agnisia77 10.01.10, 21:55 ..pomóżcie...jak zorganizować romantyczny wieczór...kiedy ma się 6 - miesięczne dziecko...nie czuję się atrakcyjna i w ogóle teraz to już chyba łączy nas tylko mieszkanie i kapcie:( Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ktoregos_dnia Re: ..romantyczny wieczór.. 10.01.10, 23:34 Nie możesz poprosić babci dziecka, zaufanej sąsiadki czy przyjaciółki o pomoc na jeden wieczór? Pójdźcie do teatru a później na kolację... Niby niewiele, ale jak się mało wychodzi to i tak spełni zadanie i raz, że poczujesz się lepiej wśród ludzi, w teatrze do którego musiałaś się ładnie ubrać itp, a dwa: Twój chłopak/narzeczony/mąż przypomni sobie jaka jesteś piękna :) To zawsze miło odświeża związek, przynajmniej na jakiś czas:) powodzenia:) Odpowiedz Link
agnisia77 Re: ..romantyczny wieczór.. 11.01.10, 00:06 i tu jest problem mała nie chce z nikim zostawać...płacze:( no ale może jakbym ją najpierw usypała już na noc:) Odpowiedz Link
ktoregos_dnia Re: ..romantyczny wieczór.. 11.01.10, 00:15 Hmm... to rzeczywiście problem, ale wszystko da się zrobić:) Albo możesz położyć spać, ale powoli przyzwyczajać Malucha, że ktoś się czasem Nim zajmuje, tak z doskoku, babcia przyjdzie to wyskocz do sąsiadki na chwile, na pewno przez moment płakał, ale jak zobaczy, że nic się nie dzieje, a mama za parę minut wróciła to za drugim, trzecim, piątym razem powinno być dobrze:) O ile oczywiście masz czas na takie eksperymenty i kogoś zaufanego kto może czasem wpaść t tak, bo z tym też czasem jest problem.. Odpowiedz Link
agnisia77 Re: ..romantyczny wieczór.. 11.01.10, 10:29 Mam - moja mama;) ale my tak już robiliśmy:) Kiedyś potrafiła u mojej siostry płakać 20 minut aż nie wróciliśmy z marketu normalnie się darła;) Moja mama aż teraz boi się z nią zostawać;) Ale powoli już jest lepiej zaczyna się przyzwyczajać:)Juleczka oczywiście:) Odpowiedz Link
ktoregos_dnia Re: ..romantyczny wieczór.. 11.01.10, 12:08 No tak, mama by się raczej nie przyzwyczaiła;) To chyba tylko pomysł z usypianiem został, ale to całkiem niezłe i wy też przy okazji nie denerwowalibyście się, że cyrk w domu urządza tylko moglibyście się soba zając jak należy ;] Odpowiedz Link
megi1973 Re: ..romantyczny wieczór.. 11.01.10, 15:42 niestety nie da się spędzać romanycznych wieczorów mając małe dziecko!!! trzeba się z tym liczyć zachodząć w ciążę!!! teraz to tylko pozostało czekać aż dziecko podrośnie Odpowiedz Link
agnisia77 Re: ..romantyczny wieczór.. 11.01.10, 19:09 ....a jak dziecko śpi to też mamy siedzieć i patrzeć na telewizor???? Przecież ja nie żałuję że mam dziecko...wiedziałam co robię... Odpowiedz Link
horpyna4 Re: ..romantyczny wieczór.. 12.01.10, 09:11 Nie musisz wychodzić z domu, żeby mieć romantyczny wieczór. Dziecko niech śpi, a wy zjedzcie kolację przy świecach. Pamiętaj o seksownym stroju, może być jakaś ekstra bielizna. Odpowiedz Link
megi1973 Re: ..romantyczny wieczór.. 12.01.10, 09:33 ekstara bielizna np. stanik z otwieraną klapką do karmienia piersią bo nigdy nie wiadomo kiedy dziecko się obudzi Odpowiedz Link
ktoregos_dnia Re: ..romantyczny wieczór.. 12.01.10, 13:15 No tak, najlepiej nawet nie próbować bo na pewno się nie uda. Też mi rada. Odpowiedz Link
agnisia77 Re: ..romantyczny wieczór.. 12.01.10, 16:27 ...Właśnie...nie lubię takich chamskich porad...tu nie chodzi o to że dziecko się obudzi bo raczej się nie budzi przed 3 w nocy:) ale raczej chodzi o tą seksowną bieliznę...czy jest seksowna bielizna w tak dużych rozmiarach jakie mam po ciąży??? I czy seksowna bielizna pasuje do rozstępów??? Czuję się strasznie nieatrakcyjnie.... Odpowiedz Link
ktoregos_dnia Re: ..romantyczny wieczór.. 12.01.10, 20:53 Słuchaj, jeśli nie czujesz się zbyt swobodnie w pasach do pończoch i stringach, to możesz kupić sobie np jakąś seksowną koszulkę ze stringami, wszystko jest ładne i koronkowe, ale trochę bardziej przykryte. Mi się osobiście bardzo podobają, ale za mały biust mam i średnio bym wyglądała, ale Tobie z tego co piszesz mogłoby być ładnie:) Uwierz mi, nie ma opcji, że mu się nie spodoba, jeszcze się taki nie nalazł, który nie byłby miło zaskoczony i nawet mu do głowy nie przyjdzie że masz rozstępy:) Odpowiedz Link
agnisia77 Re: ..romantyczny wieczór.. 12.01.10, 21:03 a jak tam Twój?? Wrócił z pracy? Odpowiedz Link
ktoregos_dnia Re: ..romantyczny wieczór.. 12.01.10, 21:10 Jeszcze nie... martwię się, a z drugiej strony to chyba byłby jakiś znak. Akurat teraz jak chcę przeprowadzić ostateczną rozmowę, żeby nie miał najmniejszych wątpliwości co ryzykuje takim zachowaniem on przyszedłby znów pijany. No chyba już bardziej nie mógłby mi pomóc... A powiedz, Twój tata nie chciał się zaszyć np? Bo w sumie to mi jeszcze przychodzi do głowy... Odpowiedz Link
agnisia77 Re: ..romantyczny wieczór.. 12.01.10, 21:20 ...jeny mój tata jeszcze do teraz pije ale rzadziej bo jest starszy i chyba sam czuje że mu to nie służy...ale powiedz czy ty chcesz tych widoków co ja miałam...lepiej nie opowiadać bo szkoda słów...powiem tylko że mam po tym nerwicę:( Odpowiedz Link
ktoregos_dnia Re: ..romantyczny wieczór.. 12.01.10, 21:04 No widzisz, zostałaś przegłosowana:] Jutro kupujesz ładną bieliznę ;) Odpowiedz Link
agnisia77 Re: ..romantyczny wieczór.. 12.01.10, 21:08 ..właśnie jutro jadę na zakupy:))) Fajne są te godziny gdy wychodzę...czasami karcę się w myślach za to że mi tak dobrze...odpoczywam od małej...ale to jest naprawdę męczące cały dzień z dzieckiem... Odpowiedz Link