Jego była :(

11.12.09, 17:31
Witam wszystkich. Mam pewnie mało oryginalny problem, mianowicie chodzi o byłą
mojego narzeczonego.
Wczoraj w sklepie koło domu spotkała ja siostra mojego narzeczonego i już się
gdzieś tam umawiają itp. Martwi mnie to o tyle, że boję się że nawiążą bliższy
kontakt i że w moim R. odżyją wspomnienia. Rozstali się dawno, prawie 4 lata
temu, ale też byli ze sobą 5 lat i bardzo się kochali. To ona z nim zerwała z
czym on bardzo długo nie mógł się pogodzić.
Wspomnę jeszcze, że on nie szuka z nią kontaktu w żaden sposób, i ogólnie nie
dawał mi nigdy podstaw do jakichkolwiek podejrzeń. Mówi, też, że z Nią nigdy
nie łączyło go tak świadome i mocne uczucie jak ze mną, że nigdy nie chciał
brać ślubu, al teraz ze mną chce itp.
Zastanawiam się czy powinnam się martwić... Kroponie boję się, że wszystko się
zmieni... :(
    • mala220 Re: Jego była :( 11.12.09, 20:39
      cokolwiek ON by nie powiedazial i nie zrobil, Ty i tak bedziesz sie martwic.
      Chyba ze ona zniknie z Waszego zycia.
      Mialam podobna sytuacje, nawet bardzo podobna. Czulam sie jakbys o mnie pisala.
      Ale skoro Twoj narzeczony zapewnia Cie o swoim uczuciu, to chyba musisz mu zaufac:)
      aha, i nie doszukuj sie w jego zachowaniu zmian :) (stwierdzajacych Twoim
      zdaniam, ze on cos do niej moze czuc) bo to bez sensu, bedziesz zadreczac sama
      siebie.
    • caysee Re: Jego była :( 11.12.09, 20:42
      Nie martw sie na zapas i nie reaguj za szczegolnie, a zwlascza nie pokazuj
      zadnej zazdrosci o ile nie bedziesz miala naprawde konkretnych powodow. Oni
      rozstali sie 4 lata temu, ich zwiazek to historia, teraz jest z toba zareczony,
      wiec nie wpadaj w paranoje, bo jego siostra chce sie z nia spotkac.
    • ktoregos_dnia Re: Jego była :( 12.12.09, 16:13
      Cały czas próbuję nie popaść w jakąś paranoję.. ;/
Pełna wersja