mamitka
02.03.04, 11:46
Witam:) Ciekawi mnie jedna sprawa - jak Wasi faceci zachowuja się po
porodzie? Mój mąż mnie zszokował swoim zachowaniem. Jak byłam w ciązy nie
bardzo przejawiał zainteresowanie moim brzuszkiem co przyprawiało mnie nieraz
o łzy :( Myslałam że nie będzie kochał tego dzieciaczka tak jakbym sobie to
wyobrażała. Ale cóż się okazało: Po porodzie był zaraz ze mna w salce (miałam
cesarke) jak przyniesli dzidziusia to sie popłakał.:) Wrócilismy do domu a
tam mój mąż płukał (nawet te z kupkami!), prał i prasował wszystkie pieluszki
i ciuszki, nie pozwolił mi kapac Malucha bo to jego zadanie, robił mi
sniadania bo musze się dobrze odżywiac, sprzatał, robił zakupy itp.itd. Byłam
w szoku że tak się zmienił:) Teraz kiedy tylko malutki ma kolke mąż się nim
zajmuje, nosi, lula, kładzie na brzuszku. Widze że kocha go do szaleństwa!!!
Nie boi sie go przewijać, nosić, kapać. Czy wszyscy faceci sa tacy? Czy to
mój taki kochany wyjątek? Bardzo mnie ciekawi jak to wyglądało u innych mam.
Napiszcie:)
Pozdrowionka!
A to nasze Maleństwo:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11082343