klapoucha.pl
09.01.10, 11:11
Przechadzalismy sie i na wystawie moj mąż zobaczył dywan i pyta sie
mnie "czy mi sie owy dywan podoba". Ja powiedziałam,ze jest za
drogi. .W tym tygodniu malzonek poszedł do tego sklepu i okazalo
sie, ze dywan został juz kupiony. Zrobił mi karczemna awanture,ze
nie dalam mu wejsc do sklepu kiedy go pierwszy raz widzielismy,ze
pytał mnie o opinie a nie o cenę, ze niszczę jego marzenia... Co o
tym sądzie i jak powinnam teraz postapic.?