Nie podkupujcie opiekunek!

30.12.04, 23:54
Jak w tytule - taki apel do rodziców poszukujących opiekunek. Nie chciałabym
rozpętać długiej dyskusji, pragnę tylko zaapelować w związku z moimi
doświadczeniami. Miałam stosunkowo niedrogą nianię, która zaczęła szukać
nowej, lepiej płanej pracy. Nie wiem, czy informowała nowych potencjalnych
pracodawców, że obecnie zajmuje się innym dzieckiem, ale pewnie można się
tego domyśleć (nie mogła umówić się na spotkanie w ciągu dnia). Znalazła nową
pracę, czyli obiecała rodzicom, że będzie zajmować się ich dzieckiem, a mnie
poinformowała, że odchodzi. Jednak moje dziecko bardzo ją lubi, zajmuje się
nim już ponad rok i prawdopodobnie ciężko byłoby mu się przyzwyczaić do nowej
osoby. Dlatego też zdecydowaliśmy się jej podnieść wynagrodzenie i
ostatecznie została u nas.
Bilans - w zasadzie wszyscy na tym stracili. Rodzice, którzy szukali
opiekunki (i myśleli, że już znaleźli) muszą szukać dalej. My - opiekunka
więcej nas kosztuje + straciliśmy do niej zaufanie (jeśli jej wymagania
finansowe znów wzrosną, zwolnimy ją). Opiekunka zyskała pod względem
finansowym, ale straciła nasze zaufanie (dotychczas nie przyszłoby mi do
głowy nie wywiązać się ze swoich obietnic, w tej chwili moje skrupuły z
pewnością będą mniejsze) + będę dla niej zdecydowanie mniej pobłażliwa.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
    • kroliczycaok Re: Nie podkupujcie opiekunek! 06.01.05, 11:15
      A możesz zdradzić jaka stawka u Ciebie skłoniła nianie do poszukiwania nowej
      pracy. Znam podobny przypadek, gdzie niania, nawiasem mowiac z angielskim i
      prawem jazdy-taki był wymóg/, ma 5 zł. za godz., a Ukrainka - sprzataczka 8 !
      Wielu nianiom da do muślenia artykuł w GW i tabela stawek dla nian - od 6 do 20
      za godz.
Pełna wersja