Dodaj do ulubionych

Jest piekny wiersz Swietłowa Grenada!

16.03.06, 18:10
Podpowiedzcie mi bardzo proszę kto go przetłumaczyl na język polski i gdzie
moge znaleźć polski tekst; pomietam z polowę ale chcialbym sobie przypomnieć
cały;
Andrzej
Obserwuj wątek
    • hajota Re: Jest piekny wiersz Swietłowa Grenada! 16.03.06, 18:26
      Na razie masz rosyjski:

      Мы ехали шагом,
      Мы мчались в боях
      И «Яблочко»-песню
      Держали в зубах.
      Ах, песенку эту
      Доныне хранит
      Трава молодая -
      Степной малахит.

      Но песню иную
      О дальней земле
      Возил мой приятель
      С собою в седле.
      Он пел, озирая
      Родные края:
      «Гренада, Гренада,
      Гренада моя!»

      Он песенку эту
      Твердил наизусть...
      Откуда у хлопца
      Испанская грусть?
      Ответь, Александровск,
      И Харьков, ответь:
      Давно ль по-испански
      Вы начали петь?

      Скажи мне, Украйна,
      Не в этой ли ржи
      Тараса Шевченко
      Папаха лежит?
      Откуда ж, приятель,
      Песня твоя:
      «Гренада, Гренада,
      Гренада моя»?

      Он медлит с ответом,
      Мечтатель-хохол:
      - Братишка! Гренаду
      Я в книге нашел.
      Красивое имя,
      Высокая честь -
      Гренадская волость
      В Испании есть!

      Я хату покинул,
      Пошел воевать,
      Чтоб землю в Гренаде
      Крестьянам отдать.
      Прощайте, родные!
      Прощайте, семья!
      «Гренада, Гренада,
      Гренада моя!»

      Мы мчались, мечтая
      Постичь поскорей
      Грамматику боя -
      Язык батарей.
      Восход поднимался
      И падал опять,
      И лошадь устала
      Степями скакать.

      Но «Яблочко»-песню
      Играл эскадрон
      Смычками страданий
      На скрипках времен...
      Где же, приятель,
      Песня твоя:
      «Гренада, Гренада,
      Гренада моя»?

      Пробитое тело
      Наземь сползло,
      Товарищ впервые
      Оставил седло.
      Я видел: над трупом
      Склонилась луна,
      И мертвые губы
      Шепнули: «Грена...»

      Да. В дальнюю область,
      В заоблачный плес
      Ушел мой приятель
      И песню унес.
      С тех пор не слыхали
      Родные края:
      «Гренада, Гренада,
      Гренада моя!»

      Отряд не заме
    • mil1215a Re: Jest piekny wiersz Swietłowa Grenada! 17.03.06, 08:59
      Grenada - Tuwim

      Jechaliśmy stępa,
      Pędziliśmy w kłębach
      I Jábłoczko - piosnkę
      Trzymaliśmy w zębach.
      Ach, piosnkę tę dotąd
      Na pewno pamięta
      Malachit stepowy,
      Murawa pomięta.
      Lecz inną pieśń jeszcze,
      w o obcym narodzie,
      Do siodła przytroczył
      Towarzysz w pochodzie
      l śpiewał, choć rodak,
      Tutejszy jak ja;
      - Grenada, Grenada,
      Grenada majá!

      Na pamięć tę piosnkę
      Jak pacierz znał Pański,
      I skąd do mołojca
      Ten smutek hiszpański?
      Kijowie! Połtawo!
      Od kiedyż w te strony
      Przybyły z Grenady
      Hiszpańskie canzony?
      Nie w twoimż to zbożu,
      Ukrajno śród żniwa,
      Tarasa Szewczenki
      Papacha spoczywa?
      Więc skąd, przyjacielu,
      W piosence twej łka:
      - Grenada, Grenada,
      Grenada majá!

      A chochoł-marzyciel
      Po małej chwileczce
      Powiada: "Grenadę
      Znalazłem w książeczce.
      Wysoki to honor
      Tak piękne mieć imię,
      Jest powiat grenadzki
      W hiszpańskiej krainie.
      Ja chatę porzucił
      I walczyć szedł po tom,
      Że ziemię w Grenadzie
      Ja oddać chcę chłopom.
      Żegnajcie, najmilsi,
      Powrócę, Bóg da!"
      Grenada, Grenada,
      Grenada majá!

      Pędziliśmy w znoju,
      By poznać dokładnie
      Gramatykę boju
      I słowa armatnie.
      Świt wstawał na niebie,
      By znowu się schować,
      I koń się utrudził
      Po stepie cwałować.
      Lecz Jábłoczko szwadron
      Wciąż grał bez wytchnienia
      Na skrzypcach epoki
      Smyczkami cierpienia.
      I gdzież, przyjacielu,
      Podziała się ta
      - Grenada, Grenada,
      Grenada majá!

      Na ziemię od kuli
      Zwaliło się ciało,
      Rozstało się z siodłem,
      A nigdy nie chciało.
      Nad trupem się księżyc
      Potoczył jak łza,
      I wargi martwiejąc
      Szepnęły: „Grena..."
      Daleko, za chmury,
      Unosząc swa mękę,
      Przyjaciel mój poszedł
      I zabrał piosenkę,
      I nikt już nie słyszał
      Od tego dnia:
      - Grenada, Grenada,
      Grenada majá!

      A szwadron kolegę
      Bez żalu pogrzebał
      I Jábłoczko - piosnkę
      Do końca dośpiewał.
      I tylko z niebiosów
      Opadła nad nami
      Łza deszczu maleńka
      Na zmierzchu aksamit.
      I cóż wy, najmilsi?
      Za pieśnią tęsknicie?
      Nie wolno! Pieśń nową
      Złożyło nam życie!
      I składa, i składa,
      I naprzód nas gna!
      - Grenada, Grenada,
      Grenada majá!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka