aarabeska
04.03.04, 12:59
Drogie dziewczyny, przeszukalam dosyc dokladnie to forum i nie znalazlam
takiego watku, wiec o ile titicaka nie ma nic przeciwk,o proponuje
nastepujacy :))
Wiekszosc z Was jest przed, w trakcie lub tuz po zawirowaniach okoloslubnych.
U mnie takze wszystko powoli nabiera tempa - slub w czerwcu :))
Chetnie poslucham wszelkich wspomnien i doswiadczen zwiazanych z dniem slubu.
Co wolno, co trzeba, czego absolutnie nie, itd. Moja druga polowke strasznie
smiesza (a czasami i draznia) te moje zabobony i wymysly, ale ja po pierwsze
nie chce zapeszyc :) a po drugie wnosza one jeszcze troszke dodatkowej
magii...
To co dziewczyny? Poczarujecie troche ze mna?
Agnieszka