Dodaj do ulubionych

Incydent w Warszawie: Rosja chce przeprosin

01.08.05, 19:04
Jako że w moim domu "wrze" i zdania na ten temat są podzielone,zapraszam do
dyskusji.Jakie są Wasze odczucia i opinie drodzy Forumowicze?
Obserwuj wątek
    • fanta-girl Re: Incydent w Warszawie: Rosja chce przeprosin 01.08.05, 22:29
      Pewnie na jakims innym forum pod gazetowym art o tym, tez wrze jak w tyglu... ,
      ale rzeczywiscie mozemy skomentowac.
      Kazdy od siebie i za siebie oczywiscie.
      IMHO jest to kolejna sprawa, ktora Polska sobie wogole glowy nie powinna zawracac.
      Szybciej przycichnie.Chce Putin sobie te gierki prowadzic prosze bardzo. My nie
      musimy kopii podejmowac. Przeprosic mozemy, korona nam z glowy nie spadnie, a
      jemu argument wytracimy.

      A jak kogos beda o to pytali ros dziennikarze zawsze moze powiedziec to co dzis
      w wiadomosciach: takich przypadkow w Wawie jest 500 dziennie a cudzoziemcami w
      Moskwie nikt sobie przy takich incydentach glowy nie zaprzata.

      Dwa: musieli ostro bronic tych komorek wink , bo chyba kazdy choc raz ( liczac
      np.na rodzine) stracil komorke (moj brat-raz, moj ex-3 razy, moj obecny-raz)

      Trzy taka mi sie refleksja nawinela podczas tych wiadomosci nawinela. Widzili
      jak pokazywali w wiadomosciach ujecia z rosyjskiego tiwi, jak swietnie Polska
      wyglada? Jakie super kadry? zupelnie jak nie u nas... A potem pokazali juz nasze
      ujecie jakiegos ministra czy kogos na tle Centralnego i taka szarzyzna powialo...
    • kol.3 Re: Incydent w Warszawie: Rosja chce przeprosin 02.08.05, 20:25
      To wszystko potwornie psuje nam interesy, które mogłyby być nienajgorsze.
      I w Polsce są fobie i w Rosji. Olać to i współpracować gospodarczo. Niestety
      zdaje się, że znowu postanowiliśmy zbawić świat - Ukrainę i Białoruś - tylko
      nie wiadomo po jakiego grzyba.
      • ma.cinak Re: Incydent w Warszawie: Rosja chce przeprosin 03.08.05, 15:56
        Co do tego, że to wszystko potwornie psuje nam interesy i że na współpracy
        gospodarczej powinniśmy się skupić to zgadzam się w 150% ale:
        - W Rosji polityki i gospodarki nie da się oddzielić, a i w Polsce nie jest to
        takie znowu łatwe.
        - Co do zbawiania Ukrainy i Białorusi, to moim zdaniem nie jest bez znaczenia
        jakich ma się sąsiadów i lepiej jest mieć ich zaprzyjaźnionych i zbawionych, a
        że to się wiąże z pewnymi konsekwencjami? Cóż każde działanie obarczone jest
        ryzykiem, a błędów nie popełnia tylko ten kto nic nie robi i idąc za radą
        niektórych mocarstw korzysta z niepowtarzalnej szansy, żeby siedzieć cicho,
        tyle że wcześniej na naszych "biznesach" z Rosją też wychodziliśmy jak Zabłocki
        na mydle.
        - A co do samego incydentu to w Rosji on będzie rozdmuchany i tak i tak, bez
        względu na naszą reakcję, więc nie warto robić wielkiego szumu przynajmniej z
        naszej strony, bo to może się zdecydowanie bardziej przyczynić do rusofobii, co
        zdaje się, rosyjskiej stronie byłoby na rękę.
        • tuliak Re: Incydent w Warszawie: Rosja chce przeprosin 03.08.05, 21:42
          smile)))
          pekni vecer!
          widze ze goraca atmosfera bardzo sie udziela, ta za oknem tej politycznejsmile
          a tu potrzeba troche plombira dla ochlody
          1/ TO NIE JEST TO FORUM NA KTORYM MOZNA NA TEN TEMAT PAPLAC
          2/ prowokacja to dobry sposob na nabijanie licznika
          3/ wplyw na gospodarke zaden smile cos o tym wiem
          4/ piane trzeba bic od czasu do czasu, to uroda sasiedzkich /i nie tylko/
          kontaktow
          5/ jak sie dobrze przyjrzycie to zobaczycie bezsens takich dzialan,
          krotkowzroczne planowanie tak jednych jak i drugich szyte grubymi nicmi
          6/ szum jest tylko w mediach, rozmawialem dzis z wieloma normalnymi
          mieszkancami pieknego duzego kraju i /uzywajac jezyka mlodziezy z kraju nad
          wisla - leja na to gdzie i kogo przypadkiem nabilismile
          7/ a tak poza tym milych wakacji i mniej kaczek /dmuchanych/

          ahoj
          t-k
          • kontrkultura apropos miejsca na politykę 03.08.05, 21:57
            tuliak napisał:

            > smile)))
            > pekni vecer!
            > widze ze goraca atmosfera bardzo sie udziela, ta za oknem tej politycznejsmile
            > a tu potrzeba troche plombira dla ochlody
            > 1/ TO NIE JEST TO FORUM NA KTORYM MOZNA NA TEN TEMAT PAPLAC (...)
            =====

            Racja, początkowo myślałem nawet o jego usunięciu z uwagi na wkroczenie do
            strefy polityki, ale już zaczęto na nim pisać, więc szkoda było, a poza tym
            póki co, na szczęście dla atmosfery forum w odróżnieniu od poprzednich dyskusji
            politycznych tutaj większość postów ma charakter satyryczny, poł żartobliwy...

            =====
            z opisu:

            ... Starszego Brata Forum Słowiańskie
            a tu forum dla zaangażowanych politycznie: Polska i Rosja ...

            =====

            Przypominam, że zostało stworzone jako skrzydło polityczne tego forum, a nie
            forum konkurencyjne.
    • natalia_sankowska1 Re: Incydent w Warszawie: Rosja chce przeprosin 07.08.05, 23:29
      A ja tu muszę dorzucić jednak coś na serio.
      1) Moje dziecko z racji tego, że biegle mówi po rosyjsku i w szkole parę razy
      coś koledzy usłyszeli (czasami, jak po niego w 1 klasie przychodziła moja mama,
      dla której, z racji spędzenia prawie całego życia TAM rosyjski był prostszy w
      użytkowaniu, a i dlaczego człowiek ma się kryć z językiem, w którym przeważnie
      mówi), obrywało. No i słyszało, że "przyjechało tu z Rosji Polskę niszczyć".
      Niech mi ktoś udowodni, że te dzieciska same z siebie, a nie z domu,
      były "takie mądre".
      2) Byłam w Moskwie ostatnio w maju, razem z synem, akurat w okresie wszystkich
      święt majowych. Śmiem twierdzić, że ani polski na ulicy (nie musielismy ściszać
      głosu, co często się robi w Wa-wie), ani inne oznaki "polskości" nie wywoływały
      niezdrowego zaciekawienia. Natomiast nad Wisłą, niestety, po rosyjsku lepiej
      głośno nie mówić.
      3) Kochani, smiem twierdzić, że mam powody, by dość ostro odczuwać różnicę
      stosunku ludzi rosyjskojęzycznych do tych mówiących po polsku i na odwrót. I ta
      różnica, niestety, nie na korzyść Polaków. A szkoda, że jako naród często
      jesteśmy zadufani i nietolerancyjni. Nawet moje dziecko, obecnie 13-letnie, to
      odczuwa i żal mu, że jego ojczyzna nie jest taka, jak by się marzyło.
      NAtalia.
      • tuliak Re: Incydent w Warszawie: Rosja chce przeprosin 08.08.05, 00:13
        to co dobre trwa krotko i sie szybko konczysad(
        a incydent za incydentem...; inicjatywa tez, interesujace, ktorych to sluzb,
        kto kogo, macenie wody, smieszne to wszystko jest po prostu i beznadziejnie
        glupie;
        i niestety Natalia ma 100%-a racje; a Polska to zascianek gdzie kazdy obcy
        jezyk wzbudza zdziwienie a niektore mniej czy bardziej otwarta wrogosc; i cos
        jest w tych stereotypach Polaka/Rosjanina w USA czy innych krajach, troche
        prawdy w tym jest;
        smutna rzeczywistosc;
        a zeby bylo weselej i wreszcie troche muzyczniej w tym ostatnio malo muzycznym
        miejscu to wspomne o Agutinie, jakos pare razy pewien zacny dzentelmen
        go "zapodal", plyta wyszla na Bialorusi i kosztowala 8000 BYR - calkiem ladne
        spiewanie!! muzyka pana A. di M.; co Wy na to? znacie go? a moze jakas str.?
        MILEGO TYGODNIA!
        t-k
        • natalia_sankowska1 Re: Incydent w Warszawie: Rosja chce przeprosin 08.08.05, 18:27
          Powiedz mi, a dlaczego w Polsce (przyslowiowa symetria to gdzie?) nie szokuje i
          nie wywołuje dziwnych komentarzy ktoś, kto mowi na ulicy po niemiecku? Bo uważa
          się go (jakie tu przytoczę piękne słowo rosyjskie "rabolepno") za
          lepszego=bogatego. I nawet to, że w Mikołajkach i Zakopciu (już nie wspomnę
          Kretę i tp. Grecje)pokaźne kwoty zostawiają właśnie rosyjskojęzyczni...
          Coś jest z Polską nie tak, nie z Rosją...
          Szkoda.
          NAtalia.
          • bimbalimba Re: Incydent w Warszawie: Rosja chce przeprosin 08.08.05, 18:53
            nie pamietam aby jakikolwiek rosyjski przywodca wyrazil skruche z powodu
            zbrodni jakich dokonywali rosjanie miedzy 1940 a 1953 rokiem ... podejrzewam,
            ze i sami rosjanie sami tych kwestii specjalnie roztrzasac nie chca, widac
            uwazaja, ze jak rzuca troche zlota to polaczkow-kupcow powinno to zadowolic ...
          • demka Re: Incydent w Warszawie: Rosja chce przeprosin 18.08.05, 17:22
            Słuszna uwaga, Natalio.Moje zdanie jest takie, że w Polsce panuje jakiś dziwny,
            niczym nie uzasadniony kompleks. Kiedyś my byliśmy "gorsi" według tych za Odrą.
            Trochę nam się polepszyło więc teraz my sobie poużywamy na, w naszym mniemaniu,
            gorszych. Przypomina mi to zjawisko fali w wojsku. A wszystko to wynika tak
            naprawdę z ignorancji i niewiedzy. Znam ludzi, którzy otwierają oczy ze
            zdumienia na fakt, że w Rosji jest telewizja na wysokim poziomie, muzyka
            młodzieżowa niczym nie różniąca się od tej, której my słuchamy na co dzień, że
            kobiety pachną perfumami od Gucieggo itp. a nie tylko bazary, wódka i złote
            zęby.
    • kol.3 Re: Incydent w Warszawie: Rosja chce przeprosin 08.08.05, 18:25
      Polityka nam psuje obecnie stosunki gospodarcze a obchodzi mnie to dlatego,
      że "robię" na pograniczu gospodarki i polityki i rezultat paru lat mojej
      ciężkiej pracy i starań idzie lekko na marne. Natomiast nie lubię jak ktoś
      powtarza obiegowe bzdurne opinie na temat "biznesów" z Rosją. "A Rosjanie
      zegarki kradną".
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka