zelda82
15.06.10, 19:55
kilka dni temu poprosił mnie o rękę, powiedziałam tak, w sumie trochę
machinalnie, chociaż w sumie - cieszyłam się gdy się oświadczał.Wątpliwości
przyszły potem, gdy ochłonęłam z emocji.Nie jestem materialistką, ale mam
pewne podejrzenia, że mój narzeczony jest skąpy i że to może się nasilić po
ślubie. Dobrze zarabia, ale jest bardzo oszczędny i niestety dał temu wyraz
przy zakupie pierścionka zaręczynowego.Jak zobaczyłam ile wydał to się nieco
zdziwiłam. No dobrze pierścionek jest złoty,ładny z apartu, ale przy jego
zarobkach i pieniądzach które wydaje na siebie - garnitury, kosmetyki
itp.spodziewałam się,że na zaręczyny kupi mi taki pierścionek, o którym marzę
- wie jaki , bo mu go pokazywałam kiedyś.
nie wiem co o tym myśleć, on na siebie wydaje dużo więcej niż na mnie.
Bukietu tez nie było , tylko jedna róża czerwona .Czy to on jest skąpym
egoistą - jest jedynakiem , czy ja mam za duże wymagania?