Dodaj do ulubionych

Feldjegrzy wszystkiego najlepszego!!!

17.12.08, 08:01
Może ktoś zna jakiegoś feldjegra?
Są chyba bardziej zamaskowani niż masoneria.
www.calend.ru/holidays/0/0/1743/
Obserwuj wątek
    • natalia_sankowska1 Re: Feldjegrzy wszystkiego najlepszego!!! 17.12.08, 21:54
      Feldjegrzy nadal transportują sekretna korespondencję, więc nie
      bardzo się afiszują. Tak samo jak kurierzy dyplomatyczni.
      Swoja drogą, zastanawiam się, dlaczego ludzie czasem zadają dziwne
      pytania. Istnieje zawód, ktory jest potrzebny w każdym państwie
      niezależnie od ustroju (przecież nikt się nie dziwi, że od zawsze
      istnieją kucharze, lekarze i inne zawody), bo każde państwo będzie
      miało jakąś część dokumentów zamkniętych dla postronnych (to kiedyś
      bolszewicy mysleli, że ze zmiana ustroju staną się niepotrzebni
      wszyscy "burżuazyjni" fachowcy oraz ich zawody, a się okazało, że i
      zawody nie znikały, bo odpowiadały im pewne zjawiska życia
      społecznego, i fachowcy-nosniki informacji i wiedzy o metodach byli
      potrzebni) i ktoś będzie musiał dostarczać je adresatom.
      Więc feldjegrzy żyja wśród nas i mają swoje święto.
      • ruska-swolocz Re: Feldjegrzy wszystkiego najlepszego!!! 09.03.09, 08:56
        Tak jak podejrzewałem, nikt nie zna żadnego feldjegra. Choć na
        pewnego forumowicza po cichu trochę liczyłemwink
        A wystarczyło przecież pochodzić trochę po droższych restauracjach
        tego dnia w Moskwie. I spróbować się przyłączyć do wesołej kompanii.
        Zresztą czy foldjegrzy w ogóle piją, a tym bardziej upijają się.
        W pierwszym poście podałem ciekawego linka do kalendarium i to był
        właścwie cel utworzenia tego wątku.
        I mimo wszystko zaryzykuję i zadam kolejne dziwne pytanie, kto zna
        jakiegoś archiwistę? Bo jutro w Rosji dzień archiwów, które by mogły
        zrobić jutro dzień otwarty.
        No i powiązana z archiwami decyzja katyńska z 5 marca.
        • natalia_sankowska1 Re: Feldjegrzy wszystkiego najlepszego!!! 09.03.09, 17:22
          Archiwistów jest bardzo dużo, bo zbiorów od groma. Dziwne pytanie.
          Praktycznie każdy humanista stykał się z archiwami, a co za tym
          idzie, z archiwistami.
          Co do dnia otwartego, to jest codziennie - można przyjśc i pracować.
          A sprawa katyńska ma tyle wspólnego z archiwami, że jak
          wszystkie "zamknięte" dokumenty dokumenty zbrodni odleżały swoje w
          archiwach. Ale i tak były znane w fotokopiach nim Gorbaczow, a
          później Jelcyn udostępnili zbiór.
          • ruska-swolocz Re: Feldjegrzy wszystkiego najlepszego!!! 18.03.09, 13:21
            A kto to jest humanista według ciebie i dlaczego praktycznie musiał
            się się stykać z archiwami, które jednak różnią się od bibliotek.
            Dzień otwarty w archiwach codziennie? Chyba nie słyszałaś o
            utajnionych aktach, teczkach, IPN, itd. A i nie do wszystkich
            moskiewskich bibliotek wejdziesz z ulicy, szczególnie jeśliś
            cudzoziemiec.
            Następna specjalizacja pani X - sprawa katyńska?
            • natalia_sankowska1 Re: Feldjegrzy wszystkiego najlepszego!!! 18.03.09, 22:17
              Każdy, kto kończył filologię lub historię, miał styczność z
              archiwami. Miał praktykę, pisał pracę na podstawie materiałów
              archiwalnych. No i miał na studiach przynajmniej początki
              archiwistyki i bibliografii.
              Z archiwami mają do czynienia zwykłe osoby, gdy muszą odnaleźć
              dokumenty z dawnych miejsc pracy, z SM. Będziesz przechodził na
              emeryturę lub wykupywal "za złotówkę" mieszkanie spółdzielcze po
              rodzicach i zabraknie ci dokumentów sprzed 40 lat - pójdziesz do
              archiwum.
              Do większości powaznych bibliotek świata nie przychodzi się po
              czytankę, lecz do pracy. Wymagane są dokumenty. Zwłaszcza jeśliś
              obcokrajowiec. Bez dokumentów można odwiedzić te biblioteki, gdzie
              istnieje program wycieczkowy (Biblioteka Kongresu USA)- w grupie.
              Do archiwów też się chodzi z dokumentami, istnieją pewne
              ograniczenia prawne - w zależnosci od charakteru zbiorów.
              Materiały tzw. zamknięte istnieją w każdym kraju. Ich istnienie
              określa prawo.
              A w archiwach dla osób, które przychodzą tam w ważnych sprawach
              każdy dzień pracy jest dniem otwartym. Tak samo jak w bibliotekach.
              Dalej tej krowie na miedzy nic nie będę tłumaczyć, bo widzę objawy
              choroby szalonych krów (obsesja katyńska).
              A leczyć, leczyć!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka