kogoś zagadam - ten się spać oddala...Smutne, doprawdy Dobrejnocy, Zbychu A może taka moja rola? Kołderką otulanie i pitulitu na dobranoc.... No, nic. Spij dobrze, Z. Odpowiedz Link
oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 03.12.06, 01:38 monia.i napisała: Rany...ja mam w sobie jakąś magiczna siłę - nie wiem, jak wielką. Co do kogoś > zagadam - ten się spać oddala...Smutne, doprawdy Moniu,ty po prostu zdrowie masz wyjątkowe! Ja nie poimprezowa bo ja ostatnio raczej od ludzi to stronię; może dlatego wyjątkowo w nocy się uaktywniam Ale też nie na długo - bez snu staję się bardziej niż zwykle nerwowa O. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 03.12.06, 01:43 Ależ ty jesteś niewiarygodnie spokojna, O. Rzec by można - zastanawiająco Nie mam zdrowia, niestety, cholera...Zauważ, że uaktywniam się w weekendy - w tygodniu grzecznie chodzę lulu... Ale chyba jestem uzalezniona - bo uwielbiam nocne buszowanie po necie )) Odpowiedz Link
oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 03.12.06, 01:47 monia.i napisała: Ale chyba jestem uzalezniona - bo uwielbiam nocne buszowanie po necie )) A powiedz,co tu w tym necie-po-nocy ciekawego buszujesz? O. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 03.12.06, 01:57 Oj...No wiesz....Wszystko mnie ciekawi. Zaglądam na onet - co nowego. Zaglądam na zaprzyjaźnione strony - mam kilka takich. Zagłębiam się w forum poświęcone Chmielewskiej - uwielbiam kobietę pomimo najnowszych tworów... Sprawdzam pocztę...ale jakoś tak na końcu Odpowiedz Link
oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 03.12.06, 02:04 )) Mam takie miejsca, które podczytuję regularnie od ponad roku;przesledziłam dyskusje od dużo wcześniej,mam swoje "typy" i ogólnie mi się podoba; to trochę jak książka pisana na żywo Ciekawe czy wielu jest takich dookoła,pewno tak.Znak naszych czasów - podglądactwo; pseudo-uczestnictwo w pseudo-życiu Pseodufilozofia) O. Odpowiedz Link
oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 03.12.06, 02:07 Pseudofilozofia oczywiście Znaczy się,że już na tyle późno, by się spać szykować Szalona godzina jak dla mnie,dobranocka więc Buszująca w Necie - owocnego czytania O. Odpowiedz Link
dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 90 03.12.06, 03:35 Cześć dziewczynki jestem świeżo powrócona na łono domowe, z kolejnych Andrzejek, dziecko przywiozło skatowanych rodziców... no ... takie czasy... ale generalnie fajnie było, różne aparaty do mierzenia miar wszelkich były zajęte pracą... no ... takie czasy...)) mam nadzieję, że właśnie śnicie sny kolorowe, miłe i perspektywiczne... Odpowiedz Link