1300 zł dla opiekunki - co Wy na to?

15.01.05, 12:43
Tyle proponujemy niance za opieke nad dwojgiem dzieci pod Warszawa z drobnym
sprzataniem 11 godzin dziennie. Jak uwazacie to ok?
    • martaant Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 15.01.05, 23:34
      Hm, myślę że to całkiem niezła oferta. Sama bym się skusiła niestety nie mam
      wykształcenia pedagogicznego a wiem że to teraz podstawa do negocjacji jesli
      chodzi o stanowisko opiekunki do dziecka. Problem polega też nad wiekiem
      dzieci, dlatego że takiemu małemu szkrabowi trzeba poświęcic sporo czasu, a
      gdzie tu sprzątanie. Myślę że muszą Państwo szukać osoby, która potrafi
      zorganizować sobie czas, no i musi byc odpowiedzialna...taka osobą jestem ja:-)
      Powodzenia! Marta A
    • alamelka Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 16.01.05, 13:09
      Sama jestem opiekunką , posiadam licencjata z pedagogiki , opiekuje się
      ośmiomiesięcznym chłopcem 9 godz. dziennie za 1300zł.Bez sprzątania, gotowania
      itp. Pozdrawiam Ania L.
    • agulka231 Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 16.01.05, 13:45
      dzien dobry czy to ogłoszenie jest aktualne?mysle ze jest oki, a czy jest
      mozliwosc zamieszkania?
    • martaos Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 16.01.05, 22:00
      mysle ze to dobra oferta, ja szukam opiekunki do 5-cio miesiecznej coreczki i
      proponuje wynagrodzenie okolo 1000 zl w zaleznosci od obowiazkow, ale wciaz
      slysze ze to bardzo malo..........
    • rafcio_007 Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 17.01.05, 15:01
      Oferuję nieco więcej plus umowę, która powoduje, że pieniędzy jest co prawda
      nieco mniej ale za to są inne korzyści. Mimo tego nie mogę znaleźć sensownej
      opiekunki do 8-miesięcznych bliźniaków.
      • gosik3 Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 22.01.05, 15:59
        rafcio_007 napisał:

        > Oferuję nieco więcej plus umowę, która powoduje, że pieniędzy jest co prawda
        > nieco mniej ale za to są inne korzyści. Mimo tego nie mogę znaleźć sensownej
        > opiekunki do 8-miesięcznych bliźniaków.


        a gdzie mieszkasz??
        Zastanawiam sie wlasnie nad podjeciem takiej pracy.. nie jestem w prawdzie
        wyksztalcona w tym kierunku ale doswiadczenie mam ogromne.. Mam 20lat i od 15
        roku zycuia zajmuje sie dziecmi..a od pol roku jestem au pair (opiekunka do
        dziecka (dzieci) za granica ). Mam liczne i dobre referencje
        • gosik3 Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 22.01.05, 16:02
          dodam jeszcze ze przez rok bylam wolontariuszka w Specialnej Szkole dla dzieci
          autystycznych i innymi zaburzeniami.
          • rafcio_007 Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 24.01.05, 13:56
            W Warszawie. Póki co znaleźliśmy kogoś, co nie znaczy, że tak już zostanie.
            Prośba o zostawienie namiaru, na wszelki wypadek. Poza tym nie wiem czy już nie
            rozmawialiśmy (pomyślna rozmowa kwalifikacyjna w jakiejś firmie ?).
      • gosia7770 Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 13.04.05, 21:07
        Nazywam sie Malłgorzata Wójcicka jeśli nadal poszukuje pani opiekunki z checia
        skorzystam opiekowałam sie juz blizniaczkami oraz rocznym chłopczykiem napewno
        sobie poradze prosze o opdpowiedz moj numer 661784975
    • nera18 Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 24.01.05, 14:35
      Ale mnie to przeraza ludzie niby szukaja pracy bo bieda w kraju a tu widac ze
      1300zl to dla tych szukajacych jest za malo to gdzie to bezrobocie lub gdzie Ci
      szukajacy???
      • gosik3 Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 26.01.05, 20:48
        Czestochowa, i nie bylam jeszcze na zadnej rozmowie kwalifikacyjnej :)
        tel: 00353 0851436971
        aktualnie jestem za granica ale jesli trafi sie jakas dobra oferta wracam..
    • marta979 Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 28.01.05, 14:35
      Witam, sama jestem niania z doswiadczeniem i bardzo mi przykro ze takie male pieniadze sa
      proponowane za tak duza odpowiedzialnosc, 11 godzin poza domem, dojazd, ujazmienie dwoch
      maluchow i jeszcze ogarnac mieszkanko, z pelnym szacunkiem do panstwa i pieniazkow- nie
      zgodzilabym sie niestety, minimum to 1600zl; chyba ze mialabym byc typowym dozorca, ale na to bym
      nigdy nie przystala bo opiekowac sie dziecmi to nie znaczy pilnowac zeby nie rozbily sobie glowy.
      Jeszcze jedna wazna rzecz W JAKIM WIEKU SA DZIECI??? Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      • sigma77 Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 28.01.05, 19:25
        popieram Cię w 100%. Praca 11 h , dwójka dzieci i sprzątanie ????????? To co z
        tymi dziećmi ma zrobić opiekunka ? Przywiązać do kaloryfera? Albo się jest
        opiekunką albo sprzątaczką - pamiętajcie,że opiekunka jak nie ma rodziców
        zastępuje dzieciom mamę!
        Pozdrawiam
        • weerona Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 28.01.05, 21:37
          A ja nie rozumiem, to po co opiekujecie się dziećmi zacznijcie pracować w
          swoich zawodach nie sądze aby pracodawca dał wiecej.Poza tym opiekunka dla
          której licza sie tylko względy finansowe a nie dobro dziecka to rzadna
          opiekunka , codziennie widzę opiekunki które pakuja chodzące dzieci w wózek i
          jeżdza w około bloku i jeszcze narzekają, że dziecko za mało spało i nie mogły
          odpocząć. Przed urodzeniem dzieci miałam 1500 zł i zajmowałam stanowisko
          głównej księgowej i czasami tygodniowo przepracowałam miesięczny limit czasu,
          nie mogłam wybrzydzać bo na moje miejsce chętnie by przyszedł kto inny. A co
          robi odpiekunka jak dziecko śpi ? Czyta książke , wysyła sms-y albo gada przez
          telefon ? Moje dzieci śpia ok 4 godzin w południe a niania była 8 wiec dlaczego
          ja mam płacić komuś za odpoczynek , uważam że w tym wolnym czasie można zrobić
          mnustwo rzeczy w domu.
          Pozdrawiam
          • jahussa Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 28.01.05, 23:35
            Ciekawe spostrzezenia...Proponuje, zeby placila pani owej niani tylko za 4
            godziny pracy!! tzn tylko za ten czas kiedy dzieci nie spia, a czytac, wysylac
            sms czy tez gadac przez telefon niech idzie do swojego domu...
            po co ma pani tak marnotrawic swoje ciezko zarobione pieniadze..
            A tak na marginesie mnÓstwo pani ksiegowa pisze sie przez Ó..dziekuje za
            uwage...
            • zyrafa27 Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 29.01.05, 09:42
              jestem opiekunką za dużo mniejsze pieniądze, gdybym dostała taką propozycję to
              skakałabym z radości, ale...uważam że dobra opiekunka powinna przede wszystkim
              zajmować się dziećmi, przebywa z nimi przez wiele godzin i cały jej czas
              powinien być przeznaczony dla nich.
              A czas kiedy mój podopieczny śpi wykorzystuję na to żeby pozmywać po posiłkach
              małego, posprzątać efekty naszych zabaw, zjeść i pouczyć się (bo studiuję
              zaocznie) a nie na takie głupoty jak smsy lub telefony.
              Niektóre matki oburzają się na opinię,że jak siedzą w domu z dzieckiem to
              znaczy że nic nie robią. A potem te same matki idą do pracy, zatrudniają
              opiekunki i myślą o swoich opiekunkach tak samo - że nic nie robią
              • weerona Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 29.01.05, 23:50
                Mielismy już cztery opiekunki, zatrudnialiśmy je aby pomagały mi w opiece
                najpier nad jednym dzieckiem później nad 2 dzieci ja zawsze byłam w domu więc
                wiedziałam co robi opiekunka i naprawdę trzeba mieć szczęście aby trafić np na
                kogos takiego jak Ty. Wybierałam do pomocy raczej osoby młode tak abym i ja
                miała z kim porozmawiać i tylko raz udało mi sie wybrać osobę która spełniała
                moje oczekiwania. Ja nie wykorzystywałam opiekunek do prac domowych i nie
                uważam abym wymagała zbyt wiele prosząc o wyprasowanie dwa razy w tygodniu
                ubranek dla dzieci. Tak jak pisałam moje dzieci spia w południe raczej długo,
                ja gdybym była opiekunką czuła bym sie żle gdybym przez czas snu dzieci nic nie
                robiła a moja ciężarna pracodawczyni przygotowywała by posiłki dla dziecka,
                sprzątała zabawki, prasowała ......a ponieważ nie potrafie powiedzieć, że
                chciała bym aby mi troszke pomogła ciagnęłam wszystko choć było mi z tym źle.
                Nie powiem, że żle zajmowała sie Damiankie, bo potrafiła go rozbawić i synek
                bardzo ja lubił. Poza tym wiem ile jest pracy w domu i przy dzieciach i nigdy
                nie powiedziała bym ze osoba która się tym zajmuje nic nie robi - pod warunkiem
                że naprawdę stara się dbac o ten dom.
                Dodam jesze, ze płacilismy 1200zł (8h dziennie a opiekunka zajmowała sie w
                zasadzie tylko zabawą i spacerami z Damiankiem a ja gotowałam obiadki,
                usypiałam Damianka, czasami przewijałam) To raczej nie jest mało.
            • robaczekbis Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 29.01.05, 10:00
              A czegos Ty sie spodziewala po ksiegowej, przeciez od zawsze wiadomo, ze
              ksiegowa, to nie zawod, to charakter i tak samo wychowa swoje dzieci w
              nieprzyjazni do niani, a potem do innych ludzi.
              • weerona Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 30.01.05, 21:33
                Czasami jak się nie ma nic sensownego do powiedzenia to lepiej nie mówić nic.
                Poza tym z "myślącymi inaczej" nie warto wdawać się w dyskusję.
            • weerona Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 30.01.05, 21:26
              Wydaje mi się, że identyfikuje się pani z podanym wizerunkiem opiekunki i
              poczuła się pani oburzona moja wypowiedzią. Mam nadzieję, że będzie pani
              musiała ciężko pracować, aby utrzymać rodzinę i wówczas doceni pani wartość
              pieniądza.
              • gra-zyna1 Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 31.01.05, 08:33
                Jak bardzo ciezko pogodzic 2 strony.
                Pieniadze zawsze dzielily,a w chwili,kiedy w "gre"wchodzi dziecko,powinny
                laczyc,a nie dzielic.
                Matka patrzy zawsze inaczej na opieke nad dzieckiem,niz opiekunka.
                Opiekunka ma za zadanie drzec nad dzieckiem i byc zawsze do jego dyspozycji.
                Ma dziecko przytulac,czytac mu,bawic sie,glaskac,spiewac,usmiechac sie i nie
                myslec,ze czeka na nia gotowanie,pranie,sprzatanie,bo wtedy jej usmiech bedzie
                nie szczery,a myli beda krazyly nie jak zadowolic dziecko,ale Jego mame,bo To
                Ona placi i to Ona ma byc zadowolona.A gdzie dziecko...?
                Matka jest w domu caly dzien,moze odlozyc sprzatanie,gotowanie,prasowanie ,na
                godz.wieczorne,nocne.Opiekunka jest tylko 8 godz.i winna tylko skupic sie na
                dziecku.
                I to jest roznica w pracach miedzy matka,a opiekunka.
                Czytanie dziecku,to nie tylko przekaz slow napisanych,to jednoczesnie
                zabawa,tlumaczenie ilustracji,pokazywanie kolorow,tlumaczenie slow
                niezrozumialych,przytulanie,gla skanie w czasie czytania.Ma byc cieplo i milo.
                Spotkalam sie z dzieckiem,ktore bylo straszone przez nianie baba jaga i kiedy o
                niej mowilo,to przytulalo sie do mnie i mialo lezki w oczkach.
                Dziecko bylo straszone jaga kiedy nie chcialo spac,a niania miala w tym czasie
                ugotowac obiad domownikom.
                Oczywiscie zawsze mamy wybor.
          • marta979 Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 31.01.05, 14:13
            jest mi przyznam bardzo przykro po przeczytaniu twojej wypowiedzi, zaczne od pierwszego z twoich
            zarzutow(: przeczytaj prosze sama co napisalas) dobro dziecka a finanse to zupelnie inna sprawa
            uwazam ze jestem calkiem dobra w tym co robie bo jest to moja pasja (a z wyksztalcenia jestem
            technik ekonomista), a tez czasami narzekam na to ze moja podopieczna za krotko spala ale to tylko
            dlatego ze sen dziecku (zalezy od wieku) jest bardzo, bardzo potrzebny a moja podopieczna przesypia
            max 1,5godz. w tym czasie robie obiad dla calej rodziny (choc nie musze), czasem siadam przy
            komputerze lub czytam ksiazke bo moi pracodawcy uwazaja ze to nie ma byc kierat i kazdemu nalezy
            sie odoczynek.
            Wydaje mi sie, ze nie powinnas oceniac nikogo dopuki go nie poznasz, a jezeli chodzi o kase to
            wyobraz sobie za niania tez musi za cos zyc, sprawa nastepna to jezeli chodzi o przeliczenia to
            porzyrownaj sobie kase do odpowiedzialnosci jaka sie ponosi podczas tych nastu godzin, dziecko to
            nie samochod nie kupisz sobie jutro nowego, jest to jedno z najwiekszych szczesc jakie moglo cie
            spotkac, (moglabym jeszcze duzo na ten temat napisac). Mimo wszystko pozdrawiam. NIANIA-
            Majtusia.
            • marta979 Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 31.01.05, 14:16
              to bylo do werony, wypowiedz z dnia 28.I.
    • rafcio_007 Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 31.01.05, 09:07
      Ktoś napisał, że chodzi o "drobne sprzątanie" (zakładam więc, że chodziło o
      drobiazgi związane z opieką nad dzieckiem) a przeuroczym "nianiom" kojarzy się
      to od razu z przywiązywaniem dzieci do kaloryfera. Gratulacje! Może najpierw
      popraktykujecie z jakąś czworonożną trzódką a potem ewentualnie - po pomślnym
      przejściu testów psychologicznych - zajmiecie się czyimiś dziećmi.
      Wielomiesięczny przegląd tzw. "niań" w mieście stołecznym Warszawa - oraz
      zamieszczone tu komentarze - jednoznacznie wskazuje, że znalezienie kogoś
      naprawdę dobrego (i to na korzystnych dla tej osoby warunkach - patrz powyżej)
      graniczy z cudem. Pozdrowienia dla Wszystkich rodziców, którzy podobnie jak ja,
      liczą na taki cud.
    • olka444 Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 03.02.05, 11:16
      do weerony :tez uwazam ze za 4godz kiedy dzieci spia nie placisz opiekunce za
      wypoczynek a za to ze przy nich czuwa kiedy ciebie nie ma

      zreszta nie zawsze dziecko spi jak zaprogramowane moje przy mnie spi 2 godz a
      jak tylko chce go z kims zostawic po pol godziny wstaje sie bawic:)
      to samo u kolezanki-zostawial mi do "zerkania" coreczke ktora miala spac "jak
      nic 3 godziny" a 15 min po jej wyjsciu sie obudziła z wieeeeelkim rykiem:)
      róznie bywa....dlatego uwazam ze te 4 godz to tez praca i taka sama
      odpowiedzialnosc za dziecko jak w czasie kiedy sie bawi lub sie je karmi


      "Róże są piękne nawet jeśli nikt się nimi nie zachwyca"
      • weerona Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 03.02.05, 12:58
        .... ale ja zawsze byłam w domu , czasami nie było mnie przez 15 minut kiedy
        wyskoczyłam po zakupy lub raz w miesiacu jak pojechałam na badania. Więc
        dokładnie wiedziałam co się dzieje w domu. czasami spałam razem z synkiem a w
        tym czasie pomoc do dziecka oglądała "Mode na sukces". Teraz już wiem że
        wszystko od początku trzeba ustalić i jasno określic czego sie oczekuje bo jest
        bardzo niewiele niań które zrobia cos z własnej inicjatywy .....a prace typu
        odkurzenie po dziecku kiedy rozgniotło biszkopta na dywanie albo wyprasowanie
        raz w tygodniu 10 body to jest traktowane jako wyzysk niani .
        • annba1 Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 04.02.05, 17:27
          Skoro tak dobrze się porównuje; mama rzadko kiedy ma czas na odpoczynek, bo w
          domu jest zawsze coś do zrobienia. W pracy jak dobrze pójdzie ma się 30 min
          lunchu i tyle. A opiekunka, jeśli praca z dzieckiem ją przerasta i opieka nad
          nim ją tak bardzo męczy, to znaczy że nie ma entuzjazmu w tym co robi, nie ma
          powołania i sobie nie RADZI. Sorry, ale opieka nad dzieckiem, to sprzątnięcie
          po nim, przygotowanie posiłku i nakarmienie, oraz cała reszta działań, czasem
          bardzo czasochłonnych. Mamy to wiedzą, niektóre nianie - te prawdziwe też.
          Pozdrawiam
          Ania
          • krol-bush Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 14.04.05, 00:45
            "Mamy to wiedzą, niektóre nianie - te prawdziwe też." Byłaś kiedyś nianią czy
            swoją wypowiedź opierasz jedynie na byciu mamą? Bo widzę tu jednak subtelną
            różnicę. Nie oczekuj, że opiekunka poprowadzi Ci cały dom za pensję opiekunki.
            Ma własny od tego. Nie wydaje mi się by gotowanie posiłków można było podczepić
            pod opiekę nad dzieckiem, jest to raczej zadanie dodatkowe.
            Ps. Błędem jest myślę porównywanie: przerwa w pracy 30 minut - przerwa
            opiekunki więc powinna........tu wstaw.....wynosić. Bo np. przy 3-latku w ogóle
            nie ma żadnej przerwy. Ty w pracy masz kontakt z kolegami, masz niejedną okazję
            do oderwania się się na chwilę, rozmowę, a przy maluchu takiej szansy nie ma. A
            takie pozorne nic jest przecież szalenie ważne dla higieny psychicznej
            dorosłego człowieka. Mama będąc cały dzień w domu z maluszkiem, może pooglądać
            tv, posłuchać ulubionej muzyki, do kogoś zadzwonić, kogoś zaprosić, gdzieś z
            tym maluszkiem wyjść..poza obowiązkami. Dlatego nie wydaje mi się, żeby dłuższa
            niż twoja przerwa dla niani była czymś niewłaściwym.
    • kasia.julka Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 16.04.05, 15:03
      Witam.
      Tak Was czytam i się dziwię niektórym,jestem opiekunką w Lublinie za 3
      zł/h ,pracuje 9-10 godzin dziennie.Skończyłam studia pedagogiczne.Opiekuję się
      chłopcem,który ma już 1,5 roku.Ja gotuję,prasuję,nastawiam i wieszam pranie,
      nie tylko jemu ale i jego rodzicom.Jak ja gotuję to daję małemu garnki,łyżki i
      on udaje ,że tez gotuje,przy tym śpiewamy sobie i małyu czy się nowych słow,tak
      samo z prasowaniem.Daję mu jedną bluzeczkę jego zabawkowe żelazko i on tez
      sobie na niby prasuje.Wszystkie czynnosci w domu mozna połączyc z opieka i
      zabawa nad dzieckiem,i na wszystko starcza czasu.Takze nie przesadzajcie ,ze
      1000 zł to mało,bo to bardzo duzo.A i dodam ,ze jak mały spi(1-1,5h)to ja mam
      czas wtedy na poczytanie ,odpoczynek.Takze nianie,ktore się krzywią ,ze
      zarabiaja 1000 i brak im czasu na odpoczynek niech sie wstydza,wszystko zalezy
      od zorganizowania sobie dobrze czasu
      Pozdrawiam
      Kasia
      • krol-bush Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 17.04.05, 15:14
        Rzeczywiście jesteś bardzo zorganizowana, przy swoich dwóch etatach....
        (gosposia + niania)
        • anula76w Re: 1300 zł dla opiekunki - co Wy na to? 18.04.05, 14:27
          Witam :)
          Dla dobrej niani najwazniejsze powinno byc dobro dziecka,moim zdaniem 1300
          zl.to duzo,sama opiekowalam sie 1.7 chlopcem za duzo mniejsze pieniadze,a do
          moich obowiazkow nalezalo sprzatanie po nim zabawek i po jedzeniu miseczek
          (choc wcale nie musialam tego robic) Duzo zalezy tez od tego jakie jest
          dziecko,bo przy niektorych dzieciach mozna znalezc czas na sprzatanie,a prz
          niektorych sie nie da... pozdrawiam
Pełna wersja