Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptizerka?

13.06.10, 21:55
Jakie macie podejście do wieczoru kawalerskiego, gdzie wynajęte są
striptizerki? Pytanie to kieruje do osób zamężnych, żonatych? Jak ta druga
osoba ze związku ma się czuć, gdy jego współmałżonek uczestniczy zaproszony w
czymś takim? Co Waszym zdaniem jest fair, a co nie? Gdzie jest granica? Gadzie
jest granica zdrady w myśli przez pożądliwe oglądanie... Bardzo proszę o
odpowiedź:(
    • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 10:05
      jakby faceci mojemu zorganizowali taki pokaz, albo poszli do klubu
      gogo to spoko- o ile tylko patrzy:)

      • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 16:46
        aneta-skarpeta napisała:

        > jakby faceci mojemu zorganizowali taki pokaz, albo poszli do klubu
        > gogo to spoko- o ile tylko patrzy:)

        W pewnym sensie rozumiem.
        A co jezeli po powrocie musi za przeproszeniem zwalic lub kochajac sie
        przychodzi mu na myśl tamto..?
        • santo_inc Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 18:04
          > A co jezeli po powrocie musi za przeproszeniem zwalic lub kochajac
          > sie przychodzi mu na myśl tamto..?

          A co się zmienia, jeśli musi?
        • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 07:58
          tak samo jak sobie zwali konia, bo zobaczyl kim kardashian w bikini;)



        • heniahenkowska Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 21:15
          Mam dokładnie takie same odczucia i wyobrażenia, jak Ty. Rzygać mi
          się chce, jak o tym pomyślę, choc pewnie wiekszość babek oppowie się
          tu przexciw, a facetów za. Chociaż...mój brat miał "przyjemność"
          brać udział w takiej imprezce ze stiptizerką i również uznał, że to
          obrzydliwe i nic w tym fajnego. Większość lasek striptizerek i
          facetów striptizerow jest na szczęście obleśnych :-)))) Tak czuy
          siak to durny, prymitywny zwyczaj rodem z łameryki.
    • iminlove Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 10:45

      Też uważam, że spoko:)
    • podpseudonimem Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 10:47
      od klku lat to taka świecka tradycja, na kawalerskim striptizerka a
      na panieńskim striptizer. Nie widzę w tym nic złego.
      No chyba że nie ufasz partnerowi na tyle żeby ze spokojem przyjąc
      fakt że patrzy nna striptizerkę. Ale to tylko znaczy że z waszym
      związkiem lub którymś z was coś jest nie do końca w porządku
      • k.l2 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 10:50
        Dla mnie to nie jest spoko. Uwazam,ze wlasnie z facetem, ktory tylko
        tak potrafi sie zabawic na kawalerskim jest cos nie tak.
        NO, ale ja z tych nie postepowych, ktore nie toleruja porno itp. i sa
        za czystoscia przedmalzenska.. ( i dobrze na tym wychodza :P)
        • santo_inc Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 18:11
          > NO, ale ja z tych nie postepowych, ktore nie toleruja porno itp. i sa
          > za czystoscia przedmalzenska.. ( i dobrze na tym wychodza :P)

          To nie kwestia postępu, tylko rozsądku. :)

          Na czym polega to, że dobrze wychodzisz?
          • k.l2 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 21:46
            Napisalam,ze dobrze na tym wychodze, poniewaz czesto na forum ktos
            pisze, ze czystosc przedmalzenka to "kupowanie kota w worku" i moze
            zakonczyc sie rozpadem zwiazku z powodu "niedopasowania". Wiec ja
            doswiadczam czegos wrecz przeciwnego - mam wspanialego meza i bardzo
            udane zycie seksualne oraz poczucie,ze maz szanuje mnie i nasze wspolne
            przekonania.
            • turbo_wesz Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 11:08
              to oznacza że dobrze wyszłaś, a nie dobrze wychodzisz. czas dokonany vs. czas ciągły

              w tym kontekscie ogromna różnica
              • k.l2 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 17:24
                Niedokonany, lecz ciaglyu, bo moj zwiazek wciaz trwa!
                • turbo_wesz Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 11:19
                  zawsze może się popsuć ;) chodziło mi o dokonanie lub nie czynności kupowania kota w worku
            • freesophie Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 11:27
              Bardzo dobrze że tak napisałaś. żyjemy w świecie gdzie wszystko jest normalne. a
              może pójdzie to jakieś dziwki bo to też jest spoko, przynajmniej sobie w pełni
              ulży. Panny które uważają że to jest spoko się zdziwią jak zostaną zdradzone. Ja
              uważam że to jest wiocha i świadczy niskim poziomy jaki reprezentuje
              narzeczony. słabe to jest na maxa.
            • iamhier Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 15:48
              Ja uznaje tylko sex przedmalzenski.Nic innego mnie nie
              interesuje.Zreszta bogobojni mezczyzni,ktorzy ze mna byli
              rezygnowali ze swoich "przekonan" dosc sukcesywnie bedac ze mna w
              jakim tam ukladzie.A gdy ja zaczynalam byc "bogobojna" mieli mi to
              zazle i twierdzili,ze cytuje:"maja swoje potrzeby".Cha cha cha!

              Tak wiec gdy miedzy ludzmi jest chemia o czystosic mowy byc nie
              moze!!

              Co do tego striptizu...!Ty powinnas mu zrobic striptiz.Che che che!
              Ja lubie gdy facet na mnie patrzy tak jak patrzy mezczyzna gdy widzi
              ponoc atrakcyjny obiekt przed soba (oni tka twierdza,nie ja).A potem
              gdy zaczyna "kontraatakowac" to ja sie rozmyslam.....

              CHA CHA CHA,UWIELBIAM JAK MNIE GONI!!
              CHA CHA CHA!!!!
              Nic tak nie rujnuje meskiego ego jak TA GRA!
              • ciuciumorales Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 07:16
                No coż, jeśli między ludźmi jest tylko chemia... W sumie raczej Ci się
                nie zetrze, a że przebieg masz jak Kolej Transyberyjska to inna sprawa.
                Innych o podobnym przebiegu wartościowych chłopców (bo raczej nie
                mężczyzn) to raczej nie odrzuci.
              • tak-sobie Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 08:52
                a badasz sie chociaz regularnie na obecnosc wirusow i innego syfa, czy tak sobie
                beztrosko uzywasz?
        • kosciotrupek Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 11:32
          "NO, ale ja z tych nie postepowych, ktore nie toleruja porno itp. i sa za
          czystoscia przedmalzenska.. ( i dobrze na tym wychodza :P)"

          Ja też tych niepostępowych, ja też :-)
          Pomysł wieczoru kawalerskiego/panieńskiego z takimi "atrakcjami" jest denny i
          nie jest to tylko kwestia zaufania, ale też po prostu bycia w porządku wobec
          tego drugiego.

          Dlaczego na wieczór PRZED ślubem to się wydaje wszystkim OK, a na
          imieniny/urodziny/grilla na balkonie PO ślubie już się striptizerek nie zaprasza?
          • iamhier Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 15:53
            DO "KOSCIOTRUPEK"-ja nie lubie porno.Gdyby moj facet znajac mnie
            ogladal porno to ja bym sie czula potwornie nieatrakcyjna.On ma na
            mnie dzialac.....Gdy tak nie jest to raczej nici z naszego ukladu.

            Ale twierdze jednoglosnie,ze wtracanie sie do tak intymnyhc sfer
            przez zwiazki koscielne czy inne sekty to tragedia.Na pewmo prowadzi
            do zaburzen seksualnych ,a nawet rozpadu wiezi "malzenskiej".

            Obraczka powoduje u mnie (gdybym ja miala)bezorgazmicznosc i
            kompletna ozieblosc.
            • kosciotrupek Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 00:58
              Ale kto tu mówi o związkach kościelnych czy "innych sektach"? Pisałam o ślubie
              (rozumiem, że na Ciebie jakakolwiek wzmianka o obrączce w jakimkolwiek
              kontekście działa jak płachta na byka?), bo mowa jest o wieczorze kawalerskim.
              Trudno zrobić takowy bez ślubu, choć pewnie na upartego można.

              P.S.I. Na wiadomości o obrączkowaniu ptaków też reagujesz alergią? ;-)))
              P.S.II. W moim przypadku (i nie tylko) zaobrączkowanie nas samych w czasie ślubu
              nie doprowadziło ani do zaburzeń seksualnych, ani do rozpadu więzi małżeńskiej,
              a wręcz przeciwnie - do rozwoju, nie jest więc to takie pewne jak twierdzisz.
              Ale jako się rzekło - nie o tym była mowa od początku.
            • ciuciumorales Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 07:18
              Do największych zaburzeń dochodzi przy dawaniu na prawo i lewo. Ale to
              jest moje zdanie. Ty masz swoje.
              • tak-sobie Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 08:56
                wlacznie z rakiem (hpv i inne syfy, naduzywanie anty tabletek itd), a pozniej
                placz i zgrzytanie zebow. no i drozej jest, bo zamiast profilaktyke stosowac,
                czyli tez ograniczac sytuacje ryzykowne, to trza leczyc raczola. (tak wiem, tez
                placisz na NFZ)
              • kgsz Och LOL, jaka zazdrość :> 17.06.10, 12:06
                Was nikt nie chciał? :>
        • baalsaack Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 11:52
          Dobrze, że chociaż uczciwie dodałaś te informacje o sobie.
      • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 16:50
        > "No chyba że nie ufasz partnerowi na tyle żeby ze spokojem przyjąc
        fakt że patrzy nna striptizerkę."

        Co obejmuje to zaufanie?
        • titta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 10:21
          > Co obejmuje to zaufanie?
          Pewnie, wiare, ze paczac na taka pomysli sobie "ale moja kobieta
          jest ladniejsza" ;)
      • karol_zmj Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 11:12
        to jest tej klasy tradycja co grill na balkonie - żenada
        • lia.13 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 11:43
          dokładnie ;) bardzo dobrze powiedziane. Mężczyźni mający udane życie seksualne
          nie pasjonują się takimi rzeczami. Innym pozostaje wynajęta, opłacona striptizerka.
          • swiety_76 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 23:21
            > Mężczyźni mający udane życie seksualne nie pasjonują się takimi
            > rzeczami. Innym pozostaje wynajęta, opłacona striptizerka.

            No dobrze. a co z facetami mającymi udane życie seksualne z prostytutkami ?
        • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 13:33
          Trudno nie zgodzic sie.
      • heniahenkowska Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 23:57
        Pierdu pierdu...śmieszy mnie to pierdaczenie o zaufaniu w kontekście
        gołych chetnych babek. Nawet największego anioła baba by zaciągnęła
        do wyra gołym cycem. Striptizerki do wyra na szczęście nie
        zaciagaja,chyba że za szmal,a tego byloby mi szkoda.
        Wracając do zaufania, to jesteś bardzo naiwna (jesli jestes
        kobieta,bo nie wiem) UFAJAC, ze twoj facio zyrkałby na taka
        rozkraczona cizię bez cienia podniety i że poźniej gdzieś tam w
        wyrze z Tobą by mu się to nie przypomniało.
        To nie jest kwestia zaufania, tylko króko mówiąc zlania pewnych
        rzeczy ciepłym moczem jak to mawia mój kumpel. Bo i po co zaprzątać
        sobie łepetynę sprawami, na ktore nie mamy wpływu. No chyba że
        zamkniemy naszą drugą połówke pod kluczem...
      • titta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 10:18
        Mysle, ze juz sam fakt, ze komus to nie przeszkadza swiadczy, ze ze
        zwiazkiem jest cos nie tak. albo ten ktos jest naiwny. to samo tyczy
        sie pornografi.
    • lili-2008 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 11:50
      Ja to uważam za obleśne, chamskie i nieodpowiednie.
      Możliwe, że mam zachwianą pewność siebie, ale uważam, że okazja czyni złodzieja.
      Nigdy nic nie wiadomo.
      • giciag Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 12:02
        Dla mnie nie do przyjecia.Moze sam striptiz to nic zlego ,ale niejednokrotnie
        panowie korzystaja z innych uslug wynajetej pani.
        • sonia.2009 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 11:20
          bardzo bardzo wspolczuje, ze masz takiego faceta :((((
          ja bym pomyslala powaznie o rozwodzie...
      • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 08:04
        ale wychodzac z tego zalozenia mozna bac sie wszystkiego- kolezanki
        z pracy- bo go moze kusic, samotnego wyjscia na piwo- bo pewnie beda
        robic nie wiadomo co

        poza tym owoc zakazany smakuje lepiej- my mamy do siebie maksymalne
        zaufanie, a wychodze z zalozenia ze jakby mial mnie zdradzic to i
        tak to zrobi

        • lili-2008 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 09:24
          To nie jest tak, że się boję. Dla mnie to jest po prostu nie w porządku.
          Poza tym koleżanki z pracy, z reguły, nie paradują z gołym biustem i nie
          ocierają się tyłkiem o oglądających panów.

          Ja mu nie zakazuję chodzenia do klubów go-go, on sam nie jest typem takiego
          faceta. Póki co leci na mnie;)
          W tym roku nasz kumpel się żeni. Na pewno będzie miał kawalerski, nie wiem w
          jakiej formie, bo do tego dnia jeszcze trochę czasu zostało.
          Nie zabronię pójść mojemu mężowi do klubu go-go, jeśli akurat Pan Młody będzie
          chciał tak ten wieczór spędzić, ale nie będę się z tym dobrze czuć. Najwyżej
          sama pójdę w tango;)
          • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 10:14
            > Ja mu nie zakazuję chodzenia do klubów go-go, on sam nie jest
            typem takiego
            > faceta. Póki co leci na mnie;)

            moj tez leci na mnie co nie znaczy, ze stał sie nagle slepy na
            reszte swiata- ja to rozumiem, bo mimo, ze ja lecę na niego to nie
            znaczy ze nie podoba mi sie jakis facet. Ale to nic nie znaczy-
            podoba mi sie ten, pewnie jeszcze spodoba mi sie milion innych...ale
            nie ma to znaczenia, bo sie kochamy i szanujemy i takie tam
            blablabla;)

            to, ze idac ulica obejrzy sie za kims i spytam sie- podoba ci
            sie?..no fajna..nie znaczy to, ze ja juz przestaje czuc sie piekna
            dla niego, a on nagle otwiera oczy i widzi ze jego Aneta nie jest
            taka piekna jak do tej pory myslał;)

            > Nie zabronię pójść mojemu mężowi do klubu go-go, jeśli akurat Pan
            Młody będzie
            > chciał tak ten wieczór spędzić, ale nie będę się z tym dobrze
            czuć. Najwyżej
            > sama pójdę w tango;)

            no i prawidłowo;D

            mi sie niestety nie podoba meski striptiz, ale zawsze moge pójsc na
            damski;)
            • lili-2008 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 11:27
              > to, ze idac ulica obejrzy sie za kims i spytam sie- podoba ci
              > sie?..no fajna..nie znaczy to, ze ja juz przestaje czuc sie piekna
              > dla niego, a on nagle otwiera oczy i widzi ze jego Aneta nie jest
              > taka piekna jak do tej pory myslał;)

              Ooo, ja sama lubię się za ładną babką obejrzeć, więc doskonale rozumiem, jak i
              on się obejrzy;)
            • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 13:39
              Zwroc uwage, ze spojrzenie na ulicy rozni sie od wieczoru kawalerskiego tym, ze
              na tym drugim leje sie morze alkoholu, wielu babkom trzeba tylko doplacic, zeby
              rozszerzyly zakres swiadczonych uslug, zas facetow w grupie, zwlaszcza
              nawalonych facetow, cechuje to, ze zaden nie wychyli sie (czyt. nie odmowi),
              poniewaz bedzie w oczach kumpli, nawalonych kumpli, mieczakiem.
        • lia.13 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 11:41
          no nie przesadzaj skarpetko bo pęknę ze śmiechu :D Ile koleżanek z pracy
          świadczy usługi seksualne a ile striptizerek? Odpowiedz sobie na to pytanie, a
          zaraz dojdziesz do wniosku jak nietrafione było Twoje porównanie ;)
          Co do striptizu, to chętnie pójdę z moim mężem RAZEM do klubu go-go, natomiast
          niekoniecznie byłabym zachwycona taką formą jego wieczoru kawalerskiego.
          Poza tym, cóż, są faceci, którzy muszą płacić za striptiz i tacy, którzy za to
          płacić nie muszą ;)
          • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 15:55
            ale kolezanka z pracy byc moze bardzo chetnie da za darmo;)

            ja wychodze z zalozenia, ze jak bedzie chcial zdradzic to zdradzi,
            nawte jak go przykuje do kaloryfera;)

            a jak nie bedzie chcial to nie zdradzi i tyle- nie robmy z facetow
            bezmozgich istot:)

            • lia.13 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 19:14
              Oczywiście, że koleżanka z pracy może chcieć nawet i za darmo, ale to wtedy
              trzeba się za tym troszeczkę nachodzić ;) A poza tym, wtedy mamy sprawę jasną -
              jest zdrada, złamanie danego słowa. Ale w przypadku striptizu, czy nawet
              prostytucji, są meżczyźni, którzy uważają, że to wcale zdrada nie jest.
              IMHO, jeśli facet płaci za striptiz, tudzież sex, to automatycznie jest bezmózgą
              istotą. Jak powiedział Woody Allen, najbardziej erogennym narządem człowieka
              jest mózg, to w nim jest cała nasza seksualność. I jeśli ktoś nie potrafi sobie
              sam zdobyć obiektu seksualnego, ale dochodzi do niego pieniędzmi (prostytucja,
              striptiz) lub przemocą (gwałt), to taka osoba jest dla mnie właśnie bezmózgą
              istotą. Interesujący mężczyzna nie płaci za sex i tyle.
              • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 20:50
                > Oczywiście, że koleżanka z pracy może chcieć nawet i za darmo, ale
                to wtedy
                > trzeba się za tym troszeczkę nachodzić ;)

                albo ona nachodzi sie za nim, roznie bywa:)

                a ze interesujacy mezczyzna nie placi za sex to sie zgodze..ale
                striptiz czy pokaz gogo to co innego
                • lia.13 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 22:16
                  no wszystko ok ana-skarpeta, ale jakoś tak już mam, że klub go-go jest fajny
                  (sama bardzo chętnie bym do takiego poszła, tym bardziej, że nawet będąc
                  heteroseksualną, podnieca mnie widok ładnego kobiecego ciała), to jednak
                  striptiz w domu, na wieczorze panieńskim już mi się taki fajny nie wydaje.
                  Podobnie pokaz chippendale-sów chętnie bym zobaczyła, ale niekoniecznie
                  uczestniczyła w wieczorze panieńskim, gdzie mi się koleś nagle zaczyna wyginać,
                  gdzieś w drodze między kredensem z serwisem od cioci Kazi a stołem przykrytym
                  nowym obrusem od rodziców. To jest po prostu takie jakieś dziecinne ;)
                  • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 22:49
                    jest dziecinne, jest nawet głupkowate, ale nie jest to powod zeby
                    miala sobie humor psuc:)
            • black_ops Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 00:58
              Ba, jak będzie zdesperowany, to nawet z kaloryferem...
        • kosciotrupek Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 11:46
          Rzecz w tym, że dla Ciebie zdrada zaczyna się dopiero w łóżku, a dla mnie (dla
          mojego męża też :-) ) zdradą jest już udział w takiej imprezie. Dodajmy, że
          świadomy i dobrowolny udział. Oglądanie pornosów też. To ja mam być dla niego (i
          on dla mnie), a nie jakieś towary zastępcze.

          Jakby mnie miał zdradzić, to i tak to zrobi, ja tak samo teoretycznie mogę, ale
          po co mamy kusić los? I nie chodzi o to, że ja mam mu zabraniać chodzenia na
          tego typu imprezy, a on mnie, raczej to każde z nas "zabrania" sobie, właśnie w
          imię tego, co napisałam wyżej.
          • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 12:34
            kosciotrupek napisała:

            "> Rzecz w tym, że dla Ciebie zdrada zaczyna się dopiero w łóżku, a dla mnie (dla
            > mojego męża też :-) ) zdradą jest już udział w takiej imprezie. Dodajmy, że
            > świadomy i dobrowolny udział. Oglądanie pornosów też. To ja mam być dla niego (
            > i
            > on dla mnie), a nie jakieś towary zastępcze.
            >
            > Jakby mnie miał zdradzić, to i tak to zrobi, ja tak samo teoretycznie mogę, ale
            > po co mamy kusić los? I nie chodzi o to, że ja mam mu zabraniać chodzenia na
            > tego typu imprezy, a on mnie, raczej to każde z nas "zabrania" sobie, właśnie w
            > imię tego, co napisałam wyżej."

            DZIEKUJE ze to napisałaś. DZIEKUJE Ci bo teraz wiem ze nie jestem JEDYNA ktora
            mysli w ten sposob (jakze niepolularny i wszyscy mowia ze przedadzam). Napisalas
            tak prosto i jasno to co dla mnie jest istota zwiazku i porzadku swiata.
            Podpisuje sie obiema nogami i rekoma. Dlatego to mnie tak boli:((( choc niby
            "nic" sie niestalo...
            • e.i.t.h.e.l Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 15:35
              Jest jednak pewna różnica między tym, co piszesz Ty, a tym co pisze Twoja poprzedniczka. Otóż u niej w związku obojgu odpowiada taki a nie inny model, mają podobne pojęcie zdrady i dobrze im z tym. Natomiast z tego co pisze to u Ciebie Tobie się to nie podoba, a panu a i owszem.
            • kosciotrupek Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 01:11
              Wierzę, że Cię to boli, bo - jak napisała eithel piętro niżej - problemem jest
              to, żeby mieć w małżeństwie podobny pogląd na te sprawy.
              Może warto porozmawiać z mężem (nawet może nie "porozmawiać", a "rozmawiać" -
              takie rzeczy powinny chyba dziać się w czasie, a nie być jedną poważną rozmową,
              po której oczekuję zmiany zdania u partnera), może nie miał dotąd zbyt wielu
              okazji dowiedzieć się, jak Ty to wszystko widzisz? Trzymam kciuki :-)))
          • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 13:41
            Jako facet napisze Ci - dla twojego meza NA PEWNO ogladanie pornosow nie ma nic
            wspolnego ze zdrada;-)
            • hella_79 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 15:18
              a ja powiem tak: oglądanie pornosów to dla mnie żaden problem, sama lubie obejrzeć
              ale striptease dla mnie odpada. oglądanie a później obłapywanie takiej panny,(bo raczej rzadko kiedy konczy się to na samym "pokazie" - potem przeciez jeszcze pamiątkowe fotki musza być) jest dla mnie równoznaczne z klejeniem się do jakieś laski na jakiejś imprezie (dyskotece, integracyjnej itp). równie dobrze koles mógłby pójśc na dziwki lub skoczyć w bok na imprezie integracyjnej.
              • lili-2008 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 15:24
                Z tego co wiem to w szanujących się klubach go-go nie można robić zdjęć;)
                Obłapywania też nie ma. Nie powinno też teoretycznie być "dopłacania" do
                dodatkowej usługi. Ale na pewno jest cała masa pseudo-klubów go-go, w których
                zasadą jest brak zasad;)
                • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 16:00
                  ale tam i panie sa gorszego sortu;)
                  • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 19:02
                    I za doplata daja bez gumy;-)
              • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 19:25
                Dla wielu kobiet ogladanie pornosow jest zdrada.
                Jezeli Wasi faceci tak bardzo odbieraja Wam poczucie wlasnej wartosci, wiare w
                siebie, czas na zmiane.

                Coz, wielu facetow lazi na dziwki, albo skacze w bok na imprezach
                intergacyjnych. Ukryc sie nie da.
                • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 20:52
                  > Coz, wielu facetow lazi na dziwki, albo skacze w bok na imprezach
                  > intergacyjnych. Ukryc sie nie da.


                  no wlasnie i teraz jakbym takiego pana "lepiej pilnowala" to by nie
                  zdradzał? bo ja mysle, ze nie- po prostu bardziej by kombinowal,
                  lepiej sie krył itd
                  • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 15:06
                    Ani ja mojej zony nie pilnuje, ani ona nie pilnuje mnie, poniewaz nie o pilnowanie tu chodzi. Coraz czesciej zastanawiam sie, dlaczego ludzie pobieraja sie, jezeli zupelnie ochoty nie maja na bycie z kims.
            • kosciotrupek Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 18.06.10, 02:03
              ultra.kuku, nie bądź taki pewny, że dla jej męża oglądanie pornosów nie ma nic
              wspólnego ze zdradą. Mój domowy egzemplarz męża (facet z krwi i kości ;-))
              twierdzi, że jest to jak najbardziej zdrada, paru innych facetów, których znam
              również ma takie zdanie, tak więc są różne opinie na ten temat i Twoja nie musi
              być jedynie słuszna.
          • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 15:59
            u mnie zdradą jest albo sex, albo zaduzenie, zakochanie w innej

            porno, masturbacja ( cholera go wie o czym on wtedy mysli;)) czy
            dostrzeganie atrakcyjnosci seksualnej innych kobiet dla mnie nie
            jest- ja nie czuje zagrozenia z tej strony. generalnie nie czuje
            zagrozenia z zadnej, ale to inna kwestia

    • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 16:41
      No właśnie zdania są podzielone. Niektórym kobietom to obojętne czy facet ślini
      się i podnieca na widok innej laski wymachującej cyckami i rozkładającej nogi
      przed nim. Zazdroszczę im liberalizmu i spokoju ducha. Nie o zaufanie tu chodzi,
      bo można byc ukochana zona dla swojego meza, a jednak podnieci go widok
      rozbieracej sie panienki. Mnie brzydzi sam fakt, że facet żonaty ogląda takie
      rzeczy. A że jest facetem, to niestety nawet jak laska nie udana, to nie będzie
      obojętnie sie przygladal. Jakoś ja nie potrafie z uśmiechem i pogodą ducha
      przyjąć samego faktu, że goła baba mizga się przed moim mężem. Mogłabym iść z
      nim na takie coś i razem sie "modnie pobawic, bo to podobno fajna zabawa", ale
      perspektywa 15 facetów z których połowa ma wzwody a druga połowa bedzie miala w
      chwili spokoju w domowym zaciszu, napawa mnie wstrętem i zastanawiam sie w jakim
      świecie my żyjemy.
      • santo_inc Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 18:12
        > Nie o zaufanie tu chodzi, bo można byc ukochana zona dla swojego
        > meza, a jednak podnieci go widok rozbieracej sie panienki.

        Tak, żonatych facetów podniecają inne rozbierające się atrakcyjne kobiety.
        Zwłaszcza, że i samo rozbieranie się jest znacznie bardziej atrakcyjne
        wizualnie, niż w przypadku ich żon.

        Czy Ciebie to dziwi?
        • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 18:37
          santo_inc napisał:

          > > Nie o zaufanie tu chodzi, bo można byc ukochana zona dla swojego
          > > meza, a jednak podnieci go widok rozbieracej sie panienki.
          >
          > Tak, żonatych facetów podniecają inne rozbierające się atrakcyjne kobiety.
          > Zwłaszcza, że i samo rozbieranie się jest znacznie bardziej atrakcyjne
          > wizualnie, niż w przypadku ich żon.
          >
          > Czy Ciebie to dziwi?

          :)Nie nie dziwi mnie ani trochę:)
          Wszystko z uplywem czasu staje sie mniej atrakcyjne, nowości są ciekawe.

          Naprawdę uważasz, ze to całkiem ok, ze maz szuka wrazen u innych kobiet? Ja nie
          atakuje. Ja nie moge tego pojac. Ja odkad wyszlam za maz przestalam chodzic do
          klubu, co uwielbialam, bo moj nie lubil takich imprez, a sama nie moglam
          chodzic, bo byl zazdrosny o to ze za seksownie tancze... Ja nie rozumiem juz na
          czym ten swiat stoi. Naprawde nie jestes zazdrosna, ze Twoj facet specjalnie
          podnieca sie inna kobieta? Ze tak jest podniecony, ze z mysla o niej sam sie
          rozladowuje? Co wtedy robic by bylo ok po czyms takim, by nie czuc sie
          zazdrosna? Czy wogole nie mam prawa czuc zazdrosci?

          • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 08:16
            >
            > Naprawdę uważasz, ze to całkiem ok, ze maz szuka wrazen u innych
            kobiet? Ja nie
            > atakuje. Ja nie moge tego pojac. Ja odkad wyszlam za maz
            przestalam chodzic do
            > klubu, co uwielbialam, bo moj nie lubil takich imprez, a sama nie
            moglam
            > chodzic, bo byl zazdrosny o to ze za seksownie tancze...

            a ja tego nie rozumiem. slub to nie wiezienie. skoro ja lubie
            tanczyc to czemu mam przestac dlatego ze mam meza? dlatego, ze jacys
            faceci sie slinią? matko ja sie nie przejmuje sie takimi rzeczami-
            on chyba zreszta tez nie- nigdy mi nie dal odczuc;)

            mam spore piersi i lubie nosic dekolty- jakby mi powiedział ze mam
            sie ubrac inaczej bo mam za duzy dekolt to bym chyba go wysmiała:D

            ps. chodze ubrana normalnie, nie jak doda;)
          • lia.13 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 11:48
            mifada napisała:
            Ja odkad wyszlam za maz przestalam chodzic do > klubu, co uwielbialam, bo moj
            nie lubil takich imprez, a sama nie moglam > chodzic, bo byl zazdrosny o to ze
            za seksownie tancze...

            teraz to mi smutno po tym, co przeczytałam. Skoro jednak on zakazuje Ci chodzić
            do klubów, bo za seksownie tańczysz, możesz mu po prostu zakazać iść na ten
            wieczór kawalerski. Proste i całkowicie rozwiązuje problem.
          • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 13:49
            Przykro mi, naprawde nie rozumiem kobiet. Dlaczego wy dla faceta rezygnujecie ze wszystkiego, co Wam radosc sprawia, w czym spelniacie sie w jakis sposob, zamykacie siebie i faceta w domu, jak w klatce, jak w wiezieniu, potem natomiast dziwicie sie, ze jak on wyrwie sie choc na chwile z tego wiezienia, przychodza mu do lgowy durne pomysly? Z czego zrezygnowali Wasu faceci dla Was? Podejrzewam, ze albo z niczego, albo ze spraw banalnych.
            Powinniscie drogie Panie zmienic swoje nastawienie. Spojrzenie na inna kobiete, obejrzenie wspolnie pornosa, inne tego typu zabawy... nie sa ciosem przeciwko Wam. Dziwicie sie, ze Wasi faceci nudza sie Wami. Co robicie, zeby tak nie bylo?
            • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 14:29
              ultra.kuku napisał:
              >zamykacie siebie i faceta w domu, jak w klatce, jak w wiezieniu, potem natomiast d
              > ziwicie sie, ze jak on wyrwie sie choc na chwile z tego wiezienia, przychodza m
              > u do lgowy durne pomysly?

              To ja mam wrazenie zamkniecia w zlotej klatce i nieraz proponowalam mojemu bysmy
              gdzies wyszli, ale on nie lubi nic poza meczami:) (Na mecze tez z nimi
              chodzilam). Zrezygnowalam z tanca, bo on wyrazal sprzeciw, nie chcial tego bym
              chodzila sama z kolezankami do klubu, a ze mna nie chcial.

              >Spojrzenie na inna kobiete,
              > obejrzenie wspolnie pornosa, inne tego typu zabawy...nie sa ciosem przeciwko
              > Wam.

              To moge zrozumiec, spoko, sama lubie z nim obejrzec erotyczne sceny, pokazuje mi
              babki, ktore mu sie podobaja (niekoniecznie wypiete pornosy, raczej poprostu
              ladne, fajne laski) itd;) Nawet znosze, przymykam oko ze tam cos moze oglada
              beze mnie - bo zaskakuje czasem nowosciami;) Jednak juz wyobrazenie, ze na zywo,
              przed nim jakies laski rozbieraly sie - i to nie tak jak chocby na plazy
              nudystow, tylko wyzywajaco, wlasnie tak by wzbudzic pozadanie, w odpowiednim
              klimacie - juz nie umiem stolerowac, mimo iz tez nie bylo to wymierzone przciwko
              mnie. Moge znisc pozadanie ktore wywola obraz z filmu, ale nie potrafie sie
              pogodzic z pozadaniem ktore wywola uczestniczenie w tym na zywo. Dla mnie to
              wielka roznice. Sam fakt ze on ma teraz taki obraz przed oczyma mnie wzdryga. To
              tak jak czyms innym jest flirtowanie przez telefon, a co innego dotykac go
              naprawde..
              • iamhier Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 16:00
                do mifada-ja musze byc bezkonkurencyjna dla mezczyzny we wzbudzaniu
                jego pozadania.Abolutnie number one!Konkurencji nie znosze w tej
                branzy!!Wiesz,co jest cos takiego,ze albo spotkasz osobe ,ktora tak
                na ciebie dziala.niby sa inne atrakcyjne,ale jednak
                wolalbys/wolalabys z nia/nim "to" robic,albo nie....No i wtedy mmay
                problemy w zwiazku.Zwiazki czy malzenstwa powstaja z roznych
                przyczyn,choc nalepsze i najtrwalsze sa te oparte na jakichs
                feromonach...tak jak powyzej napisalam.

                Teoretycznie chodziloby mi o taka sytuacje jak reaguje ten
                facet/narzeczony gdy widzi naga inna kobiete.Wierz mi,jesli potrafi
                go ekscytowac inna kobieta z wygladu,to z tej maki chleba nie bedzie.
                Nie jest prawda ,ze facet to zwierze,ktoremu staje na widok kazdej
                kobiety...
                • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 19:08
                  Kurcze, co Ty wypisujesz? Zupelnie naturalne jest to, ze nawet bedac w zwiazku,
                  kochajac kogos, oko leci w kierunku innej kobiety/innego faceta. Pytanie, czy to
                  idzie dalej, czy nie. Od patrzenia jeszcze nic nikomu nie stalo sie.
              • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 19:11
                Pytalem, dlaczego wiekszosc kobiet dla faceta rezygnuje ze swoich pasji?
                Dlaczego bedac w zwiazku, po slubie facet staje sie Waszym celem nr 1? Widzicie
                takie poswiecenie ze strony mezczyzn?
                • lili-2008 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 20:10
                  Nie znam żadnej kobiety, która po ślubie zrezygnowałaby ze swoich pasji.
                  Na szczęście są też faceci, którzy nie zamykają żony na klucz w domu.
                  • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 20:42
                    Ja znam takich kobiet bardzo wiele. Kolezanki z pracy. Zony kolegow. Przed slubem mialy swoje zycie, realizowaly sie. Po slubie zrezygowaly praktycznie ze wszystkiego co kochaly i co w pewnym stospniu sprawilo, ze ich mezowie je pokochali. Zatracily siebie, ale zal maja do swoich partnerow.
                • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 20:53
                  ja tego kompletnie nie rozumiem, bo taka kobieta, ktora rezygnuje ze
                  swojego zycia na poczet dzieci, meza, sprzatania jest malo
                  atrakcyjna, malo interesujaca...a od tego krok do zdrady
                  • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 15:09
                    Przepraszam, ale idotyczne rozumowanie. Przed slubem kobieta nie sprzata? Wasi
                    mezowie w ogole domem sie nie zajmuja?
                    Ludzie widza zwykle codzienne czynnosci bardzo dziwacznie i dorabiaja sobie
                    ideologie.
                    • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 18:42
                      znam takie dziewczyny, ktore oczywiscie sprzataly, gotowaly, ale jak
                      to panienki potrafily jakis obowiazek odpuscic w imie fajnej imprezy
                      z ukochanym, super sexu etc

                      a jak stała sie zonami to ich swiatopoglad zamknal sie na dzieci,
                      sprzatanie, kaszki...generalnie urobienie po lokcie...na nic innego
                      nie maja nagle czasu ani ochoty- o to mi chodzilo

                      ale prawda jest taka, ze te obowiazki, te dzieci to jest
                      swietnawymowka, zeby nic nie robic, ogladac tylko seriale, nie dbac
                      o siebie etc

                      czywiscie to jest czesc kobiet, ale popadają w taka pulapke
                • trans.sib Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 11:09
                  Kobiety nie mają w 99% żadnych zainteresować, poza oglądaniem tępych
                  krajowych seriali.
            • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 14:30
              ultra.kuku napisał:

              >... nie sa ciosem przeciwko
              > Wam.

              JEsteś facetem - troche mnie te twoje slowa uspojakaja;) Naprawdę potraficie to
              rozgraniczyc? A gdyby te laski naprawdę mu sie spodobaly i go ten obraz
              nawiedzal teraz czesto? Myslisz ze nie odebralabym tego jako cios przeciwko mnie?

              >Dziwicie sie, ze Wasi faceci nudza sie Wami. Co robicie, zeby tak nie bylo
              > ?

              - A co proponujesz? ;)

              Gdy po kilku latach malzenstwa rodza sie dzieci, kobieta zachodzi w kolena
              ciaze, pojawia sie zmeczenie, problemy rodzinne, jakies tam malzenskie,
              przestaje byc jak sielsko, jak kiedy bylo sie tylko we dwojke, seks przestaje
              byc tak dziki i zwariowany i czesty ze wzgl na placzace dziecko, zmeczenie, z
              powodow zdrowotnych i tych z porodem oraz z tym ze kobieta potrzebuje troche
              czasu byc znow czuc sie atrakcyjnie i pewna siebie w lozku (a propo fakt
              zniszczenia figury i skory przez ciaze jest traumatyczny i strasznie sie tego
              nieraz boimy ale nic nie mozemy tak naprawde na to poradzic) - wtedy sila rzeczy
              wybujale fantazje seksualne ida w odstawke. Wiadomo trzeba sie starac, ale szara
              codziennosc i prawda zyciowa jest jaka jest. I gdy na tym tle, w takiej syt
              zyciowej maz zostaje zaproszony na kawalerski z rozbierajacym sie laskami,
              realizujacymi jego fantazje erotyczne - a zona idzie do pracy lub siedzi z
              dzieckiem w domu - ....
              • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 19:20
                Przede wszystkim nie jestesmy wszyscy tacy sami;-) Ja potrafie rozgraniczyc,
                innych tlumaczyl nie bede.
                Nie jestem tez kobieta, ale chyba rozumiem Wasze strachy zwiazane z tym, co
                dzieje sie z Waszym cialem po urodzeniu dzieci. Wiem tez, jak faceci potrafia
                byc pod tym wzgledem okrutni. Ale naprawde dziwie sie, ze wstydzisz sie wlasnego
                meza, czlowieka, z ktorym zyjesz od lat i ktory widzial Cie juz w roznych
                sytuacjach. Mimo wszystko chyba za bardzo maltretujesz sie ta sytuacja. Przeciez
                tak naprawde nic zlego sie nie wydarzylo.
                • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 20:56
                  z tym cialem po ciazy to czesto jest tak, ze
                  1. facet widzi np rozstepy, ale uznaje je za naturalna kolej rzeczy
                  i nie wlywa to na atrakcyjnosc, jak kobieta nadal o siebie dba
                  2. nie widzi gorszych cyckow do poki sama mu nie pokarze- patrz jak
                  mi obwisły

                  ;)
                  • black_ops Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 01:04
                    Oj bo wy tak straszycie tymi rozstępami, a jakbyście same palcem nie pokazały,
                    to pewnie by ich nie zauważyli... ;-)
          • iamhier Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 16:07
            do mifada-jak bym zobaczyla cos takiego co robi twoj maz to tego
            malzenstwa,bynajmniej w lozku by nie bylo!!

            To nie ma sensu!!On zakochal sie w innej kobiecie!
            Bo niestety mezczyzni tak sie zakochuja.
            I na dodatek woli sam sie rozladowywac,a nie z toba.
            W meskim zachowaniu znaczy to tyle:zakochalam sie,chce tylko z nia,z
            zadna inna!
            Czy ty wiesz jakie to poswiecenie dla faceta??
            • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 19:06
              Glupoty wypisujesz.
              • chomsterek Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 21:02
                Nie należy karmić trolla.
          • santo_inc Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 19:49
            > Naprawdę uważasz, ze to całkiem ok, ze maz szuka wrazen u innych
            > kobiet?

            Ale my nie rozmawiamy o SZUKANIU wrażeń u innych kobiet, prawda?

            Ty się oburzasz, że faceci się podniecają na widok innych rozebranych kobiet. A
            ja Ci piszę, że to bez sensu tak się oburzać, bo tak po prostu jest.
        • kosciotrupek Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 18.06.10, 02:10
          >>Tak, żonatych facetów podniecają inne rozbierające się atrakcyjne kobiety.
          Zwłaszcza, że i samo rozbieranie się jest znacznie bardziej atrakcyjne
          wizualnie, niż w przypadku ich żon.
          >Czy Ciebie to dziwi?<<

          Odpowiem Ci za mifade, chociaż to do niej było skierowane. Dziwi mnie nie to, że
          faceta podnieca rozbierająca się panienka, ale to, że szuka takich wrażeń, mając
          żonę.
      • podpseudonimem Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 18:38
        czy to działa w obie strony? jakbys była na wieczorze panieńskim i byłby
        striptizer to byś wyszła?
        a liberalizm i spokój ducha w tej kwestii bierze się własnie z zaufania i
        pewności że twój facet na patrzeniu poprzestanie
        a jeśli nawet jakiś wzwód w związku z tym się zdarzy? to nic obrzydliwego tylko
        biologia, o poranku też się zdarza
        • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 18:45
          podpseudonimem napisała:

          > czy to działa w obie strony? jakbys była na wieczorze panieńskim i byłby
          > striptizer to byś wyszła?
          > a liberalizm i spokój ducha w tej kwestii bierze się własnie z zaufania i
          > pewności że twój facet na patrzeniu poprzestanie
          > a jeśli nawet jakiś wzwód w związku z tym się zdarzy? to nic obrzydliwego tylko
          > biologia, o poranku też się zdarza

          Jezeli fizjologia to rzeczywiscie spoko. Bombardowani sa biedacy zeszad golizna.
          Ale jezeli specjalnie idzie na to by miec wrazenia, to uwazam ze nie jest fair.
          Na szczescie moj byl z tych o ktorych piszesz;P Nie moge pojac jednak tych
          innych ktorzy klaskali i sie slinili na sama maysl o atrakcjach, a zony
          obgryzaly paznokcie w domu. Co usprawiedliwa ich? Wyjaśnijcie mi to, bo nie
          czaje, qurcze jakas radykalistka jestem.
          • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 08:22
            widzisz to chodzi oczywiscie o zaufanie i pewien poziom takiej
            spokojnej milosci

            ale chodzi tez o pewien szacunek- moj by nie poszedl jakbym miala
            obgryzac paznokcie i czulabym sie zle z jakims jego wyjsciem

            np gdybym nie zgodzila sie zeby wyszedl z jakas kolezanką na male
            piwko to by nie poszedł

            i nie rozumiem facetow ktorzy robia co chca, bez wzgledu na to co
            mysli ich zona- ale w takim przypadku chyba cos szwankuje w zwiazku-
            czegos brakuje

            a od siebie powiem, ze bym bardziej jestem liberalna- a czym jestem
            pewniejsza tym bardziej liberalna- to on wcale nie chce korzystac z
            tej wolnosci. chyba wlasnie z powodu zakazanego owocu:) moze to jest
            metda?:)
        • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 13:51
          Zapominasz o jednym. Faceci w grupie funkcjonuja nieco inaczej, niz w domciu z
          zona. Zwlaszcza, gdy sa nawaleni. Takze ten tego...

          O poranku zdarza sie z nieco innego powodu...
          • iamhier Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 16:01
            do ultra kuku-nie,tylko tacy,ktorzy sa albo patologiczni,albo maja
            nietrakcyjne partnerki,albo sa sami.....
            • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 19:21
              Sorry, ale mam inne zdanie w temacie;-)
      • deszcz.ryb Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 23:29
        Ale nad czym tu tak dywagujesz? I jeszcze to roztrząsasz na forum? Po co pytasz, co o tym sądzimy? Jak większość będzie za striptizem, to i ty się do niego przekonasz? A jak większość zdecyduje, że to jest be, to ich posłuchasz? A ty w ogóle masz własne zdanie?

        Jak ci się to nie podoba, to mu powiedz głośne, wyraźne "NIE". I tyle. A jak cię nie posłucha, to przynajmniej będziesz wiedziała, że ma gdzieś ciebie i twoje uczucia.
      • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 08:10
        zawsze tak było, ze faceci sie slinili:)

        u nas moj nie chodzi na striptizy itd ale zdarza mu sie obejrzec
        film dla doroslych, a ostatnio slinili sie z kolega nad sesja
        zdjeciowa ani muchy..przy nas:) dla mnie jest to niegrozne

        czesto sobie rozmawiamy o tym kto nam sie podoba. nie zaklinamy
        rzeczywistosci i nie udajemy, ze nikt inny nam sie juz nie podoba
        fizycznie
        podoba, ale kochamy siebie i szanujemy. a dzieki temu ze o tym
        rozmawiamy, zartujemy, wyglupiamy sie to nie jest to tak strasznie
        kuszacy owoc:)

        nie mam na mysli, zeby facet chodzil co tydzien na striptiz, ale
        jesli ma ochote miec takie kawalerskie to spoko- moj nie mial takich
        pragnien, ale bym nie zagryzła ze zgryzoty ze takie atrakcje
        zapewnili mu koledzy
        tez nie przezywalabym ze na delegacji panowie poszli sobie
        poogladac striptiz
      • lili-2008 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 09:27
        Nie martw się, na wieczorach kawalerskich panienki starają się umilić ten
        wieczór głównie Panu Młodemu. Twój mąż na pewno będzie bardziej bezpieczny, niż
        główny zainteresowany:)
        • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 11:10
          hehe no w sumie tak, ale jak patrze na moje towarzystwo to wiecej
          jest przechwałek niz faktycznego działania. BO w gębie można być
          mocnym, ale nie tak łatwo zgrywac twardziela przy kumplach,
          braciach, szwagrach i z dziewczyną na kolanach;)do tego trzeba duzej
          smialosci wbrew pozorom

          np w moim towarzystwie nie ma takiej tradycji typowych kawalerskich
          czy panienskich- sa imprezy organizowane, ale najczesciej wspolne...

          moj kiedys mowil mi ze w sumie to bys sie przeszedł do fajnego klubu
          gogo..ale jakos do tej pory nie doszedł;)

          u mnie metoda liberalizmu działa- na wszystko pozwalam, wiec go to
          nie kreci i tego nie robi;) ( oczywiscie nie mowie o zdradach itd)
    • santo_inc Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 18:04
      Nigdy nie byłem na wieczorze kawalerskim...

      Ale jakby żona szła na wieczór panieński ze striptizerem? A niech idzie,
      przynajmniej bardziej napalona wróci. ;)
      • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 14.06.10, 18:41
        santo_inc napisał:

        > Nigdy nie byłem na wieczorze kawalerskim...
        >
        > Ale jakby żona szła na wieczór panieński ze striptizerem? A niech idzie,
        > przynajmniej bardziej napalona wróci. ;)

        :) Bleee, jakos to mnie nie kreci hehe. Przeciez wiesz, ze faceci to wzrokowcy,
        ze oni inaczej podchodza do striptizerki niz my kobiety do facetow;) Co innego
        jak to ja bym zaczela tanczyc tak by facetom stawal i pozwolila im na troche
        wiecej niz "uchodzi";) i podniecilo by mnie to: wtedy moze facet by poczul
        uklucie zazdrosci.
        • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 08:24
          ale Ty nie robilabys tego zawodowo, tylko dla przyjemnosci

          przeciez ona nie robi tego, bo jej sie twoj maz podoba, tylko
          dlatego, ze jej sie kasa za to nalezy. przed kazdym by sie wiła;)

          ty bys sie wiła TYLKO przed facetem, ktory Cie kreci- a to moze
          powodowac zazdrosc
          • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 15:12
            Hmm, faceci specjalnie ida na kawalerski bo ich kreca gole kobiety:( i to moze
            powodowac zazdrosc i to wlasnie powoduje:(
            Wiesz, ja tez z moim rozmawiam co nas kreci, tez pokazujemy sobie kobiety i
            mezczyzn ktorzy nas kreca, czasem ogladamy filmiki i one nas nakrecaja, rozumiem
            ze doceni fajna laske na ulicy - ja tez hehe. Nie boje sie ze bywa miedzy
            ladnymi, ladnie ubranymi kobietkami. Choc oczywiscie mnie to mobilizuje by dbac
            tym bardziej o siebie;) Sama bym mogla pojsc z nim do klubu gogo, i bysmy to
            przyjeli jako zabawe by nas nakrecilo. Jednak swiadomosc, ze jakas laska poraz
            pierwszy w zyciu wymachiwala cyckami przy nim (a mnie przy tym nie bylo) sprawia
            mi straszny bol. Ja takie rzeczy klasyfikowalam tylko do ostrego porno, filmow,
            zdjec w necie itd, a tym czasem do stalo sie na zywo i to przed moim mezem. Jak
            ja bym sie znalazla w jego sytuacji to bym spac nie mogla z wrazenia i bardzo by
            mnie to podniecilo. Zla jestem ze ktos inny dal mu takie atrakcje przede mna. On
            na ile to mozliwe zachowal sie super, nie chcial tego ogladac, ale tak wyszlo
            jak wyszlo. Ale teraz ma ten obraz w pamieci i probuje go wymazac, zrobili mu
            smietnik w glowie.
            Rozmawiamy o tym. Powiedzialam mu ze chce pojsc na panienskie, i chce to tez
            zobaczyc, wiem ze to niewypal, ale musze sie o tym sama przekonac, bo nie
            osiagne spokoju. Zabronil mi niemal, mowi ze mam sie uczyc na jego bledach i nie
            isc. A juz wogole jak powiedzialam, ze chce potem potanczyc - sama dla siebie,
            nie dla otoczenia. Tlumaczyl, ze ja chce a on nie chcial. Tlumaczylam mu ze ja
            musze sie przekonac.. Ech. wiem ze i tak nie pojde ale bedzie mnie to meczyc. No
            i wolalabym isc na laski, bo na facecie wybuchne smiechem lub sie krzywie;P
            • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 13:57
              Ale dramat robisz. Przeginasz.
          • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 15:58
            I jeszcze coś. Wkurza mnie fakt, że te laski mnie ubiegły. Wiadomo jak to jest z tym pierwszym razem. Planowałam zafundować mojemu coś w tym stylu, ale zaszłam w ciąże, potem malutkie dziecko problemy i jakos sie rozmylo. Wiem, że umiem dobrze tańczyc i ze na facetow to dzialało nieraz. Chcialam mojemu to pokazac i moje drugie bardziej niegrzeczne ja, proponowalabym bysmy gdizes wyszli i myslalam sobie, ze nawet jakby inni sie gapili, to tym lepiej, bo by zobaczyl, ze jestem tylko dla niego. Ale on nie lubi klubow. A mi samej nie pozwalał, bo wiedzial, ze w przeszlosci faceci na to lecieli (przedstawili mnie jemu jego koledzy z ktorymi sie kiedys bawilam;). Wiec tanczylam sobie w domu jak nikt nie widzial. Kiedys nie uslyszalam jak wrocil z pracy i stanal w drzwiach i patrzyl. Trwalo to tylko chwile, bo jak go zauwazylam to sie speszylam. Widzal poraz pierwszy i ostatni, ale potem czesto do tego wracal bym mu zatanczyla. Ale ja nie mialam odwagi w domu, jakos tak sztucznie. (Poza tym mimo wszystko jestem osoba o niskim poczuciu wartosci i nie jestem jakas sex bomba super zgrabna (zwlaszcza w piersiach po dwoch ciazach), musze w to wkladac sporo wysilku i pracy). No i mam teraz, jakies inne to zrobily przede mna i mnie szlag trafia, choc mezus od razu powiedzial ze nie umialy tanczyc;P
            • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 16:23
              skoro on twierdzi, ze nie umiały to spoko luz- zawsze mozesz jeszcze
              zrobic furrorę:)..na to nigdy nie jest za późno;)
              • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 17:39
                heh nabijasz się ze mnie?:)
                jestem grzeczniutka, religijna matka polka w domu, troche w takiej zlotej
                klatce, ale mam zwyczajna ochote jako mloda kobieta czasem poszalec. Tyle ze z
                moim mezem. I przelamac jego myslenie, ze jestem za... wstydliwa itd. Bo jest to
                moje drugie ja, tylko uspione.
                • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 20:44
                  nie zartuje:P..czas je obudzic:) wlasnie dla męża:)
                  • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 21:05
                    :) dziękuję
                  • lia.13 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 12:05
                    aneta-skarpeta napisała:

                    > nie zartuje:P..czas je obudzic:) wlasnie dla męża:)

                    ona była w pełni obudzona, w końcu tańczyła w klubach z kolegami męża, którzy ją
                    jemu przedstawili i świetnie się wtedy przy tańcu bawiła. Aż w końcu mężuś
                    zakazał jej wizyt w klubie, wmawiając jej, że tańczy za seksownie i to jest
                    beeee, złe, grzeszne.
                    I teraz ona ma się dla niego obudzić? Gdy to on ją uśpił? Obawiam się, że nie ma
                    takiej opcji.
                • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 14:00
                  Kurcze, a jak szlicie do lozka i maz Cie zapladnial, to nie wstydzilas sie?;-)
      • eruiluvatar Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 11:46
        A wróci napalona, ale nie na Ciebie, niestety.
        • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 12:43
          eruiluvatar napisał:

          > A wróci napalona, ale nie na Ciebie, niestety.

          Rety, uderzyłeś/łaś w sedno sprawy! Dlaczego inni tego nie kumają??:( Chcial sie kochac po tym kawalerskim nie dziwie mu sie, i tak dobrze ze wolal rozladowac sie ze mna, tyle ze ja nie moglam patrzec mu w oczy, ktore przed chwila na TO patrzyły, a co dopiero pozwolic by mnie dotknal. - taki byl efekt tej niewinnej imprezy... Dziś już ochlonelam, pogadalismy, wiem ze naprawde nie chcial ze wzgl na mnie tego widziec. Ale widzial wiec mnie boli. W kazdym razie zgotowalam mu taki nastepny wieczor, ze az mnie nie poznawal, i w duchu przeklinalam wszystkie baby, ze do piet mi niegdy nie dorownaja przy moim mezu >;)
          • lili-2008 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 14:11
            Na początku było mi Ciebie szkoda, ale im więcej Ciebie czytam tym większy czuję
            niesmak.
            On nie patrzył na seks człowieka ze zwierzakiem tylko na kobiece ciało - owszem,
            nie Twoje, ale te Twoje określenia "TO", "stanął mu" itp. są odrażające.
            Żałuję, że w ogóle brałam udział w tej dyskusji, bo teraz czuję się źle, że
            odpisywałam osobie, która jest taka pusta.
            • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 14:49
              Niestety wijace sie wyuzdane kobiety, rozkladajace nogi, calujace sie itd, to
              nie jest piekno kobiecego ciala, jak np w aktach, czy profesjolanych zdjeciach w
              filmach.. Tu nie chodzilo o pokazanie jakie te kobiety sa piekne, tylko o
              wzbudzenie chorego pozadania w mezczyznach ktorzy na nie patrzeli:
              czyt.zezwierzęcenie naturalnych ludzkich reakcji. Ja wlasnie tym sie brzydzę. Ja
              chce szanowac kazdego czlowieka, nawet zrozumiec te kobiety, ktore mi to
              zrobily, bo moze zarabialy na chleb dla dzieci. To ci co zorganizowali ta
              impreze sa nie wporzadku, nie my, ktorzy ze wzgledu na siebie nie chcielismy
              miec z tym nic wspolnego (maz mial wyjsc przed, ale oni zatrzymali osobe ktora
              miala po niego przyjechac do czasu az sie skonczylo przedstawienie).
              A to co pisalam o wieczorze w domu, to chodzilo poprostu o fajny seks, ładnie
              sie ubralam nawet nie wyzywajaco i uczesałam, z odrobina wiecej odwagi, nic
              wyuzdanego. :(

              Ja nigdy nie uzywalam takiego jezyka, faceci, mowia tak miedzy soba, nawet
              gorzej, takie rzeczy dzieja sie naprawde, swiat nie jest rozowy i cieply. Teraz
              to na mnie spadlo przez to wydarzenie :(

              Masz prawo do wlasnej opini i zdania. Ja nie mam zlej woli i charakteru, ale
              uraz i zal i raz slysze ze mezczyxni chca odwazniejsze kobiety, a raz od ciebie,
              ze wzbudzam niesmak..
              Co zatem mam robic, by maz sie nie znudzil a zebym byla nadal "czysta"?
              • gulcia77 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 15:21
                Masz prawo do wlasnej opini i zdania. Ja nie mam zlej woli i
                charakteru, ale
                > uraz i zal i raz slysze ze mezczyxni chca odwazniejsze kobiety, a
                raz od ciebie
                > ,
                > ze wzbudzam niesmak..
                > Co zatem mam robic, by maz sie nie znudzil a zebym byla
                nadal "czysta"?


                Wytłumacz mi co rozumiesz pod pojęciem "czysta", bo nie chwytam.
                Jeżeli coś kręci dwoje dorosłych ludzi, to nigdy nie jest "brudne".
                Nie jestem mężatką, ale w stałym związku seks działa jednak
                podobnie :) Jeżeli mamy z moim panem ochotę na coś
                niekonwencjonalnego i oboje się na to zgadzamy, to po prostu nie ma
                problemu. Ale też dużo o tym rozmawiamy, staramy się zdobyć wiedzę i
                oboje chcemy spełnić wszelkie swoje pragnienia. I to naprawdę działa.
                Może problemem jest to, ze nie rozmawiacie otwarcie o miłości i
                wszelkich jej aspektach :)
              • sabinka707 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 21:41
                Nie rozumiem Twojego problemu - bo chyba masz problem ze swoją i męża
                seksualnością. Świat nie dzieli się na brudny świat mężczyzn i różowy, czysty
                świat kobiet.
                Rzeczywistość jest bardziej złożona, a do seksu nie przykładałabym moralności,
                dopóki układ zawierany jest pomiędzy dwojgiem dorosłych, chcących tego samego ludzi.
                zastanawia mnie nierównowaga w relacjach - mąż zabrania wychodzić potańczyć, ale
                sam idzie na wieczór kawalerski ze striptisem, no cóż, każdy układa sobie
                relacje z partnerem jak chce.
      • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 13:55
        Chyba, ze striptizer za drobna doplata ugasilby jej pragnienie, hehe,-)
      • mifada Re: Teraz ja zostałam zaproszona na panieński heh 21.06.10, 10:31
        Teraz ja zostałam zaproszona na panieński onej panny mlodej. Wielce prawdopodobne ze o atrakcje tez kolezanki jej zadbaja. Heh mam dosyc tego cyrku, chcialabym zapomniec juz o kawalerskim, zamknac to z mezem i nie wracac. I jeszcze to ma byc w tym klubie co kawalerski. Nie chce mi sie isc, nie mam ochoty ale panna mloda naciska.. ( u meza bylo dokladnie to samo, choc nie byli wcale pewni czy bedzie streeptiz) poszlabym dla niej, ale nie chce mi sie uczestniczyc w cyrku z tym zwiazanym.. i w sumie tak jej powiedzialam.
        Co Wy byście zrobiły?
        Panowie, co o tym myślicie?
    • bubster Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 18:03
      Sama bym chętnie na taki poszła :-) chociaż jestem heteroseksulana i
      nie uznaję zdrady ani swingerstwa :-)
      • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 15.06.10, 18:17
        bubster napisała:

        > Sama bym chętnie na taki poszła :-) chociaż jestem heteroseksulana i
        > nie uznaję zdrady ani swingerstwa :-)

        No ja tez wlasnie!:) jestem hetero, nie uznaje zdrady i swingerstwa ale od dawna
        mialam takie fantazje:) Szlag mnie trafia ze na czyms co bylo moja mega fantacja
        ( i nie widzialm mozliwosci realizacji bo to bylo dla mnie jak mega porno) moj
        maz byl na zywo. A ja nie mialam nad tym kontroli i ze nie skonczylismy tego
        razem tylko ja ryczalam w poduszke...
        • lili-2008 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 10:05
          Ja już nie wiem, o czym jest ten wątek:)
          • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 11:47
            lili-2008 napisała:

            > Ja już nie wiem, o czym jest ten wątek:)

            :) Lili caly czas o kwestii striptizu kogos trzeciego w zwiazku:)
            Ja uwazalam do tej pory ze wszystko co wywoluje nawet podniecenie do innej osoby
            niz partner jest nie ok i nalezy tego unikac. Ale skoro wszyscy mi wmawiaja ze
            PRZESADZAM, to ja sie zaczynam zastanawiac, gdzie popelniam ta przesade. Sam
            striptiz uwazam za oblesny ale niestety bardzo mnie podnieca np. w filmach.
            Ciemna strona ludzkiej natury;P Mam tez wysokie libido i lubie seks, tym
            bardziej ze z moim mezem;) Dlatego tez nigdy bym sie nie odwazyla isc na to
            zywo. Moze jakbym byla imprezowiczka i przyzwyczajona do takich przezyc, to bym
            sie tu tak nie udzielala i nie zapalala i nie plakala od 4dni i jakos bym to
            zniosla, ze moj przez przypadek TO widzial. Z brudnym swiatem, z ktorym walcze w
            sobie nagle stanelam twarza w twarz w najokrótniejszy i najbolesniejszy sposob.
            Stad zastanawia sie czy nie przestac byc taka "swięta" i wpuścic na luz troche -
            choc to sie kloci z calym moim wewn. porzadkiem swiata.
            • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 14:05
              >Z brudnym swiatem, z ktorym walcze w sobie nagle stanelam twarza w >twarz w
              najokrótniejszy i najbolesniejszy sposob.

              Dziewczyno, Ty chyba niewiele przezylas. Dorosnij, zanim zycie da Ci porzadnie
              popalic. Wierz mi, w zyciu bywa bardzo trudno i czasem trzeba niesamowitej sily
              i dojrzalosci. A Tobie swiat sie konczy, jak facet kawalek cyca zobaczy...
              • lili-2008 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 14:13
                Zgadzam się. Rozumiem, że może to być mało przyjemnie, ale robienie z tego
                tragedii jak katastrofa pod Smoleńskiem (;)) to gruba przesada.
              • mifada Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 15:12
                Rzeczywiście przeżywam wszystko zawsze niewspółmiernie silnie do sytuacji. I
                robie tragedie z czegoś co nie jest tego az tak warte. Twój zdroworozsadkowy
                opieprz wyszedl mi na dobre. Tego potrzebowałam. Dzieki.
              • iamhier Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 16:12
                do mifada-a co facet ktory jest zakochany w jakiejs lasce ma
                zrobic,gdy ona bierze kazdego faceta gdy tylko sciagnie stanik jak
                sie kladzie do lozka....

                Czy on bedzie sie z tym czul dobrze?? czy zacznie szukac sobie
                wspomozycielek w tej trudnej dla niego sytuacji??
        • tommmcio Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 11:39
          OMG, dzieci się biorą za małżeństwa... i tak to się kończy. Stereotypy partnerstwa, zdrady, wierności. Do szkoły, a nie zakładać rodziny, czy rodzić dzieci!
        • black_ops Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 01:15
          Na żywo to by był, jakby uczestniczył chyba? Przesadzasz, dobrze że to widzisz :-)
    • eruiluvatar Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 11:52
      Hmm, ja osobiście nie chciałbym, żeby moja kobieta wgapiała się i śliniła na
      jakiegoś wyginającego się przed nią mięśniaka (co by być szczerym - generalnie
      samo jej wspomnienie o jakimś "ładnym kimś" potrafi mnie z równowagi wytrącić,
      mimo że generalnie nie jestem jakiś, hmm, nieatrakcyjny (choć misterem universum
      też nie jestem)), więc i ja bym odmówił striptizu na swoim kawalerskim, proste.
    • 3miastoorg Jak Bogini Kubie, tak Kuba Bogini 16.06.10, 12:17
      jeśli będziesz miała pretensję do tego, że Twój ukochany idzie na striptease
      podczas wieczoru kawalerskiego, to potem nie miej pretensji o to, że będzie
      robił Ci sceny, gdy koleżanki zaproszą się na męski striptease :)
    • beauty_agadir Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 12:19
      ja nie widze problemu żeby faceci od czasu do czasu spotkali się na kawalerskich
      pooglądali tańczące solarki i podotykali sobie cycki.Na moim panieńskim był
      fajny striptizer było super :) u męża była tancerka :) oboje pokazali wszystko
      co mają :) Nie rozumiem przerażenia niektórych że jak facet weźmie w czymś takim
      udział to jego partnerka z automatu staje się nieatrakcyjna. Dla mnie to jest
      kwestia zaufania - bardzo się kochamy szalejemy za sobą i nie zrobimy niczego
      więcej na takich wieczorach bo wiemy gdzie leży granica.Mój mąż powiedział mi że
      właśnie dzięki temu że nie robię awantur o wieczory kawalerskie,nie zabraniam mu
      popatrzeć tym bardziej go kręcę i jestem jedyną taką kobietą jaką w życiu
      spotkał. Facet trzymany krótko na łańcuchu,któremu okazujemy naszą niepewność
      prędzej czy później wyrwie się razem z budą - czasem lepiej łańcuch poluzować.
      • karolina.a Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 12:33
        Mój maż miał kawalerski w klubie gogo, luz, jedynie zła byłam, że
        puścił 800 zł na alkohol i tańce panienek dla kolegów.
        Na moj panieński dziewczyny zaprosiły striptizera, było ekstra. Były
        trzy tańce, pan rozebrał się do rosołu.
        Po tańcu mu podziękowałam, on powiedział że też się dobrze bawił,
        miło się pożegnaliśmy, pełna kulturka :)

        A potem z już mężem dzieliliśmy się historiami z naszych wieczorów i
        było super.
        • qrde_balans Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 13:08
          W prasie znalazłem kiedyś ogłoszenie - dziewczyny szukały dla koleżanki
          striptizera na wieczorek panieński. Pan miał zatańczyć i ewentualnie przelecieć
          Pannę Młodą.

          Wyrozumiali: uważajcie sobie co chcecie, ale nie uważam, abyście robili
          słusznie. Po co ten striptiz? W jakim celu? Jak ktoś tak zakochany, że bierze
          ślub decyduje się na taki krok? Jestem tradycjonalistą i najzwyczajniej wami
          gardzę i mam was za bezwartościowe śmieci, ale będziecie robić jak chcecie -
          wasze prawo.
        • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 21:02
          jedynie zła byłam, że
          > puścił 800 zł na alkohol i tańce panienek dla kolegów.

          oo o to to ja tez bylbym zla:)
          • black_ops Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 01:17
            Bez kitu, a co z zasadą, że na panieńskim/kawalerskim główny zainteresowany nie
            płaci?!!!
            • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 06:22
              nie płaci, nie płaci...ale czasem panowie maja gest;) poza tym
              pewnie po któreś flaszce sami juz nie wiedzą, kto płaci, a kto
              ogląda;)
      • lili-2008 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 14:15
        Pozwól, że każdy będzie miał na ten temat swoje zdanie.
        Dla Ciebie jest to ok, dla mnie nie. I koniec.
    • zielony.raj A jaki jest cel takich "rozrywek"??? 16.06.10, 13:18
      Jeśli meżczyna tylko tak potrafi się bawić i takie tandetne, łatwe dzi.wki go
      pociągają to co to jest za parner na cale zycie?!Skoro przed ślubem zażywał
      takich rozrywek to po ślubie tez raczej z ich nie rezygnuje. Uważam, ze taki
      typ faceta jest niegodny zaufania. Skąd możesz wiedzieć, co twój facet tam
      będzie wyprawiał?! Przy pomocy rozhulanych, pijanych kolesi, nawet może się z
      taką przespać!
      Moim zdaniem, jeżeli facetowi zależny na kobiecie i naprawdę ją kocha, to jakie
      licho miałby pójść na dzi.wki przed ślubem?! Jaki jest tego cel??? Każda
      szanująca się kobieta miałaby prawo czuć się znieważona, nieszanowana i niekochana.
      Moje pytanie brzmi: A jaki jest cel takich "rozrywek"??? Pokazanie swojej
      przyszłej wybrance jak się będzie ją kochać, szanować i liczyć z jej
      uczuciami??? Chyba tak...
      • hobbes1980 Łomatko;) 16.06.10, 14:29
        Nie masz racji w praktycznie każdym punkcie, zreszta nie znając specyfiki
        wieczórów kawalerskich nie masz jak dojśc do dobrych wniosków. Wieczór
        kawalerski ze striptizerka nie jest wyznacznikiem tego że meżczyzna 'regularnie
        zażywa takich rozrywek', to po pierwsze. Po drugie, striptizerka na takiej
        imprezie jest 'dla pana młodego', a goście maja tylko za nią zapłacic i pogapic
        na nią. Sam byłem na kilku takich imprezach, na moim własnym tez była
        striptizerka, wynajeta przez moich kolegów (moja żona doskonale o tym wiedziała
        jeszcze przed impreza bo jej o tym powiedziałem- stwierdziła tylko abym 'nie dał
        sobie robić zdjęc')- przyszła rozebrała się, zatanczyła, wyszła- koniec sagi,
        towarzystwo wrociło do picia. I wygladał tak kazdy tego typu wieczór kawalerski
        na jakim byłem. A co do obaw ze przyszły mąż 'nawet może się z taka przespać' to
        daj spokój- jak to mowili w 'Seksmisji'- do tego porządne łózko jest potrzebne,
        a mało który pan młody chyba zdecydowałby sie przeleciec striptizerke na stoliku
        w knajpie na oczach kumpli (ktos tak pijany byłby raczej niezdolny do seksu;).
        Nie wspominając juz ze to kosztuje ekstra ;) Mam wrażenie że nie odróżniasz
        prostytutki od striptizerki.
        A jaki jest cel tych rozrywek? Jest nim po prostu rozrywka- faceci czasem lubia
        napić się z kolegami a równoczesnie stworzyć wrazenie że mimo slubu nadal sa
        atrakcyjni dla kobiet i moga uchodzić za macho. Taki rytuał.
        A tak na marginesie- czy Twoim zdaniem obejrzenie tańca erotycznego w wykonaniu
        innej kobiety niz własna żona jest równoznaczne ze zdrada? Chyba nie łudzisz się
        że mężczyźni tego nie robia, chociazby w internecie?
        • iamhier Re: Łomatko;) 16.06.10, 16:16
          do HOBBES-ZNACZY TO TYLKO TYLE,ZE ZONA JEST DLA CIEBIE NIE DOSC
          ATRAKCYJNA!!
          I NIE MA ZADNEGO INNEGO TLUMACZENIA.
          MODA? CHA CHA CHA!!!
          W internecie moze sobie patrzec,ale zeby za to az placic.
          Widac ma silna pozamlazenska potrzebe.......

          To po cholere ten slub?Czy ten facet jest nieudacznikiem zyciowym?
          • hobbes1980 Re: Łomatko;) 16.06.10, 19:18
            Bzdura- to jedynie oznacza że zdaje sobie sprawe z istnienia innych pieknych
            kobiet oprócz mojej zony:) Natomiast wiele kobiet zdaje sie zapomina o tym
            fakcie, sądzac po tak gwałtownych reakcjach na zwykły wieczór kawalerski.

            Nie bardzo rozumiem co jest tutaj podstawa do pytań typu 'na cholere ślub?'
            • iamhier Re: Łomatko;) 16.06.10, 21:37
              do hobbes.Ok.Ale teraz jestes w zwiazku z jedna z nich i jej prawa
              masz szanowac.Juz Tobie pewnych rzeczy nie mozna,tak jak w
              kawalerstwie,bo Twoj swiatek erotyczny ma sie krecik tylko wokol
              niej.

              Ja bym Ci odpowiedziala tak:na taki wieczor nie zezwalam,a klubze
              striptizem to tylko z zona!!
              Moze jakis trojkacik,albo czworokacik??
              Wiesz jakie to ekscytujace?
              I wowczas spełnisz swoje WSZYSTKIE NIESPELNIONE JAK DOTAD
              P R A G N I E N I A!
              • hobbes1980 Re: Łomatko;) 17.06.10, 11:21
                Cieszę się że moja żona jest zupełnie do Ciebie niepodobna;)
                Zabrakło mi w Twojej kategorycznej wypowiedzi zaznaczenia że wyrażasz swoja
                osobista (i radykalną) opinie, której wiele kobiet może nie podzielać, bo byc
                może nie czują sie w takiej sytuacji nieszanowane. To co dla Ciebie jest
                egzekwowaniem szacunku do siebie dla mnie jest dość szkodliwą dla związku
                zazdrością- nierealistycznym założeniem że po ślubie facetowi nie ma juz prawa
                wizualnie spodobac się żadna inna kobieta. Nie wiem czy jesteś mężatką, ale
                jeśli nie to zostanie nią może Cie rozczarowac...
                Miło ze martwisz się o moje 'niespełnione pragnienia'- pocieszę Cie moze mówiąc
                że nie mam takowych, i nie potrzebowałem do tego skoków w bok ani wizyt w
                klubach ze striptizem, nie wspominając o 'płatnych terapeutkach';)
            • zielony.raj Re: Łomatko;) 22.07.10, 10:02
              hobbes1980 napisał:

              > Bzdura- to jedynie oznacza że zdaje sobie sprawe z istnienia innych pieknych
              > kobiet oprócz mojej zony:) Natomiast wiele kobiet zdaje sie zapomina o tym
              > fakcie, sądzac po tak gwałtownych reakcjach na zwykły wieczór kawalerski.

              Nie zdawałes sobie sprawy z tak gwałtownych reakcji kobiet na wieczór kawalerski
              ze striptizerką, tak? To ja ci cos powiem, ignorancie - najwyraźniej wogole masz
              w du.pie co twoja żona o tym myśli. Poinformowałeś ja o fakcie, ze idziesz na
              wieczór kawalerski ze striptizerką, ale nie obchodziło cię dalej co ona myśli.
              Ona tylko nie chciała wstydu, mówiąc abyś nie robił sobie zdjęć, aby nie wyszło
              na to, że mężuś spędza czas z kur.wami. Jakby rozeszło sie po ludziach, to
              aleeee by było, no nie? No ale wg. ciebie płacenie jakieś dzi.wce za pokazywanie
              ci.pki i obmacywanie jej to norma :/
              I naprawdę myślisz, ze jesteś atrakcyjny dla kobiet poprzez zapraszanie
              opłaconej kur.ewki na wieczór kawalerski?! Przecież ona się do was mizdrzy bo
              jej zapłaciliście za to!
              • aneta-skarpeta Re: Łomatko;) 22.07.10, 10:54
                zielony.raj napisała:

                > I naprawdę myślisz, ze jesteś atrakcyjny dla kobiet poprzez
                zapraszanie
                > opłaconej kur.ewki na wieczór kawalerski?! Przecież ona się do was
                mizdrzy bo
                > jej zapłaciliście za to!


                kiedys rozmawialam ze znajomymi o tym i facetom nie zalezy zeby sie
                podobac tej lasce. ona ma mu zrobic dobrze ( fizycznie, wizualnie,
                mentalnie czy jak tam chce) i do tego celu jest ona wybierana

                tez trudno mi to ogarnac, ale tak jest, ze faceci mają w nosie, ze
                one to robia bo im płacą:)
          • ultra.kuku Re: Łomatko;) 16.06.10, 19:28
            Skad w Tobie tyle agresji?
            • black_ops Re: Łomatko;) 17.06.10, 01:20
              Może striptizer nie przeleciał. Albo właśnie na odwrót.
      • bubster Zielony raj 17.06.10, 09:48
        jak nie ufasz swojemu facetowi, to związek nie ma sensu
    • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 14:14
      Zalezy od zwiazku. To jest kwestia dogadania sie, granicy wrazliwosci partnerow. Jezeli moja zona mialaby sie denerwowac, nie poszedlbym. Zwlaszcza, ze kilka razy widzialem, co na takich imprezach sie dzieje.

      Mam mala rade dla kilku komentujacych tu pan - otworzcie sie bardziej na swoich partnerow, nie traktujcie kazdego ich mrugniecia w inna strone jako ataku i dowodu zdrady. Maja fantazje, Wy je macie? Na co czekacie? Obejrzenie razem pornosa nie spowoduje, ze spala Was na stosie...;-)
      • johnwaters Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 14:54
        dla mnie najgorsze w tym wszystkim jest to, ze dzieje sie to tuz przed slubem...
        przeciez to powinien byc moment najwiekszej fascynacji, za tydzien obiecuje sie
        sobie milosc po grobowa deske przeciez...
        same go-go nie sa takie zle i potrafia mocno nakrecic i to nie tylko mezczyzn ja
        to rozumiem nawet lubie bardzo, ale nie na panienskim to ma byc wieczor kobiet a
        czy nasz swiat sie kreci tylko wokol penisa a mezczyzn wokol cycka jest tyle
        ciekawych rzeczy ktore mozna robic w gronie samych bab czy facetow dlaczego wiec
        to i to tuz przed slubem
        nie moge tego zrozumiec nienawidze panienskich na ktore zdarza mi sie chodzic
        torty z penisem slomki z penisem opaski na glowe z penisem bossssssssze ja nie
        jestem pruderyjna ale to jest niesmaczne
        moj mezczyzna moze sobie chodzic na go-go ile chce ja tez z nim z checia pojde
        ale nie tydzien przed slubem wtedy ma sie skupic na czyms wazniejszym a nie na
        lapaniu "ostatnich chwil wolnosci" bo to mocno zenujace i nikt mnie nie przekona
        ze taki jest zwyczaj bo jezeli nawet taki jest to za oceanem a to nie sa wzorce
        godne slepego nasladowania a na moim panienskim musi byc tort z cipka, ciekawe
        czy takie robia?
        a Ty sie nie przejmuj ze Twoj luby zobaczyl kawalek piersi w koncu pewnie nie
        pierwszy i nie ostatni a skoro szczerze ze soba nawet o tym rozmawiacie to nic
        wam nie grozi a szczypta zazdrosci dobrze robi, mobilizuje :)
        • lili-2008 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 15:22
          Ja też nie potrafię zrozumieć wieczoru kawalerskiego/panieńskiego w takim stylu.
          To tak jakby w tym jednym dniu była udzielona dyspensa i można było robić, co
          się chce. "Ostatni raz w życiu" to powinien być przed związaniem się z kimś i
          niekoniecznie musi to być węzeł małżeński:P

          Ja przed ślubem miałam panieński. Świadkowa zorganizowała go z koleżankami w
          klubie, gdzie co weekend są występy chippendale's-ów i nauka tańca erotycznego,
          a potem disco.
          O ile nauka tańca erotycznego była fajna, o tyle występ chłoptasia przebranego
          za policjanta był dla mnie obleśny. facet nie pokazał wszystkiego na szczęście,
          ale mnie naprawdę to nie bawiło.
          Ja chciałam pójść do klubu potańczyć, a nie gapić się na wysmarowanego oliwką
          mięśniaka. Szczerze mówiąc miałam trochę żal do świadkowej, że nie zapytała
          mnie, czy odpowiada mi taka konwencja tego wieczoru. Naprawdę nie każdy ma na to
          ochotę.

          Ludzie czasami są naprawdę bezmyślni.
          • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 21:08
            dla mnie naoliwieni niby policjanci zrywajacy ciuszki sa aseksualni,
            malo mescy i zalosni- podniety w tym nie widze. na szczescie znajome
            nie mialy glupich pomyslow:)
        • sonic84 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 15:27
          Wynajmowanie striptizerki na wieczór kawalerski i chodzenie do klubów go-go jest
          raczej domeną prowincjonalnych tłumoków.Tak więc tego typu upodobania doskonale
          charakteryzują klasę społeczna,z której pochodzi fan ten żałosnej rozrywki.
          • lili-2008 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 15:35
            Hehe, podoba mi się to określenie:)
          • johnwaters Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 15:57
            nie badzmy takie okrutne, moim zdaniem to taki owczy ped bo wszyscy tak robia,
            ale glupi i czasem krzywdzacy bo druga strone to moze bolec
            przykre tez jest to jak autorka watku pisze o tancerkach kurcze ta kobieta nic
            zlego jej nie zrobila to jej praca
            eh moze ja za miekka jestem nie lubie tej internetowej agresji wszyscy pluja od
            razu na siebie
            • iamhier Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 16:04
              No i co mu to da ten striptiz przed slubem jak jest niewyszalalym
              prawiczkiem.....lub co gorsza dziewica....
          • zielony.raj Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 22.07.10, 10:08
            sonic84 napisała:

            > Wynajmowanie striptizerki na wieczór kawalerski i chodzenie do klubów go-go jes
            > t
            > raczej domeną prowincjonalnych tłumoków.Tak więc tego typu upodobania doskonal
            > e
            > charakteryzują klasę społeczna,z której pochodzi fan ten żałosnej rozrywki.

            A wg. mnie ta moda na striptizy na wieczorach kawalerskich wzięła sie to z
            hamerykańskich filmów. Teraz nie tylko w "męskim" kinie ale nawet w komediach
            masz rurki, kurewki i cycki. bez tego normalnie nie ma filmu :/
        • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 19:40
          Lepiej przed slubem, niz po;-)

          Dla mnie takie zabawy tez sa zenujace. Ja wolalem pojechac w podroz przedslubna, za co moi kumple pogniewali sie;-)
          • lili-2008 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 20:13
            Ja bym chciała wiedzieć czym się różni to "przed" od tego "po", jeśli para jest ze sobą np. 5 lat, a od 3 mieszkają razem?
            • wueska Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 20:34
              Ale co się różni? To, jak Twój chłopak chodzi na kawalerskie swoich koleów, gdzie jest tancerka od tego że to już mąż chodzący na kawalerskie? Czy tu jest rozpatrywane regularne korzystanie z usług oferowanych przez kluby gogo zamiast powrotów do domu, czy piszemy o uczestnictwie w wieczorach-imprezach organizowanych zgodnie z jakąś tam tradycją <czyjąś> - wieczorach wyjątkowych? Bo jeśli to pierwsze - to niczym. Nawet jeśli byłaś z chłopakiem 15 lat, a ma się z tobą żenić, a koledzy zorganizują mu to tak, a nie inaczej, to co? Kawalerski z okazji ożenku z Tobą będzie raz, więc mowa o jakim "po"?
            • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 20:47
              Na przyklad taka, ze przed slubem, kiedy nie ma wspolnych kredytow, dzieci,
              itd., latwiej takiego cwaniaka kopnac w dupe. Bywa, ze np. z powodu dzieci
              kobieta traci swoja niezaleznosc finansowa, wtedy przymyka oko i "impreza" trwa
              dalej.
        • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 21:07
          > nie moge tego zrozumiec nienawidze panienskich na ktore zdarza mi
          sie chodzic
          > torty z penisem slomki z penisem opaski na glowe z penisem
          bossssssssze ja nie
          > jestem pruderyjna ale to jest niesmaczne


          ja jestem raczej bezpruderyjna, a mnie to tez zniesmacza...takie to
          troche dziecinne:)
          na szczescie oboje mielismy inne pozegnanie stanu "wolnego":)


          jakby mojemu kumple zrobili takie cycki na slomkach itd to bym
          uznala to za glupkowate zarty, ale niech sie bawią:)
    • szlag_mnie_trafi Mnie tam to nie kręci - gołą babę już widziałem. 16.06.10, 16:49
      W sumie - widok jak widok. W Tatrach też są ładne.
    • tommy.boy.ltd Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 17:28
      Nie widzę w tym nic złego jeśli tylko ogląda ale moim zdaniem ta "nowa
      świecka tradycja" jak ktoś wspomniał to straszna wiocha (z
      przeproszeniem wiochmenów oczywiście).
    • zulu_gula1 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 19:38
      A co złego w oglądaniu striptizu ? Czy Wy, młode mężatki, jesteście
      na tyle niepewne swojej atrakcyjności, że boicie się konkurencji ?
      Poza tym faceci to monogamiści, nawet jak Wam się wydaje, że on na
      inne nie patrzy, to gratuluję.
      Sama jestem mężatką, a jak jest możliwość zobaczenia striptizu, to
      oglądamy go razem. Też lubię patrzeć na piękne kobiety, choć jestem
      hetero.
      Kojarzycie Demii Moore w Striptizie? Majstersztyk!!!
      • wueska Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 19:57
        Na kawalerski mojego małżona Panowie zorganizowali dwie dziewczyny.
        Przyszły, zatańczyły i poszły. Mógł się tego spodziewać, ja wręcz
        byłam pewna, że tak będzie. I co? Miałam mu zabronić pójść? Miałam
        zadzwonić do organizatora i mu zakazać? Większą frajdę, to mieli
        chyba goście, zwłaszcza ci samotni, ale dziewczyny ładne, gibkie,
        więc nic dziwnego. a nie trzeba gogo ani kawalerskiego, żeby móc coś
        takiego zobaczyć. Małżon wie, żem niezadowolona, że się nie podoba
        pomysł, ale to jest jego wieczór. I może jest prowincjonalnym
        tłumokiem, ale moim i wrócił do mnie i to ze mną stanął potem w
        urzędzie. Nie widzę też nic złego, jeśli grupa kolegów trafi do
        knajpy z gogo - jeśli ich stać. Natomiast desperacją wieje, jeśli
        mężczyzna tylko tam chodzi i inaczej towarzystwa znaleźć nie umie.
        • ona_kontrowersyjna Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 12:03
          Zdrowe podejście :)
      • iamhier Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 21:30
        do zulu-gula-ano razem to i tak....ale tu mowa o czyms zgola
        innym....

        I tu przyznaje racje,bo ja tez lubie patrzec na super sceny
        rozbierane z kobietami i tez jestem hetero.

        Ale....gdyby facio moje "zapuszczal" z kolezakami do takich
        klubow,albo urzadzal striptiz pod pretekstem wieczo kawalerskiego to
        by mnie mocno potrzasnelo...

        Cala ta sprawa sprowadzalaby sie do tego,czy ja lepiej czy gorzej od
        ten tancerki wygladam!
        Serio! To nie zart!
        Gdybym miala cialo co najmniej porownywalne to...przyknemlabym oko,a
        gdybym nie miala bylabym zazdrosna.
        Dziwie sie kobietom gorzej wygladajacym od tancerek go-go,ktore nie
        sa zaniepokojone.
        Moze ten zwiazek jest zimny jak Antarktyda.
        Wiec facet szuka wrazen (ciepła cha cha cha)!
        • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 21:48
          > Dziwie sie kobietom gorzej wygladajacym od tancerek go-go,ktore
          nie
          > sa zaniepokojone.

          ja wygladam gorzej ( choc oczywiscie nie strasze i jestem
          atrakcyjna;)) i nie mam z tym problemu- oczy miał i widział kogo
          sobie bierze. nadal ma oczy i widzi, ze sa na swiecie ladniejsze,
          zgrabniejsze, jedrniejsze...i zawsze beda

          malo tego moja kolezanka- laska- zostala zdradzona z totalnie
          srednia dziewczyna, ktora miala nadwagę...bo po prostu była "inna"

          ja swoje w zyciu przezylam i naprawde facet nie musi udawac ze
          jestem najpiekniejsza na swiecie- dla niego jest najukochansza, wiem
          ze mu sie podobam, bo mi to okazuje, ale nie czarujmy sie- do
          idealu mi daleko, tak jak jemu- choc oboje na siebie dzialamy jak
          magnesy, ale potrafimy byc obiektywni

          a jak widze, ze laska jest ladniejsza to sobie wmawiam, ze napewno
          jest glupsza;)

          • lavenders27 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 22:43
            Mi tam wsio rawno. Jak chce, niech ogląda. Nie wymydli mi się :)

            Ale mój mąż uważa, że striptiz wykonywany przez obca kobietę za pieniądze jest
            upokarzający i czułby się zażenowany takim pokazem, a już na pewno by za coś
            takiego nie zapłacił. Na początku związku myślałam, że to wersja "oficjalna" dla
            mnie, ale widzę, że on naprawdę tak myśli, bo ma wpojony duży szacunek do
            kobiety - po prostu nie potrafi traktować kobiety jak zabawki, zwłaszcza
            erotycznej.

            (Co nie znaczy, że nie lubi, jak każdy facet, popatrzeć na ładną kobitkę na
            ulicy ;) )
            • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 16.06.10, 22:54
              moj wlasnie mi oswiadczyl, ze wolalałby po prostu sie porzadnie
              napic z kumplami;), a jakby mial juz ogladac to by wolal pojsc do
              jakiegos ekskluzywnego klubu etc

              zreszta powiedzial madra rzecz- jakbym tak strasznie chcial obejrzec
              striptiz to bym poszedl, ale w sumie to mi sie nie chce

              :)
          • iamhier Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 09:36
            do aneta-o tak! tak to sobie tlumacz,tylko moj facio tez takimi
            zapewnieniami sypal jak z rekawa i dzisiaj jest mezem tamtej,a nie
            moim..

            cha cha cha!

            ja sie nawet nie łudze ,ze dla mezcyzzn prawie w 70%,a nawet wiecej
            atrakcyjnosci kobiety to ich genetyczna uroda (i dlatego rozumiem
            niemawisc do kobiet atrakcyjnych i bardzo zgrabnych(.
            Za kobiett z felerami lub jak to oni okreslaja (nie musisz byc
            idealna,cha cha cha)biora sie mezczyzni,ktorzy chca dzieki nim cos
            osiagnac...czyli je wykorzystuja,a na boku maja kogos zupelnie
            innego...Brzydkie musza sobie meza kupowac...lub zapewnic jemu
            wygodne zycie na starosc.Robia to tylko pod takimi czy innymi
            pretekstami.

            Swiat sie niby zmienil,jest emnacypacja,ale jak widac na nature rady
            nie ma....
            • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 18:47
              nie wiem jakiego miałas meza. moj pierwszy byl kretynem, ale ten
              jest zupelnie inny i to widac

              ja wiem, ze wiele osob lubi odlinijki stawiac facetow w jednym
              szeregu -ale faceci sa rozni. naprawde:)

              jak bedzie chcial to pewnie ze mnie zdradzi, jednak do tej pory jest
              cudnie, jest coraz lepiej, podobamy sie sobie, fajnie nam razem
              spedzac czas, nie nudzimy sie w swoim towarzystwie, akceptuje moje
              cialo- jakby nie kacpetowal to by sobie gitary mna nie
              zawracał...chyba ze to masochista jakis?;)
        • ultra.kuku Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 15:14
          Porownywanie siebie do innych i brak umiejetnosci pogodzenia sie, ze ktos jest
          pod jakims wzgledem lepszy, swiadczy tylko i wylacznie o Twoich kompleksach.
      • bubster Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 09:51
        > Czy Wy, młode mężatki, jesteście
        > na tyle niepewne swojej atrakcyjności, że boicie się konkurencji ?

        dobrze powiedziane
      • zielony.raj Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 22.07.10, 10:17
        zulu_gula1 napisała:

        > A co złego w oglądaniu striptizu ? Czy Wy, młode mężatki, jesteście
        > na tyle niepewne swojej atrakcyjności, że boicie się konkurencji ?
        > Poza tym faceci to monogamiści, nawet jak Wam się wydaje, że on na
        > inne nie patrzy, to gratuluję.
        > Sama jestem mężatką, a jak jest możliwość zobaczenia striptizu, to
        > oglądamy go razem. Też lubię patrzeć na piękne kobiety, choć jestem
        > hetero.
        > Kojarzycie Demii Moore w Striptizie? Majstersztyk!!!

        Wow, ale masz idolkę :/ Takie kobiety jak ty to dno, dlatego nigdy nie będzie
        równouprawnienia, bo same siebie traktujecie jak gówno striptizowo - sexualne. A
        wszystko po to aby ONI - MĘŻCZYŹNI mieli dobrze!
        • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 22.07.10, 10:56
          zielony.raj napisała:


          > A
          > wszystko po to aby ONI - MĘŻCZYŹNI mieli dobrze!

          one nie robia tego, zeby zrobic facetowi dobrze
          one to robia, zeby wydoic z niego jak najwieksza kase- dla siebie

          to nie dobre samarytanki:D
    • secondwroclove popieramy jak najbardziej 17.06.10, 10:00

      I liczyma na więcej
    • ona_kontrowersyjna Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 11:59
      Każde podejście jest ok jeśli satysfakcjonuje obie osoby :) Trudno
      się wypowiadać na temat odczuć innych osób...

      Pomijając - moim zdaniem - kiczowatość przedsięwzięcia, to miałabym
      wątpliwości, czy ktoś pragnący takiej rozrywki jako formy pożegnania
      ze stanem wolnym nie będzie jej potrzebował także po ślubie. Nie
      widzę zresztą tu różnicy między związkiem nie- i sformalizowanym...
      • bubster Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 17.06.10, 16:48

        >nie będzie jej potrzebował także po ślubie

        a jakby potrzebował po ślubie to co? strach - tamta ładniejsza?
        i jeszcze u niej TO zobaczy i będzie miał obleśny wzwód :-DDDD
        • ona_kontrowersyjna Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 18.06.10, 09:52
          W przeciwieństwie to Towjej wypowiedzi, moja nie jest oceniająca...
          więc nie rozumiem po co wysilać się na złośliwości... ;)
          • bubster Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 18.06.10, 10:26
            Moja była żartobliwa. Taki mam humor, że nie wiadomo czasami, śmiać się
            czy plakać :-)
            • makademia1985 Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 21.07.10, 22:49
              Witam, chciałam uświadomić was jaka jest rzeczywistość odnośnie klubów gogo. Mój
              facet miesiąc temu miał kawalerski w znanym (reklamowany był nawet w
              warszawskiej TVN) klubie i już po wizycie dowiedziałam się, że nasze - kobiet
              wyobrażenie o tego typu przybytkach jest w 90% nieprawidłowe. Po pierwsze pod tą
              nazwą kryje się zawsze zwykły burdel (mój facet odwiedził też inne tego typu
              kluby w Warszawie i wszędzie jest tak samo, a nie miałam nic przeciwko jego
              wizytom tam, ponieważ miałam błędne wyobrażenie o nich). Ceny kształtują się
              następująco: 50 zł - "spersonalizowany" taniec dzi-ko-tancerki przed facetem, z
              całkowitym przyzwoleniem na macanie cyca, tyłka no i nie wiem czego jeszcze
              (podobno pi... nie można dotykać w środku ze względu na "higienę"). Niczym
              nadzwyczajny jest stosunek - wychodzi się w ustronne miejsce (to chyba tzw.
              "pokój do wypoczynku") i po zapłaceniu - uwaga! - jedynie 200 zł facet dostaje
              pół godzinny normalny stosunek. Nie jest niczym nadzwyczajnym korzystanie z tej
              opcji przez odwiedzających. Dla mnie skandalem są te ceny - są o wiele niższe
              niż mogłam podejrzewać.
              Po drugie uderzyło mnie podejście dzi-ko-tancerek do tej roboty - mimo odmowy
              oglądania przez mojego, już męża, opłaconego przez kolegów 50 zł pokazu "tańca"
              (podobno nie mógł na nią patrzeć, odwrócił głowę, zamknął oczy i powiedział
              spie... dziw... i wytłumaczył że nie ma ochoty na to patrzeć, bo już kocha jedną
              kobietę:)) - na to ona odeszła w kąt do koleżanek się wyżalić. Następnie jej
              koleżaneczki przyszły namawiać mojego chłopa, żeby jednak zgodził się na pokaz,
              bo jej jest bardzo smutno i ją bardzo zdołował:)))Z tego wniosek że pracują tam
              dziewuchy, które czerpią z tego co robią poczucie własnej wartości - a ja
              naiwnie myślałam, że robią to bo muszą. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że one
              budują na tym swoje ego. Skandalem jest dla mnie więc także namawianie faceta
              który ewidentnie dziękuje za pokaz, aby jednak popatrzył bo dz... jest smutno -
              przecież dostała już kasę, to nie wiem po co mimo odmowy się żali i błaga żeby
              mogła to zrobić - Nie to Nie - tak powinno być wg mnie.
              Reasumując, cały czas nie mogę wyjść z szoku, że kluby go-go, to tak naprawdę
              burdele, w których za grosze facet może skorzystać z usług dz... z przyzwoleniem
              społecznym kolegów i nic nieświadomej, czekającej w domu na narzeczonego jego
              partnerce. Także radzę porzucić mit klubów ze striptizem, jako miejsc gdzie
              odbywają się pokazy tańca erotycznego - jest to zwyczajny dom publiczny i
              wszyscy faceci którzy tam chodzą dobrze o tym wiedzą i tylko milczą na ten temat
              przed wami. Mój facet - odkąd zostałam przez niego uświadomiona w tym temacie,
              ma kategoryczny zakaz chodzenia tam. Gdy pójdzie potraktuję to jak sygnał o
              zdradzie. A i dziwię się kobiecie, która pisała, że jej chłopak poszedł do
              takiego klubu i przehulał 800 zł na niby alkohol i pokaz tańca - przy założeniu
              że było ich czterech - za pokaz tańca w warszawskim klubie zapłacili by 4x50 zł
              (200 zł), ja sądzę że to było raczej 4x200zł (nie muszę już tłumaczyć na co to
              mogło być przeznaczone). Następnym razem zastanówcie się poważnie nad swoją
              aprobatą udzieloną mężowi, narzeczonemu czy partnerowi w kwestii odwiedzin klubu
              ze striptizem. Pozdrawiam i cieszę się że mogłam dzięki tej wypowiedzi
              uświadomić - mam nadzieję - dużą liczbę kobiet.
              • aneta-skarpeta Re: Co sądzicie oWieczorzeKawalerskim ze striptiz 22.07.10, 10:51
                makademia1985 napisała:

                za pokaz tańca w warszawskim klubie zapłacili by 4x50 zł
                > (200 zł), ja sądzę że to było raczej 4x200zł (nie muszę już
                tłumaczyć na co to
                > mogło być przeznaczone).

                a siedzieli przy coli:D

                moj chlop, nie stawiajac zbytnio kumplowi potrafil przechulac w
                zwyklym barze 300 zl na picie i fajki

                wiec 800zl na pokazy i alko to realny wydatek

                nie wierze, ze postawil numerek kazdemu, a zadnemu piwka;)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja