kuleczka.666
13.07.10, 13:33
niewiem juz co robic ja niemam ochoty a on nalega ...i dlatego ze
nalega jeszcze bardziej mi sie odechciewa na poczatku naszego
zwiazku bylo oki teraz jest coraz gorzej niewiem czy mi sie niechce
od tabletek anty..czy przez niego ...na wszelki wypadek zmienilam
ale dalej tak samo a koncze juz pierwsze opakowanie nowych on gada
tylko o seksie wraca z pracy i juz zaczyna mnie obmacywac to mnie
powoli denerwuje mam tego dossccc i ile razy mu to powiem on nie
przyjmuje tego na serio kurde mnie to naprawde wkurza chcialabym sie
z nim poprzytulac sama z wlasnej inicjatywy ale nigdy nie zdaze bo
on pierwszy na mnie wisi albo nazeka ze go nie tule itd kurde
chybato normalne ze nie chce sie calymi godzinami znim tuli a
najlepsze jest to ze gdy jestesmy w towazystwie to on nawet zabardzo
uwagi nie zwraca hehe taki zagadany wtedy...wejdziemy do domu i znow
to samo czy moja niechec do sexu wynika z jego zaborczosci czy to
przez tabletki kurde...sama niewiem co myslec....co wy o tym
myslicie??to moze zniszczyc nasze zycie seksualne '???a moze mu
przejdzie..ahhhh niewiem