Dodaj do ulubionych

Rozmowy towarzyskie

07.09.03, 23:03
Proponuje tutaj kontynuowac wszystkie przemile tematy jak
spacerek,obiadek ,tudziez wycieczki osobiste do roznych osob.W ten sposob
latwiej bedzie mozna sie dowiedziec co u kogo slychac bez przeszukiwania
dziesiatkow innych postow.Mam ochote nieraz kogos o cos spytac i trudno
znalezc na to miejsce w watkach tematycznych.No ,zobaczymy czy sie
przyjmiesmile))
Obserwuj wątek
    • jej_maz Re: Rozmowy towarzyskie 08.09.03, 02:18
      mammaja napisała:

      > tudziez wycieczki osobiste do roznych osob.

      Ciekawy temat i niezle zalozenia smile))))) ok, a wiec zaczne z tej strony wink

      Popaye - nawet nie czytalem Twoich starszych wpisow, bo uwazam, za na to forum
      przychodze sie rozerwac a nie klucic. Powiem Ci jednak jedno; ostatnio czytajac
      Cie, czasami musze sprawdzac podpis czy czasami to nie ja napisalem te slowa.
      Widzisz... ja na prawde nie jestem dziki, malo inteligentny, wytatuowany do
      konca nosa bandzior tylko wychowalem sie (i wychowuje) w srodkowo-europejskiej
      kulturze i jej wartosciach. Milo ze jestes.

      Pozdrawiam wszystkich forumowiczow.
    • jej_maz Re: Rozmowy towarzyskie 08.09.03, 03:39
      mammaja napisała:

      > ,tudziez wycieczki osobiste do roznych osob

      Ciekawy temat i niezle zalozenia smile))))) ok, a wiec zaczne od siebie aby cos
      zakonczyc wink

      Popaye - nawet nie otwieram Twoich starszych wpisow, bo uwazam, za na to forum
      przychodze sie rozerwac a nie klucic. Chce sie jednak tu do czegos przyznac;
      ostatnio czytajac Twoje posty, zdarza sie ze sprawdzam podpis czy przez
      przypadek to nie ja napisalem te slowa. Dlaczego? Poniewaz zgadzam sie z opiami
      w nich zawartych, a robie to, bo na prawde nie jestem dziki, malo inteligentny,
      wytatuowany do konca nosa bandzior tylko wychowalem sie (i wychowuje swoje
      dzieci) w srodkowo-europejskiej kulturze i jej wartosciach. Jesli jednak moge
      cos dodac, to nie znajac realiow w Paryzu, ta sama kultura i wartosci nigdy by
      nie pozwolily na sformuowania swoich opini w sposob w jaki Ty to robisz w
      stosunku do sytuacji w Toronto, w ktorym przeciez nigdy nie byles. Tak czy
      inaczej milo ze jestes a Panie sa szczesliwe. Szkoda mi tylko Foxala, ktory
      chcial sie czyms interesujacym z nami podzielic a nie mial szans skonczyc.

      Pozdrawiam wszystkich forumowiczow smile)

      PS. Ktos tu kiedys wspomnial o tzw; body language - nie widzac mowiacego, mozna
      zle zrozumiec intencje... ja na prawde chce czytac wszystkie posty i... peace...

      smile)
      • jej_maz Re: Rozmowy towarzyskie 08.09.03, 03:45
        HEY! Foxal wrocil!! Jak w historiach z naszej mlodosci; happy ending - brakuje
        tylko wirtualnego wspolnego haga (wpadniecia sobie w ramiona) i wszystko byloby
        perfekt! Mam nadzeje ze Papoye tez "hagnie" sie z nami i wszystko bedzie cacy.
        smile)))
      • swietlista Re: Rozmowy towarzyskie 08.09.03, 03:58

        --To moze ja sie przedstawie. No nie , nie mialam na mysli nazwisk i adresow.
        Poprostu jak na spotkaniu anonimowych .Przyjechalam do Toronto 19 lat temu .'
        Urodzona szczecinianka. Oczywiscie czterdziestka.Dlatego tu wlasnie do was
        mnie przyciagnelo(40+...)
        Kocham rozmowy towarzyskie, uwielbiam wymiany pogladow.
        Niestety nie dysponuje czasem w normalnych godzinach(tj.wieczornych)
        zeby to robic w swoim gronie znajomych,wiec wyzywam sie na komputerze.
        Spodobalo mi sie wasze grono na tyle ze codziennie czytam wasze posty.
        Mam psa ,niestety nie bulterierek,nie bokserek,ani nawet doberman.
        Pospolity pudelek (glupawy czasami ,lecz oddany do smiertnie).
        Jestem typowa blondynka.Oprocz pracy , domu , rodziny i psa kocham romanse
        (obojetnie ksiazka czy film czy zycie),ciuchy,i dobra kuchnie.
        swietlista
    • popaye do Mammajki i ML 08.09.03, 21:18

      Mile moje Przyjaciolki,
      pozegnam sie z Wami na dzisiaj (mam jeszcze odrobine do popracowania) i... do
      nastepnego "spotkania" na forum" -smile
      Jutro - po pracy skocze sobie na kilka dni na Mazury - juz zapomnialem jak
      wyglada .... trzcina na Sniardwach -smile
      Mam zawsze notebook z soba - wiec pewnie "zajrze" by zobaczyc co u
      Was "slychac" - z pisaniem troche gorzej - bo ja nie umiem jak nasz Przyjaciel
      Glodn-y a... wiecej jak 2 zdania za pomoca zestawu: "komorka + laptop" nigdy
      mnie sie nie udalo przeslac - widac taka uroda mazurskich stacji
      przekaznikowych -smile).
      Milych dyskusji i... do: jesieni -smile
      buziaki
      pE
      • ewelina10 Re: do Mammajki i ML 08.09.03, 21:34
        popaye napisał:
        > mnie sie nie udalo przeslac - widac taka uroda mazurskich stacji
        > przekaznikowych -smile).
        > Milych dyskusji i... do: jesieni -smile
        > buziaki
        > pE


        popaye - cóż Ci życzyć. Uściskaj ziemię polską, pokłoń się ode mnie mazurom.
        Słońca tyle ile potrzebujesz i dobrych wiatrów żeglarzu.
        A czasami wieczorem, gdy usiądziesz z fajką w zębach - patrząc w rozgwieżdżone
        niebo wspomnij przyjaciółki z forum.
        • mammaja Re: do Popaye i ML 08.09.03, 22:39
          Poniewaz wczoraj skonczylam prace o 5.30 (co ja mowie,to bylo dzisiaj rano),a
          caly dzien bylam w biegu pozdrawiam was serdecznie i ide
          odespac.Popay'ku ,zycze stopy wody pod kilem i pomyslnych wiatrow.Ja rowniez
          zabukowalam sie dzis na swoj "urlopik" i 16 go wylece troche na
          poludnie.Jeszcze musze poczytac dzisiejsze posty!
          • mammaja Re: Do ML 09.09.03, 12:22
            Widze ,ze znowu razem nadajemy!Przeczytalam wczoraj ,ze Pop. nas
            opuszcza,szukac wiatru na Mazurach.Ja wyjade na 10 dni w przyszly
            wtorek.Strasznie bylam niezdecydowana,ale corcia doslownie "wziela mnie za
            glowe".Ostatnim argumentem bylo :niewiadomo czy za rok jeszcze bede chciala z
            toba pojechac.Fakt!Oczywiscie z chwila podjecia decyzji motywuje sie na
            tak,chociaz mam troche wyrzutow,ze zostawiam malzonka.TRudno.Caly rok sie o
            niego troszcze.Jak twoja grypka zoladkowa?Czy juz dobrze?
            • marialudwika Re: Do Mamajki 09.09.03, 14:23
              Dzieki za zainteresowanie.Zastanawiam sie czy to nie jest jakas nietolerancja
              pokarmowa/starosc nie radosc,hm/.Niby lepiej,ale boje sie cokolwiek jesc!!!!!
              Lekarz doradzil diete eliminacyjna/lekarz w internecie bo" u nas" lekarz
              pierwszego kontaktu to temat na osobne opowiadanie!!/.
              Jestem na etapie prob-dzis ryba na parze i ziemniaki.
              Zazdroszcze Ci tego wyjazdu,mialam jechac do W-wy,ale okazalo sie,ze
              moje "dziecie" sie tu wybiera,wiec raczej przeloze to na pazdziernik....
              Serdecznosci
              ml
                  • jej_maz Re: Do Mamajki 09.09.03, 17:11
                    Mam jedna uwage do przemyslenia; sam czasami uzywam MSN czy GG, ale zastanawiam
                    sie czy nie odbije sie to na forum? Czasami te chatowe rozmowy sa tez ciekawymi
                    tematami gdzie wielu innych by sie podlaczylo. Nie ze cos sugeruje, ale
                    pomyslcie, prosze.
                    • marialudwika Re: Do Mamajki 09.09.03, 17:23
                      Jesli o mnie chodzi forum mi bardzo odpowiada.Jest "u nas" milo i gada sie
                      swietnie,moze ten G. byl tylko wyjatkiem i juz nie wroci???
                      ml
                      P.S. A gg to do ewentualnych spraw "intymnych" lub zupelnie nieciekawych dla
                      ogolu,jak Herbalife np.
                      • jej_maz Re: Do Mamajki 09.09.03, 17:50
                        Prosze mnie zle nie zrozumiec; wszyscy checmy aby ciagle bylo fajnie smile A tak a
                        propos; moze by wstrzymac sie z podawaniem danych typu numery GG przed ukryciem
                        forum? W koncu kazdy oszolom moze to wykorzystac.
                        • piotr-61 Re: Do Mamajki 09.09.03, 18:01
                          jej_maz napisał:

                          > Prosze mnie zle nie zrozumiec; wszyscy checmy aby ciagle bylo fajnie smile A tak
                          > a propos; moze by wstrzymac sie z podawaniem danych typu numery GG

                          Masz racje. Tego typu rzeczy mozna podawac na czacie (oczywiscie "szeptem")


                          > przed ukryciem forum?

                          Planujecie ukryc to forum? Odradzam. Atrofia do przewidzenia.


                          piotr
                          • ewelina10 Re: Do Mamajki 09.09.03, 18:24
                            Chciałam Was poinformować, że nie ma problemu znaleźć daną osobę na gg bez
                            znajomości jego identyfikatora /czyt. numeru/
                            Proszę sobie wyobrazić, weszłam w "kontakty" + "katalog publiczny" i bez
                            żadnego problemu wyszukałam osobę, której nie znałam numeru. Informacje jakie
                            mi się wyświetliły to - numer osoby poszukiwanej, wiek i miejscowość.
                            Różnica polega na tym, że jeśli jakiegoś "świra" wena dopadnie, to mam
                            możliwość od ręki go wyeliminować. Natomiast na forum, jak wiadomo nie odbywa
                            się to tak błyskawicznie.
                            Ja podaję numer gg - bo jestem zarejestrowana, więc jeśli ktoś będzie chciał
                            mnie znaleźć, to i tak mu się uda.
                            PS' tylko raz "czubek" mi się trafił. Oby odpukać w niemalowane drzewo....
      • popaye Re: do Mammajki i ML 10.09.03, 22:19
        Czesc Dziewczyny,-
        jak Wam sie zyje?
        U mnie - "chlodno" (noce) i ... "pijano" (znajomi - dawno nie widziani-smile ).
        Sprawdzam przy okazji konstelacje: domowy komp - jako server a ja z kawiarenki
        internetowej -smile
        Czytam wpisy i.. "no,no" !.
        Buziaki

        ps.:co z ML -chora?
        • ewelina10 do popaya 10.09.03, 22:24
          Wprawdzie tylko dwie dziewczyny tu faworyzujesz, ale ja do zazdrosnych nie
          należę.
          Pozdrawiam i zakładaj już cieplejsze sweterki.
          PS' nawet na urlopie bez kompa ani ani smile
            • iremos Re: do Mammajki, Ml i..... Evelinki -:) 10.09.03, 22:39
              Cieszę się także,że dotarłes cało, bo ten wpis... ( myslami mozemy sciagnac na
              siebie nieszczescie). Czy zawitasz do moich ukochanych Ogonek i kolonii
              rybackiej? Tylko pogoda marna. milego ładowania akumulatorów. mam nadzieje, że
              się nie gniewasz,że sie "wcinam"?smile
          • popaye do Mammajki, ML i..... Evelinki -:) 10.09.03, 22:41
            Dzieki za troske i gorace slowa -smile
            Evelinko - z przyjemnoscia "daje Ci" zielony kolor "normalnych" (w moim
            rozumieniu -smile )
            Boje sie cokolwiek niewlasciwego napisac bo w czasach lepperyzmu i powszechnego
            oszlomizmu oraz nie majac prawnika (zona) "przy boku" - zaczynam miec
            watpliwosci czy wolno wogole o ...czymkolwiek - poza pogoda i uroda Pan -smile).
            Idiotyzm i dowolnosc interpretacji kwitnie w najlepsze,-
            Buziaki i... ide sie "uchlac" -smile
      • mammaja Re: do Popaye 10.09.03, 22:26
        Dzieki za slowko!Cieszymy sie ze dojechales szczesliwie.Oj zmarzniesz ty,na
        tych Mazurach.Tylko wodeczka moze utrzymac cie przy zyciu.ML dokucza
        zoladek,mnie zreszta tez.Odzywaj sie do nas ,bo wlasnie brakuje ciebie i
        glodnego,ktory tez gdzies przepadl.Pa.
        • marialudwika Re: do Popaye 10.09.03, 22:49
          Popaye'ku baw sie dobrze!!Oby kac Ciebie nie dopadl-wypij za nasze zdrowko!!
          Ja pije Twoje herbatka,hm!!Dieta czyni cuda wiec niebawem poczuje sie lepiej.
          Dzis o Tobie obie z Mamajka myslalysmy!
          Pozdro!
          ml
      • piotr-61 Re: Piotr 09.09.03, 18:59
        jej_maz napisał:

        > Czysta ciekawosc; jakie masz forum?

        Juz nie mam. Przekazalem innej osobie. Mialem po kilku miesiacach prowadzenia
        po prostu dosc. Strasznie ciezko jest wszystkim dogodzic sad Dlatego gdy czytam
        tutaj te posty o zamykaniu lub niezamykaniu forum to tak jakbym czytal moje
        forum sprzed paru miesiecy.
        Powiem tyle. Forum "polzamkniete" (czytac moze kazdy, pisac tylko zalogowani)
        jest chyba najlepszym rozwiazaniem. Wymaga wiecej pracy od admina (-ow) ale
        jest tez ciagly dostep "swiezej krwi". Mozna je w kazdej chwili zupelnie
        otworzyc albo zupelnie zamknac.
        Forum zamkniete (nie mozna juz zamienic na otwarte ani polotwarte) jest dla
        admina duzo bardziej komfortowe. Latwo trzymac wszystko pod kontrola ale za to
        jest sie tam tylko "we wlasnym sosie". Ma to oczywiscie nie tylko wady (brak
        nowych forumowiczow) ale i zalety (duza intymnosc)
        Przed atakami czubkow nie mozna czuc sie nigdzie pewnym. Nawet na forum
        zamknietym admin wpuszcza nicka najczesciej nie za bardzo wiedzac kto sie za
        tym kryje. Mozna go oczywiscie szybko wyeliminowac ale uwierzcie mi, ze
        niektorzy z ludzi, ktorzy sie sieci kreca, sa tak wytrwali w "czubkowaniu", ze
        potrafia adminowi naprawde zycie zatruc.
        Pozwol, ze o moim bylym forum pisac nie bede. Naprawde mi sie juz nie chce.

        piotr

        PS
        Moja rada dla admina. Zastanow sie najpierw jakiemu celowi ma Twoje forum
        sluzyc (intymny kacik w ktorym mozna mowic o wszystkim w waskim gronie
        znajomych czy tez moze szersza platforma wymiany zdan i pogladow, ktorej
        zalecana jest zdrowa doza ostroznosci) i najwazniejsze - nie daj sie zwariowac!
        To jest forum zalozone przez Ciebie i Ty przede wszystkim o nim decydujesz.
        • mammaja Re: o GG 09.09.03, 19:08
          Wlasnie troche sie zdziwilam,bo ja nie podaje swego gg do publicznej
          wiadomosci.Eweline zapewniam ,ze w zadnym katalogu mnie nie znajdzie ,bo gg
          mialam wczesniej i pod innym nickiem.Dlatego zapytalam ML ,ale nawewet nie
          sadze zebysmy mialy czas za bardzo rozmawiac,ledwo nadazam z czytaniem postow!
          • piotr-61 Re: Piotr- u nas demokracja!!!!! 09.09.03, 19:18
            To dobrze!
            Ale...
            Nie wiem ilu jest w tej chwili aktywnych "pisaczy" na 40+, na moim forum, w
            jego szczytowej formie bylo ich przeszlo 170.
            Uwierz mi. Kazda demokracja potrzebuje kogos kto bedzie nia troche "kierowal" wink

            piotr
        • jej_maz Re: Piotr 09.09.03, 19:21
          Dzieki za rady i podzielenie sie z doswiadczeniami - bardzo ciekawe. Co do
          kierunku rozwoju forum, to przyznam, ze jak na razie idzie nie tam gdzie
          myslalem ze pojdzie, ale do puki uczestnicy maja zabawe, to fajnie. W niedlugim
          czasie jednak postaram sie troche bardziej skrystalizowac kierunek i musle ze
          sie spodoba. Mam nadzieje ze zostaniesz z nami?
          • piotr-61 Re: Piotr 09.09.03, 19:27
            jej_maz napisał:

            > Mam nadzieje ze zostaniesz z nami?

            Dzieki za mile slowa.
            Sam jednak nie wiem czy w ogole chce mi sie jeszcze pisac na forach. Mam
            uczucie "wypalenia" po mojej "przygodzie" z wlasnym forum prywatnym. Tematy
            wszedzie jakby takie same, dowcipy tez podobne. Zastanawiam sie czy nie
            skoncentrowac sie tylko na dwoch bardzo wasko wyspecjalizowanych forach, w
            ktorych uczestnicze, a na ktorych porusza sie praktycznie tylko tematy fachowe.
            Tam jest zawsze cos nowego wink

            piotr
            • jej_maz Re: Piotr 09.09.03, 19:43
              Z tym wypaleniem to nawet nie wiesz jak Cie rozmumiem - tez przeszedlem przez
              swoje. Tak sie jednak sklada, ze z drugiej strony poznalem wielu na prawde
              wspanialych ludzi z wieloma wyjatkowymi talentami. Chce takie taleny zebrac, i
              stworzyc portal (na bazie tego forum) wzajemnej pomocy, gdzie osoby o roznych
              specjalizacjach, beda dzielily sie doswiadczeniami miedzy soba i pomagaly tym,
              co takiej pomocy moga potrzebowac. To wszystko oczywiscie z uwzglednienim
              problematyki ludzi... wlasnie 40+. Mysle, ze do zrealizowania i dlatego licze
              na pomoc kazdego wink Zreszta, nie robie tego dla zaspokojenia wlasnych ambicji
              czy jakiejs korzysci; internet zastepuje mi zycie socjalne, ktore w realu jest
              ograniczone praca, nauka, wychowywaniem dzieci itd. itp. smile))
              • piotr-61 Re: Piotr 09.09.03, 19:49
                jej_maz napisał:

                > Chce takie taleny zebrac, i stworzyc portal (na bazie tego forum) wzajemnej
                > pomocy, gdzie osoby o roznych specjalizacjach, beda dzielily sie
                > doswiadczeniami miedzy soba i pomagaly tym,
                > co takiej pomocy moga potrzebowac.

                Pomysl niczego sobie. Chetnie sluze pomoca w ramach wlasnych mozliwosci.

                > ... internet zastepuje mi zycie socjalne, ktore w realu jest
                > ograniczone praca, nauka, wychowywaniem dzieci itd. itp. smile))

                Skad ja to znam wink

                piotr
                • jej_maz Re: Piotr 09.09.03, 19:55
                  Oferta pomocy przyjeta z radocha wink) Mysle, ze nim wszystko zacznie sie
                  krystalizowac, chce poczekac i zobaczyc jacy ludzie otwieraja jakie tematy
                  (watki). Na podstawie tego mozna bedzie sie zorientowac kto tu jest. Sam zaczne
                  troche inaczej sie udzielac (mniej ale konkretniej), bo szef zaczyna dziwnie na
                  mnie patrzec jak tak ciagle siedze tu z Wami wink) Podziel sie tez swoja wiedza.
                  • ewelina10 Re: Piotr... ale do Marka 09.09.03, 20:04
                    jej_maz napisał:
                    > chce poczekac i zobaczyc jacy ludzie otwieraja jakie tematy
                    > (watki). Na podstawie tego mozna bedzie sie zorientowac kto tu jest.

                    Jeśli mam być szczera, to ten fragment mi do gustu nie przypadł. Nie wyobrażam
                    sobie tu wyścigu szczurów. Dosyć go w życiu codziennym
                    Zakładając forum towarzyskie - czego się spodziewałeś? Byłeś u dziewczyn
                    jednych i drugich - ogólne pojęcie sobie wyrobiłeś.
                    Te kto tu jest??? brzydko mi pachnie.
                    Mam nadzieję, że to robocze słowa do piotra.
                  • piotr-61 Re: Piotr 09.09.03, 20:05
                    jej_maz napisał:

                    >...bo szef zaczyna dziwnie na mnie patrzec jak tak ciagle siedze tu z Wami wink)

                    Ja juz mojemu dawno temu powiedzialem zeby sie tak nie dziwil bo mu ten wyraz
                    twarzy juz na zawsze zostanie smile

                    > Podziel sie tez swoja wiedza.

                    Zegluga. Komputer. Troche ogrod...

                    piotr
                  • warum Re: Piotr 09.09.03, 20:14
                    Mnie internet daje szanse na bywanie "wsrod innych", bez wychodzenia z domu, a
                    na dodatek w czasie mi odpowiadajacymsmileTo najwieksza zaleta tego forum,
                    mozliwosc "poznania-poczytania" innych, ciekawych ludzi to najwiekszy magnes, a
                    ich wypowiedzi to odskocznia od monotonii. Podoba mi sie zamysl Marka z tym
                    gromdzeniem " wrtosciowych" ludzi z pozytkiem dla innych ale... no coz, kolejny
                    raz okaze sie, ze taki szaraczek jak ja nie ma czego tu szukac. Zbyt
                    profesjinalne forum - to oaza dla " elity" znawcow tematu. Zbyt " ble ble"
                    to "jarmark" /a zdarza nam sie...raczej dla zaakcentowania,ze rownoczesnie
                    jestesmy i mamy cos do dodania od siebie , niz faktycznie z koniecznosci
                    powiedzenia czegos . Klimat tu panujacy jest na tyle "zyczliwy",ze warto go
                    utrzymac. I prosze nie zamykac sie przed nowymi twarzamismileBo juz i tak widoczne
                    sa podzialysmile)Pozdrawiam serdecznie, i dodam: z wiekszej grupy latwiej wybrac
                    te potrzebne perelki.
                    • ewelina10 Re: Piotr do warum 09.09.03, 20:25
                      Szarak??? No wiesz dziewczyno tego to się nie spodziewałam po Tobie. Skąd taka
                      niska samoocena??? Nigdy takiego określenia nie użyłabym w stosunku do Ciebie.
                      Chyba praca Cię za bardzo "wybrała" w tym Twoim istnieniu, może tutaj
                      należałoby szukać odpowiedzi.
                      Ja jestem sympatią przy Tobiesmile

                      ---
                      ___________________________________________________
                      >Nie bój się - mów to co myślisz<
                      gg *4418139
                    • em_em Re: Piotr 10.09.03, 06:05
                      warum napisała:

                      > Podoba mi sie zamysl Marka z tym gromadzeniem " wartosciowych" ludzi z
                      > pozytkiem dla innych ale... no coz, kolejny raz okaze sie, ze taki szaraczek
                      > jak ja nie ma czego tu szukac. Zbyt profesjonalne forum - to oaza dla
                      > " elity" znawcow tematu.

                      całkowicie zgadzam się z pierwszą częścią przytoczonej wypowiedzi i całkowicie
                      nie zgadzam się z drugą smile
                      czasem sami nie zdajemy sobie sprawy, że jakiś wycinek naszej wiedzy czy
                      umiejętności, coś co dla nas jest proste i oczywiste, może być dla kogoś
                      innego "czarną magią" lub nawet bez praktycznych zastosowań może się okazać
                      fascynuję jeśli zostanie przedstawione z pasją
                      • ypsilon Re: Piotr 10.09.03, 09:27
                        em_em napisała:

                        > czasem sami nie zdajemy sobie sprawy, że jakiś wycinek naszej wiedzy czy
                        > umiejętności, coś co dla nas jest proste i oczywiste, może być dla kogoś
                        > innego "czarną magią" lub nawet bez praktycznych zastosowań może się okazać
                        > fascynuję jeśli zostanie przedstawione z pasją

                        Tak się dzieje, gdy czujemy sie niedowartościowani. Codzienny kołowrót - praca,
                        dom, praca, brak czasu na regenerację, nieciekawe stosunki w pracy - to
                        wszystko sprawia, że uważamy sie za osoby przeciętne, nieciekawe. A jest wręcz
                        odwrotnie. Bywam tu od czasu do czasu, i z przyjemnością czytam wszystkie
                        posty. Czasami jest ich tak dużo, że nie nadążamsmile
                        Do Warum: to, że jesteś małą częścią dużej firmy nie powinno Cię dołować. Taka
                        jest teraz sytuacja, że warunki dyktują pracodawcy. Wyzysk kompletny i
                        całkowity. Wiem na ten temat dość dużo. Ale nie daj sobie wmówić, że nic nie
                        znaczysz. Wiem, łatwo powiedzieć. trudniej wprowadzić w życie. Ale ja właśnie
                        przed takim problemem aktualnie stoje i nie wiem, co zrobić. Jestem też małą
                        częścia, ale uważam że mam duże atuty. A że jest wiele osób na moje miejsce,
                        czy to znaczy, że trzeba za wszystkiego zrezygnować?
      • warum Re: Rozmowy towarzyskie 11.09.03, 19:24
        I nie tylko hut, kopaln ale tez calej rzeszy niepotrzebnie oplacanych z naszych
        pieniedzy urzednikow, poslow i... niech kazdy sobie doda kogo chce. Przykro
        patrzec na zdesperowanych ludzi, ktorzy zadaja " daj- bo ja potrzebuje!" i
        przykro patrzec na policje, ktora boi sie mocniej zareagowac,zeby nie zostac
        posadzona wlasnie o naduzycie sily. Tylko dlaczego znowu ja za to zaplace???Ehh
        w tym kraju nigdy nie bedzie normalnie.
          • lubona Re: Rozmowy towarzyskie 11.09.03, 19:43
            Jeżeli mogę- również się przyłączam. Jak dzisiaj usłyszałam co chcą zmienić w
            Karcie Nauczyciela, żeby zabrać jak najwiecej pieniędzy i nic nie dodawać, to
            nóż sie w kieszeni otwierał. Pozdrawiam.
          • trium Re: Rozmowy towarzyskie 11.09.03, 19:44
            A ja jestem za końcem tego ochydnego zakłamania, niedobrze mi sie robi!
            Zwłaszcza, gdy miliardy prześlizgują sie miedzy palcami co niektorych i na to
            nie szkoda pieniedzy. Na smieszne ustawy o zmianach ulic, czy aborcji... kiedy
            tutaj na slasku grozi ludziom globalna katastrofa. Ale co warszawiacy moga
            wiedziec, oni sie interesowali, gdy czerpali z tego siano, budowali kolejne
            wille itp. Nawet nie chce mi sie juz pisac wiecej, bo ogarniaja mnie mdlosci,
            kiedy ktos podchodzi do tego, jak do zamkniecia przedszkola, czy warsztatu
            samochodowego.
            Przepraszam, ale takie jest moje zdanie. Pozdrawiam... ze slaska.
            • warum Re: Rozmowy towarzyskie 11.09.03, 20:01
              hmm, a czym sie rozni rodzina ze Slaska od rodziny rolnika na wschodzie PL, w
              ktorej tylko 1 osoba pracuje i traci te prace/ srodki na zycie? Tym,ze nie ma
              zwiazkow, ktore to oprotestuja, niszczac przy okazji bezpanskie - bo panstwowe
              mienie? Pozdrawiam i... nie wspolczuje nic bardziej gornikom od rolnikow i
              innych w potzrebie.
              • trium Re: Rozmowy towarzyskie 11.09.03, 20:18
                Żeby współczuc, trzeba przede wszystkim umiec sie wczuc.
                Ja nie wspolczuje rolnikowi, mam ich kilku w rodzinie, ale wiem, ze z glodu nie
                umra, ani oni ani ich dzieci, bo maja pewnosc, ze chociaz kartofli im w biedzie
                nie braknie. A to chyba roznica, co?! Poza tym sprobuj wczuc sie w realia
                miasta, gdzie 80% zywicieli rodzin jest zatrudnionych w kopalni. Trudno
                przygarnac tylu naraz, a o wlasnej inicjatywie nie mowmy, zeby sie nie
                osmieszac. Ci u gory maja wlasna, i jakos musza do tego dokladac nasze
                pieniadze. Nie umieja sprostac konkurencji??? Z takimi ukladami????
              • mammaja Re: Rozmowy towarzyskie 11.09.03, 20:20
                Po pierwsze - o maly wlos nie wjechalam w to cale szambo,przypadkiem z
                Nowogrodzkiej skrecilam w Pankiewicza do Alei Jerozolimskich.Gdybym pojechala
                prosto stalabym w korku ,albo jeszcze gorzej.Po drugie - niestety mieszkancy
                stolicy zaplaca za te demolke,za rozbite latarnie,znaki drogowe itd.Mam
                nadzieje ze budynek SLD sami wyremontuja nie z budzetu miasta.Po trzecie -
                budzet panstwa przyjety przedwczoraj jest budzetem kompromisow,z 16 miliardami
                deficytu i bez zadnego pomyslu na poprawe gospodarcza sytuacji w panstwie.
                I z jedenej strony rozumiem,ze ludzie na Slasku sa zdesperowani ale co mamy
                robic z tymi milionami ton wegla zalegajacymi.Jaka jest sytuacja w gornictwie
                wiadomo bylo od dawna.A sama forma demonstracji jest nie do
                przyjecia.Przyjechali zeby bic,z tymi koktajlami Molotowa i zelaznymi
                lancuchami.A wiadomo ze nie politykow,tylko policje,ktora w koncu wykonuje swoj
                zawod.Bardzo jestem sfrustrowana i uwazam ze powinno byc jakies miejsce
                wyznaczone dla demonstracji,a nie centrum miasta.Wasza wzburzona mm.
              • glodn-y Re: Rozmowy towarzyskie 11.09.03, 20:21
                Jakoś nie mogę sobie przypomnieć.aby górnicy protestowali w czasach
                kiedy mieli sklepy G
                Jakoś nie mogę sobie przypomnieć ,żeby protestowali ,jak likwidowano PGR-y
                Pamiętam dobrze ich protesty kiedy chodziło o interesy działaczy górniczych
                związków (czy musi być 5-15 związków w jednej kopalni)
                ps
                I nie mówcie,że nie wiem co mówię (piszę),sam pracowałem, (dawno)
                w zakładzie który zatudniał 3500 (słownie trzy tys.pięćset)
                Zakład istnieje do dzisiaj,produkuje dokłdnie to smo i w większych
                ilościach,zatrudnia 650(słownie sześćset pięćdziesiąt)
                pozdówko ......ony
                • trium Re: Rozmowy towarzyskie 11.09.03, 20:30
                  nie rozsmieszaj mnie. Nie spotkałam jeszcze nikogo kto by narzekał, jesli
                  dostanie mu sie cos extra. to po pierwsze. Nie spotkałam tez rolnikow
                  protestujacych w sprawie kopalni. To po drugie. A po trzecie, jesli tak was w
                  oczy kola sklepy G, to moze zauwazycie tez ten syf, w ktorym przyszlo im
                  mieszkac i zyc i oddychac. Dostali sklepy, bo ktos z weglownictwa mial niezly
                  interesik. Wiesz kto? Warszawiacy. Ciagneli ile sie dalo, az wyssali. A teraz
                  hmm... zamknac, bo juz nie ma co ciagnac. Szkoda gadac, plakac sie chce, na
                  widok ogolnej bezdusznosci. Jakos o przekrecie kompani weglowej malutko slychac
                  w mediach, niewygodne, co?
                  Pozdrawiam i zycze baaardzo milego wieczoru.
                  • warum Re: Rozmowy towarzyskie 11.09.03, 20:37
                    Z dala od Slaska ,z dala od Warszawy, nie z PGR-u... powiem " glodny sytego nie
                    zrozumie"i odwrotnie sad/ Ale to nie o naszym Glodn-ymsmileEtos Solidarnosci padl
                    jak przyszlo rozdawac stolki wlasnie ludziom z solidarnosci w nagrode za
                    aktywnosc. Chcielismy innego ustroju- mamy, wiec dlaczego budzet ma dawac
                    jednym kosztem drugim? Miejmy jednakowe prawa, obowiazki i szanse.
                • marialudwika Re: Rozmowy towarzyskie 11.09.03, 20:32
                  Tak,to fakt,ze gornicy latami byli klasa faworyzowana/za Gierka etc/.
                  Widok tlukacych sie ludzi na Pl.Trzech Krzyzy zaszokowal mnie.
                  Nie wiem dlaczego cala Polska nienawidzi "warszawki"...
                  Wszystko razem deprymujace.
                  Nie moge sie tu wogole madrzyc bo za malo znam nasze realia,ale z cala
                  pewnoscia rzad jest do niczego.Pozdrawiam
                  ml
                  • glodn-y Re:do 11.09.03, 20:57
                    Sorry!
                    Ale nie mogę ,współczuć górnikom,ich rodzinom tak!
                    Opowiem historyjke z naszych młodzieńczych lat.
                    W latach 70 (Gierek)jeżdziłem na wakacje do pewnej wsi w Kieleckim(wtedy)
                    Było tam sporo młodzieży,jak powiedziałem ,że chodzę do liceum natychmiast
                    stałem się pośmiewiskiem,głupek.
                    80% młodych z tej wsi jechało na Śląsk,2 lata zawodówki=praca=mieszkanie.
                    ps
                    To oni demolowali dzisiaj wawę
                    • trium Re:do 11.09.03, 21:24
                      to moze nalezaloby potepic tak samo cala nasza polonie, ktora opuscila nasz
                      piekny kraj za kromka chleba? W koncu pedzili tez lepszym zyciem, a czy to nie
                      znaczy latwiejszym?
                      Pozdrawiam
                      • ewelina10 Re:do 11.09.03, 21:26
                        trium napisała:
                        > to moze nalezaloby potepic tak samo cala nasza polonie, ktora opuscila nasz
                        > piekny kraj za kromka chleba?
                        Nie trium - ich należy cenić, że są przedsiębiorczy.
                        • trium Re:do 11.09.03, 21:30
                          ewelina10 napisała:

                          > trium napisała:
                          > > to moze nalezaloby potepic tak samo cala nasza polonie, ktora opuscila nas
                          > z
                          > > piekny kraj za kromka chleba?
                          > Nie trium - ich należy cenić, że są przedsiębiorczy.

                          To dlaczego potepiac tych z lat gierkowskich, ze wyjezdzali po latwe pieniadze
                          na slask??? Ze sie zmienilo? Nikt nie wie, co go czeka.
                      • glodn-y Re:do TRIUM 11.09.03, 21:42
                        trium napisała:

                        > to moze nalezaloby potepic tak samo cala nasza polonie, ktora opuscila nasz
                        > piekny kraj za kromka chleba? W koncu pedzili tez lepszym zyciem, a czy to
                        nie
                        > znaczy latwiejszym?
                        > Pozdrawiam

                        Pokaż mnie niezadowoloną Polonię rzucającą kamieniami,a przyznam
                        Tobie rację.
                        Przeproszę za wszystkie uszczypliwości.

                        I tak przepraszam
                        • trium Re:do TRIUM 11.09.03, 21:57
                          może nie widzialam rzucajacej kamieniami, ale ta spiaca pod mostami, w
                          kartonikach owszem. Tez bym chciala, zeby wszystko w zyciu ukladalo sie po
                          mysli, ale niestety tak nie jest.
                          W kazdym razie to ja przepraszam, glownie za zmacenie panujacej tu sielanki. I
                          chyle czola przed przedsiebiorczymi... szkoda, ze tak wielu do nich nie nalezy.
                          Ale czy to zawsze tylko i wylacznie ich wina?
                          Pozdrawiam. Ide cos przekasic i mam nadzieje wrocic w lepszym nastroju.
    • wedrowiec2 Re: Rozmowy towarzyskie 11.09.03, 20:38
      Wiecie dlaczego kopalnie węgla w Wielkiej Brytanii upadły? Pewnie wiecie, ale
      przypomnę. W laatch siedemdziesiątych rząd GB postanowił przestać dopłacać do
      kopalń, hut i reszty przemysłu ciężkiego. Ichni górnicy odpowiedzieli
      strajkiem, sądząc, że bez węgla wszystko stanie. Nic nie stanęło. Brać górnicza
      z Polski dniami i nocami urabiała węgiel by nasi portowcy i marynarze nadążali
      dostarczyć węgiel do GB. Po roku strajku problemu kopalń juz nie było. I co z
      internacjonalistyczną solidarnością ludzi pracy? Nic.
    • trium Re: Rozmowy towarzyskie 11.09.03, 20:38
      Przepraszam za ostre slowa, pewnie zbyt ostre. Ale faktem jest, ze punkt
      widzenia zalezy od miejsca siedzenia. W mojej klatce w bloku mieszka 8 rodzin,
      z tego tylko u mnie nie ma gornika. Kiedy o nich pomysle, to ogarnia mnie
      rozpacz. A to tylko jedna klatka schodowa. A jest cale osiedle, miasto i cala
      okolica... Ilu z nich znajdzie prace? Ilu bedzie grzebalo w smietniku, ilu
      dzieciakow zacznie krasc?
      • marialudwika Re: Rozmowy towarzyskie 11.09.03, 20:45
        Gornictwo w Holandii tez przestalo istniec,dawnomtemu,ale zdaje sie rozwiazano
        ten problem bez przelewu krwi,stworzono nowe miejsca pracy,gornikow
        przekwalfikowano,nie odbylo sie to tak drastycznie.
        Zgadzam sie z Mammajka ale i rowniez z Trium wszedzie dobrze,gdzie nas nie ma
        ml
        • ewelina10 Re: Rozmowy towarzyskie 11.09.03, 21:21
          Współczuję wszystkim tym biednym: górnikom, robotnikom, rolnikom, ludziom z
          kilkoma fakultetami poszukujących pracy, biznesmanom, którzy wciąż i wciąż
          zarzynani są podatkami etc etc.... Czy kogoś jeszcze nie wymieniłam ?
          W ekonomii nie da się gospodarki oszukać. Albo będzie rządził rynek, albo czeka
          nas epoka Gierka. Nawet w bardziej zasobnych od nas państwach nie przeznacza
          się tyle z budżetu na tzw. socjale, co u nas.
          Zawsze czułam wstręt do propagandy partyjnej. Jest taka partia, która nie myśli
          jak zarobić, tylko co by tu jeszcze rozdać, zwłaszcza nie swoje /Janosikowanie/.
          Każdy z czegoś musi żyć, tak więc produkujmy bez ograniczeń .... rolnik zboże,
          górnik węgiel, robotnik jakiś inny produkt, na który nie ma żadnego
          zapotrzebowania... a potem zróbmy z tego wielkie ognisko, kiedy już się
          przepełnią się magazyny. Tylko kto za to zapłaci - rząd ? My - o ile jeszcze
          komuś coś zostanie.
          Ach... jeszcze "kochane" nasze związki - nikogo nie zwolnić a pensje pozostają
          na dotychczasowym poziomie. Czy ktoś jest w stanie policzyć, ile firmy straciły
          finansowo przez wtrącanie się ignorantów ze związków zawodowych w
          funkcjonowanie firm ???
          PS' jeśli ktoś uznał, że jestem nieczuła - nic nie poradzę. Nie potrafię mamić.
          Jestem ekonomistką.
          • glodn-y Re: Rozmowy towarzyskie 11.09.03, 21:30
            ewelina10 napisała:

            > Współczuję wszystkim tym biednym: górnikom, robotnikom, rolnikom, ludziom z
            > kilkoma fakultetami poszukujących pracy, biznesmanom, którzy wciąż i wciąż
            > zarzynani są podatkami etc etc.... Czy kogoś jeszcze nie wymieniłam ?
            > W ekonomii nie da się gospodarki oszukać. Albo będzie rządził rynek, albo
            czeka
            >
            > nas epoka Gierka. Nawet w bardziej zasobnych od nas państwach nie przeznacza
            > się tyle z budżetu na tzw. socjale, co u nas.
            > Zawsze czułam wstręt do propagandy partyjnej. Jest taka partia, która nie
            myśli
            >
            > jak zarobić, tylko co by tu jeszcze rozdać, zwłaszcza nie
            swoje /Janosikowanie/
            > .
            > Każdy z czegoś musi żyć, tak więc produkujmy bez ograniczeń .... rolnik
            zboże,
            > górnik węgiel, robotnik jakiś inny produkt, na który nie ma żadnego
            > zapotrzebowania... a potem zróbmy z tego wielkie ognisko, kiedy już się
            > przepełnią się magazyny. Tylko kto za to zapłaci - rząd ? My - o ile jeszcze
            > komuś coś zostanie.
            > Ach... jeszcze "kochane" nasze związki - nikogo nie zwolnić a pensje
            pozostają
            > na dotychczasowym poziomie. Czy ktoś jest w stanie policzyć, ile firmy
            straciły
            >
            > finansowo przez wtrącanie się ignorantów ze związków zawodowych w
            > funkcjonowanie firm ???
            > PS' jeśli ktoś uznał, że jestem nieczuła - nic nie poradzę. Nie potrafię
            mamić.
            >
            > Jestem ekonomistką.

            Zawsze Ciebie kochałem ,teraz 10 razy więcej
            ps
            e10 TY chyba chłop jesteśsmile)))))
          • lablafox Re: Rozmowy towarzyskie 11.09.03, 21:34
            Proponuję posprzedawać to wszystko co jeszcze jest do sprzedania , w obce
            rece. Pieniądze ze sprzedaży wysłać na swoje prywatne , zagraniczne konta.
            Ignorantów mamy wszędzie , więc ich nadal angażować do rozwalania tego co
            jeszcze pozostało a potem...Spiewać z patosem "Jeszcze Polska nie zginęła "
            i obchodzić rocznice , bo tak pieknie one wygladaja , kwiaty, wieńce ,świece ,
            łzy , wspomnienia .
            Pozdrawiam lablafox
              • lablafox Re: Rozmowy towarzyskie do lablafox 11.09.03, 21:48
                To był tylko mój , trochę ironiczny komentarz do sytuacji w Polsce i
                wypowiedzi na forum w niu dzisiejszym do godz.21:21. Pytania nie było , bo i o
                co pytać . Odpowiedzi żadnej też nie oczekiwałam . Ekonomia ekonomią a ja też
                jestem przede wszystkim człowiekiem. Pomagam w miarę moich sił tym
                bezrobotnym , głodnym i odrzuconym . Rzeczywistości jednakowoż nie
                zmienię ,nie wszystko rozumiem i nie ze wszystkim sie zgadzam.
                Pozdrawiam lablafox
                    • lablafox Re: Rozmowy towarzyskie do lablafox 11.09.03, 22:04
                      Głodny , kochany, ja się nie czepiam Ciebie .Nie robie żadnych wycieczek
                      osobistych. Myślę podobnie do Ciebie . Ja się czepiam tej polskiej
                      rzeczywistości, w której...Czepiam się tego polskiego błędnego koła , w którym
                      wyrzuca się ludzi na bruk , bo nie płacą czynszów, a nie płacą czynszów , bo
                      nie dostają pensji , gdzie pełno upodlonych żebrząch ludzi itp.
                      itd .Przypomniała mi sie "Pamiątka z Celulozy" Igora Newerlego.
                      Pozdrawiam lablafox
                  • mammaja Re: Rozmowy towarzyskie do trium 11.09.03, 22:12
                    Doskonale rozumiem ciebie i tez bym chciala,zeby ci wszyscy ludzie mieli
                    prace, co wlozyc do garnka i zabezpieczona przyszlosc.Ale nikt z nas tu nie
                    jest decydentem,a sytuacja jest jaka jest.Nie bedziemy sie tu nawzajem
                    przekonywac,wiemy z jakim dlugiem miedzynarodowym zostawila nas tamta
                    gospodarka.Ale wierz mi - to co sie dzis wydarzylo akurat w W-wie nie polepszy
                    doli ani nie przysporzy poparcia spolecznego.Znam Slask,mieszkajac 24 lata w
                    Krakowie bywalam tam wielokrotnie,a duza czesc mojej rodziny zwiazana byla z ze
                    slaskiem w okresie poplebiscytowym.Moja matka przed wojna pierwsza posade
                    objela wlasnie w Katowicach i zwiazki z tym miastem pozostaly jej na cale
                    zycie,z Uniwersytetem Ludowym w Nierodzimiu,Szkola Instruktorow ZHP w Gorkach
                    Wielkich i wieloma dzialaniami podejmowanymi na rzecz ludnosci slaskiej.Z
                    drugiej strony pamietam tez opowiadania pewnego pracujacego w NIK znajomego
                    rodzicow,mowiacego po cichu (przed "upadkiem" tamtego ustroju),ze kiedy
                    dochodza do nieprawidlowosci w kopalniach to sprawy sa zabierane i "wyciszane"
                    i ze pewnego dnia to wszystko padnie.Pamietam,bo zrobilo to na mnie jako na
                    mlodej osobie wychowanej jednak na "propagandzie sukcesu" wielkie wrazenie.Wiec
                    trzeba sobie powiedziec ze wszyscy jestesmy w sytuacji rownie trudnej.A mnie
                    tylko chodzi o forme ,jaka dzisiaj byla - nie do przyjecia.
            • popaye Re: Rozmowy towarzyskie 11.09.03, 22:18
              Kochani,-
              znacie Mazury?
              - zdrowe powietrze, las, woda - zyc nie umierac!
              Tylko .... 30% BEZROBOCIA! sad
              Nie jest w porzadku dzisiejsza warszawsko-gornicza heca - jak znam zycie
              zaplaca za nia wszyscy Obywatele: gornicy i ci bezrobotni z...Mazur -sad.
              Mam politotoga w rodzinie.
              Jak po "okraglym stole" i nastepujacych po nim wyborach rozmawialem z Nim o tym
              iz Walesa zostanie Prezydentem - powiedzial mnie - to jest OK bo... Prezydent
              powinien byc "taki madry jak Narod" -smile
              Walesa - zamiast powiedziec elektoratowi: LUDZIE! - my jestesmy biedny,
              zacofany kraj! - "budowal" - 2-ga Japonie i "rozdawal" setkami miliony zlotych
              dla kazdego Obywatela z NIEISTNIEJACEGO majatku.
              "Cwaniactwo" - widzac co sie kreci - SAMO sobie "wzielo", - reszta: bila brawo
              i na kleczkach czekala na kolejne heppeningi zwiazane z wizytami "naszego"
              Papieza ....
              Kosciol: ugotowal "swoja zupke" - z grupy oddanych sprawie, inteligentnych
              i porzadnych ludzi PRACUJACYCH dla Ojczyzny nie dla "prywatnej KASY" - robiac:
              Zydow, masonow, cyklistow i zwolennikow "aborcji"(sic)!

              I tak z "woli Narodu" - nastaly czasy: lepperyzmu, Mlodziezy Wszechpolskiej,
              oszolomizmu i kariera lobuzerskich kolesiow-zlodzieji z "Socjaldemokracji" (od
              wczoraj!).

              Kochani? - czego Wy chcecie?
              Toz to jest ta "2-ga Japonia" i miliardy dla "kazdego"! -sad
              Dostaja je gornicy, rolnicy, Kosciol, kolesie-socjaldemokraci, mafia itd, itp.

              Byl tu juz watek "o bajkach"!, no to...wierzmy w BAJKI!.

              ps.: Balcerowicz MUSI odejsc!
                • popaye ----> Mammajka 11.09.03, 22:47
                  mammaja napisała:

                  > A ty skad nadajesz Popayku?Z lodki?Jeszcze tam nie zamarzles?

                  Mammajko,-
                  Najpierw - buziaki -smile
                  Wyobraz sobie, ze na lodce -(wewnatrz) mam temperature jaka chce bo jest
                  ogrzewanie -smile (Waeco - olej napedowy).
                  Siedze w dogorywajacej po wakacjach kawiarence Internetowej a przemily
                  wlasciciel (z musu - bo byl bezrobotny!) - trzyma ja otwarta dla mnie -smile.
                  Koncze i ide na... wodke -smile - knajpy prosperuja! bo kilku niedobitkow jeszcze
                  jest i na weekend przyjada znow cala zgraja :"zegnac sezon" -smile
                  Milych dyskusji
                  Pa.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka