jutka1 03.12.06, 21:58 Na wszelki wypadek, gdyby ktos tu dzis zbladzil, otwieram nowy. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:00 Ja błądzę,ale zaraz mam zamiar się odnależć pod kołderką Heloł) O. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:03 Helou yelou Slimaczku A bedziesz musiala dlugo szukac, zanim sie znajdziesz? Odpowiedz Link
oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:08 Jako kobiecie z klasą zajmie mi to niezauważalną chwilkę )) Jutko,do czego ten świat zmierza? Joujou napisała,że _nie_jest spolegliwa i bezkonfliktowa.. No,no, to ja jusznicnierozumiem O. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:13 Kobieta z klasa jest tak malenka, i ma tak wielkie lozko z klasa, ze hoho, ilez musi czasu zajac, zeby sie w tym lozu odnalezc!!! A swiat zmierza do Jumy 15:10, albo w ogole na rozdroza, i sie obudzi z reka w nocniku jako nie przymierzajac kon po westernie, i nie widze inaczej! )))))) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:13 Są różne klasy; economy, business, first..... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:21 zbyfauch napisał: > Są różne klasy; > economy, business, first..... *********** No jeszcze jest dok bagazowy.... I oczywiscie private jet, ale to juz naprawde wyzsza szkola jazdy (helikopter Millera i TU-costam Leppera sie nie licza. I zwracam uwage na nieslowianskie nazwiska, achtung achtung) )) Czesc Krwawy Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:23 jutka1 napisała: > Czesc Krwawy Cześć Guciu. Ty oczywiście jesteś klasą sama dla siebie. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:25 Klasa bagazowa z tendencja do wozu drabiniastego? )) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:32 jutka1 napisała: > Klasa bagazowa z tendencja do wozu drabiniastego? )) Tak Ci żebra widać chudzinko? I nie upychaj tego tornistra tak mocno. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:35 zbyfauch napisał: > jutka1 napisała: > > Klasa bagazowa z tendencja do wozu drabiniastego? )) > > Tak Ci żebra widać chudzinko? > I nie upychaj tego tornistra tak mocno. *********** Chcialabym, ale niestety......... ))))))) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:38 jutka1 napisała: > Chcialabym, ale niestety......... ))))))) A gdybym był młotkowym? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:40 Schaby moga byc, ale: Przepraszam bardzo, czy stad mozna zadzwonic na miasto? )))) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:44 > Schaby moga byc, ale: > Przepraszam bardzo, czy stad mozna zadzwonic na miasto? To nie międzymiastowa to międzyludzka. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:47 zbyfauch napisał: > > Schaby moga byc, ale: > > Przepraszam bardzo, czy stad mozna zadzwonic na miasto? > > To nie międzymiastowa to międzyludzka. *********** Kalina nie dzwonila, to do niej dzwoniono Tyle, ze "na miasto" to byla miastowa bez miendzy, i ludzka, ibid. ))))) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:56 Warto zacytować bo teks fajny. Utwierdź mnie wyk. Kalina Jędrusik Ach Dzidek, słuchaj mnie, czy Ty nie rozumiesz po Polsku? Już nie wiem jak mam do Ciebie mówić abyś zrozumiał mnie .... Uwierdź mnie w mym uczuciu bo słabnie Utwierdź mnie bo postąpie nieładnie Utwierdź mnie, zamiast wrzeszczeć podeprzyj Ty od innych bądź lepszy, Ja błagam Cię Już nie kochasz więc precz czy to dramat czy skecz owszem bywa tak lecz czy nie lepsza to rzecz utwierdzac? "Halo, Dzidek, jesteś jeszcze? Halo, proszę nie rozłączać, Nie, to nie miedzymiastowa, to miedzy-ludzka. Dzidek nie opuszczaj przewodu" Utwierdź mnie w tym napięciu co puszcza Utwierdź je, popodsycaj, poduszczaj Mądry bądź, skąd byś sił na to nie miał wziąć to nad skromny Twój umysł bądź i utwierdź mnie... Utwierdź mnie Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:58 Tylko zastanawiam się nad tym, co znacza, żeby Dzidek nie opuszczał przewodu. Znaczy ma go dzierżyć wysoko? Czy się może z przewodu nie wycofywać? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 23:01 Wytlumaczenia sa co najmniej dwa: a) dzierzyc przewod wysoko ze wszystkimi konsekwencjami )), lub b) nie rezygnowac z przewodu doktorskiego. Kij wie. )))) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 23:05 jutka1 napisała: > Wytlumaczenia sa co najmniej dwa: Jakby nie patrzeć, wszeteczeństwa. Dobrze, że już po 22-giej. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 23:09 Sodomia z Gomoria, Paniedziejku. Ale najwazniejsze, ze juz po trzynastej ))) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 23:48 jutka1 napisała: > Sodomia z Gomoria, Paniedziejku. > Ale najwazniejsze, ze juz po trzynastej ))) Tych pań nie znam. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 23:54 A to przepraszam. Pozegnam sie, bo jutro dzien sie wczesnie zaczyna. Nightie-night Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 23:00 No wlasnie, w zyciu Kalina do zadnego Dzidka nie musiala wydzwaniac, to ona byla Diwa... Sliczna byla, wamp peerelu i okolic. Odpowiedz Link
oktoberka Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:38 Ja chyba zbyt klasyczna (to od kobiety z klasą) jezdem, tzw. pusta klasa; w związku z czym i z tym,że o 15.10 jest do Jumy, wdziewam swoje klasycznie barchanowe wdzianko nocne i z klasycznymi wałkami na głowie i Nivea na twarzy idę zalec koło klasycznie pochrapującego małzonka,żeby ewentualnie póżniej w pozycji klasycznej...wstać rześko do pracy oczywiście. Zwłaszcza,że jest klasycznie i bezkonkurencyjnie nowa i klasycznie żolądek mnie się zaciskuje letko. No to dobranoc wszystkim z klasą i tym dopiero _pretentujomcym_ *O. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 03.12.06, 22:42 Slimaczku, nie ma to jak _klasyczna_ elekamcja! Pamietaj ))) Spij slodko Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 22:15 A - to sobie jeszcze, taka zrelaksowana, Nocnika podniosę A co Pozdrawiam wszystkich oczywiście i nieustająco z miłego, leniwego, domowego i urlopowego pielesza Chyba jestem stworzona do lenistwa - bo cudownie się czuję Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 22:47 Wpadlam tu na dobranoc. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 22:48 bystra2000 napisała: > Wpadlam tu na dobranoc. ********* Czesc Bystra Tzn. wpadlas sie pozegnac, czy jeszcze troche posiedzisz? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 22:58 bystra2000 napisała: > Wpadlam tu na dobranoc. Mamy Ci opowiedzieć bajkę czy wolisz kołysankę? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 22:48 Czesc, Moniek Zazdroszcze urlopu, bo dzisiaj mialam dzien pracujacy, ktory chyba bedzie calym tygodniem lub dwoma pracy... )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 22:58 Jutek - dwa tygodnie pracy oznaczają dwie jednostki brzęczące więcej Ale fakt - jest mi dobrze - niemal tarzam się w tej leniwej cudowności Cześć, Bystra Fajnie Cie na Nocnikach widzieć Tyldzia - to gdzie w tym roku Sylwestra spędzasz? Znów zagramanicą? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:03 Fajnie masz Moniek Sylwestra w Apallachach, babeczkujac z przyjaciolka (super-hiper tani bilet wynalazlam pare miesiecy temu ) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:08 Ło jeżu - no to masz fajnie do kwadratu Ależ się nagadacie Mogę Cię, jakby cuś, wykorzystać kosmetycznie?)) Rany, trywialna jestem... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:09 Mozesz absolutnie. No problemo. Bede w okolicach 20 stycznia w Warszawie to dowioze ))) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:11 A może uda mi się do Ciebie wyskoczyć? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:15 Naprawde??? Wreszcie??? Yipppieeeeeeeee!!!! )))) A urlop w domu jest fajny - daje czas i okazje "pomieszkac" spokojnie i nacieszyc sie Znam, tez lubie Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:21 Nie ma co się Yiiipieć na zapas Nie chciałabym cię, kurnia, absorbować własną osobą. Cię odpytam przy okazji o jakieś wrocławskie hotele albo cuś Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:30 Jak Cie Moniek pacne bezlep, to sie nie pozbierasz! Hotele??? No wiesz??? Absorbowac??? No wiesz???? Ide po terepkem! Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:36 No wiesz...nie ić )) (zam, of course ) Jutek, jak Cie kocham, no ale sorry bardzo - no przeca na łeb ci sie nie zwalę całym swoim ciężarem plus smoczym jeszcze. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:43 Moniek, kurdebalans, to napisze duzymi literami: Mam do dyspozycji 350 m2, 3 pokoje goscinne do wyboru ale dam Wam bez wyboru sypialnie z lazienka i salonikiem. Ciezar Smoka mi niestraszny bo sypialnia na dole a ja bede na gorze. OK??? Certolisz sie? Mam podanie na kredowym papierze ze znaczkami skarbowymi wyslac? ))) Po naszemu: nie pindul, jeno przyjezdzaj. Nio. ))) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:46 Cóz...zacytuję..."To kiedy mamy jechać?")) Chyba w styczniu Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:48 Jedenastego wracam z Hameryki, dwudziestego m.w. jestem w Warszawie, wybierz daty miedzy ))) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:51 Jutek - nie wysyłaj Ja się czuję zaproszona do Cię od jakiegos roku. I mnie się pyszczydło rozjeżdża na boki, jak to wszystko czytam I opieszałość nie wynika ze wzdragania - tylko, żesz szlag...z tego, że wszyscy mamy od gwiazdki terminów różnych. Czego nienawidzę!!! Ale Cię kocham <cmok> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:55 Tez Cie kocham, Monieczku ukochany, i bede cierpliwie czekac.... )) Po Warszawie w styczniu chyba z miesiac posiedze na pupie, a moze i dluzej? Tak wiec, kalendarze w reke i szlus! Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:00 utka1 napisała: > Czesc, Moniek > Zazdroszcze urlopu (...) Osobom spędzającym urlop w domu powinno się go odbierać Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:01 Oczywiście urlop nie dom Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:05 Czesc Krwawy Urlop w domu tez moze byc fajny )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:10 jutka1 napisała: > Czesc Krwawy > Urlop w domu tez moze byc fajny )) > Urlop w domu jest super Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:06 zbyfauch napisał: > Oczywiście urlop nie dom Domu nikt by nie chciał, bo lichy Ale i tak paskudnik. Ale jestem tak wyluzowana, że chyba Ci te złośliwości wybaczę. Pewnie bezurlopowy jesteś Dobrze Ci tak... Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:03 zbyfauch napisał: > Osobom spędzającym urlop w domu powinno się go odbierać Paskudnik Odpowiedz Link
dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:30 Dobry wieczór, Szanownemu Państwu jestem po dniu zagonionym, ale własciwie - udanym. Posiedzę tylko chwilkę żeby wywietrzyć umysł z cyferek i niedogonionych godzin (oj Moniu, jak masz fajosko)). Jutro wczesna pobudka, a na niebie pełnia księżyca, więc o sen będzie trudno... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:40 Yelo, Dado zapracowana! Odsapnij tu troche Odpowiedz Link
dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:44 Dzięki, odsapywam a za chwilkę z moją uczoną lekturą śmignę pod pierzynkę Łysy świeci jak dodatkowa latarnia, chyba zimno będzie w nocy, brrr... Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:44 Dado )) Cześć, Miśku )) Właśnie tłumaczę Smokowi, że znajomości internetowe to takie same znajomości, jak na skwerze albo gdzie indziej... Ciężko idzie. Patrzy się podejrzliwie )) Odpowiedz Link
dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:47 Artur też był początkowo niepewny, czy mi przypadkiem nie odbiło, ale teraz już przywykł i polubił A jak poznał to i czasem zapyta, co tam u was słychac)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:52 Dado swiadkiem, jak juz napisala, ze jak jest chemia to jest chemia i juz. Net czy skwerek czy budka z piwem (to dla tych bez klasy I swiadkiem ze sypialnia na dole jest wygodna. Aha, i na gorze mam osobna lazienke )) PS. Na Wasza czesc zdejme ze sciany portret swietego patrona mojej wsi patroszacego gady )) Odpowiedz Link
dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 04.12.06, 23:56 Nooo, świadkiem jestem)) Do wszystkiego, co powyżej Patrz, a patrona nie pamiętam... znowu jakąś szarą kom. zgubiłam??? Odpowiedz Link
dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 05.12.06, 00:01 Północ, północ na zegarze, idźcie spać już gospodarze! Zmykam, kolorowych snów D. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 05.12.06, 00:02 Dobranoc, Dado Jedwabistych snow Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 05.12.06, 00:01 dado11 napisała: > Nooo, świadkiem jestem)) Do wszystkiego, co powyżej Patrz, a patrona nie pa > miętam... znowu jakąś szarą kom. zgubiłam??? ********* Nie, to patron sie w miedzyczasie odnalazl! )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 05.12.06, 00:25 Rozumiem, Monieczku, ze tez poszlas spac? To i ja sie oddale Jutro pobudka o 7:30 ... Dobranoc Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 06.12.06, 22:58 Dobrywieczorek, Jutyldo Co słychać, dobra kobieto? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 06.12.06, 23:03 Dobrydzienwieczor, Monieczku Co slychac? Sie pracuje )) I do soboty wlacznie bedzie kicha. 12 godzin na dobe. Ale nie narzekam, jest klient, i placi, wiec... Co u Ciebie Monieku? (zam. Ciagle na urlopie? Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 06.12.06, 23:10 Tak - ciągle jeszcze się lenię Chyba nawet przesadnie - kilka rzeczy do załatwienia miałam zaplanowanych na ten tydzień. Na razie najlepiej mi idzie odsypianie zaległości. Gorzej z resztą Ale jak sobie wyobrażę tę energię tryskającą ze mnie po takim relaksującym tygodniu - to aż się boję, że się w następnym się nadwyrężę - tyle na raz zrobię Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 06.12.06, 23:17 Myslalam, ze polenie sie solidarnie w tym tygodniu, ale nie wyszlo Moze w przyszlym sie polenie? Chcialabym juz... Akumuluj energie, zawszec to sie przyda. Za tzry tygodnie wyruszam w swiat, polenie sie na bezludziu w gorach )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 06.12.06, 23:28 Aaależ będziesz miała super - już Ci zazdroszczę (oczywiście tak pozytywnie i niezawistnie) )) Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu uda Ci się polenić - co prawda we własnych ścianach - ale tak też jest fajnie - nawet bardzo Brzuszkiem do góry - i z kolorowymi gazetami pod ręką Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 06.12.06, 23:35 Tez mam taka nadzieje, ale nie jestem pewna - klient inny pewnie sie odezwie w sobote... Tak to jest, koniec roku, trzeba wydac pieniadze.... Plus przedswiateczne przygotowania, inne tam takie imprezy, nagle czas sie zaczal kurczyc Postaram sie chociaz w Swieta odpoczac. Postaram sie Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 06.12.06, 23:43 Tak to jest z czasem - dlatego właśnie to moje "małe przekleństwo" strasznie mi ciąży - różne rzeczy się nawarstwiają... Ja w Święta odpocznę - ale nie tak, jakbym chciała...Będę biegała od jednego domu do drugiego...To będzie aktywny wypoczynek Przyjmowanie gości drugiego dnia będzie wytchnieniem - wreszcie u siebie Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 06.12.06, 23:48 U mnie, Wigilia: u siostry (miala byc u mnie, ale wiekszosc optowala za siostra, bo wiekszosci jest blizej). Pierwszy dzien Swiat: u mamy. Drugi - pakowanie i przygotowania. 28 w droge. pospie w samolocie Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 06.12.06, 23:58 Nie mów, że z utęsknieniem wyglądasz tego 28 )) Ja, niestety, nie przepadam za świętami. Wiem, że to brzmi strasznie...i sama siebie strofuję - ale coraz ciężej jest tak to wszystko urządzić, by wszyscy byli zadowoleni..Starszyzna ma jakieś swoje wyobrażenia - miektórzy młodsi też nie chcą odpuścić - i w rezultacie jest to dla mnie bardziej czas kompromisu - niż radosnego świętowania. Najmilsze Święta to te, które mam w pamięci. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 07.12.06, 00:13 Oczywiscie, ze wygladam z utesknieniem Obejrze pare filmow w samolocie, poczytam, pospie, pomysle, a potem prosto z samolotu pojade w Apallachy, i odbede jakis tydzien babeczkowania. No cudo, nie? Zero meskiej obecnosci )), zero obowiazkow, lazenie po gorach, gotowanie pysznosci, gadanie, ogladanie filmow na DVD, spanie, gadanie, spanie, gadanie, jedzenie. DCAF. ))) Potem niecaly tydzien w Waszyngtonie, spotkania ze znajomymi, pare muzeow, odwiedziny w ukochanych knajpach (m.in. wietnamska Queen Bee w Courthouse, mmmmmm), troche zakupow - i juz bedzie czas powrotu. Lubie swieta. U nas jakos te podzialy na starszyzne i mlodych nie sa az tak bardzo wyrazne. Ale tez rodzina mala, w miare bezkonfliktowa, i z podobnym nastawieniem do tego wszystkiego. Oj, musze isc spac. Jutro pobudka i kierat )) Dobranoc, Monieczku Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 07.12.06, 00:41 Jeeej Jutek (słyszysz ten jęk?)) ) Brzmi super Chyba się zapakuję w Twoją walizkę Ten tydzień babeczkowania mnie pokonał Nic się z tym nie równa )) Spij puchato Odpowiedz Link
en.ej Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 22:49 Je Widze, ze sie obrobilas Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 22:53 Czesc, en.ej )) Dali przedluzenie terminu, bo mi w trakcie dolozyli dodatkowe rzeczy Jutro dalej pracuje. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 22:57 En, nie pisz błagam, że się ktoś obrobił, bo mi się kojarzy nieodparcie. Cześć Dziewczynki. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 22:58 Zresztą błagam i spadam bo mi się paszcza drze. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:00 Nie dyskryminuj. Dziewczynki i chlopaki ))) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:02 A może en.ej to Dziewczynka? Cześć i czołem Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:07 Czesc Moniek Sa dwa wyjscia. Albo dziewczynka, albo chlopaczek. Co kto lubi, co kto woli )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:09 Byle sympatyczne było Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:15 No wlasnie, byle sympatyczne to-to bylo )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:21 I niezbyt złośliwe Aczkolwiek czasem szczypta nie zaszkodzi..)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:25 Malenka doza jest homeopatyczna ... Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:40 Przedawkowanie przyprawia o mdłości.. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:42 monia.i napisała: > Przedawkowanie przyprawia o mdłości.. *********** I o zniechecenie... Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:06 jutka1 napisała: > Nie dyskryminuj. Dziewczynki i chlopaki ))) Właśnie! Poczekajcie...sprawdzę....no..właśnie! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:09 Czesc Krwawy Dobrze tak sprawdzic od czasu do czasu, bo te hormony w jedzeniu, te rzeczy.... ))))))))))))) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:16 jutka1 napisała: > Czesc Krwawy > Dobrze tak sprawdzic od czasu do czasu, bo te hormony w jedzeniu, te rzeczy.... Cześć Guciu. Masz rację. Dlatego nie używam estragonu. Odpowiedz Link
en.ej Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:20 Ktos, gdzies pisal o Panu A.. wiec przypominam o obiecanym aforyzmie na strone glowna Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:21 A ja uzywam, i to pewnie wiele tlumaczy )) Odpowiedz Link
en.ej Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:22 fedorczyk4 napisała: Alez ty masz skojarzenia, i to przed snem)) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:23 No i własnie dla tego, wbrew pozorom niewiele sypiam Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:39 fedorczyk4 napisała: > No i własnie dla tego, wbrew pozorom niewiele sypiam ********** Jak to wbrew pozorom? A wpisy o 6 rano to pryszcz? )) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:41 jutka1 napisała: > fedorczyk4 napisała: > > > No i własnie dla tego, wbrew pozorom niewiele sypiam > ********** > Jak to wbrew pozorom? A wpisy o 6 rano to pryszcz? )) > Nie, to zmora mojego życia Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:45 fedorczyk4 napisała: > Nie, to zmora mojego życia ********** Mojego nie (jeszcze nie?) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:42 Może te o świcie popełnia oczekująca na poranny spacer Krowisia? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:46 monia.i napisała: > Może te o świcie popełnia oczekująca na poranny spacer Krowisia? *********** No wlasnie, Krowisia cos zaniedbala swoj watek. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:46 edorczyk4 napisała: > No i własnie dla tego, wbrew pozorom niewiele sypiam Jakoś nie bardzo aljuzju poniał. Odpowiedz Link
dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 91 08.12.06, 23:52 Poproszę o nowy wątek nocnikowy, bo zanim wypiję ostatni kielich zdrowej wody, ze zdrowym lodem i niezdrowym dodatkiem, chętnie wtrącę swoje trzy grosze gdzie-niegdzie Odpowiedz Link