mesia8
31.03.04, 12:04
Piszę bo nie wiem co robić?! Może wy mi pomożecie. Jesteśmy z mężem ponad dwa
lata po ślubie. Nasze małżeństwo jest udane, bardzo się kochamy i jest nam
razem cudownie, ale..
Mój mąż (o czym dowiedziałam się kilka dnia temu) pali czasami trawkę. Jest
to dla mnie przerażające. Wiem, że kiedy był jeszcze kawalerem to zdarzały mu
się czasami takie sytuacje z kumplami. Ja wiem, że to nie są żadne
tzw. "twarde narkotyki", ale na samą myśl o czymś takim ogarnia mnie strach.
Mój mąż jest od dłuższego czsu bezrobotny. Szuka aktywnie pracy, ale wiadomo
jak to teraz jest na rynku pracy. On tłumaczył się, że to siedzenie w domu,
brak zajęć spowodowało myślenie o takich głupotach. Nie wiem co robić
poradźcie. Nie wiem jak się zachować, jak rozmawiać. Po prostu nie wiem co i
jak?!