co sądzicie?

02.12.09, 11:25
Bardzo zależy mi na Waszej opinii. Jesteśmy po ślubie niecałe 5 lat. Mamy 2,5
roczne dziecko. Różnie się między nami układało. Mój problem dotyczy seksu a
raczej jego braku. Mój mąż nigdy nie miał zbyt dużego temperamentu. Ja mam
większe potrzeby i o tym staram się mężowi mówić. Ostatnio jak nasza przerwa
była ponad miesięczna ( mamy po 30 lat ) starałam się mu powiedzieć, że jest
to dla mnie bardzo ważne, że dzięki temu czuję się atrakcyjna dla niego itp.
On bardzo się zdenerwował i wyrzucił z siebie " a może byś tak naprawiła zęby
, bo ci śmierdzi z buzi..." Przyznam się, że mnie zatkało. Staram się dbać o
uzębienie i ogólnie o siebie. Zabolało mnie to co usłyszałam a jeszcze
bardziej że powiedział mi w taki sposób... Jak byście się poczuły? Nie wiem co
myśleć...
    • mala220 Re: co sądzicie? 02.12.09, 11:43
      moim zdaniem powiedzial tak, bo nie wiedzial co powiedziec a chcial zebys juz
      dała spokoj..
      • karlita_live Re: co sądzicie? 02.12.09, 13:02
        ale nawet to Go nie usprawiedliwia ... jakby mój mąż tak powiedział sam błagałby
        o sex ;) po dłuższej przerwie ... po pierwsze szacunek dla drugiej osoby ...

        moze coś gryzie męża??
        moze ma jakiś problem ??
        może jakieś stresy w pracy ??
        • zrezygnowana_1 Re: co sądzicie? 02.12.09, 13:36
          Raczej żadnych problemów nie ma. Boli mnie to, że w chwili gdy starałam się mu
          powiedzieć jakie to dla mnie ważne on wyskoczył z tym tekstem...Czuję jakby
          wcale mnie nie szanował.
    • leni6 Re: co sądzicie? 02.12.09, 15:51
      Ja widzę 2 opcje:

      1. Faktycznie masz nieprzyjmny zapach z ust, mąż nie wiedział jak ci to
      taktowanie powiedzieć przez miesiąc i w końcu wyszło tak niezręcznie. Jeśli masz
      zdrowe zęby i myjesz je regularnie a problem taki nadal występuje to zainteresuj
      się chorobami przyzębia.

      2. To tylko wykręt od seksu - kłamstwo. świadczy o tym jak bardzo twoj mąż chce
      uniknąć seksu. Należałoby zbadać przyczynę np. u seksualoga.

      Tak czy owak dla mnie to problem do rozwiązania u lekarza jest.
      • horpyna4 Re: co sądzicie? 02.12.09, 16:08
        Nie musi być to choroba przyzębia, może również przewodu pokarmowego
        lub oskrzeli. A własnego smrodu się nie czuje. Warto iść do lekarza.

        Jeżeli rzeczywiście dziewczyna ma nieświeży oddech, to niech się
        skupi na leczeniu, a nie narzeka na męża. Chyba, że dlatego, że nie
        powiedział tego wcześniej.

        I faktycznie może się okazać, że męża od niej "odrzuca" z powodu
        nieprzyjemnego zapachu i nie wiedział, jak to powiedzieć.
    • zrezygnowana_1 Re: co sądzicie? 02.12.09, 21:36
      ...czyli uważacie, że forma i moment w jaki to powiedział są w
      porządku?
      • evrin Re: co sądzicie? 02.12.09, 22:02
        Nie jest w porzadku ale kazdemu zdarza sie czasem wybuchnac. Ja tez nie raz cos powiedzialam mezowi w twarz w nie najprzyjemniejszy sposob. Wiele zalezy od tego jak na co dzien sie do siebie odnosicie i czy sie szanujecie, bo jesli to jednorazowy "wyskok" to bym sie nie przejmowala tylko poszla np do gastrologa, bo to moze byc nadkwasota.
    • madziaq Re: co sądzicie? 03.12.09, 09:32
      No na pewno nie powiedział tego zbyt taktownie. Ale może od miesięcy miał z tym
      problem, nie wiedział jak to powiedzieć no i w końcu nie wytrzymał. Możesz
      porozmawiać z nim, kiedy emocje już opadną i zapytać, czy faktycznie jest taki
      problem, czy tylko w złości tak powiedział, żebyś się opdczepiła. Jeśli
      potwierdzi, to idź po prostu do lekarza, niekoniecznie dentysty, bo to może być
      objaw jakiejś choroby.
Pełna wersja