samotna w związku-boję się, że będzie gorzej

21.03.10, 14:56
Jestem 1,5 roku po ślubie, znamy się 6lat. Nigdy nie było tak jak teraz. Mijamy się, rozmawiamy tylko o bieżących sprawach typu praca, dom. Mąż nigdy nie był specjalnie czuły lub wylewny, ale zawsze bardziej niż teraz. Próbowałam pytać co się zmieniło, mówi, ze nic. Mówiłam, że tak nie może być, że czuję się odrzucona, samotna. Nic wtedy nie mówi. Z mojej strony dostaje naprawdę wiele czułych gestów, miłości, którą przyjmuje, ale nie odwzajemnia. Jestem zadbaną dziewczyną, mam oprócz domu i pracy swoich znajomych i zajęcia, więc to nie jest tak, że poświęcam się dla niego a o sobie zapominam. Czasem myślę, że chętnie zostałabym w domu lub poszła gdzieś tylko z nim tak jak kiedyś, ale nawet jak gdzieś wychodzimy nie ma tego czegoś pomiędzy nami. Tak jakby to było wyjście np. do kina dwóch obcych sobie ludzi. Co dalej? Tak ma już być? Boże, nie!! Co robić?
    • robbbo Re: samotna w związku-boję się, że będzie gorzej 21.03.10, 17:53
      mówie ci on ma kogos na boku
    • marzeka1 Re: samotna w związku-boję się, że będzie gorzej 21.03.10, 19:50
      Powiem tak, niech tylko nie przyjdzie ci do głowy, by w takiej sytaucji
      decydować się na dziecko jako remedium na kłopoty w związku.
      • fraje Re: samotna w związku-boję się, że będzie gorzej 22.03.10, 09:36
        poświecanie się nie ma sensu, tego nikt nie doceni, a Ty stracisz.
        Proponuję abyś zbudowała sobie swój własny świat - pasje,
        zainteresowania, znajomi - i go do niego zaprosiła.

        Samotność w związku znacznie gorsza niż samotność bez związku.

        Powodzenia!
    • kinia8906 Re: samotna w związku-boję się, że będzie gorzej 06.04.10, 16:06
      Nie wiem na ile jesteś wrażliwa ale samo to,że jesteś kobietą
      świadczy o tym,ze potrzebujesz czułości od faceta z którym
      jestes.Myśle,ze nie powinnas tego tak zostawic.Widze tutaj dwa
      wyjścia.Jedno to takie,ze usiądz z nim i w spokoju porozmawiaj.Niech
      nie zbywa Cie jego milczenie na ten temat! Tak nie może być bo Ty
      sie męczysz a chcesz być tylko szczęśliwa.Powiedz mu,ze nie jest tak
      jakbyś chciała i że czujesz sie nieszczęśliwa.Na te słowa powinna
      byc z jego strony reakcja.Powiedz,ze chcesz żeby był dla Ciebie
      bardziej czuły bo tego oczekujesz.A jesli by to nic nie pomogło
      przestań na jakis czas jemu okazywac uczucia.Może w ten sposób coś
      zrozumie.
Pełna wersja