gapluzyna
28.06.10, 14:41
Hej,
może ktoś z Was mi wytłumaczy w czym tkwi problem...
Od pięciu lat mieszkam z moim obecnym mężem. Z wcześniejszego związku mam siedmioletnią córkę, która ma bardzo dobre relacje z moim męzem.
Od jakiegoś czasu wierci nam dziurę w brzuchu o brata albo siostrę.
Pomijając jej udział w tej sprawie- ja również zaczynam myśleć o drugim dziecku. Ale nie myśli o tym mój małżonek.
Oboje jesteśmy w okolicach 30.tki, więc wiek chyba ok, stan finansowy ok, zdrowie dopisuje, trochę kłopotliwe byłoby małe mieszkanie- bo dwupokojowe.
Sam ma rodzeństwo, między nami układa się jako-tako...
I zachodzę w głowę, co może przyczyną niechęci mojego męża do powiększenia rodziny...