czy on jest taki tępy, głupi..czy tylko facetem

01.02.04, 21:52
witam!
Nie mam juz siły, zaczynam sie zastanawiac czy on jest taki tępy, głupi, egoistyczny czy też żyje w jakimś chorym świecie..
Mamy 11m-czna córeczkę, ja pobieram zasiłek wychowawczy a on obecnie na zasiłku... JAKI JEST MÓJ PROBLEM??- ten człowiek nie matrwi sie jutrem, nie potrafi oszczedzac albo nie chce...wedlug niego nie trzeba oplacac mieszkania(czynsz itp)- "zdążymy"...
..ostatnio pojechał zarobić troche pieniedzy-handel uliczny (targi)..nie udalo sie niestety...wydal 70 zl na snowbord, narty itp.-i co?? "co sie stalo-ja przesadzam"...takie sytuacje sie powtarzaja
..kilka dni wczesniej mowilal mu ,ze trzeba kupic dziecku elektryczna szczoteczke (dziecko chetniej myje zabki)...powiedzial "idź zarób...przesadzasz, nie ma takiej potrzeby"..
...sama żaluje sobie na wiele rzeczy..mysle tylko pod kontem małej..A ON ??
jak wytlumaczyc jego postepowanie....zaczynam go nienawidzic..drazni mnie jego widok..
ludzie on sie nie matrwi o dziecko... wszystko jest takie cholernie proste...
dlaczego tak postepuje..czy ja nie mam racji..?
    • julka15 Re: czy on jest taki tępy, głupi..czy tylko facet 04.02.04, 15:15
      Witam,

      współczuję...

      Ja nie mam takich problemów, więc nic Ci nie powiem. Mój facet jest ok pod tym
      względem. Co prawda nie moge liczyć na jego pomoc w kwestii przewijania,
      karmienia, itp, ale to dla mnie nie jest takie ważne.

      Może ten Twój jest po prostu jeszcze troche niedojrzały do roli ojca - opiekuna
      rodziny. Młodzi goście tak często mają (mój mąz jest starszy o kilkanaście lat
      ode mnie i często mi tłumaczył, że dopiero po czterdziestce zaczął czuć
      potrzebe rodziny, dziecka, opieki itp.).

      Moim zdaniem masz rację, a co do faceta, to nie wypowiadam się więcej, bo po
      prostu nie wiem...
      Kto wie, mopże mu się to zmini? Pytanie tylko kiedy i czy warto czekać (bo może
      nigdy?).
      Nie wiem.
      Pozdrawim Cię cieplutko i trzymaj się i nie dak=j się wyprowadzać z równowagi...

      Julia
    • rzona Re: czy on jest taki tępy, głupi..czy tylko facet 08.02.04, 17:35
      CZeść, to przykre, że Twój Mąż jest taki beztroski. Na Twoim miejscu po prostu ustaliłabym z nim np. że On płaci za mieszkanie, prąd, gaz, telefon jedzenie dla Was i inne ze swojego zasiłku, bo przecież jest głową rodziny-a przynajmniej tak się zachowuje decydując o snowbordzie albo elektrycznej szczoteczce. Jeśli chce decydować to niech tyle zapracuje, żeby było Was stać na wszystkie potrzeby dziecka a potem dopiero na Jego zachcianki (wymyślił z tym snowbordem).
      Życzę powodzenia
      • zula2003 dzieki... 09.02.04, 14:20
        dzieki za te słowa...
        "rzona" zastanowila mnie twoja wypowiedź...usmiechnełam sie czytajac to co napisalas...dobrze mnie rozumiesz..:))
        • rzona Re: dzieki... 10.02.04, 14:59
          Nie ma za co :), jakbyś miała ochotkę pogadać na gadu-gadu to ja mam taki numer 4852871.Pa, pa
Pełna wersja