Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105

04.08.07, 22:26
Wydziergalam nowy nocnik. Tylko uwaga, moze byc dziurawy. wink))
    • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 04.08.07, 22:41
      No to skoro wydziergalas, to moge isc spac ze spokojnym, jak zwykle, sumieniem.
      Dobranoc Nocne Dziewczynki.
      • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 04.08.07, 22:50
        A ide spac na kanape na dole, zeby pies spal i nie chodzil po schodach. Bardzo
        jest biedna sad
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 04.08.07, 22:51
          Ten "psujak" to bylo do Fed., Mammajko smile))

          Co z piesem?
          Myslalam, ze juz doszla do siebie?
          sad
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 04.08.07, 22:50
        Eeeeee, psujak. smile
        Dobranoc smile
        • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 04.08.07, 23:03
          Witajcie dziewczyny,myslalam ,ze troche tu posiedze i pogadam ale sen zaczyna
          mnie morzyc. To juz ten wiek ,kiedy spanie z kuramismile staje sie norma.
          Mam nadzieje ,ze bedziesz dobrze spala na kanapie Mammajko. Z psinka jest
          bardzo zle?
          • gaudia Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 04.08.07, 23:07
            1. co z psiną?
            2. Jutka, jakaś Ty zdolna dzioucha. "Nocnik dziergany" - sztuką powiało oraz
            talentem smile
            3. Verbeno, obecne kury mutanty chodza spac o polnocy, wiec zweryfikuj
            • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 04.08.07, 23:24
              W momencie ,kiedy pisalam o kurach luby, nie wiedzac o czym pisze, powiedzial -
              mam ochote na jajko. Bede musiala mu teraz wysiedziec i nie myslec o spaniusmile)
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 04.08.07, 23:27
                Tamto wyslalam w odpowiedzi na twoj pierwszy wpis, verbeno wink))
                Przedjajeczny ;-D
              • gaudia Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 04.08.07, 23:50
                verbena1 napisała:

                > W momencie ,kiedy pisalam o kurach luby, nie wiedzac o czym pisze, powiedzial -
                >
                > mam ochote na jajko. Bede musiala mu teraz wysiedziec i nie myslec o spaniusmile)


                heheheheh, piekne
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 04.08.07, 23:26
              Verbenko, spij dobrze w takim razie. smile

              Gaudio,nocnik tez moze byc aligancko udziergany, czyz nie? ;-D
              • gaudia Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 04.08.07, 23:51
                jutka1 napisała:

                > Gaudio,nocnik tez moze byc aligancko udziergany, czyz nie? ;-D

                jasnebig_grin
                nalezy dbac o estetyke srodowiska wokółłózkowego
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 04.08.07, 23:47
      O - nowy Nocnik?smile Jak miło smile))
    • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 04.08.07, 23:59
      A u mnie pięknie pitoli Paganini, szczególnie ronda są pięknie pitolące... jakoś tak musiałam sobie
      posłuchać wiotkich skrzypiec... poza tym studiuję nowy przewodnik po Holandii, który dziś wydała
      Gazeta (a to ci fartwink, i przyznaję się, że za tydzień będę poznawać własnymi oczami naszą Verbenę,
      jako i Lx uczyniła kilka tygodni temu... no smile
      jakoś tak jest mi fajnie...
      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 05.08.07, 00:02
        Nooo - to nie dziwię się, że fajnie - no bo rzeczywiście fajnie smile
        Uściskaj Verbenkę od Moni, ok?smile
        Monia mało gada - ale Was wszystkich bardzo-bardzo lubi smile
        • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 05.08.07, 00:10
          Witaj Moniu, małogadająca... uściskam, a juścismile)))
          teraz już gra sobie przepięknościowo, Martha Argerich; pomyka szybciutko po migotliwej klawiaturze,
          sącząc opuszkami genialnych paluszków cudowne dźwięki 2 koncertu fortepianowego Beethovena...
          mmmm, jak mi dobrze....smile
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 05.08.07, 00:32
            Ooooo. Moniek z Dadzielcem sie pojawily! smile))

            Jak tam? Co tam? I dlaczego? smile))
            • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 05.08.07, 01:06
              Dziś klasyka, w najlepszym wydaniu, króluje pod mym dachem.... teraz przyszła pora na 5-tą Symfonię
              Beethovena, Bostońska Orkiestra Symfoniczna... ach... nie to już Sonata Księżycowa... prawie na temat...smile
              też pięknie i nostalgicznie....
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 05.08.07, 01:13
                U mnie leci Twin Peaks. Tyle lat temu to ogladalam...
                Bardzo lubie Lyncha. Najbardziej chyba Blue velvet i Mullholland drive. smile

                A jutro niedziela pracujaca... uncertain
                • gaudia Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 05.08.07, 01:25
                  Jutka
                  Lynch teraz czesto bywa kręci w Lodzi
                  musisz wpadacbig_grin
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 05.08.07, 21:46
                    Mialam byc w Lodzi na poczatku lipca, ale dochtur nie pozwolili. sad
                    Moze wczesnym wrzesniem zawitam. smile
                    Ale Lyncha to tylko filmy lubie - sam delikwent nie jest w moim typie. smile))
      • lablafox Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 05.08.07, 12:23
        dado11 napisała:

        > A u mnie pięknie pitoli Paganini, szczególnie ronda są pięknie pitolące...
        jako
        > ś tak musiałam sobie
        > posłuchać wiotkich skrzypiec... poza tym studiuję nowy przewodnik po
        Holandii,
        > który dziś wydała
        > Gazeta (a to ci fartwink, i przyznaję się, że za tydzień będę poznawać
        własnymi
        > oczami naszą Verbenę,
        > jako i Lx uczyniła kilka tygodni temu... no smile
        > jakoś tak jest mi fajnie...

        Paganiniego uwielbiam , równorzędnie z Wieniawskim .Skrzypce sa dla mnie
        balsamem na duszę.
        Dado - my z Verbeną znamy sie z czasów orzedforumowych i juz wczesniej znałyśmy
        się osobiściesmile.
        Jutus wybacz ,ze wlazłam na nocnik nie dosyc,że w biały dzien to jeszcze
        nieproszona.Już zmykam .Pa - Nocnik po sobie zmywam domestosem .
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 05.08.07, 21:48
          Lx, co Ty wygadujesz?
          Na nocnik mozna wejsc w kazdej chwili, i wejscie jest wolne - zaproszen
          specjalnych sie nie wydaje.
          Nio.
          smile))
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 15.08.07, 01:11
      Se podniosę, pozdrawiając oczywiście i nieustająco smile
      Co prawda nieco na net obrażona jestem - bo i album mnie nie lubi, i
      zakupy w sieci okazały się dla mnie nazbyt trudne - ale widać taka
      moja dola.
      Dobrze, że rano nie trzeba się do pracy zbierać - będę spała, aż
      mnie łóżko z siebie zgoni smile
      A mamunia na działce już ma problemy...Oczywiście, że nie powiem, że
      wiedziałam, że tak będzie - no ale jednak wiedziałam, że tak...i tak
      dalej. Ech...
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 15.08.07, 09:37
        Monieczku nocnomarkowy, wczoraj o tej porze juz spalam, zmozona antybiotykiem i
        srodkiem p-bol ekstra.
        Macham lapka nieustajaco smile
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 15.09.07, 00:08
      Podnoszę - bo podupadły okropnie...Pozdrawiam oczywiście i
      nieustająco - aczkolwiek cały czas w objęciach melancholii
      wczesnojesiennej. Jakoś tak wcześniej w tym roku mnie dopadła,
      cholera jedna...
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 15.09.07, 09:07
        Monieczku kochany jesienno melancholijny, odgon-ze te melancholie!
        Jeszcze za wczesnie!
        Sciskam wczesnojesiennie smile))
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 22.09.07, 00:25
      Hej hej smile
      Jak już się tak trafiło, że w weekendową noc mogę się poszwałędać po
      sieci - nie mogę nie podnieść ulubionego wątku smile Pozdrawiam
      wszystkich oczywiście i nieustająco - aczkolwiek bez większych
      nadziei na odzew..
      Musi z działki jakiego wirusa przywlokłam, bo od wczoraj jestem, jak
      to się mówi, pociągająca..Aczkolwiek nie jest to do końca prawdą -
      pani w aptece zapodała mi cuś - i zamiast pociągania mam banio-dynie
      zamiast głowy. Z suchym nosem. Ciekawa jestem, z czym się obudzę...
      Małżonek osobisty myknął na sędziowanie - mnie się jakieś sobotnio-
      niedzielne szaleństwa marzyły - ale z wirusem za pasem nie idzie
      szaleć...Podły - nie miał się kiedy czepnąć, tylko w weekend sad
      • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 22.09.07, 20:23
        Biedna Moniu, wirusy przychodza zawsze nie w pore sad mam nadzieje
        ze juz masz sie lepiej! I psy czekaja smile
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 23.09.07, 00:19
          Dzięki, Mammaju - chyba rzeczywiście lepiej jest (aczkolwiek nie
          zapeszajmysmile) A póki co potośtaj ode mnie, proszę, Wasze czterołapy
          po uszach smile
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 30.09.07, 01:14
      Hej, hej smile
      No, niech nie opada ten mój Nocnik ulubiony smile
      Generalnie chyba w lekkim dołku jestem - ale staram się trzymać smile
      Pozdrawiam nieustająco smile
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 30.09.07, 08:24
        Monieczku, cos sie mijamy i mijamy, i spotkac na nocniku nie mozemy. smile
        Jak wyjada goscie, to bede miec wiecej czasu smile
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 05.10.07, 23:49
      A co mi tam - znów podniosę i pozdrowię..
      Dzień zaczął się "pod górkę" - stan ten utrzymywał się przez cały
      dzień.Na szczęście po południu miałam miłe spotkanie z
      zaprzyjaźnionymi dziewczynami - i to mnie trochę podbudowało. A
      wieczorem odkryłam, że znów mnie album wpuszcza - cuda, normalnie :-
      )))
      • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 06.10.07, 00:25
        Wlasnie skonczylam przygotowania do rodzinnej wizyty jutrzejszej.
        Kruche ciasto chlodzi sie w lodowce, bitki w marynacie tez w
        lodowce, tylko prawdziwki na kochence. Jutro cd. Mloda zadzwonila ze
        upiekla dwa torty. Wariatka - cukierniczka!
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 06.10.07, 00:42
          A te prawdziwki to do duszenia, czy do suszenia?smile
          A z Młodej musi być cudowna wariatka smile Dwa torty, powiadasz...Mmm -
          ależ to musi pachnieć smakowicie smile
          • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 06.10.07, 01:13
            Zazdroszcze Mammajce tych tortow,ciekawa jestem z jakim nadzieniem.
            Moze jutro tez cos upieke.Najpierw musze ogarnac potworny
            balagan,ktory sie wytworzyl z powodu dnia malarskiego. Rozlozylam
            sie z gratami na dole bo tu jest dobre swiatlo. Meczylam jeden obraz
            caly dzien i ciagle bylam niezadowolona. Wieczorkiem wypilam dwa
            kieliszki wina i nagle mnie olsnilo. Szast prast i zrobilam nowy
            szkic,pare pociagniec pedzla i juz.
            Moze jak Witkacy musze sie wspomagac roznymi uzywkamismile)))

            Moniu, pewnie juz Cie nie ma, pokaz sie kiedys za dnia,brakuje mi
            Ciebie.
            Pojde juz spac bo zmeczyla mnie ta walka z materiasmile
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 06.10.07, 01:27
              No wlasnie, Moniek tylko po nocach i z doskoku. sad

              Melduje, ze jestem, ze zyje, ze czas przecieka mi przez palce, ze mam za duzo
              rzeczy na glowie. Ech...

              Czy jutro odpoczne? Mam nadzieje.
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 06.10.07, 01:28
              A jestem smile Korzystam z okazji i zdjęcia wklejam do albumu.
              Verbeno - używki w rozsądnych ilościach czynią cuda. W mniej
              rozsądnych - cudactwa - ale Ciebie to raczej nie dotyczy smile))
              Wrzuć obraz do albumu - bardzo lubie ogądać Twoje prace..
              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 06.10.07, 01:28
                O - Jutek - cześć smile
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 06.10.07, 01:30
                  Moniek smile))
                  No wreszcie smile

                  Co slychac?
                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 06.10.07, 01:36
                    Jakoś leci smile Oczywiście, mogło by być lepiej, ale ja jestem maruda
                    z natury smile Odkryłam, że album znów mnie wpuszcza - więc wrzucam,
                    co się da smile
                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 06.10.07, 01:40
                      Jak sie obudze, to obejrze. smile))

                      A teraz odpelzam do lozka. Buziaki, Monieczku. smile))
                      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 06.10.07, 01:43
                        Pa, Jutek - miłych snów smile
                        • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 06.10.07, 12:07
                          Verbeno, tak jest ze suma wysilkow znajduje nieoczekiwane
                          rozwiazanie w czyms nowym. Ale bez tego dnia przy pracy napewno by
                          tego "nowego" nie bylo smile natomiast z uzywkami tak bywa, ze po
                          naduzyciu wszystko wydaje sie henialne i mozna popasc w euforie, a
                          na drugi dzien patrzymy trzezwo - ale knot smile
                          Nie wiem jeszcze jakie sa torty, ale jak zadzwonilam do mlodej to
                          powiedziala: "wlasnie pieke ci bagietki, ale tylko szesc" smile)) Ona
                          to poprostu kocha, moze powinna otworzyc cukiernie?
                          • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 06.10.07, 23:33
                            Pozwole sobie raz otworzyc nocniki, moze ktos zawita?
                            Zapraszam.
                            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 06.10.07, 23:47
                              Hej, Verbenko - odpisałam Ci na dzisiejkach - ale i tu miło mi się z
                              Tobą spotkać smile
                              Smok przysnął - kibicowanie i dyskusje go zmogły - a rano znów
                              trening...Aż go podziwiam - tym bardziej, im chłodniej o poranku smile
                              • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 06.10.07, 23:58
                                Moniu, przy Twojej tuszy mozesz spokojnie zajadac sie sliwkami.
                                Przywiozlam sobie z Polski zapasy chalwy i az boje sie stanac na
                                wage, dobrze ,ze juz sie skonczyla.
                                Smok ma rzeczywiscie zaciecie i silna wole. W zimie chyba juz nie
                                bedzie trenowal?

                                • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 07.10.07, 00:05
                                  No i mamy niedziele.
                                  Gdzies nam sie Dado podziala, moze znow ponioslo ja gdzies w Polske
                                  a moze w daleki swiat?
                                  • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 07.10.07, 23:29
                                    Cześć, kochana Verbenkosmile nie podziałam się, ale codzienność mnie
                                    wtłoczyła w kąt... i już mnie nosi, w dal... chcę zobaczyć, chcę
                                    dotknąć, chcę być tam, gdzie mnie jeszcze nie bylo...smile
                                    nooooo.... buziaki...smile
                                    • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 07.10.07, 23:42
                                      No to lec Dado,jak ten jesienny lisc z wiatrem przygody. Zlap babie
                                      lato i poplyn w sino-jesienna dalsmile)
                                      Daj nam znac co nowego zobaczylas.
                                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 07.10.07, 00:08
                                  A w Holandii jest chałwa?
                                  Oj...też bym zjadła smile))
                                  Oni trenują póki woda w kanałku Żerańskim nie zamarznie. Przerwa w
                                  treningach jest dość krótka smile A Smok - nie wiem, czy ma silną
                                  wolę - chyba po prostu to kocha. Wiosną i latem jak nie trenuje i
                                  nie startuje - to sędziuje kajakarzom i kanadyjkarzom. Kiedyś to
                                  trenował...A we mnie nie ma ducha rywalizacji - jestem typem
                                  asportowym. Łazić po lesie lubię - i to mogę robić godzinami,
                                  zwłaszcza, jak są grzyby...Ale żeby tak grupowo i regularnie się
                                  męczyć, w dodatku w weekendowe poranki..nienienie.
                                  • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 07.10.07, 00:22
                                    Moniu droga, przeca pisze ,ze przywiozlam chalwe z Polskismile W
                                    Holandii jest, w sklepie u Turka ale nie smakuje tak jak ta
                                    polska.No i bardzo dobrze ,ze nie jest smaczna ,inaczej wygladalabym
                                    jak barylka.
                                    Nie cierpie zmuszac sie do wysilkow w celu poprawienia
                                    kondycji.Jazda na rowerze to wszystko na co mnie stac. Teraz ,kiedy
                                    wreszcie oswoilam autko bede pewnie wykorzystywala okazje aby sie
                                    powozic. Coz za brak charakterusmile
                                    • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 07.10.07, 00:28
                                      hej, dziewczyny pozdrawiam, ale zaraz ide spac - zmeczyli mnie
                                      goscie, ale i ucieszyli smile Verbenko, odpisalam ci smile
                                      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 07.10.07, 00:30
                                        Hej hej, mammajko - ja zapewne zaraz też padnę smile
                                        • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 07.10.07, 00:32
                                          Musze powiedziec, ze bardzo lubie moje lozeczko, jako miejsce
                                          padania smile Jest super!
                                        • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 07.10.07, 00:34
                                          No to konczymy dyzurowanie, fajnie jest z radiowa trojka w tle ale
                                          trzeba troche pospac.
                                          Dobranoc,milych snowsmile
                                          • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 07.10.07, 00:36
                                            ps,Mammajko,dzieki za szybka odpowiedz,ucieszyla mnie bardzosmile))
                                            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 07.10.07, 00:36
                                              Dobrejnocki, dziewczęta - miłych snów smile
                                            • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 07.10.07, 00:57
                                              Dobranoc, spadam, milych snow smile)))
                                              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 07.10.07, 09:05
                                                Wczoraj przed polnoca byla awaria netu, doczekalam do 00:45 o poszlam spac. sad
                                                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 07.10.07, 20:24
                                                  No, to można powiedzieć, że byłaś duchem z nami smile I o podobnej
                                                  porze spać poszłyśmy smile))
                                                  P.S. Jutek - mejla w Twoim kierunku wysłałam
                                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 08.10.07, 00:20
                                                    Czesc i dobranoc, dziewczyny. smile

                                                    Jutro rano pobudka - obowiazki zawodowe. uncertain Nie lubie poniedzialkow uncertain

                                                    PS. Moniek, odpisalam smile
                                                  • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 11.10.07, 23:29
                                                    Godzina chyba juz nocnikowa, wiec powielam kultowe pytanie: Je kto?
                                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 11.10.07, 23:31
                                                    Je, je. smile))
                                                    Ale tylko do polnocy - potem ide spac, bo jutro rano na rehabilitacje, a stamtad
                                                    na lotnisko po kuzyna. smile

                                                    Co tam slychac, Fed? smile
                                                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 11.10.07, 23:33
                                                    Hej hej smile
                                                    Ja też tak tylko na chwileczkę - ale i tak miło Was widzieć smile
                                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 11.10.07, 23:34
                                                    Czesc Moniek smile

                                                    Zajrzyj do poczty smile))
                                                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 11.10.07, 23:36
                                                    Zajrzałam - dzięki smile
                                                  • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 11.10.07, 23:38
                                                    Heja, Mile Panie, jest niezle, w domu cisza, bo zprzestalismy rozmow
                                                    z le Mezem, od niedzieli( bije wlasne rekordy, bo nie jestem
                                                    milczaca jednostka, jak wiadomo)ale jesien jest wyjatkowo urokliwa
                                                    tego rokusmile
                                                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 11.10.07, 23:41
                                                    Urokliwa jest, niewątpliwie smile A jaki rekord nierozmawiania
                                                    mieliście do tej pory? Bo nie wiem, czy gratulować, czy dopingować?:-
                                                    )))
                                                  • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 11.10.07, 23:41
                                                    jak to przeczytalam to natychmiast skojarzylo mi sie ze starym
                                                    dowcipem opowiadanym na nowo przez Tyma w jakiejs reklamie o wodzie
                                                    bez soku. To po jakiemu nie rozmawiacie, Fedorczyk ? smile))))
                                                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 11.10.07, 23:47
                                                    Wyobraziłam sobie Fedorczyka, z godnością i w milczeniu
                                                    wyprowadzającego Krowisię - też milczącą z godnością - i równie
                                                    milczącego z godnością Le, wciśniętego gdzieś w kącik, z kubkiem
                                                    kawy w łapach smile))
                                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 11.10.07, 23:51
                                                    Z kubkiem wody H2O - za kare wink))))))
                                                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 11.10.07, 23:52
                                                    Takiej prosto z warszawskiego kranu - mineralka wykluczona smile))
                                                  • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 11.10.07, 23:53
                                                    Cos w tym jest. Jak Le maz jej proponuje spacer, to ona sprawdza u
                                                    mnie czy nie ma innego wyjsciasmileRekordow jak dotad nie bylo, bo
                                                    zawsze sie lamalam. Nie umialam zyc w milczniu. Ale jak sie okazuje
                                                    z wiekiem i tego mozna sie nauczyc.
                                                  • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 11.10.07, 23:56
                                                    Dokladnie mialam to samo! jak juz polubilam te
                                                    milczace "przerywniki", to mzonek przestal sie obrazac! Teraz nie
                                                    odzywa sie gora godzine smile))
    • malpa-w-czerwonym1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 11.10.07, 23:37
      Polska północna też czuwa, pewnie też do północy...
      W poniedziałek jadę do stolicy. Jest tam jedno miejsce na Ursynowie,
      którego szczerze nie znoszę.Ale nie przekłada się to na niechęć do
      warszawianek na szczęście!
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 11.10.07, 23:52
        Malpko, jaka na Wybrzezu pogoda?
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 11.10.07, 23:55
          Też mam takie miejsce na Ursynowie, które źle mi sie kojarzy. Mam
          nadzieję, że to nie to samo...
          Zmykam, dziewczyny. Dobrej nocy smile
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 12.10.07, 00:01
            Dobranoc Monieczku smile))

            I Wam tez, dziewczyny - jutro wczesna pobudka.

            Milego weekendu smile
        • malpa-w-czerwonym1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 12.10.07, 00:01
          Jest ładnie, 15 stopni, nie pada, nie wieje. Nawet słońce się
          pojawia. W nocy natomiast juz zimno. Powoli przeprowadzam
          ciepłolubne z ogrodu do domu...
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 12.10.07, 00:05
            Malpo, a u nas w nocy przymrozki uncertain
            No nic, trza sie pogodzic. smile

            Dobranoc smile
            • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 12.10.07, 00:12
              Hibiskusa tez wzialam do domu. na weekendjade do Bialowiezy na
              wycieczke, mam nadzieje, ze nie bedzie lało smile
              Dobranoc, tez mam jutro mnostwo spraw!
              • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 13.10.07, 00:31
                Mammajko, zrob zdjecie zubrowi z zubrowkasmile

                Przysiade na moment bo zaraz bede dzwonic do wnuczki,ktora ma
                wlasnie dzisiaj urodziny.
                Tam w Australii maja wszystko na opak i teraz jest 8.30 rano, chyba
                sie juz obudzili.
                Witam nocniczki,moze sie jeszcze wlacze jesli rozmowa sie szybko
                skonczysmile
                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 13.10.07, 00:38
                  Jeśli sie szybko zacznie, chciałaś powiedzieć smile))
                  • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 13.10.07, 00:46
                    Witaj, płochliwa jak elf, Moniusmile
                    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 13.10.07, 00:50
                      O - przepraszam i bardzo sorry - już się wyżaliłam, żeś mię nie
                      dostrzegła smile
                      Elf Wybrakowany
                • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 13.10.07, 00:44
                  Cześć, kolorowa Verbenowink tkwię sobie w fotelu razem z zadowoleniem
                  z sukcesu PO (Tuska), mój kochany małżonek pochrapuje wdzięcznie
                  zalegając w świetlano-cieplnej aurze kominka, na drodze za płotem
                  jesienna słota i chłód arktyczny, a tu cieplutko, drwa w kominku
                  żwawo trzaskają (to wprawka dla saskojęzycznychwinka z CD płyną
                  najczystsze nuty Szopenowskich koncertów 1 i 2, gdzie klawisze muska
                  swoimi genialnymi opuszkami Zimerman, pod batutą Carla Marii
                  Giulini... boskość..smile
                  ...to tak a propos nocnych rozważań... smile
                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 13.10.07, 00:48
                    Oooo..no tak - cześć Verbeno - a Moni nie zauważyłaś sad
                    • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 13.10.07, 00:58
                      Oj, Moniuszku... słodka jesteś, jak nieoczekiwana nagroda za trudy,
                      albo cuś...wink))))
                      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 13.10.07, 01:05
                        Nie wiem, czy słodka, Dado ulubiona, ale na pewno - kapeńkę
                        kropnięta. Albo i trochę więcej, niż kapeńkę...
                        To przez tę cholerną debatę, psiamać.
                        • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 13.10.07, 01:12
                          nie będziemy przecież mierzyc tych kapeńko-kropelek, bo by się nam
                          miarka wywalila... a debata... daj panie B... zdrowie, po moich
                          pieniądzachsmile)) po prostu normalniesmile zaraz musze mojego Artura
                          podźwignąć z podłogi... ale zaraz, muszę??? eee tam, jaszcze
                          nieeee...wink
                          • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 13.10.07, 01:15
                            A niech se leży, chłopina...
                            • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 13.10.07, 01:23
                              masz rację, niech leży... ogrzewanie w podłodze buszuje, wilka się
                              nie nabawi...wink a Chopin tak słodko przekrada się po cieniach na
                              ścianie, muzyka koi wszelkie negatywne odruchy, skacze wesołymi
                              (cholender, zapomniałam jak nazywają się takie schodkowe przejścia w
                              muzyce...) "schodkami" po całym domu, jest miłosmile
                              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 13.10.07, 01:26
                                Nie pasaże?
                                Dobrejnocki, Dado smile Puchatych snów Ci życzę smile Miękkich i
                                przytulnych smile
                                • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 13.10.07, 01:38
                                  No, no, pasaże... albo coś takiegosmile
                                  śpij Moniuszku pod kołderką ze snów, zdejmij butki kwiatowe, śnij sny
                                  kolorowe....dobranoc.
                                • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 13.10.07, 01:43
                                  Juz pewnie nikogo nie ma,Dado w charakterze skory misia rozciagnieta
                                  przy kominku,Monia lezaca na klawiaturze a ja z reka scierpnieta od
                                  telefonu.
                                  No to sobie pogadalam z dziewczyna mala i dziewczyna duza (coraz
                                  mniejsza roznica miedzy nimi). Jutro bedzie party urodzinowe dla
                                  kolezanek Natalii a dzis impreza w polskiej szkole.Fajnie maja.
                                  Z cora montujemy plan wyjazdowy na przyszly rok, ja chce ja u
                                  siebie ,ona mnie w Australii, moze wyjdzie cos po srodkusmile))
                                  Ide do lozia bo zimno,dobranocsmile))
                                  • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 13.10.07, 01:53
                                    Nie, nie, Verbenko, siedzę sobie wygodnie przed komputrem, moje
                                    szczęście już zwlekło się z gleby i powędrowało do łóżeczka, dobrze,
                                    że jeszcze można sobie pogadać przeź telefon... moje dziecię też
                                    gdzieś baluje, ale zdecydownie bliżej niż twoje... za oknem szaruga
                                    i jesienne byleco, zimno, mokro i wiatr hulaszczo dyktuje warunki..
                                    ale... okna szczelne , to wystarczy do szczęścia...smile i kominek... i
                                    Chopin...smile
                                    dobranoc.
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 14.10.07, 01:04
      Hej hej smile
      Pozdrawiam nieustająco i oczywiście też smile
      Powróconam niedawno z okołourodzinowego oglądania meczu z
      przyjaciółką mą M. Od początku wiedziałyśmy, że wygramy, bo mamy
      Ebiego Smolarka. I w związku z tym, że wiedziałyśmy, mogłyśmy
      oglądać co drugą akcję - a nawet co trzecią. Uzgodniłysmy również,
      że w trakcie następnych meczów - a może meczy (nie - meczy koza,
      więc to nie tak chyba) reprezentacji też będziemy gasiły światło na
      stadionie, bo to dobrze naszym robi. W każdym bądź razie -
      wygrałyśmy smile))
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 20.10.07, 00:13
      Oj...no to już jak sie tak szwałędam po forum ciesząc piątkiem i
      ciszą tą, co to wiecie wink to podniosę ulubiony wąteczek,
      pozdrawiając nieustająco i oczywiście też smile
      O - a w międzyczasie z piątku sobota się zrobiła smile Nie szkodzi -
      też lubię..Zwłaszcza, że zapowiada się na miłą, leniwą i luźną.
      Różne rzeczy sobie zaplanowałam - ale nic nie muszę, ewentualny brak
      pięknej pogody mnie nie boli - nie grozi stanie na przystankach w
      deszczu..Pożyczyłam od znajomej Pachnidło - chętnie jeszcze raz
      obejrzę. Może jakieś spotkanie z przyjaciółmi wieczorem...?
      A rzeczy do zrobienia jakoś się zrobią smile
      • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 20.10.07, 00:45

        A widzialas moze Dobry rok / A Good Year w/g powiesci Petera Mayle z Russell
        Crowe ?
        Jak widzalas mozesz obejrzec jeszcze raz: Prowansja, slonce, winnice...

        Enjoy it !
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 20.10.07, 00:55
          Widziałam. Filmem byłam nieco zawiedziona - aczkolwiek swój klimat
          posiadał - no i na pewno miło było popodziwiać te winnice i pejzaże.
          Ale tak to jest z ekranizacjami. Książki Mayle'a są
          rewelacyjne..pełne humoru i beztroski. Bardzo plastyczne i cudownie
          odstresowujące.
          • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 20.10.07, 01:06

            Dokladnie...,
            wlasnie zaczalem czytac "Hotel Pastis" - czytalas ?

            Enjoy it !
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 20.10.07, 01:15
              Czytałam. Czytałam chyba wszystkie książki Mayle'a, które się u nas
              ukazały. A większość pozycji chyba mam na półce.
              • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 27.10.07, 13:20
                Moniu,
                pomyśl teraz o pooddychaniu prowansalskim powietrzem, o miodzie lawendowym na
                śniadanie i pikniku w pobliskim lasku piniowymsmile

                Enjoy it !
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 26.10.07, 23:55
      Eh...Nikt tu chyba oprócz mnie nie zagląda sad
      Nic to - pozdrawiam tak czy inaczej nocnomarkowo i serdecznie. I
      przedwyjazdowo - jutro o poranku ruszamy w Polskę, odwiedzić dalszą
      rodzinę i te odleglejsze groby bliskich.
      Chyba niezłą pogodę na podróż zapowiadali...
      Zaczyna mnie dopadać nostalgia okołopierwszolistopadowa - coraz
      więcej tych grobów do odwiedzenia - ale tak już jest. I dobrze jest
      się w tej codziennej gonitwie zatrzymać - i zamyśleć. Powspominać...
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 01.11.07, 00:13
      No dobrze - to jeszcze raz pozdrawiam - ale obiecuję, że już więcej
      nie będę...wink
      To chyba po prostu nie jest nocnikowy czas - mam nadzieję, że
      jeszcze kiedyś nastanie, bo miło było czasem pogawędzić wieczorową
      porą...smile
      • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 01.11.07, 00:16
        Milo, Moniu, ale serwer gazety znowu slimaczy sie potwornie,
        pozdrawiam serdecznie!
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 01.11.07, 00:20
          Czesc Mammajko nocna smile
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 01.11.07, 00:24
          Też Cię Mammajko pozdrawiam ciepło - serwer rzeczywiście szaleje a
          na gazetową pocztę obraziłam się i tyle - na szczęście posiadam
          jeszcze interiową skrzynkę - jest mniej zawodna. Co nie zmienia
          faktu, że Nocniki chwilowo, mam nadzieję, świecą pustkami..Jak się
          tak głębiej zamyśleć - to w sumie zdrowy objaw smile I słuszny smile
          Ale czasem się tęsknie westchnie za tym, co było..smile Sentymentalna
          jestem - to wzdycham smile
          Może po prostu muszę dać wątkowi odpocząć - a ja go tak męczę i
          męczę...
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 01.11.07, 00:28
            A ze mna to sie nie przywitasz, niewierny Tomaszu? wink))
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 01.11.07, 00:20
        Monieczku smile)))))

        Serwer dostal fiola.

        Wlasnie sie oderwalam. smile

        Jezde smile
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 01.11.07, 00:26
          Cześć, Jutek smile
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 01.11.07, 00:29
            Nio! smile
            Wreszcie. smile

            Moze nowe nocniki zaloze?
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym... - Odc. 105 01.11.07, 00:35
              He he he smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja