rozłąka

14.11.09, 15:05
kobitki są tu takie których mężowie wyjechali do pracy na dłuższy okres, jak
sobie radzicie z tęsknotą, mój facet wyjechał na miesiąc, wróci na tydzień i
znowu wyjedzie i tak przez cztery miesiące, dajcie jakieś rady by nie myśleć
cały czas o nim i tęsknić
    • deszcz.ryb Re: rozłąka 14.11.09, 19:06
      Rusz się z domu i przestań rozpamiętywać "jak to z nim było dobrze i jak za nim tęsknię". Spotykaj się z przyjaciółkami, zacznij uprawiać jakiś sport, znajdź sobie czasochłonne hobby [np. czytanie książek jest bardzo dobre]. I ciesz się, że taka sytuacja ma trwać tylko cztery miesiące; że mąż ma pracę chociaż jest kryzys i że nie musi wyjeżdżać w celach służbowych na przykład za ocean. Poza tym sporym plusem jest to, że "odpoczniecie" nieźle od siebie. Aha - najgorsze jest tylko kilka pierwszych dni po takim rozstaniu, później człowiek przywyka. ;)
      • troll29 Re: rozłąka 15.11.09, 23:11
        no tak , czytanie ksiazek najlepsze?
        a co jak nie moze sie skupic nad lektura i mysli o mezu?
        poza tm zgadzam sie z toba, jakis sport, znajomi itp, mozna dac rade
        • deszcz.ryb Re: rozłąka 16.11.09, 11:29
          O ludzie, to był tylko przykład. Czytaj ze zrozumieniem, bardzo cię proszę. Autorka wątku równie dobrze może zacząć zbierać monety, znaczki, szydełkować, zajmować się psami wystawowymi czy szydełkować. Ważne żeby znalazła coś, co JEJ odpowiada i pozwala się odprężyć.
    • caysee Re: rozłąka 16.11.09, 14:42
      Nie wiem, czy cie to pocieszy, ale zanim wzielismy slub mielismy z mezem zwiazek
      na odleglosc (750km) przez 2,5 roku. Ciezko bylo, ale przezylismy.
      • karolciaa23 Re: rozłąka 16.11.09, 19:08
        pocieszenie marne, ale podziwiam wytrzymałość
        • maglow1 Re: rozłąka 23.11.09, 14:58
          Mój mąż był jeszcze do niedawna zawodowym sportowcem-a co sie z tym wiązało
          często wyjeżdźał na zgrupowania sportowe, mecze...mi własnie wtedy pomógł
          sport.Zapisz sie na jakis fajny fitness, odwiedź przyjaciół i znajomych, umawiaj
          sie do kosmetyczki- zrób cos dla siebie...wtedy jak On wróci będziesz piękna i
          pachnaca czekała na Niego;)powodzenia
          • natalka189 Re: rozłąka 04.01.10, 20:28
            Łatwo mowic moj maz tez wyjechal na dwa miesiace ja jestem w ciazy do tego musze
            odpoczywac i wez tu znajdz jakies hobby a znajomi na studiach heh... musze sie
            uczyc ale to jest trudne bo czesto sie lapie na tym ze mysle o czyms innym i ta
            deprecha mnie zlapala trudno mi sie zebrac. Wiec jestesmy dwie ja staram sie zyc
            nie czekajac na niego jest mi latwiej. Trzymaj sie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja