Dodaj do ulubionych

Jaki najlepszy - najgorszy oglądaliście film

29.01.07, 20:29
Mały ranking jaki film jest wg. was najlepszy a jaki najgorszy oczywiście
radziecki lub rosyjski ?
Obserwuj wątek
    • jemiela Re: Jaki najlepszy - najgorszy oglądaliście film 31.01.07, 15:27
      Gdyby tylko najlepsze cię interesowały.... ale najgorsze też?smile))
      A te średnie, lekko półśrednie, dostateczne?smile)

      Podpowiem ci jak możesz sobie usystematyzować ranking.
      To cenna rada.Odpowie na to pewna zagadka.

      Z czego składa się dzida bojowa?
      Dzida bojowa składa się z przeddzidzia, śróddzidzia i zadzidzia.
      Przeddzidzie składa się z przedzidzia przedzidzia,śróddzidzia przeddzidzia i
      zadzidzia przeddzidzia.
      Sródzidzie składa się z przedzidzia śróddzidzia, śróddzidzia śróddzidzia i
      zadzidzidzia śródzidzia.
      Zaś zadzidzie składa się z przeddzidzia zadzidzia, śródzidzia zadzidzia,
      zadzidzia zadzidzia.
      Teraz dalej,przedzidzie przedzidzia składa się z przedzidzia przedzidzia
      pedzidzia, śróddzidzia przedzidzia przedzidzia i zadzidzia przedzidzia
      przedzidzia......

      Prawda że to prosty klucz. Tym sposobem wysystematyzujesz sobie cały ranking
      filmów rosyjskich. Od najlepszych po najgorszesmile))
    • znaika Re: Jaki najlepszy - najgorszy oglądaliście film 31.01.07, 22:42
      A ja wypowiem sie na temat seriali-serialem,ktory do tej pory podobal mi sie
      najbardziej jest Moskovskaya saga.I pisalam juz o tym na tym forumsmileZas dla
      porownania-Deti Arbata nie podobal mi sie zupelnieuncertain
      A w Moskovskoy...podobal mi sie bardzo sposob przedstawienia postaci
      Stalina...Apropos-czy ktos z Forumowiczow zna jakis film o nim,niekoniecznie
      dokumentalny.Pozdrawiam vsehsmile
      --
      www.gazeta.pl Разве правда
      бывает разной...
      • metelica Re: Jaki najlepszy - najgorszy oglądaliście film 31.01.07, 22:58
        znaika napisała:

        >
        > A w Moskovskoy...podobal mi sie bardzo sposob przedstawienia postaci

        No i chyba jeszcze piosenka ? "Ach,eti tuczi w golubom..." smile


        > Stalina...Apropos-czy ktos z Forumowiczow zna jakis film o nim,niekoniecznie
        > dokumentalny.

        W listopadzie albo w grudniu na RTR-Planeta byl film "Жена Сталина" o
        Nadieżdzie Alliłujewej.W głównej roli - Olga Budina. Spodobało mi się,jak ona
        zagrała. Stalina tam tez bylo dużosmile Polecam.
        • znaika Re: Jaki najlepszy - najgorszy oglądaliście film 31.01.07, 23:10
          Metelico,oczywisciesmileMam te piosenke w mp3 i towarzyszy mi ona co rano w drodze
          na zajeciasmileI nuce ja sobie czestosmile
          Slyszalam o "Zhene Stalina".Budina bardzo podobala mi sie w Moskovskoy sage i w
          IdiotesmileZ przyjemnoscia wiec obejrze kolejny film z jej udzialem.Dziekuje
          MetelicosmileJak zwykle napiszesz cos ciekawego i pozytecznego!!Spasibo bol'shoyesmile
          --
          www.gazeta.pl Разве правда
          бывает разной...
          • metelica Re: Jaki najlepszy - najgorszy oglądaliście film 31.01.07, 23:45
            znaika napisała:

            > Budina bardzo podobala mi sie w Moskovskoy sage i w
            > Idiotesmile

            Tak, mi Budina tez sie podoba w " Idiote". "Moskiewskiej Sagi" nie oglądalam -
            nic powiedziec nie moge,oprocz tego,ze piosenka fajna smile

            A "Idiot" mi się bardzo podoba. Jewgienij Mironow jest bardzo dobry.

            W tych fragmentach z "Idiota" Olga Budina jest:


            youtube.com/watch?v=4ShkzE069gk

            youtube.com/watch?v=59LjPnqj6V4&mode=related&search=

            youtube.com/watch?v=jYN40R9Hjtg

            Pozdrawiam.

            PS. Znaika, pisz częsciej na Forum. Coś Ciebie dawno nie bylo.Pewnie nie masz
            czasu pisac - oglądasz seriali smile)
            • znaika Re: Jaki najlepszy - najgorszy oglądaliście film 01.02.07, 00:16
              Dziekuje MetelicosmileFaktycznie nie mam czasu na wiele rzeczysad...I na forum
              rowniez:/Ale staram sie tu regularnie zagladac,zeby byc z Wami na biezacosmileA z
              seriali ostatnio ogladam Lubov kak lubov...Troche takie dziwne to
              ogladanie,skoro wiem co i jak,bo bylam zagorzala fanka M jak miloscsmileAle wiele
              rzeczy mi sie podoba.I niektore postaci sa o wiele bardziej wyraziste smileNo i juz
              mamy kolejny serial w tym watkusmile
              Och,milo mi sie na serduchu zrobilo,ze tak sobie mozna podyskutowac
              "forumowo"smile...Ale zmykam juz spac i do nastepnego razu na forumsmileSpokojnoj
              nochi malishismile
              --
              www.gazeta.pl Разве правда
              бывает разной...
          • natalia_sankowska1 Re: Jaki najlepszy - najgorszy oglądaliście film 02.02.07, 19:54
            Polecam "Nocz' so Stalinym, ili Piry Wałtasara". Serial (4 odcinki) "Znak
            Skorpiona". Wiele dobrych filmów o II Wojnie - w wielu z nich postać Stalina
            yeż przedstawiona została niejednoznacznie ("Georgij Żukow", "Generał", 6-
            odcinkowiec z 1990r. "Wojna na Zapadnom naprawlenii"). Fragmentarycznie, ale
            ciekawie wygląda w "17 mgnowienijach wiesny". Nawet apologetyczne powojenne
            filmy są dokumentem czasu. Szkoda, że kablówki w Polsce nie wyświetlają
            kanału "K+": lecą stare i bardzo stare filmy - jest na co popatrzeć. Mozna
            nawet prasę doktorską napisać, tak bogaty jest materiał.
      • jemiela Re: Jaki najlepszy - najgorszy oglądaliście film 01.02.07, 11:00
        Wg mnie niezły jest "Stalin" z Robertem Duval`em w tytułowej roli.
        Nie wiem jak Rosjanie na ten film patrzą, mnie się podobał.
        Tradycyjnie słabym punktem jest wersja w języju angielskim, może wiarygodności
        dodałby dubbing z rosyjskimi aktorami.

        www.amazon.ca/Stalin-Ivan-Passer/dp/6302681634
      • qubraq Re: Jaki najlepszy - najgorszy oglądaliście film 10.02.07, 10:23
        krymczanka napisała:

        > Czy ktoś jeszcze pamięta ten film? smile
        > Piekna Barbara Brylska i Andriej Miagkov w "Ironii sud'by"

        Co roku ogladamy go z żoną w sylwestra albo w Nowy Rok, dawniej dawali go w TV
        w dwoch seriach teraz w "Nowej Polsce" chyba juz nie bylo ani razu, ale dzieki
        Irinie ze Stadionu mamy to na plytce; Czy wiesz ze piosenki spiewaja Ałła
        Pugaczowa i Sergiusz Nikitin ale dla mnie najwazniejsza jest tu muzyka Mikaela
        Tariwerdijewa, ktorego kunszt muzyczny ponownie odkrylem dzieki naszej Hajocie!
        Hania, uwielbiam Cię! Dzieki Tobie poznalem Weronikę Dolinę i Aleksandra
        Gorodnickowo;
    • sedona Najgorszy 10.02.07, 05:28
      Lata 80te, wchodzi nowy rosyjski film do kin. Podobno rewelacja. ASSA - taki byl tylul. Bylo to w czasie,
      gdy film nie musial trwac ponad 3 godziny, widz byl przyzwyczajony do 90, no 98 minut.
      No wiec siedze w tym Atlanticu i patrze, i ziewam, i staram sie pojac glebie. Jacys chlopcy graja w
      jakims zespole, cos tam sie mowi o Arce Noego. Juz sie przekrecam z prawej czesci fotela na lewa, juz
      patrze na zegarek. No za nic, za nic nie moglam tego filmu zozumiec, a naprawde bardzo chcialam! Juz
      czekam (i slysze po komentarzach, ze nie tylko ja) na koniec, i tak jakby film sie konczy...ulga, i nagle
      jeden z bohaterow zwraca sie do kamery i mowi: "Nie, nie rozluzniajcie sie, to jeszcze nie koniec
      naszego filmu Assa" i cos tam dalej. I rzeczywiscie - jeszcze trwa jakas godzine!
      Pisze o tym filmie sprzed dwudziestu lat, ktoremu dalabym najgorsza note, ale ten zwrot ku widowni
      byl tak niesamowity, ze bardzo mnie rozczulil. Czyzby ten aktor wczul sie w nas?
      Zawsze bede pamietac film ASSA.
      A najlepszy?
      Michalkow i jego "Spaleni sloncem" wraz z "Powrotem" za najlepsze zdjecia i lamanym lodem
      Eisensteina, no a zaraz potem dziesiatki dobrych rosyjskich filmow.
      PS wlasnie obejrzalam "Sluzili dwa towariszcza" - jak oni wrzucili tego konia? No i te oczy
      Jankowskogo...
      • metelica Re: Najgorszy 10.02.07, 09:01
        W "ASSA",ktory oglądalam jeden-jedyny raz, mi się spodobał oto taki moment -
        suuper dla mnie- kiedy Wiktor Coj przychodzi w jakis tam urząd z powodu zespolu
        [ nie pametam ,po co -coś zalatwic -dzialalnosc zespolu? ]. I kobieta -
        pracownica urzędu zaczyna czytac mu intsrukcję,co i jak powinien robic zespół.
        I ten wyraz twarzy Coja !!!!
        A potem on wychodzi,nie sluchając do końca kobietę,czytającą instrukcję i się
        zaczyna piosenka "Перемен! Мы ждём перемен!..."

        www.youtube.com/watch?v=D2gos5c2iFU

        Często to wspominam,kiedy chodzę coś załatwiac w urzędach i się spotykam z
        biurokratią. Odrazu przed oczami Coj i ten wzrok,kiedy on sluchal intsruktaż!


        PS. Sedono, trzeba bylo zrobic tak,jak Coj - wstac i wyjsc! Po co się męczyc
        bylo?


        • jemiela najlepszy 10.02.07, 14:46
          Z niewymienionych tytułow wg mnie kapitlalny jest "Ljubownik"....świetnie
          opowiedziana historia podwójnego życia i tego co potem...
          Kieślowski by się nie powstydził...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka