Dodaj do ulubionych

czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe?

03.11.06, 18:59
Witamwink

czy ktoś z Was wie, czy w czasie wojny i w latach powojennych powstawały
kroniki filmowe wzorem naszej PATowskeij lub PKF?
Jeżeli tak, to czy gdzieś można je namierzyć i zdobyć?
Obserwuj wątek
    • natalia_sankowska1 Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 03.11.06, 20:52
      Kroniki filmowe powstawały nieprzerwanie od czasów Imperium Rosyjskiego poprzez
      okres rewolucji i wojny obywatelskiej. Następnie w czasach przedwojennych,
      wojennych i przez cały okres następny. Zwykle kroniki wyświetlano w kinach
      przed seansem filmu fabularnego. OD czasu uruchomienia telewizji nadawano
      kroniki w TV. Fizycznie znaczna część taśm znajduje się w Krasnogorsku pod
      Moskwą w Centralnym Archiwum Dokumentów Fotograficznych i Filmowych(Centralnyj
      archiw kino- i fotodokumentow). Jeżeli znajdę link w necie, napiszę.
      NB. Na niektórych kanałach rosyjskiej i ukraińskiej TV robią programy z
      wykorzystaniem starych kronik. Swego czasu wspólnie z BBC zrobiono serial
      dokumentalny o II Wojnie Światowej ("Unknown War") wykorzystujący taśmy mało
      lub wcale nie wykorzystywane wcześniej.
      NA bazie kronik przed- i z czasu wojny Romm zrobił swój słynny film "Zwykły
      faszyzm" ("Obyknowiennyj faszyzm").
      Natalia.
      • photoart Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 03.11.06, 21:38
        stokrotne dzięki Natalio.

        Jak zwykle na tym forum rzetelna i wyczerpująca odpowiedź.
        Czy wiesz przy okazji, lub ktoś zaglądających tutaj wie, czy oprócz
        wspomnianych programów TV te kroniki są do zdobycia na DVD?

        PS. "Zwykły faszyzm" - niesamowity...

        Pozdrawiam
      • qubraq Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 04.11.06, 10:50
        natalia_sankowska1 napisała:

        > Swego czasu wspólnie z BBC zrobiono serial dokumentalny o II Wojnie Światowej
        > ("Unknown War") wykorzystujący taśmy mało lub wcale nie wykorzystywane
        > wcześniej.

        Komentował ten serial Burt Lancaster, pamietasz? A pamietasz najazd kamery na
        groby Niemców poległych pod Stalingradem - pierwszy grób jaki sie pojawił na
        ekranie to grób Alberta Zdrojewskiego nomen omen! Pamietasz?
        Zastanawiałem sie 20 lat temu czy to nie jest umiejętna manipulacja - tyle jest
        czysto niemieckich nazwisk - musieli akurat wybrac polskie?...
        Może to i było bezmyślne ale trudno nam nie zauważyc koincydencji...kolaudator
        tego nie dostrzegł?
        A.
        • metelica Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 04.11.06, 13:39
          Własnie planowalam napisac o tym filmie 'Unknown War",ale ,widze,ze już jest o
          nim sporo napisane. Nie myslę,zeby polskie nazwisko na grobie,pokazane w
          filmie,to bylo cos specjalnego,jakas manipulacja. Po co szukac wszedzie jakis
          podstep? Film ten bardzo fajny. Ja go widzialam jako nastolatka i pamietam,jak
          plakalam na kazdym odcinku.Nawet i nie zauwarzylam,ze bylo tam gdzies polskie
          nazwisko. Autorom chodzilo o to,zeby ludzi zobaczyli,JAKĄ STRASZNĄ TRAGEDIĘ
          PRZEZYL MÓJ NAROD , a wy - nazwisko......manipulacja..........ech.....sad(((((
          • qubraq Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 04.11.06, 17:46
            metelica napisała:

            > ...a wy - nazwisko......manipulacja..........ech.....sad(((((

            Przepraszam, nie odpowiem - nie zrozumiałaś... a tak sie starałem ...
        • natalia_sankowska1 Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 10.11.06, 19:07
          A po rosyjsku komentarze były odtwarzane przez Vasilija Łanovoja (ja wolę
          jednak formę "Łanovego" - przecież nazwisko to jest odprzymiotnikowe).
          Co zaś do Zdrojewskiego, to świadczy to o losach raczej Ślązaków
          (prawdopodobnie), nie o manipulacji. A operatorzy kręcili to, co im się
          trafiało. A obrazkowo te kadry były bez zarzutu, więc wykorzystano je. Gdyby
          szło o jakieś zatargi z Polakami, w tekście najpewniej byłaby aluzja lub
          wzmianka o wielości narodów walczących po stronie hitlerowców, a tego nie było.
          Uwierz mi, jestem bardzo dobrze nauczona czytanie między wierszami.
          Natalia.
          • qubraq Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 11.11.06, 11:26
            natalia_sankowska1 napisała:

            > Co zaś do Zdrojewskiego, to świadczy to o losach raczej Ślązaków
            > (prawdopodobnie), nie o manipulacji.

            Natalio, napiasłem wyraźnie ze myslałem tak ponad 20 lat temu ponieważ wtedy
            wszyscy bylismy innymi ludźmi a ja do tego miałem dodatkowe powody żeby lepiej
            niż Ci sie wydaje "czytac między wierszami" u nie tylko ja to zauważyłem;
            Oczywiście wszyscy wiedzieliśmy od razu ze to byl Ślązak i zdjecia tez były
            cudowne ale realny efekt został przegapiony na kollaudacji i Ty jako człowiek
            inteligentny nie przegapiłabyś takiej zbitki! Za młoda jestes żeby pamietac jak
            pół redakcji Trybuny wyleciało za zbitkę na stronie na tej samej wysokości i tą
            samą czcionką o przyjacielskiej wizycie radzieckich ekonomistów i równolegle o
            transporcie pijawek do Polski...Ty jesteś specem od kultury a nie "smierszą"
            wiec nic dziwnego. Za mniej efektowne rzeczy ludzie sie długo tłumaczyli na
            Mysiej - wiem cos o tym!

            > A operatorzy kręcili to, co im się trafiało. A obrazkowo te kadry były bez
            >zarzutu, więc wykorzystano je. Gdyby szło o jakieś zatargi z Polakami, w
            >tekście najpewniej byłaby aluzja lub wzmianka o wielości narodów walczących po
            >stronie hitlerowców, a tego nie było.

            Natalio, przecież nie chodziło o jakiekolwiek zatargi! - widzisz to tak jak z
            tymi Własowcami - wszyscy są przekonani ze to tylko Ukraińcy na służbie
            hitlerowców tłumili powstanie warszawskie i mordowali ludność cywilną a nikt
            prawie do dziś nie wie, że to była ROA... schematyczne myślenie bardzo łatwo
            sie upowszechnia ale szalenie trudno je wyprostować! Sama wiesz przecież...

            > Uwierz mi, jestem bardzo dobrze nauczona czytanie między wierszami.
            > Natalia.

            Natalio, przecież Ci wierzę zawsze Ci wierzyłem, gdy tylko Cie poznałem i
            zobaczyłem Twoje oczy - są dobre i mądre...To Ty i Hanka Hajota pomogłyscie mi
            wtedy z Tariwerdijewem...
            Z innej beczki - oglądasz Madrid 2006 w tenisie? Tak mi żal Jeleny ale z takim
            serwisem...
            Andrzej
            • metelica Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 11.11.06, 15:03
              Ten film powstal w roku 1978. Nie mysle,zeby w tamte lata specjalnie byla
              jakas manipulacja, pokazując polskie nazwisko. Dobrze pamiętam,jak tylko i
              wylącznie mowiło się wszedzie o przyjazni i braterstwie miedzy narodami
              socjalistycznych krajow,jak razem walczyli przeciwko nazistom. Zgadzam się z
              Natalią,ze to przez przypadek tak wyszlo. I jestem pewna,ze wiele widzow nawet
              i nie zauwarzylo,jak i ja,ze nazwisko polskie. Przynajmniej,w moim kręgu -
              rodzina, znajomi - nikt nigdy nie mowil o tym. I,jak już wczesniej pisalam, ten
              film byl nakręcony przede wszystkim zeby pokazac,jak wygladala wojna w ZSRR. Bo
              w wielu krajach ludzi nie mają zadnego pojęcia o tym.Dla tego i nazwa taka -
              "Unknown War". A w ZSRR ten film byl pod nazwą "Великая Отечественная".
              • qubraq Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 11.11.06, 18:49
                metelica napisała:

                > ...ten film byl nakręcony przede wszystkim zeby pokazac,jak wygladala wojna w
                >ZSRR. Bo w wielu krajach ludzi nie mają zadnego pojęcia o tym.Dla tego i nazwa
                >taka - "Unknown War". A w ZSRR ten film byl pod nazwą "Великая Отечественная"

                Alez tak! - oczywiście! - ja sam siedziałem i tak mocno przeżywalem ten film,
                do dziś pamietam!!! ten detal z Albertem Zdrojewskim to tylko nic nie znaczący
                szczegół, ktory absolutnie nie może przesłaniać istoty szczytnego zamiaru
                pokazania tym glupim i zadufanym w swojej wielkości angolo-amerykancom jaka ta
                wojna była naprawdę a i tak ludzka prawda była jeszcze gorsza od tej filmowej!
                Ale ludzie odpowiedzialni za proletariacka czujność od razu wykryli zgrzyt...
                Dziewczyny, zrozumcie, takie było życie wtedy, dziś jest inaczej...jesteście o
                tyleż szczęśliwsze!

                Andrzej
                • qubraq Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 11.11.06, 19:19
                  I jeszcze taka ciekawostka:

                  www.websitefilms.com/ftb/titles/unknownwar.htm
                  ..."Executive producer and director Isaac Kleinerman was film editor of the
                  classic documentary series "Victory at Sea" and producer of "The Twentieth
                  Century" and "The 21st Century" for CBS-TV. He is an Emmy and Peabody Award
                  winner.

                  Script consultant Harrison Salisbury is a Pulizter Prize winning journalist,
                  historian and one of the foremost authorities on Russian affairs. Affiliated
                  with the New York Times for almost 30 years and serving as its Moscow
                  correspondent from 1949 to 1954.

                  All script material was prepared from specific outlines for each episode,
                  written by Mr Salisbury and film footage selected under the supervision of Mr
                  Kleinerman."

                  Natalio - domyslasz sie o co mi chodziło?
                • metelica Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 11.11.06, 19:21
                  A ja nadal mysle,ze z tym nazwiskiem to poprostu jest tak,ze ktos tego nie
                  zauwarzyl. Myśle,ze jakby zauwarzyli,to nie byloby tego kadru w filmie. Bo
                  przeciez w tamte czasy,jak juz powiedzialam,tylko wszystko dobre bylo mowiono o
                  przedstawicielach krajow socjalistycznych.Ludzi, robiące ten wieloodczynkowy
                  film,ilez kronik musieli przeglądac,przez ile godzin ! Jak oni to wytrzymali
                  nerwowo? Przeciez sam Pan widzial,ta wojna - jakie to bylo pieklo i dla
                  cywilow, i dla zolnierzy. A ile rzeczy pozostalo poza filmem!,ktore jednak
                  robiące film musieli oglądac!

                  • qubraq Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 11.11.06, 19:44
                    metelica napisała:

                    > A ja nadal mysle,ze z tym nazwiskiem to poprostu jest tak,ze ktos tego nie
                    > zauwazyl.

                    Moglo tak też być - oczywiście! Dzisiaj na to wszystko juz patrzę z innego
                    dystansu; mimo wszystko ciągle jest jeszcze wiele spraw znanych jedynie wąskiej
                    grupie "specjalistów branżowych", ktorzy mimo upływu lat są w dalszym ciągu
                    związani ustawą o zachowaniu tajemnicy państwowej i wojskowej...
                    Czy słyszałaś kiedykolwiek o nienawiści jaką pałali ku sobie Czujkow i Żukow?
                    Kiedyś wiele lat temu los mnie spiknął z pewnym Niemcem, moim rówiesnikiem,
                    badaczem niektorych aspektów II Wojny Światowej, amatorem; ciekawe rzeczy mi
                    opowiedział...
                    • metelica Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 11.11.06, 21:20
                      Panu napewno chodzilo o Żukowa i Czujkowa? Czy raczej o Żukowa i Koniewa?
                      Historia -to jedno z moich najwiekszych zainteresowań. A szczegolnie historia
                      II Wojny Światowej. Dla tego cos niecossmile wiem o relacjach między Żukowem i
                      Czujkowem, i miedzy Żukowem i Koniewem tez.

                      Poruszyl Pan teraz temat,ktory juz chyba bardzo odbiega od tematu tego wątkusmile
                      • natalia_sankowska1 Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 11.11.06, 21:48
                        Metelico,
                        Żukow i Czujkow naprawdę się nienawidzili. Znałam Żukowa, ale byłam zbyt mala,
                        by wtedy móc o czymś takim z nim rozmawiać. Natomiast mój dziadek się
                        przyjaźnił i o wielu rzeczach później mi opowiadał. Rodzinę Koniewów znam
                        osobiście i opowieści rodzinne donoszą o tel wielkiej "nie-miłości" obu panów.
                        W ogóle "zalakierowana" wojna dogania nas w postaci innych interpretacji
                        wydarzeń. O tym by mozna godzinami.
                        A kroniki nadawano ostatnio w takim ukraińskim TV-projekcie...
                        Natalia.
                        • metelica Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 12.11.06, 07:34
                          natalia_sankowska1 napisała:

                          > Metelico,
                          > Żukow i Czujkow naprawdę się nienawidzili.

                          Tak,ja wiem o tym. Koniewa wymienilam dla tego,ze cos mi sie wydawalo,ze Pan
                          Andrzej może miec na mysli pewien fakt ,dotyczący Koniewa ,a nie Czujkowa.

                          Pozdrawiam.

                          • qubraq Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 12.11.06, 10:27
                            metelica napisała:

                            > ... Pan Andrzej może miec na mysli ...

                            Błagam nie nazywaj mnie Panem - czuje sie wtedy tak przerażająco starym...
                            A.
                      • qubraq Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 12.11.06, 00:04
                        metelica napisała:

                        > Poruszyl Pan teraz temat, ktory juz chyba bardzo odbiega od tematu tego
                        > wątku smile

                        Bardzo przepraszam...


            • hajota Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 12.11.06, 19:22
              qubraq napisał:


              > Natalio, przecież nie chodziło o jakiekolwiek zatargi! - widzisz to tak jak z
              > tymi Własowcami - wszyscy są przekonani ze to tylko Ukraińcy na służbie
              > hitlerowców tłumili powstanie warszawskie i mordowali ludność cywilną a nikt
              > prawie do dziś nie wie, że to była ROA...

              Przepraszam za dalszy ciąg OT, ale jeśli już, to RONA, nie ROA, i nie żołnierze
              Własowa, tylko Kamińskiego
              pl.wikipedia.b4d.pl/wiki/RONA
              www.ioh.pl/pelne.php?Art=1032
              • qubraq Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 12.11.06, 20:44
                hajota napisała:

                > ...jeśli już, to RONA, nie ROA,

                ja tez tak zawsze wiedziałem ale w artykule Suworowa napisano wyraźnie Roa stad
                moja dezorientacja i moze błąd;

                > ...i nie żołnierze Własowa, tylko Kamińskiego

                Haniu, słyszałem jak ludzie zazwyczaj mowili ze to "Własowcy mordowali"
                • hajota Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 12.11.06, 21:47
                  qubraq napisał:

                  >
                  > Haniu, słyszałem jak ludzie zazwyczaj mowili ze to "Własowcy mordowali"

                  Ja też słyszałam i czytałam o tym w różnych wspomnieniach, ale sądzę, że było to
                  po prostu potoczne określenie różnych rosyjskojęzycznych formacji
                  współpracujących z Niemcami.
              • yigor Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 13.11.06, 01:23
                Pamietam, jak mnie dziwilo, ze "Welikuju Oteczestwennuju" nazwano w tym serialu
                "Wojna nieznana".
                A teraz, jak czytam linki, co podala Hajota, sam sie przekonuje, ze ta wojna
                nadal jest dla mnie malo znana, choc wychowalem sie w otoczeniu duzej ilosci
                informacji o tej czesci historii ZSRR.
                Dzieki Ci, droga Hajota. Mieszkam na Ochocie, mieszkancy mojej kamienicy
                pamietaja Powstanie, czasem cos opowiedza. A tu okazuje sie, ze wlasnie na
                Ochocie byly oddzialy RONA.

                Pozdrawiam
                • natalia_sankowska1 Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 13.11.06, 21:21
                  Właśnie na Ochocie! Byli też Łotyshe, mój Śp. mąż opowiadał, bo był wtedy
                  nastolatkiem i pamiętał.
                  Natomiast nigdy bym nie pomyślała, że nie wiedziałeś o tym, dlaczego ten film
                  miał taką nazwę. Przecież w komentarzu było powiedziane, że serial został
                  zrobiony dla widza na Zachodzie! No i wiesz chyba, że była to koprodukcja.
                  Pozdrawiam.
                  Natalia.
      • metelica Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 04.11.06, 13:51
        W tym flmie,"Unknown War" , przepiękna muzyka brzmi Vitalija Gewiksmana. Na tą
        muzyke piosenka napisana "Bieriozowyje sny". Polecam posluchac. Jest
        przepiekna. Zawsze płacze,jak ją slucham.Piękna muzyka, a jakie słowa !!!!!.....

        sovmusic.ru/text.php?from_sam=1&fname=s2179
        • qubraq Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 05.11.06, 14:04
          metelica napisała:

          > W tym flmie,"Unknown War" , przepiękna muzyka brzmi Vitalija Gewiksmana. Na

          > muzyke piosenka napisana "Bieriozowyje sny". Polecam posluchac. Jest
          > przepiekna. Zawsze płacze,jak ją slucham.Piękna muzyka, a jakie
          słowa !!!!!.....
          >
          > sovmusic.ru/text.php?from_sam=1&fname=s2179


          Czy można poprosic linkę do muzyki bardzo bardzo?
          • metelica Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 05.11.06, 14:06
            Przeciez jest tam nad tekstem slowo "Скачать".
            • qubraq Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 05.11.06, 14:30
              metelica napisała:

              > Przeciez jest tam nad tekstem slowo "Скачать".

              sama kliknij to zobaczysz co sie da "Скачать... sad(
              dziękuje za serdecznośc z jaką potraktowałaś moją prośbę...
              • qubraq Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 05.11.06, 15:10
                qubraq napisał:

                > sama kliknij to zobaczysz co sie da "Скачать... sad(
                > dziękuje za serdecznośc z jaką potraktowałaś moją prośbę...

                Jezu! jaki glupi jestem - udalo misie! udało! pokombinowałem i znalazłem sposób
                ale nie wiedzuałem ze mi taką chytrą zagadkę zadałaś! Sławię Cie Mietielico pod
                niebiosa, dzieki Tobie znalazłem zposob ściągnania mp3 na reszte piosenek, dla
                ktorych podano tam tylko teksty!!!! Naprawdę dziękuje!!!! To wszystko co
                dawniej jako dzieci spiewaliśmy będę mógł teraz też zaśpiewać!!!!!
    • photoart Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 04.11.06, 19:14
      wracając do tematu... czy ktoś z Was wie, czy można gdzieś dostać DVD z dawnymi
      kronikami radzieckimi?
      • metelica Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 04.11.06, 21:25
        A Ty potrzebujesz tylko DVD ? Kiedys spotykalam w necie na stronkach
        rosyjskich,poswieconych II Wojnie Swiatowej, kronikę. Jezeli to tez może byc,to
        napisz - moge poszukac i wtedy podam linki,jezeli znajde.
        • photoart Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 05.11.06, 06:46
          dzięki metalicasmile

          właściwie poszukuję na DVD, żeby mieć pod ręką i oglądać, ale może "przez nitkę
          do kłębka"wink, więc będę zobowiązany za jakiekolwiek informacje, choćby
          oryginalny tytuł tych kronik.

          Pozdrawiam
          • metelica Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 05.11.06, 11:14
            Pamietam dobrze,ze byla gdzieś radziecka kronika czasow II Wojny Swiatowej,a
            teraz szukalam,szukalam i bezskutecznie. I tak to zawsze jest: kiedy coś
            potrzebne,to nie znajdziesz sad Albo ze ta stronka juz nie istnieje.


            Na razie możesz obejrzec tutaj:


            www.army.lv/?s=651

            www.army.lv/?s=1026

            Jeszcze tutaj:


            pobeda.rambler.ru/video.html

            Tylko tam nic nie pisza,z jakich kronik to jest.


            Ja tak rozumiem,ze Tobie potrzebne jest dokladnie wiedziec, w jakim roku to
            bylo nakręcone, przez kogo,tak? A kronikę do lat 40-ch tez potrzebujesz? W
            necie mozna kupic film z roku 1929 Dzigi Vertova [ja tam jeszcze nigdy nic nie
            kupowalam i nie wiem,na ile mozna im ufac smile] :


            www.kinomag.ru/movie-mvz6664.html

            Dziga Vertov - to klasyk kinodokumetow,mozesz o nim poczytac tutaj,jezeli
            znasz rosyjski :


            vertov.ru/Dziga_Vertov/index.html?PHPSESSID=d9f4bcbd682f7b053607aab16d607ceb



            PS. A nick moj troche inaczej sie pisze,niz Ty napisales smile


            • photoart Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 05.11.06, 11:56
              metelica - ale mi wstyd! wybacz zmianę tożsamościwink

              Co do kronik - interesuję się tematem okupacji oraz ogólnie latami 40., 50.,
              60. i 70. - dokumentami i fabułami.
              Najchętniej kupiłbym DVD z materiałami z tamtych lat, dokładnie całość - z datą
              wydania, z komentarzem, z początkiem i końcem. Ściągnięte materiały z podanych
              stron nie chcą się otworzyć na moim media playerze ani na innym zainstalowanym
              programie.

              dzięki za pomoc, jeszcze raz proszę - wybacz pomyłkę
              smile
              • metelica Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 05.11.06, 14:10
                Nic sie nie stalo,ze pomyliłeś literkę w moim nicku. Wybaczam smile

                Ja tez musze przeprosic,ze podalam linki na filmy,ktore nie da sie obejrzec.
                Ale na strornce pobeda.rambler.ru/video.html mam wszystko w porzadku.
                Ogladalam to przed chwilą.

                Co do kroniki. Dobrze byloby znalezc film dokumentalny "Разгром немецко-
                фашистских войск под Москвой", autorzy - Ilja Kopalin i Leonid Warlamow. Ten
                film otrzymal Oskara w roku 1942. O filmie jest na tej stronce:

                www.trud.ru/trud.php?id=200504290760603
                Teraz jest 65-lecie tej bitwy. Kto wie,czy na jakims rosyjskim kanale nie
                będzie tego filmu. Masz dostęp do rosyjskiej TV?
    • qubraq Re: czy w ZSRR powstawały kroniki filmowe? 05.11.06, 14:41
      photoart napisał:

      > czy ktoś z Was wie, czy w czasie wojny i w latach powojennych powstawały
      > kroniki filmowe wzorem naszej PATowskeij lub PKF?

      teraz sobie przypomniałem poczawszy od lata 44go roku co kilka dni chodziliśmy
      w grupach z dzietdoma do Pałacu Pionierów w dawnej Resursie Kupieckiej we Lwowie
      na filmy i koncerty i pamietam, że zawsze była przed filmem kronika filmowa! a
      potem bawilismy sie w "bohaterów pustyni" i w "trioch tankistow...", żołnierze
      tańczyli dla nas chopaka a dziewuszki tańczyły "Kryżaczok" przebrane w stroje
      ludowe! a potem wszyscy razem spiewalismy bez końca ... Ech Boże - to było 62
      lata temu!!!

      • photoart :) 05.11.06, 20:41
        dzięki metelicawink

        Próbuję sobie przypomnieć rosyjski na podanych stronachsmile Niestety, jeszcze nie
        mam dostępu do satelity - kwestia myślę najbliższego czasu.

        W dalszym ciągu liczę na coś podobnego do Polskiej Kroniki Filmowej -
        kilkuminutowych filmów wyświetlanych, tak jak wspominał qbraq (pozdrawiam przy
        okazjiwink) przed seansami w kinie. Myślę, że takie filmy były robione.
        Jestem Ci bardzo wdzięczny metelica za solidną pomoc.

        Bardzo cieplutko pozdrawiam
        wink
        • metelica Re: :) 06.11.06, 00:02

          Tak,ja dobrze rozumiem,co szukasz. Cos takiego? :


          lugansk.citynews.net.ua/2006/10/28/953/
          Ta kronika z roku 1935,ale obejrzec ją trzeba. O Stachanowie slychales?

          Wiecej,jak narazie,nic nie znalazlam sad


          Pozdrawiam smile


          • photoart Re: :) 06.11.06, 04:32
            jak mógłbym nie słyszećsmile Prekursor naszego Pstrowskigo.

            Pozdrawiamsmile
            • metelica Re: :) 06.11.06, 23:47
              Znalazłam kronikę "Парад Победы" z roku 1945.
              Tylko to już wersja w kolorze. I,niestety,jakośc nie z najlepszych sad


              video.google.com/googleplayer.swf?docId=-4345407773692360801

              Wiem,ze Ciebie interesują krociutkie kroniki, o które wspominał Qubraq,ale
              znalazłam ciekawy film,zrobiony z kronik i zdjęc z czasów wojny i podaje link.
              Moze to tez zainteresuje :


              www.1418.ru/site.xp/050050.html

              Na dole stronki mozna sciągnac albo 30.8 Mb,albo 13.1 Mb. Ja kliknełam w
              pierwszy - i w Windows Media Player od razu mozna oglądac,bez sciągania.


              Nie wiem,czy mozna gdzies kupic wlasnie te kroniki,ktore Ty szukasz. W necie
              mozna kupic filmy,naprzykład,o roznych periodach II WŚ na terenie ZSRR.
              Natomiast,krótkich kronik narazie nie spotkałam.

              Pozdrawiam.


              • natalia_sankowska1 Re: :) - czasem coś widać na Gorbuszce 10.11.06, 19:01
                Szukałam niegdyś informacji o wydanych na DVD serialach radzieckich i trafiłam
                na stronkę z pięknym wykazem tego, co się już znalazło na płytkach, a był to
                jakiś rosyjski sklep internetowy. Okazuje się, że i wiele kronik pościągano na
                płytki, najwięcej, oczywiście, z czasów II Wojny. Potem niektóre rzeczy
                widziałam na Gorbuszce, ale zamówić komuś się nie da, bo to, niestety, nie
                fabuła, trzeba się samemu orientować na miejscu, czy to jest to.
                Natalia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka