Podjęlam decyzję

28.01.10, 13:23
Podjęłam decyzję, ze chcę rozstac sie z mezem. Bez zadnego pakowania sie w
nowe zwiazki czy nawet romanse ( ochlodzilam kontakty z tamtym panem z
poprzedniego watku). Nie wiem tylko jak mu o tym powiedziec.. Kiedy bedzie
odpowiedni moment ( czy kiedykolwiek nastąpi dobry moment na cos takiego?),
miejsce.. W jaki sposob to zrobic... Chcialabym raczej uniknąc scen, jakie
potrafi odstawic, ale czy miejsce publiczne to dobre miejsce na takie
oswiadczenia?
    • d.o.m.i Re: Podjęlam decyzję 29.01.10, 09:48
      oj miejsce publiczne to bym raczej odradzała.
      Jeśli facet jest z tych, co to robią sceny to raczej bym wykluczyła
      obecność osob trzecich.

      Powodzenia!!
    • anni.e.hall Re: Podjęlam decyzję 01.02.10, 12:17
      Moim zdaniem miejsce publiczne jest nieodpowiednie na taką rozmowę. To Ty jesteś w tej rozmowie "górą", Ty podejmujesz decyzję o rozstaniu - postaraj się to zrobić tak, by nie przysparzać mu dodatkowych nieprzyjemności.
    • waaariatkaaa Re: Podjęlam decyzję 01.02.10, 13:00
      Wydaje mi się że nie należy się bać. Każdy ma prawo do odejścia, nie
      można być z kimś z litości, ze strachu, z samotności. Im szybciej to
      zrobisz tym szybciej dasz mu i sobie możliwość bycia szczęsliwym z
      kimś innym. Myśle, że powinnaś z nim pogadać w jakimś "bezludnym"
      miejscu. Naprewno nie będzie łatwe. Trzeba zrobić to tez taktownie,
      podejść do drugiej osoby z szacunkiem. Nie obwiniać, nie osądzać,
      nie ranić. Trzeba być szczerym, ale to nie znaczy że trzeba mówić
      tylko smutne rzeczy. można docenić gościa, podziekowac mu za
      wspólnie spędzone chwile, powiedziedzieć, że jest Ci przykro, że
      bardzo się do niego przywiązałaś, ale nie czujesz się szczęsliwa,
      potrzebujesz ochłonąć, potrzbujesz samotności, czasem tak się
      dzieje, że ludzie muszą sie rozstać. Myśle że trzeba powiedzieć co
      się czuje.. tyko tak delikatnie, ale szczerze. Myśle, że nie ma
      czegoś takiego jak opowiedni moment, z całą pewnością sa
      nieodpowiednie. Myśle że dzis jest dobry dzień na szczerą rozmowę.
      Ale pamiętaj, że to Ty podejmujesz decyzje, i ponosisz jej
      konsekwencje. Musisz byc przekonana że chcesz sie z nim rozstać. A
      właściwie to czemu chcesz się z nim rozstać?
Pełna wersja