agaqwerty Re: Nie chcę mieć dziecka... 09.02.10, 14:21 dlaczego?? w sumie ja nie chciałam. Mąż chciał bardziej. Ale za dzieckim przemówiło mi kilka rzeczy a m.in.: - dlatego żeby móc mojemu małemu człowieczkowi pokazywać "cuda świata" , podróżować z nim :) - dlatego że wszystko co mam chciałabym zostawić w dobrych rękach - czyli w takich które ja wychowam - a będę się starać wychowywać na dobrego człowieka. - dlatego żeby nie być egoistą - wydawanie kasy tylko na siebie jest egoistyczne. - dlatego żeby wszystko co robię miało sens. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Nie chcę mieć dziecka... 09.02.10, 15:03 Boże jakie bzdury !!! - cuda świata mogę sam oglądać. - swój majątek zapiszę na jakąś fundację, organizację itp. - zarabiam kasę to wydaję ją na siebie. Kilka razy w roku dokonuję wpłat na różne organizacje. Pomagam biednym ludziom. Nie jestem egoistą. - sensu życiu nie nadają dzieci. Jeśli żyje się bez sensu a dopiero dzieci nadają sens życiu to trzeba być kompletnym idiotą. Odpowiedz Link
forumowicz01 Re: Nie chcę mieć dziecka... 09.02.10, 15:42 Życie jest jak pudełko czekoladek. Tani, kupiony bezmyślnie prezent,o który nikt nigdy nie prosi. Nie można go wymienić bo dostało by się jedynie inne pudełko. Można jedynie zeżreć to paskudztwo...gdy nie pozostaje nic lepszego do zrobienia. Raz na jakiś czas trafia się masa orzechowa...lub likier,jednak te szybko znikają a ich smak przemija.Zostają tylko kawałki...wypełnione stwardniałą praliną...i skamieniałymi orzeszkami.Jeśli zdecydujesz się je zjeść...zostanie ci jedynie puste pudełko...i bezużyteczne brązowe papierki. Odpowiedz Link
bracialwieserce Re: Nie chcę mieć dziecka... 09.02.10, 16:26 Ave Maria Antku Cwaniaku! Argumenty co poniektórych są tragiczne! Odpowiedz Link
anna.konda Re: Nie chcę mieć dziecka... 09.02.10, 16:37 Wszystko to brednie. Nie ma co na siłe przekonywać kogoś że posaidanie dziecka to "cud", "fantastyczne przeżycie" i inne pierdoły. Dopiero po urodzeniu córki zrozumiałam jak bardzo nie chciałam dziecka i dalej go nie chce. Gdyby mój facet się tyle nim nie zajmował, pieprznęła bym je w kąt i gdzieś uciekła. Ciąża, poród, syf - okropne przezycie. A potem wycieranie obsranego tyłka i niewyspanie, rzygi i szczyny. Brzydzę się tego. Całe szczęście że facet jest cierpliwy. Dobrze było mi z nim a teraz ten cholerny brzdąc drze paszczę i chce srać. Kiedy to się skończy.... Wszystkie te głupoty o poswięcaniu się to brednie. Odpowiedz Link
martabg Bo jak nie będziemy mieć dzieci, to czeka nas... 09.02.10, 16:52 www.youtube.com/watch?v=UYt1hTvKTZA&feature=related Islam w Europie Więc do dzieła, jeśli dobro waszych wnuczek leży wam na sercu... Odpowiedz Link
navaira Re: Bo jak nie będziemy mieć dzieci, to czeka nas 17.03.10, 14:19 > Więc do dzieła, jeśli dobro waszych wnuczek leży wam na sercu... Ale jeśli nie będziemy mieć dzieci, to wnuczek też nie :) Odpowiedz Link
afmh Re: Nie chcę mieć dziecka... 09.02.10, 18:55 anna.konda BRAWWWWO WKOŃCU PRAWDA PRAWDA PRAWDA POSTOKROĆ PRAWDA Odpowiedz Link
agaqwerty Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 08:53 rozumiem cie doskonale, co najmniej pierwszy rok jest bardzo wyczerpujący i chciałoby się to wszystko rzucić. Chyba jakiś niewielki procent kobiet ma do tego cierpliwość. A faceta to nie masz jakiegoś rewelacyjnego. No ludzie, bez przesady -- dziękować za to że pomaga??????? TO JEGO ZASRANY OBOWiĄZEK, to też jego dziecko i też on ma się nim zajmować. Łaski bez! Widzę ze w głowie masz jakieś stereotypy sprzed kilkuset lat. Teraz to norma że ojciec zajmuję się dzieckiem. Byłabym totalną idiotką jakbym miała mu jeszcze za to dziękować. Odpowiedz Link
anna.konda Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 10:24 A dlaczego miałabym mu nie dziękować? Przecież to mężczyzna z którym idę przez życie, do tej pory bardzo udanie. Bez niego nie miałabym cierpliwosci znosic tego bałaganu. Nie chodzi tu tylko o fizyczne zajmowanie się dzieckiem ale ogólnie o jego zapobiegliwość, troskę o gnojka i o mnie również. Podziekowania mu się należą bo sprawdza się w każdym calu. Na razie lepiej ode mnie. Dziękowanie to ludzki odruch - nie masz takiej potrzeby? Stereotyp? A co to takiego? Odpowiedz Link
agaqwerty Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 11:18 a on tobie dziękuję za to że się opiekujesz dzieckiem i nim? jak tak to jasne mozecie nawet codzień sobie dziękować. Ale po co w ogóle poruszałaś taki temat. Przecież to normalna rzecz pomagać sobie i razem wychowywać potomstwo, a ty to tak wygłosiłaś jakby twój facet był jedyny na ziemi który pomaga przy dziecku i jakby to była jakaś dziwna rzecz. dziewczyno zrozum to norma i sobie dziękujcie codziennie mnie to nie przeszkadza ale nie ma w tym nic niezwykłego. Odpowiedz Link
anna.konda Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 12:32 ?? nie rozumiem Cię. Raz piszesz jedno a zaraz co innego. NIe szukaj ukrytych znaczeń gdzie ich nie ma. CZy wzajemna uprzejmość wobec siebie to coś niezwykłego? A w ogóle o czym my gadamy. Dwa inne światy. EOT Odpowiedz Link
agaqwerty Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 12:50 wnioskuję że masz małe dziecko i jesteś przemęczona. Czy również podziękujesz mężowi że np. pomoże swojej mamie wnieść zakupy do domu????? pewnie tak bo jesteś taka uprzejma że dziękujesz za wychowywanie waszego dziecka. No chyba że to nie jest jego dziecko bo się puściłaś na lewo i dlatego mu dziękujesz. Naprawde wtredy taka uprzejmość jest bardzo godna podziwu. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 13:26 W przekonaniu tej baby stworzona jesteś do urodzenia i wychowania. Rodzenie to Twój obowiązek. Obowiązkiem męża jest Ciebie utrzymać i zajmować się dzieckiem. Nikt nikomu dziękować nie musi bo przecież to Wasz obowiązek. Wasza rola to rozmnażanie i wychowywanie w mniemaniu tej baby. To takie sprowadzenie do roli zwierząt rozpłodowych. Jej pewnie nikt nie dziękuje za urodzenie, wychowanie itp. bo to przecież jej rola życiowa. Jej rola to rozmnażanie !!! Odpowiedz Link
anna.konda Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 13:51 O dzięki. czasem lepiej jak facet powie prosto z mostu. Odpowiedz Link
agaqwerty Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 14:12 ale ty masz dużo tych facetów. po co się więc na rozmnażanie zdecydowałaś? nierozumiem. Jak nie chcesz dziecka to oddaj do adopcji tam mu będzie lepiej. Albo oddaj "facetowi" knurowi tu z poprzednich wypowiedzi. On lubi pomagać. Myśle że pomoże ci wychować dziecko. Odpowiedz Link
anna.konda Re: Nie chcę mieć dziecka... 11.02.10, 07:51 czy Ty tylko udajesz czy tak masz na codzień? Czy ktoś Cię bił w dzieciństwie? Odpowiedz Link
agaqwerty Re: Nie chcę mieć dziecka... 11.02.10, 10:49 ODEZWAŁA SIĘ MATKA POLKA. OJ TAK USILNIE CHCECIE COŚ O MNIE WIEDZIEĆ. PO CO? JESTEM BARDZO INTERESUJĄCA A WY NUDNI I JA NP NIC O WAS NIE CHCĘ WIEDZIEĆ, BO JUŻ WIEM WYSTARCZAJĄCO O WAS. TY TO PUSZCZALSKA, PŁODZI DZIECI NA LEWO I WMAWIA MĘŻOWI ŻE TO JEGO A PÓŹNIEJ DZIĘKUJĘ MU ZA OPIEKĘ. ŻAŁOSNE. WSTYDŹ SIĘ ŻE TAK PONIEWIERASZ DZIECKIEM. NIE POWINNAŚ MIEĆ DZIECKA. Odpowiedz Link
agaqwerty Re: Sięgnęłaś dna dziwko !!! 11.02.10, 12:11 to twojego dna to mi brakuje kilka wieków A tak na marginesie nie musiałeś się wtrącać i mnie obrażać, kiedy ja odpowiedziałam na pytanie autorki wątku. Teraz masz za swoje. Gnij żmijo, buhaju, piep....ący króliku. Odpowiedz Link
agaqwerty buhaj się rzuca 11.02.10, 12:14 chyba ma chęć na kopulację z jakąś krową rozpłodową. Od razu widać że trzyma w pokoju krowę w którą wchodzi kiedy mózg zwisający między nogami mu się budzi. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: buhaj się rzuca 11.02.10, 13:03 Dla Ciebie KROWO !!! www.youtube.com/watch?v=RGjpyKs2DE0&feature=related Odpowiedz Link
agaqwerty Re: buhaj się rzuca 11.02.10, 13:30 prezenty krowom dajesz???? nie będę ci w tym przeszkadzać, napewno znajdziesz jakaś krowę. Odpowiedz Link
kanibalin22 Re: buhaj się rzuca 11.02.10, 13:55 Ludzie, kochani, a moze zalozylibyscie sobie jakies nowe forum dla buhaja i krowy? Po co sie tak blotem obrzucacie? pozdrawiam... Odpowiedz Link
agaqwerty Re: buhaj się rzuca 11.02.10, 14:40 buhaj ma krowę w domu więc w sumie może się tam obrzucać z nią błotem i zejść z forum. Odpowiedz Link
kanibalin22 Re: buhaj się rzuca 11.02.10, 15:06 ale przeciez ani on buhajem, ani ty krowa, skad te emocje, na tym forum chodzi o cos innego!!!! Podajcie sobie reke i przestancie, prosze! Odpowiedz Link
agaqwerty Re: buhaj się rzuca 11.02.10, 15:13 Każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie na dany temat - również ja czy taki buhaj. Jednak buhaj musiał przy tym mnie zacząć obrażać. Jakby miał za grosz rozumu to tego by nie doszło , ale widocznie on tym żyje, lubi obrażać innych więc niech wie że i po nim można jeździć i to w nie taki prymitywny sposób jak to buhaj robi. Ja na pewno nie mam za co przepraszać. Odpowiedz Link
kanibalin22 Re: buhaj się rzuca 11.02.10, 15:36 Kochanie, bardzo cie rozumie, ale jakos was emocje poniosly... Buhaj troche przesadzil w stosunku do ciebie, nie wiem, jak mezczyzna moze odnosic sie tak do kobiety, no ale widzisz, nie chcialam zabierac zadnej strony, a teraz to pewnie i ja dostane, jedyna mozliwosc, to :nie ublizac sobie dalej i sie pogodzic, pozdrawiam was oboje! Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: buhaj się rzuca 11.02.10, 15:54 Za nic nie dostaniesz. Ale przeczytaj uważnie wpisy tej "damy" i zobaczysz kto zaczął obrażać i atakować. Ja wszystkie matki są jak ta KROWA to ja wysiadam... Odpowiedz Link
kanibalin22 Re: buhaj się rzuca 11.02.10, 16:07 Wszystko jedno, przestancie tylko sobie ublizac, wydaje mi sie, ze i ona i ty gdzies tam mieliscie racje, tylko niedoczytanie, nieporozumienie... No i zaczeliscie sie niszczyc. summa summarum oboje macie racje, dlatego prosze was tylko o wyciszenie sie, przeczytanie jeszcze raz waszych wpisow i (jezeli to mozliwe) podanie sobie reki, bo ani jedno, ani drugie zadnych bredni nie pisze, po co te klotnie? Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: buhaj się rzuca 11.02.10, 15:53 Jesteś tak głupia, że nawet tego nie zrozumiałaś... Odpowiedz Link
kanibalin22 Re: buhaj się rzuca 11.02.10, 15:59 Kto JA? Albo zle pojelam jako bialoglowa... Odpowiedz Link
kanibalin22 Re: buhaj się rzuca 11.02.10, 16:12 Cos chyba w systemie nie wyszlo, jesli bedzie 2x, to przepraszam, to tylko jeszcze taka moja opinia: Autor: kanibalin22 11.02.10, 16:07 Dodaj do ulubionych Odpowiedz cytując Odpowiedz Wszystko jedno, przestancie tylko sobie ublizac, wydaje mi sie, ze i ona i ty gdzies tam mieliscie racje, tylko niedoczytanie, nieporozumienie... No i zaczeliscie sie niszczyc. summa summarum oboje macie racje, dlatego prosze was tylko o wyciszenie sie, przeczytanie jeszcze raz waszych wpisow i (jezeli to mozliwe) podanie sobie reki, bo ani jedno, ani drugie zadnych bredni nie pisze, po co te klotnie? Bardzo was pozdrawiam.... Ciotka przyzwoitka Odpowiedz Link
kanibalin22 Re: buhaj się rzuca 11.02.10, 16:44 no i co? nudzi sie wam bez obelg, mialam nadzieje, ze chociaz jakies echo porozumienia, eh, dajcie o sobie znac! pozdro Odpowiedz Link
agaqwerty Re: buhaj się rzuca 11.02.10, 18:17 niby co miałam zrozumieć???? buhaju tego linka podarowałeś krowie czyli swojej dziewczynie z pokoju więc nie myśl że ja tam zajrzałam :D twoje odruchy pier-...lenia się jak królik Z KROWĄ lub obciągania sobie wywodzą się z instynktu zwierzęcego który chce przedłużyć istnienie swojego gatunku. Jesteś jak zwierz bez mózgu który zaspokaja swoje podstawowe potrzeby. Więc idź się wykastruj. Nie masz ani kszty człowieczeństwa, nie wiesz co to znaczy być z kimś, pomagać ludziom, opiekować się ludźmi, partnerem. Twoje ataki wynikły z tego że mi zazdrościsz że ja mam co przekazać mojemu potomkowi a ty NIE MASZ NIC! kompletne zero. Może rodzice ci dają kieszonkowego 100zł na miesiąc i już myślisz że wielce jestes ważny. Nawet do pięt mi nie dorastasz. Odpowiedz Link
kanibalin22 Re: buhaj się rzuca 11.02.10, 18:45 no ale teraz uwierz mi, ze pojelam, ze to nie on, ale faktycznie ty masz problem w dyskusjii, caly czas prowokujesz bez zadnego sensu, bedziesz miala kiedys dosc? a moze musisz jeszcze kilka drinkow wypic, zeby napisac "PRAWDE" temu swiatu? Idz spac Odpowiedz Link
agaqwerty Re: buhaj się rzuca 11.02.10, 18:57 będę prowokować dotąd aż w końcu pustak da sobie siana. choć pusty łeb nie da spokoju i będzie atakował do .... hmmm tego jeszcze nie sprawdzałam. Ale czekam z cierpliwością na kolejną odzywkę w wykonaniu knura. Co to za prawda ma być? może nie jesteśmy z drinkami na tym samym etapie i musisz chwilkę zwolnić z piciem abym mogła cię dogonić to wtedy zrozumiem ;) Odpowiedz Link
kanibalin22 Re: buhaj się rzuca 11.02.10, 19:04 Co to za prawda ma być? może nie jesteśmy z drinkami na tym samym etapie i > musisz chwilkę zwolnić z piciem abym mogła cię dogonić to wtedy zrozumiem ;) A zaczelas sie juz i mnie czepiac? Zrobilam ci cos? nie moge sobie przypomniec, pozdro Odpowiedz Link
agaqwerty Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 14:26 ja i mój mąż jesteśmy sobie wdzięczni i pomagamy sobie we wszystkim - Tak jest w małżeństwach, szczególnie udanych. Jesteśmy 9 lat po ślubie i po tylu latach pojawiła się pustka i pragnienie dziecka. Nasze relacje ( relacje małżeńskie ) nie sprowadzają się do rozpłodu tak jak myślisz. Na życie małżeńskie składa się wiele płaszczyzn a nie tylko robienie dzieci. Tu jesteś w błędzie. takiego chłopa knura jak ty, który sprowadza rolę swojej ukochanej do rodzenia dzieci a rolę męża do knura rozpłodowego to żadna kobieta nie chce. Nie wyobrażam sobie dziękować mężowi np za to że zmienił dziecku pieluchę czy tak samo on mi będzie dziękować za to że nakarmiłam dziecko. No paranoja. Natomiast jeśli ktoś żyje na kocią łapę do tego wychowuje nie swoje dziecko to nie dziwię się że owa dziewczyna dziękuje swojemu facetowi za pomoc w wychowaniu dziecka. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 14:28 No to pokazałaś swoje oblicze KROWO ROZPŁODOWA !!! Odpowiedz Link
agaqwerty Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 14:51 lepiej by było jakbyś się wykastrował knurze. Odpowiedz Link
agaqwerty Re: tobie łeb wykastrowali i nasikali do środka ! 11.02.10, 12:09 heheheheh toś się wysilił teraz. Jedź na pogotowie bo już uszy mogą ci odpaść. Podwiążą linke i będzie dobrze :D Odpowiedz Link
only_marcopol Re: Nie chcę mieć dziecka... 14.03.10, 19:01 anna.konda napisała: > Wszystko to brednie. Nie ma co na siłe przekonywać kogoś że > posaidanie dziecka to "cud", "fantastyczne przeżycie" i inne > pierdoły. Dopiero po urodzeniu córki zrozumiałam jak bardzo nie > chciałam dziecka i dalej go nie chce. Gdyby mój facet się tyle nim > nie zajmował, pieprznęła bym je w kąt i gdzieś uciekła. Ciąża, > poród, syf - okropne przezycie. A potem wycieranie obsranego tyłka i > niewyspanie, rzygi i szczyny. Brzydzę się tego. Całe szczęście że > facet jest cierpliwy. Dobrze było mi z nim a teraz ten cholerny > brzdąc drze paszczę i chce srać. Kiedy to się skończy.... Wszystkie > te głupoty o poswięcaniu się to brednie. Boże mam nadzieje, że twoja córka nigdy tego nie przeczyta - nie zasłużyłaś na nią - trzeba być kompletna kretynką żeby zdecydować się na dziecko jak się go nie chce - gratuluje głupoty na miejscu twojego faceta brałabym dziecko i spiep....ła od ciebie jak najszybciej Odpowiedz Link
agaqwerty Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 08:48 > Boże jakie bzdury !!! > - cuda świata mogę sam oglądać. jak długo sam? to się przeprowadź na odludzie i nie próbuj żyć w społeczeństwie, skoro tak sam możesz wszystko. > - swój majątek zapiszę na jakąś fundację, organizację itp. jak nie masz majątku lub bardzo niewielki to się nie dziwię że ci nie zależy przekazywać rodzinne majątki które od wieków przechodzą z pokolenia na pokolenie > - zarabiam kasę to wydaję ją na siebie. Kilka razy w roku dokonuję wpłat na > różne organizacje. Pomagam biednym ludziom. Nie jestem egoistą. Ile tych pieniędzy wydasz? jak pomagasz tym ludziom? Poza tym jakby tak wszyscy myśleli jak ty to nie było by komu pomagać bo by nikogo nie było. > - sensu życiu nie nadają dzieci. Jeśli żyje się bez sensu a dopiero dzieci > nadają sens życiu to trzeba być kompletnym idiotą. a po tym ostatnim widać że jesteś niedorozwojem :D Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 10:47 Jak Ciebie czytam to muszę stwierdzić, że jesteś skończoną kretynką. Z Twoich twierdzeń wynika, że każda kobieta musi być "krową rozpłodową" a na facecie ciąży obowiązek oddania nasienia. Ta na szczęście dla ludzkości nie jest. agaqwerty napisała: > > Boże jakie bzdury !!! > > - cuda świata mogę sam oglądać. > > jak długo sam? to się przeprowadź na odludzie i nie próbuj żyć w społeczeństwie > , > skoro tak sam możesz wszystko. PUKNIJ SIĘ W TEN PUSTY ŁEB. JA NIE UCIEKAM PRZED SPOŁECZEŃSTWEM TYLKO NIE CHCE MIEĆ DZIECI. I NIE POTRZEBUJĘ ICH DO ZWIEDZANIA ŚWIATA. > > > - swój majątek zapiszę na jakąś fundację, organizację itp. > > jak nie masz majątku lub bardzo niewielki to się nie dziwię że ci nie zależy > przekazywać rodzinne majątki które od wieków przechodzą z pokolenia na pokoleni > e NA JAKIEJ PODSTAWIE WNIOSKUJESZ, ŻE MAM MAŁY MAJĄTEK ? SKORO NIE MAM DZIECI I NIE CHCE ICH MIEĆ TO NIE MAM KOMU PRZEKAZAĆ. WIĘC FUNDACJA LUB KTOŚ POTRZEBUJĄCY JEST DOBRYM POMYSŁEM. DO GROBU NIE ZABIORĘ. SKORO TAK UDERZASZ TO TON MAJĄTKU PEWNIE SAMA NIE WIELE POSIADASZ. PEWNIE WSZYSTKO CO MASZ TO M2 W KREDYCIE NA 200 LAT I ZAKUPY W LIDLU. NIE WYJEŻDŻAJ MI WIĘC Z MAJĄTKAMI. BO ILE MAM WIEM SAM NAJLEPIEJ. > > - zarabiam kasę to wydaję ją na siebie. Kilka razy w roku dokonuję wpłat > na > > różne organizacje. Pomagam biednym ludziom. Nie jestem egoistą. > > Ile tych pieniędzy wydasz? jak pomagasz tym ludziom? > Poza tym jakby tak wszyscy myśleli jak ty to nie było by komu pomagać bo by > nikogo nie było. KAŻDEGO ROKU WPŁACAM OKOŁO 1000 ZŁ NA MISJE SALEZJAŃSKIE. DO TEGO KILKASET ZŁOTYCH NA WOŚP I TROCHĘ POMNIEJSZYCH BIEŻĄCYCH WPŁAT. ILE TY PRZEKAZUJESZ INNYM. PEWNIE NIC. WSZYSTKO WALISZ W SWOJE DZIECKO I NAWET NIE JESTEŚ W STANIE POMYŚLEĆ O INNYCH. > > - sensu życiu nie nadają dzieci. Jeśli żyje się bez sensu a dopiero dziec > i > > nadają sens życiu to trzeba być kompletnym idiotą. > > a po tym ostatnim widać że jesteś niedorozwojem :D TYM UWODNIŁEM, ŻE TO TY JESTEŚ NIEDOROZWINIĘTA UMYSŁOWO. A DZIECKIEM ZASPOKAJASZ SWOJE AMBICJE I ZAGŁUSZASZ BEZSENSOWNOŚĆ SWOJEGO ŻYCIA. > > Odpowiedz Link
agaqwerty Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 11:25 hehehehehe no właśnie tak jak myślałam. Prostak który nic nie ma i nie stać cię nawet na własne dziecko. A nawet nie potrafisz przedstawić swoich argumentów - bo ich nie masz albo są śmieszne. Wyzywanie w twoich wypowiedziach świadczy jedynie o tym jak jesteś płytki i brakuje ci słownictwa. te parę groszy co wydajesz na biedaków to po prostu śmieszne. Ja mając dziecko o wiele więcej pomagam biednym ludziom. Po za tym kiedy zrozumiesz że ty i te biedne ludzie i inni ludzie w ogóle to się najpierw rodzą żeby istnieć??? ciężkie to zrozumienia. A ja ci nie każę mieć dzieci. Temat był : dlaczego ludzie chcą dzieci a nie dlaczego ludzie nie chcą mieć dzieci. Więc masz problem czytania ze zrozumieniem. Cofnij się do podstawówki. Bodajże tam już tego uczą. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 13:22 Z Ciebie to ekstremalnie PUSTA TORBA. I ten Twój bełkot o finansach. Nie wiedząc kto jaki ma majątek tak można licytować się do usranej śmierci. To ja przedstawiam argumenty w przeciwieństwie do Ciebie. Co to za argument za posiadaniem dzieci, który mówi o sensie poznawania świata w towarzystwie dzieci ? Co to za argument, że dziecko jest po to żeby było komu zostawić majątek ? To nie zostawiaj. Zabierz do grobu !!! I co to za argument, że życiu sens nadaje dziecko ? Głupiec nigdy nie zobaczy sensu życia !!! Co do dyskusji to dyskusja rozwinęła się tak, że wypowiadali się także ludzie którzy nie chcą mieć dzieci. A z tego co pamiętam to Ty napadłaś na dziewczynę która nie chce mieć dzieci piszą, że trzeba nią potrząsnąć. Kończąc życzę Tobie gromady dzieci i tego abyś nie miała czego do gara włożyć. Rozmnażaj się i wydawaj na świat potomstwo bo do tego zostałaś stworzona i do tego świat Cię potrzebuje !! Odpowiedz Link
agaqwerty Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 14:09 jeszcze raz gratuluję inteligencji w wypowiedziach. Naprawdę wiele po takich wyrażeniach można się dowiedzieć o danej osobie. Widzę że tracisz panowanie nad sobą. Fajnie :) nikomu nie kazałam się potrząsać. Z majątkiem zrobię co zechce ale jakby miał się dostać przez jakiś głupi przypadek w ręce takiego bezmózga jak ty to porażka. Nigdzie nie napisałam że dzieci nadają sensu życia :/ czyżby problemy z pamięcią???? to że chce mojemu potomkowi pokazać świat i wychowywać z mężem to cię boli? przykro mi, masz problem . Nie wypowiadaj się na tematy bo nic o nich nie wiesz. żyjesz w swoim światku wirtualnym jedynie. jak będziesz mieć ze 40 lat i się czegoś nauczysz wtedy napisz bo w tej chwili nic mądrego nie piszesz. podsumowałeś się że twoim pragnieniem jest być knurem tylko żadna cie nie chce. I sam się sprowadzasz do roli knura. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 14:31 KROWO ROZPŁODOWA, mam kobietę która tak jak ja nie chce dziecka. Dziecko to nie obowiązek. Dziecko to nie moda. Dziecko to nie zabawka. Za dziecko trzeba ponosić odpowiedzialność. A ja nie chcę ponosić tej odpowiedzialności. To Ty czytaj ze zrozumieniem a przede wszystkim pamiętaj co piszesz. A wieczorem skocz do łóżka i strzel sobie dzieciaka bo to w modzie. W ten sposób najlepiej usidlić faceta. I pewnie właśnie na dziecko takiego złapałaś bo z taką zołzą nikt by nie wytrzymał. Odpowiedz Link
agaqwerty Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 14:43 przykro mi knurze, nie wierzę że masz kobietę. A jak tak to jej współczuję. zresztą i tak pewnie długo z tobą nie wytrzyma. Bo kto by wytrzymał z knurem który myśli że bycie ze sobą jest tylko i wyłącznie w celach rozpłodowych. ale masz racje że nie chcesz się rozmnażać i nie rozmnażaj się bo szkoda na świat wydawać takie cielaki. Odpowiedz Link
kosiorex Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 15:00 Daj spokój Antek, ta kobieta trolluje. A jeżeli jest taka jaką się jawi i to nie wygłup, to jest to poziom poniżej nawet sekretary klejącej tipsy, jakich pełno w firemkach handlowych. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 15:38 Co racja to racja. To plastikowa blondzia klejąca tipsy. Złapała chłopa na dziecko na dziecko i gra prze szczęśliwą matkę polkę. Niestety wiele takich jak ona w naszym społeczeństwie. Chłopa na dziecko a potem robi wykłady jak to warto mieć dzieci. Odpowiedz Link
agaqwerty Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 18:17 ten chłop w ogóle nie na temat się wypowiada. Mogę być kimkolwiek, widzę że bardzo cie to nurtuje. Mnie w ogóle nie odchodzi kim jesteś, dla mnie jesteś nikim, pustakiem. Nie wiem dlaczego bierzecie głos w tej dyskusji - ani nie jesteście młodymi mężatkami ani nie jesteście ojcami ani mężami a zabieracie głos na tematy na jakie nawet nie macie pojęcia. Może gej jesteś? nie musisz się wstydzić tego teraz to modne. Możesz wyjść z swoją drugą połówką i nie musicie mieć dzieci. Ludzie jak nie chcecie mieć dzieci to nie miejcie. A ty tym bardziej nie miej! - tu osobno mówię bo ty nawet człowiekiem nie jesteś. Nie powinieneś mieć dzieci bo na nie nie zasługujesz! po za tym nie ryzykuj nawet wpadki - idź się wykastruj. Jeszcze któraś to wykorzysta i złapie cie na dziecko i bedzie cierpieć że z takim pustakiem przyszło jej żyć. Ale to musiałaby być tak tępa jak ty żeby chcieć cie złapać na dziecko. Nawet nie umiałbyś wychować tego dziecka - było puste jak ty. Nic nie masz mądrego do przekazania. A takie przekomarzanie się tutaj świadcz jedynie o knura płytkości. Odpowiedz Link
antekcwaniak Z jakiej agencji cie tutaj przyslali ??? 10.02.10, 19:01 Pewnie towarzyskiej ;)Brak słów na Ciebie PUSTA TORBO !!! Forum jest dla WSZYSTKICH dlatego tutaj piszemy/piszę. To wolny kraj i nawet Ci którzy nie mają/nie chcą dzieci mają do tego prawo. Ale ty zbyt tępa jesteś żeby to zrozumieć. Za daleko do tego PUSTEGO ŁBA masz, żeby to zrozumieć nawiedzona matko polko. Odpowiedz Link
agaqwerty Re: Z jakiej agencji cie tutaj przyslali ??? 10.02.10, 19:19 wiesz jesteś tak pusty że nawet nie masz własnego słownictwa. Twoja pustość i płytkość widzę że nie ma granic. Możesz się wypowiadać na tematy na które nie masz pojęcia i się wypowiadaj ale każda wypowiedź świadczy coraz bardziej o tym że nie masz nic mądrego do powiedzenia. Powtarzasz się , ale pustaki tak mają. Trwają przy jednym i wierzą że jest tak jak piszą. Wytęż mózgownice i napisz coś oryginalnego, tylko żeby ci ta jedna żyłka w mózgu która przytrzymuje uszy nie pękła przy tym. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Z jakiej agencji cie tutaj przyslali ??? 10.02.10, 19:31 ty za to masz wiele do powiedzenia KROWO ROZPŁODOWA. Wal się w ten głupi łeb. I pokarz kiedyś swojemu dziecku jakie brednie wypisujesz. Pokarz mu, że twój poziom ewolucji nie dotarł nawet do poziomu wszy. Odpowiedz Link
agaqwerty przynudzasz knurze 10.02.10, 19:38 Coraz bardziej inteligentne zdania i słownictwo bogate. Nie wysiliłeś się , nic przemyślanego nie napisałeś. zyłka w główce nadal przytrzymuje odstające uszy. Aha tylko ty nie wiesz chyba nawet gdzie masz mózg. to mała podpowiedź: Mózg nie jest między nogami. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: przynudzasz knurze 10.02.10, 19:50 Tak, tak. Mózg masz między nogami. Mózg jest tam gdzie stary Ci wkłada... a potem stamtąd wychodzą twoje dzieci. To jest twój mózg. Może i nie piszę nic przemyślanego. Za to ty eseje tutaj wypisujesz wszo łonowa :) Odpowiedz Link
agaqwerty Re: przynudzasz knurze 11.02.10, 10:58 HEHEHEHE BUHAJU KNUROWATY I TAK MYŚLAŁAM ŻE NIE MYŚLISZ, W TWOIM ŁBIE NIC NIE MA- BO TAM TYLKO TA NITECZKA CZY ŻYLKA. WIDZISZ BUHAJU WG CIEBIE TO WŁAŚNIE MIĘDZY NOGAMI MASZ MÓZG. BO BUHAJE TYLKO TO WIEDZĄ ŻE TO CO IM ZWISA MIĘDZY NOGAMI TO MYŚŁI I TEGO TRZEBA SŁUCHAĆ. WYKASTRUJ SOBIE SWÓJ MÓZG. TYLKO PIE...LIĆ SIĘ JAK KRÓLIKI POTRAFISZ BO TYLKO TO PODPOWIADA CI ROZUM MIĘDZY NOGAMI NAWET NIE STAĆ CIĘ NA NAPISANIE PRZYZWOITEGO ZDANIA. ZAPOMNIJ O ESEJSCH A NAWET FRASZKI NIE PISZ BO KATASTROFA BY WYSZŁA. Odpowiedz Link
agaqwerty Re: Zwykła dziwka z ciebie !!! 11.02.10, 12:08 wpierw matka polka, później sekretarka później blondii a teraz to buheheheheheh zdecyduj się buhaju Odpowiedz Link
w.i.l To proste. Ludzie chcą mieć dzieci bo 09.02.10, 17:11 ci, którzy nie chcieli mieć dzieci nie przekazali tej cechy potomstwu. Tak jak ty nie przekażesz. Odpowiedz Link
jbed Re: To proste. Ludzie chcą mieć dzieci bo 09.02.10, 19:26 Mam wrażenie, że większość kobiet ma taki stosunek do posiadania dzieci jak większość facetów do posiadania samochodów: chcą posiadać, chcą się tym chwalić, dziwią się tym którzy nie posiadają, są w stanie godzinami o tym rozmawiać, próbują podrasować i są w stanie wydać na to każdą kasę. Oceńcie sami co daje większą frajdę. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: To proste. Ludzie chcą mieć dzieci bo 09.02.10, 20:02 Bardzo ciekawa wypowiedź. Podpisuję się pod nią. Odpowiedz Link
jarek.kucypera Re: To proste. Ludzie chcą mieć dzieci bo 09.02.10, 21:55 > Oceńcie sami co daje większą frajdę. Dzieci. Samochody to koniec końców kupa martwego żelastwa. J.K. Odpowiedz Link
to.nie.my.toniemy Re: Nie chcę mieć dziecka... 09.02.10, 19:53 Ja też nie chcę mieć dzieci z przyczyn m.in. jak autorka postu. Nie obchodzi mnie ani trochę, czy ludzkość wyginie, bo nawet jeśli, to co z tego?? To tak zwierzęco prymitywne, urabiać się po pachy w codziennym kieracie, byle wykarmić i wykształcić dziecko. Nie widzę w tym cienia sensu. Po następne, nie jestem ani piękna, ani wybitnie inteligentna, więc nie będę ryzykować i rodzić dziecka, które może okazać się przebrzydkie i głupie; co się będzie szarpać z życiem. A w wieku 24-26 latach większość koleżanek ma już dzieci. Odpowiedz Link
jap1 Re:kocham moje dzieci , ale... 09.02.10, 20:35 ostatnio dużo o tym myślałem i wnioski do których doszedłem są niezbyt budujące. Pytanie 1. czy my jako społeczeństwo chcemy dzieci w ogóle? Co robimy żeby pomóc młodym matkom? Jak w większości zachowują się pracodawcy itd p.2. czy umiemy te dzieci wychować? Jakie wartości przekazujemy w rodzinach? Dlaczego w Polsce tzw wartości rodzinne są wyżej cenione od wartości społecznych ? Pyt. 3.Dlaczego polskie prawo tak nisko ceni ojcostwo?4 Dlaczego nasza obyczajowść i mentalność zezwala na bicie dzieci? 5 Dlaczego mówimy: to moje dziecko bo ma moje geny, a od kiedy geny którymi dysponujemy są tak naprawdę nasz? Czy budujące jest to , że gdyby wyłączyć popęd płciowy facetów to dzieci przestałyby sie rodzić w ogóle? I tak dalej... Odpowiedz Link
topshopxx Re: Nie chcę mieć dziecka... 09.02.10, 20:58 Nie chce miec dziecka, poniewaz nie widze sensu w dawaniu zycia komus ,kto kiedys i tak umrze. Odpowiedz Link
szeszupa1 Re: Nie chcę mieć dziecka... 09.02.10, 20:59 Jestem zaskoczona,że pobudki posiadania dziecka jawią się Tobie jako egoistyczne. Gdyby każda kobieta myśli miała podobne z łatwością można byłoby obliczyć koniec świata. Ja uważam, że po części to także nasz obowiązek a nie tylko przyjemność. Każdy chciałby uchronić swoje dziecko przed złem tego świata, ale nie da się, bo ono jest wpisane w życie.Pomyśl też ile jesteś w stanie zaoferować swemu dziecku, ile przekazać. Przecież jesteś coś warta(chyba?). Chciałabym Tobą porządnie wstrząsnąć. Ja od lat chcę mieć dziecko i nie mogę. Myślę, że jeszcze nie dorosłaś do roli matki i nie dojrzałaś do odpowiedzialności. Poczekaj, wierzę, że dojrzejesz. Beata. Odpowiedz Link
antekcwaniak Re: Nie chcę mieć dziecka... 09.02.10, 23:04 Taaaaa. Bo każda kobieta zaraz musi być za przeproszeniem "krową rozpłodową". Są ludzie, którzy nie chcą mieć dzieci bo właśnie do takiej decyzji dorośli. Potrząśnij porządnie swoją głową !!! Odpowiedz Link
anihania Re: Nie chcę mieć dziecka... 11.02.10, 10:43 Jeśli ktoś nie czuje potrzeby posiadania dzieci, to czemu ma na nim być wywierana presja, że musi, bo trzeba, bo zegar tyka..Nie można w życiu robić niczego wbrew sobie. Dlaczego ktoś w imię cudzych przekonań ma unieszczęśliwiać siebie i tą małą istotkę...? Nie rozumiem jak można obrażać kogoś kto otwarcie przyznaje się do tego, ze nie chce mieć dzieci. Ktoś kto świadomie nie decyduje się na potomstwo nie zasługuje na potępienie. Raczej Ci, którzy mnożą się jak króliki, a dzieci nie mają za co utrzymać i wychować. Nadmieniam, że jestem mamą z własnego wyboru, świadomą, z wyboru. (mam 25 lat, moje dziecko 3)Rozumiem to, ze są ludzie, którzy dzieci chcą mieć i tacy, którzy nie chcą. Posiadanie dzieci nie jest obowiązkiem! A jeśli ktoś teraz mówi, że dzieci mieć nie będzie, a potem zmienia zdanie to przecież to jest OK. Co Wam do tego!!! Odpowiedz Link
suziluzi :) 09.02.10, 21:21 a ja myślałam, że posiadanie dziecka to altruizm :) gdzież tu się doszukiwać egoizmu...? może nie należy rozpatrywać decyzji o powołaniu dziecka z punktu widzenia jakości świata, która to zresztą zawsze postrzegana jest subiektywnie ... a zresztą ja wierzę, że nasze życie się tutaj nie kończy i że nasze istnienie ma głębszy sens - to może mi łatwiej mieć dziecko; a zresztą, nawet tutaj czyjeś istnienie może kogoś bardzo uszczęśliwić :) Odpowiedz Link
lutas_z_kasu Tak się zastanawiam 09.02.10, 22:56 Skoro nie ma Boga, nie ma nieba i piekła, nie ma dekalogu, a na dodatek nie ma komu przekazać wszystkich bambetli które się w życiu uzbiera oraz paru mądrości to po co w ogóle żyć? Co jest warte szczęście którym się nie można podzielić? Odpowiedz Link
tehuana Re: Nie chcę mieć dziecka... 09.02.10, 23:05 Tez mnie to ciekawi-przeciez dzieci to tylko troski i klopoty-zero pozytku-ja np. jestem jedynaczka i zostawilam swoich rodzicow i wyszlam za maz w NY. Odpowiedz Link
aurita Re: Nie chcę mieć dziecka... 10.02.10, 09:54 > Czy obecnym tutaj Matkom nie wydaje się czasami, że posiadanie potomstwa to egoizm? O to samo dokladnie oskarza mnie Kosciol Katolicki: o egoizm, poniewaz pragnac dziecka odwazylam sie leczyc skutecznie :) A to nie egoizm to matka natura/instynkt/Bog... W moim przypadku, urodzenie dziecka bylo swiadoma decyzja, trudna do podjecia ale bez dzieci moje zycie zaczynalo byc puste... Odpowiedz Link
myosotis86 Egoizm w słowach 15.02.10, 21:14 Do osób, które zaraz zaczną na mnie krzyczeć - nie piszę o wszystkich Matkach :) Część matek, które tutaj się wypowiedziały, nie powinny mieć dzieci... to najsmutniejszy wniosek... mam nadzieję, że każda z tych pań tak naprawdę jest otyłym kawalerem po 60, bo jeśli prawdą jest to, co piszą, nędzny los ich pociech... Apropos naszej nomenklatury "rodzicielskiej". Jeśli jest tak, że język kształtuje światopogląd i na odwrót, zwróćcie uwagę na słowa: "pociecha", "posiadać dzieci". Pierwsza wskazuje na cel, w jakim rodzi się dzieci, mają być POCIESZENIEM dla rodziców. Sformułowanie "posiadać dzieci", jest niepoprawne, ale często stosowane. Posiadać, czyli "mieć coś na własność, być właścicielem czegoś". Do dziecka pasuje jak ulał. Po przeczytaniu tego forum, dochodzę do wniosku, że większosć osób rzeczywiście POSIADA POCIECHY! Mówicie: moje dziecko zobaczy, moje dziecko będzie, moje dziecko wychowam na, moje dziecko będzie szczęśliwe... Szczególnie nie podoba mi się sformułowanie "moje dziecko wychowam na (wrażliwego, cieszącego się chwilą, optymistę, dobrego człowieka). Dla mnie to tez jest egoizm, (nie czepiałabym się, gdyby padały sformułowania "postaram się wychować" etc.) Pewność, która przebija przez słowa "wychowam", "pokażę", "mam dziecku dużo do zaoferowania", stawia Was w centrum, wcale nie Wasze dzieci. Odpowiedz Link
oronga79 Re: Egoizm w słowach 15.02.10, 22:46 myosotis86 Myliłam się. Z biologicznego punktu widzenia człowieka jako jednostki w przyrodzie - rozmnażanie jest naturalne i jest jednym z instyktów ale zrozumialam że nie wszyscy mogą mieć dzieci i nie wszyscy nadają się na rodzica. Masz racje Mysotis, że sporo osób chce mieć dzieci bo OCZEKUJE tego i tamtego, a tak być nie powinno. Niektóre osoby piszące na tym forum przekroczyły granicę i wprowadziły tu straszny bełkot. Przeczytałam sporo książek psychologicznych, które poruszały także ten temat i niektórzy psychologowie upatrują się braku chęci posiadania dziecka w zaburzeniach osobowości, zaburzeniach pierwotnego instynku. Agresja jaka towarzyszyła dyskusji wg mnie jest związana z niepogodzonym wewnętrznym ja tych osób. Znam osoby które nie mają i nie chcą mieć dzieci, ale dlatego że mają pracę dziennikarza itp i mówią o tym całkiem spokojnie i bez tylu negatywnych emocji. Jeśli jesteś w stanie spokojnie i w zgodzie całkowicie z sobą to poczuć to jak najbardziej trzymaj się tego i nie patrz na naciski i mode etc. Odpowiedz Link
only_marcopol Re: Egoizm w słowach 14.03.10, 19:09 myosotis86 napisała: > Do osób, które zaraz zaczną na mnie krzyczeć - nie piszę o wszystkich Matkach : > ) > > Część matek, które tutaj się wypowiedziały, nie powinny mieć dzieci... to > najsmutniejszy wniosek... mam nadzieję, że każda z tych pań tak naprawdę jest > otyłym kawalerem po 60, bo jeśli prawdą jest to, co piszą, nędzny los ich pocie > ch... > zgadzam się w 100 % - sama mam dziecko i bardzo je kocham - weszłam z ciekawości i zmroziło mnie - zdecydowanie nie wszyscy powinni mieć dzieci zwłaszcza kretynka - anna.konda - porażka po prostu Odpowiedz Link
ewiu Re: Egoizm w słowach 18.03.10, 17:37 to ich nie mijej to nie przymus masz 24 lata, ja nwet o malzenstwie wowczas inem yslslam mam 25:) Odpowiedz Link