alexles
21.03.10, 14:56
Jestem 1,5 roku po ślubie, znamy się 6lat. Nigdy nie było tak jak teraz. Mijamy się, rozmawiamy tylko o bieżących sprawach typu praca, dom. Mąż nigdy nie był specjalnie czuły lub wylewny, ale zawsze bardziej niż teraz. Próbowałam pytać co się zmieniło, mówi, ze nic. Mówiłam, że tak nie może być, że czuję się odrzucona, samotna. Nic wtedy nie mówi. Z mojej strony dostaje naprawdę wiele czułych gestów, miłości, którą przyjmuje, ale nie odwzajemnia. Jestem zadbaną dziewczyną, mam oprócz domu i pracy swoich znajomych i zajęcia, więc to nie jest tak, że poświęcam się dla niego a o sobie zapominam. Czasem myślę, że chętnie zostałabym w domu lub poszła gdzieś tylko z nim tak jak kiedyś, ale nawet jak gdzieś wychodzimy nie ma tego czegoś pomiędzy nami. Tak jakby to było wyjście np. do kina dwóch obcych sobie ludzi. Co dalej? Tak ma już być? Boże, nie!! Co robić?