euro_ghandi
20.02.05, 17:14
Moja opiekunka, z ktorej rezygnujemy, gdyz wracam do domu, probuje "wymusic"
na mnie pisemne referencje na jej temat, ktore mialabym podpisac swoim
nazwiskiem i nr telefonu. Twierdzi, ze zadna agencja opiekunek nie bedzie jej
chciala wziac, jezeli nie bedzie miala takich referencji - ze bedzie
traktowana jak "niedoswiadczona". Dotad spotkalam sie z takim zwyczajem, ze
opiekunce dawalo sie zgode na podanie referencji, co ograniczalo sie do
faktu, ze podawala nr telefonu do poprzednich pracodawcow i kto chcial, to
mogl zadzwonic. A tutaj mam podpisac cos, co ona sama o sobie napisala (same
peany). Troche mi sie to wydaje dziwne, ale moze rzeczywiscie teraz pisze sie
takie referencje.
czy ktos moze mi cos odpisac na ten temat? tu na forum albo na adres:
eurasek@tlen.pl
pozdrawiam
Ania mama Antosia i Zosi