moja żona potrafi sprawic wiele przykrości

29.11.09, 23:15
moja żona potrafi sprawić wiele przykrości, ale ładnie potrafi to
wszystko odwrócić, drogie panie zastanówcie się co piszecie i komu
doradzacie, a mojej KOCHANEJ ŻONIE bardzo dziękuje za to jak ze mną
postępuje, brawo kochanie. Jak ktoś chce się więcej dowiedziec to
zapraszam na sweetkinia, ja też coś tam napisałem od siebie
    • rena.k Re: moja żona potrafi sprawic wiele przykrości 30.11.09, 12:36
      Facet, zamiast się nad sobą rozczulać, zajmuj się rodziną, którą
      założyłeś. Już po Twoich postach widać, że ciepłe kluchy z Ciebie.
      Zapewnij swojej rodzinie dach nad głową, z dala od swojej mamuśki i
      teściowej, to może się poprawi. Zacznij mysleć o dziecku, a nie o
      tym, która mama jest lepsza, i która ma prawo kąpać / opiekowac się
      dzieckiem.
      Aha, a jak masz dziecko, a go nie wychowujesz, tylko odwiedzasz, to
      winien jesteś alimenty, a nie tytoń i kosmetyki.
      Twoja żona może i jest wredna, ale Ty jawisz się jako maminsynek i
      generalnie d...
      Jak juz się zajmniejsz swoją rodziną - mam na mysli żonę i dziecko,
      of course, to poświęć chwilkę na ortografię ;)
    • scarlet.secret.sky Re: moja żona potrafi sprawic wiele przykrości 30.11.09, 12:42
      Weź człowieku się opanuj. To normalne, że każdy ma swoją historię i pisze ze
      swojego punktu widzenia. Twoja żona ma prawo wyżalić się na forum. W ogóle ma
      prawo do swojego miejsca, gdzie sama byłaby swoją panią, matką dla swojego
      dziecka i żoną. Chce być na pierwszym miejscu, a nie po Twojej mamusi.
      Ty masz prawo żeby myśleć jak myślisz, ale licz się z faktem, że jeśli nie
      zaczniesz jej słuchać, liczyć się z jej opinią i od czasu do czasu spełniać jej
      życzenia i okazywać troskę, to możesz stracić żonę. No, ale mama Ci zostanie...
    • jedynypawelek Re: moja żona potrafi sprawic wiele przykrości 30.11.09, 23:42
      Wiesz co czytałem wypowiedź Twoją i twojej żony. Nie jestem kobietą, bo pewnie zdania kobiet nie bierzesz pod uwagę,może i mnie wyśmiejesz bo maminsynkowie tacy są. Dupa z Ciebie nie facet, pojawia się problem i uciekasz jak zbity pies do mamuni. Jak żyję nie spotkałem sie z czyms takim żeby żonie nie kupić kwiatka po porodzie, albo wpiepszać sie jak ona karmi dziecko a co najlepsze, kon by sie usmial ty kochasz swoje dziecko??? nie wydaje mi sie...gdyby tak bylo bylbys przy nim a nie tylko odwiedzal jak dobry przyjaciel rodziny...podziękuj lepiej swojej żonie że ma siłe jeszcze walczyć o związek ktory jest trojkątem. słowo matki i jej zdanie wazniejsze od zdania zony...Dzieciaku ile ty masz lat???Albo przejrzysz na oczy albo naprawde stracisz żonę tak jak ujęła to jedna z forumowiczek"no ale mamusia Ci zostanie"
    • jesynywswoimrodzaju Re: moja żona potrafi sprawic wiele przykrości 01.12.09, 11:00
      Facet dobrze, że Twoja żona jeszcze w ogóle chce z tobą być!!! coś mi się wydaje że jej wcale nie doceniasz. Inna na jej miejscu miałaby wszystko w dupie i podała Cię od razu o alimenty a co do rozwodu,nie ma problemów o orzeczeniu o winie. Zostawiłeś ją samą,bo co bo nie wytrzymałeś???Czy może mamusia Ci kazała???Biedny synek nie wie co ma robić. Nie rozumiem, to z czyim zdaniem masz się liczyć jak nie z żony???Powinieneś dziękować , że Twoja żona myśli o tradycyjnej strukturze rodziny, bo w dzisiejszych czasach nie każda chce zakładać rodzinę i mieć dzieci, a co po opisach wygląda, że skoro nie chciała pomocy teściowej i walczyła o swoje miejsce to jest zaradną kobietą, a nie taką leniwą cizią. Nie dziękuj jej za to jak z Tobą postępuje, ale za to, że chce stworzyć dom dla Ciebie i dziecka. Wiadomo na początku jest ciężko. Ja sam mam 50 lat i coś mogę powiedzieć ta ten temat. Widzę, że do Ciebie w ogole nie dociera, że pora się usamodzielnić, a mama wciąż jest najważniejszą kobietą. Pamiętaj rodziców trzeba szanować, pomagać ale nie kosztem własnej rodziny. Dziwię się jak facet ,może przyjeżdżać na obiady do żony po czym jechać sobie codziennie do siebie, tym bardziej, że zostawiałeś kobietę w ciąży. Powinieneś być wdzięczny, że w ogóle Ci gotowała, bo nie zasłużyłeś nawet na ochłapy. Podziękuj jej lepiej, że wytrzymała to wszystko i pomimo tego jeszcze potrafi powiedzieć, że jesteś, czy byłeś dobry. Zabawne. A jak Twoja mamusia jest najważniejsza to sobie żyj z mamusia.
      • rena.k Re: moja żona potrafi sprawic wiele przykrości 01.12.09, 11:41
        Ciekawe czy Emilio się tutaj jeszcze odezwie, czy z podwiniętym
        ogonkiem ucieknie do mamusi, bo żona niedobra tak na niego nagadała
        na forum, że nikt Go nie rozumie ;)
Pełna wersja