laura2703
30.11.09, 17:29
Cztery miesiace temu zdecydowalam sie zamieszkac ze swoim narzeczonym, no i
sie rozczarowalam. Kocham go ale jego zachowanie wyprowadza mnie z rownowagi.
Caly jego wolny czas moj narzeczony spedza przed komputerem. Ja jeszcze
studjuje i zajmuje sie domem a on pracuje, dobrze zarabia i bez problemu nas
utrzymuje. Ale ja mam dosc jego przesiadywania przed kompem, mowilam mu o tym,
ale to na dzien, dwa pomaga a pozniej jest tak sam. Najbardziej mnie wkurza
jak wieczorem klade sie spac a on jakby mnie nie bylo dalej siedzi przed
kompem i tak do nocy lub do 2-3 w nocy. Chyba sie rozstaniemy...