mifada
13.06.10, 21:55
Jakie macie podejście do wieczoru kawalerskiego, gdzie wynajęte są
striptizerki? Pytanie to kieruje do osób zamężnych, żonatych? Jak ta druga
osoba ze związku ma się czuć, gdy jego współmałżonek uczestniczy zaproszony w
czymś takim? Co Waszym zdaniem jest fair, a co nie? Gdzie jest granica? Gadzie
jest granica zdrady w myśli przez pożądliwe oglądanie... Bardzo proszę o
odpowiedź:(